IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Menażeria u Nanuka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28787
  Liczba postów : 34991
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Menażeria u Nanuka   Pią Wrz 24 2010, 15:16

First topic message reminder :


Menażeria u Nanuka

Wśród różnorakich budynków w Hogsmeade, ten wyróżnia się pod względem swego niepowtarzalnego klimatu. Bo gdzie indziej można w okolicy znaleźć sklep który przez cały rok otaczają tropikalne palmy? Dodatkowo budynek pomalowany jest na zielony kolor, co zupełnie odróżnia go od szarych sklepów. Kiedy przekroczysz próg tego niebanalnego sklepu, od razu poczujesz zmianę temperatury. Jest ona bowiem dostosowana do upodobań tropikalnych papug zamieszkujących niektóre z porozstawianych wewnątrz palm. Z racji, iż są to ulubione zwierzęta właściciela, ten uznał, iż nie będzie ich zamykać w klatkach. Co za tym idzie, nigdy nie wiadomo, kiedy nad głową przeleci Ci jedna z tych dużych, oswojonych papug. Warto tu także wspomnieć parę słów na temat samego sprzedawcy. Nanuk jest około sześćdziesięcioletnim mężczyzną o Indiańskich korzeniach, co też doskonale widać w jego rysach twarzy. Ciemna karnacja i długie czarne włosy są dla niego znakiem rozpoznawczym. Mężczyzna ten kocha zwierzęta i można by rzec, że nikt ich tak doskonale nie rozumie, jak właśnie on. Stało się to też powodem do otwarcia sklepu, w którym własnie je mógłby sprzedawać.

Łańcuch Scamandera - 170g
Pokarm dla zwierząt – 2g
Bahanocyd - 55g
Dodatki (grzebyki, obroże itp) – 8g
Dowolna żaba – 14g
Dowolny żółw - 15g
Dowolny szczur – 16g
Puszek pigmejski – 16g
Dziki puszek pigmejski – 18g
Klatka dla wybranego zwierzaka – 20g
Dowolny królik – 24g
Dowolna mała papuga – 24g
Dowolny kot – 26g
Dowolny kruk – 29g
Dowolny pająk – 29g
Dowolna duża papuga – 34g
Dowolny gatunek sowy – 34g
Dowolny kameleon – 55g
Dowolny gatunek węża – 70g

Rozliczeń dokonuj w tym temacie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 21
Skąd : Paris
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -34
  Liczba postów : 1457




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Nie Paź 24 2010, 20:44

Prychnęła.
- No tak, w końcu co innego można robić akurat tutaj? - Spytała wielce sarkastycznie, po czym sama również wróciła do swoich czynności. Węże były takie piękne. Różnobarwne, różnych ras. W końcu zdecydowała się na całego czerwonego, który ilekroć wsunęła rękę do akwarium, atakował zaciekle jej palce. Zawsze kupowała zwierzęta, które jakimś odruchem przypominały ją. Po chwili jednak podeszła do puszków. I wzięła jednego, czarnego na ręce, który natychmiast się wtulił. Słodkie maleństwo. Ale jak ona? Zła Connie wyglądałaby z takim skarbem? Na pewno zaskakująco. Obejrzała się obok siebie.
- Boże, najazd puchonów - Mruknęła pod nosem najwyraźniej bardzo niezadowolona. Jak oni ją wkurzali! Wiecznie rozchichotane mordy, zero kultury czy wyczucia. Nieużytki społeczne i tyle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Galeony : 64
  Liczba postów : 62




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Pon Paź 25 2010, 17:58

- Hugon jest kochany -wzruszyła ramionami - Raz kiedy patrzy na mnie tymi swoimi mądrymi czarnymi oczami, mam wrażenie że jest najmądrzejszym stworzeniem na świecie. Innym razem budzi mnie wcześnie rano, żeby pochwalić się swoją zdobyczą. Skacze wtedy po łóżku i piszczy jak pisklę, pełen dumy ze swojego wyczynu. Jest cudowny - uśmiechnęła sie i pogłaskała ptaka po łebku. Hugo zaskrzeczał cicho i obejrzał się za siebie. Vanille powędrowała za jego wzrokiem i zobaczyła wchodzącą ślizgonke.
- Och.. - westchnęła - to jest jedna z jego kolejnych cech, zawsze potrafi usłyszeć kiedy zbliża się.. potencjalny wróg...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Galeony : 38
  Liczba postów : 36




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Pon Paź 25 2010, 20:08

-Hugo ma coś spóźnioną reakcję. Ślizgonka była tu jeszcze przed wami- uśmiechnął się i pstryknął palcami, aby kruk się odwrócił, po czym pogłaskał go po aksamitnie czarnej głowię.
Wstawił dłoń do klatki z krukiem który cały czas mu się bacznie przyglądał, a ten wskoczył mu na rękę w okolicy nadgarstka i zaskrzeczał donośnie. Marcus wyciągnął go z klatki i rzekł:
-Chyba wybiorę tego. Jak myślisz, klatka się przyda dla tak mądrego stworzenia?- zapytał i przygładził pióra na skrzydle zwierzęcia, które przeskakiwało z nóżki na nóżkę po jego przedramieniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Galeony : 64
  Liczba postów : 62




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Pon Paź 25 2010, 20:15

- Hugo z opóźnioną reakcjom, jej nie potrzebował - powiedziała - ale wedle uznania, rób jak chcesz i tak dalej.
Machnęła rękom i przeszła dalej patrząc na resztę zwierzaków. Zatrzymała się przy puszkach pigmejskich i skrzywiła się lekko.
- Jak ludziom może się to coś podobać? - mruknęła sama do siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Galeony : 38
  Liczba postów : 36




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Pon Paź 25 2010, 20:24

Burknął coś pod nosem ze spuszczając na chwilę głowę, jednak po chwili zapytał:
-Kupujesz coś?- zerknął na kruka- ja jestem już zadowolony- powiedział i powolnym krokiem zaczął zbliżać Siudo lady, za którą jednak nikogo nie było. Może gdzieś poszedł? Raczej mało ważne, najwyżej zostawi pieniądze na blacie. Nic się nie stanie. Przyjrzał się uważnie krukowi, który chciał już najwyraźniej opuścić sklep.
-Jeszcze chwila.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Galeony : 64
  Liczba postów : 62




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Pon Paź 25 2010, 20:29

- Nie w sumie to nie.. - w zruszyła ramionami - ale lubię atmosferę tego sklepu, więc nie mając nic do roboty przyszłam tutaj... - rozejrzała się w poszukiwaniu któregoś z pracowników, ale nikogo nie zobaczyła.
- Dziwne dałabym głowę że tutaj dopiero co siedziała ekspedientka...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Galeony : 38
  Liczba postów : 36




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Wto Paź 26 2010, 08:01

Wyciągnął z kieszeni sakiewkę, która słodko podzwaniała galeonami. Wysypał kilka wcześniej odliczonych błyszczących monet na blat po czym zapytał:
-Przejdziemy się jeszcze do Miodowego Królestwa? Mam straszną ochotna fasolki wszystkich smaków, byle nie pleśni z pomidora, bo ta jest ohydna- wzdrygnął się na myśl o tym jakie ,,złe” smaki mogły tam czekać, jednak sama myśl o jego ulubionych słodyczach nie dawała mu spokoju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Galeony : 64
  Liczba postów : 62




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Wto Paź 26 2010, 09:54

Uśmiechnęła się.
- No jasne, muszę zjeść coś słodkiego bo chyba zaraz zwariuje... - westchnęła i ruszyła w stronę drzwi. "Ach, słodycze, slodyyycze!" - Pomyślała i zrobiła się z miejsca weselsza. - No to co, idziemy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Galeony : 38
  Liczba postów : 36




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Sro Paź 27 2010, 06:53

-Idziemy, idziemy! Jakże by nie?- Z uśmiechem na ustach i skrzeczącym krukiem na ramieniu pchnął frontowe drzwi sklepu i ruszył drogą ku Miodowemu Królestwu.
-Idziesz, czy nie?- zapytał stojącą dalej puchonke.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Galeony : 64
  Liczba postów : 62




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Sro Paź 27 2010, 07:46

Podbiegła kawałek żeby dogonić chłopaka.
- Idę, idę.. no jasne że idę! -ostatnie słowo prawie krzyknęła. - Do miodowego królestwa! Po Słodycze!
Hugo krzyknął jakby na potwierdzenie słów swojej pani.
- Tak, ty też dostaniesz... - Szepnęła do ptaka i pogłaskała go po brzuszku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Galeony : 33
  Liczba postów : 35




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Pią Lis 12 2010, 15:57

Razem z Clau weszły do Menażerii u Nanuka. Zofii od razu zmarszczyła wysoko uniesiony do góry nos czując zapach zwierząt i karm. Wywróciła oczami i od razu zaczęła oglądać jakieś zwierzęta. Może tym razem by kupiła węża, albo jakieś inne zwierze? Kto wie? Jednak mówiąc szczerze zdecydowanie wolała kupić sobie jakiegoś małego, słodkiego, puszka, który by sie do niej przytulał, a znając szczęście Zofii ten wąż by ją udusił, albo uciekł i wyskoczył komuś z kibla.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Altrincham
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 9
  Liczba postów : 526
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1499-angie-fly-anastazja-fruwajka?highlight=Angie+Fly
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1513-angie-takze-poszukuje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1502-angelina-angie-fly




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Nie Gru 05 2010, 21:06

Weszła za rękę z Twanem do srodka. Rozejrzała się.
- Jakie piękne! - powiedziała rozanielonym głosem patrząc na koty. Właśnie, Koty! Przecież miała kupić sowę!
- Twan? Chyba jednak kupię kota. Zawsze przecież mogę użyć jakieś szkolnej sówki, a te koty są piękne! Sama wychowałam...chwila - zaczęła liczyć na palcach - A, z pięćdziesiąt! - powiedziała z dumą w głosie. Odwróciła się i zaczęła przechadzać się wzdłuż półek na których stały koszyki z kotami. W pewnym momencie przystanęła z wrażenia.
- Tego! Biorę tego! - wskazała na bielutkiego kota z rudymi uszami, ogonem i ,,skarpetkami". - Prawda, że piękny? spytała towarzysza, gdy do niej podszedł
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : Seoul
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 237
Dodatkowo : wilkołak lunarny
  Liczba postów : 511
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1020-twan-nguyen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1029-relacje-tlana-n
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1021-twanowa-poczta




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Nie Gru 05 2010, 21:37

Twan też lubił zwierzaki, a koty to już w ogóle, więc również z chęcią się im przyglądał.
- Dobry wybór, będziesz miała się do kogo przytulić gdyby mnie nie było - odpowiedział, przyglądając się tym rasowym. Zawsze lubił kiedy kociak miały paski, a nie jakieś plamki. - Aż tyle? Miałaś jakieś schronisko dla kotów w domu czy co?
Właściwie nie do końca rozumiał po co chciała nowego kupować, skoro wyglądało na to, że w domu musiała jakieś mieć.
- Hmm, ładny, ładny. Ale mi się bardziej podoba ten. Maince Coon - pogłaskała szarego zwierzaka. - Tylko, że on już dorosły, ale zobacz, są też młode.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Altrincham
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 9
  Liczba postów : 526
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1499-angie-fly-anastazja-fruwajka?highlight=Angie+Fly
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1513-angie-takze-poszukuje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1502-angelina-angie-fly




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Nie Gru 05 2010, 21:45

- Nie, po prostu miałam kotkę, która w ciągu roku mogła mieć 15 kotów, więc wiesz.- uśmiechnęła się - No ładny, ale jednak ten mi się bardziej podoba znowu wskazując ulubieńca - o, to jest samiczka! - pokazała podpis znajdujący się na koszyku - będzie miała na imię, może Ines, ładnie, nie? - Spojrzała na niego tak, że zaprzeczając skazywałby się na pewną śmierć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : Seoul
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 237
Dodatkowo : wilkołak lunarny
  Liczba postów : 511
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1020-twan-nguyen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1029-relacje-tlana-n
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1021-twanowa-poczta




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Nie Gru 05 2010, 22:06

- Aha, rzeczywiście.. ciekawa okazja. Chociaż ja nie mógłbym mieć aż tyle kotów naraz, potem nie wiadomo co z nim zrobić... a zabijanie albo wypuszczanie na dwór jest okropne - ciągle głaskała Maine Coon'a, a ten wyraźnie zadowolony zaczął mruczeć.
- Mhm, skoro tak uważasz - powiedział, myśląc sobie, że może sam by sobie kiedyś kupił kota. Pod warunkiem, że pamiętałby o karmieniu... zresztą w Howgarcie mógłby łapać myszy, wyszłoby więc na to, że tylko by go kupił... nie, nie, nie ma co. - Ines, bardzo ładnie - nawet nie musiał kłamać, bo imię było niczego sobie. Tylko czy dla kota odpowiednie?
- W takim razie bierz ją, zdążymy jeszcze po miotłę zajść nim się ściemni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Altrincham
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 9
  Liczba postów : 526
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1499-angie-fly-anastazja-fruwajka?highlight=Angie+Fly
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1513-angie-takze-poszukuje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1502-angelina-angie-fly




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Nie Gru 05 2010, 22:17

- Ok, już. A ty na pewno nie weźmiesz tego?- wskazała kota którego Twan głaszcze.
Wzięła koszyk z Ines, odeszła do kasy, zapłaciła i zmierzała ku wyjściu oglądając napotkane sówki. To był dobry wybór. Ines będzie jej najlepszą przyjaciółką. Popatrzyła w ślepia kota i stwierdziła w duchu że są to oczy bardzo mądre. - Myślę, że się dogadamy - szepnęła kociczce - No idziesz? - powiedziała głośniej do Twana odwracając się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : Seoul
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 237
Dodatkowo : wilkołak lunarny
  Liczba postów : 511
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1020-twan-nguyen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1029-relacje-tlana-n
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1021-twanowa-poczta




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Nie Gru 05 2010, 22:36

- Nie... nie mam czasu ani miejsca dla kota - przyznał i ruszył za Angie do kasy, jednak on nie obserwował sów a dziewczynę. Patrzył na ruchy jej ust i oczu, jak się uśmiecha, starał się odgadnąć o czym myśli.
Pokiwał głową i dołączył do dziewczyny, która już stała przy drzwiach i zaczęła się niecierpliwić.
- Skoro idziemy kupić dla ciebie miotłę, powiedz, na jakiej pozycji właściwie grasz? - spytał, nieco zdziwiony że tego nie wie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Altrincham
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 9
  Liczba postów : 526
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1499-angie-fly-anastazja-fruwajka?highlight=Angie+Fly
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1513-angie-takze-poszukuje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1502-angelina-angie-fly




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Nie Gru 05 2010, 22:44

Zaczerwieniła się
- W ogóle nie umiem latać, bo wiesz, jak to ze mną jest - nie miałam okazji. - powiedziała ze spuszczoną głową - A nauczyć chciałam się na swojej miotle. I pomyślałam sobie, że mnie nauczysz - podniosła głowę i spojrzała mu w oczy - Proszę? - zrobiła maślane oczka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : Seoul
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 237
Dodatkowo : wilkołak lunarny
  Liczba postów : 511
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1020-twan-nguyen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1029-relacje-tlana-n
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1021-twanowa-poczta




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Nie Gru 05 2010, 22:54

Zdziwił się kiedy kolor jej twarzy się zmienił i też zrobiło mu się trochę głupio, że też nie mógł się domyślić... przecież nigdy o tym nie wspominała, to musiało coś znaczyć.
- Ma się rozumieć, że nauczę - uśmiechnął się szeroko, szczęśliwy, że to właśnie jego o to poprosiła, no i będzie mógł z nią spędzić więcej czasu... hm, hm.
- No, to na pewno wybierzemy jak najlepszą miotłę do nauki! Nie za drogą, bo jeszcze coś się stanie i będzie jej szkoda, ale w miarę stabilną i łatwą w obsłudze - zaczął gadać. Tymczasem, zdążyli dojść do kolejnego sklepu. Twan otworzył drzwi i wpuścił Angie pierwszą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 24
Skąd : Paryż <3
Galeony : 159
Dodatkowo : Legilimencja i oklumencja, teleportacja
  Liczba postów : 892




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Nie Gru 12 2010, 01:59

Pojawiła się gwałtownie w sklepie. NIe wiadomo kiedyś się pojawiła. Uśmiechnęła się miło do sprzedawcy.
- Witam - powiedziała melodyjnym głosem. Mało mówiła, ale ma barwę głosu bardzo uprzejmą, poważną która umiała zaczarować kogoś urokiem bez zaklęć.. Czysta mugolska sztuczka..
- Dzień dobry. Czego Pani szuka w Naszym sklepie? - szybko odpoiedział. Musiał być długo w tym fachu, ponieważ jak Morgane patrzyła na jakiś przedmiot to po chwili mówił cenę. Dziewczyny uwagę przykuły koty i kuguchary. Te ostatnie były większe. Tak słodko były duże! Ich spojrzenie oraz ta sierść. Wydawały się dzikie. Moja postac dużo o nich czytała. Na przykład o tym, że te zwierzaki mogą pomóc w drodze do domu lub wyczuwają Animaga.
- Ja - zająkała się - ja po-pro-szę tego ku-gu-cha-ra - mówiła bardzo niewyraźnie. Była bardzo blada gdyż przejęła się nowym zakupem zwierzęcia. NIe patrzyła nawet na cenę. "Kot" od razu polubił ją. Musiał wyczuć jej główne cechy. Dziewczyna dokupiła akcesoria jak obroża oraz miski i klatkę. Wyniosło ją to około 50g, a później dokupiła dużo karmy. Zapłaciła chyba 55g. Uśmiechnęła się uprzejmie i podziękowała. Wyszła z zakupami oraz z kotem w klatce. Nie było już jej w sklepie..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Galeony : 204
  Liczba postów : 198




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Nie Gru 19 2010, 10:04

Wszedł, a raczej wbiegł do sklepu. Rozejrzał się za psiakami, zobaczył kilka szczeniaków, ale tylko jeden przykuł jego wzrok. Mały piękny mops. Nie mógł się powstrzymać. Connie uwielbia takie, musi Jej takiego kupić. Podszedł do lady. - Dzień dobry. Chciałbym przygarnąć tego ślicznego mopsika. - powiedział. Wziął psiaka na ręce. Zapłacił i wyszedł ze klepu, po czym pobiegł do Hogwartu.
/Hogwart > Czytelnia/

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IV
Wiek : 21
Skąd : Londyn.
Galeony : 516
  Liczba postów : 552




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Czw Gru 30 2010, 16:09

Weszła do sklepu, w poszukiwaniu sowy. Wybór miała naprawdę duży, jednak i tak zdecydowała się na śniżnobiałą sowę, na którą zwróciła uwagę, gdy tylko weszła do sklepiku. Zapłaciła, podziękowała i wyszła. Nie wiedziała dokąd iść. Przez chwilę korciło ją aby wejśc do Herbaciarni, jednak po zastanowieniu wróciła do Hogwartu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Dolina Godryka
Galeony : 1056
  Liczba postów : 1965




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Czw Gru 30 2010, 21:04

Radosnym krokiem weszła do menażerii. Omiotła wzrokiem pomieszczenie i zauważyła wspaniałego zaskrońca, który przeszywał ją wzrokiem. Zafascynowana podeszła bliżej i przytknęła głowę do szyby.
- Jesteś piękny. Gdybym mogła, chętnie bym cię wzięła. Ale nie mogę... hipogryfy jedzą takich jak ty.
Rozejrzała się w poszukiwaniu jakiejś sowy. Jej wzrok padł na Puchacza Bubo Bubo. Ten brązowy ptak patrzył na nią swoimi pomarańczowymi z nadzieją. Tak w każdym razie podpowiadał jej Pan Psycholog.
- Co o niej sądzisz? - Dziewczyna spytała Jane, pokazując palcem na ptaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IV
Wiek : 21
Skąd : Londyn.
Galeony : 516
  Liczba postów : 552




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Czw Gru 30 2010, 21:15

Weszła do menażerii zdecydowanie mniej radośnie niż Elliott. Zaczęła oglądać zwierzaczki, które uśmiechały się do niej tak słodko, że najchętniej wzięłaby je wszystkie.
-Słodziaki-mruknęła i uśmiechnęła się do nich, ukazując swoje piękne, równe, białe zęby.
Gdy usłyszała pytanie skierowane do niej, odwróciła się gwałtownie i spojrzała na sowe wskazywaną przez dziewczynę.
- Wiesz co...-szepnęła do koleżankie- Mam dziwne wrażenie, że....Patrzy na ciebie z nadzieją... - w tym momencie sowa spojrzała na Jane i zatrzepotała skrzydłami.
Dziewczyna skrzywiła się.
- Za to ja ją wystraszyłam.
Powiedziała, łapiąc swoje mokre, pozlepiane włosy.
No tak...pewnie wyglądam przerażająco.... biedna sowa..... - pomyślała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Dolina Godryka
Galeony : 1056
  Liczba postów : 1965




Gracz






PisanieTemat: Re: Menażeria u Nanuka   Czw Gru 30 2010, 21:33

- Jest taka słodka. - Pogłaskała sówkę pod dziobem. - Wezmę ją. A włosami się nie martw, wyglądają bardzo dobrze. - Uśmiechnęła się do przyjaciółki, widząc, że rudowłosa nerwowo poprawia swoje włosy.
Podeszła do kasy i zapłaciła za ptaka. Ten, jakby ucieszony, usiadł na ramieniu właścicielki i przyjaźnie szczypnął ją w ucho.
-Jakby cię tu nazwać... Może Hope? Trochę oklepane, ale do ciebie pasuje. - Spojrzała na Jane.
- Co powiesz na kubek gorącej herbaty? - Wyciągnęła dziewczynę na dwór.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Menażeria u Nanuka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

 Similar topics

-
» Menażeria u Nanuka
» Magiczna Menażeria
» Oranżeria
» Oranżeria

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogsmeade
-