IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Sklep Dervish i Bagnes

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość



avatar

Nauczyciel
Wiek : 27
Skąd : Anglia Londyn
Galeony : 212
  Liczba postów : 438




Gracz






PisanieTemat: Sklep Dervish i Bagnes   Wto Paź 05 2010, 16:32

First topic message reminder :


Sklep Dervish i Bagnes

Sklep z zewnątrz jest pomalowany na zielono, a dach pokryty jest czerwoną dachówką. W środku sklepu znajdują się dwa stoły, a przy każdym z nich ustawione są cztery krzesła. W sklepiku można zakupić przybory szkolne, jedzenie na miejscu lub na wynos. Można tu również nabyć słodycze takie jak fasolki wszystkich smaków czy czekoladowe żaby. Czasami można tu spotkać różnych czarodziejów zatrzymujących się na zapleczu za dodatkową opłatą. Motto sklepu: Popsuł Ci się jakiś przedmiot? Przynieś go do nas, a my go naprawim!


10 arkuszy pergaminu – 1g
Atrament w dowolnym kolorze – 3g
Kanapka z szynką- 3g
Czekoladowe żaby – 3g
Fasolki wszystkich smaków- 5g
Notatnik – 6g
Zeszyt – 10g
Pióro – 12g
Samopiszące pióro – 24g
Magiczny nóż - 20g
Książka z dziedziny białej magii – 14g
Dowolny podręcznik – 15g
Naprawa przedmiotu –15g
Kociołek miedziany – 17g
Kociołek mosiężny – 20g
Kociołek cynowy – 23g
Kociołek srebrny – 45g
Kociołek złoty – 70g
Nocleg na zapleczu - 10g

Rozliczeń dokonuj w tym temacie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 31
  Liczba postów : 27
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8756-themba-bahati
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8769-love-me-love-me-say-that-you-love-me




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep Dervish i Bagnes   Sob Cze 28 2014, 17:47

Rozglądała się po sklepie w poszukiwaniu notesu, kiedy usłyszała znajomy głos. - O, cześć. - Posłała Feli promienny uśmiech. Cieszyła się, że ją widzi. - Notesu. - Spojrzała na jedną z półek, na której leżał całkiem dobrze prezentujący się, biały notatnik. Miał całkiem sporo stron i był niedrogi. Idealnie. Chwyciła go i skierowała swoje spojrzenie a Felę. Kiwnęła głową. - Słodycze? - Uśmiechnęła się do Puchonki po raz kolejny. Wiedziała, że ta lubi słodkości i sięgnęła do swojej beżowej torby. Pogrzebała chwilę, po czym wyciągnęła pudełko fasolek wszystkich smaków. Themba jadła mało i rzadko, więc dlaczego nie zrobić koleżance przyjemności? - Chcesz? - Zapytała, podając jej pudełeczko. - Ja ich nie zjem. Dostałam jakiś czas temu od kolegi, no i nie chciałam mu odmawiać. - Spojrzała na dziewczynę lekko się krzywiąc. Naprawdę nie potrafiła odmawiać prezentów. Zawsze udawała szczęśliwą. Prawdopodobnie ucieszyłaby się z czegokolwiek, nie chcąc robić przykrości drugiej osobie. Bahati podeszła do kasy, by zapłacić za notatnik. Wyjęła z torebki odpowiednią ilość galeonów, podziękowała i schowała notes. - Muszę mieć gdzie zapisywać słowa piosenek. - Spojrzała z uśmiechem na Felę. Mnóstwo słów i melodii kłębi się gdzieś w jej głowie, nie mogła pozwolić im się marnować. W przypływach weny tworzyła co dziennie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Verwood, Anglia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 511
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 676
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8491-felicie-ula-joyner#240158
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8567-fujka-zaprasza#242119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8494-centrum-dowodzenia-fuj#240163
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8493-felicie-ula-joyner#240162




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep Dervish i Bagnes   Wto Lip 01 2014, 15:40

Z Felicie to ogólnie taki słodyczomaniak był, a że miała dość szybką przemianę materii i metamorfomagię w kieszeni, to nigdy nie sprawiało jej problemu poczęstowanie się dodatkową czekoladką. Owszem chętnie przyjęła od Themby prezent w postaci fasolek, które natychmiast wrzuciła do torby, ale nie zapomniała o dodatkowym, za które zapłaciła. Bo przecież była pewna, że podczas podróży będzie musiała poczęstować kilka osób, a tym samym słodycze szybko się skończą. W każdym razie wolała mieć trochę więcej niż by miała sama wyglądać kogoś częstującego... Pewnie dalej szła by w te dywagacje, w każdym razie nie miała dalszego zamiaru się w to zagłębiać tym bardziej, że Puchonka mówiła coś o muzyce i tekstach.
- Och, Ty nadal piszesz? To super. Pokażesz mi czym ostatnio się zajmujesz? Ja właściwie od występu z Dexterem na koniec roku umywam od tego ręce, bo nadal zjada mnie stres na samo wspomnienie, ale było fajnie znów pośpiewać. - Zwierzyła się koleżance płacąc za słodycze, a potem czekając aż ta dokona rozrachunku za notes. Potem Fela się rozejrzała po sklepie czekając na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 31
  Liczba postów : 27
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8756-themba-bahati
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8769-love-me-love-me-say-that-you-love-me




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep Dervish i Bagnes   Sro Lip 02 2014, 11:32

Uśmiechnęła się promiennie, po czym zaśpiewała kilka wersów jej najświeższego wymysłu. Jakaś taka pioseneczka w klimacie Themby. - To stworzyłam ostatnio. Miałam taką wenę, że w jakieś dwie godziny ułożyłam całe. - Wymawiając słowo ,,taką'', wykonała gest dłonią, który miał podkreślić fakt, iż wena była naprawdę całkiem pokaźna. Otóż to. Bahati pod wpływem inspiracji potrafi siedzieć cały dzień w jednym pomieszczeniu, z gitarą na kolanach i notesem gdzieś z boku. Wtedy nic innego się nie liczy. Tylko ona i muzyka. Ktoś mógłby powiedzieć, że jest nieźle stuknięta, ale cóż. Ona była po prostu artystyczną duszą z ogromnym zapałem. - A co się stało podczas występu? - Zmarszczyła brwi i spojrzała uważnie na Felę. Nie widziała go, więc nie miała pojęcia, co takiego miało miejsce. Oby nic poważnego. - Mimo wszystko, może trzeba się przełamać? - Dodała, zanim jeszcze dziewczyna zaczęła mówić i posłała jej łagodny uśmiech. - Wiesz, mogłybyśmy coś tam razem stworzyć, jakbyś chciała. Zawsze lubiłam Twój głos. - Niezależnie od tego, co miało miejsce na występie, Themba uwielbiała głos Feli, naprawdę. Nie powinien się marnować przez jedną porażkę, choć rozumiała obawy dziewczyny. - Nie zrażaj się. - Dodała po chwili, kładąc jej rękę na ramieniu. Delikatnie, tak w geście pocieszenia, czy dodania otuchy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Verwood, Anglia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 511
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 676
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8491-felicie-ula-joyner#240158
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8567-fujka-zaprasza#242119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8494-centrum-dowodzenia-fuj#240163
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8493-felicie-ula-joyner#240162




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep Dervish i Bagnes   Sro Lip 02 2014, 19:04

Jedyną osobą, która angażowała Felicie do występów była jej nieżyjąca już matka. Szkoda, bo kobieta rzeczywiście miała na to wszystko pomysł i potrafiła zadbać oto, by jej pszczółka dobrze się czuła śpiewając. Po śmierci pani Joyner parę kwestii się jednak zmieniło... Nie chciała jednak Fela o tym rozmawiać. Zwyczajnie zajęła się innymi sprawami, bo przecież razem z ojcem musieli wspierać siebie nawzajem. Innej opcji nie było. Ich rodzina trzymała się zawsze blisko, zaginięcie jednego elementu nie mogło niczego determinować. W każdym razie nie za bardzo już wiedziała o co chodzi Thembie, a po chwili uśmiechnęła się szeroko rozumiejąc, że pewnie coś opacznie rzuciła.
- Oj, podczas występu wszystko było w porządku. Dexter naprawdę ma talent. Świetnie się z nim pracowało, ale... Ale po prostu nadal się bardzo stresuję, nie umiem się przełamać na te występy, ale to akurat nie jest niczyja wina, także spoko. - Wytłumaczyła czując, że teraz wszystko będzie już jasne.
- Ale to świetne jest. Wiesz? Naprawdę mi się podoba i też myślę, że mogłybyśmy razem się tym pobawić. Byłoby całkiem zabawnie. - Przystała na propozycję koleżanki rozglądając się nadal po sklepie jakby miało się okazać, ze to ukryte Miodowe Królestwo i ominie ogromne kolejki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 31
  Liczba postów : 27
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8756-themba-bahati
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8769-love-me-love-me-say-that-you-love-me




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep Dervish i Bagnes   Pią Lip 04 2014, 16:51

- Ach, rozumiem. - Kiwnęła głową, jakby chciała podkreślić, że rzeczywiście zrozumiała, o co Feli chodziło. - Myślałam, że coś nie poszło na tym występie, dlatego chciałam dodać Ci otuchy. - Uśmiechnęła się, jakby trochę zmieszana swoim zachowaniem, bo jak zwykle zbyt szybko wyrwała się do pocieszania i podnoszenia na duchu. Czasami za to obrywała, bo nie każdy to lubił. No zdarza się. - Myślę, że powinnaś nabrać trochę pewności siebie. - Powiedziała i posłała Feli promienny uśmiech. Thembie czasami również takiej pewności brakowało. To znaczy, z występowaniem raczej nie miała problemów. Muzyka ją po prostu pochłaniała, wciągała w swój magiczny świat dźwięków, a wtedy dziewczyna nie skupiała się na niczym innym. Po prostu grała. - Dziękuję. - Schyliła lekko głowę, jak to miała w zwyczaju, kiedy była komuś wdzięczna za komplement, czy cokolwiek innego. Po prostu, był to nieodłączny element jej podziękowań. Skinięcie głową. - To co, kiedy się za to bierzemy? - Zapytała z promiennym uśmiechem, na twarzy, a w jej oczach można było dostrzec coś, jakby... Fascynację? Nie, raczej zapał. Wiedziała, że to świetny pomysł, czuła to, a była osobą, której ciężko było wybić coś z głowy, jak już sobie zaplanowała. Cała Bahati.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Verwood, Anglia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 511
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 676
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8491-felicie-ula-joyner#240158
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8567-fujka-zaprasza#242119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8494-centrum-dowodzenia-fuj#240163
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8493-felicie-ula-joyner#240162




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep Dervish i Bagnes   Nie Lip 06 2014, 13:56

Felicie śpiewanie naprawdę lubiła, ale jakoś nie wiązała z tym siebie w przyszłości. Bo przecież było tyle ciekawych rzeczy, a to ostatnie zostawiła komuś, kogo nie było już pośród śmiertelników. Nie uśmiechało się jej jednak jakieś żałobowanie zbyt silne, bo przecież życie jednak było po to by z niego korzystać i właśnie do takich wniosków dochodziła, gdy tylko miało okazać się, że płacz ją opanowywał. Nie chciała w ten sposób się obarczać. Także nic przeciwko projektowi z Thembą nie miała.
- Oj tam pewność siebie, po prostu zawsze mam uczucie, że pomylę tekst, albo się zestresuje, albo znów włosy zaczną mi się zmieniać, albo co gorsza coś innego, albo zginę pośród tłumu i nie wyduszę z siebie ani słówka. Lepiej się czuje, gdy występ się już zacznie. To zdecydowanie mniej stresujące być tam już, niż dopiero wchodzić. Ty tak nie masz? Ja mam i nawet nie wiem co o tym myśleć, ale to chyba jakoś się powinno leczyć. Uciążliwe i nigdy nie przechodzi. - Poskarżyła się Puchonce, a zaraz potem pchnęła drzwi od sklepu tak, że obie znalazły się teraz na zewnątrz. W każdym razie przynajmniej powinny. - Ojej. Kiedy? Nie mam pojęcia, może jakoś na wakacjach? W wakacje dużo czasu na to będzie. Tak myślę, że to byłoby okej. A co ty sądzisz? - Spytała uśmiechając się szeroko, bo wizja śpiewania która pojawiła się na horyzoncie wydawała się jej teraz być całkiem atrakcyjna. Może rzeczywiście powinna nabrać większej "pewności siebie"? Idąc tym tropem pociągnęła Thembę w stronę zamku, bo chyba tam obie zmierzały.

ztx2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 21
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 5220
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 2695
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7093-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7094-rekinowe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7096-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7190-rasheed-sharker




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep Dervish i Bagnes   Czw Lis 05 2015, 01:47

Zakup nowego kociołka wydawał mu się zupełną głupotą. Mieli tego dziadostwa od groma w starych klasach eliksirów i na co komu była potrzebna nówka sztuka nieśmigana, żeby klecić jakieś nic nieznaczące breje na zajęciach z Salemówną? Mógł przecież wykorzystać starszy, używany kociołek, jemu to i tak nie robiło różnicy. Och, ktoś tutaj chyba nie miał dzisiaj nastroju do „żartów”, także radosne pomstowanie na pewno nie skończy się szybko, o ile w ogóle takie wyjście było w ogóle w planach. Wyrażał w myślach głęboki żal, że będzie musiał Savie zaprezentować jak korzysta się w Hogwarcie z dziesiątek bezsensownie kurzących się kociołków i w ogóle był marudny aż do znudzenia. Dervish i Bagnes zarobili tego dnia ponad dwadzieścia galeonów, a Rekin wyszedł od nich z nowym cynowym kociołkiem. Może ten przetrwa kolejne starcie z eliksirem zamraczającym.

[zt]


______________________

Sorrow   I love your beautiful anger
* YOU ARE MY LIGHT * EVERYTHING MY HEART DESIRES * SHOW ME YOUR BEAUTIFUL ANGER * SORROW, KEEPING ME SANE * YOU TURN MY NIGHTS INTO DAYS *


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Londyn, Anglia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 386
  Liczba postów : 235
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10310-casey-marvell
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10316-dla-odwaznych
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10318-casey
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10317-casey-marvell




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep Dervish i Bagnes   Czw Gru 10 2015, 11:18

Cassie i zakupy to oczywiście całkiem realne połączenie, bo przecież chłopak nigdy nie martwił się specjalnie swoimi rozliczeniami. Było go na to stać, jak na arystokratę przystało, a nawet gdyby już pojawił się jakiś problem... Cóż, jego matka była skończoną idiotką, a takie łatwo dało się wykorzystać. Kobieta byłaby najszczęśliwszą osobą pod słońcem, gdyby syn poprosił ją o jakieś wsparcie. Nawet jeśli chodziłoby mu tylko o durny zakup pióra, Seoyeon prawdopodobnie zaoferowałaby mu ze cztery, byleby tylko jej maleństwo się do niej odezwało. Co z tego, że sam Arterbury traktował ją raczej jak popychadło i służącą, o czym dostatecznie dał jej do zrozumienia w te wakacje.
W każdym razie, kiedy usłyszał, że na następnych zajęciach będzie potrzebował samonotującego pióra, wybrał się do miasteczka, odwiedził odpowiedni sklep i w odpowiednim czasie wrócił do szkoły.
    { z/t }
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Skąd : Hiszpania, Walencja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 530
  Liczba postów : 437
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12988-dulce-reina-miramon
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13011-relacje-dulci#349359
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13012-poczta-dulce#349360
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13013-dulciowy-kuferek-magicznosci#349367




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep Dervish i Bagnes   Nie Lip 31 2016, 18:47

Swoje kroki skierowała do sklepu, chciała kupić coś pięknego i użytecznego. Przynajmniej w podzięce dla siostry, że pamiętała o jej urodzinach, mimo, że były dawno. Ten drobny gest się dla niej liczył. Nigdy nie była w stanie pojąć, czemu tak ciężko się dogadują, czasami chciała by się to zmieniło. Może prezencik jaki jej wyśle odmieni ich relacje? Wątpiła, ale warto było chociażby spróbować. Kupiła to co miała kupić i wyszła ze sklepu.

Magiczny nóż

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Sztokholm / Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 269
Dodatkowo : Ćwierć wil
  Liczba postów : 801
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14380-lysander-s-zakrzewski#381382
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14409-lyskowe-relki#381609
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14410-krysia#381611
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14413-lysander-s-zakrzewski#381628




Moderator






PisanieTemat: Re: Sklep Dervish i Bagnes   Sob Lis 18 2017, 19:22






Szanowni Państwo

Chciałbym zamówić u Państwa kociołek miedziany oraz magiczny nóż. W kopercie umieściłem odpowiednią sumę galeonów, a adres wysyłki jest zamieszony na odwrocie.

Z poważaniem
Lysander S. Zakrzewski

______________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Sklep Dervish i Bagnes   

Powrót do góry Go down
 

Sklep Dervish i Bagnes

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

 Similar topics

-
» Sklep Dervish i Bagnes
» Sklep z ubraniami Gladraga
» Sklep Madame Malkin
» Sklep z eliksirami J. Pippin's
» Sklep Ollivandera

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogsmeade
-