IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuShare | .
 

 Sklep pokładowy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Skąd : Ottery St. Catchpole
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6297
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7146-shenae-d-angelo#204090
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7147-shenae-d-angelo#204112
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7148-shenae-d-angelo#204119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7244-shenae-d-angelo#204981




Gracz






PisanieTemat: Sklep pokładowy   Sro Lip 01 2015, 14:43

First topic message reminder :


Sklep pokladowy

Tutaj można nabyć pamiątki. Gorsze, czy lepsze, dowcipne, typowo żeglarskie, co kto lubi. Pomieszczenie wydaje się wyjątkowo zagracone, ciężko w nim się połapać, a jeszcze ciężej znieść krzyki gadającej papugi, która nauczyła się tutaj tylko kilku sformułowań: „złodziej!”; „ty lądowa szumowino!”; „Do stu piekieł! Ktoś właśnie puścił bąka”.


Przedmioty magiczne:

Gadające breloczki — 5g
Butelka Żeglarskiego Bimbru — 5g
Model statku — 4g
Pirackie Gargulki — 9g
Kompas wskazujący skarb — 20g
Szmuglerska Bandana — 10g
Szklane, magiczne oko — 2g
Mapa skarbów — 3g
Magiczna Luneta — 40g
Małe działo armatnie — 6g
Magiczny proch armatni — 4g
Czarodziejski Sekstant — 10g
Syreni naszyjnik - 15g
Samotopiące Się Bikini - 7g
Samotopiące Się Kąpielówki - 7g


Opisy magicznych przedmiotów można znaleźć w tym temacie. O właściwościach Żeglarskiego Bimbru poczytasz tutaj.


Pozostałe:

Szczęśliwy amulet — 1g
Kapelusz korsarski — 2g
Zbiór szant — 1g
Piracki, imienny talar — 3g
Mapa Atlantydy — 3g
Kompas — 2g
Drewniana laska — 2g
Replika pistoletu skałkowego — 40g
Replika szabli — 30g
Czarna, piracka bandera — 1g
Drewniana noga — 1g
Butelka rumu — 4g
Butelka wina — 3g
Butelka brandy — 4g
Skrzeloziele — 15g
Skrzynka piwa korzennego (20 szt.) — 15g
Puszka fasoli — 2g
Suszona wołowina — 2g
Suszona wieprzowina — 2g
Suszona baranina — 2g
Suchary — 2g


Wydatki odnotowujesz w tym temacie.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Filadelfia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1598
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1589
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11001-daisy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11218-stokrotka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11249-listy-do-daisy#303189
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11219-daisy-manese




Administrator






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Pon Sie 10 2015, 12:36

no już mi się nie chce edytować :c niech będzie, że jeszcze Katya była wtedy ;/

Starała się nie podskakiwać z radości, kiedy do towarzystwa z igłą, dołożyła do kieszeni jeszcze czaszkę. Nie przyglądała jej się za długo w obawie, że ktoś zauważy i jej ją ukradnie. Będzie na to czas później, kiedy już przeszuka cały statek i skolekcjonuje je wszystkie.
Weszła do sklepu i na moment stanęła jak skamieniała, bo z jakiegoś powodu nie spodziewała się, że spotka tu kogoś kogo znała. A na pewno się znały, skoro były z Salem, no nie? Co prawda nie wiem czy się lubiły czy nie... ale Daisy zajęły moment nim przyszło jej do głowy, że przecież to miejsce publiczne, a w dodatku pewnie wszyscy szukają czaszek.
- Yyy... cześć? - przywitała się, bo tak wypadało. - Czego tam szukasz? - zapytała, że niby bezinteresownie i zajrzała Katyi przez ramię, bo (była przekonana) może dowie się dzięki temu jak znaleźć kolejny skarb!
Zrezygnowała z tego dosyć szybko i podeszła do sprzedawcy, ciekawe zerkając na papugę. Oczy jej się zaświeciły, widząc wszystkie te przedmioty. Wyjęła swoją sakiewkę i zaczęła odliczać, na co też jej starczy galeonów. Wzięła szmuglerską bandanę, kompas (bo może wskaże czaszkę), działo armatnie i proch do niej, magiczną lunetę. Po namyśle poprosiła też o sekstant, bo w końcu brała udział w tej zabawie z szukaniem gwiazd, to jej się przyda. Zaczęła powoli odliczać pieniążki i, oglądając się ukradkiem na Katyę, zapytała sprzedawcę czy może przypadkiem nie sprzedaje też marmurowych czaszek, bo co prawda ich nie widzi, ale jakby przypadkiem miał, to może za nie nawet zapłacić.
Potrząsnęła swą sakiewką z galeonami, a potem, że niby na zachętę, poprosiła jeszcze o mapę Atlantydy i zbiór szant. Zbierając wszystkie zakupione przedmioty, włożyła bandanę na głowę (twarz, oko?), coby wyglądać jak prawdziwy pirat.

2 2 4 2 = 10
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10446p1050-kostki#304447
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28822
  Liczba postów : 35509
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Pon Sie 10 2015, 13:00

Uczniowi starali się w swoich poszukiwaniach coraz mniej to też czaszki były coraz bardziej poirytowane. Jedna z nich spadła Daisy na głowę, w swojej zawiści, próbując zerwać jej z niej bandanę, mimo, że miała własną, ładniejsza, przyozdobioną pirackim talarem. Tak się jednak złożło, że wredne ptaszysko, któremu Daisy wcześniej poświęciła moment uwagi, pczuło zew natury i solidaryzowania ie z dziewuchą, bo porwało czaszkę w górę i upuściło ją prosto do rąk Manese.
Niech Ci się dobrze nosi, bo czacha nie zdążyła nawet nic powiedzieć.

Modyfikator pozytywny: 10

Zdobyłaś 2 marmurową czaszkę.

[zt dla Daisy]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Baltimore, Stany Zjednoczone
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 80
  Liczba postów : 83
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11302-leticia-maynard
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11305-wicked-witch#304518
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11306-leticia-maynard#304519
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11304-leticia-maynard#304517




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Wto Sie 11 2015, 23:26

Ktoś życzliwy zaproponował jej, aby przypatrzyła się jak inni zdobywają swoje czaszki. Tak też zrobiła. Nie minęło wiele czasu, gdy natknęła się osoby, które miały po dwie, trzy, a nawet cztery znajdźki. Każdy z nich wykorzystywał przedmioty zakupione w pokładowym sklepiku. Lettie także chciała spróbować. Kiedy znalazła się na miejscu, dostała ciepłe powitanie od papugi, która nazwała ją "lądową szumowiną". Szukała czegoś ciekawego między regałami, a to do najłatwiejszych rzeczy to nie należało. Całe pomieszczenie było zagracone, ciasne, a na dodatek zakurzone. Czarownica wybrała kilka rzeczy, z którymi udała się do kasy. Wybrała kompas, amulet przynoszący szczęście, książeczkę z szantami, paczkę sucharów oraz magiczną lunetę. Próbowała się targować ze sprzedawcą przy cenie ostatniej pamiątki, jednak ten był nieugięty. Zanim jednak wyszła, zatrzymała się przy gadającej ptaszynie i dała jej krakersa.

Wyrzucone kostki i suma oczek: 4 + 2 + 5 + 5 = 16
Link do postu w temacie z losowaniami: klik
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28822
  Liczba postów : 35509
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Sro Sie 12 2015, 10:08

Papuga z wielką niechęcią podchodziła do prezentu od zupełnie nieznanej osoby, ale po jakimś czasie ze smakiem spałaszowała pierwszego, drugiego, nawet trzeciego suchara. Skrzeczała radośnie przez parę chwil, zanim z przerażeniem wypisanym w oczach zamilkła. Przez ułamek sekundy ciężko było stwierdzić, co się tak właściwie dzieje, ale wreszcie okazało się, że zwierzak czymś się krztusi.
- Hej, jasna cholera, co ty wyprawiasz z moim ptakiem? - zawołał mocno zdenerwowany sklepikarz, szykując się do wyjścia zza lady. Nie zdążył jednak postawić kroku, a zwierzak wypluł z siebie, ku zdziwieniu wszystkich obecnych, czaszkę.
- Argh! Do stu tysięcy piekieł, jak to dobrze być znowu na wolności! - wrzasnęła, lądując na podłodze. Leticia, choć początkowo mocno się wahająca, rzuciła na figurkę szybkie Chłoszczyść i podniosła ją. Wolność nie trwała tak długo, jak mogłoby się wydawać, ale pozbawiona ożywiającej magii czaszka nie miała jak na to narzekać.

Modyfikator pozytywny: 10

Zdobywasz pierwszą marmurową czaszkę.

[zt dla Leticii]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : III
Wiek : 22
Skąd : Chelmsford, Anglia
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 1634
Dodatkowo : Prefekt Gryffindoru
  Liczba postów : 481
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9263-felix-lockwood
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9267-zapozujesz-mi-do-aktu
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9268-moze-cos-do-mnie-skrobniesz#259170
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9271-felix-lockwood#259263




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Czw Sie 13 2015, 10:35

W drodze do kajuty zahaczył o sklep pokładowy. Już wiedział, co ciekawego mógł tu kupić, więc zamiar miał mocno sprecyzowany. Nie wiedział, jak potoczy się ten wieczór, ale czuł, że nie wydarzy się nic dobrego. To nie był dzień, który kończy się szczęśliwie. Nie obchodziło go to. Nie obchodziło go nic. Zamierzał go spędzić w sposób, do którego nie był przyzwyczajony, a który akurat dzisiaj wydawał się być z jakiegoś powodu najbardziej odpowiedni. I nie spędzi go sam, więc zapasy muszą być odpowiednio duże. Ale to nie będzie problem. Galeony w jego skórzanym portfelu (bo przecież noszenie drobnych w kieszeni garnituru byłoby nie na miejscu) brzęczały zachęcająco, jakby wiedząc, że zaraz zmienią właściciela. To trochę tak, jakby cały świat sprzyjał jego podłym planom. I dobrze.
- Dobry wieczór - przywitał się w progu, po czym przyjrzał się towarom. Dużego wyboru nie było, ale to nic. Nawet lepiej. - Poproszę skrzynkę piwa korzennego... Cztery butelki wina i po pięć butelek rumu i brandy. I może Czarodziejski Sekstant, będzie na pamiątkę - uśmiechnął się słabo. Odebrał zakupione rzeczy, zapłacił, zostawiając dodatkowego galeona i skinął głową. -Dobranoc. Do zobaczenia, jak sądzę.
Z jakiegoś powodu wyjście ze sklepu sprawiło, że posmutniał jeszcze bardziej. Cóż. To nie będzie dobry wieczór.

zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 21
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 5220
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 2695
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7093-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7094-rekinowe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7096-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7190-rasheed-sharker




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Wto Sie 25 2015, 02:20

Cóż to się stało, że Rekiny postanowiły wreszcie wyturlać się ze swojej kajuty? Zdaje się, że opanowała je wewnętrzna potrzeba zrobienia ze swoim życiem czegoś więcej, poza spędzaniem go na narzekaniu i maniakalnym marazmie, ale to tak jakby… średnio mu na razie szło. Napisał list to Katyi, to zawsze jakiś postęp, po czym zaczął się dziko szlajać po statku. Dlaczego nie wybrał się do Atlantydy? Och, to całkiem proste - nie chciał tam iść sam. Najwyraźniej nie ufał organizatorom wycieczki na tyle, aby od tak oddać swoje życie w ich ręce. Julce nie chciał przeszkadzać. Zdaje się, że ostatnio miała wystarczająco dużo do roboty w towarzystwie Shenae, a jako, że wcale nie miał ochoty myśleć o psychofankach wysyłających krwawe listy, skierował uwagę na coś innego. Podobno było tutaj jakieś poszukiwanie gwiazdozbiorów. Tak bardzo zorientowany prefekt, co nie? Trudno powiedzieć czemu postanowił wziąć udział akurat w tym wydarzeniu, skoro wokół było milion wycieczek na rafę i innych takich tam, no ale mniejsza. Wlazł do sklepiku pokładowego, najwyraźniej uważając, że nawet szczęściu warto pomóc i zakupienie sekstantu może odrobinę podnieść jego skilla. Prawdę powiedziawszy, cokolwiek co mogłoby mu pomóc wydawało się być na wagę złota. Znalazł to co chciał, zapłacił marynarzowi dziesięć galeonów i opuścił sklep, ot i tyle.

[zt]

______________________

Sorrow   I love your beautiful anger
* YOU ARE MY LIGHT * EVERYTHING MY HEART DESIRES * SHOW ME YOUR BEAUTIFUL ANGER * SORROW, KEEPING ME SANE * YOU TURN MY NIGHTS INTO DAYS *


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Wiek : 22
Galeony : 319
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 123
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10776-upsilon-wild
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10979-poznaj-nas-wszystkich-skarbie#299000
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10980-upsilon-wild#299001
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10981-upsilon-wild#299002




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Sob Sie 29 2015, 19:35

Omicron naprawdę lubił mieć w życiu cel, może dlatego, że był jedyną osobowością, która pojawiała się tylko i wyłącznie wtedy, gdy jakiś cel w ogóle zaistniał. Dlatego pojawił się też dokładnie wtedy, kiedy na horyzoncie zauważył dobrą okazję, by wykorzystać szare komórki. Ups była zbyt leniwa, by w ogóle przejmować się takimi kwestiami. Sigma prędzej rozwaliłaby komuś lunetę na głowie. A Upsilon... Cóż, Upsilon zawsze miała na głowie dość dużo, kiedy musiała ogarniać całą ich gromadkę. On, Omicron był tu po to, żeby zająć się ciężką pracą. Należało więc zacząć od rzeczy najbardziej prozaicznych, jak zakup sekstantu. Czasami zdawało się, że Omicron posiada jakąś wiedzę w absolutnie każdej dziedzinie. Dlaczego więc w tej miałby być gorszy? Zresztą to, czego nie wiedział, szybko nadrabiał kilkoma lekturami.
Korzystając z faktu, że chwilowo przewodził, udał się do sklepu pokładowego zaraz po zapoznaniu się z zadaniem. Był ułożony i grzeczny jak zwykle. Uśmiechał się uprzejmie w eter, starając się jednak nie nawiązywać zbytniego kontaktu wzrokowego z otaczającymi go ludźmi. Błyskawicznie wybrał odpowiedni sprzęt, choć skupił się bardzo mocno na doborze naprawdę dobrego modelu i zapłacił dziesięć galeonów, których z pewnością sam nie zarobił. Cóż, problemem osobowości mnogiej było to, że czasem musiałeś dzielić się swoimi rzeczami i zwykle nikt nawet nie pytał cię o zdanie.
Zadowolony z siebie, Omicron opuścił sklep tak samo szybko, jak go nawiedził i ruszył pędem, by zająć się swoją małą misją.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4468
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Czw Wrz 03 2015, 11:47

zakup skrzeloziela, potem będzie post

______________________


ocal swoje marzenia

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Luksemburg, Schoenfels
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 153
Dodatkowo : ćwierć-wila
  Liczba postów : 142
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9207-cherisee-s-lepeltier#257971
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9221-cherisee-s-lepeltier#258239
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9213-cherisee-s-lepeltier#258085
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9214-cherisee-s-lepeltier




Moderator






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Sro Wrz 09 2015, 13:44

Weszła do pomieszczenia chyba pierwszy raz od całej wycieczki na statku. Miała przyjść tylko po jedną rzecz, ale niczym rasowa kobieta zatrzymała się przy wielu pułkach, dostrzegając ciekawe gry. długi czas zastanawiała się nad kupnem Pirackich gargulków, ale zrezygnowała, uznając, ze to rozrywka dla dzieci i nudnych Ministrów Magii, którzy nie znają się na innych, ciekawszych rozrywkach. Nie mogła się jednak powstrzymać dostrzegając kompas, o intrygującym opisie: "kompas wskazujący skarb". Dlatego zgarnęla go, zaraz obok Magicznej Lunety i Czarodziejskiego Sekstantu, przy okazji dostrzegając gdzieś ładnie świecący szczęśliwy amulet. Kto kobiecie zabroni taki posiadać... ponoć odstraszał złe uroki, może na nachalnych adoratorów też zadziała? Zgarnęła jeszcze Mapę Atlantydy, chociaż nie wiedziała dlaczego. Dziwna, kobieca intuicja. z naręczem tych przedmiotów udała się po ich zakup, opuszczając sklep z dziwnym wrażeniem, że przygotowała się na mniejsze zakupy.

zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Skąd : Ottery St. Catchpole
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6297
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7146-shenae-d-angelo#204090
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7147-shenae-d-angelo#204112
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7148-shenae-d-angelo#204119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7244-shenae-d-angelo#204981




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Sro Wrz 09 2015, 16:14

Nie sądziła, ze jakakolwiek siła zagna ją znów do sklepu pokłądowego. Jak się jednak okazało, jakiekolwiek warstaty z kapitanem Goldentoothem potrafiły do tego zachecić. Nie chcąc narażać się właścicielowi Brudnego Korsarza, wlazła do pomieszczenia, jak zawsze przywitana przez obelgi tutejszej papugi. Podeszła nawet do niej uśmiechajac się krzywo, a zakupując Czarodziejski Sekstant i sucharki, przystanęła przy niej na dłużej, karmiąc ją nimi, co by uciszyła en swój dziub. Może przynajmniej ktoś inny, z odrobiną szczęścia, wejdzie tutaj kiedy ptaszysko będzie się objadało sucharami. Sama Shenae nie chciała tego dobrze dopilnować, zrezygnowała w momencie, w którym zwierze dziabnęło ją w rękę. Może jednak nie powinna niczego takiego próbować bez obecności Enzo. To on się znał na zwierzętach. I... na zabijaniu ich. Może to byłą dobra chwila, żeby upolować kilka papug?

zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 20
Skąd : Francja/Anglia
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 50
  Liczba postów : 80
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11392-jacqueline-laurent
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11394-nie-polubie-cie-jak-powiedziec-prosciej#305556
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11395-dzek-loren#305557
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11455-jacqueline-laurent#307881




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Pią Wrz 11 2015, 21:59

To przechujowe, że Dżek, mistrzyni eliksirów, zakęć i takich tam, której kuferka nawet nie chciało mi się sprawdzać, bo na bank nie miała z zaklęć itede itepe ponad 12 punktów, musiała w ramach swojej porażki wybrać się do sklepu pokładowego, na którym w dodatku konkretnie zdzierali hajs po zakup skrzeloziela. Jeszcze parę lat temu by nie narzekała, bo jej bogaty tatuś finansował każdą jej durną zachciankę, a wkład w jej szkolną 'wycieczkę życia' przyjąłby z pokorą. No cóż, życie bywa zdradliwe, więc teraz jedynie możemy jej postawić krzyżyk na drogę i życzyć powodzenia w odnoszeniu życiowych sukcesów, bo jak na razie takowe przychodziły jej wyraźnie ciężko.
Kopnęła od niechcenia w drzwi sklepu i powoli doczłapała do lady żeby poprosic o niezbędne skrzeloziele. Kiedy w końcu wydała na nie pokaźną część swojego majątku (no serio, prawie wszystko!), ulotniła się jak najszybciej tylko mogła w poszukiwaniu wrażeń. Czyli chyba miała zamiar przespać cały wyjazd hehe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Wprost z Twoich snów
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 282
Dodatkowo : hipnoza
  Liczba postów : 265
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11148-julian-william-o-shea
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11201-i-know-i-took-the-path-that-you-would-never-want-for-me
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11200-sowa-juliana-szekspir
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11199-julian-o-shea




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Sob Wrz 12 2015, 17:10

Tuż po wejściu na pokład Julian udał się do sklepu pokładowego. Co prawda jako "mistrz zaklęć", nie musiał zakupować skrzeloziela, lecz miejsce to zaciekawiło go prawie natychmiastowo. Przemierzając półki sklepowe dostrzegł papugę, wykrzykującą przedziwne frazy, jak i tonę innego, pamiątkowego śmiecia. Chwycił jednak Mapę Antlantydy, oglądając ją przez chwilę. Słyszał, że znacznie ułatwia ona odkrywanie sekretnych lokacji, rozsianych tu i tam, a chłopak jak to chłopak, sekrety uwielbiał. 3 galeony nie były fortuną, a w tym wypadku gwarantowały dobrą zabawę. Mruknął coś pod nosem i wyciągając monety z kieszeni przesunął się w stronę kasy.
- Mapa Atlantydy, raz, dziękuję bardzo! - rzekł szybko, jakby się śpiesząc.
Przesunął złociste krążki po ladzie, chwycił swą zdobycz i upchnął gdzieś do kieszeni, kierując swoje kroki w kierunku uczniowskich kajut.

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 427
Dodatkowo : wężoustość
  Liczba postów : 524
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11479-morticia-slippery
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11484-morticia-slippery
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11485-poczta-morta
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11486-morticia-slippery#308559




Gracz






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Pon Wrz 14 2015, 12:48

Chcąc nie chcąc musiała tu przyjść, by kupić skrzeloziele. W końcu po to ją tu wysłali. Nie miała pojęcia gdzie znajduje się sklepik, lecz ostatecznie udało jej się go znaleźć. Weszła do środka, z wciąż bolącą ręką, po czym się rozejrzała. Przydałby się jej jakiś bandaż, czy coś. Oczywiście, że nie było niczego czym mogłaby zawinąć rękę, no trudno.
- Poproszę skrzeloziele.
Wymamrotała, niezbyt zadowolona z uczucia porażki, które jej teraz towarzyszyło. Musiała zapłacić aż 15 galeonów, to było zdzierstwo. Gdy już dostała owe zioło, podziękowała i wyszła.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nieokreślony
Wiek : 24
Skąd : Brighton
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1790
  Liczba postów : 455
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14237-d-e-a-dear
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14351-dead#379532
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14509-lumiere
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14386-skrzynia-umarlaka#380806




Moderator






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Pią Sie 04 2017, 22:18

Dorien pojawił się w tym sklepie tuż przed podróżą do Grecji. Czemu? Miał plan - bardzo prosty, ale jednocześnie szatański. Kojarzył, że może tu dostać dokładnie to, czego potrzebował. Miał zamiar sprawić 'niewinnego' psikusa swojemu młodszemu bratu. Przeszedł pomiędzy regałami dosłownie zawalonymi magicznymi pierdółkami, poprzeglądał wszelkiego rodzaju suweniry. Wziął z półki samotopiące się kąpielówki, co było głównym powodem zawitania do tego przybytku oraz syreni naszyjnik, który zwyczajnie przykuł jego uwagę. Zapłacił i przetransportował się do Grecji.

______________________

Every memory that you hold dear



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Nottingham, Anglia
Galeony : 800
  Liczba postów : 352
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13550-casper-angel-tease#360782
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13560-potrzebujesz-czegos-zapraszam#361160
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13562-anielska-poczta#361164
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13561-casper-angel-tease#361163




Moderator






PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   Wto Sie 29 2017, 01:56

"Shopping" nigdy nie należał do ulubionych zajęć Caspra, ale jak trzeba to trzeba. W gruncie rzeczy miał tym razem całkiem niezły powód. Mógł z siebie dużo wypierać, ale ostatecznie przecież zależało mu na Blaithin Dear i ciężko było temu zaprzeczyć. Gorzej, że musiał z tej racji chodzić i kombinować, czym by ją tutaj zaskoczyć na urodziny. Z tyłu głowy dalej przewijała mu się myśl, że ona w lutym poradziła sobie, cholera, śpiewająco.
Błąkał się tak bez większego celu, aż ostatecznie postanowił postawić na ich prywatnym żarcie opierającym się na mówieniu prawdy. Z głową przepełnioną wspomnieniami o swoim zażyciu veritaserum na życzenie Gryfonki, kupił syreni naszyjnik, pozwalając sobie nawet na uprzejmy półuśmiech w stronę ekspedientki.

______________________


Casper Angel T.

Gdzie był Cas?:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Sklep pokładowy   

Powrót do góry Go down
 

Sklep pokładowy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

 Similar topics

-
» Sklep z ubraniami Gladraga
» Sklep Madame Malkin
» Sklep z eliksirami J. Pippin's
» Sklep Ollivandera
» Sklep Odzieżowy

Permissions in this forum:Możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
reszta świata
 :: 
Atlantyda
 :: 
statek
-
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu