IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Strumień

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość



avatar

Nauczyciel
Wiek : 37
Skąd : Eastleigh / Hereford / Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289




Gracz






PisanieTemat: Strumień   Sob Wrz 19 2015, 15:47

First topic message reminder :


Strumien

Strumień spływa powoli po kamieniach, którymi wyłożone jest dno. Nie jest zbyt długi, jednak przyjemny szum wody sprawia, że mieszkańcy bardzo lubią przychodzić w to miejsce i spędzać tu długie godziny na odpoczynku. Jeżeli bardzo dokładnie rozejrzeć się po okolicy, da się odnaleźć kilka rodzajów specyficznych ziół i roślin. Najbardziej wyjątkowa, głównie przez swoją niedostępność w innych miejscach, jest języcznik migocący. Rozpoznają je tylko wprawieni w zielarstwie, gdyż niewiele różnią się od zwyczajnych paproci. Wprawna obserwacja pozwala zauważyć delikatny pyłek, unoszący się bardzo powoli spiralami - jest tak subtelny, że trzeba na nim bardzo skupić wzrok, aby dostrzec choćby lekkie migotanie. Spomiędzy kamieni, unosząc się nieznacznie nad powierzchnię wody, wyrastają żabieńce strumykowe. Te miniaturowe roślinki ciężko znaleźć gdzie indziej. Podobnie jest zresztą płomiennicę drzewną, wyrastającą na drzewach bliskich strumieniowi. Prawdopodobnie to woda ma jakieś specyficzne właściwości. Kiedy ma się trochę szczęścia i ochotę na wejście do strumienia, między śliskimi głazami da się znaleźć kruszyny kamieni szlachetnych. Można je spokojnie wymienić na galeony.

Rzuć trzema kostkami, aby sprawdzić, czy udaje ci się znaleźć kamienie.

♦️ Pierwsza kostka ♦️ definiuje, czy udaje ci się coś znaleźć:
1, 5 - Udaje ci się znaleźć kamień
2, 3, 4, 6 - Nie udaje ci się znaleźć kamienia

♦️ Druga kostka ♦️, jeśli pierwsza zakłada, że coś znalazłeś, wskazuje, jaki to kamień:
1 - Ametyst
2 - Rubin
3 - Szafir
4 - Szmaragd
5 - Kwarc różowy
6 - Onyks

♦️ Trzecia kostka ♦️ określa, w jakim jest stanie oraz na ile galeonów możesz go wymienić:
1 - Marne okruchy - nie dostaniesz za nie nic
2 - Drobne cząstki - niezbyt dużo warty, 10 galeonów
3 - Pomniejsze kawałki - 30 galeonów
4 - Jeden, większy kawałek - 70 galeonów
5 - Bardzo brudny spory kawałek - 120 galeonów
6 - Cały kamień - może lepiej go zachowaj? Dostaniesz za niego 250 galeonów!

Kamieni możesz szukać raz w miesiącu! Z racji tego, że miejsce znajduje się w Dolinie Godryka szukać kamieni mogą wyłącznie studenci i dorośli!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 822
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 830
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13872-lotta-hudson?nid=5#367718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13936-relki-lotki#368318
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13932-lotta-hudson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13931-lotta-hudson




Moderator






PisanieTemat: Re: Strumień   Czw Maj 04 2017, 15:05

Nie zamierzałam specjalnie tu przyjeżdżać tylko po to by szukać kamieni, jednakże podczas mojej następnej wizyty u koleżanki postanowiłam poświęcić kilka minut na spacer do strumienia i jeszcze raz sprawdzić czy nie ma w nim jakichś cennych kamieni.
Nie zawiodłam się - po chwili przeczesywania wody palcami wyciągnęłam z niej piękny i dość duży różowy kamień. Byłam pod tak wielkim wrażeniem jego urody, że miałam ochotę go zatrzymać, po chwili jednak uświadomiłam sobie, że może być dużo wart i że znowu mogę zarobić jakąś większą gotówkę, więc z żalem postanowiłam iść do jubilera by go tam odsprzedać. Żal zelżał jednak gdy otrzymałam od mężczyzny całe dwieście pięćdziesiąt galeonów!

Kostki: 5, 5, 6

______________________







Lotta Hudson
What sort of creature must he be who merely liked Charlotte,
whose whole heart and senses were not entirely absorbed by her.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Wenecja, Włochy
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 383
  Liczba postów : 80
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14437-tequila-izarra-margarita-evermore#382232
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14443-time-is-on-my-side
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14495-poczta-time
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14438-tequila-evermore




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Nie Maj 07 2017, 16:48

Szkoła czasem potrafiła mocno człowieka wykończyć, a Tea słyszała, że jedynym z najlepszych miejsc na odstresowanie się jest Dolina Godryka. Może było to trochę nierozważne zapuszczać się tam, skoro Tequila wciąż miała drobne problemy z orientacją w Hogsmeade czy Londynie, ale ludzka ciekawość to bez wątpienia argument przeważający w każdej sprawie. Dlatego właśnie, kiedy akurat nastały dni wolne w Hogwarcie, Tequila postanowiła wybrać się na dłuższy spacer nieopodal strumyka. Jego dno wypełnione było licznymi kamykami. Gryfonka zanurzyła rękę w wodzie, by wyłowić jeden z nich - wydawał jej się płaski i łagodnie zakończony, po prostu ładny. Kiedy go wyciągnęła, rzucił jej się w oczy jakiś czerwony błysk, który zaczął odpływać. Tym razem zanurzyła obie dłonie i wychwyciła kamyk razem z mułem. Po oczyszczeniu w palcach miała ładnie błyszczący czerwienią kamień - może był coś wart? Zamierzała się przejść do jubilera, by się upewnić. Jeśli nie, przynajmniej miała ładną błyskotkę, będącą pamiątką z tej pierwszej wycieczki do Doliny Godryka.

zt [1, 2, 4]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Manchester, Anglia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 302
  Liczba postów : 137
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14191-isilia-smith
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14251-isilia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14253-isilia-smith#376344
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14205-isilia-smith




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Pon Maj 08 2017, 19:52

Sama nie wiedziała, co ją tu ponownie sprowadziło. Fakt, miejsce było bardzo ładne i aż chciało się tam położyć na trawie i odpocząć od wszystkich obowiązków. Pogoda jej nie przeszkadzała i Isilia naciągnęła tylko kaptur na głowę. Usiadła na kamieniu i wpatrywała się w wzburzony strumyk. Patrzyła jak zahipnotyzowana na kamienie znajdujące się pod powierzchnią wody, jednak nie mogła dojrzeć nic konkretnego, gdyż przeszkadzała jej w tym niespokojna tafla strumyka. Naciągnęła na zmarznięte dłonie rękawy kurtki i wstała z kamienia. Przychodząc tu nie spodziewała się, że tak zmarznie. A może po prostu tak długo tu siedziała wpatrzona w wodę? Rozruszała dolne kończyny i skierowała się w stronę, z której przyszła.

zt (2, 5, 5)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : X
Wiek : 23
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1091
Dodatkowo : Jasnowidzenie
  Liczba postów : 233
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14564-florence-henderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14577-florence
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14574-florence-h
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14575-florence-henderson




Moderator






PisanieTemat: Re: Strumień   Pią Cze 09 2017, 00:29

Zdarzało mi się czasem odwiedzać Dolinę Godryka, żeby złożyć kwiaty na grobie ojca - chociaż nigdy nie mieliśmy dobrych kontaktów to czułam, że moją powinnością jest przynajmniej raz w miesiącu odwiedzić jego mogiłę. Tak było i tym razem. Pewnie pytacie jak dostałam się do Doliny skoro nie umiem się teleportować - to proste, przemieściłam się za pomocą sieci Fiu.
Po wszystkim postanowiłam się przejść po lesie i znużona usiadłam przy brzegu. Było mi piekielnie gorąco, więc nabrałam w dłonie wody by obmyć twarz. Jakie było moje zdziwienie, gdy w dłoniach dostrzegłam piękny, aczkolwiek dość mocno brudny odłamek zielonego kamienia. Postanowiłam zabrać go ze sobą - może będę miała z tego jakąś fajną błyskotkę?
Jubiler powiedział mi, że ten odłamek jest fragmentem szmaragdu. Dał mi za niego sto dwadzieścia galeonów!

Kostki: 5,4,5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Brighton
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 297
  Liczba postów : 661
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14113-calum-isaac-dear#372995
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14140-golum#373559
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14192-calum-isaac-dear#374288
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14139-calum-dear




Moderator






PisanieTemat: Re: Strumień   Pią Cze 09 2017, 00:30

Zjawiłem się tu ponownie, bo czemu by nie? Ogólnie zainteresowałem się strumieniem podobnie, głównie przez mój niedawno odbyty kurs na czarodziejskiego jubilera. Kiedy sam zacząłem się nieco interesować kamieniami (co brzmi tak lamersko, że mam ochotę śmiać się sam z siebie), stwierdziłem, że ten strumień wcale nie musiał być picem na wodę. Wiele kryształów i innych surowców, na których pracowałem w tej chwili, pochodziło z tego miejsca i ja sam chciałem w końcu wyłowić coś fajnego. Byłem tu już raz czy dwa, ale bez skutku, nie znalazłem żadnej perełki. Teraz jednak czułem przypływ pozytywnej energii i wybrałem się na poszukiwania mojego skarbu. Nie zawiodłem się, znalazłem całkiem niezły kawałek rubinu, który mógł być wart koło 70 galeonów!

kostki: 5, 2, 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 557
Dodatkowo : ćwierć wila
  Liczba postów : 264
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14411-bianca-zakrzewski?nid=3#381696
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14415-pianki-bianci#381731
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14416-bianca#381732
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14414-bianca-zakrzewski




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Pią Cze 09 2017, 14:57

Ponownie zawędrowałam w to urokliwe miejsce. Usiadłam pod jednym z drzew blisko strumienia i zaczęłam kreślić krzywe linie na kartce. Uwielbiałam takie chwile. Momenty wytchnienia, w których mogłam kompletnie się zatracić w tym co robiłam najlepiej. Nie wiem ile tak siedziałam. Godzinę? Może dwie? Zresztą nie robiło mi to żadnej różnych. Wstałam dopiero kiedy ścierpły mi nogi, więc postanowiłam je zwyczajnie rozprostować. Zrzuciłam buty i zamoczyłam stopy w tym krystalicznych strumieniu. Moją uwagę przykuł jeden kamień. Podniosłam go i mu się przyjrzałam. Nie mogłam się pomylić, znałam ten kamień pod nazwą "kamień miłości", ale zupełnie zapomniałam jak się prawidłowo nazywa. Byłam jednak pewna, że dostanę za niego kilka galeonów. Cóż, przynajmniej raz mi się poszczęściło.

Kostki: 5, 5, 4

______________________

     
You're the fear, I don't care
'Cause I've never been so high
Follow me to the dark
Let me take you past our satellites
You can see the world you brought to life, to life
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Wyspa Skye, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1187
Dodatkowo : prefekt fabularny, naj hoes w hogu
  Liczba postów : 1263
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13638-blaithin-astrid-dear
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13646-not-a-bad-girl
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13684-dziobek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13647-blaithin-astrid-dear




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Sob Cze 10 2017, 17:00

Rzadko chodziła nad strumień. Nie tylko dlatego, że nie lubiła wody i najchętniej unikałaby jej na wszelkie sposoby, ale brakowało jej też czasu przez swoje szalone, pełne niebezpieczeństw i przygód życie. Chętnie wymieniłaby się z kimś na nudną sielankę. Strumień był chyba jedynym miejscem związanym z wodą, który aż tak nie odstraszał Blaithin. Może dlatego, że wyczuwała w nim dużo magii, a magia zawsze uspokajała Gryfonkę i była jej nieodłączną częścią. Lubiła siadać czasami niedaleko brzegu i czytać albo brała tu swoje skrzypce i grała. Upewniała się zawsze, że jest sama. Niekiedy Szkotce wydawało się, że coś błyszczy w ziemi. Tak było też tego dnia, kiedy tutaj przyszła. Na piach woda wyrzuciła jakiś lśniący kamyczek, a Fire po pokonaniu niechęci zbliżyła się. Znała się dobrze na kamieniach szlachetnych, które uwielbiała kupować sobie jej matka. To musiał być rubin, a jego głęboka, intensywna czerwień od razu oczarowała Blaithin. Przypomniała sobie o broszce, jaką kupił dla niej Casper z tymi właśnie kamieniami z okazji balu walentynkowego. Myśl o nim ukłuła serce Gryfonki, ale wzięła rubin i wróciła do zamku, planując wymienić go na kilka galeonów.

zt (1, 2, 2)

______________________



There's a bad moon on a rising

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Manchester, Anglia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 302
  Liczba postów : 137
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14191-isilia-smith
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14251-isilia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14253-isilia-smith#376344
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14205-isilia-smith




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Pią Cze 30 2017, 09:34

Rok szkolny minął jej bardzo szybko i teraz szwędała się z miejsca na miejsce, próbując znaleźć sobie jakieś ciekawe zajęcie. Nogi poniosły ją nad strumień. W tym ślicznym miejscu Isilia ostatnio bywała coraz częściej. Usiadła na kamieniu i nagle wpadła na genialny pomysł. Spróbuje narysować tą scenerię. Wyjęła z torebki szkicownik i ołówek i wzięła się do pracy. Gdy tak co chwila spoglądała znad kartki, coś zwróciło jej uwagę. Zauważyła coś błyszczącego w wodzie. Ciekawa przyglądała się tafli wody, a nuż jeszcze rozbłyśnie? Odłożyła ostrożnie szkicownik z ołówkiem na bok tak, żeby nie ześlizgnął się po kamieniu i wpadł do wody. Wstała i podeszła do strumyczka. Zanurzyła w niej rękę i przekonała się, że woda jest przyjemnie chłodna. Przebiegła palcami po dnie i natknęła się na coś podobnego do kamyków. Wynurzyła dłoń, na której był kawałeczki czegoś fioletowego. Znała się trochę na kamieniach szlachetnych i wiedziała, że to ametyst. Może to nie był duży kawałek, za który by mogła nieźle zarobić, ale za te pomniejsze kawałki też powinna dostać kilka galeonów. Wzięła części ze sobą i usiadła na kamieniu, żeby dokończyć swoją wcześniej zaczętą pracę. Skończywszy, zamknęła szkicownik, włożyła go razem z ołówkiem do torebki i poszła w stronę Doliny Godryka wymienić kamyczki na galeony.

z/t (5, 1, 3)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Brighton
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 557
  Liczba postów : 784
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14309-vivien-o-i-dear
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14332-w-odchlani#378419
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14330-poczta-void
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14333-vivien-o-i-dear#378429




Moderator






PisanieTemat: Re: Strumień   Nie Lip 09 2017, 18:34

Rozpoczęły się wakacje, więc mogłam spokojnie poświecić jeden dzień na odwiedziny u najstarszego z moich braci - Liama, który już od lat mieszkał w Dolinie Godryka. Chociaż w ostatnim czasie żyłam z nim w gorszych stosunkach niż z Dorienem, to nie zamierzałam zaniedbywać tej relacji, gdyż Liam również był dla mnie ważny.
Spędziliśmy ten dzień cudownie, ale nadeszła pora by wrócić do domu - nie zamierzałam jednak od razu się teleportować, bo pomyślałam, że warto byłoby odwiedzić strumień, w którym kilka miesięcy temu znalazłam drogocenny kamyk, za którego otrzymałam u jubilera dość sporą sumę galeonów - może i tak razem mi się uda?
Podeszłam do wody i obmyłam dłonie po czym zaczęłam przeczesywać palcami dno strumienia - po kilkunastu minutach szukania w końcu udało mi się wydobyć z dna dość spory, ale mocno zabrudzony kawałek. Uśmiechnęłam się uradowana i umieściłam go w torbie zakładając, że już wkrótce odsprzedam go u jubilera.

5,1,5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Sztokholm / Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 445
Dodatkowo : Ćwierć wil
  Liczba postów : 640
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14380-lysander-s-zakrzewski#381382
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14409-lyskowe-relki#381609
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14410-krysia#381611
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14413-lysander-s-zakrzewski#381628




Moderator






PisanieTemat: Re: Strumień   Nie Lip 09 2017, 18:50

Comiesięczna wyprawa nad strumień w Dolinie Godryka stała się niemalże tradycją - trudno ukryć, że znaleziska stąd były warte tyle co kilka, a nawet kilkanaście dni pracy, a trudno ukryć, że pieniądze były rzeczą, która zawsze się przydawała (przynajmniej gdy było się studentem).
Tego dnia szło mi wybitnie słabo - mimo że szukałem kamieni od kilku godzin niczego nie udało mi się znaleźć. Byłem zrezygnowany i gotowy zaprzestać dalszych poszukiwań gdy ku mojemu zdziwieniu na brzegu odnalazłem duży, różowy kamyk. Bardzo się ucieszyłem - kiedyś znalazłem dokładnie taki sam (był to kwarc różowy) i dostałem za niego aż dwieście pięćdziesiąt galeonów. Miałem nadzieję, że tym razem też mi się poszczęści i otrzymam za niego podobną sumę.
Wytarłem ręce i schowałem kamyk do kieszeni, po czym podążyłem w stronę centrum miasteczka licząc, że zdążę przed zamknięciem jubilera.

5,5,6

______________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Brighton
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 297
  Liczba postów : 661
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14113-calum-isaac-dear#372995
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14140-golum#373559
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14192-calum-isaac-dear#374288
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14139-calum-dear




Moderator






PisanieTemat: Re: Strumień   Nie Lip 09 2017, 23:40

Moje zainteresowanie strumieniem wzrastało wraz z postępem moich prac nad amuletami, ponieważ zdałem sobie sprawę, że ostatnim razem jak sprzedałem ten duży kamień za 120 galeonów, równie dobrze mogłem go wziąć dla siebie i spróbować coś z nim zrobić. Wobec tego gdy rok szkolny skończył się, ja się jako tako spakowałem, odwiedziłem dom i odwaliłem wszystkie obowiązki, jakie miałem na głowie (a sporo tego było), postanowiłem zjawić się przy strumieniu kolejny raz. Moje poszukiwania nie były jednak owocne, coś tam znalazłem, ale było tego zdecydowanie za mało, bym miał cokolwiek z tym robić. Zdecydowałem, że tak czy siak oddam to do pobliskiego jubilera, który wycenił te szczątki na zniewalającą z nóg sumę 10 galeonów. Lepszy rydz niż nic, co nie? Szkoda tylko, że zmarnowałem tak dużo czasu z tak kiepskim rezultatem.

zt

kostki: 5, 2, 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 40
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 1115
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14706-andrew-booby#392453
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14726-relacje-imperatora-andrzeja#392844
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14718-poczta-imperatora-andrzeja#392466
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14719-andrew-booby




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Pon Lip 10 2017, 11:37

W czasie przyjęcia u jednego z wysoko postawionych urzędników z Ministerstwa Magii (mieszkającego oczywiście w Dolinie Godryka) Andrew (z racji swojej wyjątkowej trzeźwości) zmęczył się towarzystwem tego grona przygłupów, więc postanowił przejść się pod pretekstem zapalenia papierosa. Było ciemno, więc nie musiał się martwić, że gdzieś pojawią się jego fani, dlatego paląc zrobił sobie długi spacer, aż doszedł do małego strumienia. Pochylił się nad nim by obmyć dłonie, gdy nagle ujrzał różowy błysk. Wyciągnął dłoń w stronę źródła światła i już po chwili dzierżył w dłoni piękny, różowy kamyk. Nawet nie spodziewał się ile to cudo jest warte!

Kostka 1: 5 - znalezione
Kostka 2: 5 - kwarc
Kostka 3: 6 - 250 galeonów
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Manchester, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 734
Dodatkowo : legilimencja i oklumencja, prefekt fabularny
  Liczba postów : 415
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14149-william-walker?nid=12#373965
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14408-william-walker#381575
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14185-william-walker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14184-william-walker




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Czw Lip 27 2017, 20:00

Przechadzałem się po Dolinie bez większego celu. Moje myśli błądziły, a ja niespecjalnie zwracałem uwagę na swoje otoczenie. Gdy dotarłem do strumienia, zrozumiałem, że już kiedyś tutaj byłem. Ostatnio w moim życiu wiele się działo, zresztą jak zawsze, a ja potrzebowałem chwili na ułożenie sobie wszystkiego w głowie. Przysiadłem nad brzegiem i utkwiłem wzrok w rwącą wodę. Coś błysnęło, więc podszedłem bliżej. Uniosłem w dłoni spory kawałek niebieskiego kamienia i zrozumiałem, że to szafir. Nie wierzyłem we własne szczęście, dajmy spokój, dostanę za to całkiem pokaźną sumkę.

Kostki: 1, 3, 5

______________________


Life is the truth inside the lie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 40
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 1115
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14706-andrew-booby#392453
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14726-relacje-imperatora-andrzeja#392844
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14718-poczta-imperatora-andrzeja#392466
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14719-andrew-booby




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Pią Sie 04 2017, 01:18

Tym razem przyjęcie u urzędnika było suto zakrapiane, a Andrew chcąc uniknąć plotek (w końcu zajebał się jak świnia) postanowił przejść się na spacer. W pobliżu dobrze znanego strumyczka zwyczajnie się zrzygał. Gorzki smak wymiocin był nie do wytrzymania, więc Booby nabrał wody z źródełka by obmyć jamę ustą, gdy wtem... prawie połknął kamień. W ostatniej chwili udało mu się go zabrać - nie był to tak piękny kamień jak ostatnio, ale ten brudny odłamek był sporo wart.

Kostka 1: 5 - znalezione
Kostka 2: 1 - ametyst
Kostka 3: 6 - 120 galeonów
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 21
Skąd : Uppsala, Szwecja
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 1449
  Liczba postów : 856
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13356-ruth-wittenberg
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13361-relacje-ruth
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13357-soho
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13358-ruth-wittenberg




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Pią Sie 04 2017, 19:39

Ostatni raz była w tym miejscu, gdy rozstała się z Norbertem i strumień szczerze mówiąc nie napawał ją dobrymi myślami, ale któregoś dnia, Ruth stwierdzając, że przejdzie się na piechotę z pracy choć kawałek, przespacerowała się wzdłuż doliny, mając w planach butelkę kłębolota sobie i Dorienowi do kolacji. Mieli tam upatrzony mały, lokalny sklepik z najlepszym winem musującym na świecie (no, może nie na świecie, ale na pewno w całej Dolinie Godryka!), więc kochana prawie-narzeczona wymyśliła niespodziankę, której poszukiwania (nie do końca pamiętała, gdzie ten sklep był) zwiodły ją aż do strumienia.
Nie ma co ukrywać, ostatnio jubiler zrobił jej wykład o onyksach i po tym, ile dostała za duży kawałek Ruth idąc wzdłuż wody nie patrzyła pod nogi, tylko pod taflę, wypatrując jakiegoś świecidełka. Tak bardzo się tym zajęła, że nie zauważyła, jak glob zsunął się jej z szyi przez zepsute zapięcie i z pluskiem wpadł do strumienia. Spanikowana wyrwała go z dna razem z kilkoma innymi okrąglakami, przy czym gwałtowny ruch sprawił, że połamała sobie paznokcie i miała ręce całe w mule, ale przynajmniej uratowała swój najcenniejszy glob. Głupi strumień. Już chciała wyrzucić pozostałe śmieciowe kamyki, kiedy - oczom nie wierząc - okazało się, że jeden z nich to cały, duży onyks. Ten sam, o którym instruował ją ostatnio jubiler. Dorien, kochanie, kupimy sobie za to dziesięć kłębotolów! I duże ciasto czekoladowe z wiśniami!

kostki:5,6,6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 822
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 830
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13872-lotta-hudson?nid=5#367718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13936-relki-lotki#368318
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13932-lotta-hudson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13931-lotta-hudson




Moderator






PisanieTemat: Re: Strumień   Pią Sie 04 2017, 19:54

Na początku sierpnia złapałam świstoklik do Anglii, bo musiałam zajrzeć do pracy by oddać jedno zaświadczenie od uzdrowiciela. Powrotny świstoklik miałam dopiero po kilku godzinach więc w międzyczasie zahaczyłam o strumień w Dolinie Godryka licząc, ze znajdę kamyk wart parę galeonów, żeby mieć trochę większe fundusze na drobne, wakacyjne wydatki. Faktycznie, udało się! Nie był to wprawdzie cały kamień, a jedynie drobne okruchy kwarcu, ale i tak byłam bardzo zadowolona.

1, 5, 2


______________________







Lotta Hudson
What sort of creature must he be who merely liked Charlotte,
whose whole heart and senses were not entirely absorbed by her.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Brighton
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 557
  Liczba postów : 784
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14309-vivien-o-i-dear
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14332-w-odchlani#378419
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14330-poczta-void
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14333-vivien-o-i-dear#378429




Moderator






PisanieTemat: Re: Strumień   Pią Sie 04 2017, 21:58

Pod koniec sierpnia, po powrocie z Grecji wraz z Fire wróciłyśmy do pracy. Żeby nadrobić dziurę w moim budżecie przez te kilka dni między wyjazdami, a rokiem szkolnym brałam jak najwięcej godzin, by uciułać jak najwięcej galeonów. O dziwo było bardzo gorąco, wiec podczas przerwy obiadowej postanowiłam przejść się nad strumień by trochę odsapnąć.
Wędrówka nie była szczególnie długa, mimo że strumień był za miastem. Usiadłam na brzegu i zamoczyłam dłonie w wodzie. Obmyłam twarz i ramiona, a potem ponownie wsadziłam dłonie do wody. Zupełnie wypadło mi z głowy, że to właśnie tutaj znalazłam kiedyś kamień wart dwieście pięćdziesiąt galeonów, więc trochę się zdziwiłam gdy wyłowiłam z wody lekko różowawy fragment kamienia szlachetnego. Byłam bardzo szczęśliwa gdy okazało się, że dostałam za niego u jubilera siedemdziesiąt galeonów. Żeby tyle zarobić musiałam pracować trzy tygodnie w sklepie, więc taki zatrzyk gotówki był bardzo cenny.

5,5,4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 21
Skąd : Norwegia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 187
  Liczba postów : 599
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8544-gregers-colton
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8549-no-moze-sie-dogadamy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8551-pisz-do-coltona-spokojnie
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8550-gregers-colton#241644




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Pią Sie 25 2017, 14:44

Obudził się z niewyobrażalnym bólem głowy. Przeciągnął się niechętnie i przetarł twarz dłońmi. Sięgnął po papierosa. Niezbyt ciekawy początek dnia. Uśmiechnął się posępnie i odpalił fajkę różdżką. Smak dymu nie kojarzył się już Gregersowi z niczym przyjemnym. Przeczesał dłonią swoje wiecznie rozczochrane blond włosy. Zwlekł się z łóżka po jakichś pięciu minutach i od razu ruszył do łazienki. Widok zmęczonej twarzy, wcale nie zdziwił Coltona. Przyzwyczaił się do cieni, które od miesięcy widniały pod jego oczami, do wychudzonych policzków i niezdrowej cery.
- Weź się w garść, weź się w garść… - Westchnął ciężko, wypuszczając papierosowy dym. Sytuacja, w której chłopak się znajdował przyprawiała go o wieczny ból głowy. Oddałby wszystko, co ma, by Sara przypomniała sobie, co ich kiedyś łączyło. O niczym nie marzył tak, jak o tym, by pojawiła się w drzwiach jego mieszkania. Żeby obdarzyła tym swoim zadziornym, acz uroczym uśmiechem.
Opłukał twarz zimną wodą. Tracił nadzieję na to, że cokolwiek się zmieni. Samotność zagościła na dobre w życiu Gregersa Coltona. Wytarł się ręcznikiem, sięgnął po pióro i pergamin.
Ławka przy strumieniu za pół godziny? Wezmę whisky i paczkę fajek. Coraz bardziej nudzę się w tych czterech ścianach.
G.

Myśl o tym, że spotka się z tym wrednym rudzielcem wywołała lekki uśmiech na twarzy chłopaka. Gregers ubrał się niespiesznie, a zaklęciem zmniejszającym sprawił, że  spora butelka ognistej whisky, zmieściła się do kieszeni w jego spodniach. Do drugiej zapakował paczkę fajek i ruszył w stronę Doliny Godryka, która od jakiegoś czasu była jego ulubionym miejscem na spotkania z Pandorą. W końcu trzeba czasami odpocząć od nieświeżego zapachu, unoszącego się  w większości barów.
Dotarłszy do strumienia, ze zdziwieniem stwierdził, że Gryfonki jeszcze nie ma. Czyżby przyszedł na czas? Ten Gregers, dla którego dzień bez spóźnienia, był dniem straconym? Rozejrzał się dookoła i kiedy stwierdził, że faktycznie jest sam, rozsiadł się wygodnie na ławce, ręce założył na oparcie, a z plecaka wyjął cały asortyment i czekał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 24
Skąd : Dallas, USA
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 124
  Liczba postów : 115
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15018-aiden-mograine#399718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15031-a-mograine#399916
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15030-anis#399904
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15025-aiden-mograine#399873




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Pon Sie 28 2017, 21:14

Spacerując po parku Aiden natknął się na strumień. Szum wody był łagodny, idealny na skołatane nerwy i chwilę relaksu. Mężczyzna wziął głęboki wdech, zamknął oczy i zaczął powoli wypuszczać powietrze. Jego twarz przybrała błogi wyraz a czas zatrzymał się na paręnaście sekund. Zamierzał w tym miejscu zrobić mały postój, więc korzystając z okazji ściągnął buty, podwinął spodnie i wszedł do strumyku. Woda była nieco za zimna, uciekł szybko na wystające kamienie i stopniowo zaczął przyzwyczajać stopy do temperatury wody. W między czasie rozglądnął się dookoła szukając jakichś ładnych roślin i w tafli wody dostrzegł błysk. Zaciekawiony schylił się i włożył rękę do wody. Natrafił na coś palcami, chwycił to i wyciągnął z wody. Kiedy zobaczył co "złowił" mało się nie przewrócił z wrażenia. W ręce trzymał pokaźnej wielkości szmaragd, warty pewno fortunę. Zachwycony swoim znaleziskiem pośpiesznie wyszedł ze strumyka, złapał swoje buty i boso pobiegł do miasteczka. Parę dni później wyszedł od jubilera bogatszy o 250 galeonów. To się dopiero nazywa szczęście!

z/t

Kostki: 1,4,6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 30
Skąd : Hamilton, Szkocja
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 211
  Liczba postów : 80
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15021-matthew-michael-shercliffe#400257
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15037-najlepszy-profesor-onms
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15036-shadow#400263
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15038-matthew-shercliffe#400266




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Czw Sie 31 2017, 21:44

Mogłoby się wydawać, że Shercliffe naprawdę musiał nie mieć co robić, skoro przyszedł nad strumień w Dolinie Godryka. Prawda była jednak taka, że tegoroczne wakacje spędził... ciekawie. No, na pewno mu się nie nudziło, skoro był znowu w Arizonie i tam spędził aż miesiąc. Z tego tez powodu nie pojechał na te wakacje do nieznanego wcześniej miejsca. Zresztą, w tej chwili nawet się z tego cieszył, skoro byli w Grecji. Nieszczególnie chciał, aby wróciły do niego wszystkie te złe wspomnienia związane z tym miejscem. Nie bez powodu przecież panicznie wręcz bał się gryfów, co było irracjonalne, zważając na to, że uwielbiał hipogryfy, które poniekąd od gryfów pochodziły.
Tego dnia, pod koniec sierpnia przyjechał do swojej siostry. Po prostu chciał ją odwiedzić i trochę polepszyć ich kontakt, skoro ostatnimi czasy nie był on taki idealny. Po krótkiej mimo wszystko wizycie jednak nie wrócił do Londynu. Potrzebował bliskości z naturą, dlatego też poszedł nad swój ulubiony strumień. Przysiadł niedaleko brzegu i wyciągnął jakąś książkę z podręcznego plecaka, który wziął ze sobą do siostry. Addie raz opowiadała mu o tym, że w strumieniu znalazła cały ametyst, który był warty 250 galeonów. Co prawda on, jako typowy pechowiec, nigdy nic nie znalazł, ale nie potrafił skupić się na czytaniu, gdy myslał o potencjalnej możliwości znalezienia takiej sumy pieniędzy. Z początku więc odłożył książkę na trawę i powierzchownie zaczął czegoś szukać, jednak poddał się całkiem szybko. Posiedział jeszcze trochę, posłuchał szumu strumyka, ale... To zdawało mu się być jednak zbyt nudne i monotonne. Dlatego też w końcu schował książkę i odszedł od strumienia.

|zt

KOSTKI: 6, 2, 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Skąd : Hiszpania, Galicja, Lugo
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 453
Dodatkowo : Kapitan Drużyny Ślizgonów
  Liczba postów : 336
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12840-lope-feliciano-mondragon#345714
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12874-ten-od-wesela#346531
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12864-buho#346290
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12875-lope-mondragon#346540




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Pon Wrz 04 2017, 11:08

Lope był zadowolony z faktu, że wrócił do Hiszpanii na ostatnie dni wakacji. Nadal panował upał i mógł korzystać do woli ze wszystkich atrakcji, jakie oferował mu dom. Ojciec w akcie łaski odpuścił młodemu Mondragónowi opiekowania się młodymi smokami z rezerwatu, dzięki czemu Lope zyskał więcej czasu na planowanie strategii co do Quidditcha. Lubił pracować zarówno nad praktyką, jak i teorią. Niestety, Ślizgon był świadom tego, że aż trzech członków drużyny odeszło i będzie trzeba robić kolejny nabór... Miał tylko nadzieję, że zyska równie dobrych graczy.
Planował zacząć ten rok ambitnie, skoro nie zdał, ale skończyło się na tym, że beztrosko wagarował. Lope spędzał czas nad strumieniem z książką opisującą najlepsze taktyki ścigających i pił spokojnie piwko, kiedy coś przykuło jego wzrok. Zdawało się, że w wodzie coś błyszczy. Odłożył lekturę i zbliżył się, żeby pogmerać trochę w ziemi i kamieniach. Podniósł brudny, czerwony kamień i zastanowił się, czy to nie jest coś cennego. Powrócił do czytania i zapamiętał, żeby pokazać to jubilerowi.

5,2,5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Wielka Brytania, Dolina Godryka
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 523
  Liczba postów : 392
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13688-aleksander-cortez
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13705-anty-temat-z-relacjami
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13741-cortez-aleksander-korespondencja
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13704-aleksander-cortez




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Pon Wrz 04 2017, 12:01

Zmartwiony spoglądał na niebo, zastanawiał się co było powodem zachwiań magii. Kto mógł być za to odpowiedzialny lub co mogło być za to odpowiedzialne.
Wybrał się na trening, znów pobiegać na świeżym powietrzu. Zamierzał zobaczyć co się pozmieniało od ostatniego czasu jak tutaj był. Pokonywał już któryś z kolei kilometr biegnąć po nierównym terenie, omijając następne drzewo. Usłyszał dobrze znany szum pobliskiego strumienia. Ruszył sprintem w jego stronę. Dobiegł do niego mocno zdyszany, z trudem łapiąc głębszy oddech. Pochylił się nad strumieniem i wkładając ręce do wody układając je w misę nabrał i upijał małymi łyczkami lodowatą wodę.
Współczuł tym durnym mugolakom. Ich zepsuty system i syf jaki robią uniemożliwia nawet tak beztroskiego napicia się wody. Za każdym razem się zastanawiając, czy ta woda nadaje się do picia, czy znów ktoś wylewa do tego małego strumyka jakieś szambo lub odpadki z ich ogromnych fabryk.
To pewnie ich fabryki doprowadzają do tego, że magia zaczyna zanikać.
Znów nabrał wody popijając kilka łyków. Wtedy zauważył w wodzie ametyst, wyciągnął pomniejsze kawałki kamieni i przyglądając się im schował do kieszeni. Przeszukał jeszcze strumień lecz nic więcej nie znalazł. Wstał i ruszył dalej wpierw truchtem by przechodzić co jakiś czas do różnych prędkości.
z/t

Kości: 1, 1, 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 21
Skąd : Londyn, magiczna ulica
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 575
  Liczba postów : 719
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5147-maximilian-lamberd
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5148p15-serducha-maxa#256539
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9166-sowa-maxa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9158-maximilian-lamberd#256541




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Pon Wrz 04 2017, 13:42

Strumień, słyszał że tutaj są dość cenne kamienie, może znajdzie tutaj coś co będzie dość warte. Chociaż znając szczęście Maxa to pewnie nic z tego nie będzie. A jednak udało mu się znaleźć kamień. Ha!! Ale co to mogło być? Chłopak nie znał się dokładnie na tych kamieniach, więc nie mógł nic na ich temat specjalnego powiedzieć, bo niby skąd mógł mieć taką wiedzę?
Jednakże znalazł Onyks o czym chłopak nie miał zielonego pojęcia. Może będzie to na tyle wartościowe, ażeby zamienić to na galeony? A jeżeli to tylko zwykły kamień? No cóż, warto przecież spróbować, bo kamień wydawał mu się wyjątkowy i inny od pozostałych. Schował kamień do kieszeni i zniknął gdzieś we mgle.
/zt

Kości: 5, 6, 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 216
Dodatkowo : animagia (wiewiórka)
  Liczba postów : 532
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11900-li-na
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11911-li#319859
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11912-poczta-li#319860
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12044-li-na




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Pon Wrz 04 2017, 14:07

Słyszała o tym miejscu. Ciekawiło ją szukanie czegoś na czym się kompletnie nie zna. Dolina Godryka, co prawda zawsze chciała tutaj mieszkać, ale dzisiejszego dnia nie wybrała się w poszukiwaniu lokum, a zwyczajnie chciała odwiedzić to miejsce. Słyszała od znajomej, że sprzedała jeden z kamieni i dostała drobną sumę galeonów, więc dlaczego nie warto spróbować zarobić? Chodziła przy strumieniu i ujrzała w wodzie kamień. Jest. Wyciągnęła go z wody przyglądając się mu. Ametyst? Nie znała takiego rodzaju kamienia i szczerze powiedziawszy nawet go nie odróżniała specjalnie. Jednakże schowała go do kieszeni, ażeby później najwyżej go wymienić. Pochodziła jeszcze trochę nad strumieniem poszukując jeszcze czego, ale nic innego oprócz tego nie znalazła. Jeszcze raz wyciągnęła kamień, był cały, a nie w częściach więc możliwe, że nieco się dorobi.
/zt

Kostki: 5, 1, 6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IV
Wiek : 14
Skąd : Leeds, West Yorkshire, Anglia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 69
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15020-roxanne-mary-foster
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15063-roxa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15064-figo#401225
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15054-roxanne-mary-foster




Gracz






PisanieTemat: Re: Strumień   Pon Wrz 04 2017, 14:23

Co robiła w Dolinie Godryka? Rodzice przyjechali do znajomych dlatego Roxanne wykorzystała okazje i postanowiła tutaj z nimi przylecieć latającym fordem. Uwielbiała ten samochód, rodzice zresztą też. Gdy tylko dolecieli na miejsce ładnie się pouśmiechała do znajomych i poszła się przejść. Zaszła na strumień, gdzie można ponoć znaleźć jakieś cenne kamienie. Tak mówili jej rodzice, ale czy to prawda? Raz matka taki sprzedawała i naprawdę zabrała za to sporą gotówkę, dlatego pomyślała, że może i jej się poszczęści? Spacerowała i zauważyła w głębi wody, kwarc różowy. Czy to jest coś warte? Jednakże on jakoś odmieniał się od reszty dlatego postanowiła go zdobyć. Przeskoczyła niczym łania po kamieniach i w końcu znalazła się przy nim, kucnęła na jednym z kamieni i wyciągnęła dłoń do wody. Jest! Obawiała się trochę, bo nie przepadała za zimną kąpielą. Ale udało jej się nie zamoczyć nic poza ręką. Przyjrzała się kamieniu, był brudny, ale to jest do zrobienia, ale był naprawdę spory kawałek kamienia, dlatego uznała, że lepiej go mieć przy sobie w razie jak kiedyś będzie spróbuje go sprzedać.
/zt

Kostki: 5, 5, 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Strumień

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

 Similar topics

-
» Leśny strumień
» Strumień Świetlików

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
Dolina Godryka
 :: 
Okoliczne tereny
-