IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Zamarznięte jezioro

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 30
Skąd : Framlingham, Suffolk
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 697
  Liczba postów : 120
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9252-fanny-o-redford#258952
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9253-fanny-be-tender-with-my-love#259028
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9254-for-me#258977
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9255-fanny-o-redford#258984




Moderator






PisanieTemat: Zamarznięte jezioro   Nie Sty 17 2016, 10:17


Zamarzniete jezioro


Wygląda jak żart szalonego malarza, prawda? Nic bardziej mylnego, to dzieło natury! Tutejsi mieszkańcy twierdzą, że to dowód na obecność mieszkających w jeziorze duchów - mówią, że te niebieskie pęcherzyki to ich zamarznięte tchnienie... Jeśli przyjrzysz się dobrze, może jakiegoś zauważysz?

Rzuć kostką w odpowiednim temacie.
1 i 5 - Nic nadzwyczajnego nie zauważyłeś, a może po prostu za bardzo się skupiłeś na ostrożnym stawianiu kroków? Lód jest bardzo śliski, a nie masz ochoty wywinąć orła! Tak czy inaczej, te niebieskie pęcherzyki naprawdę pięknie wyglądają!
2 i 3 - Och, na Merlina! Wydawało ci się, że coś mignęło pod lodem, może rzeczywiście jakiś indiański duch? Kto wie, jakie ma zamiary? Cofnąłeś się gwałtownie, straciłeś równowagę i padłeś jak długi, obijając sobie to i owo. Nie jesteś pewien, co widziałeś, ale z pewnością to wystarczy, byś traktował miejscowe opowieści serio.
4 i 6 - Pod taflą lodu, między zamarzniętymi pęcherzykami powietrza przesuwa się blada zjawa. Przyciska twarz do lodu i patrzy na ciebie widmowymi, jasnymi oczami. Trudno powiedzieć, jaki ma do ciebie stosunek, ale i tak czujesz lodowate dreszcze biegnące wzdłuż kręgosłupa. Czy ktokolwiek ci uwierzy, że naprawdę widziałeś ducha z indiańskich legend?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Cambridge, Anglia
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 185
  Liczba postów : 290
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11655-destiny-sharewood
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11693-to-chyba-przeznaczenie#312638
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11673-des
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11678-destiny-sharewood




Gracz






PisanieTemat: Re: Zamarznięte jezioro   Pon Lut 15 2016, 21:32

Destiny usłyszała o tym jeziorze od jednego z tubylców, których spotkała w hotelu. Bardzo ją to zaciekawiło. Nie interesowała się sztuką, lecz pomimo tego lubiła ją podziwiać. Kiedy podeszła bliżej zamarzniętego zbiornika wody usta jej się otworzyły i przez chwilę nie mogła się ruszyć. Może nie, nie mogła, ale nie chciała. Widok był nieziemski. Mogłaby tu stać i wpatrywać się w jezioro, niczym w obrazek. Mogła też wejść na nie i się poślizgać, albo poszukać duchów, o których tak dużo słyszała od tutejszych mieszkańców. Lecz co to za zabawa samemu, jak jest tyle znajomych dookoła. Schowała dłonie do kieszeni kurtki, ponieważ na dworze było naprawdę zimno i czekała na Adama, którego wcześniej tu wezwała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 433
  Liczba postów : 363
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12019-adam-henderson?nid=1#323429
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12036-adas#323462
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12037-redbird#323469
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12039-adam-henderson#323489




Gracz






PisanieTemat: Re: Zamarznięte jezioro   Wto Lut 16 2016, 10:55

Adam dostał list i bardzo się ucieszył. Myślał, że te całe ferie będą o wiele ciekawsze, a tu sobie sam leżał, albo łaził. W hotelu było zimno, ale da się przyzwyczaić. Wystarczy zacząć myśleć o czymś miłym i ciepło się ubrać. No i łazienki wspólne również były ciepłe, nie ma co narzekać. Tak więc udał się szybko na zaplanowane miejsce i od razu zauważył dziewczynę. Zaczął ostrożnie się zbliżać. Miał nadzieję, że nie wywali się teraz. Wtedy to byłby wstyd na całego! Może i nie wstydziłby się tak, bo to w końcu Destiny. Zawsze nim się opiekowała jak mogła, a on starał się by żaden koleś jej nie zranił. Chciał dla niej jak najlepiej! Dotarł do dziewczyny i uśmiechnął się do niej na przywitanie.
- Jak to pięknie wygląda! Nie sądzisz?- powiedział krótko. Więcej chyba słów w tym momencie nie było trzeba. Przygryzł wargę obserwując wszystko wkoło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Cambridge, Anglia
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 185
  Liczba postów : 290
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11655-destiny-sharewood
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11693-to-chyba-przeznaczenie#312638
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11673-des
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11678-destiny-sharewood




Gracz






PisanieTemat: Re: Zamarznięte jezioro   Wto Lut 16 2016, 17:06

Kiedy w oddali zobaczyła Adama od razu się uśmiechnęła. Przewróć się, przewróć się- w kółko sobie powtarzała. Mogłaby się przynajmniej pośmiać. Traktowała go jak młodszego brata, któremu zawsze mogła dokuczać.
- Nieziemsko- powiedziała, kiedy chłopak znalazł się obok niej. Złapała go za rękę i pociągnęła za sobą.- Ten wyjazd jest nudny. Zróbmy coś ciekawszego.- jakkolwiek to zabrzmiało, nie było tam grama podtekstu. Nie wyobrażała sobie Hendersona w ten sposób. Pomimo jej bujnej wyobraźni, nie potrafiła. Był dla niej dosłownie jak brat.
Szli tak kawałek, aż stanęła jedną nogą na lodzie, sprawdzając czy powierzchnia na pewno wytrzyma. Oczywiście, że wytrzyma, ale chyba każdy tak robi, nie? W każdym razie, weszła na lód i zaczęła się ślizgać. Tak po prostu.
- No chodź!- krzyknęła do chłopaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 433
  Liczba postów : 363
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12019-adam-henderson?nid=1#323429
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12036-adas#323462
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12037-redbird#323469
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12039-adam-henderson#323489




Gracz






PisanieTemat: Re: Zamarznięte jezioro   Wto Lut 16 2016, 21:40

Musiał przyznać, że nieziemsko to wyglądało. Ale jeśliby powierzchnia nie wytrzymała i coś by mu się stało dałaby radę mu pomóc? Była na tyle silna, albo nawet sprytna? Wiele razy mu pomagała jak bylko mogła. Była ślizgonką, ale jaką. No po prostu ją kochał. Kochał bardziej niż swoje książki. No dobra, z własnej woli nigdy by nie zaczął się uczyć. Zmuszano go do tego, ale mimo wszystko brano go za nudnego krukona. Wziął ją za rękę i powoli szedł by nie upaść.
- W myślach mi czytasz! Nawet nie ma komu ciasteczek podmienić czy zdechłych robali podrzucić- zaśmiał się do siebie obserwując jak dziewczyna sprawdza lód. Cóż.. zawsze na początku wydaje się gruby, solidny i wytrzymały. Dopiero później jest mały problem. Czy wytrzyma ciężar dwóch osób? Nie przekona się póki nie spróbuje. Zrobił kilka szybkich kroków w jej stronę i zatrzymał się tak, że ślizgał się do przodu. Każdy tak robił. No przynajmniej kiedy był mały. Dorośli już nie mają czasu na takie zabawy. Nie wiecie jak mu tego brakowało!
- To twoim zdaniem jest ciekawe? Może wolisz wywołać duchy?- zaśmiał się lekko. Nie robił sobie żartów, tylko były ferie i dlaczego miał ciągle być poważny i mieć się na baczności. Trochę dystansu do siebie! Chwilę później już leżał na lodzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Zamarznięte jezioro   

Powrót do góry Go down
 

Zamarznięte jezioro

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Zwykłe Jezioro
» Rozłożyste drzewo nad jeziorem
» Pomost, na północnym krańcu jeziora
» Jezioro
» Jezioro Zmian

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
reszta świata
 :: 
Gory Skaliste
-