IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuShare | .
 

 Droga do Doliny Godryka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 37
Skąd : Węgry
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 1086
  Liczba postów : 190
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11690-laszlo-magyar
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11736-wegierski-tajfun-8
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11735-laszlo-magyar
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11734-laszlo-magyar




Gracz






PisanieTemat: Droga do Doliny Godryka   Czw Sty 21 2016, 16:06


DROGA DO DOLINY GODRYKA


Wychodząc z leśnej drogi, która była nieprzyjemna dla stóp wędrowców, natrafiamy na bruk. Kostka ułożona była w taki sposób, jakby zwykły człowiek ustawiał ją z niesamowitą precyzją, konsekwencją i cierpliwością. Za pomocą magii jednak cała droga powstała w kilka chwil. Kolorowy bruk ułozony został we wzory i napisy, które od razu napełniały optymizmem. Zwiastują one bowiem fakt, iż Dolina Godryka znajduje się niedaleko. Wystarczyło kilka minut marszu lub nawet mniej, jeśli używało się innego środka transportu, a miasteczko czarodziejów zachwycało swoim klimatem. Droga jednak nie zawsze jest spokojna. Tylko niewielki jej skrawek otoczony jest drzewami, dlatego też niekiedy wiatr potrafi być silniejszy niż można by się tego spodziewać, a w konsekwencji można stracić nakrycie głowy, czy co bardziej chudego skrzata domowego. Oczywiście jesteśmy w świecie czarodziejów, więc wiatr jest naszym najmniejszym zmartwieniem.

Uwaga!
Wchodzisz tu na własną odpowiedzialność! Kostki, które tu wyrzucisz mogą ci dać bardzo duży potencjał magiczny, niesamowite przedmioty itp. Jednak możesz też zachorować na nieznaną chorobę, poważnie się poranić lub stracić dużo pieniędzy.
Zanim rzucisz kostką, upewnij się, że znasz zasady wynikające z rzutu.


1 -  Idąc przed siebie zauważasz błysk na poboczu. Podchodzisz doń zaciekawiony i wyciągasz rękę by sięgnąć po tajemnicze świecidełko. Kiedy twoje palce dotykają powierzchni przedmiotu z ulgą stwierdzasz, że jest to zimny kawałek metalu, a nie ukryty stworek. Podnosząc znalezisko widzisz...
Spoiler:
 

2 - Szedłeś spokojnie do miasteczka, kiedy ni stąd ni zowąd rozmyślania przerwało Ci donośne burczenie w brzuchu. Chcąc coś szybko zjeść, rozglądasz się dookoła. Pomiędzy drzewami znajdujesz niewielką kolonie grzybków. Chcąc spróbować, czy nie są przypadkiem trujące, dotykasz je koniuszkiem języka by wyczuć goryczkę. Niestety, ale w tym momencie zachorowałeś na Groszopryszczkę.
Spoiler:
 

3 - W krzakach na poboczu usłyszałeś jakieś szmery. Jako dzielny mag idziesz sprawdzić co to jest w nadziei, że spotkasz jakieś niebezpieczne stworzenie. Z ekscytacji drżysz, a gdy zaglądasz w krzew... Okazuje się, że to zwykły królik, piekielnie czegoś przestraszony. Kiedy się odwracasz, widzisz tylko wielki kij lecący w stronę twojego brzucha. Czerwony kapturek zaczął okładać Cię swoją lagą, a przez zaskoczenie nie byleś w stanie nic zrobić. Kiedy sobie poszedł stanąłeś przed wielką niewiadomą. Twoja różdżka...
Spoiler:
 

4 - Kiedy szedłeś brukiem, niespodziewanie zaczął cię uciskać pęcherz. Chcąc iść na stronę oddalasz się od gościńca w poszukiwaniu chociaż namiastki prywatności. Kępy trawy i patyki nie pozwoliły Ci zauważyć dziury, w którą wpadłeś zaskoczony. W dziurze nie byłeś sam, ponieważ mogłeś zauważyć też węża. Gad przyglądał Ci się, ale nie atakował. Stałeś chwilę wpatrzony w niego słuchając syków.
Spoiler:
 

5 -  - DRĘTWOTA! - usłyszałeś tylko, kiedy zza drzewa wystrzelił w Ciebie czerwony promień. Przyglądałeś się jak młody, niezadbany czarodziej odbiera Ci pieniądze, a na do widzenia kopie Cię jeszcze w twarz. Po przebudzeniu brakuje Ci 50 galeonów, ale z całą pewnością coś zyskałeś.  
Spoiler:
 

6 - Kiedy z głowa w chmurach przemierzałeś okolicę, nagle usłyszałeś czyjś pisk. Jako skory do pomocy obywatel wyciągnąłeś różdżkę i popędziłeś na pomoc w stronę hałasu. Kiedy dotarłeś na miejsce twoim oczom ukazała się chmara Chochlików kornwalijskich, które napastowały dziecko. Kilka sprawnych ruchów i udało Ci się przegonić stworzonka tym samym ratując ofiarę. Łzom i podziękowaniom nie było końca, a Ty jesteś bogatszy o nowe doświadczenie.
Spoiler:
 

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Droga do Doliny Godryka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Droga do Hogsmeade
» Gospoda pod świńskim łbem
» Droga obok lasu
» Czarodziejskie przedmioty
» Droga Królewska

Permissions in this forum:Możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
Dolina Godryka
-
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu