IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Klasa Astronomii

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Skąd : Ottery St. Catchpole
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6297
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7146-shenae-d-angelo#204090
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7147-shenae-d-angelo#204112
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7148-shenae-d-angelo#204119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7244-shenae-d-angelo#204981




Gracz






PisanieTemat: Klasa Astronomii   Czw Sty 21 2016, 22:42

First topic message reminder :


Klasa Astronomii


Rzadko używana, stosowana zamiennie z wieżą astronomiczną klasa do nauki astronomii. Dość przestrzenna, ozdobiona przyrządami służącymi do rozpoznawania ciał niebieskich na nieboskłonie. Jedna z najbardziej atrakcyjnych wyglądem sal w Hogwarcie, szczególnie dla pierwszych roczników, nieprzyzwyczajonych jeszcze do nietuzinkowości wystroju szkoły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 16
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 817
  Liczba postów : 775
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12489-harriette-morana-wykeham#336490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12490-ettie#336602
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12491-poczta-ettie#336603
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12492-harriette-wykeham#336605




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Nie Wrz 24 2017, 06:23

Reakcja nauczycielki na zwolnienie było… względnie dobre. Ettie nie wiedziała jak profesorka chciała „to rozwiązać”, ale domyślała się, że nie spodoba jej się jej wyjście z sytuacji. Najprawdopodobniej zarzuci ją wiedzą teoretyczną, będzie zadawać dwa razy więcej pracy domowej itp. Tak jakby nie mogli jej w ogóle odpuścić tego przedmiotu…
Wróciła do ławki i bez większego zainteresowania słuchała wywodu nauczycielki, o tym jaka astronomia jest wspaniała. Wszystko wpuszczała jednym uchem, a wypuszczała drugim, nie umknął jej jednak fakt, że połączenia z jej ulubioną dziedziną jakoś nie znalazła. No jaka szkoda…
Oparła się łokciem o blat ławki i odpłynęła gdzieś w marzenia, skupiając się głównie na tym, żeby nie zasnąć. Z zamyślenia wyrwały ją odpowiedzi innych uczniów. Wyprostowała się wypowiedzi. Przecież to była historia! Szybko domyśliła się jakie było pytanie i jeszcze szybciej podniosła rękę.
- Henrietta Leavitt – rzuciła szybko, nim ktoś zdążył ją uprzedzić. Natychmiast tego pożałowała. Wcale nie znała się na historii astronomii, a tę panią kojarzyła głównie dlatego, że miała podobne imię. Mogła powiedzieć o niej kilka ciekawostek, ale czym się przyczyniła dla badań o ciałach niebieskich, nie miała pojęcia. Musiała więc lać wodę i mieć nadzieję, że profesor zgubi w tym czasie wątek – Nie jest za bardzo znana. Za życia w ogóle jej nie doceniano, głównie dlatego, że była kobietą (odkryć dokonywała na początku dwudziestego wieku), ale tak poza tym, to była jeszcze głucha. Skończyła zarówno szkołę magii jak i mugolską uczelnie*. W 1926 zaproponowano jej nominację do największej naukowej mugolskiej nagrody, ale facet, który wyszedł z tą propozycją nie wiedział, że ona już nie żyje, a tych nagród nie przyznają pośmiertnie. W każdym razie, ten gość napisał do typa, w którego zespole pracowała Leavitt, żeby dał mu jakieś dane, a on wtedy zaproponował, że skoro ona nie żyje, to jego powinni nominować, bo on zinterpretował jej wyniki, więc on w sumie jest odkrywcą. Nie nominowali go na szczęście. Później coś tam dostał za coś innego, ale mniej prestiżowe. Zresztą nie ważne.
Zapadła się bardziej w krzesło, dając do zrozumienia, że skończyła wypowiedź. Powiedziała mniej więcej tyle co inni, więc może nikt nie zauważy, że zupełnie pominęła odkrycie, którego dokonała Henrietta Leavitt. Jej osobiście ta informacja nie była zupełnie do niczego potrzebna. Leavitt można było bez przeszkód szanować nie rozumiejąc jej badań.

*musiałam zrobić z niej czarownice, bo Ettie o mugolach raczej nic nie wie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 39
Skąd : Islandia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 122
Dodatkowo : Półwila
  Liczba postów : 83
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15103-selma-fairwyn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15109-szelma
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15110-markiz
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15105-selma-budowa#402351




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Pią Wrz 29 2017, 00:35

Selma miała wrażenie, że połowa tej szkoły jest spokrewniona z jej zmarłym (świeć Merlinie nad jego biedną duszą) mężem, co właściwie budziło w niej mieszane uczucia. Z jednej strony zawsze to miło zobaczyć znajomą twarz, z drugiej zaś miała wątpliwości, czy nadmiar ukochanych bratanków, bratanic i innych piątych wód po kisielu nie wpłynie na jej obiektywizm. To znaczy, była pewna, że nie wpłynie, ale czy oni to wiedzieli?
Na całe szczęście chwilowo nie musiała ustawiać do pionu żadnego ze swoich krewnych, a poza przypadkami ślinotoku oraz nastoletniego buntu (bez nazwisk, bez nazwisk!) wszystko przebiegało zgodnie z planem i była szansa na załatwienie tej lekcji organizacyjnej w zamierzonym czasie.
- Świetnie. - Uśmiechnęła się do zamarzniętego Caluma. Przy jakiejś okazji udzieli mu ciotczynej rady na temat wcześniejszego wyruszania na zajęcia, ale nie zamierzała go strofować publicznie, skoro właściwie nawet się nie spóźnił. - Rzeczywiście, Tales mógł dzięki temu stworzyć ułożyć jeden z pierwszych kalendarzy. Poza astronomią dokonał wielu odkryć matematycznych, słynie również ze swoich filozoficznych rozpraw. Jak widać na jego przykładzie, wiedza nie potrzebuje magii, o czym warto pamiętać szczególnie przy obecnych zakłóceniach. Bardzo dobrze, dziesięć punktów dla Ravenclawu. - Moja krew, pomyślała w pierwszej chwili, zaraz jednak zdając sobie sprawę, że w rzeczywistości ani kropli nie dzieli z Dearami. No cóż.
Prawdę mówiąc, miała nieco niższe oczekiwania wobec uczniów, którzy zaskakiwali ją jeden za drugim - poza magnetyczną osobowością Riley posiadał najwyraźniej również całkiem konkretną wiedzę. - 1900-1991, Fancourt, dzięki magii, udoskonaliła teleskop, umożliwiając wykorzystanie lunaskopów do pójścia o krok dalej niż mugole w obserwacji Księżyca. Pięć punktów dla Ravenclawu. - No tak, przecież to oni byli tymi sławnymi kujonami. Riley powiedział jednak mniej niż Calum.
- Galileusz był, podobnie jak Tales z Miletu, człowiekiem wielu dziedzin, choć akurat zdaje się być najbardziej znany jako astronom. Warto przy nimi wspomnieć o wielkim wkładzie w rozwój teorii heliocentrycznej. Powrócimy do niego przy okazji rozmów o Jowiszu oraz Wenus. Pięć punktów dla Gryffindoru. - Selma darzyła Biankę mnóstwem ciepłych uczuć, z sentymentem patrząc na kopię swojej dawnej przyjaciółki.
No i nastoletni bunt. Fairwyn westchnęła w duchu. - Panie Walker, cieszę się, że posiada pan zainteresowania wykraczające poza przedmioty szkolne, jednak sugerowałabym na przyszłość skupiać się na temacie zajęć, a nie robieniu na złość pannie Hudson. Chyba są państwo na tyle dojrzali, żeby siedzieć w jednej ławce? - Byłoby zbyt pięknie, gdyby nie znalazła się żadna czarna owca. Przykry fakt był taki, że William sobie nagrabił, choć od całkowitego potępienia chronił go przynajmniej humor.
- Tak, panie Hamilton, Kopernik pochodził z Polski. Jako ciekawostkę można również dodać, że swój wkład miał również w ekonomię oraz geometrię. Pięć punktów dla Slytherinu.
Lotta nie miała może najlepszego gustu, jeśli chodzi o mężczyzn, ale pozytywnie zaskakiwała wiedzą. Selma pokiwała głową z uznaniem - była wręcz zaskoczona, że ktoś wymienił to nazwisko. - Bardzo dobrze, panno Hudson. Dziesięć punktów dla Ravenclawu.
- Właściwie do tej pory trwają spory, czy Aglaonike nie była rzeczywiście czarownicą. Dziękuję panno Dear, pięć punktów dla Slytherinu.
No i ta od nyktofobii. Selma nie była uprzedzona, ale zdziwiła się tak mało znanym nazwiskiem, dopiero potem orientując się w kwestii mało faktów, dużo lania wody. Niech będzie. - Nagrody Nobla - uzupełniła. Może da się faktycznie z tej dziewczyny coś wykrzesać? - Henrietta Leavitt zajmowała się jasnością cefeid, a dzięki obserwacjom wywnioskowała, wbrew współczesnej jej nauce, istnienie wszechświata poza Drogą Mleczną. Ponadto przyczyniła się do rozwoju obliczeń odległości w kosmosie. Świetnie, panno Wykeham, dziesięć punktów dla Gryffindoru. - Można? Można. Nie tylko Ravenclaw może być mądry.
- Jeżeli nie mają państwo pytań co do organizacji zajęć lub wymienionych astronomów, możemy na tym zakończyć zajęcia. Oczywiście następnym razem proszę przygotować się na pełny wymiar lekcji.
____

czas na odpis: 6.10 22:00

nie mam siły:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 75
  Liczba postów : 311
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14368-bocarter-hamilton?highlight=bocarter
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14425-bocarter-hamilton?highlight=bocarter
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14422-bocarter-hamilton#381876
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14420-bocarter-hamilton#381874




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Pią Wrz 29 2017, 21:46

Bocarter nie miał żadnych pytań do nauczycielki, toteż po dzwonku spakował swoje rzeczy i opuścił salę. Ogólnie profesorka wywarła na nim pozytywne wrażenie, więc liczył na to, że zajęcia z nią będą ciekawe i wartościowe i że nauczy się na nich dużo interesujących rzeczy na temat wszechświata.

KUFEREK: 1

Post niezgodny z pierwszym punktem regulaminu ogólnego - upomnienie 1/5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Brighton
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 303
  Liczba postów : 668
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14113-calum-isaac-dear#372995
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14140-golum#373559
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14192-calum-isaac-dear#374288
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14139-calum-dear




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Sob Wrz 30 2017, 01:18

Odetchnąłem z ulgą, gdy nauczycielka przychylnie skomentowała moją wypowiedź. W sumie nie wiem, czy spodziewałem się czegoś innego, ale ogólnie mogło zdarzyć się wiele dziwnych rzeczy. Przywykłem, że nauczyciele w tej szkole bywają bardziej zaskakujący niż magia sama w sobie. Kilkoro również wypowiedziało swoje zdanie w temacie, podając ciekawsze lub mniej postacie związane z astronomią. W zasadzie na tym upłynęła dalsza część lekcji, profesor Fairwyn wyczerpująco komentowała każdy wybór, ja sam dowiedziałem się co nieco (co to Nobel?). Ostatecznie skończyliśmy szybko, pytań co do prowadzenia lekcji nie było, bowiem nauczycielka wyraziła się dość jasno na samym początku. Zabrałem swoje rzeczy, skłoniłem się lekko w jej stronę, mamrocząc "do widzenia", po czym opuściłem salę.
/zt

32
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 16
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 817
  Liczba postów : 775
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12489-harriette-morana-wykeham#336490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12490-ettie#336602
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12491-poczta-ettie#336603
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12492-harriette-wykeham#336605




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Sob Wrz 30 2017, 02:52

Chociaż taki był plan, naprawdę zaskoczyła ją pozytywna reakcja profesorki. I to aż dziesięć punktów! Może jednak na tych lekcjach nie zginie.
Trochę słuchała odpowiedzi innych, ale informacje, które z tego dotyczyły astronomii wyleciały jej z głowy, zanim jeszcze na dobre do niej wpadły. Nie była zbyt dobra w przyswajaniu wiedzy, która ją nie interesowała, ale z drugiej strony może właśnie dlatego tak szczegółowo pamiętała wszystko co ją ciekawiło.
Nie miała dodatkowych pytań do lekcji, może poza nurtującym ją niemal od początku zajęć "CO KONKRETNIE ZNACZYŁO JAKOŚ?", ale z przyzwoitości nie pytała. Domyślała się z resztą, że Fairwyn łatwo o niej nie zapomni i prędzej czy później i tak się dowie.

Kuferek: 0 z wyboru
//Selma, nie wpisałaś mnie i Bianci w "wypowiedź" :c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Sztokholm / Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 445
Dodatkowo : Ćwierć wil
  Liczba postów : 640
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14380-lysander-s-zakrzewski#381382
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14409-lyskowe-relki#381609
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14410-krysia#381611
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14413-lysander-s-zakrzewski#381628




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Nie Paź 01 2017, 21:14

Z uwagą wysłuchałem (a przynajmniej sprawiłem pozór wysłuchania) wszystkich wypowiedzi i byłem grzecznym Lysiem tylko po to, żeby sprawić przyjemność Selmie. Jedyne co wyprowadziło mnie z równowagi to zachowanie @William Walker - ten kretyn nie miał do nikogo szacunku, włączając w to nauczycieli. Zastanawiałem się ilu osobom musiał obciągnąć, żeby dostać tę durną odznakę, którą teoretycznie należała się uczniom dobrze wychowanym i z zadowalającymi wynikami w nauce. Nie chodzi o to, że broił, bo nie bronił (zresztą w tej kategorii nie mógłbym go oceniać), ale o to, że był bezczelnym wieśniakiem, który nie miał szacunku do nikogo. Dziwiło mnie, że tak sympatyczna dziewczyna jak Lotta była z takim kimś - w moim mniemaniu była odrobinę zbyt nudna, ale na pewno zasługiwała na kogoś lepszego niż ten gbur.
Po skończeniu lekcji opuściłem salę obdarzając nauczycielkę promiennym uśmiechem. Mimo braku zainteresowania przedmiotem lekcja mi się podobała.

/zt

Kuferek: 0, Lys jest tu tylko dla Selmy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Brighton
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 560
  Liczba postów : 787
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14309-vivien-o-i-dear
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14332-w-odchlani#378419
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14330-poczta-void
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14333-vivien-o-i-dear#378429




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Nie Paź 01 2017, 22:46

Nie popisałam się wiedzą jakoś szczególnie mocno, ale lepiej dostać pięć punktów niż nie dostać nic? Przynajmniej nie zrobiłam z siebie jakiejś strasznej kretynki, z której ciotka potajemnie by się naśmiewała.
Ogólne wrażenie na temat tej lekcji miałam bardzo dobre, a Fairwyn wydawała się bardzo kompetentną nauczycielką - szkoda tylko, że nie udało jej się w ciągu tej lekcji przekazać nam zbyt wiele, ale liczyłam, że to się wkrótce zmieni - przecież nie każda lekcja jest organizacyjna.
Opuszczałam salę totalnie zafascynowana nauczycielką oraz przedmiotem, który do niedawna wydawał mi się zwyczajnie nudny i niepotrzebny - teraz miałam ochotę go wkuwać i wprost nie mogłam doczekać się kolejnych zajęć.

/zt

Kuferek: 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 825
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 834
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13872-lotta-hudson?nid=5#367718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13936-relki-lotki#368318
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13932-lotta-hudson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13931-lotta-hudson




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Nie Paź 01 2017, 23:10

Nigdy w życiu nikt nie narobił mi tyle siary co tamtego dnia @William Walker. Byłam tak totalnie wściekła, że mój chłopak mógł się spodziewać co najmniej dwudniowego milczenia z mojej strony - jak mógł mi coś takiego zrobić. Myślałam, że spłonę ze wstydu, szczególnie gdy nauczycielka skomentowała jego zachowanie. Poza tym jeśli miał ochotę mógł się buntować do woli, byleby nie robił mi obciachu.
Na szczęście profesor Fairwyn nie zamierzała oceniać mojej wiedzy i zachowania przez pryzmat durnego chłopaka, przynajmniej na to wskazywała wysoka punktacja jaką otrzymałam za wypowiedź.
Byłam z siebie bardzo zadowolona i na moment złość na Willa trochę osłabła, ale wróciła z podwójną siłą, gdy nauczycielka zakończyła zajęcia. Rzuciłam mu pogardliwe spojrzenie i opuściłam salę bez słowa, żegnając się tylko z nauczycielką. Jedno jest pewne - Walker musiał przemyśleć swoje zachowanie, bo nie byłam jego matką, żeby wiecznie musieć się wstydzić za jego skandaliczne występki.

/zt

Kuferek: 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 450
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 161
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15093-riley-t-fairwyn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15104-poczuj-smoczy-plomien
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15161-maverick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15098-riley-fairwyn




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Pon Paź 02 2017, 00:46

Nawet nie pamiętałem, kiedy tak naprawdę zacząłem notować. Pewnie dopiero po swojej wypowiedzi, co wnioskowałem po skromności notatek o Talesie z Miletu oraz po niewyraźnie nabazgranej dacie przy nazwisku mojej postaci historycznej. Selma wyrzucała z siebie dodatkowe informacje z prędkością wyjątkowo wprawnego pojedynkowicza, miotającego zaklęciami podczas niezwykle ciężkiego, klubowego starcia. Wkrótce bolał mnie już nadgarstek, ale pergamin pokrywały charakterystyczne dla mnie pochyłe litery. Wyglądałem też na bardziej skupionego. Najwyraźniej sesja piśmiennicza okazała się szczęśliwa (hurra) pod względem uspokojenia samczych zapędów do mojej ciotki. Wreszcie okazało się, że tak naprawdę to był już koniec zajęć. Taka skrócona lekcja organizacyjna z pytaniami oraz odpowiedziami miała i tak więcej sensu niż wypisywanie listy podręczników na tablicy i notowanie wymaganego ekwipunku, nawet jeśli w gruncie rzeczy zajęło nam to jedynie parę chwil. Zresztą, hej, nie mogłem przemęczać mojego zwapniałego przez rok umysłu, a przynajmniej nie tak od razu, prawda? Ostatecznie mogłem też nieco odetchnąć po spotkaniu z półwilą, bo to na pewno tym była wdowa po Fairwynie, widać to było na pierwszy rzut oka (że też nie zwracałem na to uwagi za gówniarza). Jak to się stało, że wtedy, na pogrzebie, kompletnie tego nie dostrzegłem? Poczułem jak na mojej twarzy wykwita zmarszczka pomiędzy brwiami. Muszę się nad tym zastanowić. Wreszcie zabrałem manatki i pożegnawszy się z nauczycielką, opuściłem klasę. Gdzie się skierowałem? Też mi pytanie - do biblioteki, oczywiście!

0

[zt]

______________________


It takes a lot to give, to ask for help, to be yourself, to know and love  what you live with.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 559
Dodatkowo : ćwierć wila
  Liczba postów : 267
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14411-bianca-zakrzewski?nid=3#381696
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14415-pianki-bianci#381731
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14416-bianca#381732
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14414-bianca-zakrzewski




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Czw Paź 05 2017, 19:31

Byłam usatysfakcjonowana tą lekcją. W gruncie rzeczy całkiem sporo się dowiedziałam, a Selma świetnie prowadziła lekcję. Co prawda byłam ciekawa jak naprawdę będzie wyglądała astronomia, bo ta lekcja była.. nie nudna, ale taka nijaka. Zdawałam egzamin z astronomii, ponieważ mnie to poniekąd fascynowało. Oglądanie nieba nocą i uczenie się o ciałach niebieskich było naprawdę interesujące. Tak więc byłam pewna, że na następnej lekcji również się pojawię. Być może było to też spowodowane tym, że czułam się fantastycznie w towarzystwie osoby, która znała moją matkę, to było coś niesamowitego. Z uwagą słuchałam każdego słowa Selmy i parsknęłam śmiechem na jej komentarz o Walkerze, który rozwalał każdą lekcję. Że też musiałam zawsze trafiać z nim do klasy.
Po zakończeniu lekcji, obdarzyłam nauczycielkę promiennym uśmiechem i wyszłam z sali.

Kuferek: 2
z/t

______________________

     
You're the fear, I don't care
'Cause I've never been so high
Follow me to the dark
Let me take you past our satellites
You can see the world you brought to life, to life
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Manchester, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 735
Dodatkowo : legilimencja i oklumencja, prefekt fabularny
  Liczba postów : 418
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14149-william-walker?nid=12#373965
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14408-william-walker#381575
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14185-william-walker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14184-william-walker




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Czw Paź 05 2017, 19:50

Młodzieńczy bunt – to było coś co doskonale mnie opisywało, mówiąc sarkastycznie rzecz jasna. Chyba że ktoś wspaniałomyślnie stwierdziłby, że przechodzę przez bunt od dziesięciu lat. Jak kto woli, to wolny kraj. Patrzyłem na Selmę z lekkim zainteresowaniem. Astronomia mnie raczej średnio obchodziła, przyszedłem ze względu na ogarnięcie jak nowa nauczycielka będzie prowadziła lekcję. Cóż byłem wciąż ciekawy jak to wszystko będzie wyglądało o północy. Może rzeczywiście stworzymy kółeczko wsparcia?
Jakoś nie zrobiły na mnie wrażenia słowa Selmy, ale punkt dla niej, że rzuciła całkiem niezłą ripostą. Zdrowy rozsądek nakazywał mi już siedzieć cicho, ale od zawsze kierowałem się sercem, więc zanurzyłem się po uszy w gównie. Ale prawie jej się udało zamknąć mi usta, prawie.
- Niewykluczone, że skorzystam z pani rady. Chętnie posłucham kolejnych. – powiedziałem.
To nie tak, że ja nie miałem szacunku dla nikogo. Miałem go bardzo dużo, ale bardzo zależało mi na niszczeniu swojej reputacji. Chociaż czy można zniszczyć coś, co nie istnieje.
W każdym razie domyśliłem się, że przesadziłem, bo @Lotta Hudson wstała bez słowa i skierowała się ku wyjściu.
- Cholera. – mruknąłem i również wstałem.
Podążyłem za moja dziewczyną i chwyciłem ją za rękę chcąc ją zatrzymać. Nic z tego, szybko strzepnęła moją dłoń. Uniosłem oczy ku niebu. Panie, dopomóż mi... Skinąłem nauczycielce głową i wyszedłem z klasy za Lottą. Miałem przejebane, czułem to.

Kuferek: 0 Ing face
z/t

______________________


Life is the truth inside the lie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Londyn, Anglia
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 60
  Liczba postów : 215
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14963-boo-e-a-runner#398619
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14969-want-to-give-you-a-bear-hug
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14971-peek-a-boo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14970-boo-e-a-runner




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Pią Paź 06 2017, 15:15

Prawdę powiedziawszy, Boo nie miał pojęcia co się dzieje. Kompletnie zagapiony na panią profesor ledwo słyszał wypowiadane przez nią słowa, choć mogło wyglądać na to, że niemal spija każde jedno po kolei. Niestety sens gubił gdzieś w całym zachwycie i dość uroczym (albo niepokojącym) zauroczeniu. Pani Fairwyn była po prostu zjawiskowa i tyle. O ile chłopak nigdy nie wiązał żadnych nadziei z astronomią, o tyle teraz miał wrażenie, że tak, to leży w zasięgu jego możliwości. W końcu nie zaszkodziłoby spróbować zabrać się za pracę, prawda?
Nawet gdyby poświęcał więcej uwagi tematowi lekcji niż pani prowadzącej, to pewnie i tak by za wiele z siebie nie wykrzesał. Szkoda, że Hufflepuff nie mógł teraz dzięki niemu zarobić paru punktów - Boo był nowy w tych sprawach, ale idea domów Hogwartu całkiem mu się podobała. Niestety o astronomach wiedział przerażająco mało i uznał, że ośmieszanie się na pierwszych zajęciach to kiepski pomysł. Siedział zatem cicho ze swoimi domysłami i z podziwem słuchał tych, którzy wiedzieli o czym mówią. Wyłamywał sobie nerwowo palce, podliczając punkty przyznawane domom przez kobietę. Ostatecznie nawet na tym nie dał rady się skoncentrować - na szczęście Fairwyn nie przedłużała lekcji, mały quiz został zakończony i byli wolni! Runner pospiesznie opuścił salę, pomrukując coś na kształt "do widzenia". W rzeczywistości był po prostu tragicznie zakłopotany i zażenowany, a kiedy piękna nauczycielka zniknęła z jego pola widzenia, to podwójnie go to uderzyło.
Piękny początek!

/zt

A w kuferku okrągłe 0!

______________________



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Preston
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 685
  Liczba postów : 685
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13332-ezra-thomas-clarke
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13335-relki-ezry
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13336-eureka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13338-ezra-clarke




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Pią Paź 06 2017, 21:36

Początkowo Clarke nawet nie zauważył, że ma na tych zajęciach towarzystwo - zbyt wpatrzony był w zjawiskową nauczycielkę, żeby przejąć się jakimś tam szuraniem krzesła. Bardzo chciałby równie duże zainteresowanie zachować na wszystkich innych lekcjach, może niekoniecznie skupiając się na prowadzącym zajęcia...
Tak czy inaczej, prawdopodobnie początkowo Ezra sprawiał wrażenie, że to tematyka lekcji tak bardzo zaprząta jego umysł. Wszystko się wydało w momencie, gdy musiał się odezwać. Z jednej strony nie było to aż tak żenujące - jego głupie zachowanie poza samą Selmą mogło zauważyć tylko kilka osób - głównie dziewczyny.
Ocknął się dopiero w momencie, kiedy został upomniany słownie i szturchnięciem przez Evermore'a. Ezra spojrzał na niego zdziwiony, - tym, skąd chłopak się w ogóle obok niego wziął - ale szybko zrozumiał aluzję... Pomimo starań nie był jednak w stanie całkowicie odciąć się od uroku wili i dlatego postanowił uparcie się nie odzywać żeby nie zrobić z siebie jeszcze większego debila. Nazwiska wymieniane przez znajomych nawet coś tam mu mówiły - od ostatniej rozmowy z Theo faktycznie przysiadł trochę nad podręcznikami!
Ezra na szczęście nie musiał się męczyć zbyt długo - Selma prawdopodobnie chciała tylko sprawdzić jakie grono tumanów przypadło jej w tym roku. Clarke zebrał się szybko z sali, żegnając się z drugim Krukonem mało wylewnie. Na następną lekcję będzie lepiej przygotowany!

Kuferek: 15,5!


Ostatnio zmieniony przez Ezra T. Clarke dnia Pią Paź 06 2017, 21:47, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Wenecja, Włochy
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 670
Dodatkowo : Hipnoza
  Liczba postów : 355
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14432-theo-romeo-u-evermore#382217
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14439-i-will-be-true#382241
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14442-false#382249
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14440-kuferek-theo#382245




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Pią Paź 06 2017, 21:37

Właściwie, to Theo nie miał pojęcia, czemu nagle tak stracił głos. Zawiesił się gdzieś pomiędzy powstrzymywaniem chichotów na widok reakcji Ezry, a po prostu słuchaniem innych uczniów. Niezbyt powtarzał cokolwiek przed tą lekcją i mógł niby zdobyć jakieś punkty dla Ravenclaw, ale inni sobie radzili świetnie. Obserwował nauczycielkę i klasę, zastanawiając się przy tym, jak to wszystko ma wyglądać. Kilka osób poważnie śliniło się na widok Fairwyn. Evermore oczywiście również dostrzegał jej zjawiskowość, jej piękno i całą tę elegancką otoczkę... Może po prostu miał inne priorytety? Tym swoim kombinowaniem rozproszył się niestety tak bardzo, że jego szansa na pokazanie się w ładnym świetle przepadła. Nie cierpiał za szczególnie, po prostu wysłuchał do końca wypowiedzi Selmy. Ciekaw był, jaka będzie "normalna" lekcja - kobieta chyba była pozytywnie zaskoczona wiedzą uczniów, przynajmniej niektórych. Zanim Theo w ogóle zebrał swoje rzeczy, jego partner z ławki już zniknął... Ale może to i lepiej, bo pomimo wszelkich chęci, tych dwóch miało relacje co najmniej pokomplikowane.
Krukon pożegnał się kulturalnie i również zniknął, notując jeszcze w pamięci, że warto przejrzeć stare notatki z astronomii.

/zt

10pkt

______________________

True as it can be...


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 39
Skąd : Islandia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 122
Dodatkowo : Półwila
  Liczba postów : 83
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15103-selma-fairwyn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15109-szelma
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15110-markiz
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15105-selma-budowa#402351




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Astronomii   Sob Paź 07 2017, 15:08

Na całe (nie)szczęście uczniowie i studenci nie prezentowali ponadprogramowego zainteresowania przedmiotem, a przedstawione im zasady były chyba wystarczająco przejrzyste, więc po tej chwili - trudno byłoby to nazwać lekcją - organizacyjnej, wszyscy rozeszli się w pokoju do domów. Selma przygotowana była na różne możliwości, zaczynając od miliona durnych pytań o podręczniki, przez jęki i płacze, aż po stado kujonów wokół jej biurka, jednak sytuacja była zwyczajnie przeciętna.
Co nie było tak naprawdę ani specjalnie niepokojące, ani przesadnie optymistyczne.
Pożegnała zatem wychodzących, w myślach powtarzając sobie jeszcze ich imiona, by opuścić salę po ostatnim uczestniku zajęć i powrócić do swojego gabinetu; należało jeszcze rozwiązać sprawę panny Wykeham.


koniec

przeżyliśmy:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Klasa Astronomii

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Klasa do Obrony Przed Czarną Magią
» Pusta Klasa
» Klasa Artystyczna
» Klasa Historii Magii
» Klasa Numerologii

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
siodme pietro
-