IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Główna Aula

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 6 ... 8, 9, 10 ... 15  Next
AutorWiadomość



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28895
  Liczba postów : 36480
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Główna Aula   Nie Paź 17 2010, 19:03

First topic message reminder :

To przestrzenne, robiące wrażenie, pomieszczenie o kremowym odcieniu ścian. Jest to główna sala wykładowa, czyli miejsce gdzie odbywa się większość zajęć teoretycznych. Centralne miejsce zajmuje skromne, drewniane biurko magistra, natomiast cała reszta powierzchni auli, jest przeznaczona na siedzenia dla studentów. Ci zazwyczaj, zamiast wsłuchiwać się z uwagą w słowa rektora, zajmują się oglądaniem ogromnych arcydzieł na ścianach. Przedstawiają one portrety głównie osób zasłużonych w danych dziedzinach. W czasie zajęć jednak osoby z nich, zawsze zachowują należyty spokój. Poza lekcjami, aula nieustannie jest żywa, pełna szeptów zamieszkałych na obrazach postaci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Skąd : Hiszpania, Walencja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 1721
  Liczba postów : 908
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12573-candida-feliciana-miramon#339796
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12577-cukierek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12578-lluvia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12581-candida-feliciana-miramon




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Nie Wrz 04 2016, 00:00

Najwyraźniej długo zeszło jej szukanie sali, bo profesor nie czekała zbyt długo na innych. Rozpoczęła zajęcia, zanim Krukonka zdążyła porozmawiać o czymkolwiek z Harriette. Nie żeby specjalnie żałowała. Gryfona zrobiła jej miejsce, więc usiadła i spojrzała na profesor. Nie wyjęła niczego do pisania, bo skupiła się na słuchaniu. Wyszło jej to na dobre. Dzisiaj mieli odpowiadać. Profesor pytała ich kolejno, więc Candy nie znała wcześniej pytania. Dopiero gdy usłyszała swoje nazwisko i treść polecenia, zmarszczyła brwi.
Przepraszam, ale chyba chodziło pani o Czarnego Hebrydzkiego – zauważyła. Nie kojarzyła żadnego innego smoka, który mógłby pasować do rasy wymienionej przez nauczycielkę. Jeżeli to nie był smok hebrydzki, to Candy zaraz straci dwa punkty… – Czarny Hebrydzki zamieszkuje Wilka Brytanię, dokładnie archipelag… Hebrydów w Szkocji – rozwinęła myśl. Nie kojarzyła tych wszystkich profesorów, więc nie wiedziała, jak bardzo zostanie potępiona za zwrócenie uwagi.

Eliksiry i zielarstwo: 2 + 9 = 11
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Barnard Castle
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 415
Dodatkowo : prefekt fabularny, legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 342
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12628-james-waters
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12630-james-waters#341246
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12631-elmer#341248
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12629-james-waters#341244




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Nie Wrz 04 2016, 01:05

Pierwszy raz spotkał się z taką formą prowadzenia zajęć. W końcu, nigdy nie było to na zasadzie punktów dla domów. Pomimo tego, gdy otrzymał pytanie, ucieszył się, że zdecydowanie zna na nie odpowiedź. Jakiego składnika potrzebuje Hibiskus Ognisty do wzrostu? Podniósł się pospiesznie ze swojego miejsca i pewnym głosem odpowiedział:
- Roślina potrzebuje bardzo dużo wody. Im więcej wilgoci w powietrzu i glebie, tym bardziej niebezpieczna się staje. - Po chwili, ponownie opadł na krzesło, mając nadzieję, że niczego nie pomylił i udzielił poprawnej odpowiedzi. Obejrzał się naokoło, licząc, że któryś z pozostałych uczniów bądź studentów da mu jakikolwiek znak, że dał poprawną odpowiedź, jednak nie zdołał wyczytać, nic a nic, z min pozostałych.

eliksiry 10 pkt
zielarstwo 3 pkt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 781
  Liczba postów : 984
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12489-harriette-morana-wykeham#336490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12490-ettie#336602
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12491-poczta-ettie#336603
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12492-harriette-wykeham#336605




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Nie Wrz 04 2016, 01:17

Stawiała kleksy na kawałku pergaminu dla zabicia czasu, kiedy podeszła do niej Candy.
- Uuuuh… myślę że potrzebuję jeszcze czasu, żeby odpocząć po wakacjach – przeskok pomiędzy dwumiesięcznym nic nierobieniem, a szkołą był stanowczo zbyt gwałtowny – Aha. Jeden z nich. Ale je kupiłam. Eliksirzę tak jak gotuję. A może ‘eliksiruję’…
Zamyśliła się nad poprawnością wymyślonego przez siebie czasownika, kiedy zobaczyła nie opodal siebie @Dulce Reina Miramon, którą tuż przed początkiem roku spotkała w Londynie. Urwała zakleksiony kawałek pergaminu, zwinęła go w kulkę i rzuciła w głowę Hiszpanki. Kiedy się obróciła, Ettie wyszczerzyła do niej zęby i pomachała. Nadal nie wiedziała, że panny Miramon są siostrami.
Kiedy wykład się zaczął Gryfonka skupiła się na tym co mówiła nauczycielka. Ożywiła się na słowo „rywalizacja”. To nic, że jej wiedza z eliksirów sięgała dna kociołka i trzeba by ją wyskrobywać z niego nożem – zamierzała to wygrać. Rozejrzała się w poszukiwaniu innych Gryfonów, chcąc przesłać im jakąś dobrą energię czy coś w tym stylu i zdała sobie sprawę, że siedzi wokół  prawie samych Kukonów.  Wprawdzie Dulce, Candy i Ben byli jej dobrymi znajomymi, ale w tej rozgrywce nie było miejsca na sympatie. Wstała kiedy przyszła jej kolej, rzucając wyzywające spojrzenie w stronę @Letta Libro (spośród wszystkich otaczających ją Krukonów tylko z nią sienie kumplowała, więc uznała, że może sobie na to pozwolić).
- Eeee… ciekłym, gazowym i stałym – usiadła. Nie była pewna czy w ogóle występują jakiś inne stany skupienia, więc właściwie nie powinna się martwić, ale właśnie dlatego miała wrażenie, że gdzieś jest haczyk.

Eliksiry: 1
Zielarstwo: 0
Razem: 1 faciu w cylindrze
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Filadelfia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1606
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1617
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11001-daisy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11218-stokrotka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11249-listy-do-daisy#303189
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11219-daisy-manese




Administrator






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Nie Wrz 04 2016, 13:16

Cisza została przerwana najpierw przez Harriette do której jedynie się uśmiechnęła, a potem przyszedł też Mikkel. Właściwie, nie wiedziała czy zna jeszcze jakiegoś innego ślizgona, oczywiście poza jej znajomymi, którzy wczoraj też trafili do tego domu.
- Hej. Pasuje mi? - spytała z lekkim uśmiechem. Nie była jakaś super wesoła, ale pewnie też daleko jej było do nastroju Mikkela. Nawet jeśli zauważyła, że coś u niego nie tak, to się o to nie pytała. Do sali dosyć szybko zaczęło napływać mnóstwo innych ludzi, zdarzyli się nawet tacy, których Daisy kojarzyła. Siedziała jednak spokojnie na swoim miejscu, nie mając specjalnie ochoty z kimkolwiek gadać. To chyba ta eliksirowa atmosfera była jakaś nieprzyjemna. Wreszcie jednak nauczycielka zaczęła wykład. Szkoda tylko, że zamiast standardowo gadać do siebie, tzn do studentów, ta postanowiła wprowadzić interakcję. I to nie byle jaką, bo pytania. Cudnie.
Całe szczęście to, które dostała nie było wcale takie trudne i po chwili zastanowienia wymyśliła nawet odpowiedź.
- Śluz gumochłona jest używany do zagęszczania eliksirów - powiedziała pełnym zdaniem, coby nikt nie miał wątpliwości na jakie pytanie odpowiadała. Była pewna, że był też stosowany jako składnik w jakichś eliksirach, ale zupełnie nie pamiętała jakich.

eliksiry: 0, zielarstwo: 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 18
Skąd : Madryt, Hiszpania
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 178
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13105-letta-libro#350807
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13115-relki-lettki#351196
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13116-sowy-do-letty-5km#351197
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13114-letta-libro#351193




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Nie Wrz 04 2016, 15:38

Wyzywające spojrzenie Ette wcale nie zraziło Letty. Lubiła kiedy ktoś był tak pewny siebie w rywalizacji, szczególnie naukowej. Zobaczyła, że gryfonka zastanawia się nad haczykiem, w oczach Libro był to plus, gdyż również zauważyła podstęp w pytaniu. Postanowiła zrobić sobie żart i o popatrzyła na Hariette tak jakby niezwykle śmieszna i żałosna była jej odpowiedź. Miała nadzieję, że ta nabierze wątpliwości - co prawda imponują jej pewniacy i fani rywalizacji, lecz jeżeli chodzi o przeciwną drużynę, lepiej by tej pewności im brakowało. Tak na prawdę jednak sama nie odpowiedziałaby inaczej, nie miała pojęcia co innego można by powiedzieć. A może eliksiry nie mają jednego ze stanów skupienia. Czy to w ogóle możliwe? Mugolskie przedmioty temu przeczyły, ale istnieniu wilkołaków, wampirów, czarodziejów i magii również.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 21
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1076
  Liczba postów : 767
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12435-mikkel-carlsson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12436-gwardia-mikkela
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12439-uggla-mikkela
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12438-mikkel-axel-carlsson




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Nie Wrz 04 2016, 17:25

Nastrój Mikkela rzeczywiście nie był wybitnie pozytywny. Na pewno nie miał ochoty na odpowiadanie na pytania. Myślał, że wykład będzie polegał właśnie na tym - pani profesor pogada sobie trochę do klasy, a potem każe im przejść do jakiejś pracy w grupach czy coś w tym rodzaju. Ale oczywiście przeliczył się...
- Zdecydowanie - odpowiedział Daisy, bo szmaragd rzeczywiście pasował do niej zdecydowanie bardziej niż pozostałe kolory domów.
Pani profesor zaczęła kierować pytania do konkretnych osób, a Mikkel z przerażeniem stwierdził, że nie zna odpowiedzi na prawie żadne z nich. Kiedy trafiło na niego, westchnął głęboko i próbował popracować trochę swoją inteligencją, wymyślając coś sensownego.
- Moim zdaniem sam eliksir występuje w formie ciekłej, jak z definicji wynika jest to napój, ale poza stosowaniem eliksiru doustnie, można jeszcze uzyskać efekt przez kontakt fizyczny albo przez samo już uwarzenie ów eliksiru - odpowiedział z dużą pewnością siebie w głosie, choć tak naprawdę sam nie wiedział, czy to co mówi, ma jakikolwiek sens.

Eliksiry: 4
Zielarstwo: 0
Razem: 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Sydney, Australia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 200
  Liczba postów : 247
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13026-destiny-rogers
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13037-destiny#349765
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13038-destiny#349767
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13039-destiny-rogers#349775




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Pon Wrz 05 2016, 17:12

Popatrzyła na siostrę i lekko się uśmiechnęła. Ich bliźniaki. No oczywiście, że lekcje mieli głęboko gdzieś skoro liczyli na rodzeństwo. Oni mieli nie przekazać im czegoś? A może po prostu z góry wiedzieli co będzie się za chwilę działo? Zatrzymali to dla siebie!
- Dla nich wakacje jeszcze trwają, nie sądzisz?- powiedziała i się rozejrzała po sali. Nie sądziła by wśród tych osób na sali był Joker. Bardzo ją zaintrygował i musiała po prostu porozmawiać szybko z rodzeństwem. miała nadzieję, że nie uznają ją za jakąś niezrównoważoną. A może już ją za taką mieli? Oh, na pewno nie!
Pokręciła głową patrząc na Benjamina.
- Wstawanie z rana zawsze jest dla mnie ciężkie. Nie pocieszyła mnie nawet myśl, że z rana są eliksiry. Jedzenie? Tak, nie smakowało tak samo. Przywykłam do jedzenia domowego. Ale chciałabym się z wami czymś podzielić...- już miała powiedzieć coś kiedy stanęła przy nich jakaś dziewczyna. Posłała jej przyjazny uśmiech i poczekała aż rodzeństwo się przedstawi.
- Nazywam się Destiny, ale mów mi Deska, przyzwyczaiłam się do tego.- wskazała miejsce obok siebie, które pozostało puste. - usiądź ze mną jak chcesz, nie krępuj się. Miło cię poznać. - ledwie to powiedziała, a Profesor już zaczęła zajęcia. No cóż, tym razem nie zdążyła. Pytania to nie najlepszy pomysł. Zwłaszcza kiedy ona nie za bardzo się na tym znała. Przez te wszystkie lata chyba przespała. Wgapiła się z głowę Bena jakby miał jej dać odpowiedź na jej pytanie. nie wyszło, nie miał daru przesyłania myśli. Jej pytanie wcale jej się nie podobało. wiedziała, że źle na nie odpowie, ale nie zamierzała się stresować. To nie koniec świata!
- Hibiskus Ognisty jest rośliną, składnikiem leków na przeziębienie i eliksirów rozgrzewających- wymamrotała głośno, radosnym głosem i próbowała sobie jeszcze coś przypomnieć, ale tylko wzruszyła ramionami i usiadła.

Zielarstwo: 1
Eliksiry: 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Moskwa - Rosja
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 275
Dodatkowo : animagia (fenek)
  Liczba postów : 892
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12265-clarissa-rowena-grigori
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12319-badz-czescia-mego-swiata#328231
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12321-asmodaj#328235
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12320-clarissa-rowena-grigori#328234




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Pon Wrz 05 2016, 20:44

Nauczycielka nie wydawała się za miła i jakoś jej to nie zdziwiło. W sumie sama nie lubiła tego przedmiotu. Gdyby była taka możliwość to chodziłaby jedynie na transmutacje. Bo niby po co jej coś innego? Jednak pragnęła w życiu osiągnąć znacznie więcej więc musiała się przemęczyć. Słysząc jakie pytanie przygotowała dla niej profesor otworzyła szerzej oczy. Oczywiście, że czytała gdzieś o tym, jednak nie mogła za nic sobie przypomnieć niczego. Myśl Clari, myśl.
- Jeśli chodzi o żywioły w eliksirach to... - pusta, czarna dziura wręcz. No nic, albo wóz, albo przewóz. Co ma być to będzie. - Głównymi są powietrze, ogień, woda i ziemia. Jednak istnieją jeszcze poboczne. Metale, drewno... - i było jeszcze coś tylko nie była pewna czy powinna to powiedzieć. Jednak... - i eter. - na tym zakończyła swoją wypowiedź. Oddychając spokojnie oparła się na swoim krześle.

eliksiry: 0pkt
zielarstwo: 0pkt
razem: 0pkt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 47
  Liczba postów : 48
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12795-mia-kayle-blackwell
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12802-mia-k
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12803-lady
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12805-mia-kayle-blackwell




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Wto Wrz 06 2016, 17:30

Byłam miło ucieszona, że cała trójka potraktowała mnie tak przyjaźnie. Skupiłam się jak mogłam, żeby zapamiętać ich imiona, bo niestety należę do tych niezmiernie irytujących osób, którym zapamiętywanie imion przychodzi z niemałym trudem. Amy, Ben, Destiny. Okej, chyba to mam. W duchu dziękowałam, że nie musiałam na lekcji eliksirów siedzieć sama. Przyzwyczaiłam się, że wykłady bywają niezwykle nudne, więc dobrze jest mieć chociaż z kimś porozmawiać.
- Och, wakacje były świetne! - odpowiedziałam z ogromnym entuzjazmem jeszcze raz przypominając sobie minione dwa miesiące - Dlatego tak ciężko było mi wrócić. A jak Wam podobała się przerwa od szkoły? - spytałam, będąc zdeterminowana, żeby kontynuować rozmowę, ale niestety w tym samym momencie pani profesor zdecydowała się na rozpoczęcie lekcji, więc nie było okazji jej dokończyć. Usiadłam koło Deski, kiedy ta zaproponowała mi miejsce obok siebie, uśmiechając się w geście podziękowania. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że ten wykład wcale nie będzie polegał na gadaniu pani profesor, tylko że jeszcze my mamy jej odpowiadać na pytania! Myślałam, że się załamię! Ja naprawdę nie lubię odpowiadać przed klasą. Jeszcze pytania, które nam zadawała były okropnie trudne. A wydawało mi się, że na OWuTeMach poszło mi całkiem nieźle... Kiedy przyszła kolej na mnie, wstałam, wyprostowałam się i bardzo mocno próbowałam nie wyglądać na zupełnie zestresowaną. Szybko wertowałam myśli, szukając odpowiedzi. Co stanowi bazę eliksiru... Szczerze mówiąc, zupełnie nie byłam pewna swojej odpowiedzi, ale kiedy ją w końcu wymyśliłam, głosem tak bardzo przekonanym o swojej racji odpowiedziałam:
- Moim zdaniem eliksir można tworzyć na bazie z alkoholu. Na przykład im mocniejszy alkohol tym więcej składników możemy do tej bazy dodać. Chociaż z tego co wiem, bazą może być także inny eliksir. Na przykład do eliksiru trzyskładnikowego dodajemy jeszcze jeden i wówczas mamy eliksir czteroskładnikowy - dla kogoś myślącego racjonalnie mogło to brzmieć jak kompletne masło maślane, ale z jakiegoś powodu miało to dla mnie jakiś sens. Po wypowiedzi usiadłam wyprostowana z powrotem do ławki, modląc się, żeby pani profesor zbytnio nie wyśmiała mojej odpowiedzi.

Eliksiry: 3
Zielarstwo: 2
Razem: 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Skąd : USA
Galeony : 123
Dodatkowo : legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 130
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10967-poczta-savy-raynott




Specjalny






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Czw Wrz 08 2016, 12:31

Kobieta po kolei pytała każdego ucznia i studenta nie pozostawiając złudzeń, że rok szkolny właśnie się rozpoczął.
- Panie Nymph, Słońce jest opiekunem pierwiastka złota, niestety, Pańska odpowiedź jest zła - wyjaśniła uczniowi błąd. Mimo, że była troszkę wredną osóbką, to z pewnością krzywdy nikomu nie chciała zrobić tym, że teraz powtarzali materiał i również z przymrużeniem oka słuchała ich odpowiedzi, w końcu Fred, był największym leserem w gronie pedagogicznym i nigdy nie starczało mu czasu na edukację, młodych, głodnych wiedzy umysłów.
- Dziękuję Pani Miramon, ma Pani absolutnie rację - kiwnęła głową reflektując się na błąd jaki popełniła, a młoda studentka poprawiła.
- Cóż Panie Carlsson, jest to z grubsza prawda, jednak eliksiry nie muszą być tak ścisłą dziedziną nauki jak Pan sądzi. Trzeba czasami sprytu i improwizacji. Jak Pan sądzi, łatwiej by było Panu mnie upić eliksirem słodkiego snu, czy zastosować w formie gazu, rozpylić w gabinecie i móc się przekraść do szafki z waszymi kolokwiami i pozmieniać oceny? - pierwszy raz kobieta się uśmiechnęła, cieszcie się tą chwilą, albowiem szybko znowu nie nastanie.
- Zaczynamy kolejną rundę zmagań - ogłosiła profesor.

TURA II

Lista:
 

Pytania:
 



Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 18
Skąd : Madryt, Hiszpania
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 178
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13105-letta-libro#350807
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13115-relki-lettki#351196
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13116-sowy-do-letty-5km#351197
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13114-letta-libro#351193




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Czw Wrz 08 2016, 14:35

Letta doskonale znała swoją odpowiedź. Właśnie takie ciekawostki interesowały ją najbardziej. Poderwała się z krzesła i wystrzeliła jak z armaty.
- Wenus symbolizuje Miedź! Lecz, nie tylko! W biologii jest to symbol płci żeńskiej, a w ubikacji, damskiego kibla. - uśmiechnęła się i kontynuowała. - Wenus to też imię greckiej bogini, odpowiedniczki rzymskiej Afrodyty.
Usiadła w ławce oczekując podziwu od reszty i dumnie czekała na cudze odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Moskwa - Rosja
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 275
Dodatkowo : animagia (fenek)
  Liczba postów : 892
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12265-clarissa-rowena-grigori
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12319-badz-czescia-mego-swiata#328231
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12321-asmodaj#328235
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12320-clarissa-rowena-grigori#328234




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Czw Wrz 08 2016, 22:15

Uff. Jej odpowiedź okazała się poprawna, a przynajmniej Profesorka nie doczepiła się do niej. Odetchnąwszy z ulgą słuchała innych odpowiadających uczniów. Niektórzy potrafili popełnić tak banalne błędy, że aż łapała się za głowę. Odpytawszy wszystkich uczniów przyszła kolej na kolejną porcję pytań. I kolejka szła od nowa. Jednak tym razem Clarissa nie była pewna swojej odpowiedzi. Jakiemu zodiakowi odpowiada związanie? Ale... Przecież każdy znak łączył się z jakimś żywiołem. Każdy miał w sobie jego cząstkę.
- Wydaje mi się, że pytanie zostało źle sformułowane. - jej niepewny głos wypełnił salę. - Znaczy... Każdy znak zodiaku jest związany. Związany z żywiołami. Są znaki ognia, powietrza, ziemi i wody. - po wypowiedzeniu ostatniego słowa, zamilkła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Skąd : Hiszpania, Walencja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 1721
  Liczba postów : 908
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12573-candida-feliciana-miramon#339796
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12577-cukierek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12578-lluvia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12581-candida-feliciana-miramon




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Pią Wrz 09 2016, 03:09

To eliksiry, nie astronomia!, pomyślała z przerażeniem, gdy profesor zaczęła zadawać kolejne pytania. Satelity? Planety? Pierwiastki? Ludzie odpowiadali bardzo różnie. Widać było, że nie przygotowali się odpowiednio, zdarzało się, że próbowali ściągać, wymigać się od odpowiedzi albo obejść ją tak, aby profesor odpowiednio odpowiedź zinterpretował. Candy postanowiła wspomóc się sąsiadami porozmawiać z nimi na tematy chociaż zbliżone do tych, na jakie profesor pytała.
Ktoś coś wie o tych pierwiastkach? A może jakieś informacje o tych planetach, satelitach…? – Sama gorączkowo myślała nad tym, co ostatnio wyczytała z książek, ale chyba nigdy nie trafiła na cokolwiek z astronomii, co by ją zainteresowało. Czasami tylko oglądała gwiazdy, a w dzieciństwie próbowała odgadnąć, co przypomina dana konstelacja, ale nigdy nie zastanawiała się, czy Wenus jest powiązany z miedzią czy też nie. Na szczęście inni uczniowie wiedzieli nie co więcej i chociaż profesor zadała pytanie, na które Candida sama nie wymyśliłaby odpowiedzi, dzięki jakiejś dziewczynie nie miała problemu z odpowiedzią.
Ołów – odparła pewnie. Jaki fart! Prowadząca nie mogła się też przyczepić do tego, jakoby ktoś jej podpowiadał. Dziewczyny po prostu rozmawiały. Żadna z nich nie znała swojego pytania, a przecież powtarzanie przed egzaminem nie było zakazane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 17
Skąd : Ateny/ Shrewsbury
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 144
  Liczba postów : 91
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13124-giannis-nymph?nid=30#352586
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13183-marzenie-mam#352587
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13184-pisz-pisz-pisz-a-ja-odpisze#352588
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13185-giannis-nymph#352589




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Pią Wrz 09 2016, 17:35

Dalej nie mógł uwierzyć że źle odpowiedział na pierwsze pytanie. No cóż żyje się dalej. Jakiś dziwny dreszcz przeszedł go po plecach gdy tak stał w całej swojej okazałości. Rozejrzawszy się po sali zauważył wbitą parę małych oczek. Filigranowa dziewczynka patrzyła się na niego jak na jakiegoś potwora w zoo! Trochę mu to przeszkadzało, ale postanowił wybrnąć z tej sytuacji z wdziękiem. Puścił do niej oczko i nieśmiało się do niej uśmiechnął. Gdy Pani Profesor zadała drugie pytanie szybko postanowił się odbić. To akurat wiedział!
-Alchemicy zakładali, że siarka symbolizuje energię rzeczy, rtęć ich płynność, a sól - stałość, które są odpowiednikami żywiołów: ognia, powietrza i wody. Więc sól, siarka i rtęć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : Polska/Norwegia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 152
  Liczba postów : 155
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13082-nikola-kotecka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13101-dziewczyna-z-twarza-laleczki#350753
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13100-grom
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13103-nikola-kotecka#350756




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Pią Wrz 09 2016, 17:45

Puścił… oczko. Szok na jej twarzy się wymalował, a on odwróciła automatycznie oczy. Jak? Co? Kiedy? Nie ogarnęła to co się właśnie stało. W pierwszej chwili wpatrywała się w tego olbrzyma, przy którym czuła się ponad przeciętnie nieswojo, a później ten puścił jej oczko. Jak tak można? Zaczęła mruczeć pod nosem jakieś niewyraźne sentencje, które miały na celu zrzucić na chłopaka wszelkiego rodzaju klątwy. Nie będzie tutaj jakiś facet kłopotał jej! Nie w klasie, nie na oczach wszystkich. Chociaż znając życie i tak nikt tego nie zauważył.
Kiedy pytanie do niej poleciało, na początku je zignorowała cały czas szepcząc słowa, które nie miały ani ładu, ani składu. W końcu pytanie zostało powtórzone, a ona wstała z miejsca widocznie poirytowana.
- Źle się czuję, mogę do pielęgniarki? – nie czekając na odpowiedź po prostu wyszła z klasy po drodze rzucając jeszcze pewnemu gryffonowi mordercze spojrzenie.

z\t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 781
  Liczba postów : 984
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12489-harriette-morana-wykeham#336490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12490-ettie#336602
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12491-poczta-ettie#336603
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12492-harriette-wykeham#336605




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Pią Wrz 09 2016, 20:35

Ogarnęły ją jeszcze większe wątpliwości po spojrzeniu, które wysłała jej Letta. Ale cóż mogła zrobić, skoro już siedziała. Starała się jedynie nie wyglądać zbyt niepewnie. Moment oczekiwania na odpowiedź nauczycielki dłużył się absurdalnie. Na szczęście jednak miała rację.
Kątem oka spoglądała na Krukonkę, gdy ta odpowiadała na drugie pytanie. Pomyl się, pomyl się…
- Ha! – aż podskoczyła – Wenus jest rzymską boginią, a Afrodyta grecką – uśmiechnęła się do dziewczyny  z satysfakcją. Nie umiałaby ocenić czy Letta podała właściwy pierwiastek, bo pojęcie o eliksirach miała znikome. Historia natomiast była jedną z jej pasji i była wdzięczna Kukonce, że pozwoliła jej to wykorzystać.
Odpowiedzi na swoje pytanie też oczywiście nie znała. Ale znowu miała szczęście. „Ile…”, nie „jakie…”. To pozwalało strzelać. Owszem można było sobie ustrzelić jakiś pierwiastek. Statystycznie łatwiej było trafić w dobry pierwiastek niż wybrać jedną, poprawną liczbę z nieskończonego zbioru, ale przecież statystyki kłamią. Czego dotyczy reszta pytań? Myśl Ettie, myśl! Planet. Ale planety symbolizowały pierwiastki. Procesy muszą być oznaczone czymś innym. Czymś na niebie, to pewne – alchemicy kochali się w astronomii, poza tym to było obok planet. Gwiazdozbiory… ale tych było za dużo, nie było mowy żeby przypomniała sobie wszystkie. Do czego by to zawęzić… Zodiaki... Gdyby jej głowa była mugolską głową, zapaliłaby się w niej żarówka. No jasne! Już to gdzieś słyszała! Chyba…
- Dwanaście – powiedziała głośno. Nawet jeśli to nie to, nie chciało jej się dalej szukać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 18
Skąd : Madryt, Hiszpania
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 178
  Liczba postów : 82
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13105-letta-libro#350807
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13115-relki-lettki#351196
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13116-sowy-do-letty-5km#351197
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13114-letta-libro#351193




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Sob Wrz 10 2016, 12:06

Rzeczywiście, jak mogła się aż tak pomylić?! Bardzo ją to zdenerwowało. To okropne. Mogła dalej nie wymieniać, wtedy gryfonka nie miała by jej czego wytknąć. Eh... no trudno musiała jakoś z tym przeżyć. Na odpowiedź dziewczyny nie zareagowała. Mogła zrobić co chciała, śmiać się jak głupia do sera, wykrzywić się, nawet pokręcić głową czy zrobić facepalma, lecz nie chciała. Była zbyt naburmuszona swoim, wręcz oczywistym błędem. Kiedy tylko dziewczyna usiadła rzuciła w nią kulką z papieru z napisem:
- I tak nie to miałam powiedzieć!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Barnard Castle
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 415
Dodatkowo : prefekt fabularny, legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 342
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12628-james-waters
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12630-james-waters#341246
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12631-elmer#341248
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12629-james-waters#341244




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Nie Wrz 11 2016, 07:31

Gdy wszyscy zdążyli już odpowiedzieć na pytanie, nauczycielka zaczęła kolejną ich turę. Właściwie, nie wiedział, czego ma się spodziewać. Za Zielarstwem nie przepadał, więc teraz liczył, że dostanie pytanie, bezpośrednio związanie z eliksirami. Nim przyszła jego kolej, stwierdził, że wyjmie swój podręcznik i poczyta coś ciekawego. Z zamyślenia i skupienia, wyciągnęła go pani profesor. Nie był w stanie stwierdzić, czy jest zirytowana tym, że tak jakby, nie uważał, ale bardziej obchodziło go to, jak ma odpowiedzieć na zadane zapytanie. Czym jest symbol kwadratury koła? Myślał gorączkowo i miał jakieś delikatne prześwity, co jest odpowiedzią, jednak nadal nie był w stu procentach pewien. Przecież niedawno o tym czytał... Po długim namyśle, w końcu sobie przypomniał.
- Kwadratura koła... to alchemiczny glif procesu tworzenia się Kamienia Filozoficznego. - powiedział niepewnie, bo do tej pory nie wiedział czy to poprawna odpowiedź. Zależało mu na tym, by w ogóle się odezwać. Jak dłużej nas tym wszystkim pomyślał, to nawet przypomniał mu się ten glif. Koło, w nim trójkąt, w nim kwadrat, a w nim kolejny okręg. Tak, to jest to!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Sydney, Australia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 200
  Liczba postów : 247
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13026-destiny-rogers
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13037-destiny#349765
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13038-destiny#349767
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13039-destiny-rogers#349775




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Nie Wrz 11 2016, 14:37

Czy przerwa od szkoły była fajna? Ba! Co to za pytanie?! Co dobre, szybko się kończy- czyż nie? Ciężko było teraz się skupić na lekcji i przypomnieć sobie co było w minionych latach. Po minach uczniów widziała, że nikomu to się nie podobało.
- Tak, podobało mi się trochę za bardzo. To były wyjątkowe wakacje. Tyle się wydarzyło. Zdobyłam nowe doświadczenia, ale szkoda, że nie z eliksirów. Na pewno by się przydały teraz.- mruknęła pod nosem słuchając jak nauczycielka wypytuje coraz to nowe osoby. Przybliżyła się jak najbliżej ławki by szturchnąć Bena i posłała mu spojrzenie, które wiele wyjaśniało. Szukała u niego pomocy. Nie była w tym najlepsza a dodatkowo humor jej pogorszyła punktacja. Co to do cholery miało być? Widać było kogo tak naprawdę nienawidziła. Była cholernie zła nauczycielką. Posłała jej lodowate spojrzenie i kiedy naszła jej kolej wstała
- Koziorożcowi- powiedziała krótko i usiadła krzyżując ręce na piersi
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Filadelfia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1606
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1617
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11001-daisy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11218-stokrotka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11249-listy-do-daisy#303189
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11219-daisy-manese




Administrator






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Nie Wrz 11 2016, 14:58

O ile początkowe pytania były całkiem proste, bo po paru latach uczęszczania na zajęcia można było już wiedzieć takie rzeczy, to potem zaczęło robić się dziwnie. Na Merlina, czy oni tu zamierzali zostać kolejnym Nicolasem Flamelem? Bo skąd miałaby wiedzieć jakiemu procesowi odpowiada Lew (czy to aby nie bardziej też astronomia?), jeśli nie z jakiś dziwnych książek o alchemii? Spojrzała na Mikkela i wydawało jej się, że nie wiedział wcale lepiej.
- Lekkiemu ogrzewaniu - odpowiedziała, nie rozwodząc się bardziej, bo też ani trochę nie znała się na ten temat. Podpowiedział jej ktoś pewnie, a może podpatrzyła odpowiedź w książce. Całe szczęście, że to były tylko pytania a nie egzamin, bo całkiem bez pomocy naukowych na pewno by go zawaliła. Albo po prostu nie przyszła, na to samo by wyszło.

mam wrażenie, że niektórzy pomylili pytania Ing face proponuję przy pytaniu dawać nick, wtedy nie będzie takiej sytuacji
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Skąd : Sydney, Australia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 207
  Liczba postów : 242
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12923-benjamin-rogers#347675
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12926-jedna-wielka-chodzaca-czekoladowa-zaba?nid=7#347701
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12928-listy-benia#347689
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12929-ben-rogers#347723




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Nie Wrz 11 2016, 17:16

- W Kolumbii było świetnie! Z wyjątkiem tego, że ciągle atakowały mnie pająki... - stwierdził, uśmiechając się trochę smutniej niż wcześniej. Na samą myśl mu się robiło już słabo. Pająki były jego zmora od dzieciństwa, kiedy to znalazł wielkiego bydlaka pod łóżkiem. Ehh, uroki Australii.
Gdy Deska go szturchnęła, uśmiechnął się ironicznie i pokręcił głową. to nie tak, że był chamski, ale gdy w grę wchodziła rywalizacja, zawsze chciał wygrać i nawet siostrze nie był wtedy w stanie pomóc.
Usłyszał swoje kolejne pytanie i zmarszczył brwi. Jakiej planecie odpowiada rtęć... Ben na ogół zawsze kochał naukę, ale... Z Astronomii orłem nie był. Serce zaczęło mu szybciej bić z nerwów, gdy starał sobie coś przypomnieć. Pewnie zaczął mamrotać coś pod nosem, gdy nagle sobie przypomniał. Ledwie i nie był do końca pewien swojej odpowiedzi, ale chociaż cokolwiek powie.
- Uhm... Merkury? - bardziej zabrzmiało to jak pytanie niż twierdzenie, ale po chwili kiwnął głowa. - Tak, Merkury. - powtórzył, aby nie sprawiać pozorów głąba, który nie wie nic o planetach. W końcu głąbem nie był, wiedział sporo o planetach, ale nie zawsze wszystko pamiętał. Ciężko było mu spamiętać wszystkie te informacje bez wcześniejszego powtórzenia ich.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Sydney, Australia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 116
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13004-amanda-rogers?nid=2#349434
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13018-fat-amy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13019-listy-amy#349439
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13020-amy-rogers#349441




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Wto Wrz 13 2016, 21:13

Spojrzała na rodzeństwo, które zdążyło odpowiedzieć, na pytanie dziewczyny. Nie zdążyła odpowiedzieć, bo zaraz nauczycielka zaczęła przemawiać, a nie wyglądała na kobietę, która miło by zareagowała na pogaduszki - zresztą, który nauczyciel życzyłby sobie przeszkadzania na swojej lekcji? Chyba żaden nie spojrzałby na to z zadowoleniem. Jej przerwa jednak trwał zdecydowanie za długo, ale było miło - zwiedziła Kolumbię, spotkała się ze starymi znajomymi i odświeżyła kontakty z rodzeństwem. Czego chcieć więcej?
Obserwowała nauczycielkę, kiedy zwróciła uwagę niektórym na nieprawidłowe odpowiedzi. Cieszyła się, że akurat jej poszło dobrze, chyba jednak nie jest tak źle z jej pamięcią.
Jakiej planecie odpowiada żelazo... Zagryzła lekko dolną wargę i akurat Ben odpowiadał na jakieś swoje pytanie, kiedy ona miała chwilę na zastanowienie się.
- Żelazo odpowiada Marsowi - odpowiedziała pewnie. To była jej pierwsza myśl, a podobno te pierwsze są zazwyczaj najpewniejsze!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 21
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1076
  Liczba postów : 767
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12435-mikkel-carlsson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12436-gwardia-mikkela
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12439-uggla-mikkela
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12438-mikkel-axel-carlsson




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Nie Wrz 18 2016, 14:56

Mikkel uśmiechnął się sarkastycznie, kiedy profesor skierowała swoją wypowiedź do niego. Swoją drogą ciekawe, że akurat jego odpowiedź raczyła skomentować na tle klasy. Szkoda też, że nie powiedziała, czy pozostali dobrze odpowiedzieli na pytania, bo fajnie by było znać poprawne odpowiedzi na zadane pytania. Fakt, dotychczas nie były aż tak skomplikowane i inteligentni uczniowie na pewno nie mieli większych problemów z wymyśleniem odpowiedzi. Co do następnych... To już trochę gorzej. Nie był dobry z praktyki, ale teoria to już w ogóle leżała. Szczególnie tak skomplikowana. Kiedy przyszła jego kolej, wstał i tylko odpowiedział jednym słowem. Pierwsze, co mu przyszło do głowy.
- Koziorożcowi - usiadł z powrotem w ławce, posyłając Daisy spojrzenie, którym dał jej do zrozumienia, że nie ma pojęcia o czym mówi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 47
  Liczba postów : 48
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12795-mia-kayle-blackwell
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12802-mia-k
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12803-lady
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12805-mia-kayle-blackwell




Gracz






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Nie Wrz 18 2016, 15:20

Słuchałam uważnie swoich znajomych z ławki z potulnym uśmiechem. Jednak część na pogadanki została zduszona w zarodku. Lekcja przybrała niespodziewany obrót, bo pytania nauczycielki zaczynały się robić coraz trudniejsze. Nie byłam pewna, jaka powinna być odpowiedź na żadne z zadanych przez nią pytań, chociaż starałam się, jak mogłam sobie coś przypomnieć. Ale niestety nie miałam zielonego pojęcia, o co ona pyta. Trzeba było chyba lecieć z prądem i jakoś wybrnąć. Słuchałam uważnie odpowiedzi innych i starałam się jakoś to sobie poukładać w głowie. Więc kiedy przyszła pora na mnie, wykombinowałam jakąś inteligentną odpowiedź. Swoją drogą, moje pytanie nie było takie trudne, jak mogło się wydawać.
- Zmiękczanie - wstałam i głośno, z dużą pewnością siebie odpowiedziałam pani nauczycielce. Nie byłam pewna tej odpowiedzi, ale inne procesy były już wymienione, więc chyba miałam sporą szansę na dobry strzał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Skąd : USA
Galeony : 123
Dodatkowo : legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 130
http://czarodzieje.my-rpg.com/t10967-poczta-savy-raynott




Specjalny






PisanieTemat: Re: Główna Aula   Wto Wrz 27 2016, 23:26

Kobieta w auli nawet się nie poruszyła, kiedy jedna ze studentek opuściła aulę. Wbijała swój wzrok w kolejnych żaków przepytując i rozliczając ich z wiedzy o eliksirach. Łowy nie były tak dobre jak tego oczekiwała, a druga tura pytań okazała się być trafniejsza niż poprzednia. Jej źrenice zwęziły się, kiedy skończyła.
- Zrezygnujemy z dalszego pytania, nie widzę takiej potrzeby - obwieściła, nie po to by ją zdanie studentów i uczniów obchodziło. Obchodziło ją mniej niż śnieg, zeszłoroczny śnieg. Należało jednak wyłożyć teorię na temat eliksiru jaki będą przygotowywać.
- Eliksir- zaczęła oratoryjnym tonem głosu. - Ma za zadanie ułatwić pozyskanie przyjaciół. Bezsensowny banał - mruknęła ostatnie zdanie pod nosem i zacisnęła palce na pulpicie katedry. - Do jego przygotowania będziemy potrzebować kolejno: 2 rozgniecione gumochłony, śledziony traszki, błony ze skrzydła smoka Czarnego Hebrydzkiego, łyżkę stołowa dymnicy, 10 kwiatostanów hibiskusa ognistego, 12 cm kłącza raptuśnika - wymieniła ciurkiem potrzebne ingrediencje nie bacząc na to, czy ktokolwiek notuje i czy też nadąża z tym.
- Potrzebować będziemy alkoholu, jednak nie możemy dawać ani uczniom ani studentom dużych ilości, czystego spirytusu, więc będziemy eliksir robić na bimbrze. Najlepszą jednak bazą jest alkohol z piątej esencji, Alkahest bądź Azoth - zamyśliła się przez chwilkę czy to co będą robić na ćwiczeniach pokazać teraz, czy dopiero podczas praktyki.
- Jak już wspomniałam, będzie nam potrzebna śledziona - odsunęła się od pulpitu a jej buty zadźwięczały o parkiet, zniknęła za drzwiami prowadzącymi do pomieszczenia technicznego. Słychać było tępe uderzenie w blat a zaraz po tym pojawiła się z metalową tacką oraz czymś w jej wnętrzu. Rzuciła zaklęcie projekcyjne, a zielonkawe światło wystrzeliło w ścianę zaraz obok punktacji domów. Widać było na tacy martwą już traszkę, bez pardonu przecięła zaklęciem powłokę skórną płaza i włożyła dwa palce do środka rozchylając, by studenci również mogli się przyjrzeć dokładniej.
- Tu mamy serce, wątrobotrzustkę, a zaraz pod nią, śledziona. Powoli wyciągamy z ciała płaza. To organ bardzo delikatny, więc należy zachować wszelaką ostrożność - odskrobała organ od jamy trzewnej płaza i pokazała organ w powiększeniu zebranym na auli. Machnęła znów różdżką a jej dłonie były znów czyste.
- Takie właśnie zadanie będą mieli studenci. Będziecie preparować traszkę - wyjaśniła ich zadanie a następnie zabrała się za długi, nudny wykład na temat oddziaływania poszczególnych składników eliksiru na ośrodek nerwowy. Jasnym się stało, że raptuśnik otwiera umysł na doznania i wprawia w większą euforię a co za tym idzie, podatność na zdobycie przyjaciela.
- Koniec wykładu, godzina przerwy i widzimy się na ćwiczeniach. - pożegnała cierpko studentów i uczniów, zabrała biedną traszkę na zaplecze i zaczęła sprzątać aulę po wykładzie.

Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Główna Aula   

Powrót do góry Go down
 

Główna Aula

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 9 z 15Idź do strony : Previous  1 ... 6 ... 8, 9, 10 ... 15  Next

 Similar topics

-
» Dodatkowa Aula
» Aula

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Skrzydlo zachodnie
 :: 
pierwsze piętro
-