IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Sala Przyszłości

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 13, 14, 15, 16, 17  Next
AutorWiadomość



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28690
  Liczba postów : 33188
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Sala Przyszłości   Nie Paź 17 2010, 19:50

First topic message reminder :

Jedno z najbardziej tajemniczych i przesyconych niezwykłą aurą pomieszczeń, stanowi Sala Przyszłości. Ten średnich rozmiarów pokój, znajdujący się na trzecim piętrze został wybudowany ku celom wróżbiarskim. Zawsze w powietrzu czuć tu zapach delikatnych kadzideł. Nie ma tu żadnych ławek czy krzeseł, każdy natomiast może zająć miejsce na wielkich poduszkach rozłożonych na ziemi. Pod sufitem widzą przeróżne materiały, tworząc bardzo przytulny wystrój. Całość zachęca do medytacji, bądź spróbowania swoich wróżbiarskich zdolności na jednej ze szklanych kul, których tutaj na pewno nie brakuje. Można tu także znaleźć filiżanki, herbatę, książki dotyczące chiromancji czy numerologi. Jednym słowem, wszystko co tylko może się przydać do szukania odpowiedzi na pytania dotyczące nie tylko przyszłości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28690
  Liczba postów : 33188
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Wto Maj 13 2014, 22:41

Koniec rundy 2. Przegrywa Julia, której ciało powoli znika.

Rasheed:Bell:Julia:Alexis - 1:0:1:0
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 5653
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja, pałkarz, kapitan
  Liczba postów : 2597
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7093-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7094-rekinowe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7096-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7190-rasheed-sharker




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Wto Maj 13 2014, 22:50

Zmarszczył lekko brwi, ale w gruncie rzeczy nie chciał się kłócić z panią „prefekcyjną” Krukoneczką.
- Widzę, że ocenianie ludzi przychodzi Ci bardzo łatwo i szybko - powiedział, kierując wzrok na swoją butelkę piwa i mieszając ją krótko, ot tak, aby zając czymś ręce - Proszę, opowiedz mi. Na pewno wiesz o tym najwięcej. Wypisz, wymaluj uczeń Ravenclaw!
Zaironizował w jej stylu, chwytając Julkę za rękę i ściskając pocieszająco, gdy zobaczył, że zacznie znikać. No cóż, miał nadzieję, że chociaż jej śliczna buźka pozostanie i będzie miał na czym wzrok zawiesić, gdy już go najdzie taka potrzeba. Zawsze zostawała też Alexis, której uśmiech odwzajemnił, z tym, że jego był raczej ciupkę złośliwy, czyli zupełnie taki jak zazwyczaj.
- Och, kochana, mogę Cię zabrać na przejażdżkę na moim pegazie. Gwarantuje, że nie pożałujesz. - żartował, czy nie? Ciężko było powiedzieć, bo z jego twarzy jak zwykle nie można było nic wyczytać, a potem już sięgnął po kartę. Znowu ta sama. Jego kochankom miały teraz wyskoczyć czyraki na czyrakach? Pozdrawiamy!

[5, kochankowie ;x]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 5162
  Liczba postów : 4457
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Wto Maj 13 2014, 22:57

Co za głupi ślizgon. Bell nie wiedziała co powiedzieć, żeby brzmiało to w miarę mądrze (bez przesady, krukonką może i była, w dodatku mądrą, gadać o byle czym potrafiła, ale pojedynki słowne najlepiej jej nie wychodziły, już wolała te na zaklęcia). Zrobiła zamiast tego obrażoną minę i przemilczała dumnie. A pomyśleć, że z początku chciała tylko poznać nowego człowieka. Tak to się kończy, kiedy ma zbyt dużo chęci w porównaniu z innymi.
Tym razem przegrała blond włosa ślizgonka i nie minęła chwila, a już zaczęła znikać. To było dziwne. Bell wyciągnęła kolejną kartę, tym razem była to kapłanka. W zasadzie chyba nie przeszkadzałoby jej, gdyby w tym momencie musiała milczeć do końca gry.

6, kapłanka

______________________


ocal swoje marzenia

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 21
Skąd : Lahti, Finlandia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 3372
Dodatkowo : hejter narodów, obrońca, animagia (tygrys)
  Liczba postów : 909
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7262-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7263-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7264-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7265-julia-heikkonen




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Sro Maj 14 2014, 14:42

Uśmiechnęła się do Rekina kiedy to ten chwycił jej rękę, która po chwili zaczęła znikać. Wzruszyła ramionami i drugą ręką sięgnęła po piwo od razu wypijając kilka łyków. Zapowiadało się całkiem nieźle, ona i jej zezowate szczęście, które czasem ją nawiedzało. No, ale przynajmniej coś zaczęło się dziać, nie ważne, że zaczęła znikać, a patrząc na kolejną kartę którą wylosowała którą był znowu diabeł btw nie mieli innych kart? Z tego co się orientowała Sharker też wylosował to samo co wcześniej, no ale wracając i tym razem bardzo prawdopodobne było to, że upodobni się do samego szatana. W sumie czasem taka postać do niej pasowała, z resztą była przyzwyczajona do sierści w końcu czasem zdarzało jej się być tygrysem. Więc teraz czekała tylko na dziewczynę która jeszcze nic nie wylosowała, no  a potem się zobaczy.

[3, diabeł  Rolling Eyes ]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 23
Skąd : Coventry
Galeony : 118
  Liczba postów : 643
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4780-alexis-sky
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9009-look-upon-the-sky#252327
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4801-alexis
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7859-alexis-sky#219883




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Sro Maj 14 2014, 15:12

Alexis miała na razie szczęście. Mówię na razie, bo znając życie, to jak już będzie prawie pewna, że wygra to wszystko zacznie się sypać i jak szybko miała szczęście tak szybko go mieć nie będzie. Ale nie zapeszajmy, na razie udało jej się nie wpadać w żadne pułapki które zostawiały karty. Spojrzała na dłoń Julii, która zaczęła znikać powoli. Spojrzała na twarz dziewczyny, ta jednak nie wyglądała na przejętą tym faktem. Nie wyglądało też na tą, by przy znikaniu coś ją bolało, tak więc Alexis uznała, że słowa pociechy są zbędne, tym bardziej że jej znikającą rękę ścisnął jedyny mężczyzna w sali. Większego pocieszenia i tak nie byłaby w stanie sprezentować ślizgonce.
-Nie obiecuj Sharker, bo będziesz musiał mnie wziąć na tego swojego konia z rogiem. - odpowiedziała na słowa, które chłopak wypowiedział do niej. Zaraz po tym zanurzyła usta w piwie. Uśmiechała się, zauważyć to można było tylko w jej oczach. Diabelskie ogniki migały się dziś nadzwyczaj mocno. Jak zwykle, Alexis nie potrafiła sobie odpuścić. Odłożyła na stół piwo i sięgnęła po kartę, mając nadzieję, że tym razem wylosuje inną niż poprzednie. Słabo było za każdym razem to samo losować, zero zabawy.

5, mag
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28690
  Liczba postów : 33188
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Sro Maj 14 2014, 21:50

Koniec rundy 3. Przegrywa Julia, która dorobiła się stroju diabełka.

Rasheed:Bell:Julia:Alexis - 1:0:2:0
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 5653
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja, pałkarz, kapitan
  Liczba postów : 2597
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7093-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7094-rekinowe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7096-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7190-rasheed-sharker




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Sro Maj 14 2014, 22:18

Rasheed jak to przystało na Ślizgona był niemożliwie dumny z tego, że zgasił Bell i ta się nie odzywała. To było swego rodzaju małe zwycięstwo, nawet mimo tego, że zdawał sobie sprawę z tego, że najpewniej nie miałaby po prostu co odpowiedzieć. Opowiedzenie mu wszystkiego jednocześnie sprawiłoby, że udowodniłaby to, o co ją oskarżył, a i przy okazji próby zripostowania mogłyby dać do zrozumienia, że trafił w czuły punkt. Nie było dobrego wyjścia  z tej sytuacji… a może było, tylko Sharker się nim nie przejmował, bo tak było mu na rękę? Możliwe.
- Och, Lexi, Ciebie mógłbym codziennie brać na swego konia. Akurat tyle mogę Ci obiecać. To co, masz ochotę się gdzieś przejść po durniu? - sięgnął po kartę, losując dokładnie taką samą, jaką Julka przed chwilą. - O ile dotrwamy w jednym kawałku do końca gry.
Dodał jeszcze, zerkając na znikającą przyjaciółkę, której niewidzialną dłoń wypuścił z rąk, aby w zamian chwycić ciastko. O ile Julia w futerku mu nie przeszkadzała, tak był absolutnie pewien, że dziewczyny miałyby sporo śmiechu jeśli i on dorobiłby się ogona, a patrząc na kostkę to… prawdopodobnie zaraz się przekonamy jak będzie się czuł w roli diabła.  

[3, diabeł]

//W ogóle jeśli macie okazję pisać posta to chrzańcie kolejkę i piszcie, bo i tak jest niepotrzebna, a i tak szybciej pójdzie. No chyba, że komuś przeszkadza cuś takiego?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 21
Skąd : Lahti, Finlandia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 3372
Dodatkowo : hejter narodów, obrońca, animagia (tygrys)
  Liczba postów : 909
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7262-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7263-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7264-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7265-julia-heikkonen




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Czw Maj 15 2014, 16:38

Jako diabełek czuła się całkiem fajnie, gorsze było to, że zaczynała znikać, jednak uznając że najprawdopodobniej zaraz odpadnie z gry było jej to obojętne. Zaczęła objadać się ciastkami popijając je piwem i kontemplując wystrój sali. Nie bardzo była zainteresowana rozmową, którą przeprowadzał Rekin z innymi więc po prostu się nie odzywała. Znów wylosowała kartę dzięki której praktycznie za chwilę zakończy grę ze spalonym futerkiem. No chyba, że ktoś jeszcze otrzyma taki sam wynik w kostkach co było raczej mało prawdopodobne. Cóż wygląda na to, że nie ma szczęścia w takich grach.

[1, wieża]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 23
Skąd : Coventry
Galeony : 118
  Liczba postów : 643
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4780-alexis-sky
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9009-look-upon-the-sky#252327
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4801-alexis
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7859-alexis-sky#219883




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Czw Maj 15 2014, 17:58

Alexis miała dziś szczęście. No nie można powiedzieć, że nie. Normalnie karty dzisiaj jakby były jej coś dłużne nie dawały po sobie poznać, że jej nie lubią, a wręcz przeciwnie, zdawały się z nią nieźle kumplować. Chociaż wiedziała, że równie dobrze za chwilę może zostać wywieziona na jakąś wierzę, albo zamieniona w diabła jak Julia. Więc nie czekając zbytnio sięgnęła sobie po ciastko gdy według kolejności ludzie losowali karty. Wszak ona ostatnia była to czekając pociągnęła sobie jeszcze piwa i wysłuchała tego, co ma jej do powiedzenia kolega z domu. Jej ust nie odstępował półuśmiech.
-Rash, Tobie nie sposób odmówić. - odpowiedziała chłopakowi, posyłając w jego stronę uśmiech. - Ale obiecaj, że zaangażowany w to będzie alkohol.
Cóż, może i prowadziłaby dialog z pozostałymi dziewczynami, ale kurkonka nie odzywała się po słowach ślizgona, a Julia nie wydawała się dziś rozmowna. Dlatego, gdy tylko przyszła jej kolej pociągnęła po kartę i spojrzała na nią. Cóż, nie było źle dla niej, przynajmniej jak na razie.


2, moc
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 5162
  Liczba postów : 4457
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Pią Maj 16 2014, 14:08

Nieco znudzona tym wszystkim, przysłuchiwała się rozmowom Rasheeda i wylosowała kolejną kartkę. Kiedy położyła ja na stole, okazało się, że blondwłosa ślizgonka ma taką samą. Nie była pewna jaki efekt na grającym powoduje wieża, ale po krótki pojedynku to jej wieża przegrała. Dziewczyna z każdą chwilą wyglądała coraz dziwniej. Mogłaby się śmiać, ale jakoś nie była w humorze. Żaden ze ślizgonów nie zwracał na nią uwagi, o wiele bardziej wolałaby grać w bardziej przyjaznym towarzystwie, gdzie rozgrywka nie ograniczałaby się do wyciągania kolejnych kart z nadzieją, że tym razem to ona nie zamieni się w dziwoląga.


3,wieża

______________________


ocal swoje marzenia

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28690
  Liczba postów : 33188
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Pią Maj 16 2014, 14:09

Koniec rundy 4. Przegrywa Julia, uderzają w nią dwa pioruny! Julia odpada z rozgrywki.

Rasheed:Bell:Alexis - 1:0:0
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 5653
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja, pałkarz, kapitan
  Liczba postów : 2597
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7093-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7094-rekinowe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7096-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7190-rasheed-sharker




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Pią Maj 16 2014, 16:18

Gra była w miarę dynamiczna, ale Rasheed się z tego cieszył. Nie chciał spędzić w tej sali całego popołudnia, dlatego fakt, że Julka przegrała sprawił, że zmarszczył jedynie brwi, ale nic nie powiedział, mając nadzieję, ze to uderzenie pioruna nie spowodowało niczego groźnego. Poza tym cieszył się, że był jeden stopień wyżej. No cóż, sądził jednak, że tak czy siak on odpadnie pierwszy, skoro już jedną przegraną rundę miał na koncie, niemniej jednak sięgał po kolejną kartę gdy odpowiadał Alexis.
-Da się załatwić. - odparł z uśmiechem, po czym wywrócił szybko oczami. Znowu ta sama karta. Talia chyba była zbyt mała na to, aby jego kochankowie uniknęli czyraków. No cóż, peszek.

[3, kochankowie
druga kostka 2]


Ostatnio zmieniony przez Rasheed Sharker dnia Pon Maj 19 2014, 19:42, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 5162
  Liczba postów : 4457
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Sob Maj 17 2014, 14:13

Blondynka odpadła, bardzo dobrze, zostało ich mniej, może więc gra szybciej się skończy. Miała nadzieję, że kolejny będzie ślizgon, zresztą już jedną rundę przegrał, więc szansa jakaś była. Kolejne karta. Sąd ostateczny. Nie brzmiało to zbyt dobrze, wiedziała, że w talii jest kilka kart przed które można przegrać od razu i ta właśnie z czymś taki się kojarzyła... ale po chwili przypomniała sobie, że Julia miała to samo i wtedy właśnie zaczęła znikać. Położyła kartę na stół i czekała co dalej.

5, sąd ostateczny

______________________


ocal swoje marzenia

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 23
Skąd : Coventry
Galeony : 118
  Liczba postów : 643
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4780-alexis-sky
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9009-look-upon-the-sky#252327
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4801-alexis
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7859-alexis-sky#219883




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Pon Maj 19 2014, 19:18

Alexis musiała przyznac, że o dziwo, jak to mawiają gracze "karty jej dzisiaj sprzyjały". Na razie udawało jej się unikać tych wszystkich niespodzianek, które czekały na osoby przegrywające daną rundę. Sięgnęła po kolejną kartę zauważając, że Shaker znów wybrał kochanków, normalnie aż pokręciła głowa, gdy na to spojrzała. Zaraz jednak przeniosła wzrok na swoją kartę, na której widniało koło fortuny. Cóż, to sprawiało, że jeśli przegra tą rundę jej szczęście znów zostanie wystawione na próbę. Może przy odrobinie szczęścia, uda jej się wylosować jakieś felix felcis, albo cokolwiek, co jej dotkliwie nie ukarze. Ale nie ważne rozmyślać o tym co ma być.
-Byłabym zawiedziona, jakbyś odpowiedział inaczej. - mruknęła ponownie nurząc usta w swoim piwie, które tym łykiem już skończyła, niewiele więc myśląc podniosła się i sięgnęła sobie drugie. Przecież o suchym pysku siedzieć nie będzie, nie?

pierwsza:3
druga:3
karta: koło fortuny
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28690
  Liczba postów : 33188
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Pon Maj 19 2014, 19:54

Koniec rundy 5. Przegrywa Rasheed, którego kochankowie znowu dostają czyraków.

Rasheed:Bell:Alexis - 2:0:0
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 5653
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja, pałkarz, kapitan
  Liczba postów : 2597
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7093-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7094-rekinowe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7096-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7190-rasheed-sharker




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Pon Maj 19 2014, 20:02

Jak można kogoś podwójnie obsypać czyrakami? Cóż, wystarczy po prostu być nim, no nie? Karta z kochankami, jakby przyklejała się do jego dłoni, ilekroć tylko próbował coś wyciągnąć z talii. Ba! Jak już ją miał to zwykle przegrywał. To się nazywa mieć szczęście w grach losowych… gdzie jest ta wielka miłość? Skoro nie idzie mu na tym polu to chociaż uczuciowo powinno, a tutaj lipa na obu frontach. No cóż, ktoś musi mieć przejebane, żeby ktoś miał dobrze, nie?
- Inna odpowiedź po prostu nie wchodziła w grę. - odparł, sięgając znów do talii. Umiarkowanie. Okej, chociaż nie kochankowie, ale Rasheedowi i tak było to teraz obojętne.
- Oj, chyba niedługo przegram. - stwierdził takim tonem, jakby to było wyjątkowo zabawne, wzruszając krótko ramionami, gdy odkładał kartę na swoje kolana, aby napić się zanim mu zniknie piwo.

[3, umiarkowanie]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 5162
  Liczba postów : 4457
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Wto Maj 20 2014, 23:42

Powiedziałaby mu "i bardzo dobrze", ale jednak ugryzła się w język. Po co tyle gadać? Lepiej było pokazać, że jednak w tym krukońskim mózgu coś siedzi i się nie kłócić bez sensu. Chociaż i tak bardzo cieszyła się na myśl, że już niedługo ślizgon odpadnie.
Wylosowała diabła, również kartę co pamiętała, że już była. Czyżby talia była aż tak mała? Miała wrażenie, że cały czas wyciągają to samo, szczególnie ci kochankowie uparcie powracali. Całe szczęście w bitwie nie spisywali się dobrze, była pewna, że jej karciany diabeł ich pokona. Jeszcze tylko nie wiedziała jaka będzie trzecia karta, która stanie do pojedynku.


5, diabeł

______________________


ocal swoje marzenia

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28690
  Liczba postów : 33188
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Pią Maj 23 2014, 12:32

Alexis z powodu nieaktywności zostaje zdyskwalifikowana, Rasheed przegrywa trzeci raz, więc całą rozgrywkę wygrywa Bell, która przechodzi do dalszego etapu. Gratulacje!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28690
  Liczba postów : 33188
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Nie Sie 24 2014, 10:36

Fascynujące miejsce, prawda? Jego tajemniczość doskonale pasuje do pasjonującej rozgrywki Eksplodującego Durnia. Jeśli znasz się choć trochę na wróżbiarstwie, to może nawet zdołasz przewidzieć, kto dzisiaj wyjdzie stąd jako zwycięzca? Tutaj nikt was nie znajdzie i pewnie kompromitujące fakty, związane z przegrywaniem kolejnych rund, zostaną między wami. Ale co tu dużo mówić! Siadajcie do gry! Na środku sali leżą wygodne pufy, na których możecie się rozsiąść. Karty już leżą i zdają się czekać na tę rundę. Obok znajdziecie coś do picia - sok dyniowy, jakąś lemoniadę i inne takie, żeby nie zaschło wam w gardłach od nadmiaru emocji!

Jest to pierwszy etap rozgrywek. Gramy do momentu, aż zwycięży jedna osoba - to ona przechodzi dalej. Zasady gry znajdziecie tutaj.
Gracz, który nie zareaguje w ciągu pięciu dni, gdy przypada jego ruch, zostaje zdyskwalifikowany, a gra toczy się dalej między pozostałymi osobami.


Skład grupy 1:
Spoiler:
 

Nie zaczynajcie gdy, dopóki nie dostaniecie listów!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 22
Skąd : San Antonio, Teksas, USA
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 298
Dodatkowo : animagia (ocelot), pałkarz
  Liczba postów : 170
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8923-robin-hunt
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8926-przejedziemy-sie-motocyklem
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8925-czarna-skrzynka-robin-hunt#250128
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8927-robin-hunt#250137




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Nie Sie 24 2014, 12:08

Robin nigdy wcześniej nie pomyślała nawet, żeby konkurować z grupą kompletnie randomowych ludzi o miano... cóż, durnia. Co prawda słowo "król", które poprzedzało ten mało zaszczytny tytuł sprawiało, że jakoś łatwiej było to wszystko przełknąć, ale teraz nie robiło jej już to najmniejszej różnicy. Była na miejscu, siedziała na całkiem wygodnej pufie i popijała lemoniadę, którą najwyraźniej przynieśli tu organizatorzy. Pewna swoich kart, była gotowa do rozgrywki. Pozostało tylko zaczekać na ruch pozostałych graczy. Miała nadzieję - nawet, jeśli była wyjątkowo egoistyczna i złośliwa - że nie dopisze im szczęście. W końcu o to w tym wszystkim chodziło - liczyło się tylko zwycięstwo. Chociaż zdawało jej się, że ktoś mówił coś o dobrej zabawie. Tak, zdecydowanie będzie dobra. Kiedy Robin wreszcie wygra.
Uniosła lewy kącik ust. Jak na razie czuła, że szczęście jest po jej stronie.

Kostki: 6, mag
KLIK
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Skąd : Thurles, Irlandia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 2879
Dodatkowo : pół-wil, szukający
  Liczba postów : 763
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9116-rience-hargreaves
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9127-rience-owe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9130-sowa-rienca
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9128-rience-hargreaves




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Nie Sie 24 2014, 12:56

Klub durni wysłał mu zaproszenie, a Rience wydawał się być niemalże zaskoczony tak szybkim rozpoczęciem gry. Kiedy się zapisywał, spodziewał się, że przez co najmniej dwa tygodnie nie będą mieli okazji do zmierzenia się ze szczęściem i losowością, ale jak widać było tylu chętnych, że bez problemu udało się zorganizować zabawę wcześniej. Nie zależało mu na zwycięstwie, a właśnie na tym aby poznać nowych ludzi i być może trochę lepiej poznać Hogwart, bo, jak słyszał, rozgrywki będą odbywały się w bardzo różnych salach. Był nieco zbyt podekscytowany jak na zwykłą grę w karty, ale mimo wszystko udało mu się dotrzeć do Sali Przyszłości bez zbędnych przeszkód. Otworzył drzwi i wchodząc do środka, ujrzał, że uprzedziła go w tym jakaś nieznana mu Gryfonka. Skierował się w stronę puf i zajął miejsce po jej lewej, uśmiechając się przyjaźnie do Robin.
- Cześć, jestem Rience. - przedstawił się i zlustrował krótkim spojrzeniem rozłożone karty. - Grałaś już w to kiedyś? Dla mnie to pierwszy raz, więc nawet nie liczę na to, że nie odpadnę pierwszy. Gra wydaje się zabawna, nie uważasz?
Ot starał się zagaić rozmowę, w między czasie przysuwając do siebie butelkę piwa kremowego i czekając tym samym na pozostałych uczestników. Kiedy już przybyli, Rience jako drugi wylosował kartę. Nie miał zielonego pojęcia co go zaraz czeka, ale i tak się cieszył, nawet jeśli wisiała nad nim perspektywa przegranej. Lubił nowości!

2, koło fortuny, eliksir postarzający
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 22
Skąd : Nefyn, Walia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 343
Dodatkowo : szukający, kpt
  Liczba postów : 251
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8935-slim-symes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8936-zaloz-sie-ze-mna#250325
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8937-przyjmuje-zaklady#250327
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8938-slim-symes#250337




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Nie Sie 24 2014, 13:29

Kręcił się w nocy na łóżku i nie mógł zasnąć. Dlatego zanim jeszcze słońce pojawiło się nad horyzontem poszedł biegać. Bezczynne leżenie i patrzenie w sufit nie było zajęciem, które go fascynowało. Dlatego ubrał się i wyszedł z mieszkania, aby pobiegać po spokojnych uliczkach Londynu. Dobrze było zacząć dzień w ten sposób. Lekko zdyszany wrócił do mieszkania, a później po szybkim prysznicu zajął się przygotowywaniem śniadania. Nim zdążył upić łyk kawy do oka już dobijała się obca sówka. Niechętnie ją wpuścił do środka, ale kiedy tylko przeczytał list to uśmiechnął się do siebie. Zawsze to jakaś odmiana. Ogarnął się do końca, a później teleportował przed bramę szkoły. Nie był spóźniony kiedy szedł korytarzami, a przynajmniej tak mu się wydawało. Wszedł do sali z uśmiechem, nie stało się jeszcze nic tego dnia co by wskazywało na to, że ma on zniknąć z jego twarzy.
- Hej, hej. Jestem Slim - mogli się kojarzyć z różnych miejsc w szkole, ale nigdy nie było powiedziane, że znają swoje imiona. Tak więc, aby nikt do niego nie zwracał się na ‘ty’ wolał się przedstawić. Usiadł wygodnie na pufie i sięgnął po napój. Trafiło na kremowe piwo. Zaraz po blondynie sięgnął po swoją kartę i był ciekawy tego co przyniesie gra.


4, kapłanka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Skąd : Ottery St. Catchpole
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6297
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7146-shenae-d-angelo#204090
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7147-shenae-d-angelo#204112
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7148-shenae-d-angelo#204119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7244-shenae-d-angelo#204981




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Pon Sie 25 2014, 11:44

Ok, dobra. Przyznajmy szczerze. D'Angelo naprawdę zapomniała, że zapisała się do Klubu Durni. W zeszłym roku cała ich grupa nie wypadła pomyślnie. Wszyscy zdyskwalifikowani. Eksplodujący Dureń nie był jej mocną stroną. Co więc było dziwnego w tym, że jednak nie postanowiła sprostować tego niedopatrzenia? Po pierwsze: musiałaby się przyznać do błędu, ze w istocie, zapomniała się skreślić z liczby członków. A po drugie: miała poważny powód, żeby się tam znaleźć. Nie mogła ulec pokusie znalezienia się w jednym pomieszczeniu z Riencem. Wiecie... jak ją doszły ploty o jego obecności w grze, od razu poleciała tam jak na skrzydłach. Te jego wilowate właściwości i w ogóle. No dobra. A teraz zejdźmy na ziemię. Prawidziwe: "po drugie" polegało na tym, że miała temat, który mogła z nim obgadać. A jakaż była lepsza sposobność, żeby z tego skorzystać niż podczas gry? Udała, że specjalnie po to się do niego nie fatygowała. Jej duma uległaby wtedy poważnemu uszczerbku.
Weszła do pomieszczenia, od razu wyłapując go wzrokiem i oparła się biodrem o jego pufkę, a w zasadzie bardziej o samego wspomnianego, bo pufa stała za nisko.
Hej — w typowy dla siebie sposób olała obecność wszystkich innych, scentrowana na własne potrzeby — Trening w środę. Pasuje Ci? Bo nie mam innego terminu. Więc? — zawiesiła na nim wzrok, przy okazji chcąc też przetestować jego zapał. Czy zimne, niechętne spojrzenie go zniechęci, będzie mu obojętne, czy narodzi nowe pokłady werwy do gry.
Będzie dużo tłuczków, dużo latania i jeszcze więcej lądowania na murawie. W błocie, brudzie i pocie... No, z Twoimi zdolnościami może nie w pocie czoła, a raczej po prostu po napoceniu się z opornym wsiadaniem na miotłę.
Obecność innych wcale nie przeszkadzała jej w zjechaniu jego umiejętności miotlarskich. Musiał mieć świadomość, że ich po prostu nie posiadał. Właśnie dlatego umawiali się na prywatne treningi, czyż nie? Więc jaka była jego odpowiedź? Nie dosłyszała, bo zwróciła uwagę na resztę.
— Cześć... — zawiesiła wzrok najpierw na dziewczynie, przypatrując się jej chwilę, a potem przelotnie obdarowując wzrokiem Slima, którego chyba już gdzieś widziała, a może nawet poznała, albo tylko jej się wydawało. Ale to pozwoliło jej nie zaszczycać go spojrzeniem dłużej niż to było konieczne. — Jak gra? Chyba się nie spóźniłam? — w jej tonie zabrzmiało trochę kpiny, bo wcale nie zależało jej na konkurencji i samej zabawie. Mimo wszystko wylosowała swoje karty i podjęła się rozgrywki. Będzie żałować potem.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28690
  Liczba postów : 33188
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Pon Sie 25 2014, 18:17

Koniec rundy pierwszej. Przegrywa Rience, który musi wypić eliksir postarzający.

Robin:Rience:Slim:Shenae  -  0:1:0:0
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Skąd : Thurles, Irlandia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 2879
Dodatkowo : pół-wil, szukający
  Liczba postów : 763
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9116-rience-hargreaves
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9127-rience-owe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9130-sowa-rienca
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9128-rience-hargreaves




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Wto Sie 26 2014, 01:23

Tymczasem Rience zdążył się przedstawić Slimowi i nic nie zapowiadało tego, że w tej całej grze trafi na kogoś kogo będzie znał. Rozkminiał sobie po prostu to, co takiego może robić jego karta, kiedy przez drzwi nagle wparował ktoś kto wydał mu się bardziej znajomy od reszty. Nie miał problemów ze skojarzeniem któż to taki, bo jakże mogłoby się tak zadziać, skoro wciąż miał ślady po tłuczku, jaki ostatnim razem pomógł mu nie zapomnieć?
- Cześć - przywitał się z nią, podejrzliwie radośnie szczerząc zęby. Zupełnie tak, jakby wcale nie zwracał uwagi na jej egoizm w codziennym postępowaniu i naprawdę się cieszył z tego, że ją widzi. Kto wie, może i tak było? Rience był tym dziwnym typem człowieka, który lubi wiele różnych rzeczy jakie nie przypadają do gustu innym, więc może D’Angelo się mieści w tych ramach.
- Pewnie - odpowiedział po prostu na jej słowa. - Skoro nie masz innego terminu. To o której?
Nie widział nic trudnego w pójściu na ten układ. Naprawdę chciał się podszkolić w lataniu, żeby móc chociaż na chwilę oderwać się od ziemi bez powodowania ogólnej katastrofy w oddziałach.
- Świetnie - aż klasnął w dłonie. Nie miał problemu z tym jak beztrosko zdradziła innym to, że jest Quidditchową ofermą. To był fakt stwierdzony, który znało tak wiele osób, że Hargreaves nie czuł się na siłach, aby to tuszować czy temu zaprzeczać. Po prostu należało to zaakceptować i dalej pracować nad sobą, aby móc zerwać z tą opinią, która zresztą niespecjalnie go obchodziła.
Kiedy runda się skończyła i wyszło na to, że przegrał to Rience zaczął się dopytywać co musi zrobić. Wychodziło na to, że czeka go kosztowanie jakiegoś eliksiru. Bez zastanowienia wypił go, od razu losując kartę i wolą nie czekać na to, aż przytrafi mu się coś dziwnego…

4, cesarzowa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Sala Przyszłości

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 14 z 17Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 13, 14, 15, 16, 17  Next

 Similar topics

-
» Sala Przyszłości
» Sala Wejściowa
» Sala lustrzana
» Kosmiczna sala
» Sala treningowa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Skrzydlo zachodnie
 :: 
trzecie piętro
-