IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Sala Przyszłości

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 9 ... 15, 16, 17  Next
AutorWiadomość



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28790
  Liczba postów : 35069
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Sala Przyszłości   Nie Paź 17 2010, 19:50

First topic message reminder :

Jedno z najbardziej tajemniczych i przesyconych niezwykłą aurą pomieszczeń, stanowi Sala Przyszłości. Ten średnich rozmiarów pokój, znajdujący się na trzecim piętrze został wybudowany ku celom wróżbiarskim. Zawsze w powietrzu czuć tu zapach delikatnych kadzideł. Nie ma tu żadnych ławek czy krzeseł, każdy natomiast może zająć miejsce na wielkich poduszkach rozłożonych na ziemi. Pod sufitem widzą przeróżne materiały, tworząc bardzo przytulny wystrój. Całość zachęca do medytacji, bądź spróbowania swoich wróżbiarskich zdolności na jednej ze szklanych kul, których tutaj na pewno nie brakuje. Można tu także znaleźć filiżanki, herbatę, książki dotyczące chiromancji czy numerologi. Jednym słowem, wszystko co tylko może się przydać do szukania odpowiedzi na pytania dotyczące nie tylko przyszłości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Lahti, Finlandia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 3505
Dodatkowo : hejter narodów, obrońca, animagia (tygrys)
  Liczba postów : 943
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7262-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7263-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7264-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7265-julia-heikkonen




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Nie Paź 18 2015, 17:35

Uhuhu, to już kolejna edycja Durnia. Chyba druga, a może i nawet trzecia w której uczestniczyła. Czy coś wygrała? Yyy, chyba nie, ale akurat ta karcianka była jej ulubioną, w końcu te pościgi i wybuchy i super przegrane. Ostatnio chyba lubiła znajdować sobie zajęcia, trening, Theria, wszystko na raz. Ogarnęła się tak szybko jak tylko mogła i ruszyła do sali przyszłości chcąc dowiedzieć się z kim będzie grać w grę. Poza tym kto lubił czekać całą wieczność na grających?
- Cześć Rience - wparowała do sali z takim oto krótkim przywitaniem, zgarnęła lemoniadę i klapnęła sobie na pufie naprzeciw kolegi. Nie mówiła nic więcej, a niedługo potem do sali weszła Shenae. Och, a więc znów przyjdzie im zagrać razem, jednak nie będzie tak jak ostatnio, niestety. Juls patrzyła na nią kiedy uwiesiła się Krukona, jednak słysząc słowo zdrajca na moment odwróciła nieco głowę, nie lubiła kiedy ktoś ją tak określa. Gdy znów wróciła wzrokiem do D'Angelo powiedziała - Nie wiem czemu zdrajco, ale cześć. Kiedy cie nie poznałam?
Naprawdę nie wiedziała o co jej chodzi, jednak to wszystko było możliwe. Czasem jej stopień zajęcia czymś innym czy zamyślenia nie pozwalał na dostrzeżenie pewnych rzeczy. Mogła czegoś nie usłyszeć, nie zauważyć. Była ciekawa jaką dostanie odpowiedź, jasne było to, że chciała to wszystko jakoś naprawić. Czekając na to co powie współlokatorka wzięła jedną z kart, tak, więc przegrana, jednak jedna z bardziej lajtowych. Oby tylko nie wypadła z gry jako pierwsza...

1, pustelnik
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Seul, Korea Południowa.
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 200
  Liczba postów : 275
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11368-scarlett-jung
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11375-polamac-ci-kosci#305167
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11376-ppalgang#305178
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11374-kuferek-scarlett




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Nie Paź 18 2015, 17:40

Tego dnia Scar nie miała za bardzo ochoty na ruszanie się z dormitorium. Miała paskudny nastrój, było jej zimno i czuła się dosyć... Dziwnie, szczerze mówiąc. Ale przywitała się ze swoją durniową grupką krótkim cześć. Znała tych ludzi? Nie. Miało to dla niej jakieś znaczenie? Też nie, nie miała ochoty się zbytnio integrować. Gdy zajęła miejsce przy stole Krukonka zapytała, czy się znają.
- Nie wiem - mruknęła, chociaż miała ochotę powiedzieć, że szczerze mówiąc guzik ją to obchodzi. - Na statku cię chyba widziałam.
Chociaż z drugiej strony, gra w Durnia może być dobrym urozmaiceniem nawet parszywego wieczoru. Zawsze lepsze to niż leżenie w łóżku i bezmyślne gapienie się w okno.
Wzięła jedną ze szklanek, nalała sobie soku dyniowego i trochę wypiła. Bez słowa wylosowała kartę i tylko wywróciła oczami na widok wieży.

1, Wieza
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28790
  Liczba postów : 35069
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Nie Paź 18 2015, 18:53

Koniec rundy. Przegrywa Scarlett

Nagle uderzają w Ciebie dwa pioruny. Doznajesz lekkiego wstrząsu, zaś twoje włosy, czy ubranie  są odrobinę przypalone

Rience : Shenae : Julia : Scarlett - 0 : 0 : 0 : 1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Skąd : Thurles, Irlandia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 2879
Dodatkowo : pół-wil, szukający
  Liczba postów : 763
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9116-rience-hargreaves
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9127-rience-owe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9130-sowa-rienca
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9128-rience-hargreaves




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Nie Paź 18 2015, 20:09

Rience nie nadążał. W jednej chwili stał sobie plecami do wejścia i przesuwał palcami po kryształowej kuli, aby w następnej strącić ją, dzięki czemu w pomieszczeniu rozległ się głośny trzask. To Shenae tak go zaskoczyła, że ruch jego dłoni wydał się mocno niekontrolowany i niezdarny.
- Cześć, Shenae. - odpowiedział, trochę zawstydzony takim nagłym okazaniem uczuć w wykonaniu D’Angelo, ale nie oponował. Przesunął palcami wzdłuż jej ramienia, głaszcząc je w przyjaznym geście.
- Masz za sobą dobry początek pierwszej klasy, jak mniemam? - zapytał, wynajdując w tym jakieś wyjaśnienie jej nastroju. Potem usiedli, wzięli karty, a znad swojej, Hargreaves posłał Julii wymowne spojrzenie. Wciąż pamiętał jak zwiała z jego domu przed posiłkiem i musiał obyć się bez tygrysa. Determinacja aż od niego biła, a efekt potęgowała chyba jego wilowata przypadłość. Do Scarlett wolał chyba się nie odzywać ze względu na jej wyraźnie kiepski nastrój. Zerknął tylko na nią z lekkim niepokojem, kiedy uderzyły w nią pioruny, po czym sięgnął po następną kartę, chyba niepewien tego czy nie powinien zaoferować jej pomocy. Nie znał, niestety, żadnego zaklęcia pomagającego na przypalone włosy.

3, moc
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Skąd : Ottery St. Catchpole
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6297
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7146-shenae-d-angelo#204090
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7147-shenae-d-angelo#204112
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7148-shenae-d-angelo#204119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7244-shenae-d-angelo#204981




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Nie Paź 18 2015, 20:21

Patrzyła jeszcze chwilę posępnie na Julię, ale chyba miała zbyt dobry humor, bo zaraz odetchnęła ciepłym powietrzem na kark Hargreavesa (jakoś ta pozycja była jej na tyle wygodna, że nie chciała jej zmieniać).
— Sklep ze sprzętem do Quidditcha. Coś ci teraz świta, Juls? Do diabła… dziewczyno. Nawet Sharker mnie poznał. Sharker, czaisz? TEN Sharker, co to zwykle bardzo nieudolnie próbuje udawać, że mnie nie widzi i wydaje mu się, że jest w tym tak bardzo subtelny, ze nie widać. Czy on się mnie boi?
Zakończyła w ten sposób tą kwestię, na chwilę przerywając swoją wypowiedź, kiedy ich koleżankę trzasnął piorun. Czy to był dobry moment na przedstawienie się? Chyba całkiem odpowiedni, skoro w ogóle przypomniała sobie o jej obecności.
— Shenae D’Angelo — a jako, że nie widziało jej się odlepiać się od Rience’a (chyba, ze na rzecz uwieszenia się na Julce), machnęła jej tylko krótko ręką, chwilę potem zaglądając Hargreavesowi przez ramię.
— Ouu… nie znoszę tej karty — skomentowała, wracając do rozmowy z Julią.
— Ale wybaczę ci, jeśli wpadniesz na bal z okazji Dnia Duchów, kocie — nawet nie wiedziała, ja bardzo się z tym kotem nie myliła. Zaczęła tak do niej mówić po ostatniej, wspólnej grze w Durnia.
Na słowa Rienca, przechyliła głowę, patrząc na niego chwilę i uśmiechnęła się tajemniczo:
— Tak myślisz? Podaj mi kartę, Harry.

2, Cesarz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Lahti, Finlandia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 3505
Dodatkowo : hejter narodów, obrońca, animagia (tygrys)
  Liczba postów : 943
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7262-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7263-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7264-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7265-julia-heikkonen




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Nie Paź 18 2015, 21:06

No, zdecydowanie było jej teraz głupio, ta cała akcja z Riencem, a teraz jeszcze She. Odpierdalało jej i to bardzo, czyżby ćpała po kątach? Nie, ale czasem chciała do tego wrócić, bywało ciężko.
- Nie wiem czy się boi, nie pytałam go, chyba. Wybacz, ostatnio znów mam problemy, nie ogarniam. W sumie to ciebie też przepraszam - zwróciła się do obojga, tonem głosu zdecydowanie okazując bezsilność, nie wiedziała co jeszcze może dodać. Możliwe, że She mogła się domyślić o co tak naprawdę chodzi, powiedziała jej o tym w wakacje, poza tym mieszkają razem. Historia magii naprawdę nie pomogła w walce, wszędzie fazy. Ogarnęło ją lekkie poddenerwowanie tak więc nie zareagowała, kiedy nieznajoma dostała piorunem, w tym czasie po prostu wypiła swoją lemoniadę zapatrzona w stos kart.
- Przyjdę - rzuciła tym razem losując kapłankę, ujdzie, szczególnie kiedy mogła mieć jako taką pewność, że nic jej się nie stanie. Zostawiając kartę gdzieśtam przywołała gestem ręki Shenae, chcąc żeby usiadła obok.

5, kapłanka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Seul, Korea Południowa.
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 200
  Liczba postów : 275
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11368-scarlett-jung
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11375-polamac-ci-kosci#305167
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11376-ppalgang#305178
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11374-kuferek-scarlett




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Pon Paź 19 2015, 16:47

Tego dnia jak już zdążyła zauważyć, nie miała szczęścia do kart. Jak to mówią, brak szczęścia w kartach oznacza szczęście w miłości, ale Scar jakoś sobie tego nie wyobrażała. Ona i prawdziwa miłość? Nie, nic by z tego nie wyszło.
- Cholera jasna! - rzuciła czując, jak uderza w nią piorun.
Spodziewała się tylko ledwo wyczuwalnego dreszczu, ale jak widać postanowiło trzepnąć w nią trochę mocniej. Aż sfajczyły jej się końcówki włosów, a rękawy jej ulubionej bluzy trochę zmieniły kolor na ciemniejszy co również oznaczało przypalenie. Wzdychając ciężko przeczesała włosy palcami i sięgnęła po kolejną kartę, tym razem widniał na niej Rydwan.
No to sobie pograłam...

1, Rydwan
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28790
  Liczba postów : 35069
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Pon Paź 19 2015, 17:32

Koniec rundy. Scarlett odpada z gry

Nagle obok ciebie wyłania się mglisty pegaz, wyglądający bardziej niczym patronus. Ten jednak łapie cię, przerzuca przez swój grzbiet i zabiera Cię na najbliższą wieżę, by tam Cię porzucić. Odpadasz z gry.

Rience : Shenae : Julia - 0 : 0 : 0
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Skąd : Thurles, Irlandia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 2879
Dodatkowo : pół-wil, szukający
  Liczba postów : 763
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9116-rience-hargreaves
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9127-rience-owe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9130-sowa-rienca
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9128-rience-hargreaves




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Pon Paź 19 2015, 23:31

Mimowolnie wzdłuż pleców przebiegł mu dreszcz, kiedy Shenae dmuchnęła powietrzem prosto w jego odsłonięty kark, ale nic nie mówił. Matka nauczyła go, aby nie przerywać kobietom rozmowy, zwłaszcza, jeśli Ciebie nie dotyczyła. Po prostu wpatrywał się w swoją kartę, próbując przypomnieć sobie jaką magię pokaże im, jeśli uda mu się przegrać rundę. Szło mu kiepsko i dopiero niepozorna uwaga Shenae sprawiła, że odpowiedź wpadła mu do głowy.
- Nie lubisz tańczyć? - zapytał mimochodem, a chwilę później podał jej kartę z jej własnej talii. - Och, ja nie chciałbym przegrać z tą.
Skrzywił się, widząc, że wyciągnął dla dziewczyny cesarza, ale nie zajmował się tym specjalnie długo. Chwilę później pegaz porwał Scarlett z sali przyszłości i zaprowadził… gdzieś. Rience nie był pewien gdzie i chyba wolał się nad tym nie zastanawiać. Wyciągnął po prostu kolejną kartę, nie zwracając uwagi na dziwne ruchy Ślizgonki, chcącej mu odebrać przyjaciółkę.

5, ksiezyc
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Skąd : Ottery St. Catchpole
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6297
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7146-shenae-d-angelo#204090
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7147-shenae-d-angelo#204112
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7148-shenae-d-angelo#204119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7244-shenae-d-angelo#204981




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Wto Paź 20 2015, 00:09

Nie zwróciła szczególnej uwagi na swoją kartę, dopóki Riencenie rzucił pod tym adresem komentarza. Mimochodem wzdrygnęła się, nie mocno zauważalnie, ale Hargreaves chyba i tak musiał zauważyć ten gest, skoro ulokowana była tuż nad nim. Dzielił z nią dreszcz, jaki przebiegł jej po ciele, więc skoro już był tego świadkiem, mruknęła konspiracyjnie do jego ucha.
— Ostatnio miałam bliższe spotkanie ze swoim strachem. Nie polecam.
Na szczęście, Harry dodawał jej szczęście w tej rozgrywce, zresztą She chyba potajemnie musiała lubić Eksplodującego Durnia, skoro ogólnie szło jej w tej grze zaskakująco dobrze. Można się o D’Angelo dowiedzieć dużo ciekawych rzeczy, których się po niej człowiek nie spodziewa.
— Lubię wolne tańce, nie szalone pląsy — przechyliła lekko głowę na bok, wpatrując się w profil blondyna — mógłbyś też się kiedyś ze mną wybrać na bal, wiesz?
Rzuciła swobodną, koleżeńską propozycją, zanim wyłapała sugestywne gesty Julki. Przeczesała więc włosy krukona szybkim ruchem, czochrając go i siadła pomiędzy nimi. Mimo swojej pozycji chętnie korzystając z pomocy Rience’a, przy ciągnięciu kart.
— Będziemy miały dużo czasu, żeby o tym porozmawiać, Juls — zapewniła ją, siedząc już bliżej niej. Ucieczki drugiej koleżanki nie odczuła szczególnie mocno. I tak zaangażowała się najbardziej w rozmowę z tą dwójką — nie brzmisz na przekonaną w sprawie tego balu.

5, slońce
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Lahti, Finlandia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 3505
Dodatkowo : hejter narodów, obrońca, animagia (tygrys)
  Liczba postów : 943
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7262-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7263-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7264-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7265-julia-heikkonen




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Wto Paź 20 2015, 10:41

Zawiesiła się na chwilę, w sumie to nawet nie słyszała o czym rozmawiają. Za to miała wielką chęć na kolejną lemoniadę, którą wzięła sobie ze stolika czy gdzie to tam stało. Już w drodze powrotnej do pufy napiła się napoju, a gdy już usiadła zaczęła kontemplować zapach kadzidełka, jakby dało się go ćpnąć. Gdyby mogła położyłaby się na jednej z poduszek i po prostu sięgałaby po kolejne karty, leniwiec. Ze swojego świata wyrwała ją dopiero She, która usiadła obok, spojrzała na nią uśmiechając się lekko
- W końcu mieszkamy razem - dodała do jej wypowiedzi, co prawda całe wspólne mieszkanie nie trwało długo, ale miały już okazje do pogadanek o które raczej ciężko było na co dzień, spotykając się chociażby na lekcjach.
- Dla ciebie mogę przyjść, po prostu nie do końca bawią mnie takie oficjalne imprezy.
Taka była prawda, jakoś nie potrafiła się odnaleźć w tak eleganckim towarzystwie, gdzie wszystkie dziewczyny nosiły sukienki, kiedy ona za nimi nie przepadała i najpewniej założyłaby spodnie, czy były wyjątki? Pewnie tak, jednak tego nie pamiętała. W takie miejsca zawsze wolała iść z kimś kogo dobrze znała i mogła razem pomarudzić na panującą tam atmosferę. Coś jak wypad na Walentynki z Sharkerem, to z nim poszła nie? No, w każdym razie było to w Kanadzie, po prostu chodzili i hejcili.
Nie zaskoczyło ją nagłe zniknięcie nieznajomej, takie karty, znała tą grę już dość dobrze także domyślała się gdzie teraz jest. Poradzi sobie, wzruszyła lekko ramionami, trzeba grać dalej, wzięła jedną z kart, Cesarzowa znów atakuje. Nie odzywając się zbliżyła się do D'Angelo i pokazała jej kartę. Na kogo padnie?

4, cesarzowa. Jako, że przegrywam to następna 4 więc padło na She, ale to po oficjalnym ogłoszeniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28790
  Liczba postów : 35069
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Wto Paź 20 2015, 10:47

Koniec rundy. Przegrywa Julia i do końca gry zakochuje się w Shenae prezent dla Nev ^^

Niewidzialny zastrzyk amortencji. Zakochujesz się w swym karcianym przeciwniku, jeśli gra was więcej, wylosuj kogo pokochasz do końca gry.

Rience : Shenae : Julia - 0 : 0 : 1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Skąd : Thurles, Irlandia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 2879
Dodatkowo : pół-wil, szukający
  Liczba postów : 763
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9116-rience-hargreaves
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9127-rience-owe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9130-sowa-rienca
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9128-rience-hargreaves




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Wto Paź 20 2015, 11:05

Zauważył ten dreszcz, a i owszem. Ciężko byłoby nie zwrócić na niego uwagi, zwłaszcza już jeśli jest się Hargreavesem, tak przecież uważnym na większość zmian w otoczeniu. Nie komentował jej „strefy lokowania produktu”, najwyraźniej postanawiając nie pytać o to w obecności Julii. Zauważył, że dziewczyny najwyraźniej były w zaskakująco dobrych kontaktach, ale czy był upoważniony do oceny tego „związku”?
- Potem mi opowiesz. - stwierdził więc, decydując się na bezpieczniejszą opcję. Poza tym słabo byłoby teraz psuć im grę, a dziewczętom rozmowę, jakąś rozmową o strachach. Wpatrzył się w swoją kartę. Cóż, pewnie nawet nie zauważyłyby, gdyby przysnął i odpadł z gry, a przynajmniej jedna z nich.
Zamiast skoncentrować się na wizji wyjścia z D’Angelo na bal, Riencowi przyszło do głowy coś innego. Wyobraził ją sobie szalenie wywijającą na parkiecie z prawdziwie cierpiętniczą miną. Uśmiechnął się nieznacznie.
- A co jeśli trzeba będzie na nim szalenie pląsać? - zapytał niewinnym tonem, najwyraźniej chcąc odwrócić uwagę Krukonki od tego konkretnego balu. Jeszcze go zapyta czemu nie idzie, a to przecież wcale nie była rozmowa dobra do poruszenia we trójkę. Zamruczał coś niezrozumiałego, kiedy rozburzono jego włosy i automatycznie przesunął po nich dłonią, ponownie je przygładzając. Nie komentował zmiany pozycji. Po prostu wyciągnął kręgosłup, dopiero teraz mogąc się normalnie wyprostować. Kiedy runda się skończyła? Nawet tego nie zauważył, a to może dlatego, że Julia zachowała dość dużą powściągliwość w dzieleniu się z nim swoim ustawieniem. Postanowił nie pozostawać jej dłużnym. No, w każdym razie jedno było w porządku - to nie jego dopadła magia kart. Wylosował cesarza i uśmiechnął się pod nosem ironicznie.
- Wykrakałem. - mruknął do Shenae, nerwowym gestem wykręcając sobie palce. Widok jego strachu na pewno nie będzie dość przyjemny. Ba, pewnie będzie bardzo dużo mówiący o nim samym, a to już tym bardziej mu się nie spodobało.

1, cesarz
Przegraj ktoś też, bo dopiero muszę wymyślić czego Rience się boi : //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Skąd : Ottery St. Catchpole
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6297
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7146-shenae-d-angelo#204090
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7147-shenae-d-angelo#204112
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7148-shenae-d-angelo#204119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7244-shenae-d-angelo#204981




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Wto Paź 20 2015, 22:00

Patrzyła na Julkę przez chwilę w milczeniu. Sama też nie była wielką fanką takich imprez. Uśmiechnęła się jednak pokrzepiająco do koleżanki, powstrzymując się od powiedzenia żałosnego: Nie chcę, żebyś tam przyszła tylko dla mnie, to popsuje wieczór. Otwarcie natomiast, z jakiegoś powodu decydując się dzisiaj mocno nie ironizować, rzuciła:
Czasami mam wrażenie, że na takich imprezach nawet organizatorzy nie bawią się dobrze.
Chwilę potem obejrzała kartę Julki i bezradnie wzruszyła ramionami. Dziewczyna chyba miała do Cesarzowej szczęście. Za to Riencowi ono chyba nie dopisywało. Posłała mu krótkie spojrzenie, zerkając przelotnie na Juls, mając dziwne wrażenie, że obawy Hargreavesa mogą mieć dziwnie coś wspólnego z tajemnicą, którą niegdyś jej zdradził.
Chcesz się zamienić? — nie wiedziała, czy to było czasem nie przeciwko zasadom w oficjalnym turnieju Eksplodujacego Durnia w Hogwarcie, ale podsunęła Riencowi swoją kartę, patrząc na niego pokrzepiająco. Nawet trąciła go zaczepnie w ramię, dla dodania mu otuchy opierając rękę na jego kolanie pod stołem, żeby Julka nie musiała widzieć tego porozumiewawczego gestu, gotowa go jeszcze źle zinterpretować, a krukon mógł poczuć jej mentalne wsparcie. Były rzeczy, którymi ona sama też nie chciałaby się ze wszystkimi dzielić. Można uznać, że rozumiała jego położenie.
Jeśli będę zmuszona gdzieś szalenie pląsać, to zabiorę cię ze sobą, Harry. Jak jestem z tobą, wszyscy zawsze patrzą tylko na ciebie.

6, Diabeł
przepraszam, She nie umie przegrywać ;C
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Lahti, Finlandia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 3505
Dodatkowo : hejter narodów, obrońca, animagia (tygrys)
  Liczba postów : 943
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7262-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7263-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7264-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7265-julia-heikkonen




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Sro Paź 21 2015, 23:56

Zamyśliła się, a jak już niektórzy wiedzą podczas tego stanu jej humor może się całkowicie zmienić. Najbardziej typowe było pogorszenie, co nastąpiło właśnie teraz. Zaczęła rozmyślać o tych wszystkich latach w szkole i o tym, że niedługo to wszystko się skończy. Ostatnio ten temat często pojawiał się w jej rozkładzie rozkmin.
- Prawda, najlepiej zrobić swoją imprezę - potwierdziła krótko słowa Shenae, po czym znów zamilkła na wieki. Musiała się przygotować na przegraną, właściwie to karta zaczynała już działać, a ona chciała to powstrzymać na tyle na ile się dało. To nie był dobry moment na okazywanie czegokolwiek. Skuliła się opierając głowę rękoma, w pewnym momencie zamknęła oczy, mało brakowało, a zaczęła by mówić na głos to co powtarzała sobie w myślach. Nie, nie okażesz tego, poradzisz sobie. Jedną ręką sięgnęła po kartę, nawet nie otwierając oczu, nie wiedziała co wylosowała, a niech ją piorun trzaśnie, może zacznie przejmować się czymś innym.

6, słońce
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28790
  Liczba postów : 35069
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Czw Paź 22 2015, 00:37

Koniec rundy. Przegrywa Rience.

Z kart zaczyna się formować dziwny, gęsty dym, który ostatecznie przybiera postać twojego bogina. Teraz twój przeciwnik wie, czego boisz się najbardziej. (To co masz wpisane w kuferku)

Rience : Shenae : Julia - 1 : 0 : 1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Skąd : Thurles, Irlandia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 2879
Dodatkowo : pół-wil, szukający
  Liczba postów : 763
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9116-rience-hargreaves
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9127-rience-owe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9130-sowa-rienca
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9128-rience-hargreaves




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Czw Paź 22 2015, 00:38

Zapewne dziwnie było patrzeć na takiego Hargreavesa. Pobladł nieco, ale mimo tego, że z początku w jego wzroku było coś niepokojącego, słowa Shenae tylko dodały mu odwagi.
- Ja nie oszukuję. - stwierdził stanowczo, bardzo starając się nie poirytować tym, że mu to zaproponowała. Chciała pomóc, dobrze zdawał sobie z tego sprawę, ale też nic nie potrafił poradzić na silne poczucie sprawiedliwości, jakie prześladowało go od tylu lat. Nic nie powiedział na jej wzmiankę o balu, już szykując się na najgorsze. Kiedy z jego kart wychynął dziwaczny, gęsty dym, Rience przełknął ślinę w taki sposób, że był niemalże pewien, iż usłyszały go nie tylko Shenae i Julia, ale i połowa zamku. Szara, magiczna substancja zawirowała dziwnie, układając się w realistycznie wyglądające, błękitne oczy. Zamrugały kilka razy. Potem brwi ściągnęły się, a przy kolejnym mrugnięciu zniknęła barwa wiosennego nieba. Pojawiła się nieprzenikniona czerń, tak pełna wściekłości, że już sam ten widok mógł wywołać ciarki. Następnie wszystko rozpłynęło się w powietrzu. Niewiele to mówiło komuś, kto nie był zorientowany w temacie i chyba dobrze. Rience odetchnął.
- Emocje jak przy przycinaniu krzewów. - spróbował zażartować, sięgając po kolejną kartę. Jego skóra nadal miała niezdrowy odcień, ale powoli wracała do normalnego stanu.

6, sprawiedliwosc
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Skąd : Ottery St. Catchpole
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6297
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7146-shenae-d-angelo#204090
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7147-shenae-d-angelo#204112
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7148-shenae-d-angelo#204119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7244-shenae-d-angelo#204981




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Czw Paź 22 2015, 01:18

Spojrzała z ukosa na Julkę trochę zdziwiona jej nagłym milczeniem. Zmarszczyła skonfundowana brwi. W sumie… wnioskując po ostatnim rozdaniu, przegrała je Julka. Zerknęła na Rienca spodziewając się, ze być może do niego próbuje trzymać taki dystans. Dźgnęła więc dziewczynę pod żebra, rzucając.
Spokojnie, nie dam ci go wyrwać, Juls. Możesz już wyluzować.
Może nawet dobrze, ze Heikkonen przymykała oczy, bo przegapiła cały pokaz Rience’a z wyławiającym się z dymu boginem. D’Angelo zerknęła na niego, interpretując chyba dość odpowiednio obawy przyjaciela i westchnęła. Autentycznie, to, co Rience uważał za swoją największą wadę, D’Angelo właśnie to między innymi w nim lubiła, dla ironii.
To właśnie robisz, kiedy się dobrze bawisz, Harry?
Zawiesiła się na chwilę i zamrugała kilkakrotnie oczami, o czymś sobie przypominając.
Harry… a czy mój Harry jeszcze żyje? Nie porzuciłeś go w żadnych krzewach własnie, nie zagłodziłeś, zadbałeś o niego, jest cały, zdrów i gotowy do dalszego irytowania mnie, tak mu dopomóż Merlinie?

6, Głupiec
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Lahti, Finlandia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 3505
Dodatkowo : hejter narodów, obrońca, animagia (tygrys)
  Liczba postów : 943
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7262-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7263-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7264-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7265-julia-heikkonen




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Czw Paź 22 2015, 12:20

Jeśli w sali nagle pojawia się dym to wiedz, że coś się dzieje. Nie mogła tego nie spostrzec, podniosła głowę na tyle, żeby zobaczyć o co się rozchodzi. Paczałki, więcej dymu i zestresowany Rience, właściwie nie wiedziała jak zareagować, nie znali się za dobrze. Za to liczyła na pomoc She w końcu wychodziło na to, że znali się dość dobrze.
- Zawsze można szaleńczo przycinać krzew i wtedy jest już ciekawiej. Gorzej może wyglądać efekt takiej pracy - powiedziała to, co właśnie przyszło jej do głowy, lepsze nieśmieszne żarty niż zamykanie się w sobie, aby nie okazać emocji. Dźgnięta przez She odwróciła się w jej kierunku - Padło na ciebie wiesz? - postanowiła wyjaśnić, bo najwyraźniej została źle zrozumiana. Było z nią coraz gorzej, to co, następna lemoniada? Sięgnęła po nie wiem którą już szklankę. Tym razem picie utrudniały jej trzęsące się ręce, wypiła zawartość jak najszybciej, aby znów schować łapki, żeby nie zrobiły niczego głupiego.

3, moc :truskawa:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28790
  Liczba postów : 35069
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Czw Paź 22 2015, 12:23

Koniec rundy. Przegrywa Julia.

Czujesz przypływ nieodpartej mocy. Mocy, która każe Ci tańczyć w szalonym, bardzo energicznym rytmie. Do końca gry już nie usiądziesz spokojnie, jesteś zmuszony cały czas tańczyć.

Rience : Shenae : Julia - 1 : 0 : 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Skąd : Thurles, Irlandia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 2879
Dodatkowo : pół-wil, szukający
  Liczba postów : 763
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9116-rience-hargreaves
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9127-rience-owe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9130-sowa-rienca
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9128-rience-hargreaves




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Czw Paź 22 2015, 12:42

Dobrze, że Rience nie potrafił czytać w myślach. W przeciwnym wypadku najpewniej rozegrałaby się pomiędzy nim, a Shenae dość ciekawa dysputa, w której główny zainteresowany ochrzaniałby ją za coś podobnego. Wyrastające szpony i inne ciekawe dodatku wcale nie były fajne. W sumie to, że kiedyś zobaczyła już podobny widok, powinno dać jej wystarczająco obraz tego jaki potrafi być półwil. Co prawda obyło się bez drapania obrazów, ale oczy, które dopiero co rozpłynęły się w powietrzu, jak najbardziej obserwowały siniaka na jej twarzy.
Szaleńcze przycinanie krzewów? Zerknął na Julię z ukosa, starając się nie uśmiechnąć.
- Trzeba coś robić, kiedy kończy się praca domowa. - stwierdził, wzruszając ramionami i wyobrażając sobie przycinanie gałązek podczas tańca. Zdaje się, że utrafił w sedno, bo chwilę później Ślizgonka zaczęła dziko wierzgać nogami, co zapewne miało oznaczać właśnie jakąś formę tańca. Przeniósł wzrok na Shenae.
- Żyje i ma się dobrze, cały czas czeka aż go odbierzesz. Z tej tęsknoty aż przestał szukać pożywienia w nosie. - zdradził jej, sięgając znowu po kartę. Śmierć. Nie ma co, wspaniała perspektywa przegranej pojawiła się na horyzoncie.

1, smierc Lubię to!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Skąd : Ottery St. Catchpole
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6297
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7146-shenae-d-angelo#204090
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7147-shenae-d-angelo#204112
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7148-shenae-d-angelo#204119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7244-shenae-d-angelo#204981




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Pią Paź 23 2015, 23:35

Kiedy Julia posłała jej swoje wymowne spojrzenie, tłumacząc jej, że kolejny raz padła ofiarą magicznego zakochania podczas Eksplodującego Durnia, D’Angelo tylko wzruszyła na to ramionami. No bo co innego miała zrobić? Przecież ani Julka ani ona nie miały na to bezpośrednio żadnego wpływu. Widząc jednak zdenerwowanie koleżanki odetchnęła ciężko, jednak podejmując się rozmowy na ten temat.
No i słusznie. To co się spinasz? Ty bardziej lepiej. Przecież się na Ciebie o to nie obrażę.
Julia wydawała się mocno spięta. Nie byłoby dobrym pomysłem jej teraz dotykać, więc patrząc na nią, D’Angelo tylko zmarszczyła brwi.
Powinnam się przesiąść?
Nie musiała. Zaraz potem Julia musiała wykonać swoje zadanie z karty, Shenae obserwowała jej dynamiczny taniec i tym razem to Rience’a dźgnęła pod żebra.
No, mistrzu parkietu, nie wykażesz się w tańcu z koleżanką? — odrobinkę sobie z niego zakpiła i z jego wcześniejszej uwagi, którą rzucił pod jej adresem, że nie lubiła tańczyć. Skoro on lubił, niech się wykaże.
A może go przekarmiasz i to dlatego? A w ogóle nie przyzwyczaiłeś się do niego za mocno i mi go oddasz? — upewniła się, zbierając swoją kartę. Wylosowała dokładnie to samo co Rience, a wiedziała to, bo zaglądała mu chętnie przez ramię.
A może teraz się zamienimy?
Rzuciła swoja kartę na stół, wierzchem do góry, wyciągając też jedną z talii dla Julii. Podała jej ją, mając nadzieję, że będzie to pechowa karta dla koleżanki. Nie Tylko i wyłącznie dlatego, że nie chciała się żadnego z nich łatwo pozbywać. Ona była za dobra w te klocki, a nad Riencem wisiało ryzyko odpadniecia z gry.

4, Śmierć
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Lahti, Finlandia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 3505
Dodatkowo : hejter narodów, obrońca, animagia (tygrys)
  Liczba postów : 943
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7262-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7263-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7264-julia-heikkonen
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7265-julia-heikkonen




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Nie Paź 25 2015, 14:03

Może rzeczywiście za bardzo się przejmowała? She nawet nie wiedziała co właśnie zrobiła, a właśnie dała jej pozwolenie na dzikie odpały, oczywiście w dalszym ciągu ograniczane, ale nie zamierzała już siedzieć i się męczyć.
- Nie - odpowiedziała szybko, nie chcąc, aby D'Angelo się oddaliła. Rzuciła się / przytuliła ją z zamiarem siedzenia mniej więcej w taki sposób do końca gry, jednak nie było jej to dane, nosz...
Nie miała nastroju na takie głupoty jak tańczenie i to jeszcze przymusowe - Ta gra chce mnie wkurzyć - stwierdziła, a jej mina zdecydowanie pokazywała, że wkurw nadchodzi. Po prostu wyglądała na poirytowaną i coraz bardziej znużoną, dajcie ten koniec gry. Chociaż... gdyby nie te densy chciałaby, żeby to trwało jak najdłużej, ale teraz? Musiała wylosować kolejną kartę tak więc tanecznym krokiem podeszła na stołu, świat i co to robi? Nie była w stanie sobie przypomnieć - Wiecie co robi ta karta? - zapytała ich pokazując ją obojgu - Szkoda, że wcześniej się nie zamieniłam, nie musiałabym teraz odpierdalać.

3, świat, albo 2 głupiec, rzucałam dwa razy, bo nie ogarnęłam. Nie przegrywam więc wszystko jedno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28790
  Liczba postów : 35069
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Nie Paź 25 2015, 14:53

Koniec rundy. Przegrywa Rience i odpada z gry.

Wszystkie twoje karty nagle ulegają samozapłonowi. Zostaje po nich tylko czarny popiół. To koniec gry dla Ciebie.

Shenae : Julia - 0 : 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Skąd : Ottery St. Catchpole
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6297
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7146-shenae-d-angelo#204090
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7147-shenae-d-angelo#204112
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7148-shenae-d-angelo#204119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7244-shenae-d-angelo#204981




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   Nie Paź 25 2015, 17:56

Przytulona przez Julię pokręciła ze zrezygnowaniem głową. Co Ci zauroczeniw trakcie gry mieli z tym przytulaniem? Jako, że jednak to była Julka to pozwoliła sobie tylko odgarnąć jej włosy ze swojego ramienia na jej plecy. Nie wiedziała, jak to było, ze mężczyzną te kudły nie przeszkadzały. Ponoć większość facetów zwraca uwagę na zapach włosów. Taki ich fetysz. Musiałaby spytać Rience’a, ale uciekł im, jak tylko przegrał turę. Nie zdążyła go pożegnać, ani pognębić go o swojego Pufka. Może miał coś na sumieniu? Może zapomniał go dokarmić?! Nie no… to był Rience. Rience nie zapominał o takich rzeczach. To prędzej mogłaby być ona. Temu pufkowi chyba lepiej było pod opieką wilowatego, takie czasami miała wrażenie.
Ta gra zawsze mnie wkurza, a i tak jest w niej coś uzależniającego.
Kto by pomyślał, że Shenae jest jedną z tych, co w wolnych chwilach zanudza ludzi grą w karty… Nie brzmi to jak rasowe podejście sportowca, ale przecież nikt tego nie musiał wiedzieć (autorka postanowiła, ze wpisze to w sekret postaci xD).
Nie mam pojęcia co to za karta, ale… wydaje mi się, że gdzieś słyszałam, ze coś paskudnego. Ciesz się, że to nie ty przegrałaś.

3, gwiazda chyba
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Sala Przyszłości   

Powrót do góry Go down
 

Sala Przyszłości

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 16 z 17Idź do strony : Previous  1 ... 9 ... 15, 16, 17  Next

 Similar topics

-
» Sala Przyszłości
» Sala Wejściowa
» Sala lustrzana
» Kosmiczna sala
» Sala treningowa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Skrzydlo zachodnie
 :: 
trzecie piętro
-