IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Mikkel Carlsson

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 21
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 643
  Liczba postów : 751
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12435-mikkel-carlsson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12436-gwardia-mikkela
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12439-uggla-mikkela
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12438-mikkel-axel-carlsson




Moderator






PisanieTemat: Mikkel Carlsson   Sob Mar 26 2016, 00:13


Mikkel Axel Carlsson

DATA URODZENIA15.05.1996
CZYSTOŚĆ KRWI100%
MIEJSCE URODZENIASztokholm, Szwecja
MIEJSCE ZAMIESZKANIALondyn, UK
W HOGWARCIE JEST OD KLASYI rok studiów
OBECNIE JEST NA ROKUII
WYMARZONY DOMSlytherin(?)
WYBRANY WIZERUNEKGreg Nawrat

Wyglad

WZROST 190
BUDOWA CIAŁA Bardzo dobrze zbudowany. Szczupła, ale nie wychudzona sylwetka.
KOLOR OCZU Niebieskie
KOLOR WŁOSÓW Ciemny blond
ZNAKI SZCZEGÓLNE Charakterystyczne znamię nad lewą kostką, które ma każdy członek jego rodziny. Kształtem przypominające bumerang.
PREFEROWANE UBRANIA Mikkel zważywszy na swoje pochodzenie zwykle ubierał się w ciepłe ubrania. Po przyjeździe do Londynu zmienił nieco swój styl. Znana mu jest jedynie moda czarodziejska, ale ogranicza się do minimum. Zwykle decyduje się na mało charakterystyczne szaty, które swoim wyglądem nie będą przyćmiewać jego osobowości.


Charakter


Mikkel… Jego imię na myśl przywołuje dziesiątki określeń, jakimi można by go opisać. Przede wszystkim często było o nim głośno. Był taką osobą, której nie dało się przeoczyć. Może miał na to wpływ donośny i charakterystyczny głos. Ciepły i dość przyjemny, jednak rzadko kiedy pozbawiony cynicznej nuty. Uparcie uważał umiejętność posługiwania się sarkazmem za przymiot ludzi inteligentnych, klasy wyższej. Od dziecka był personą dość… skomplikowaną. Zawsze otoczony był dużą grupą ludzi. Ludzka natura jest bowiem taka, że ciągnie nas do tego, co dla nas najgorsze. Z jednej strony faktycznie wydawał się przyjazny i zwykle był, ale z czasem nabrał wprawy w odrzucaniu wszystkich, którzy byli mu bliscy. W końcu w taki albo inny sposób ranił osoby, na których mu najbardziej zależało. Nie znaczy to, że jest okropnym przyjacielem. Jest specyficzny. Nie darzy sympatią każdego, jest materialistą i cynikiem. Zwykle w relacjach szuka korzyści dla siebie, nie nawiązuje znajomości, jeśli nie widzi w tym zysku dla siebie. Ciężko go „oswoić”. Nie jest osobą ufną, raczej doszukuje się we wszystkich wrogów. Nikt nie chciałby mu podpaść, więc wszyscy bardzo starają się go nie denerwować. Jest dość mściwy i nie przebacza łatwo, a jego bezwzględność powoduje, że nietrudno mu uprzykrzyć komuś życie. Mimo takiej niesławy w nieznany nikomu sposób ludzie go podziwiają i wielu chciałoby, żeby ich polubił. Właściwie to on potrafi się przyjaźnić. Jeśli faktycznie mu zależy, może być niesamowitym przyjacielem. Nie zdarza się często, by kogoś bardzo polubił. Przywiązuje się do ludzi, ale nigdy tego nie okazuje. Jest nader skryty ze swoimi uczuciami, zawsze gra tak zwanego twardziela. Gustuje w ludziach, którzy mają w sobie coś ciekawego i potrafią o siebie zadbać. Nie lubi takich sierotek, które nie wiedzą, co ze sobą zrobić i ciągle potrzebują pomocy. Jest czarodziejem czystej krwi, ale nie obnosi się z tym. Osoby bez grama czarodziejskiej krwi nie przyprawiają go o wymioty, ale jednak podchodzi do nich z pewnym dystansem i pogardą. W jego głowie tkwi przeświadczenie, że należą do tych gorszych czarodziei. Jednak pogodził się z ich istnieniem w świecie magicznym. Gdyby to jednak od niego zależało nigdy by to tego nie dopuścił. Poza tym lubi trzymać się blisko osób o dość wysokim statucie majątkowym. Nie jest typem człowieka, który uśmiecha się do wszystkich radośnie na przywitanie. Nie jest oczywiście niemiły bez powodu, więc jeśli ktoś czuje niepokój przed podejściem do niego na korytarzu, to jednak robi to bezpodstawnie, jedynie ze względu na swoje własne uprzedzenia. Co jest następną rzeczą, której Mikkel w ludziach nie lubi. Denerwuje go ludzka nietolerancja i kierowanie się stereotypami. Być może ktoś mógłby nazwać to hipokryzją. Chłopak nie przejmuje się tym, co mówią inni. Dla niego najważniejszym jest być prawdziwym, nawet jeśli wszyscy mieliby uważać go za wrednego egocentryka. Nie jest więc dwulicowy, raczej zawsze mówi, co myśli. Ta zaleta właśnie w większości sprawia, że ludzie go szanują. Człowiek bez maski, który nie chowa się za żadnym fałszywym obrazem własnej osoby. Jest taki, jaki jest niezależnie od sytuacji.
***
Wiadomo już, że jest osobą sarkastyczną. Wielu (w tym on sam) uważa, że tylko ludzie powyżej konkretnego ilorazu inteligencji są w stanie go zrozumieć. Co prawda, to prawda. Jest inteligentny i naukę traktuje bardzo poważnie. Można powiedzieć, że ma trochę za wysokie ambicje. Ale stara się sprostać swoim własnym celom. Ta chora ambicja przekłada się też na zbyt dużą pewność siebie, która bardzo często nie wychodzi mu na dobre. Ma tendencję do przeliczania swoich umiejętności. Nigdy nie daje jednak po sobie poznać, że coś nie poszło zgodnie z planem. Ma dość mocno zarysowaną wizję swojej przyszłości. Chce być osobą ważną i szanowaną w całym świecie magicznym. Marzy mu się ważna posada w ministerstwie i mocno do tego dąży. Dlatego skupia się na szkole, kiedy trzeba. Stara się uczęszczać na wszystkie zajęcia. Zwykle mu to wychodzi, ale czasem aby zaliczyć jakiś przedmiot musi się wspomóc pewnym sposobem, który opracował. Z natury jest samotnikiem, więc ze wszystkim radzi sobie sam. Od dziecka raczej ufał tylko sobie i wyznawał zasadę: jeśli masz na kogoś liczyć, licz na siebie. Przez lata uważania ludzi za niezbyt godnych swojej uwagi wykształcił w sobie cechę samodzielności i swego rodzaju zaradności. Nigdy nie polegał na innych. Rozwiązując zadania, musiał sprawdzić odpowiedź sam, nawet jeśli ktoś już mu podał odpowiedź. Jego usposobienie i sposób myślenia można by porównać do lisiego. W dążeniu do celu często wykazuje się sprytem i przebiegłością. Nawet jeśli musiałby przy tym zranić innych.
***
Ważną w jego życiu wartością oprócz pieniędzy i kariery zawodowej jest paradoksalnie rodzina. Został wychowany w środowisku, w którym wiele się wymaga, ale również okazuje się wsparcie. Tak naprawdę, gdyby nie jego krewni, nie byłby tym, kim jest, a kimś zupełnie… niewyraźnym. Bez żadnego charakteru. Życie w takiej rodzinie zrobiło z niego, kogoś, kto bardzo troszczy się o siebie. O to kim jest w swoich oczach. Najważniejsze dla niego jest być swoim własnym autorytetem. Mimo trzymania się z dala od ludzi, zależy mu na odnalezieniu swojej bratniej duszy. Na razie nie traktuje tego bardzo poważnie. Nie angażuje się specjalnie w związki. Raczej usprawiedliwia się „koniecznością próbowania” i spotyka się z wieloma osobami. Nigdy w jednym czasie. W końcu trzeba mieć jakieś zasady moralne. Nie rani dziewczyn. Traktuje je dobrze, jest z nimi szczery i nigdy nie daje nadziei na coś więcej, jeśli w ogóle go to nie interesuje. Jest bardzo bezpośredni. Ma skrytą nadzieję, że w tych swoich poszukiwaniach odnajdzie taką wybrankę, która  stanie się jego całym światem, dla której mógłby porzucić swoją gorszą stronę.


Historia


Oba­wiam się, iż nasze zbyt tros­kli­we wycho­wanie
wy­daje skarłowa­ciałe owoce.

Maj. 1996. Piętnasty dzień miesiąca. Godzina 8:51. Na świat przyszedł długo wyczekiwany syn państwa Carlsson. Dla jego rodziny był to dzień hucznych zabaw. O tak, oni lubili się zabawić i każda okazja była dobra. Ta jednak wyjątkowo. Jego rodzice bardzo pragnęli mieć syna. Oznaczało to przetrwanie ich rodu. Czystokrwistych czarodziei, jednego z niewielu tak starych skandynawskich rodów. Pochodził ze Szwecji. Tutaj mieszkały wszystkie poprzednie pokolenia Carlssonów. Mikkel wychowywany był z dużym nakładem na naukę. Od najmłodszych lat szkolony był przez swoich rodziców. A może raczej wtajemniczany w świat magiczny. Nie mogli mu przekazywać oczywiście wiedzy praktycznej, a jedynie teoretyczną. Poza tym uczyli go języków. Mieli zamiar posłać go do szkoły magicznej Stavefjord, a tam posługiwano się językiem norweskim. Dlatego miał własnego nauczyciela, dzięki którym teraz posługuje się płynnie norweskim, ale też niemieckim i angielskim. Bycie poliglotą było rodzinne. Każdy członek ich rodu znał przynajmniej 3 języki. W wieku 11 lat trafił do szkoły. Zdobywał same najlepsze stopnie, przynosił dumę swojej rodzinie i właściwie takie życie mu odpowiadało. Najważniejszym dla niego było wówczas zadowalanie swojego ojca. W V klasie musiał wybrać wydział, na którym chciał kontynuować naukę. On bardzo chciał wybrać wydział zaklęć, ale jego rodzina wymagała, by zdecydował się na leczniczy. To był jedyny moment, kiedy sprzeciwił się ich woli. Postawił na swoim. Ojciec postawił mu warunek. Musiał mu udowodnić, że była to dobra decyzja. Do skończenia studiów będzie go wspierał finansowo, ale jeśli później nie będzie mu się powodzić, to już nie będzie mógł liczyć na żadne pieniądze. Mikkel zgodził się na ten układ. Stąd może wzięły się jego chore ambicje i konieczność odniesienia sukcesu. Skończył swoją szkołę z bardzo dobrymi stopniami. Gdyby nie jego przeprowadzka, kontynuowałby naukę w Stavefjord, ale razem z siostrą wyprowadzili się do Londynu.

Teraz rodzina,
potem reszta świata.

Maj. 1997. Dziewiętnasty dzień miesiąca. Godzina 12:32. Rodzina Carlssonów doczekała się drugiego dziecka. Prawie dokładnie rok po urodzinach Mikkela, na świat przyszła Ellinor. Dzień, który okazał się zbawienny dla rocznego wtedy chłopca. Dzięki temu, że była ich dwójka, rodzice nie mogli ich za bardzo rozpieścić. Takie same wymagania stawiali obojgu. Lekcje języka przyjmowali razem i właściwie wszystko robili razem. Mimo różnicy płci i tych 369 dni bardzo dobrze się dogadywali. Jego siostra była jedyną osobą, którą darzył szczerą miłością. Była jego słabym punktem. Ich relacja nigdy nie była czymś normalnym. Ludzie często mylili ich za parę, co bardzo często wykorzystywali i faktycznie udawali, że byli razem. Może było to trochę chore. Może ludzie, którzy krzywo się na nich patrzyli, mieli rację, ale im było wszystko jedno. Siostra znaczyła dla niego bardzo dużo. Dziewczyna nie podzielała jednak przywiązania do rodziny Mikkela. Ona była większą buntowniczką i przeszkadzały jej wysokie ambicje jej ojca. Postanowiła wyjechać. Zostawić rodzinę i zadbać o siebie. Przekonała go, aby wyjechał razem z nią. Zgodził się bez wahania. Mogli się nie zgadzać co do wszystkiego, ale nie mógłby jej zostawić samej. Chciał o nią dbać, mimo że była równie dojrzała co on i świetnie dałaby sobie radę sama. Mikkel wyjechał rok wcześniej. Dziewczyna pozostała w Szwecji i miała do niego dołączyć zaraz po skończeniu szkoły. Taki był plan i tak się też stało. Ten rok rozłąki był bardzo trudny dla obojga. To było bardzo dziwne, nie widzieć się codziennie, nie rozmawiać. Siostra była jego najlepszą przyjaciółką, która jako jedna z niewielu wierzyła w jego łagodną naturę. Odkąd zaczęli uczęszczać do Hogwartu zmienili trochę swoje relacje. Już nie zachowywali się jak para, na korytarzach raczej ze sobą nie rozmawiali. Spotykali się dosyć często, owszem, ale postanowili nie obnosić się tak ze swoim pokrewieństwem. Wciąż pozostali najlepszymi przyjaciółmi, tylko bardziej skrytymi.

Cza­sem od­chodzi­my
nie żeg­nając się wca­le.

Pierwszy rok po przeprowadzce Mikkel musiał radzić sobie sam. Wyjazd z domu był ciosem dla jego rodziny, ale w pewnym sensie byli dumni, że chce sam o siebie zadbać. Wiedzieli, że Ellinor również opuści rodzinną Szwecję, ale nie przeszkadzało im to. Ważne było dobre imię rodziny, a gdyby udało im się otrzymać ważne posady w ministerstwie magii, na pewno by go nie splamili. Tak więc Mikkel doznawał rozkoszy życia w Hogwarcie, poznawał ludzi i to nie tylko Anglików. Byli też byli uczniowie Salem. Właściwie to bardzo ich podziwiał. Widział w nich osoby bardzo tajemnicze i przebiegłe, miał wrażenie, że ciągle tylko chowają się po kątach i coś knują, a to go pociągało. Największą słabość miał do amerykańskich dziewczyn. Ale nie gardził też Angielkami. Bez siostry zachowywał się trochę mniej odpowiednio niż zwykle. Zbyt często wdawał się w intymne relacje z czarodziejkami ze szkoły. No cóż. Przez rok nauki zdążył wypracować sobie etykietę casanovy. Nie żeby był z tego powodu przygnębiony. Odpowiadało mu to. Hogwart bardzo różnił się od Stavefjord. Ludzie byli zupełnie inni. Sposób nauki też był zupełnie inny. Ale odnalazł się i to bardzo szybko. Pasowało mu takie życie. W tym gronie czuł się bardzo pewny siebie.



Rodzina


Pernilla Carlsson (lat 46) - matka Mikkela i Ellinor. Dyrektorka szwedzkiego szpitala magicznego. Niezwykle ceniona i znana w tamtych rejonach czarownica o bardzo dobrym sercu.
Arvid Carlsson (lat 48) - ojciec Mikkela i Ellinor. Człowiek o bardzo rygorystycznych zasadach i bardzo dużym ego. Jeden z najważniejszych szwedzkich czarodziejów, o których wiele razy było już głośno w gazetach międzynarodowych. Biznesman z ogromnym zamiłowaniem do polityki.
Ellinor Carlsson - młodsza o rok siostra Mikkela, zajmująca największą część serca dwudziestolatka. Bratnia dusza i najlepsza przyjaciółka. Pięta Achillesa chłopaka i jego oczko w głowie.
♣ I wielu innych Carlssonów


Ciekawostki


♣ Pierwszy raz z magicznymi używkami miał styczność, kiedy przyjechał do Londynu. Od tamtej pory zawsze znajdzie okazję na "zabawę".
♣ Ma niesamowicie dobrą pamięć. Zapamiętuje każdą osobę, którą spotka, nawet jeśli jest już zmroczony alkoholem. Nigdy nie zdarzyło mu się, aby uciął mu się film. Poza tym bardzo przydaje się to w nauce. Ma zdolność zapamiętywania nawet tych mało istotnych rzeczy.
♣ Jest bardzo dobry z transmutacji, bo na ten przedmiot nauczyciele w poprzedniej szkole kładli duży nacisk.
♣ Nie lubi mugoli i nigdy nie interesowało go życie poza magiczne. Mugoloznawstwo uważa za przedmiot kompletnie bezsensowny.
♣ Jego największą miłością są czarodziejskie papierosy.
♣ Jest bardzo porywczy. Zdarzyło mu się kiedyś wdać w bójkę z chłopakiem, który, jak mu się wydawało, nazwał jego siostrę szmatą, podczas gdy okazało się, że się przesłyszał, a chłopak powiedział zupełnie coś innego.
♣ Bardzo ciekawą umiejętnością chłopaka jest… bardzo dobry głos. Chociaż tylko jego siostra słyszała, jak śpiewa.
♣ Płynnie posługuje się czterema językami: szwedzkim, norweskim, niemieckim i angielskim.
♣ Jest najlepszym kompanem do niemiłych rozmów o innych czarodziejach. Oczywiście takich, którzy dobrze zdają sobie sprawę z jego braku sympatii do nich.
♣ Nie przeczytał ani jednej książki dla przyjemności. Po prostu go to strasznie nudzi. Nie potrafi siedzieć i czytać. To dla niego strata czasu. Jeśli już, sięga po podręczniki, chociaż wcale nie tak chętnie.
♣ Fascynują go piękne kobiety.
♣ Stara się wypowiadać w sposób inteligentny, lubi, gdy uważa się go za osobę z ilorazem inteligencji powyżej średniej.
♣ Lubi się popisywać.
♣ Jest człowiekiem pełnym sprzeczności.
♣ Jest bardzo dumny ze swojego pochodzenia.
♣ Ma sowę, którą nazwał Uggla, co oznacza po prostu sowę po szwedzku.
♣ Ceni sobie ludzi oryginalnych i ponad przeciętnych.
♣ Nie znosi, kiedy ktoś skraca jego imię. Tak samo bardzo jak nie lubi swojego drugiego imienia.



Ostatnio zmieniony przez Mikkel Carlsson dnia Sob Mar 26 2016, 12:06, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Skąd : Ottery St. Catchpole
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6297
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7146-shenae-d-angelo#204090
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7147-shenae-d-angelo#204112
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7148-shenae-d-angelo#204119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7244-shenae-d-angelo#204981




Gracz






PisanieTemat: Re: Mikkel Carlsson   Sob Mar 26 2016, 01:05


Slytherin!

Teraz możesz założyć powiązania postaci, gdzie ustalisz relacje z innymi graczami. Powinieneś także stworzyć sobie pocztę, by móc odbierać listy od innych bohaterów oraz kuferek, gdzie dokładniej określisz umiejętności postaci. Jeśli natomiast chcesz już zagrać w fabule, poszukaj chętnych do tego w temacie zgłoszeń.



Życzymy

miłej gry!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Mikkel Carlsson

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty doroslych
-