IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Lluvia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Skąd : Hiszpania, Walencja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 1537
  Liczba postów : 889
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12573-candida-feliciana-miramon#339796
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12577-cukierek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12578-lluvia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12581-candida-feliciana-miramon




Gracz






PisanieTemat: Lluvia   Wto Kwi 26 2016, 20:52



lluvia, szybka i młodsza sówka, która jeszcze nigdy się w podróży nie zgubiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 218
  Liczba postów : 541
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12489-harriette-morana-wykeham#336490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12490-ettie#336602
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12491-poczta-ettie#336603
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12492-harriette-wykeham#336605




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Wto Maj 03 2016, 22:37





Candi,

Pomóóóóóóż!!! Umiesz piec, no nie? Bo ja właśnie nie. Chciałam zrobić ciasteczka na Festiwal Błogosławieństw. Zrobiłam dziś próbę generalną, ale mi trochę nie wyszły. Trochę nawet bardzo. Pomożesz? Proszę, proszę, proszę!  
Z góry dzięki
Etta
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 218
  Liczba postów : 541
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12489-harriette-morana-wykeham#336490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12490-ettie#336602
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12491-poczta-ettie#336603
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12492-harriette-wykeham#336605




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Czw Maj 05 2016, 01:44





Candi,

Dziękuję, dziękuję, dziękuję, dziękuję!!! Będę ci dłużna do końca życia. Kuchnia, rano przed Festiwalem. Brzmi świetnie. Obgadamy szczegóły na miejscu. Jeszcze raz dziękuję.  
Uściski
Etta
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Newcastle, Anglia
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 1105
  Liczba postów : 974
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12503-naeris-cynthia-sourwolf
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12509-zapraszam-dobre-duszyczki#337107
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12508-listy-do-cierpkiej-wilczycy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12511-naeris-sourwolf#337284




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Wto Maj 17 2016, 19:24





Droga C!

Nie mam pojęcia, czemu dalej się tak na mnie bulwersujesz. Nie proszę chyba o zbyt wiele, prawda? Mogłabyś już dać spokój, wiesz, jak mi zależy na Twojej pomocy! Nie zostawiaj mnie w potrzebie, nie zmuszaj do chwytania się innych środków których zresztą nie umiem wymyślić, sama widzisz, że jesteś moją ostatnią opcją! Zresztą, myślisz, że ja nie wiem, że to Twoje oburzenie jest tylko udawane? Tak naprawdę chcesz przyjść, uwierz mi... Więc nie dyskutuj i bierz te swoje składniki, tacki, miski, dodatki, czy co tam Ci jeszcze potrzebne i przychodź bez zbędnego marudzenia.
N.

[/font]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Newcastle, Anglia
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 1105
  Liczba postów : 974
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12503-naeris-cynthia-sourwolf
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12509-zapraszam-dobre-duszyczki#337107
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12508-listy-do-cierpkiej-wilczycy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12511-naeris-sourwolf#337284




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Wto Maj 17 2016, 21:26





Moja ostatnia opcjo,

Naprawdę? O Tobie nie da się tak po prostu zapomnieć, a zwłaszcza o smaku Twoich ciasteczek. Przypomnij sobie, jak bardzo mi smakowały... Nie chcesz znowu wywołać tego uśmiechu na mojej twarzy? Dulce nie mogę prosić, ale to nie jest temat odpowiedni na listy. Uwierz mi, tylko Ty mi pozostałaś. A o Leocadio nawet nie wspominaj, bo mam ochotę zrobić coś, co by Ci pewnie nie przypadło do gustu. Jeśli zdecydował się Cię wykreślić, to krzyżyk na drogę. Niech żałuje, jaką dziewczynę stracił i jakie słodkości go ominą. Bo na moim ślubie to na pewno się nie pojawi. Chyba tylko po to, żeby zarobić w twarz ciastem Twojej roboty. Za Twoim pozwoleniem, oczywiście. Choć szkoda, żeby takie wspaniałe wypieki się marnowały.
Kto by pomyślał, że nawet zdesperowaną osobę tak potraktujesz! Ja współczuję Twojej rodzinie, że muszą żyć z kimś tak zawziętym i upartym. Nic się nie da zrobić, tylko paść przed Tobą na kolana? Ale jeśli muszę, to to zrobię. Wszystko dla Twojego talentu kulinarnego Ciebie.
Przecież nie będziesz siedzieć w kuchni przez cały czas. Pozwolę Ci czasem wyjść na minutkę lub dwie. Do łazienki. Wystarczy mi, żeby tort miał ładny wzór, nie musi się na nim pojawić moja brzydka mordka, którą na pewno ciekawie byś udekorowała... Dając innym powody do nabijania się ze mnie na kolejne parę stuleci.
PS. Nie daj się prosić.
N albo L



Ostatnio zmieniony przez Naeris Sourwolf dnia Wto Maj 17 2016, 22:23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28620
  Liczba postów : 31701
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Lluvia   Wto Maj 17 2016, 22:12






Wspaniała Candy,



Pora była bardzo wczesna,
oczy swoje otworzyłem,
pełen obaw, dreszczy wielu,
by zza okna szukać cię.

Patrzeć z dala, ruch twój śledzić,
jak że bardzo tęskno mi,
by że dotknąć, smak twój poczuć,
być widzianym w sercu twym.

No i idziesz, jak w zegarku,
wzrok wpatrzony prosto w dal,
twarz w połysku słońca tonie,
wiatr we włosach tworzy bal.

Jak zatrzymać mogę chwilę,
która radość do mnie niesie,
jak zatrzymać mogę ciebie,
aby życie z tobą pleść.

I minęła, ja zostałem,
zapatrzony w obraz twój,
bo nieśmiałość mnie zabija,
każe zostać, zamiast zejść.

Chcę dać się porwać chwili,
Proszę daj mi szansę
Czekam na Ciebie na Szycie Wieży
Obiecuję Ci cudowną randkę.


Twój cichy wielbiciel


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Newcastle, Anglia
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 1105
  Liczba postów : 974
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12503-naeris-cynthia-sourwolf
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12509-zapraszam-dobre-duszyczki#337107
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12508-listy-do-cierpkiej-wilczycy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12511-naeris-sourwolf#337284




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Pią Maj 20 2016, 20:45





Uparta i niezależna kobieto z rodziny Miramonów

Nie chwaląc się, pamiętam każdy wypiek, które przygotowywałyście. Ale przyznaję się bez bicia, że kiepski ze mnie degustator! Mi by smakowało dosłownie wszystko, co wyszłoby spod Twojej ręki. Co nie znaczy, że nie potrafię docenić prawdziwych przysmaków. Bo w końcu gotowanie to też sztuka. A kto jest mistrzynią, łatwo odgadnąć...
Nie po to Cię proszę na mój ślub, byś mi strofowała kucharki i sabotowała wszystkie dania, no błagam Cię. To ma być najważniejszy dzień w moim życiu, taki który ogląda się na zdjęciach w albumach, opowiada o nim dzieciom, a potem wspomina na starość i bla bla bla. Serio, chciałabyś, żebym zapamiętał to jako dzień, w którym goście zatruli się niedobrym ciastem? Proszę Cię, bo ja tu osiwieję ze zgryzoty.
Przez dwa lata zdążyło się wydarzyć tak wiele, że musiałbym Ci pisać całe rolki tych listów, a Twoja biedna sowa nie miałaby sił tyle dźwigać. Poza tym, ja nigdy nie byłem dobry w pisywaniu listów co możesz zaobserwować w tej właśnie chwili, więc wolałabym o wszystkim opowiedzieć na spokojnie, kiedy już byś się stawiła na omówienie szczegółów dotyczących ślubu. Mam nadzieję, że obudziłem w Tobie ciekawość, choć ona chyba nigdy nie spała.
Wiem, że zrobisz i tak co zechcesz, ale będę Cię zasypywał listami, dopóki albo stanowczo mi nie odmówisz (a wiemy oboje, kochana, że do tego nigdy nie dojdzie) albo w końcu zgodzisz się i obiecasz, że moi goście nie ucierpią.
Czy ja Ciebie kiedykolwiek zlekceważyłem? Czuję się urażony tą sugestią. Zadzierać z Tobą nigdy nie zamierzałem i nie zamierzam, bo wiem, że to się może skończyć czymś więcej niż niesmakiem w ustach albo bólem brzucha. A wypominać mi tamtego wydarzenia nie warto, bo już doświadczyłem skutków. Wśród nich jest między innymi to, że nie chcesz mnie poratować.
Spełnisz każdą moją zachciankę, bo tak naprawdę mnie lubisz. Tylko się nie przyznajesz. I wiesz, co? Pasuje Ci taka duma.

PS. Pablo kłamał. Tego można było się łatwo domyślić po tym pełnym niechęci spojrzeniu, jakim ugodził te biedne ciasteczka. A one były tylko ODROBINĘ przypalone.

Błagający Lope

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Newcastle, Anglia
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 1105
  Liczba postów : 974
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12503-naeris-cynthia-sourwolf
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12509-zapraszam-dobre-duszyczki#337107
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12508-listy-do-cierpkiej-wilczycy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12511-naeris-sourwolf#337284




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Pią Cze 10 2016, 21:14





Najdroższa C,

Naprawdę to niesamowite, że potrafisz najpierw wywołać na mojej twarzy uśmiech, a zaraz potem zmazać go zaledwie paroma słowami na papierze... Mam wrażenie, że powinienem przepraszać i kajać się u Twoich stóp, ale wolałbym spojrzeć Ci w twarz i wtedy przyznać się do swoich błędów. Których jest multum. Powinnaś mi wybaczyć choć parę... Nienawidzisz mnie? Szczerze mnie nienawidzisz? Gdy o mnie myślisz, czujesz żądzę mordu czy po prostu zimną pogardę? Patrząc mi w twarz, potrafiłabyś roześmiać się z kpiną? Wykrzyczałabyś to, co leży ci na sercu? Może nie powiedziałabyś nic, zadowalając się jedynie siarczystym policzkiem? A może coś mocniejszego, może od razu Cruciatus? Chyba dalej jesteś dobra z zaklęć?
Nie drwię sobie teraz. Wiem, że Twoje słowa miały wywołać u mnie poczucie winy i ból. Gratuluję, kochana, udało Ci się odnieść wspaniały skutek. Czuję się jak skończone gówno. Teraz daję Ci szansę - wdepcz mnie, proszę, głębiej w ziemię. I rozetrzyj. Tylko tak porządnie. Żeby nie trzeba było poprawiać. Załóż jakieś twarde obcasy to pójdzie łatwiej.
Jeśli sprawi Ci to satysfakcję - zrób to. Wolę to niż świadomość, że będziesz przeze mnie cierpiała. Po co tłumić ból, skoro pozwalam ci się na mnie wyżyć, w jaki tylko sposób zechcesz? Przyznaję, jestem dupkiem. Mógłbym napisać o wiele więcej wymyślnych epitetów dotyczących mojej osoby, które idealnie do mnie pasują. Ale może lepiej, jakbyś to Ty je mi powiedziała. Wtedy głębiej dotrze. Jak jeszcze spluniesz to będzie idealnie. Tylko traf prosto w twarz.
Nie proszę o zapomnienie. Proszę o zrozumienie. Chociaż odrobinę, która pozwoli mi się wytłumaczyć. Pozwól mi powiedzieć parę słów, nim mnie zniszczysz.
Chcesz się spotkać? Ja zawsze czekałem i będę czekał.

PS. Dziękuję za przepis, spróbowałem zrobić, ale wyszły kiepskie. Jak mówiłem, nie mam głowy do gotowania... Mam nadzieję, że na weselu zrobisz takie i będę mógł poznać ich prawdziwy smak.
Twój Lope
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 753
  Liczba postów : 167
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12664-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12678-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12677-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12679-nathaniel-cole




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Sob Cze 11 2016, 00:24





Cand,

Potrzebuję napić się z Tobą piwa. W trybie natychmiastowym...
Nate
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 753
  Liczba postów : 167
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12664-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12678-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12677-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12679-nathaniel-cole




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Sob Cze 11 2016, 00:49





Cand,

Dzięki za troskę, ale spokojnie, z dokuczającymi mi Ślizgonami nie mam już od dawna żadnych problemów. Chodzi o Caleba...
Graliśmy w Never have I ever i stwierdził, że nigdy się nie całowałem, to odpowiedziałem mu szczerze, że to prawda. Pocałował mnie sam z siebie! Ale później musiałem przez tę głupią grę przyznać się też do tego, że chciałem się z nim umówić... No a potem on mi powiedział, że nie powie, że nie chciałby mnie zobaczyć nago, ale że traktuje mnie jak brata i że to by było niekomfortowe...
Eh, jestem wkurzony. I przepraszam Cię za tak chaotyczny list. Mam nadzieję, że cokolwiek z niego zrozumiałaś.
Nate
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 753
  Liczba postów : 167
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12664-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12678-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12677-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12679-nathaniel-cole




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Sob Cze 11 2016, 01:07





Cand,

Nie wiem czy powiedział prawdę, ale myślisz, że kłamałby w takiej sytuacji? Najpierw mnie pocałował, a potem powiedział, że traktuje mnie jak brata.
Czuję się teraz jak idiota. Tym bardziej, że... Wiesz, jesteśmy przyjaciółmi. To prawda, że chciałem się z nim umówić, ale nie mówiłem mu wcześniej o tym, bo nie chciałem niczego między nami zniszczyć. Miałem nadzieję, że może kiedyś się to zmieni. Naprawdę mi na nim zależy, ale teraz to już chyba wszystko pozamiatane.

PS Z Twoim angielskim jest bardzo dobrze, więc przestań marudzić!
Nate
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 753
  Liczba postów : 167
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12664-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12678-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12677-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12679-nathaniel-cole




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Sob Cze 11 2016, 01:28





Cand,

Wie, że jestem gejem. Ale sam już nie wiem. To nadal mój przyjaciel. Nigdy mnie nie zawiódł. Po prostu nie rozumiem dlaczego mnie pocałował, skoro później powiedział coś takiego. To znaczy, nie powiedział nic złego, ale rozumiesz o co mi chodzi. To było dziwne. Poza tym tak mnie zakołował, że pewnie wyglądałem jak głupek.
Wcale nie chodzi mi o to, czy będzie mnie o coś oskarżał. Czuję się dziwnie. Myślałem, że mu na mnie zależy, ale chyba nie w ten sposób, co mi na nim. Szlag by to. Najchętniej bym się upił. Nigdy mi nic nie wychodzi. Skończy się na tym, że zawsze będę sam.

PS Heh, to Twoje poczucie humoru. I wybacz mój paskudny nastrój. Wychodzi na to, że jestem żałosny i mam złamane serce.
Nate
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 753
  Liczba postów : 167
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12664-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12678-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12677-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12679-nathaniel-cole




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Sob Cze 11 2016, 01:45





Cand,

Nie, nie jest bi. Do stuprocentowy gej z krwi i kości Wink
Czyli co według Ciebie powinienem zrobić? Nic? Ta bezczynność chyba też mnie dobije...
Ale w porządku, rozumiem. Życz Severiano zdrowia i mam nadzieję, że szybko wrócisz. Z tym piwem to się jeszcze zastanowię, może jednak ktoś by mnie dostarczył do Hogwartu. Jak myślisz? Może wyczerpałem już swój limit pecha?

PS Łatwo mówić, kiedy to właśnie ta fretka.
Nate
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 753
  Liczba postów : 167
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12664-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12678-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12677-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12679-nathaniel-cole




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Sob Cze 11 2016, 02:14





Cand,

Hehe, gay alert.
Masz rację. Może powinienem go przynajmniej na jakiś czas olać i zobaczymy, co się stanie. Chociaż to wcale nie będzie takie łatwe. Żeby nie było Ci przykro (bo nie masz żadnego ku temu powodu) - spędzam z nim praktycznie tyle samo czasu, co z Tobą, a wiesz, że nasze rozstanie też byłoby dla mnie koszmarem.
Dlatego zresztą czekam na Twój powrót! Liczę na Ciebie, bo to prawda, że picie w samotności nawet w tym stanie jakoś mi się nie widzi.

PS Przekaż Severiano, że wywołał szeroki uśmiech na mojej twarzy. Sam chętnie bym mu coś narysował, gdyby nie to, że nie umiem tak ładnie.
Nate
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Newcastle, Anglia
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 1105
  Liczba postów : 974
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12503-naeris-cynthia-sourwolf
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12509-zapraszam-dobre-duszyczki#337107
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12508-listy-do-cierpkiej-wilczycy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12511-naeris-sourwolf#337284




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Sob Cze 11 2016, 15:33





Najdroższa C,

Jeśli uważasz, że moim celem było wzbudzenie litości to przykro mi, ale nie. Może już dwa lata się nie widzieliśmy, ale dalej zdaję sobie sprawę, że nie jesteś osobą na której wywrzeć takie wrażenie byłoby łatwo. Więc jeśli rzeczywiście się tak poczułaś, to jestem zaskoczony.
Ten weekend mam wolny.

PS. Jesteś pewna, że nigdy?
Twój Lope
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 753
  Liczba postów : 167
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12664-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12678-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12677-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12679-nathaniel-cole




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Nie Cze 12 2016, 00:17





Cand,

Jestem w tym!
W takim razie porozmawiamy już na miejscu. Cu <3
Nate
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 753
  Liczba postów : 167
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12664-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12678-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12677-nathaniel-cole
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12679-nathaniel-cole




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Nie Cze 12 2016, 23:27





Cand,

Idziemy razem na zajęcia do Howarda. Teatr, taniec - będzie fajnie.
I nie, nie chcę słyszeć słowa "nie". Zbieraj swój zgrabny tyłeczek i widzimy się za godzinę na korytarzu na VI piętrze!
Nate
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Skąd : Hiszpania, Walencja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 530
  Liczba postów : 437
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12988-dulce-reina-miramon
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13011-relacje-dulci#349359
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13012-poczta-dulce#349360
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13013-dulciowy-kuferek-magicznosci#349367




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Sro Lip 06 2016, 21:20





Droga Cándido

Pragnę Cię poinformować, że już jestem w Londynie, jest pięknie, deszczowo, ale przynajmniej słońce nie pali tak jak u nas. Niebawem wybieram się na zwiedzanie miasta, chciałabym kupić kilka drobiazgów, więc byłabym wdzięczna, gdybyś udzieliła mi drobnej pomocy finansowej.

P.S.
Daj Nieve kawałek czegoś dobrego, bo ptaszysko gryzie.
Twoja Reina
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Skąd : Hiszpania, Walencja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 530
  Liczba postów : 437
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12988-dulce-reina-miramon
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13011-relacje-dulci#349359
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13012-poczta-dulce#349360
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13013-dulciowy-kuferek-magicznosci#349367




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Wto Lip 12 2016, 07:50





C

MÓWIŁAM CI, ŻE NIE LUBIĘ JAK KTOŚ DO MNIE ZWRACA SIĘ DULCE! Co ja jestem? Postacią z książki o błędnym rycerzu i wiatrakach? Cóż za niesamowity zmysł percepcji. Jak zawsze... Przyleciałam na mietle... Z resztą czy to ważne jak się tu dostałam? Jeśli chcesz wiedzieć czemu tu jestem, to już spieszę z wyjaśnieniem. Rodzice zapisali mnie na jakiś obóz. Tak czy inaczej jestem tu. Znowu nie masz pieniędzy? Wszystko pewnie wydałaś na ingrediencje do swoich słanych "eliksirków antykoncepcyjnych" albo przepiłaś wszystko w barze, bo jesteś już stara, brzydka i nie masz brania. Musisz wszystkim podawać amortencje razem afrodisią by coś z tego wyszło... Nie ważne. To ostatecznie nie dasz mi ani galeona? I nie wygłupiaj się, że wyślesz mi w kopercie tylko jednego. Daj mi z pięć. Z ministerstwa stypendium jest małe, a jakoś żyć trzeba, nie bardzo mam nawet sposobność dorobić... Chyba, że wiesz gdzie zatrudnią mnie.
Najlepsza siostra na świecie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Skąd : Newport, Walia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 128
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13027-keith-parker#349650
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13029-keith-szukaaa-d#349655
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13028-keith#349652
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13040-keith-parker#349786




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Nie Lip 17 2016, 08:50





Droga Caramelo,

życie udając, że jest w porządku gdy niestety czujesz się odwrotnie potrafi być uciążliwe, wiem o czym mówisz. Może rzeczywiście byłoby dla Ciebie lepiej gdybyś do rodziny tylko wpadała? W innym wypadku, jeśli sytuacja się nie zmieni popadniesz we frustrację, a tego przecież chcielibyśmy uniknąć.
Wspólne mieszkanie mogłoby okazać się dobrym rozwiązaniem dla nas obojga. W Hogsmede są w nawet dobrych cenach, 150g i jest nasze. Wiem, jak to brzmi, i dla mnie 150g to majątek, ale dzieląc na pół brzmi już nieco lepiej. Ostatnio chwytam się każdej pracy dorywczej która pojawia się na horyzoncie, bo coraz trudniej wiązać koniec z końcem.
To niezwykłe, bo czuję podobnie. Samotność w pustym mieszkaniu doskwiera podwójnie boleśnie, już sama świadomość, że ktoś też zaraz wróci, rozcieńczy ją nieco byłaby zbawienna gdy po ciężkim dniu dreptasz do domu. Myślę więc o tym intensywnie i kto wie, może kiedyś nam się to uda? Mam wrażenie, że moglibyśmy się nawet dogadać w kwestiach prostych i przyziemnych o które kłócą się lokatorzy mieszkając ze sobą dłuższą chwilę.
Seks bez zobowiązań, co się z tym światem dzieje? Zaczynam wątpić w ludzkość słysząc takie rzeczy, ale obwinianie Ciebie o zachowanie kolegi jest wręcz kuriozalne! Ale nie martw się - jest młodsza, jeszcze dorośnie i zmądrzeje, zobaczysz. Nie minie kilka lat i zaczniecie się dogadywać znacznie lepiej.
Winogrona są wspaniałe! Sam chciałem kiedyś mieć krzew winny u siebie, ale niestety Walii daleko do klimatu śródziemnomorskiego dlatego porzuciłem te plany. Czasami wyobrażam sobie jak wygląda Twój ogród, bo musi być piękny, szczególnie teraz, skąpany w letnim słońcu.
Mów o sobie, bo uwielbiam o tym czytać. Ty z kolei wyzwalasz u mnie niezwykłą ciekawość, nie wyobrażasz sobie jak bardzo czekam na Twoje listy. Myślę nawet, że to nie była pomyłka, że na siebie trafiliśmy.
U mnie właściwie nie dzieje się nic ciekawego - zawaliłem trochę egzaminy, jestem zły na siebie, ale na trzecim roku planuję podskoczyć z wynikami, bo tak być nie może. Z niecierpliwością oczekuję wakacji, byłem tydzień w Walii i pogoda tam nie rozpieszcza - stalowe chmury okrywają niebo nad Newport i temperatury nie sięgają tak wysoko, ale jest pięknie. Kocham to moje małe miasteczko, wiesz? Teraz jednak wyjeżdżam, wyjeżdżam gdzieś daleko sam nawet do końca nie wiem gdzie.
Jeśli zechcesz, opowiedz mi skąd właściwie taka niechęć D. do Ciebie i vice versa. Może razem wymyślimy jak zażegnać ten konflikt?
Riverside
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Skąd : Hiszpania, Walencja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 530
  Liczba postów : 437
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12988-dulce-reina-miramon
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13011-relacje-dulci#349359
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13012-poczta-dulce#349360
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13013-dulciowy-kuferek-magicznosci#349367




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Nie Lip 17 2016, 20:29





Grzyb

Ty masz imię od chorobotwórczego grzyba a ja z jakieś durnej powieści mugolskiej, jednak nie wypominam ci zbyt często, tego, że jesteś tylko paskudnym grzybem! Pamiętaj, że złość piękności szkodzi a ty nie masz czym szastać! Naburmuszona chodzę, kiedy nie okazujesz mi najmniejszego szacunku i taktujesz mnie jak gówno i podczłowieka nie wartego egzystencji! Nie wiem co ja ci takiego zrobiłam, że mnie tak nienawidzisz, ale to przykre i za każdym razem boli. Jak chcesz wiedzieć na jaki obóz to już piszę, do Kolumbii moja droga. Dobrze, dobrze, zarabiasz, dlatego chciałam kilka galeonów dostać od ciebie. Ja nie mam możliwości zarobkowania. Dwadzieścia lat to już z ciebie skamielina kochaniutka. Taaa... Z pewnością chodzę po wróżby, zbieram na różdżkę i chcę dosiąść jednorożca. Bądź ty czasami milsza dla swojej siostry, bo ci durny łbie krzywdy nie chcę zrobić niczym. Poza tym, jeśli chcesz wiedzieć, to zamierzam ciężej pracować nad moimi brakami w talencie magicznym i pokażę Tobie oraz reszcie rodziny, że potrafię i mogę osiągnąć jeszcze wiele. Nie potrzebuję Twojej wiary w to, szczerze mówiąc nawet mnie to nie obchodzi, ale to kiedyś ty będziesz potrzebować mnie nie ja ciebie a wtedy odmówię ci z czystą satysfakcją pomocy. Zostanę kiedyś uzdrowicielem i wybitną czarownicą, nie tylko, że w to wierzę, ale dlatego, że będę pracować. Możesz mi tylko w tym pomóc lub pozostać obojętna.
Reina
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Skąd : Newport, Walia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 128
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13027-keith-parker#349650
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13029-keith-szukaaa-d#349655
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13028-keith#349652
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13040-keith-parker#349786




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Pon Lip 18 2016, 17:07





Droga Caramelo,

spróbuj wyrwać się gdzieś z domu - choćby na tydzień lub dwa, zobaczysz jak odetchniesz wolnością na pewno spojrzysz na rodzinę z innej perspektywy. Czasem takie oddalenie potrafi nawet zbliżyć. A nawet jeśli nie zbliży - pozwoli, że trochę zdystansujesz się od tej sytuacji i wakacje będą w końcu odpoczynkiem. Wiesz, nie powinnaś się tak męczyć. Nie mówię tu o uciekaniu od problemu, ale daj sobie po prostu troszkę wytchnienia.
Moja skrytka u Gringotta niestety świeci pustkami - stety niestety, sam tego chciałem. Nie wyobrażasz sobie jak ciężko batalię stoczyłem z matką, by przestała wysyłać mi pieniądze - wiem, to głupie z mojej strony, najpierw nie chcę nic brać od nich, a potem narzekam, że ledwo wiążę koniec z końcem, ale myślę, że zrozumiesz o co mi chodzi. Nie chciałem żyć na ich rachunek, wprawiało mnie to w specyficzne poczucie winy. Teraz mieszam drinki i zbieram na kurs barmana - wiesz, że wtedy mógłbym zarabiać 140 galeonów miesięcznie?
Zorientowałem się, że sprawiam chyba wrażenie łasego na pieniądze kapitalisty - proszę, nie miej mnie za niego, zwyczajnie ostatnio kwestie finansowe są zbyt poważne bym potrafił o nich nie wspomnieć.
Świadomość, że ktoś do Ciebie wróci... nie powiedziałbym, że wyznacza wartość życia, ale zaspokaja pierwszą ludzką potrzebę wewnętrzną - do kochania i bycia kochanym, troski o kogoś i budzenia poczucia bezpieczeństwa. Tak, masz rację, że to bardzo ważne, kto wie, może i najważniejsze? Sam już nie wiem czy lepszym jest dawanie tego, czy otrzymywanie - a może po prostu wzajemność?
Oh, droga Car (wybacz, jeśli ten skrót Ci nie odpowiada), jedną z mniej rozsądnych rzeczy jakie możesz robić w tej sytuacji to wierzyć w to, co siostra mówi Ci w złości. Przecież to nie ma kompletnie żadnego sensu! Nawet, jeśli każde kolejne dziecko miałoby mieć mniejsze umiejętności (co jest wierutną bzdurą!), to pretensje chyba powinna kierować do rodziców? Proszę, nie zawracaj sobie tym głowy takimi sprawami, bo źle się to na Tobie odbije.
Trochę zawaliłem, bo wziąłem za dużo przedmiotów i za słabo się przyłożyłem - mając 4 pewnie zdałbym lepiej, ale mądry po szkodzie, no nic. Przynajmniej nie popadnę w próżność, zawsze to jakiś plus.
Do Walii koniecznie powinnaś przyjechać - możesz zatrzymać się w moim domu, chętnie pokażę Ci wybrzeże, miasteczka i wsie, możemy też pójść w góry, jeśli lubisz? Wysyłam Ci kilka zdjęć, o które prosiłaś - mam nadzieję, że choć trochę zachęcą Cię do wizyty! Choć samo miasteczko prześlę przy innej okazji - musiałbym wybrać się i sfotografować je w ciekawy sposób.
Nienawiść bez powodu? Moim zdaniem nie istnieje. Może być ukryty powód, powód absurdalny, bezsensowny, ale zawsze jest jakiś. Na końcu nienawiści kryje się przecież zranienie, często niezawinione cierpienie. Z pewnością nie Ty jesteś obiektem nienawiści D., musiało coś mieć miejsce, lub ona coś w taki sposób zinterpretowała iż Ciebie obarcza winą za to. Naprawdę wierzę, że dojdziecie do porozumienia.
Na koniec dziękuję za winogrona! Najlepsze, jakie w życiu jadłem i uwierz mi, że nie mówię tego by sprawić Ci przyjemność - po prostu były przepyszne!
uściski, właśnie spakowałem walizkę i wyruszam w podróż,
Riverside

PS. Zdjęcia
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Skąd : Hiszpania, Galicja, Lugo
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 651
Dodatkowo : Kapitan Drużyny Ślizgonów
  Liczba postów : 212
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12840-lope-feliciano-mondragon#345714
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12874-ten-od-wesela#346531
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12864-buho#346290
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12875-lope-mondragon#346540




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Pią Lip 22 2016, 14:24

zaproszenie na ślub
Prudencii i Lope


Pragnąc podzielić się radosną nowiną zawiadamiamy,
że wbrew przestrogom przyjaciół, a sobie ku szczęściu,
postanowili zawiązać swe losy

Prudencía Velásquez
i
Lope Mondragón

Łącząc nadzieje na dzielenie tej radości z nami,
zapraszamy serdecznie

Sz.P.
Cándidę Felicianę Miramon

na uroczystość Zaślubin,
która odbędzie się 12 sierpnia 2016 roku o godzinie 17 w kościele na wyspie Gaztelugatxe.


Po uroczystości miło nam będzie gościć Sz. P. na przyjęciu weselnym na  tejże wyspie.



Z wyrazami szacunku,

Panstwo Mlodzi




Fabularnie wesele zacznie się w ten weekend (23-24 lipiec). Za ewentualne opóźnienia przepraszamy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 21
Skąd : Newport, Walia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 128
  Liczba postów : 134
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13027-keith-parker#349650
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13029-keith-szukaaa-d#349655
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13028-keith#349652
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13040-keith-parker#349786




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Nie Lip 31 2016, 17:28





Droga Caramelo,

Cieszę się, że przypadły Ci do gustu. Zmobilizowałaś mnie do przeszukania zbiorów, kiedyś wszędzie biegałem z aparatem dumny z siebie, ale 90% fotografii niestety jest tak nędznej jakości, że nie nadaje się do pokazania - chyba artystą nie będą. Wiesz, to kompletna bzdura, że jeśli ktoś np. ma talent muzyczny to od razu jest ukierunkowany i większość artystycznych rzeczy mu się udaje. Widzisz, ja gram, ale malowanie i fotografia zdecydowanie nie są najlepsze w moim wykonaniu. Nie chciałabyś widzieć prób moich szkiców! Choć szukając zdjęć dla Ciebie właśnie i rysunki sprzed kilku lat znalazłem i naprawdę nieźle z M. się uśmialiśmy. On z kolei maluje przepięknie, ale jak próbowałem przekonać go do pianina to trudno mu było zagrać najprostsze utwory. Cóż, widać każdy ma coś swojego!
O tak, to zaleta nadmorskich, czy portowych miejscowości - jak byś się nie ubrała nikt nie patrzy dziwnie, bo większość to turyści rybacy którzy zupełnie na takie rzeczy nie zwracają uwagi. U mnie w sezonie bywa trochę przyjezdnych, ale chyba głównie jesteśmy miastem portowym - to nie przeszkadza w bieganiu po mieście w samych gatkach, mój dystrykt jest raczej anonimowy, bo duży. Czasem to korzystne, bo nie trzeba się za bardzo niczym przejmować, nikt Cię z okna nie dojrzy i nie doniesie babci że późno wracasz do domu, ale z drugiej strony - fajnie byłoby tworzyć społeczność obywatelską, wiedzieć, że są tu życzliwi ludzie. Kiedyś pracowałem w wakacje przy przeładunku statków (miałem okres buntu i nie chciałem pracować u ojca), pokarało mnie, bo praca o wiele cięższa i słabiej płatna, ale ile doświadczeń życiowych... kogo tam nie było! Nielegalni imigranci w pojemnikach na rośliny, żeglarze, którzy przepłynęli wszystkimi wodami świata, naprawdę niezwykłe historie.
Odnośnie Twojego pytania - ja lubię wodę, po prostu, pływać normalnie, żeglować, łowić... surfowania kilka razy próbowałem, ale muszę przyznać, że mistrzem tego sportu nie jestem Razz Na desce może i utrzymam się dłużej niż kilka sekund, ale do surferów z amerykańskich filmów baaardzo mi daleko. Chyba za mało miałem do tego cierpliwości, ale nie żałuję. Aż tak mnie to chyba nie pociągnęło. A Ty? Co lubisz? Co sprawia Ci radość?
Góry odwiedzać wolę chyba jesienią, gdy wszystko pięknie pomalowane jest na tyle kolorów. Temperatura jest wtedy najprzyjemniejsza, a widoki... coś wspaniałego. Latem chodzę najczęściej, bo wtedy czas najbardziej na to pozwala, a zimą bardzo chętnie i na nartach pozjeżdżam. Wspinaczka po ośnieżonych wzgórzach jest bardziej wymagająca, ale może dzięki temu tak satysfakcjonuje?
To fakt, te światy mocno się różnią, choć w moim domu jest tak pół na pół. Matka jest mugolką, ojciec czarodziejem, ale jakby spojrzeć obiektywnie to wyglądamy bardziej na zwyczajną rodzinę, pozbawioną umiejętności magicznych. Sam fakt zamieszkania w mieście bez społeczności czarodziejskiej i prowadzenia przez oboje rodziców czysto mugolskich biznesów już na to wskazuje.
To fakt, bez niej jest strasznie. Rozumiem co czujesz, bo i ja mam podobnie. Może głupio się przyznać, ale marzę o tym, by móc otoczyć kogoś opieką, wiedzieć, że jest dla mnie ważna, a że i ja również nie jestem jej obojętny, może kiedyś, za kilka lat stworzyć swój własny dom? Dlatego wiem co masz na myśli pisząc te słowa. Nie ma co poddawać się beznadziei, bo chyba życie jest na nią za krótkie. Wiem, że może łatwo się mówi a trudniej zrobić, bo też w nią popadam, ale grunt to się nie dać.
Więcej czasu z D.? Tak z własnej woli, czy jednak z przymusu? Będziecie same? Może akurat Was to zbliży, wiesz, podobną są różne obozy gdzie parują dwie nienawidzące się osoby i wysyłają w krytyczne warunki w których nikt sam sobie nie poradzi, taki survival - w 5/6 przypadków odrzucają konflikty na bok (nawet takie, które trwały kilkadziesiąt lat) i walczą o życie, a po całym programie dostrzegają, że może nie było sensu boczyć się tak długi czas? Jasne, pozostaje te kilka przypadków które nie zamierzają współpracować, ale zazwyczaj są ciężko ranione i wycofywane z dżungli. Statystyka jest jednak po waszej stronie, bądź dobrej myśli!
z pozytywnym uśmiechem na ponure dni,
K.

PS. Znalazłem jeszcze kilka zdjęć
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 17
Skąd : Hiszpania, Walencja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 530
  Liczba postów : 437
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12988-dulce-reina-miramon
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13011-relacje-dulci#349359
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13012-poczta-dulce#349360
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13013-dulciowy-kuferek-magicznosci#349367




Gracz






PisanieTemat: Re: Lluvia   Nie Lip 31 2016, 18:52





C

Och, już dobra, dobra. Przestańmy się kłócić, po co to nam? I tak pewnie będziemy się widywać w Hogwarcie, bo zaczynam tam naukę. Wystarczy chyba, że nie będziemy sobie wchodzić w drogę. Za książkę bardzo dziękuję, z pewnością ją przeczytam jak znajdę chwilę czasu na to. Też mam dla ciebie prezent, bez okazji. Chciałam ci tylko sprawić nim przyjemność i mam nadzieję, że będziesz się cieszyła. Wybrałam coś praktycznego i przydatnego.
Reina

Magiczny nóż
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Lluvia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 4Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
poczta
-