IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Courtney Hill

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Sacramento, Kalifornia
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 355
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 274
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12620-courtney-hill#340983
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12621-kortni#341006
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12622-murzyn#341014
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12623-courtney-hill




Gracz






PisanieTemat: Courtney Hill   Czw Maj 05 2016, 11:21


Courtney Hill

DATA URODZENIA18 sierpnia 1998
CZYSTOŚĆ KRWI  75%
MIEJSCE URODZENIASacramento, Kalifornia
MIEJSCE ZAMIESZKANIASacramento, Kalifornia
W HOGWARCIE JEST OD KLASYVII
OBECNIE JEST NA ROKUVII
WYMARZONY DOMSalem
WYBRANY WIZERUNEKCora Keegan

Wyglad

WZROST 162 cm
BUDOWA CIAŁA szczupła
KOLOR OCZU brązowe
KOLOR WŁOSÓW blond
ZNAKI SZCZEGÓLNE "Carpe diem" wytatuowane na lewym nadgarstku
PREFEROWANE UBRANIA raczej luźnie, czasem eleganckie


Charakter


Ach, Courtney wcale nie jest tak skomplikowana! W zasadzie to prosta istotka, podejmująca decyzje zgodnie ze swoim wewnętrznym ja. Słucha raczej głosu serca, niż rozumu i prędzej wydepcze własną ścieżkę, niż pójdzie za tłumem. A to dlatego, że bardzo mocno wierzy w siebie. Uparcie twierdzi, że to jedna z cech, którą odznaczają się ludzie sukcesu. A że ją czeka w przyszłości jakiś sukces - tego jest absolutnie pewna. Jeszcze tylko nie wie, w jakiej dziedzinie. To sprawia, że wprost uwielbia wyzwania! Głupie czy nie głupie, chce udowodnić sobie i innym, że da się. Cokolwiek by to nie było. Jakkolwiek by to nie wyglądało, i ilekolwiek by to czasu nie zajęło. Niestety, łatwo daje się wciągać przez to w głupie akcje... Choć często kalkuluje w głowie czy coś jej się opłaca i jakie mogą być ewentualne konsekwencje jej działań, ostatecznie robi to, co podpowiada jej serce. Emocje Courtney zdecydowanie biorą górę nad jakimś tam, pff, rozsądkiem! W końcu wielkie rzeczy nie zrodziły się z rozsądku, a z miłości - miłości do tego, co się robi. Tak, pasje są dla niej w życiu bardzo ważne. Ile słyszy się o ludziach, którzy bez wykształcenia i pieniędzy, stali się kimś? Nawet, jeśli po drodze musieli uciekać się do kilku drobnych oszustw czy kłamstewek - przecież potem już nikt o tym nie pamięta! Courtney nie ma marzeń, ona ma cele. Niewielka praca wykonywana systematycznie, po pewnym czasie kumuluje się w ogromny zysk - jest o tym święcie przekonana. A więc wiara w siebie, pasja, praca - i można zdobywać świat!
Lecz w tym wszystkim nie wolno się zatracić. Hill dobrze wie, że choć trzeba mieć jakiś życiowy cel, to nie wolno zapominać o zabawie. W końcu od natłoku obowiązków łatwo stracić głowę, a wszystko jest dla ludzi, jeśli korzysta się z tego z umiarem! Choć o umiarze ciężko tu mówić, bo z Courtney to już tak jest, że popada ze skrajności w skrajność. Twardo twierdzi, że złoty środek jest kluczem do szczęścia, mimo to nie potrafi wcielić tego w życie. Więc albo akurat przeżywa czas, gdy uparcie pracuje nad czymś, co w danej chwili wydało jej się interesujące, albo upija się czarnym quintinem do granic możliwości, popalając przy tym zielone trolle. Wszystko albo nic!
Ale zaraz, zaraz... Z jej charakterku wynika, że panienka ta dość łatwo pakuje się w kłopoty, czyż nie? Ach, może zaleźć za skórę i potrafi, ale problemów unika jak ognia - to nie jest potrzebne nikomu, a już na pewno nie jej... Każdą sytuację można zręcznie obrócić tak, by wyszła na jej korzyść, a karę poniósł za nią ktoś inny. Och tak, niezła z niej kombinatorka, bo cwaniaczką raczej nie lubi być nazywana - wrodzony spryt brzmi o wiele ładniej!
Przy tym wszystkim dużo myśli, analizuje, jest obserwatorką - zwraca uwagę na szczegóły, sposób poruszania, gestykulację. Podobno mowa ciała mówi o człowieku wiele więcej, niż się wydaje. Dla Courtney drobne szczegóły mają znaczenie, stąd czasem tendencje dziewczyny do nadinterpretacji... Ale nawet gdyby przyjacielski gest wydał jej się czymś więcej, to nic nie szkodzi! Bo warto wiedzieć, że Hill nie angażuje się zbytnio w żadną znajomość. Owszem, ma przyjaciół lepszych i gorszych, dalszych i bliższych, ale nie lubi czuć się uwięziona w jedną relację. Lawiruje między grupami znajomych, a że prawie do każdego człowieka ma jakiś dystans, mniejszy lub większy, to znacznie łatwiej urazić jej dumę, niż zranić serduszko.


Historia


Był sobie kiedyś na świecie półkrwi czarodziej, życiowy nieudacznik imieniem Vincent. Jego ojciec-mugolak zaszczepił w nim miłość do mugolskiego sprzętu, jakim jest motocykl. A że najbogatsi nie byli, toteż młody Vincent jeździł starym gratem. Taką oto maszyną niemal wjechał w piękność imieniem Estera, a w ramach przeprosin zaprosił ją na kawę. Jedną, potem drugą, trzecią, czwartą... I tak oto poznali się rodzice Courtney.
Jak już wspomniałam, ojczulek był życiowym nieudacznikiem, a Estera zupełnym przeciwieństwem - urodziła się w zamożnej rodzinie, ale że nie chciała mieć na głowie utrzymanka, toteż jako wredna żonka nie dzieliła się majątkiem. Czasem tylko, gdy Vincentowi skończyła się kasa, płaciła za niego w restauracjach. Nie podobało mu się to - w końcu dżentelmenowi nie przystoi, by kobieta za niego płaciła! W związku z tym znalazł pracę w amerykańskim Ministerstwie Magii, całkiem nieźle płatną i do tego na swój sposób ciekawą. Jeden awans, drugi, trzeci i... i żona już nie musi za niego płacić, bo dorobił się całkiem niezłej sumki!
Z tego ich związku zrodziło się dwoje dzieci. Pierwsze, syn pierworodny imieniem James i drugie, oczko w głowie wszystkich, czyli Courtney. Ach, cóż to było za urocze rodzeństwo! Starszy braciszek doskonale opiekował się młodą, a i ona skoczyłaby za nim w ogień. Istna sielanka, nieprawdaż?
Tak było. Do czasu.
Kiedy na terenie Salem wybuchł pożar, Courtney i James cudem wydostali się z budynku. I do dziś Courtney zastanawia się, dlaczego, do jasnej cholery, on tam wrócił?! "Zaczekaj tu na mnie, muszę zabrać tylko jedną rzecz".  Bardzo specyficzne pożegnanie ze strony Jamesa... Pewnie był przekonany, że nic mu się nie stanie, jednak Courtney więcej go nie zobaczyła. I na nic zdały się jej błagania do wszystkich bogów świata, na nic zdały się jej łzy, których ilość spokojnie wystarczyłaby na napojenie połowy Afryki. James nie wrócił. Nie ma go.
Jednak Courtney jest pewna, że jej aniołek stróż czuwa nad nią z góry. A ona pozostaje silna, choć już nic nie jest takie jak przedtem.


Rodzina


♣ Vincent - kochany ojczulek, a zarazem inspiracja. Najprostszy dowód na to, że z niczego da się zrobić wszystko! Od zera do bohatera - tak o nim mówi Courtney, kiedy po raz setny pan Hill opowiada jej, jak to dorobił się majątku, żeby móc postawić obiad jej matce.
♣ Estera - blondwłosa piękność i do tego niezła krętaczka. Tak, choć Estera już swoje lata ma, humor jej nie opuszcza. Wrodzony sarkazm i cwaniactwo sprawia, że niezła z niej kawalarka. Cóż, wiadomo przynajmniej, po kim Courtney to odziedziczyła...
♣ James - nieżyjący, ukochany braciszek. Największy bohater, heros i rycerz na białym koniu, przynajmniej dla Courtney. Rodzice zawsze uważali, że wskoczą za sobą w ogień. Jednak trochę się pomylili, bo kiedy nadarzyła się okazja, Courtney wcale nie zachowała zimnej krwi, a stała jak sparaliżowana... Stratę przeżyła bardzo mocno.


Ciekawostki


♣ ojciec zaszczepił w niej pasję do mugolskich motocykli
♣ nad wyraz kocha eliksiry
♣ uwielbia aktywność fizyczną w każdym wymiarze
♣ w wakacje nawet zdarzało jej się chodzić na mugolską siłownię, taka z niej pakerka!
♣ do tego kuchareczka - nie zawsze jej wychodzi, ale przynajmniej się stara
♣  Kimmy Emer i Linda Garcia to jej ulubione wokalistki
♣ uwielbia teatr - zarówno ze strony obserwatora, jak i aktora
♣ jej ulubioną sztuką jest "100 pierwszych randek" i "Efekt żmijoptaka"
♣ natomiast ulubiona książka to "Pamiętnik eliksiromanki"
♣ mówi przez sen
♣ prowadzi pamiętnik, choć nikomu o tym nie mówi - to jej sposób na pogodzenie się ze stratą brata
♣ nie jest w stanie zwlec się z łóżka bez kawy



Ostatnio zmieniony przez Courtney Hill dnia Czw Maj 05 2016, 12:23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 21
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 5090
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 2659
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7093-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7094-rekinowe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7096-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7190-rasheed-sharker




Gracz






PisanieTemat: Re: Courtney Hill   Czw Maj 05 2016, 11:53

Jeśli nie chcesz na starcie dołączyć do W&S, pamiętaj, że stowarzyszenie jest tajne i podejrzewanie, że James do niego należał to już daleko idące wnioski, które należałoby lepiej wyjaśnić w karcie.


Uczeń z Salem!

Teraz możesz założyć powiązania postaci, gdzie ustalisz relacje z innymi graczami. Powinieneś także stworzyć sobie pocztę, by móc odbierać listy od innych bohaterów oraz kuferek, gdzie dokładniej określisz umiejętności postaci. Jeśli natomiast chcesz już zagrać w fabule, poszukaj chętnych do tego w temacie zgłoszeń.



Życzymy

miłej gry!

______________________

Sorrow   I love your beautiful anger
* YOU ARE MY LIGHT * EVERYTHING MY HEART DESIRES * SHOW ME YOUR BEAUTIFUL ANGER * SORROW, KEEPING ME SANE * YOU TURN MY NIGHTS INTO DAYS *


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Courtney Hill

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Dom Panny Arieny na Post Hill, EX16 4NE w Tiverton.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty studentow
-