IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Ezra Thomas Clarke

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Preston
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 834
  Liczba postów : 848
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13332-ezra-thomas-clarke
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13335-relki-ezry
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13336-eureka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13338-ezra-clarke




Gracz






PisanieTemat: Ezra Thomas Clarke   Wto 30 Sie 2016 - 21:46


Ezra Thomas Clarke

DATA URODZENIA2.02.1997
CZYSTOŚĆ KRWI  0%
MIEJSCE URODZENIAPreston
MIEJSCE ZAMIESZKANIABristol
W HOGWARCIE JEST OD KLASYI
OBECNIE JEST NA ROKUII studenckim
WYMARZONY DOM nie zastanawiał się
WYBRANY WIZERUNEKGrant Gustin


Wyglad

WZROST 182cm
BUDOWA CIAŁA Szczupły, ale wysportowany, z widocznie rysującymi się mięśniami klatki piersiowej i ramion. Może brakuje mu trochę do sylwetki atlety, ale Ezra lubi swoją budowę.
KOLOR OCZU zielone
KOLOR WŁOSÓW jasny brąz
ZNAKI SZCZEGÓLNE znamię pod lewą łopatką spowodowane odpryskiem szkła z butelki
PREFEROWANE UBRANIA Ezra lubi dobrze wyglądać, dlatego w jego szafie dominują marynarki, płaszcze i koszule wszelkiej maści. Pod tym względem jest trochę snobistyczny - bardzo rzadko zdarza mu się nosić ubrania, które nie są z wysokiej jakości materiałów. Osoby, które znają go bliżej, doskonale wiedzą, że ten poważny i wyszukany styl nie ma wielkiego odniesienia do jego osobowości.

Charakter


Dobra rada: kiedy tylko zobaczysz go na korytarzu, uciekaj. Nie, nie odwracaj się, nawet jeśli cię woła. Nie rób tego. A już pod żadnym pozorem nie patrz mu w oczy, bo...
A zresztą, i tak już chyba za późno. Ezra niejednokrotnie sam się śmiał, że ma w sobie coś z niuchaczy - jeśli zobaczy coś cennego, coś wyróżniającego się niczym sklepowy neon ciemną nocą, po prostu musi to mieć. Dotyczy to zarówno zwykłych przedmiotów, jak i ludzi. Ezra uwielbia otaczać się nieprzeciętnymi osobami, które wniosą świeży powiew do jego życia. Jeśli zatem ktoś go zainteresuje, nawet wołami nie da się chłopaka odciągnąć. Bo on już taki jest. Za bardzo uparty, za bardzo nachalny, za bardzo zawzięty i żarliwy, żeby przyjąć odmowę. Po prostu za bardzo.
W pierwszym momencie, gdy znajomość dopiero zaczyna się rozwijać, Ezra sprawia wrażenie bardzo otwartego na innych ludzi. Pomocy nigdy nie odmówi, chętnie się pośmieje z kimś lub z kogoś, a i w wysłuchiwaniu podkoloryzowanych historii o okropnych byłych jest niezawodny - a jeszcze jak pocieszyć potem potrafi! Niewielu wie, że to część starannie stworzonego i dopracowanego wizerunku. Ezra wie, że dobra reputacja i pierwsze wrażenie otwierają wiele dróg, a on wbrew pozorom myśli naprawdę przyszłościowo. Taka wyrachowana postawa prowadzi jednak do bardzo złego nawyku, który nabył Ezra - on po prostu nie ufa ludziom, jeżeli sytuacja tego nie wymaga. Nie otwiera się przed nikim, wymawiając się prostymi "to nie jest chwila na takie poważne tematy" czy "nie jestem gotowy, porozmawiamy później". Ale to oczywiście wierutna bzdura, Ezra po prostu nie chce się otwierać, bojąc się ocenienia lub, co gorsza, litości. Zresztą, w życiu został doświadczony, że nie warto ufać ludziom. W końcu oni się od niego odwracali, kiedy naprawdę potrzebował wsparcia.
Najczęściej na jego nieskazitelny wizerunek, który z upodobaniem tworzy, nabierają się dziewczyny. Stare, młode, samotne i zamężne. Nie ma co się dziwić. Ezra jest czarujący w każdym możliwym aspekcie. Uwodzenie to jego hobby. Jednej Puchonce puści zalotnie oczko, a w następnej sekundzie prezentuje jakiejś Gryfonce niesamowity wachlarz swoich uśmiechów, tylko po to, żeby lepiej poznać jej koleżankę z domu. Amant z niego jakich mało i gdyby robił to wszystko dla samej rozrywki... ale nie, Ezra po prostu bardzo łatwo się zaurocza. Czasem wystarczy, że spojrzy na jakąś piękność i już jest święcie przekonany, że to może być ta jedyna, więc potrafi chodzić za nią krok w krok, dopóki jakaś inna panna nie zawróci mu w głowie, bo jest on stały w uczuciach niczym chorągiewka na wietrze . I tak się kończą w przeciągu dwóch tygodni - a czasem nawet dni! - jego wielkie miłości.
To jednak fakt, że mądry z niego chłopak. Nawet, jeśli nie przepada za długim siedzeniem nad książkami, rzadko można spotkać go w bibliotece i wymiguje się od każdej pracy, w której nie widzi pożytku, - szczególnie jeżeli w tym samym czasie mógłby nauczyć się jakiejś rewelacyjnej sztuczki karcianej! - to na pewno nie jest głupi. Kiedy sam odnajdzie interesujący go temat, potrafi się na jego punkcie mocno zafiksować. Dzięki temu w gruncie rzeczy ma sporą wiedzę na przypadkowe tematy - zna podstawy mugolskiej fizyki za co obwinia swoją najlepszą przyjaciółkę, jest obeznany z różnymi kulturami, a i z teorią muzyki całkiem nieźle sobie radzi. Nie czuje jednak potrzeby przechwalania się swoją wiedzą - Ezra zdecydowanie woli być niedoceniany niż przeceniany. Chęć sprostania wymaganiom zawsze była jego ciężarem.
Chłopak ma zdolność do szybkiej adaptacji do nowych sytuacji. Może trafić w tłum zupełnie obcych ludzi w nieznajomym miejscu... Ale on sobie poradzi. Niezależnie od tego, co miałoby się stać, potrafi zaakceptować nowy stan rzeczy i go przetrwać. Jest jednak typem osoby, która woli zapobiegać. Świetnie ocenia sytuację, przewidując ryzyko i po prostu w odpowiednim momencie się wycofując. To właśnie czyni go bardzo dobrym  kieszonkowcem.  Ezra bywa zbyt śmiały, jego niewyparzony język czasem sprowadza na niego kłopoty. Jeśli tylko ktoś zbyt mocno zajdzie mu za skórę, potrafi być równie nieprzyjemny dla nauczycieli, jak dla rówieśników. Zdecydowanie nie lubi, kiedy ktoś mu rozkazuje. Nie akceptuje autorytetów bezwzględnych i niesprawiedliwości. To działa na niego jak płachta na byka... co jest ironiczne, bo sam nie zawsze jest uczciwy. Kiedy jednak chodzi o jego przyjaciół, potrafi zbagatelizować własną korzyść. Największą troską zawsze otaczał swoją młodszą siostrę. Kiedy była mała, a ogrzewanie w kamienicy szwankowało, oddawał jej swój kocyk, żeby się nie przeziębiła, a kiedy mama przynosiła od święta maliny, udawał, że ich nie lubi, bo wiedział, jak bardzo kocha je dziewczynka. To właśnie Felicity od zawsze jest jego oczkiem w głowie. Jest jedną z bardzo wąskiego grona osób, które jego zdaniem zasługują na drugą, trzecią, dziesiątą szansę, nieważne jak poważne byłyby ich uczynki. Zawsze jej wybacza, a taki przywilej nie obowiązuje wszystkich jego znajomych. Tak naprawdę Ezra ma tendencję do przekreślania znajomości, jeśli ktoś popełni błąd, który zrani go zbyt mocno. Ta granica na szczęście jest trudna do przekroczenia, a przy mniej poważnych sprawach "pamiętliwość" to ostatnia cecha, którą można go opisać. Kiedy jednak się to stanie, Ezra nie wybaczy, złoszcząc się dwa razy mocniej niż powinien.
Z nim trzeba zawsze mieć się na baczności, bo może okazać się naprawdę dwulicowy. Nawet jeśli kogoś nie lubi, może być tak, że przez długi czas wcale tego nie okaże. Wszystko będzie w porządku, na korytarzu się uśmiechnie i przywita, nie powie ani jednego złego słowa... Ale, kiedy tylko nadarzy się okazja, podrzuci komuś kłodę pod nogi i z radością będzie oglądał efekty swego czynu. A jak ktoś już prawie sobie poradzi, zrzuci na niego jeszcze jeden ciężar - ot tak, dla przypomnienia. Bardzo ciężko żyje mu się zatem z osobami o sercu czystszym niż łza feniksa. Do autentycznych emocji Ezry bardzo ciężko jest się przedostać, ale chłopak nie ma serca z kamienia i dostrzega, że zazwyczaj mocno rani te najlepsze osoby, które trafiają do jego życia.

Historia


Ezra nie wspomina swojej przeszłości wyjątkowo dobrze i dlatego woli w ogóle o niej nie mówić. Jedyne, co pamięta z dzieciństwa to zapach alkoholu, mróz, gdy nie starczało na ogrzewanie, wiecznie burczący brzuch napychany resztkami z najniższych półek i zalegający nie tylko w kątach kurz, którego po nadgodzinach pracy matka nie miała siły sprzątać. I wymyślony przyjaciel, Ravioli, który był stuletnim skrzatem mieszkającym w świetle lampki nocnej. Ravioli opowiadał Ezrze wiele fantastycznych historii, którymi chłopiec zawsze dzielił się z ojcem. Z biegiem czasu mężczyzna miał jednak coraz mniej cierpliwości do wyobraźni syna, za każdym razem ostro karcąc go za głupie bajki, które nie powinny trzymać się chłopca w tym wieku. Od tego momentu Ezra wszelkie rozmowy ze skrzatem przeprowadzał tylko w samotności, odczuwając, że niektóre rzeczy lepiej pozostawiać dla siebie.
Kiedy sytuacja w domu jeszcze się pogorszyła, Ezra przestał mieć czas dla skrzata i w końcu sam o nim zapomniał. Stało się to, czego oczekiwał od niego ojciec - stał się zaledwie kilkuletnim "mężczyzną" dzielącym obowiązki głowy domu. To Ezra opiekował się Felicity, kiedy ojciec wracał pijany w środku nocy i przestawał być zdatny do czegokolwiek, to Ezra pomagał mamie w domowych obowiązkach, to Ezra jak wytresowana małpka przynosił do domu małe łupy - kilka banknotów wyciągniętych z kieszeni roztargnionej osoby, dzięki którym można było spłacać długi czy chociaż świeży owoc przemycony ze straganu, by nie wracać z pustymi rękami.
Kiedy Thomas trafił do więzienia nikt nie był bardziej szczęśliwy niż Ezra, który wreszcie mógł wrócić do bycia chłopcem. Miał wtedy niecałe dziesięć lat i wszystko powoli zaczynało się układać. Bez ojca żyło im się wszystkim po prostu lepiej. Zostawało więcej pieniędzy na koniec miesiąca, dzięki czemu Ezra nie musiał dłużej niczego kraść, a na ustach matki wreszcie zaczął pojawiać się uśmiech. Młody Clarke miał czas na naukę nowych rzeczy i zawieranie nowych znajomości. W tamtym okresie Ezra był osobą niezwykle stęsknioną za kontaktami z rówieśnikami, ale jednocześnie pozostawał osobowością, która nie musiała prosić się o zaproszenie do grupy, bo to inni lgnęli do niego. Dzięki zręczności nabytej przy kradzieżach, Ezra bardzo szybko odnalazł się w pierwszym prawdziwym zainteresowaniu - magii. Iluzji i sztuczkach. Latem zaczął zarabiać swoimi drobnymi kuglarskimi wyczynami na rynku miasta i jakież było jego zdziwienie, gdy tuż przed początkiem września w progach jego domu znalazł się mężczyzna podający się za czarodzieja. Prawdziwego czarodzieja.
Hogwart nie od razu okazał się być jego wybawieniem. Ezra nigdy nie był dumny ze swojego pochodzenia i miał świadomość, że jest "tym gorszym" nawet wśród mugoli. Nigdy wcześniej nie spotkał się jednak z tak ogromnymi szykanami z tego powodu, jak w Hogwarcie, kiedy na każdym kroku czuł na sobie szydercze spojrzenia czarodziejów, którzy po prostu wiedzieli. Nawet jeśli Ezra nic nie mówił, oni po prostu wiedzieli jak mało był wart. Przystosowanie się zajęło mu trochę czasu, ale po tym ciężkim początku, w końcu zaczęło być lepiej. W główce młodego Clarke'a kryły się pokłady inteligencji, która pomogła mu odkryć, jak dobrym był manipulatorem. Wiedział, komu należy chwilowo ulec, a komu odciąć się mocnym, a nawet okrutnym komentarzem. Tym samym wreszcie zyskał sympatię, a z czasem i szacunek nawet wśród dawnych dręczycieli. Piekłem okazała się być dopiero trzecia klasa - moment, kiedy w szkole pojawiła się Felicity. Przez jej problemy psychiczne stała się łatwą ofiarą, a koszmar jej pierwszej klasy odbił się potężnie na Ezrze, ponieważ siostra sama wystawiała się na dręczenie. A jego ochrona była ostatnim, czego chciała po tym, jak przez trzy lata właściwie cały czas ją ignorował, nie wysyłając listów i nawet w wakacje ledwie co bywając w domu. W tamtym momencie Ezra stracił swoją siostrę, z którą łączyła go tak wielka więź. Był więc skazany na bezsilność, a żaden z jego "przyjaciół" nigdy nie wstawiał się za Felą. Wtedy Ezra kolejny raz zawiódł się zarówno na innych ludziach, jaki i na sobie, utwierdzając się w przekonaniu, że nie warto nikogo obdarzać zbyt dużym zaufaniem.

Rodzina


♣ Thomas Clarke - mugol, ojciec Ezry. Stracił pracę portiera, kiedy Ezra miał trzy lata. Wtedy też zaczął się staczać. Z mężczyzny, który niegdyś brylował jako dusza towarzystwa, stał się alkoholikiem i hazardzistą. Z początku pieniądze, które zdarzało mu się wygrać, przeznaczał na utrzymanie mieszkania w kamienicy, później tylko tracił je na kolejnych grach. Thomasowi nigdy nie brakowało rozumu i zaradności, jednak w zamroczonym umyśle nie mogło pojawić się właściwe rozwiązanie. Żeby odbić się od dna, mężczyzna postanowił kraść. Przez kilka lat to działało, a on swoje umiejętności złodziejskie systematycznie przekazywał synowi. Niestety jego problemy z alkoholem się nie skończyły, a po większej napaści z bronią na sklep jubilerski, został pojmany i skazany na długą odsiadkę w więzieniu. Podobno minione lata dały mu do myślenia, a mężczyzna zaczął żałować wszystkich popełnionych czynów i zmarnowania życia swojej rodzinie. Ezra w to jednak nie wierzy i odwiedził go tylko raz w życiu, nie mogąc mu wybaczyć, kim się stał, a słowa "jesteś tak podobny do ojca", które wszyscy w dzieciństwie mu powtarzali, stały się dla niego największą obelgą.
♣ Margo Clarke - mugolka, matka Ezry. Pracowała w ulicznej budce z fast foodem i to z jej zarobków najczęściej opłacali mieszkanie. Z początku nie dostrzegała problemów swojego męża, biorąc to wszystko za ciężki okres po utracie pracy, a później sprawa zrobiła się zbyt poważna, by to cofnąć. Margo jednak bała się odejść od Thomasa, nie chcąc pozbawiać dzieci ojca i naiwnie wierząc, że mężczyzna się opamięta. Ezra i Felicity nigdy się nie dowiedzieli, że w ostatnich miesiącach zanim Thomasa poszedł do więzienia, słowne kłótnie i rozbijane o ściany butelki przerodziły się w prawdziwą przemoc. Po tym, jak jej dzieci odeszły do Hogwartu, wyprowadziła się z Preston aż do Bristolu i tam udało jej się zyskać pracę w renomowanej restauracji. Do tej pory jednak nikogo sobie nie znalazła, w głębi serca będąc świadomą, że mimo wszystko wciąż kochała i wierzyła w Thomasa.
♣ Felicity Deborah Clarke - młodsza siostra Ezry, również czarodziejka. Od zawsze była dzieckiem bardzo chorowitym i delikatnym. Zimą nie było mowy, żeby wyszła z domu bez kilku warstw ubrań, bo zawsze kończyło się to ostrym zapaleniem ucha, gardła czy płuc, a na to ich rodzina nie mogła sobie pozwolić. Felicity cierpi na dość mocny przypadek zespołu Aspergera. Ma ogromne trudności ze zrozumieniem zachowań społecznych, potrzeb i punktów widzenia innych ludzi. Żyje schematami, dlatego bardzo trudno jej było zaakceptować takie zmiany jak zabranie ojca do więzienia czy odejście Ezry do Hogwartu. Wcześniej mogło być źle, ale przynamniej przewidywalność dawała jej poczucie bezpieczeństwa. Potem wszystko zmieniło się bardzo gwałtownie, a ona musiała się z tym uporać sama. To jej nowa normalność, w której nie ma już miejsca dla Ezry.
♣ Boo E. A. Runner - kuzyn Ezry, a także wyjątkowo wkurzający dzieciak, wtykający wszędzie nos. Początkowo Ezra nawet nie chciał na niego patrzeć, nie znosząc tego, co reprezentowali sobą państwo Runner, którzy odcięli się od jego rodziny, uznając się za lepszych. Tego dzieciaka ciężko jest jednak nie lubić, tym bardziej, że w końcu to rodzina. Dlatego Ezra wspaniałomyślne stwierdził, że da mu szansę.


Ciekawostki


♣ Chodził do mugolskiej szkoły, ale poprzez sytuację rodzinną więcej czasu wagarował niż pojawiał się na zajęciach. A szkoda, miał potencjał być dobrym uczniem
♣ Ezra ma kompleks niższości przewijający się w chęci posiadania cennych i wyjątkowych przedmiotów. Jeszcze kiedy był dzieckiem, zdarzało mu się przystawać przed galeriami handlowymi i z nosem przyklejonym do szyby oglądać eleganckie garnitury i kaszmirowe koszule
♣ Uwielbia mugolskie sztuczki magiczne i naukę ich często przekłada nad zadawane prace z hogwarckich przedmiotów
♣ Zawsze nosi przy sobie talię kart, na której kiedyś zbierał podpisy od dziewczyn, które najbardziej mu się podobają. Ezra chciał oświadczyć się swojej dziewczynie poprzez wręczenie jej damy kier (razem z pierścionkiem oczywiście!)
♣ Jest bardzo zręcznym złodziejem, nie zdarzyło mu się, aby ktoś złapał go na gorącym uczynku
♣ Jest ogromnym fanem wszelkich słodkości, ale jego serce podbiły kociołkowe pieguski
♣ Jest dobry z wielu rzeczy, ale z niczego fantastyczny. Przynajmniej tak sądzi. Przez pewien czas sądził, że do końca życia będzie ulicznym magikiem, jednak ostatnio coraz bardziej zaczyna interesować się aktorstwem, szczególnie musicalowym - kto wie?
♣ Ma łatwość w nauce języków i naśladowaniu akcentów. Jego zdecydowanym faworytem jest francuski, który kojarzy mu się z elegancją i wytwornością. Na drugim miejscu znajduje się szwedzki, głównie przez przyjaciółkę, a nową motywacją jest nauka hiszpańskiego
♣ Nie pije alkoholu, ani kropelki. Jego ojciec był nałogowcem i Ezra nie chce pójść jego śladem. Zdarza mu się za to trochę popalać, a nawet wziąć coś mocniejszego
♣ Jedyna dziewczyna, z którą łączyło go coś więcej niż przelotny romans, była młodszą Puchonką, ale Ezra i w jej przypadku zawalił. Było im naprawdę bardzo dobrze, ale Ezra nie dojrzał jeszcze w tamtym momencie do tak poważnych zobowiązań. Pomimo szczerej miłości, zerwał z Bridget, a z konsekwencjami jego decyzji zmagali się cały rok, wzajemnie coraz mocniej się raniąc
♣ Nie chlubi się tym, ale jednego razu użył na wyjątkowo opornej dziewczynie Amortencji... Wszystko przeszłoby bez rozgłosu, gdyby nie miała chłopaka, który był bardzo chętny do obicia Ezrze twarzy
♣ Ezra przez pewien czas miał dużą słabość do mugolskich dziewczyn. Zdecydowanie bardziej lubił umówić się do kina, a na wieczornym spacerze łatwiej o pretekst do objęcia wybranki, jeśli nie ma się w zanadrzu zaklęcia ogrzewającego. Chcąc nie chcąc były to jednak krótkie związki, bo na drodze stawał mu zawsze Hogwart
♣ Bardzo często podśpiewuje sobie coś pod nosem. Miał kiedyś znajomą, która uznała, że ma talent muzyczny, który nie może się zmarnować i nauczyła go gry na fortepianie. Ezry jednak nie było stać na zakup własnego instrumentu, więc musiał zaprzestać gry, czego bardzo mu czasem brakuje



Ostatnio zmieniony przez Boo E. A. Runner dnia Wto 22 Sie 2017 - 14:07, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : drobne poprawki, sprawdzone!)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Filadelfia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1600
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1595
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11001-daisy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11218-stokrotka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11249-listy-do-daisy#303189
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11219-daisy-manese




Administrator






PisanieTemat: Re: Ezra Thomas Clarke   Wto 30 Sie 2016 - 23:44


Ravenclaw!

Teraz możesz założyć powiązania postaci, gdzie ustalisz relacje z innymi graczami. Powinieneś także stworzyć sobie pocztę, by móc odbierać listy od innych bohaterów oraz kuferek, gdzie dokładniej określisz umiejętności postaci. Jeśli natomiast chcesz już zagrać w fabule, poszukaj chętnych do tego w temacie zgłoszeń.



Życzymy

miłej gry!

______________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Ezra Thomas Clarke

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Clarke Griffin
» Thomas Kyle Walker
» Thomas 'Kirin' Wilkinson

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty studentow
-