IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Korytarz na I piętrze (Skrzydło Zachodnie)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Polska/Norwegia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 152
  Liczba postów : 155
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13082-nikola-kotecka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13101-dziewczyna-z-twarza-laleczki#350753
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13100-grom
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13103-nikola-kotecka#350756




Gracz






PisanieTemat: Korytarz na I piętrze (Skrzydło Zachodnie)   Sob Wrz 10 2016, 11:06

First topic message reminder :


Korytarz


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 84
  Liczba postów : 74
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14603-erin-fox
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14607-erin-fox#389201
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14606-erin-fox#389196
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14605-erin-fox#389150




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na I piętrze (Skrzydło Zachodnie)   Nie Cze 18 2017, 23:11

Erin lubiła ten korytarz, mało ludzi, cisza i spokój. Przynajmniej do niedawna, ostatnio zaczęła widywać tu Irytka. Jakże pasujące imię. Tym razem też nie obeszło się bez spotkania z wstrętnym duchem. Całe szczęście to nie ją obrał sobie za cel, a może nieszczęście? Podeszła do dziewczyny, śmiejąc się cicho.
- Irytku nie powyrywaj wszystkich, bo nie będziesz miał potem czym rzucać. - Zwróciła się wprost do poltergeista. W międzyczasie uśmiechnęła się do dziewczyny i pomogła jej wyplątać kwiatki z włosów.
- Wiesz, że we wschodnim skrzydle rzucają się łajno bombami? - Zapytałam go i oparłam się o ścianę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28621
  Liczba postów : 31718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korytarz na I piętrze (Skrzydło Zachodnie)   Nie Cze 18 2017, 23:51

Ależ Irytek był zadowolony! Kwiaty wychodziły z ziemi z taką łatwością, a dodatkowo tak pięknie wieńczyły głowę Bianci, że wprost nie posiadał się z zachwytu nad swoim niesamowitym planem.
- Bianca bez wianka, skakanka, szklanka - nucił pod nosem, rymując coraz to kolejne słowa, które wcale a wcale nie nadawały sensu jego wypowiedzi. Kiedy skończył rwać kwiaty z donicy, rozpoczęła się faza deszczu "konfetti" w postaci zbitych grudek ziemi, które zaczął ciskać w powietrze. - Nie ma wianka, za to jest Bianca! - nucił jeszcze, gdy nagle na horyzoncie pojawiła się Erin. Zatrzymał się w pół ruchu z wyciągniętą przed siebie ręką z grudką ziemi, a jego okrągłe lica przyozdobił szeroki uśmiech. - Erin, Erin Fox, box, cox, nox - zaczął piskliwie, ponownie wywijając fikołka w powietrzu, przy okazji ciskając w nią kulką ziemi. - Erin Fox, lisica, skąd wiem, że nie kłamiesz? Możesz kłamać, przebiegła jak lis! - dodał, wystawiając język. Wyrwał kwiat z drugiej donicy i znów cisnął nim w głowę Bianci, przy okazji pstrząc jej szaty kawałkami jeszcze wilgotnej ziemi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 175
Dodatkowo : ćwierć wila
  Liczba postów : 126
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14411-bianca-zakrzewski?nid=3#381696
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14415-pianki-bianci#381731
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14416-bianca#381732
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14414-bianca-zakrzewski




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na I piętrze (Skrzydło Zachodnie)   Pon Cze 19 2017, 16:22

Coraz bardziej czułam jak zdenerwowanie przejmuje nade mną kontrolę. Nie zauważyłam na wet skąd przyszła dziewczyna, która postanowiła się dołączyć do mojego starcia z Irytkiem. Poltergeist sprawiał, że moja kontrola odchodziła w niepamięć. Nie kojarzyłam dziewczyny za bardzo. Była zapewne z innego domu, więc nie było co się dziwić, skoro ja nie należałam do osób, które koniecznie musiały poznać całą szkołę.
Szybko podłapałam temat i miałam nadzieję, że w ten sposób szybko zażegnamy problem tego ducha.
- Mówi prawdę, przechodziłam tamtędy. - rzuciłam.
Przypominałam sobie jedną rzecz, którą kiedyś tam słyszałam. Zerknęłam na chwilę na swoją towarzyszkę, a potem przeniosłam z powrotem na ducha.
- Wiesz Irytku, ostatnio rozmawiałam z Krwawym Baronem, który powiedział mi, że czasem lubi spędzać czas na tym korytarzu. - powiedziałam, mając nadzieję, że przestraszy to ducha.
Oczywiście ściemniałam, Krwawy Baron przerażał nie tylko Irytka, ja także za nim nie przepadałam, ale liczyłam na to, że słowa przegonią poltergeista.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 84
  Liczba postów : 74
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14603-erin-fox
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14607-erin-fox#389201
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14606-erin-fox#389196
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14605-erin-fox#389150




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na I piętrze (Skrzydło Zachodnie)   Pon Cze 19 2017, 17:36

Uniosłam brwi i spojrzałam na ducha. Nie bardzo ruszały mnie te jego rymowanki.
- Nie musisz mi wierzyć, ale jesteś duchem. Długo ci nie zajmie droga w te i spowrotem. Chyba, że uważasz, że nie zdążysz? - Rzuciłam od niechcenia i ruszyłam dalej. Irytek lubił takie sytuacje więc nie powinno być problemu z namówieniem go. Tym bardziej jeśli rzuciłam mu coś na wzór wyzwania.
- Też o tym słyszałam. Mówił, że tu jest mało uczniów i czasem miło trochę od nich odpocząć. - Zatrzymałam się i podłapałam temat. Ja właściwie nawet lubiłam tego ducha. Może nie wyglądał jakoś bardzo przyjemnie ale wcale taki zły nie był.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28621
  Liczba postów : 31718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Korytarz na I piętrze (Skrzydło Zachodnie)   Pon Cze 19 2017, 23:21

Irytek początkowo nie wierzył w zapewnienia rudowłosej Ślizgonki, przecież zieloni byli przebiegli, a ona jeszcze miała na nazwisko Fox, więc niby dlaczego miałby brać jej zapewnienia na poważnie? Lecz kiedy dołączyła do tego piękna Bianca, Irytek nie mógł się nie zastanowić (chociaż brzmi to dość dziwnie, że poltergeist miałby używać mózgu w celu myślenia, bowiem nie robił tego dość często).
- Jestem poltergeistem! - zaperzył się, czerwieniąc się i wywijając w powietrzu dwa fikołki, wtórując im piskliwymi odgłosami. - Panienka Fox jest pewna? Panienka Bianca też? - spojrzał na nie uważnie, lecz żadna z dziewcząt nie zdradziła na twarzy niepewności. Czyżby rzeczywiście gdzieś odbywała się bitwa na łajnobomby BEZ NIEGO? A do tego podobno kręcił się tu Krwawy Baron... - Skoro panienka Bianca tak mówi... Panienka Bianca nowa, panienka nie zna aż tak Barona, ale skoro wie... - zastanawiał się na głos, a chwilę później wydał z siebie przeciągły, piskliwy dźwięk i zniknął za rogiem, kierując się w stronę drugiego skrzydła zamku, gotowy na niesamowitą zabawę!

/Już nie będę wam ingerować w grę, miłego pisania! Smile udało wam się pozbyć Irytka, ale jesteście same na korytarzu, na którym jest straszny bałagan, więc lepiej spróbujcie coś z tym zrobić, żeby nie złapał was woźny lub nauczyciel i nie posądził o wandalizm w szkole!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 175
Dodatkowo : ćwierć wila
  Liczba postów : 126
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14411-bianca-zakrzewski?nid=3#381696
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14415-pianki-bianci#381731
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14416-bianca#381732
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14414-bianca-zakrzewski




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na I piętrze (Skrzydło Zachodnie)   Sro Cze 21 2017, 17:44

Odetchnęłam z ulgą kiedy Irytek sobie odpuścił i odleciał. Nie przepadałam za nim, to wiedziałam na pewno. Dajmy spokój jak można lubić kogoś czegoś co nazywa się "Irytek"? Rozejrzałam się dookoła i się skrzywiłam. Poltergeist zrobił okropny bałagan. Zaczęłam się zastanawiać czy tu posprzątać czy po prostu odejść. Przecież to nie moja wina, że tak teraz tu wyglądało. Westchnęłam i wyciągnęłam różdżkę. Rzuciłam szybkie chłoszczyść i było po kłopocie. Moja moralność nie pozwoliła tego tak zostawić, wiem, że miałabym wyrzuty sumienia do końca dnia.
Zerknęłam na dziewczynę i się lekko do niej uśmiechnęłam.
- Dzięki, jestem Bianca. - powiedziałam.
Doskonale zdawałam sobie sprawę z tego, że duch wypowiedział moje imię mnóstwo razy, ale czułam potrzebę przedstawienia się. Chyba właśnie tego wymagała kultura, prawda?
W sumie nie wiedziałam jak poradziłabym sobie bez dziewczyny. Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z Irytkiem, więc nie sądzę bym tak szybko się go pozbyła. Zawdzięczałam więc jej całkiem sporo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 84
  Liczba postów : 74
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14603-erin-fox
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14607-erin-fox#389201
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14606-erin-fox#389196
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14605-erin-fox#389150




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na I piętrze (Skrzydło Zachodnie)   Sro Cze 21 2017, 18:47

Rudą kojarzyła już Irytka, nie pierwszy raz udało jej się z nim spotkać i jak zawsze trzeba było po nim sprzątać. Pomogła ogarnąć korytarz, również rzucając zaklęcie chłoszczyść. Lepiej nie zostawiać bałaganu po Irytku bo i tak nie jemu się oberwie, a ofierze jego żartów. Z resztą co to dla nich za wysiłek?
Kiedy dziewczyna się przedstawiła, Erin uśmiechnęła się do niej i wyciągnęła przed siebie różdżkę.
- Nie ma sprawy. Erin. Poczekaj chwilę, trzeba ogarnąć twoje włosy. - Rzuciła jeszcze raz to samo zaklęcie i usunęła resztki kwiatów i ziemi z włosów dziewczyny.
- Teraz lepiej chodźmy. Irytek już pewnie się zorientował, że dał się wkręcić. - Drugi raz nie miała ochoty po nim sprzątać, a i pozbyć się go już nie będzie tak łatwo. Złapała dziewczynę za rękę i pociągnęła za sobą. Ruszyła po schodach w dół. Byle dalej od tego korytarza.

//zt. Możemy pisać dalej w Sali Wejściowej. Jak masz jakiś inny pomysł to jestem otwarta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Korytarz na I piętrze (Skrzydło Zachodnie)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Korytarz na II piętrze
» Korytarz na VII piętrze
» Korytarz na IV piętrze
» Korytarz na IV piętrze
» Skrzydło Szpitalne

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Skrzydlo zachodnie
 :: 
pierwsze piętro
-