IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Not a BAD girl...

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość




Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Wyspa Skye, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 116
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 178
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13638-blaithin-astrid-dear#362967
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13646-not-a-bad-girl#363014
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13684-dziobek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13647-blaithin-astrid-dear#363019




Gracz






PisanieTemat: Not a BAD girl...   Sro Lis 16 2016, 20:38


I am Fire


Jeśli już tu przychodzisz to musisz przeczytać kartę. Jest długa, dlatego tutaj masz co nieco informacji o Fire. O rodzinie nie musisz nic wiedzieć, zresztą Twoja postać będzie znać nazwisko Dearów tylko z angielskich gazet, bo to jeden z najsławniejszych czystokrwistych rodów w Wielkiej Brytanii. Co nie znaczy, że Fire jest przeciwna szlamom. Z natury buntowniczka, uwielbiająca każdemu dokuczać, pakująca się we wszystkie możliwe kłopoty, nienawidząca rozkazów, uciekająca od każdej głębszej znajomości, odważna i sprytna. Negatywy mile widziane, przyjacielem też możesz zostać, jeśli będziesz mieć naprawdę dobry pomysł. Najprawdopodobniej będę wpisywać tu już rozegrane na fabule relacje.

@Leonardo O. Vin-Eurico Olbrzym, kumpel Fire. Zdają się naprawdę dobrze dogadywać mimo dzielących ich różnic. Fire zdecydowanie bardziej niż w towarzystwie innych otwiera się przy Leo. Nadal nie jest pewna na ile może sobie pozwolić. Poznali się, gdy Fire przyjechała do Hogwartu, po czym dość szybko odnaleźli wspólny język. Oboje kochają ekstremalne przeżycia, więc każda szalona przygoda należy do tej dwójki Gryfonów!
@Casper Angel Tease Cassie, pracodawca Fire. Od rodziców nie ma co liczyć na pieniądze, także zaczęła sama na siebie zarabiać. Nielegalnie oczywiście. Nie figuruje w żadnych aktach, także jeszcze się aż tak bardzo nie boi, że może ponieść jakieś konsekwencje. Uważa, że potrafiłaby się jakoś wytłumaczyć. Jest barmanką w Oasis, a co do swojego szefa to na pewno nie traktuje go w jakiś wyjątkowy sposób. Czasami mocno ją irytuje. I nawzajem. Dziwne w sumie, że jeszcze nie wyleciała z roboty, bo choć pracuje całkiem nieźle, to ciężko znieść taki charakter. W każdym razie klienci jeszcze mocno nie narzekali.
@Daniel Schweizer Casanova, współpracownik Fire. Ich ojcowie się ze sobą przyjaźnią, więc dwójka czarodziejów także znała się od dzieciństwa. W swoim towarzystwie mogli jakoś znieść różne bale, spektakle w teatrze i wszelkie spotkania w gronie ich rodzin. Kontakt trochę podupadł, kiedy poszli do różnych szkół. W Hogwarcie znowu powrócili do kumplowania się, a Fire zaczęła nawet pracować tam, gdzie Daniel. Lubią rywalizować i czasami bywają na różnych imprezach, choć przyjaciółmi nazwać ich nie można. Zawsze mogą przynajmniej wspólnie ponarzekać na swojego szefa.
@Summer Richardson Lato, jedna ze znajomych Fire. Ma co do tej dziewczyny mieszane uczucia. Z jednej strony lubi towarzystwo tego małego skrzata i chętnie popycha ją w stronę ciemnej strony mocy. Z drugiej zaś Summer wpycha zdecydowanie zbyt często nos w nieswoje sprawy. Blaithin stara się odsuwać ją od siebie, żeby nie dowiedziała się za dużo. Czasami irytuje ją obecność młodszej Gryfonki, czasami nie ma nic przeciwko. Traktuje ją zależnie od humoru.
@Casey Little Cassie (number two), kumpel Fire. Człowiek, z którym pakuje się w największe kłopoty. Nauczyciele widząc ich razem, pytają "znowu ta dwójka?". Zdecydowanie zbyt wiele szlabanów zarobili wspólnie, ale nic nie poradzą na to, że dogaduję się tak dobrze. Nawajem namawiają się do złego i wcale tego nie żałują. Po prostu wiedzą, że świat należy do nich. Fire nie zamierza angażować się w przyjaźń, przynajmniej na razie.



Ostatnio zmieniony przez Blaithin "Fire" A. Dear dnia Sob Gru 24 2016, 23:54, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 15
Skąd : UK, Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 29
  Liczba postów : 21
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13641-summer-richardson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13643-summer-to-ja#363007
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13644-poczta-summer#363009
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13642-summer-richardson#363006




Gracz






PisanieTemat: Re: Not a BAD girl...   Czw Lis 17 2016, 18:38

Irytująca, radosna dziewczynka!


Hejo! <3 Co powiesz na to, że Summer będzie za tobą chodzić, wręcz czasami irytować. A nawet śledzić! Lubić! I kochać! Czasami płakać, ale tylko czasami! Będę Twoim aniołkiem stróżem. Podkładać słodycze do torby, kiedy nie widzi. Summer chce zwrócić na siebie uwagę Fire. Czy jej się to uda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Wyspa Skye, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 116
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 178
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13638-blaithin-astrid-dear#362967
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13646-not-a-bad-girl#363014
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13684-dziobek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13647-blaithin-astrid-dear#363019




Gracz






PisanieTemat: Re: Not a BAD girl...   Pią Lis 18 2016, 21:29

A dzień dobry, Summer :3
W sumie to ich relacja będzie raczej skomplikowana, przynajmniej ze strony Fire. Z jednej strony będzie naprawdę lubić dziewczynę i chętnie ją demoralizować (poza tym Summer ma u niej duży plus za styl bad girl) oraz namawiać do postępowania wbrew zasadom, co raczej nie powinno być zbyt trudne w przypadku drugiej Gryfonki hehe. A nie chciałaby jej blisko siebie głównie z tego powodu, że obawiałaby się, że mała (nieważne, że jest wyższa, nieważne) może się czegoś dowiedzieć przez przypadek. Z irracjonalnego powodu Fire nie chce nikogo narażać, więc nieraz pewnie irytowałaby się mocno na Summer i odsuwała ją od siebie. Możliwe, że będzie też ignorować. Wszystko właściwie zależy od humoru Fire. Jeśli Summer zniesie tę zmienność, może zyskać kogoś, kto będzie się nią opiekował w razie potrzeby.
A Blaithin przyda się anioł stróż. Być może dostrzeże ją w tych momentach kiedy jest sobą, a nie kimś, kogo chce udawać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 15
Skąd : UK, Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 29
  Liczba postów : 21
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13641-summer-richardson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13643-summer-to-ja#363007
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13644-poczta-summer#363009
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13642-summer-richardson#363006




Gracz






PisanieTemat: Re: Not a BAD girl...   Sob Lis 26 2016, 10:55

Dobrze! Czyli mamy ustalone! <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Puebla, Meksyk
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 216
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 202
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13793-leonardo-ovidio-vin-eurico#365517
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13806-looking-so-crazy-in-love#365642
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13807-love-letters#365644
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13804-leonardo-ovidio-vin-eurico#365640




Moderator






PisanieTemat: Re: Not a BAD girl...   Czw Gru 22 2016, 14:41

No, to jestem. buju na gwiazdce

______________________

NO RISK = NO FUN

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 25
  Liczba postów : 23
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13814-margaret-shaw




Gracz






PisanieTemat: Re: Not a BAD girl...   Pon Gru 26 2016, 00:19

proponuję coś...skomplikowanego :DD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Wyspa Skye, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 116
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 178
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13638-blaithin-astrid-dear#362967
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13646-not-a-bad-girl#363014
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13684-dziobek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13647-blaithin-astrid-dear#363019




Gracz






PisanieTemat: Re: Not a BAD girl...   Pon Gru 26 2016, 19:19

No więc witaj, Owieczko...
Fire z pewnością nie odpuści Margaret, dlatego że wreszcie znalazła większego tchórza. Kogoś, kto boi się bardziej niż ona sama. Dlatego uwielbia wręcz znęcać się nad młodszą dziewczyną w każdy możliwy sposób. Włączając w to niespodziewanego upiorogacka posłanego w stronę Shaw. Po prostu czuje potrzebę wzbudzenia jeszcze większego przerażania i w pewien chory sposób to satysfakcjonuje Blaithin. Ta władza. Poczucie, że Shaw nic jej nie może zrobić. Zapewne to ma trochę związek z tym, że przez ojca jest skrzywiona i to się najbardziej objawia, gdy zetknie się z Krukonką. Załóżmy, że ich pierwsze takie poważniejsze spotkanie wyszło z inicjatywy Fire, gdy wysłała do Margaret list. Teoretycznie od jednego z nauczycieli, dajmy na to zielarstwa. Informował, że dla najwybitniejszych uczniów zostaną zorganizowane specjalne zajęcia wieczorne w Zakazanym Lesie. Shaw chyba pokonałaby strach, skoro nauczyciel kazał jej się stawić na lekcji? Okazałoby się jednak, że spotkałaby tam Fire. Gryfonka zapewne postraszyłaby dziewczynę, bawiąc się przy tym ognistymi zaklęciami. Może nawet nasłałaby na Krukonkę chmarę nietoperzy, śmiejąc się przy tym jak psychopatka xD I lubiła podrzucać jej do torby prawdziwe pająki, raz nawet mogła włamać się do wieży Ravenclaw i wpuścić do dormitorium Margaret bogina. No po prostu uprzykrzałaby jej życie na wszystkie sposoby!
Jak podchodziłaby do Fire Margaret?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 25
  Liczba postów : 23
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13814-margaret-shaw




Gracz






PisanieTemat: Re: Not a BAD girl...   Pon Gru 26 2016, 19:34

TO BRZMI TAK BARDZO GENIALNIE I PSYCHODELICZNIE LOL LOL (aż mi żal mojej Margaret)
Uważam, że to super pomysł, stanowisko Fire już znamy (bardzo konkretnie), wiec teraz moja Shaw...
Wiadomo, że Margaret to prawie dziecko z autyzmem (może nie aż tak) i na pewno starałaby się omijać Blaithin jak OGNIA, ale się nie da. Margaret uważałaby ją za typowego człowieka potwora, przy niej traciłaby "władzę nad ciałem", jąkałaby się, nie umiałaby się w ogóle bronić, a nawet zdatna byłaby się przy niej popłakać. Ale! Ale skoro Fire to taki potworek, to może przy okazji Margaret zaczęłaby sobie uzmysławiać, że jeżeli nie zacznie działać, to Blaithin nigdy się od niej nie odczepi. Moglibyśmy kiedyś zagrać scenkę, jak zmarnowaną Margaret prześladuje Fire i wtedy się coś wydarzy...bla...bla...bla!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Wyspa Skye, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 116
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 178
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13638-blaithin-astrid-dear#362967
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13646-not-a-bad-girl#363014
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13684-dziobek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13647-blaithin-astrid-dear#363019




Gracz






PisanieTemat: Re: Not a BAD girl...   Pon Gru 26 2016, 19:38

Tak! Bardzo chętnie będę tym OGNIWEM, które sprawi, że Shaw zacznie stawiać na swoim albo chociaż spróbuje. Może, żeby nie przedstawiać Fire tak negatywnie (chyba za późno) to uznajmy, że w głębi duszy właśnie o to chodzi Gryfonce. Oczywiście, męczenie Margaret sprawia jej dużą przyjemność, ale jednocześnie próbuje nakierować ją na takie tory, żeby nauczyła się panować nad strachem. :3
I bardzo chętnie bym pomyślała nad jakimiś ich wspólnymi "przygodami", choć to zapewne trochę później, na razie nie zaczynam nowych wątków, za mało czasu... Ale jeśli nie boisz się sparzyć i tego, ze Margaret ucierpi przez Fire to ta relacja będzie bardzo, bardzo ciekawa!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 25
  Liczba postów : 23
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13814-margaret-shaw




Gracz






PisanieTemat: Re: Not a BAD girl...   Pon Gru 26 2016, 19:48

okej, brzmi super nikczemnik
w takim razie, jak tylko znajdziesz kiedyś czas (i ja wtedy będę taki miała), to daj znać i jakieś fajne przygody będą : Haylowy kurczak
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Skąd : Londyn, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 156
  Liczba postów : 249
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12605-edmund-cormac#340723
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12609-relacje-edka#340738
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12608-azmond
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12610-edmund-cormac#340742




Gracz






PisanieTemat: Re: Not a BAD girl...   Yesterday at 23:56

To teraz relka i lecimy. Ing face
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Not a BAD girl...

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Hatsune Miku Rolling Girl Sona
» Magical Girl Aisha
» 'Calm down girl - it's just a kiss...'
» Jaki masz typ osobowości?

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
dodatki
 :: 
powiazania postaci
-