IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Bridget Hudson

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 265
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 466
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13874-bridget-hudson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13912-bridget#367825
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13915-bridget-hudson#367829
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13904-bridget-hudson




Gracz






PisanieTemat: Bridget Hudson   Nie Sty 01 2017, 22:51


Bridget Hudson

DATA URODZENIA10.07.1999r.
CZYSTOŚĆ KRWI 75%
MIEJSCE URODZENIALondyn
MIEJSCE ZAMIESZKANIALondyn, ul. Pokątna
W HOGWARCIE JEST OD KLASYI
OBECNIE JEST NA ROKUVII
WYMARZONY DOMHufflepuff
WYBRANY WIZERUNEK Blanca Padilla

Wyglad

WZROST 170cm
BUDOWA CIAŁA szczupła, kobieca
KOLOR OCZU brązowy
KOLOR WŁOSÓW brązowy
ZNAKI SZCZEGÓLNE brak
PREFEROWANE UBRANIA W szkole przestrzega obowiązku noszenia szat na zajęcia i nigdy nie odważyła się przyjść na jakiekolwiek zajęcia w innym ubraniu. Prywatnie jednak posiada całkiem sporą kolekcję ubrań, w tym część z nich została przez nią przerobiona. Niektóre wyglądają na niedokończone, ale jej to nie przeszkadza, lubi mieć własny styl. Ma słabość do motywów koronkowych i do zwiewnych tkanin, jednak jako że w zamku obowiązują zasady, stara się nie pokazywać światu zbyt wiele ciała. Bardzo lubi też kapelusze, nosi je często w lecie, żeby ochronić skórę twarzy przed oparzeniami. Nie nosi za to biżuterii, nigdy jej nie kupuje i zakłada najwyżej to, co już od kogoś dostała.


Charakter


Na samym początku chciałabym zdefiniować największe zainteresowanie Bridget w tym momencie, a mianowicie – języki obce. I nie, nie mam na myśli francuskiego, włoskiego, chińskiego czy innych języków, którymi posługuje się gatunek ludzki. Dziewczyna koncentruje się na językach pozornie dla ludzi niedostępnych. Pewnego dnia odnalazła w bibliotece książkę, która mówiła o niezwykle trudnym procesie nauki języka goblinów i lektura wciągnęła ją tak bardzo, że przeczytała książkę trzy razy. Przy okazji dostała też karę z biblioteki za przetrzymywanie jej, ale mniejsza o to. Złapała bakcyla i rozpoczęła poszukiwania kolejnych pozycji, szukając również informacji na temat języka trytonów, bo przecież byli czarodzieje, którzy potrafili się nim posługiwać, Dumbledore chociażby! Bridget zdaje sobie sprawę, że nie jest aż takim geniuszem jak były dyrektor Hogwartu, mimo wszystko nie chce się poddawać na samym początku i zgłębia wiedzę na powyższy temat. Ktoś mógłby powiedzieć, że mogłaby ten czas poświęcić na naukę obowiązujących ją przedmiotów, przecież minęły wieki odkąd dostała jakikolwiek wybitny. Dziewczyna jednak stara się jak może i uczy się naprawdę systematycznie. Po prostu wychodzi na tym… średnio. Przeciętnie. Lubi praktycznie wszystkie przedmioty, które kontynuuje, w szczególności onms i transmutację, ale też nie jest najgorsza w eliksirach i zaklęciach… No właśnie, nie najgorsza, ale też nie najlepsza, wiecznie gdzieś po środku. Niektórzy z jej znajomych bardzo sprecyzowali swoje plany na przyszłość, a ona wciąż nie wie, czym dokładnie chciałaby się zająć. Po mamie (lub dzięki mamie) bardzo interesują ją magiczne zwierzęta, natomiast przez tatę podjęła kontynuację eliksirów i zielarstwa. Uznaje, że ma jeszcze trochę czasu, by zorientować się, co chciałaby robić dalej w życiu. Może języki są odpowiednią drogą?
Ogólnie rzecz biorąc Bridget jest bardzo miłą i ciepłą osobą, w obyciu bardzo prostą, czasem naiwną i na pewno niezbyt asertywną. Ciężko przychodzi jej odmówienie komuś pomocy, również bezproblemowo pożycza notatki czy książki, czasem nawet ciuchy. Poza tym lubi przebywać wśród ludzi, z ochotą wychodzi do Hogsmeade i na inne wydarzenia i imprezy. Jako przyjaciółka sprawdza się bardzo dobrze, ma tylko okazjonalne problemy z byciem dobrym słuchaczem, bo gdy coś emocjonującego dzieje się w jej życiu nie może zamknąć ust.
Jej największą słabością jest zbyt duża podatność na uroki płci przeciwnej. Mniej więcej co miesiąc durzy się w kimś innym, bardzo często z błahych powodów, np. za ładny uśmiech, za podpowiedź na zajęciach, za opowiedzenie dobrego żartu. Potrafi spędzić dużo czasu na wymyślanie możliwych scenariuszy, co by było gdyby… Nie może się powstrzymać nawet jeśli chodzi o nauczycieli czy innych dorosłych czarodziejów, których spotyka na swojej drodze. Swoją drogą zdecydowanie woli starszych od siebie mężczyzn.
Bardzo nie lubi wchodzić w konflikty z innymi ludźmi, zazwyczaj stara się znaleźć wyjście z trudnej sytuacji zanim wydarzą się naprawdę okropne rzeczy. Ponadto zdarza się jej histeryzować, gdy nie radzi sobie z problemami. Zajada dyniowe paszteciki i zawija się w ciepły koc w pokoju wspólnym. Ale takie dołki nie zdarzają się zbyt często, bo Bridget to zaradna dziewczyna!


Historia


Urodziła się w Londynie jako drugie dziecko Hudsonów. Wychowywała się w magicznej rodzinie i nie miała styczności z mugolskim światem w zasadzie aż do szóstego roku życia. Większość dzieciństwa spędziła biegając po ul. Pokątnej i przyciskając nos do sklepowych wystaw. Jej pierwszym planem na przyszłość było posiadanie magicznej apteki. Często wybierała się z tatą na zakupy, Thomas kupował różne specyfiki, z których potem wyrabiał domowe lekarstwa na przeziębienie. Bridget była niesamowicie zainteresowana dużymi słojami wypełnionymi dziwnymi proszkami, granulkami oraz innymi substancjami o niezidentyfikowanym kształcie i kolorze. Niekiedy przypadkiem zdarzyło jej się nacisnąć wagę podczas ważenia proszków, na korzyść taty… Ale Thomas był spostrzegawczy i zawsze orientował się, że cena jest trochę zbyt niska (przecież wciąż kupował to samo, powoli nauczył się cen wszystkich produktów i chodził na zakupy z odliczoną liczbą pieniędzy). Bridget dorastała jako szczęśliwe dziecko, nigdy niczego jej nie brakowało, nie miała dużych wymagań, cieszyła się z najmniejszych rzeczy i nie sprawiała problemów wychowawczych. Innymi słowy złote dziecko! Podbierała ojcu książki o magicznych roślinach i oglądała obrazki. Kimbra pokazywała jej atlasy zwierząt magicznych, powoli zaszczepiając w niej ogromną miłość do wszelkiego stworzenia na ziemi. Gdy miała około siedmiu lat rozpoczęła się jej przygoda z baletem. Pewnego dnia na spacerze  zobaczyła baner reklamujący nowo otwartą szkołę baletową i namówiła rodziców, by ją tam zapisali, mimo że jeszcze nawet nie wiedziała, czym jest balet. Skusiły ją kostiumy i tiulowe spódniczki. Tańczyła tam niecałe 2 lata, ale rodzice wypisali ją z zajęć, ponieważ zaczęła przejawiać magiczne predyspozycje i bali się, by nie wydarzyło się coś złego z jej udziałem. Bridget bardzo to przeżyła i próbowała samodzielnie ćwiczyć w domu, jednak bez oka instruktora i bez dostępu do sali było to zbyt trudne i zniechęciła się do tańca.
W 2005 roku urodziła się najmłodsza córka Hudsonów, Clara.
Najbardziej lubiła wakacje, bo wtedy ul. Pokątna była zapełniona czarodziejami po brzegi i mnóstwo z nich było uczniami Hogwartu. Lubiła zaczepiać dzieciaki i wypytywać, czy to prawda, że przy Hogwarcie jest jezioro większe niż Loch Ness i czy mieszka w nim siostra potwora lub czy duchy naprawdę zabierają nocą prześcieradła uczniom i szyją z nich ubrania dla siebie – większość tych historii zostało zmyślonych przez Kimbrę, która jako wielki śmieszek uważała wszystko za bardzo zabawne. Wygłupiła się niejednokrotnie, ale nie powstrzymywało jej to przed zdobywaniem kolejnych informacji.  Raz wybrali się całą rodziną do Hogsmeade na Merliniady. Podróżowali świstoklikiem i Bridget ciężko zniosła tę podróż, ale automatycznie jej przeszło, gdy zobaczyła magiczne miasteczko, przedstawienia i oświetlony Hogwart w oddali. Do tej pory uważa, że był to jeden z najpiękniejszych dni jej życia.
Gdy Charlotte wyjechała do Hogwartu, Bridget pisała do niej koślawe listy co dwa dni i strasznie tęskniła. Z nudów cały czas łaziła za mamą i prosiła ją o pokazanie kolejnych zaklęć, próbowała namówić ją na kupno miotły, książek, różdżki i wielu innych akcesoriów. Codziennie wyglądała przez okno, by wypatrywać, czy przypadkiem list z Hogwartu nie zjawi się u niej wcześniej. Niestety nie. Dopiero w lipcu 2010 roku otrzymała swój list i przez dwa dni nie mogła przestać skakać z ekscytacji. Dostała nowe szaty, książki po siostrze, nową torbę, kałamarze… I tu zaczęła się jej szkolna przygoda, która trwa aż po dzień dzisiejszy.
Hogwart jest bardzo dużą częścią jej życia i wcale nie przesadzę mówiąc, że dziewczyna jest w nim po uszy zakochana. W każdym przedmiocie znajduje rzeczy, które są dla niej ciekawe (no, może poza historią magii, po SUMach z ulgą zrezygnowała z niego). Uczy się systematycznie, aczkolwiek przeciętnie, nie potrafi wyróżnić przedmiotu, w którym czułaby się najlepsza.
Ten rok w Hogwarcie jest ważny dla wszystkich trzech sióstr Hudson. Charlotte zaczęła pierwszy rok studencki, Bridget ostatnią klasę, a Clara pierwszą. Ciekawe, co jeszcze wydarzy się w ich życiu?


Rodzina


♣ Thomas Hudson – ojciec dziewczyny. Zwyczajny czarodziej, z wyglądu raczej przeciętny. Ma posadę w Szpitalu Św. Munga (uzdrowiciel), ale rzadko mówi o swojej pracy w domu. Co rano czyta Proroka Codziennego, gdy jest ciepło codziennie chodzi do lodziarni Floriana Fortescue i kupuje lody śmietankowe. Nie lubi nowości, nie przepada za niespodziankami, jest bardzo schematyczny i poukładany. Nie zmienia to faktu, że jest dobrym rodzicem i kochającym ojcem i mężem. W Hogwarcie był dobrym uczniem, nosił odznakę prefekta Ravenclawu i uczęszczał do prężnie działającego wtedy klubu szachowego.
♣ Kimbra Hudson – matka dziewczyny. Kobieta o uderzająco barwnym wyglądzie i ciekawym charakterze. Posiada hodowlę pufków, część sprzedaje osobiście, część przy pomocy magicznego sklepu zoologicznego na Pokątnej. W Hogwarcie była raczej przeciętnym uczniem Hufflepuffu, nie przykładała większej uwagi do nauki, chyba że była to ONMS lub Zaklęcia (miała  z nich najwyższe OWUTEMy).
♣ Charlotte Hudson – starsza siostra. Dziewczyny mają ze sobą bardzo dobrą relację i są dla siebie przyjaciółkami, mimo że w oczach Bridget Lotta jest okropną drama queen.
♣ Clara Hudson – młodsza siostra, ma dokładnie 11 lat i w tym roku rozpoczęła naukę w Hogwarcie. Trafiła do Hufflepuffu i obskakuje Bridget przy każdej okazji, pytając o wszystkie tajemnice zamku, o skróty (których i tak nie pamięta, bo ma pamięć złotej rybki), o kluby, o przedmioty, nauczycieli itd.


Ciekawostki


♣ To Bridget podsunęła mamie pomysł o hodowli pufków. Na swoje dwunaste urodziny zażyczyła sobie jednego i Kimbra oszalała na punkcie tych małych, puchatych stworzonek. Ponadto bardzo jej się podobało, że nie musi wyrzucać resztek jedzenia po Clarze-niejadku. Chwilowa obsesja szybko przerodziła się dla niej w pasję. A Bridget w wakacje bardzo cieszy się z niańczenia małych pufków. Ale już nigdy nie zażyczyła sobie pufka na urodziny.
♣ W temacie zwierząt, dwa lata temu Bridget zgarnęła z londyńskiej ulicy małego kotka, z którym podróżuje teraz do Hogwartu. Maluszka nazwała Tłuczkiem i niestety z wiekiem imię to pasuje do kota coraz bardziej.
♣ Bridget lubi się malować, ale nie robi tego zbyt często. Na zajęciach prawdopodobnie zobaczysz na jej twarzy krem nawilżający (ten charakterystyczny „błysk”), który pomaga jej w związku z przesuszającą się skórą. Jednak gdy nadchodzi odpowiednia okazja, potrafi doskonale podkreślić atuty swojej urody.
♣ Nie potrafi zwijać języka w rurkę.
♣ Ma obsesję na punkcie dyniowych pasztecików.
♣ Nigdy nie przekłuwała uszu. Wszystkie kolczyki, które zdobyła w jakiś sposób oddaje koleżankom.
♣ Ma słabość do starszych kolesi. Lub do kolesi w ogóle. Wszystkich. Naraz.
♣ Kiedyś rozważała bycie uzdrowicielem jak jej ojciec, ale w tym momencie obiera raczej inną ścieżkę.
♣ Ulubione zespoły: Fiolka Myśli, Gwardia Pottera, Rozszalałe Bahanki, Wierzbowa Wila, Alohomora. Natomiast ulubiona książka to Magiczne losy Luny Flamell



Ostatnio zmieniony przez Bridget Hudson dnia Nie Cze 04 2017, 16:10, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 265
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 466
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13874-bridget-hudson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13912-bridget#367825
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13915-bridget-hudson#367829
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13904-bridget-hudson




Gracz






PisanieTemat: Re: Bridget Hudson   Sro Sty 04 2017, 00:45

Karta gotowa do sprawdzenia Smile Jestem otwarta na wszelkie uwagi odnośnie treści.

______________________



   
   
I bet you start loving me soon as I start loving someone else
   Somebody better than you
   I bet you start needing me soon as you see me with someone else
   Somebody other than you
   

   
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4606
  Liczba postów : 4406
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Bridget Hudson   Sro Sty 04 2017, 02:52



HUFFLEPUFF!

Witamy Cię na Czarodziejach! Twoja karta zostaje zaakceptowana, dostajesz więc uprawnienia do gry. Poniżej znajdziesz przydatne w dalszych krokach na forum linki, z którymi warto abyś się zapoznał!



Bardzo ładna karta, taka ciepła i pełna magii I love you.

______________________


ocal swoje marzenia

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Bridget Hudson

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Bridget Kitchens
» John Amadeus Hudson

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty uczniow
-