IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Monte Noir

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : III
Wiek : 13
Skąd : Paryż, Francja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 30
Dodatkowo : Pół-wil
  Liczba postów : 145
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14376-monte-noir
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14377-monte-noir




Gracz






PisanieTemat: Monte Noir   Sro Mar 29 2017, 22:26


Monte Noir

DATA URODZENIA08 III 2004
CZYSTOŚĆ KRWI 100%
MIEJSCE URODZENIAParyż, Francja
MIEJSCE ZAMIESZKANIALondyn, Anglia
W HOGWARCIE JEST OD KLASYI
OBECNIE JEST NA ROKUII
WYMARZONY DOM Slytherin
WYBRANY WIZERUNEKThomas Sangster

Wygląd

WZROST 145 cm
BUDOWA CIAŁA Nic wybitnego. Typowo dziecięca budowa ciała. Możliwe, że nawet nieco drobna, ale dzięki temu, chłopak jest jeszcze bardziej słodki.
KOLOR OCZU Piwne
KOLOR WŁOSÓW Blond
ZNAKI SZCZEGÓLNE Wyjątkowy urok osobisty
PREFEROWANE UBRANIA Chyba nie ma nic takiego. Ubiera po prostu to, co jest dla niego wygodne. Czasem zwykłe podkoszulki, czasem koszule, a czasem nawet urocze sweterki. We wszystkim wygląda równie świetnie.  


Charakter


Monte to chłopak o bardzo specyficznym podejściu do otaczającego go świata. Jest bardzo towarzyski i kocha być w centrum uwagi. Wiele do tego nie potrzebuje, bo dzięki swojemu wyjątkowemu urokowi, przyciąga spojrzenia innych. Lubi to uczucie i irytuje się, gdy inni ludzie go ignorują. Wścieka się do tego stopnia, że zdarza mu się pokazać swoją wredną stronę. Niekiedy by tego uniknąć, nieświadomie rzuca uroki na swoich rówieśników tylko po to, by zamienić z nimi dwa słowa. Nie znosi tłumić w sobie swoich emocji i łatwo dzieli się z innymi tym, co go gryzie. Jest trochę jak pępek świata. Uważa się za kogoś bardzo ważnego i oczekuje od innych, że tak też będą go traktować. Dosyć często się wywyższa ponad innych. Myśli, że jest kimś wyjątkowym i lepszym od innych. Bardzo ciężko wytrącić go z tego przekonania. Wbrew pozorom, darzy wszystkich czarodziei jakimś szacunkiem. Uznaje zdolności magiczne a nie podział ze względu na czystość krwi. Nie przepada za mugolami. Właściwie to nie czuje nawet najmniejszej potrzeby integrowania się z nimi i wszystko co z nimi związane, odpycha go. Nie ma w tym nic interesującego. Bywa wredny i mściwy. Zawsze dostaje to czego chce. Ma swoje metody, które działają w większości przypadków. Gdy wszystkie zawodzą, wścieka się i krzyczy. Zachowuje się jak rozpieszczony dzieciak, którym jest. Zapamiętuje każdą urazę wobec niego. Dziwne, że jeszcze nie założył jeszcze notesiku, w którym zapisywałby nazwiska wszystkich, którzy mu podpadli.
Ma bardzo ciekawską naturę. Często wpycha nos w nieswoje sprawy i tylko denerwuje innych ludzi. Zazwyczaj wystarczy szeroki uśmiech i odrobina magii, by przestali się gniewać. Przechodzi przez okres dojrzewania. Dla młodego półwili, jest to bardzo specyficzny okres. Hormony w nim szaleją i bywa, że traci nad sobą kontrolę. Wciąż jest niedoświadczony w wielu sprawach, chociaż do buziaków w policzek już się przyzwyczaił.
Kocha wszelkiego rodzaju słodycze. Jest uzależniony od czekolady i ciast. Uwielbia każdego, kto potrafi zrobić dla niego coś dobrego. Bardzo często nie potrafi powstrzymać swojego uzależnienia i zabiera innym ich słodkości. Nie jest to zbyt dobra cecha. Właściwie to zwykła kradzież, chociaż Monte nigdy tego tak nie postrzegał.


Historia


Monte bliżej do Francuza, niż Anglika. Urodził się we Francji – kraju, z którego pochodziła jego matka. Wychowywał się w Paryżu z dwójką starszego rodzeństwa i kochającymi rodzicami. Jego dzieciństwo było wyjątkowo przyjemne i otoczone magią. Głównie dlatego, że sam w pewnym sensie był jej źródłem. Za młodu nie potrafił kontrolować swoich zdolności i rzucał urokami na prawo i lewo. Niania, ojciec czy jego rówieśnicy codziennie padali ofiarom jego niegroźnych zachcianek. Ciastko, czekolada czy bajka na dobranoc. Dostawał wszystko, czego tylko chciał. Często wymuszał magiczne gadżety, które w jego rękach miały tendencję do psucia się. Dosłownie psuły się same, gdy tylko wziął je do ręki. Czuł się z tym dziwnie i bywały dni, że było mu smutno, gdy jego przyjaciele się przez to obrażali.
Przy wsparciu matki, mając mniej więcej cztery lata, zaczął naukę opanowania swojego uroku. W tym czasie, bardzo przywiązał się do swojej rodzicielki. Przede wszystkim obudziła w nim pasję do gry na fortepianie. Potrafił zasypiać słuchając gry matki. Delikatne uderzenia w klawisze, uspokajały go do czasu, gdy sam zaczął się uczyć gry. W muzykę przelewał wszystkie swoje frustracje i mieszał je z dobrą zabawą, świetnie odwzorowując największych artystów. Śmiało można powiedzieć, że szybko stał się lepszy od swojego nauczyciela.
Starsze rodzeństwo Monte, bez dwóch zdań byli i dalej są jego najlepszymi przyjaciółmi. Odkąd tylko pamiętał, zawsze temperowali jego władcze zapędy. Niestety urok chłopca nie działał na nich, więc gdy czegoś od nich potrzebował, musiał wykazać się dobrym sercem. Miało to same dobre strony. Mały Francuz poznał granice, których czasem nawet jemu nie wolno przekraczać. Szczególnie przekonał się o tym, gdy dźgnął brata widelcem, po tym jak nie chciał mu oddać swojego kawałka tortu. Szlaban podczas którego dostał zakaz słodkości na cały miesiąc do dziś śni mu się po nocach.
Do Anglii przeprowadzili się, gdy miał nieco ponad siedem lat. Przeprowadzka wynikła ze śmierci ciotki. Ojciec był jej największym ulubieńcem i otrzymał w spadku niewielki dworek w Dolinie Godryka. Przyjemna posiadłość wśród innych czarodziei. Głupio było nie skorzystać z takiej okazji. Dla młodzieńca największym problemem było przestawienie się na nowy język. Angielski nie był dla niego bardzo obcy, ale to francuski był językiem który dominował w domu. Czasem zdarzało się, że ojciec uczył go angielskiego, ale nie ukrywajmy – nudziło go to. Szybko wykorzystywał swoje magiczne zdolności i uciekał.
W Anglii miał okazję poznać większą cześć rodziny. We Francji nie miał nawet babci, więc była to miła odmiana. Dziadkowie byli bardzo specyficzni i dosyć mili, wbrew temu co mogło się wydawać. Mieli kilka swoich zasad, do których mały Francuz musiał się stosować, ale traktował to jako zabawę. Pewnie to też była zasługa jego uroku, bo nie miał problemu, by się z nimi dogadać.
Magia, z którą spotykał się w domu była jednym, ale list z Hogwartu był czymś niesamowitym. Gdy odwiedziła go sowa, ze kawałkiem pergaminu, poczuł prawdziwą ekscytację. Do dziś pamięta to podniecenie. Biegał po całym domu i krzyczał do wszystkich, by tylko spojrzeli na jego zaproszenie do szkoły magii. Było to jak spełnienie jednego z marzeń. Pragnął uczyć się czarów i magii, równie mocno co gry na pianinie czy kontrolowania swojego uroku.


Rodzina


♣ Activia Noir-Black - Mama, Wila z Francji. Uzdrowiciel w św. Mungu.
♣ Danio Black - Ojciec, Anglik czystej krwi. Pracownik Ministerstwa Magii w Departamencie Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów.
♣ Dwoje starszego rodzeństwa
♣ Claire Zusse - Kuzynka


Ciekawostki


♣ Woli używać nazwiska po matce, jest mu zdecydowanie bliższa,
♣ Zdarza mu się mieszać język angielski z francuskim i wychodzą z tego niezrozumiałe rzeczy,
♣ Uwielbia latać na miotle i sporty z nim związane,
♣ Ma bardzo ładne pismo,
♣ Jest uzależniony od słodyczy,
♣ Ma lekką obsesję na punkcie włosów, bardzo dba o nie i lubi, gdy dobrze wyglądają,
♣ Uwielbia rysować żyrafy w zeszytach,
♣ Świetnie gra na fortepianie,
♣ Ale jego dziecięcy głos nie nadaje się do śpiewania,
♣ Tak, wciąż jest przed mutacją,
♣ I nie miał okazji do pierwszego pocałunku,
♣ Uwielbia tatuaże i ma skłonność do proszenia ludzi o pokazanie ich.



Lepszy obrazek ustawię, gdy dorwę się do kompa, bo z lapka mi ciężko


Ostatnio zmieniony przez Monte Noir dnia Pon Maj 29 2017, 22:28, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 476
  Liczba postów : 716
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13872-lotta-hudson?nid=5#367718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13936-relki-lotki#368318
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13932-lotta-hudson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13931-lotta-hudson




Moderator






PisanieTemat: Re: Monte Noir   Czw Mar 30 2017, 10:46



SLYTHERIN!

Witamy Cię na Czarodziejach! Twoja karta zostaje zaakceptowana, dostajesz więc uprawnienia do gry. Poniżej znajdziesz przydatne w dalszych krokach na forum linki, z którymi warto abyś się zapoznał!



Activia i Danio, kocham ♥
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Monte Noir

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty uczniow
-