IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Elisabeth Lettie Montesqui

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 5
  Liczba postów : 2




Gracz






PisanieTemat: Elisabeth Lettie Montesqui   Czw Maj 25 2017, 15:21


Elisabeth Lettie Montesqui

DATA URODZENIA25.08.1996
CZYSTOŚĆ KRWI 75%  
MIEJSCE URODZENIALondyn/Anglia
MIEJSCE ZAMIESZKANIALondyn
W HOGWARCIE JEST OD KLASYI
OBECNIE JEST NA ROKUIII - studiów
WYMARZONY DOM Wybierz jedno: Ravenclaw
WYBRANY WIZERUNEKDarya Lebedeva

Wyglad

WZROST 169 cm
BUDOWA CIAŁA Drobna
KOLOR OCZU Niebieskie
KOLOR WŁOSÓW Rude
ZNAKI SZCZEGÓLNE Tatuaż na lewym udzie
PREFEROWANE UBRANIA
Dzienne: Obcisłe jeansy, koszulka lekko luźniejsza i trampki. Preferuje kolor biały i granatowy.
Szkolny: Szata, ulubione trampki.
Wieczory/imprezy: Buty na koturnie, jeansy i obcisła bluzka z dekoltem.



Charakter


Pewna siebie? Można powiedzieć. Stara się sprostać wszystkim nie dogonieniom w swoim życiu. Jednak nie zawsze wychodzi, to tak jak powinno. Często woli zamknąć się w pokoju i odciąć się od wszystkich. Po mimo, że wiele osób uważa iż często przesadza ona tak nie uważa. Stara się dożyć za swoimi marzeniami. Chciałaby w końcu spotkać swoją big love. Uważa, że na nią zasługuje. W końcu potrafi kochać, być opiekuńcza jak i ciepła. Ale nigdy nie wychodzi jej to na dobre. Szybko się zakochuje i rani innych, tak samo jak samą siebie.
Stara się chodzić zawsze z podniesioną głową. W końcu gdyby pokazywała swoje słabości każdy mógłby to wykorzystać i zrobić jej krzywdę.
Motto na życie? Uśmiechaj się zawsze, bo tego właśnie ludzie nienawidzą.


Historia




To była dość ciemna i zimna noc dla Belli. Kobieta skończyła niedawno swoje dwudzieste drugie urodziny. Spacerowała po Londynie, do którego niedawno przybyła w poszukiwaniu pracy.
Idąc ciemną uliczką wpadła na mężczyznę, który był przemoczony i zmarznięty. Nie miała pojęcia dlaczego. W końcu nie padało, a wszystkie stawy wokół okrywał szron jak i lód. Podeszła więc do niego i zapytała co się stało... Nie odpowiedział jej od razu po prostu spojrzał na nią przerażonymi oczami.. Zauważyła u niego jedynie rany na twarzy. Pomogła mu wstać i zabrała do najbliższego hostelu, którym był Dziurawy Kocioł. Tam mężczyzna ogrzał się i dzięki pomocy Bell został opatrzony.
Gdy  już usiedli do ciepłego grzańca opowiedział jej cicho o swoim zajściu... O ataku wysłanników Voldemorta, o tym, że ona teraz nie jest bezpieczna, pomimo że się nie znają. Może grozić jej niebezpieczeństwo. Oczywiście czarodziej nie chciał opowiedzieć jej dlaczego tak się dzieje. Uważał, że nie powinien nawet o tym wspominać.
Jednak wieczór spędzili mile. Na rozmowie, śmiechu i uśmiechu.. Aż w końcu można powiedzieć upili się. Nie umieli zapanować nad swoim popędem i stało się.. Tego dnia spłodzili małą czarownicę, która dokładnie dziewięć miesięcy później przyszła na świat.

Życie

Ciepły poranek szpital Świętego Munga. Kobieta o jasnych blond włosach wydobywała z siebie swoje ostatnie siły by tylko móc wybuchnąć córkę na świat.. Gdy tak się stało usłyszała krzyk i płacz. Była szczęśliwa. A gdy tylko dostała swe maleństwo na piersi spojrzała na Christiana „ Przywitaj się z naszą małą Elisabeth” mężczyzna uśmiechnął się i pocałował obydwie kobiety z nadzieją, że będzie potrafił zawsze je ochronić i dawać wsparcie w każdej sytuacji.

Pierwsze lata życia

Nikt nigdy nie powiedział, że będzie w życiu dobrze. Pierwsze kroki przyprawiły wiele siniaków i cierpienia. Pierwsze słowa były radością. Pyskowanie trochę bolało gdy rodzice się denerwowali. Szlabany? Wszystko na swoim miejscu.
Jednak pierwszy list z zawiadomieniem o dostaniu się do Szkoły Magii był największym szczęściem. Nie tylko dla młodej czarownicy ale i również dla jej rodziców. Byli dumni i mieli nadzieję, że wyrośnie na silną i zdolną czarownicę.

Elis nigdy nie zapomni pierwszej wędrówki po ulicy Pokątnej, o pierwszej sowie, o szacie, a co najważniejsze o uczuciu gdy różdżka wybrała ją na swojego właściciela. Fakt miała trochę zabawy gdy różdżki, które nie były jej pisane wysadzały wszystko wokół albo sadziły kwiaty nawet na głowach przechodzących tuż zza sklepem. Jednak gdy już trafiła na tę odpowiednią czuła ciepło i niezmierną radość. Co oznaczało, że chciałaby już znaleźć się w szkole i uczyć się tego wszystkiego co jej rodzice już potrafią.

Miesiąc później udała się do Hogwartu. Poznała już w samym wagonie dwie koleżanki i cichego chłopca, który przyglądał się jej i uśmiechał nieśmiało .

Trafiła do Ravenclaw. Gdzie nie ukrywając była zdziwiona, bo jej ojciec był w Slytherinie, a matka w Gryffindorze. Ale widocznie los tak chciał.   Jedna z koleżanek, poznanych w podróży również trafiła z nią do danego domu. A nieśmiały chłopiec? On zaś znalazł się w Slytherinie.
Była zaciekawiona dlaczego akurat on, a nie ona. Jednak z czasem jej przeszło to koło nosa.

Nauka

Nie ukrywając przychodziło jej wiele rzeczy z łatwością. Jednak nie umiała poradzić sobie z eliksirami. Sprawiało jej to trudność. Nie raz pomyliła
dżownicę z pijawkami i cały eliksir szlak trafił, co sprawiało, że coraz bardziej się do tego zrażała.
Jednak na pocieszenie dostała się do drużyny na czwartym roku. Nie ukrywając potrafi  niesamowicie zwinnie jak i szybko poruszać się na miotle. Bała się testów jednak zdała je śpiewająco i udało się trafić na pozycję ścigającego.

Miłość

Nie ukrywając miłość od pierwszego wejrzenia istnieje.  Pamiętacie chłopca z pociągu? Miał on na imię Aleksander. Mały niewinny i mało pewny siebie. Jednak w klasie piątej odważył się podejść do Elis i zaprosić na spacer. Oczywiście dogadali się od razu ze sobą i zaczęli spędzać ze sobą każdą wolną chwile. Alex poduczył czarownice z eliksirów, co dało duże efekty, bo z mało oczekującego wskoczyła na dobry.
Można powiedzieć zbliżyli się do siebie i po paru miesiącach zostali parą. Lata mijały. Poszli na te same zajęcia, które odbywały się na studiach. Można powiedzieć para idealna.
Jednak w świecie Elisabeth pojawił się ktoś jeszcze. Mężczyzna, który był uprzejmy, mało pewny siebie ale jednak pociągający swoim podejściem.
Umówili się raz do dziurawego kotła na piwo karmelowe. Rozmawiało im się niesamowicie. W pewnym momencie mężczyzna przybliży się do niej i chwyci za rękę. Kobiecie serce zaczęło bić szybciej. Niemal wyleciało z jej klatki piersiowej. Nie pamiętała kiedy ostatnio mężczyzna tak do niej podchodził.
Jednak cała sytuacja między Elis, a Marselem zaszła za daleko. Zaczęli się po tajemnie spotykać, kochać i poznawać siebie z każdej strony.
Jednak gdy zrozumiała, że to wszystko jest błędem straciła mężczyznę którego kochała, który by gotów zrobić dla niej wszystko. Po prostu zniknął z jej życia. Zabrał rzeczy jak i wszystko co ona od niego dostała.
Kobieta załamała się.
Nawet zbliżające turnieje Quidditcha  nie dawały jej satysfakcji. Opuszczała treningi jak i nie umiała się skupić. Przez co trafia na ławkę rezerwowych by nie pogorszyć sytuacji swojej drużyny.


Chcecie wiedzieć więcej? Wystarczy się do niej zbliżyć. Albo po prostu zrobić wszystko by jej życie stało się jeszcze większym koszmarem niż jest teraz.




Rodzina


♣ Matka - Bella
♣ Ojciec - Christian



Ciekawostki


♣ Tatuaż na udzie
♣ Popala papierosy
♣ Śpiewa pod prysznicem, po mimo, że jej głos nie sprzyja innym
♣ Pisze pamiętnik
♣ Uwielbia samotne spacery

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 5
  Liczba postów : 2




Gracz






PisanieTemat: Re: Elisabeth Lettie Montesqui   Sob Cze 10 2017, 12:37

Chyba skończona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : X
Wiek : 23
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 223
Dodatkowo : Jasnowidzenie
  Liczba postów : 149
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14564-florence-henderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14577-florence
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14574-florence-h
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14575-florence-henderson




Moderator






PisanieTemat: Re: Elisabeth Lettie Montesqui   Sob Cze 10 2017, 15:03

Po pierwsze - zastanów się czy na pewno chcesz postać na trzecim roku studiów - zaraz kończy się rok szkolny, więc Elisabeth będzie dorosła.

Charakter

Cytat :
Można powiedzieć. Stara się sprostać wszystkim nie dogonieniom w swoim życiu.
Powinno być niedogodnościom.

Cytat :
Chciałaby w końcu spotkać swoją big love.
Wielką miłość.

Ogólnie charakter jest bardzo krótki - proszę o rozwinięcie go. Możesz napisać coś o zainteresowaniach postaci, ale również więcej o usposobieniu - na ten moment niezbyt pasuje do wybranego przez Ciebie domu.

Historia

Cytat :
Kobieta skończyła niedawno swoje dwudzieste drugie urodziny
Miała dwudzieste drugie urodziny albo skończyła dwadzieścia dwa lata

Cytat :
dżownicę
dżdżownica

Cytat :
Nie ukrywając przychodziło jej wiele rzeczy z łatwością.
Nie da się ukryć albo Trudno ukryć. Wielokrotnie powtarzasz tę frazę z błędem.

Przemyśl akapit dotyczący miłości - nie jest on zbyt logiczny.

W sekcji Rodzina napisz coś więcej - czym rodzice się zajmują, jakie są ich relacje z postacią. Poza tym przeczytaj kartę jeszcze raz i wyeliminuj niepotrzebne wielokropki i powt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Elisabeth Lettie Montesqui

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Elisabeth Parkinson
» Dom Elisabeth
» Wujek google patrzy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty w budowie
-