IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Rosemary Lanceley

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IV
Wiek : 15
Skąd : Alba
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 61
  Liczba postów : 54
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14789-rosemary-lanceley
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14793-rozmarynowe-relacje#394102
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14833-rosemary-lanceley
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14790-rosemary-lanceley




Gracz






PisanieTemat: Rosemary Lanceley   Sob Lip 22 2017, 17:50


   Rosemary Lanceley
   

DATA URODZENIA18.03.2002
CZYSTOŚĆ KRWI 50%
MIEJSCE URODZENIA Inbhir Losaidh, Alba! Albo jak kto woli Lossiemouth, Szkocja.
MIEJSCE ZAMIESZKANIA Samotny dom niedaleko Lossiemouth.
W HOGWARCIE JEST OD KLASY Pierwszej.
OBECNIE JEST NA ROKU Czwartym.
WYMARZONY DOM Ravenclaw
WYBRANY WIZERUNEKElle Fanning
   

   
Wyglad

WZROST 165 centymetrów.
BUDOWA CIAŁA Raczej stereotypowo normalna, może trochę bardziej delikatna i wiotka, ale jednak pełna siły.
KOLOR OCZU Szare jak szkockie morza.
KOLOR WŁOSÓW Przygaszony rudy, prawie jak wszyscy w rodzinie.
ZNAKI SZCZEGÓLNE Perkaty nos, twarz nieskażona mimiką oraz szczególna garderoba!
PREFEROWANE UBRANIA Preferowane spódnice i sukienki. Rzadko zakłada spodnie - jeżeli już to z szerokimi nogawkami kończącymi się w połowie łydki. Paleta barw utrzymana w odcieniach szkockiej przyrody, co nie wyklucza fioletów szkockiej prymulki. Nie boi się dobierać szkockiej kratki do pasków albo zkaładać kilku spódnic naraz.


   Charakter
   


   Jedną z rzeczy, którą można powiedzieć na pewno o Rosemary to to, że zupełnie nie przejmuje się konwenansami. Od zakładania dwóch różnych skarpetek, przez wchodzenie w zakazane zakamarki dopóki ktoś jej nie wyprosi, robienie eliksirów metodą "na oko", po zupełne nieprzejmowanie się hierarchią. Oczywiście, daje się podporządkować nauczycielom, ale bardziej z racji szacunku dla ich wiedzy, a nie pozycji w szkole. Wiedza, o, to jest coś, co lubi najbardziej. Wiedza szkolna, wiedza mugolska, a nawet historia życia każdego napotkanego człowieka. Wszystko uznaje za interesujące, co czyni z niej świetną, aktywną słuchaczkę (pomimo rzadkich zmian w mimice) oraz skrzynię pełną interesujących faktów. Nie tylko ciekawostki o cudzych życiach zamyka w sobie na klucz, również uczucia i emocje, które przeżywa zwykle zostają w jej wnętrzu. Może wiele mówić o tym co wie, czego się nauczyła o ludziach, ale tak krucha rzecz jak własne uczucia nie wydają się wystarczająco interesujące by wydobywać je na światło dzienne. Cudze uczucia owszem, wysłucha, przecież to świetne źródło informacji, może nawet zatrzyma dla siebie, jeżeli poprosisz o dyskrecję (a to konwenans, który bardzo szanuje), ale jej własne? Meh. Oczywiście jest wciąż tylko żywą istotą, więc takie zamykanie się w sobie musi mieć swoje konsekwencje w postaci załamań raz na jakiś czas. Nie są to głośne płacze, ale ciche znikanie z pola widzenia i zaszywanie się ze swoją harfą w jakimś spokojnym miejscu, najchętniej nad wodą. Ogólnie nie można o niej powiedzieć, że jest gadułą, ponieważ wyznaje zasadę by mówić tylko prawdę, z którą się zgadza, niż szerzyć domysły. Najwyżej cenioną przez nią wartością jest wolność, której nikomu nie odmawia, ale również nie narzuca. Jako że za nic ma konwenanse, a do tego uważa większość świata za interesujące i warte poznania, jest uznawana za osobę niezmiernie tolerancyjną, co wychodzi poza ludzkich przedstawicieli. Uwielbia inne rasy, a jednym z jej marzeń jest opisanie muzyki centaurów i skrzatów domowych (muszą mieć kulturę muzyczną, prawda?).


   
Historia
   


   Nad szkockim morzem łatwo zakochać się w jasnych oczach rudowłosej piękności, nawet jeżeli przeszkadza Ci ona w badaniach nad stworzeniami zamieszkującymi te wody. Uxia pomimo bycia mugolką specjalizowała się w dziedzinie na pograniczu odkrycia świata magicznego - zielarstwie, ale do codziennych wypraw nad morze ciągnęła ją potrzeba wolności. Właśnie w momencie tęsknego spoglądania w spienione wody, ujrzał ją Alphege i podjął decyzję o spędzenia na tym wybrzeżu reszty życia z tą kobietą u boku. Dość łatwo było jej wyjaśnić istnienie świata czarodziejów, natomiast gorzej rodzinie, że nie będzie pomagał w rodzinnym biznesie, a rodzinę zakłada z mugolką. Dość specyficzną, ale mugolką. Zatem Rosemary wychowała się w domu pełnym domowej magii mugolskiego zielarstwa, badań nad muzyką syren nad i pod powierzchnią oraz tworzeniem własnej muzyki na instrumentach przesyłanych na urodzin przez resztę rodziny.
Gdy Rosemary patrzy na swoje dzieciństwo przed Hogwartem nie widzi w nim raczej innych ludzi. Może córkę jednej klientki mamy, z którą biegały po polach i zbierały skorupiaki nad morzem. Może syna rybaka, który czekał na ojca na plaży, budując pisakowe fortece, gdy ona czekała na swojego ojca ozdabiając je muszelkami. Może kuzynostwo z Doliny Godryka, które przyjechało na wakacje. Jednak jej głównymi towarzyszami zabaw były owce i mewy. Proszę państwa, jaki był płacz kiedy się dowiedziała, że jako zwierzątka do Hogwartu nie może zabrać ani owcy ani mewy. Chyba ostatni raz w życiu kiedy tak jawnie okazała emocje. Próbowała nawet zamienić mewę w sowę, co oczywiście się nie udało, a do tej pory przylatuje do niej w trakcie wakacji mewa z sowimi oczami. Rodzice kupili jej sowę śnieżną na pocieszenie, ale nazwała ją Owca na znak buntu. W Hogwarcie nie miała do tej pory za wielu przyjaciół, bardziej dlatego, że ludzie mieli jakąś wizję przyjaźni, w którą chcieli ją dopasować, niż żeby była nieprzyjemna dla innych. Pomimo swej sporej wiedzy jej oceny są przeciętne ze względu na to, że zwykle odczytuje inne znaczenie pytań. Jej życie kręci się wokół badań nad muzyką, ale czasem chciałaby mieć z kim powymieniać informacje.


   
Rodzina
   


   ♣ Wilhelm Lanceley - wujek, głowa rodziny, Rosemary spotyka go tylko na święta
   ♣ Uxia Brodie - matka, mugolka, zajmująca się ziołolecznictwem, całkiem blisko jej do wioskowej czarownicy, co łatwo daje wytłumaczyć prawdziwe czary, dziejące się w ich domu.
   ♣ Alphege Lanceley - młodszy brat Wilhelma, który ma małego bzika na punkcie syreniego śpiewu i mugolskiej muzyki folkowej, lekkoduch, odłączył się od głównej części rodziny i zamieszkał z żoną w Szkocji.



   
Ciekawostki
   


   ♣ Pomimo bycia słabą w eliksirach, zawsze dobrze wychodzi jej larendogra (woda węgierska), której zwykle używa do mycia twarzy jak i jako perfum roztaczając dookoła siebie woń rozmarynu.
   ♣ Jej sowa śnieżna nazywa się Owca.
   ♣ Jako że trochę tej krwi Lanceley w niej płynie, ma świetną inteligencję muzyczną, gra na gealickiej wersji harfy, a śpiewając zawsze trafia w zamierzone dźwięki (nawet poza skalą europejską). Jej głos ma raczej przeciętną barwę, dlatego jest bardziej skupiona na badaniach nad muzyką niż jej wykonywaniem.

   
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Brighton
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 560
  Liczba postów : 787
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14309-vivien-o-i-dear
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14332-w-odchlani#378419
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14330-poczta-void
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14333-vivien-o-i-dear#378429




Moderator






PisanieTemat: Re: Rosemary Lanceley   Sob Lip 22 2017, 18:11



RAVENCLAW!

Witamy Cię na Czarodziejach! Twoja karta zostaje zaakceptowana, dostajesz więc uprawnienia do gry. Poniżej znajdziesz przydatne w dalszych krokach na forum linki, z którymi warto abyś się zapoznał!



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
 

Rosemary Lanceley

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Libra Rosemary Leander
» Rosemary Dawkins

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty uczniow
-