IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Cristina Lucia Amsel

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Nieokreślony
Galeony : 5
  Liczba postów : 1




Gracz






PisanieTemat: Cristina Lucia Amsel   Czw Sie 10 2017, 16:10


Cristina Lucia Amsel

DATA URODZENIA28 października 1996r.
CZYSTOŚĆ KRWI 50%
MIEJSCE URODZENIALuque, Paragwaj
MIEJSCE ZAMIESZKANIA Londyn
UKOŃCZONA SZKOŁA Hogwart (Hufflepuff)
WYBRANA POSADA DO OBJĘCIA Zastępca Szefa Biura Międzynarodowej Konferencji Czarodziejów
PRZEPRACOWANY CZAS W POWYŻSZEJ PRACY 9 miesięcy
WYBRANY WIZERUNEKAlicia Vilkander


Wyglad

WZROST 168 cm
BUDOWA CIAŁA Filigranowa. Jej ciało najlepiej opisała jej siostra -,,Wyglądasz jak typowa wiejska pannica, twoje ciało jest pełne, ale jego kształt sprawia wrażenie niezwykle miękkiego”. Nie lubi siebie, za ideał piękna obrała sobie Cyd Charisse.
KOLOR OCZU ciemnobrązowe
KOLOR WŁOSÓW ciemnobrązowe
ZNAKI SZCZEGÓLNE Nosi okulary, a właściwie powinna je nosić, ponieważ unika tego jak ognia. Uważa że wygląda w nich co najmniej groteskowo.
PREFEROWANE UBRANIA W swoich strojach stara się w najsubtelniejszy możliwy sposób nawiązywać do tradycyjnych paragwajskch strojów ludowych. W taki oto sposób, w jej zazwyczaj szaroburym stylu ubierania się często goszczą fikuśne, różnokolorowe apaszki, korale i kapelusze.


Charakter


Zawsze czuła się gorsza od innych. Prawdopodobnie przez to, że już w dzieciństwie zawsze była druga po swojej siostrze. Ta głupsza, ta mniej utalentowana. Przez to zawsze chce przypodobać się wszystkim dookoła, byleby ktoś wreszcie ją docenił. Jako jedyne dziecko w rodzinie zawsze starała się spełniać wszystkie wymagania swojej matki, eleganckiej damy z paragwajskiej klasy wyższej, która w swoich córkach widziała szansę na spełnienie swoich ambicji i marzeń, których ona sama nie mogła zrealizować. Posłusznie chadzała na rozmaite bankiety i popołudniowe herbatki, które miały uczynić z niej damę na europejski wzór. Jednak ją samą zawsze najbardziej pasjonowała i pociągała folklorystyczna kultura jej ojczyzny. Sprawia ona dla niej wrażenie tak bardzo różnej i o wiele bardziej radosnej od sztywnej i nudnej kultury europejskiej.
Sprawia wrażenie osoby przystosowanej społecznie, lubiącej otaczać się jak największą ilością znajomych, ale w głębi serca zawsze czuje, że odstaje od grupy. Zawsze była niepopularna, chociaż to być może nie najwłaściwsze słowo. To prawda, że większość koleżanek traktuje ją jako bliską znajomą, a większość chłopców ogląda się za nią na ulicy, ale rzadko widzi ona w grupie kogoś podobnego do siebie. Przez to trudno jej nawiązywać trwałe relacje, tak samo jeżeli chodzi o przyjaźń, jak i o związki. Odnosi wrażenie, że jest lubiana tylko ze względu na swój wygląd, dlatego zawsze dbała o siebie jak tylko mogła, aby nie stracić czegoś co, w jej odczuciu utrzymuje przy niej wszystkich jej bliskich - swojego piękna.
Ci, którzy ją znają, opisują ją jako empatyczną, współczującą, opiekuńczą i nie dążącą do konfrontacji osobę. Być może jest taka przez to, że już od najmłodszych lat jej rodzina była nieraz wytykana palcami na ulicy ze względu na obcy wygląd i akcent jej ojca oraz jego żydowskie pochodzenie, które stało się pretekstem niezliczonej ilości żartów i docinek w jej kierunku, z którymi najzwyczajniej w świecie nie potrafiła sobie poradzić. I choć sytuacja z czasem zaczęła ulegać poprawie, to te właśnie doświadczenia z jej wczesnej młodości miały ogromny wpływ na kształtowanie jej osobowości. Do dzisiaj denerwuje się, kiedy ktoś próbuje piętnować tych, których krew nie jest w pełni czysta, nie tylko ze względu na jej doświadczenia, ale również dlatego, że sama o sobie nie może mówić o ,,czystej krwi”.
Ukojenie od swoich trosk i problemów zawsze znajduje w przyrodzie. Już od najmłodszych lat jej ojciec rozbudzał w niej miłość do natury, jej harmonii oraz względnej symetrii. Do dzisiaj, tak samo jak w wieku 8 lat, ucieka przed złem tego świata do lasu. Potrafi spędzać w nim długie godziny, w samotności rozmyślając nad rozwiązaniem swoich problemów. Zresztą cała relacja Cristiny z jej ojcem to wieczna ucieczka od problemów. Dla niej od problemów szkolnych, problemów z trudnością dopasowania się, problemów ze znalezieniem sobie podobnych osób. Dla niego od problemów małżeńskich, od wątpliwości czy będzie wstanie wychować swoje córki na ludzi lepszych od siebie, do wątpliwości czy znajduje się we właściwym miejscu na świecie i czy gdzieś indziej nie byłyby szczęśliwszy. I chociaż ojciec Cristiny nigdy nie ukrywał, że większe nadzieję pokłada w swojej starszej córce – Linie – w której widział przyszłego Ministra Magii, to obie córki traktował tak samo. Tak samo je kochał i tak samo o nie dbał. I to właśnie w nim Cristina widzi kochającego rodzica, który wywarł na nią wpływ, ponieważ w swojej matce widziała tylko zdystansowaną sukę, wykwintną damę. I choć to ona nauczyła Cristine jak dbać o siebie, i choć zawsze nienagannie wyglądała nie tylko ona sama, ale również jej dom i rodzina, to jej córki zawsze postrzegały ją jako rodzica ,,drugiego wyboru”.
Za swoją jedyną prawdziwą przyjaciółkę uważa swoją siostrę. To właśnie podczas wielogodzinnych rozmów razem z nią wpoiła sobie absolutną szczerość – nie tylko podczas prywatnych rozmów, ale w każdej dziedzinie życia. Zasadę tę stosuje po dziś dzień, w stosunku do każdego.
Pozornie Cristina sprawia wrażenie niczym niewyróżniającej się nastolatki, jednej z miliona cheerleaderek, której przyjemność sprawia powierzchowne traktowanie jej osoby. Jednak podskórnie boli ją to, że według niej samej, ludzie są przy niej tylko z powodu tego jak wygląda, a nie przez to jaka jest, jaką ma osobowość i poglądy. Boli ją to, że większość ludzi uważa, że nie ma żadnych poglądów i opinii, że skoro jej siostra jest wybitna w praktycznie każdym możliwym względzie poza wyglądem, to ona może mieć tylko i wyłącznie ładną buzię. Boli ją to, że jej rodzice posłali ją do szkoły tylko dlatego, że tak wypada i liczyli tylko na jej siostrę, uważając, że Cristina po ukończeniu szkoły raczej będzie żoną kogoś ważnego niż kimś ważnym. Ale pomimo tego wszystkiego najbardziej boli ją to, że sama w to wszystko uwierzyła.

Historia

Cristina przyszła na świat jako drugie dziecko państwa Amsel. Jej starsza siostra Lina od najmłodszych lat była uważana za stworzoną do najwyższych laurów, nie bezpodstawnie zresztą. Jest ona geniuszem, który posługuje się 3 językami: goblideguckim, trollańskim i trytońskim, w magii jest biegła w niemal każdej dziedzinie, opanowała legilimencję i oklumencję, zna się na zielarstwie, eliksirach oraz prawie magicznym – słowem, jest jednostką niezwykle ponadprzeciętną. Jej ojciec również uchodził za czarodzieja z wielkim potencjałem, który jednak nigdy nie był w stanie się zrealizować i ostatecznie skończył jako szeregowy urzędnik w tamtejszym podministerstwie magii. Matka Cristiny, zawsze naciskała na obie córki, aby te edukowały się, co nie było tak oczywiste w ich rodzinnym Paragwaju, w efekcie czego Cristi i Lina trafiły razem z Valerią na Wyspy Brytyjskie, w wyniku czego znalazły się w Hogwarcie. Tiara przydzieliła Linę do Slytherinu – domu, uważanego i postrzegano za elitarny, natomiast Cristina trafiła do Hufflepuffu, o którym nie było nigdy zbyt głośno.
Lata nauki w zamku upłynęły jej głównie na częstych imprezach, na które nie mogła pozwolić sobie przy swojej konserwatywnej matce. Pomimo tego udało się jej po siedmiu latach odebrać dyplom ukończenia szkoły, a po kolejnych trzech – studiów.
Po zakończeniu swojej edukacji bezskutecznie próbowała znaleźć pracę w jakimkolwiek magicznym zawodzie. Rynek pracy jednak boleśnie zweryfikował wartość papierka świadczącego o ukończeniu szkoły. W oczach pracodawców Cristina nie posiadała elementarnej wiedzy w zakresie magii. Prawdopodobnie działo się tak dlatego, że dziewczyna składała wnioski do instytucji, które nie przyjmowały osób w takim wieku i bez żadnego większego wykształcenia. Nie dając się jej wykazać oddelegowywali ją z kwitkiem. w efekcie czego Cristi na pewien okres czasu została bezdomną tułającą się od przytułka do przytułka, od drzwi do drzwi w poszukiwaniu posiłku i noclegu. Po niecałych 3 miesiącach tułaczki po ulicach Londynu o wszystkim dowiedziała się jej siostra, która postanowiła wykorzystać swoją pozycję i pomóc ukochanej siostrze. Już wtedy Lina zajmowała prestiżową pozycję w Ministerstwie Magii i wykorzystując to, załatwiła swojej siostrze dobrze płatną posadę zastępcy szefa w Biurze Międzynarodowej Konferencji Czarodziejów. Lina pozwoliła wówczas zamieszkać siostrze razem z nią, w Londynie, dopóki ta nie stanie na nogi. Ten okres Cristi uważa za najlepszy w swoim życiu. Mieszkała wówczas w pięknym mieście, spędzała mnóstwo czasu ze swoją najlepszą przyjaciółką, realizowała się zawodowo, a nawet zaliczyła kilka przelotnych romansów. Po dziewięciu miesiącach pracy w ministerstwie była już w stanie kupić sobie swoje własne mieszkanie, które oczywiście nie mogło znajdować się dalej niż trzy ulice od mieszkania jej siostry. I tak, w spokoju i szczęściu, upływały im kolejne miesiące, aż pewnego dnia gruchnęła wiadomość - matka zginęła w wypadku drogowym. Żadna z jej córek nie była obecna na pogrzebie, ale obie postanowiły, że muszą sprowadzić do siebie ojca, który bez swojej ukochanej nie odnajdzie się w nowym życiu. Początkowy ciężar opieki nad rodzicem spadł na Cristine, która ma o wiele więcej czasu niż jej siostra, a i o wiele bardziej docenia wkład ojca w swoje wychowanie. Współdzieli opiekę nad ojcem razem z siostrą, pomimo tego, że na stałe zamieszkał on razem z Cristi. Momenty, w których nie pracuje, nie zajmuje się ojcem lub nie rozmawia ze swoją siostrą, poświęca na pielęgnację i opiekę nad jej ogrodem znajdującym się na dachu budynku, w którym mieszka. Jest on jej oczkiem w głowie, bo niby kto lub co innego miałoby nim zostać?

Rodzina


♣ Marcel Joachim Amsel - paragwajski Żyd niemieckiego pochodzenia. Jego rodzice na fali rosnącej nienawiści wyemigrowali z III Rzeszy do Ameryki Południowej. Tam osiedlili się w Paragwaju, gdzie na świat przyszedł mały Marcel. Nigdy nie czuł się on jednak w pełni miejscowym. Zawsze odczuwał, że jest obcym, którego miejsce na ziemi jest gdzie indziej, po drugiej stronie wielkiej wody.
♣ Valeria Rojas - córka właściciela szwalni i pani doktor. Od najmłodszych lat wychowywana była w luksusowych, jak na Paragwaj, warunkach. Przez to, odczuwa poczucie wyższości nad innymi, które jednak stara się skrzętnie ukrywać. Pochodzi z rodziny mugolskiej.
♣ Lina Amsel – siostra, starsza o rok od Cristiny. Właściwie podobna do swojej siostry, tyle że jest znacznie inteligentniejsza i o wiele bardziej skupiona na swoich działaniach. Zawszę starała się otaczać młodszą Cristi opieką, czy to w dzieciństwie, czy w późniejszym dorosłym życiu.

Ciekawostki

♣ W młodości, spędzając wakacje u ciotki, Cristina została zaatakowana przez lamę. Od tego czasu panicznie boi się tych zwierząt.

♣ Jest uzależniona od yerba mate. Przekłada ten napój ponad kawę, herbatę, a nawet alkohol.

♣ Swoje imię zawdzięcza ukochanej aktorce swojej matki, Christinie Ricci. Problem tkwi w tym, że po urodzeniu małej Cristi dokumenty wypełniał ojciec, który wpisał jej imię zapominając o literze „H”.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Sztokholm / Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 463
Dodatkowo : Ćwierć wil
  Liczba postów : 476
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14380-lysander-s-zakrzewski#381382
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14409-lyskowe-relki#381609
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14410-krysia#381611
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14413-lysander-s-zakrzewski#381628




Moderator






PisanieTemat: Re: Cristina Lucia Amsel   Pią Sie 11 2017, 00:47

Cytat :
Matka Cristiny, zawsze naciskała na obie córki, aby te edukowały się, co nie było tak oczywiste w ich rodzinnym Paragwaju, w efekcie czego Cristi i Lina trafiły razem z Valerią na Wyspy Brytyjskie, w wyniku czego znalazły się w Hogwarcie.

Zajrzyj do fabularnegospisu szkół, Twoja postać jako mieszkanka Paragwaju czyli powinna chodzić do Hechiceros. Jeśli chcesz by postać była absolwentką Hogwartu musisz fabularnie uzasadnić przeniesienie rodziny do Wielkiej Brytanii.

Zalecam również zajrzenie do wskazówek związanych z tworzeniem Karty Postaci -> karty obcokrajowców muszą być dopięte na ostatni guzik, a tutaj niestety jest sporo niedopowiedzeń. Pomijam już fakt wyglądu (mieszanka tak dwóch charakterystycznych nacji jak Paragwajczyk i Żyd raczej nie miałaby tak delikatnej urody, ale tu jestem w stanie przymknąć oko), ale muszę przyczepić się nazwiska. W Hiszpanii oraz krajach Iberoameryki nawet osoba posługująca się jednym nazwiskiem (a Cristina mimo żydowskiego pochodzenia urodziła się w Paragwaju), posiada dwa nazwiska, więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.


Później cała historia ma jeszcze więcej niezgodności - opisujesz, że postać po skończonych studiach nie miała żadnego wykształcenia w oczach pracodawców, co chyba nieszczególnie ma sens. Poza tym gdzie podziewała się ukochana siostra przez ten czas, gdy Cristina była bezdomna? Skoro miały dobrą relację to nie dziwił ją brak kontaktu ze strony siostry przez taki czas?

Poza tym skoro wcześniej uważaną ją za czarownicę niewykształconą to nawet dzięki rodzinnym koneksjom nie udałoby jej się zdobyć stanowiska Szefa Biura bez żadnego doświadczenia na stanowisku chociażby urzędniczym.

Jeszcze nie zgadza się wiek postaci - jeśli Cristina urodziła się się w 1996 to fabularnie skończyła studia dopiero w czerwcu tego roku.

Twoja postać ma 50%, a w karcie opisujesz ją jak niemal zupełną mugolkę - zaczynając od fragmentu o Cyd Charisse, wspominając o cheerleaderkach. Rozumiem, że matka jest mugolką (co i tak wypada dość dziwnie, skoro to właśnie ona chciała posłać córki do szkoły magii), ale w tej sytuacji ojciec powinien być czystej krwi (co trochę gryzie się z Żydami uciekającymi z Niemiec - czarodzieje niekoniecznie bali się wojny, ale tu nie będę się upierać), a Twoja karta jest bardzo niemagiczna.

Źle użyłaś słowa filigranowy:
Cytat :
Wyglądasz jak typowa wiejska pannica, twoje ciało jest pełne

Cytat :
filigranowy

1. drobny, nieduży o delikatnych kształtach;
Źródło: https://sjp.pl/
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Cristina Lucia Amsel

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty w budowie
-