IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 bob budowniczy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Doliny
Skąd : Wielka Brytania
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 5
  Liczba postów : 1




Gracz






PisanieTemat: bob budowniczy   Pon Wrz 11 2017, 21:01


Barthélemy Lanceley

DATA URODZENIA 24 stycznia 1991 roku
CZYSTOŚĆ KRWI niemal bez skazy (90%)
MIEJSCE URODZENIA Dolina Godryka, Anglia
MIEJSCE ZAMIESZKANIA Londyn
UKOŃCZONA SZKOŁA Hogwart/Volshebnik
WYBRANA POSADA DO OBJĘCIA pianista/twórca fortepianów
PRZEPRACOWANY CZAS W POWYŻSZEJ PRACY całe życie
WYBRANY WIZERUNEK Reeve Carney


Wyglad

WZROST 183 cm
BUDOWA CIAŁA szczupła
KOLOR OCZU orzech laskowy mieszany z obłędem
KOLOR WŁOSÓW rozczochrany jasny brąz
ZNAKI SZCZEGÓLNE unikanie kontaktu fizycznego, skłonność do używek, wtrącanie włoskich zwrotów do rozmowy, agresja wobec kiepskich muzyków, blizna na żebrach po dźgnięciu widelcem, zakrzywione pajęcze palce o zadbanych i przyciętych paznokciach, zapach klasycznych męskich perfum, charyzma i urok
PREFEROWANE UBRANIA na co dzień widuje się go zazwyczaj w garniturach zestawionych z ekstrawaganckimi koszulami o charakterystycznym stylu; specjalne okazje wymagają jednak eleganckich szat magicznych  


Charakter


F jak flegmatyk; którym nie jest całkowicie, choć może się takim zdawać ze swoim pozornym zdystansowaniem, skłonnością do wnikliwej obserwacji otoczenia i charakterystycznym dowcipem. Ponoć to najbardziej zrównoważony temperament - a to się właśnie nie zgadza.

O jak obłęd; który ma w oczach, gdy zapomni pilnować swojej normalności. Pasja, władająca całkowicie jego życiem i odrywająca go od świata rzeczywistego. Remi nie należy do ludzi zdrowych na umyśle, nikt nie zaprzeczy - nawet on sam.

R jak roztargnienie; które towarzyszy mu w codzienności, jakby ciągle myślał o czymś innym. Jedynie w pracy - przy fortepianie - spojrzenie staje się nagle idealnie skupione, skoncentrowane na jednym punkcie będącym zawsze w centrum jego umysłu.

T jak talent; który odziedziczył i rozwija od najmłodszych lat z uporem godnym maniaka. Nie liczy się nic innego, magicznego lub nie, jedzenie czy spanie, jest tylko Remi i fortepian - papużki nierozłączki, determinujące siebie nawzajem.

E jak ekscentryczność; która cechuje go zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie, a nawet przenosi się na jego twory. Oryginalność - zachowanie, wygląd, strój odbiegające od ogólnie przyjętych form i zwyczajów. Może dlatego, że łączy chaotycznie zarówno czarodziejskie szlachectwo, jak i mugolskie wynalazki. A może ze względu na niemożność ujęcia go w jakąkolwiek szufladkę.

P jak perfekcjonizm; który jest darem i przekleństwem każdego muzyka - ciągłe dążenie do doskonałości niemożliwej do osiągnięcia, stawianie sobie coraz wyższych poprzeczek i wymaganie od samego siebie, własnych dzieł (przede wszystkim) i innych (niekiedy) niepodważalnego ideału. I przekonanie, że pracoholizm może choć odrobinę do niego zbliżyć.

I jak impulsywność; która odbiega od pozoru zrównoważenia i stoickiego spokoju, jaki zdaje się go cechować. Nadmiar emocji kotłujących się pod czaszką, milion pomysłów i impresji wpływających na odbiór oraz kreację sztuki - wrażliwość, uczuciowość, emocjonalność, temperament.

A jak ambicja; która pcha, wraz z perfekcjonizmem, wciąż wyżej i wyżej, w pragnieniu wybicia się, zaznaczenia na kartach dziejów. Horacjański spiżowy pomnik dla wybitnego artysty, zapisanie w ludzkich duszach muzyką.

N jak niezależność; która nie pozwala na dopasowanie się do schematów. Ciągły bunt, zakrawający niekiedy niemal o anarchię, ucieczka przed narzucanymi interpretacjami i błędną zupełnie wizją uduchowionego pianisty omdlewającego przy klawiszach. Jest jaki jest i zmieniać się nie zamierza.


Historia


Choć Isolde poszczycić się mogła rodziną o niemal całkowicie czystej krwi i nienagannej opinii, Fearghas zapewne nie ożeniłby się z nią, gdyby nie jej urok ćwierćwili. Słodka Francuzeczka roztaczała go podczas swoich występów w paryskiej Opéra Garnier, gdzie wcielała się od młodości w najwspanialsze role sopranowe. Małżeństwo z brytyjskim szlachcicem nie leżało może pośród najwznioślejszych jej marzeń, jednak zauroczony i zdeterminowany Lanceley potrafił przedstawić się w jak najlepszym świetle, by doprowadzić do ślubu.



Rodzina


♣ Fearghas Lanceley - ojciec
† Isolde Lanceley (Daquin) - matka
† Arlette Lanceley - siostra
♣ macocha
♣ przyrodnie siostry - co on kurde, kopciuszek?

Ciekawostki


♣ Jego drugim imieniem jest Buchanan - matka uparła się na francuskie Barthélemy, więc w odwecie ojciec postawił na coś szkockiego i tradycyjnego.
♣ Wpisz ciekawostkę
♣ Wpisz ciekawostkę

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

bob budowniczy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
nowe karty
-