IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Hoseok Wang

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 19
Skąd : Wowo, Anglia
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 15
  Liczba postów : 11
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15268-hoseok-wang#407662
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15291-nie-zadaje-sie-z-byle-kim#408505
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15292-geez-nie-pisz-do-mnie#408507
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15269-hoseok-wang#407666




Gracz






PisanieTemat: Hoseok Wang   Sob Paź 07 2017, 19:40


Hoseok Wang

DATA URODZENIA 15.11.1997
CZYSTOŚĆ KRWI 25%
MIEJSCE URODZENIA Cheltenham, Wielka Brytania
MIEJSCE ZAMIESZKANIA Londyn, Wielka Brytania
W HOGWARCIE JEST OD KLASY I
OBECNIE JEST NA ROKU III rok studiów (klasa X)
WYMARZONY DOM Ravenclaw
WYBRANY WIZERUNEK LEE JONGSUK

Wyglad

WZROST dumne sto osiemdziesiat cztery i pół centymetra
BUDOWA CIAŁA wysportowany z niego chłopak (nie, nie ma dorysowanego kredkami kaloryfera na brzuchu jak jego rówieśnicy!)
KOLOR OCZU czarne (nie znosi soczewek!)
KOLOR WŁOSÓW  brązowe / ciemnobrązowe / czarne
ZNAKI SZCZEGÓLNE druciane, okrągłe oprawki na nosie i różdżka wetknięta do tylnej kieszeni spodni (aktualny stan złamanych różdżek : dziewięć) + notoryczne zasypianie na lekcjach (to przede wszystkim bardzo szczególny znak dla większości profesorów)
PREFEROWANE UBRANIA założy wszystko, byleby było czarne - to tak w dużym skrócie; ma jednak swój ukochany (różowy i mocno sprawny!) dres, który nosi tylko i wyłącznie podczas kryzysu egzystencjalnego. (a przeżywa go średnio pięć razy w miesiącu jak baba)


Charakter


Wang jest jak król.


Jako student ostatniego roku, wedle logiki innych powinien, więc emanować pewnego rodzaju doświadczeniem i w szkolnych murach praktycznie błyszczeć zdobytą wiedzą. Powinien się nią też dzielić z tymi mniej ogarniętymi, którzy potrafią się zgubić nawet we własnym pokoju wspólnym – i o dziwo! – Hoseok dzieli się z innymi swoimi sztuczkami, jakie opanował w ciągu tych dziesięciu lat nauki w Hogwarcie. Podpowie, więc młodszym, rozbrykanym uczniom jak obejść szlabany oraz jak przeszmuglować zapasową różdżkę, gdy młodszy dzieciak z posępną miną musi się udać do sowiarni, aby własnoręcznie oczyścić całe pomieszczenie z ptasich fekaliów. Udzieli korepetycji i ze świętym spokojem wytłumaczy, co z czym się je i jakich belfrów najlepiej omijać na korytarzu.

Na pierwszy rzut oka można, więc go ocenić jako świętego, szczęśliwca i pupilka większości profesorów.
Niby uczynny niby pomocny.
Niby najlepszy.

Każdy z nas skrywa w sobie tę drugą twarz.
Hoseok, mimo że na co dzień sztucznie uśmiechnięty i kłaniający się w pas innym, zazwyczaj tylko tym, którzy stoją rangą wyżej od niego; potrafi być też nieprzyjemny i złośliwy. Nie, nie. Nie okrada młodszych ze złocistych galeonów i nie zamyka ich w opustoszałych salach. Nie truje też innych ani nie wyzywa nikogo na nielegalne pojedynki, bo to byłoby zwyczajnie głupie i zbyt dziecinne.

Hoseok po prostu czasami czuje, że nad jego umysłem przejmuje kontrolę ktoś inny. Coś jak drugi Hoseok Wang, tyle że wersja ta gorsza, bardziej nawet niegrzeczna? Być może jest to u nich rodzinne? Bycie wariatami i zachowywanie się jakby uciekło się z wariatkowa?

Ten drugi Hoseok lubi samego siebie nazywać Wonho, ot uważa, że to fajniej brzmi, gdy ktoś próbuje na niego nawrzeszczeć. Ale kto ośmieliłby się nakrzyczeć na Wonho — niepoprawnego młodzieńca, który nagminnie ucieka w godzinach nocnych z Hogwartu, aby w spokoju usiąść sobie w barze i porzucać lotkami do randomowo wyciętych z gazet mord, dodatkowo zupełnie dla niego obcych ludzi? Alkoholu o dziwo nie toleruje, bo żołądek nieźle mu się buntuje, jakby, był nieszczęśliwie uczulony na wyskokowe napoje.
I gdy kontrolę przejmuje nad nim Wonho — to Hoseok od razu staje się bardziej otwartym dla innych człowiekiem. Staje się ryzykantem, jakby, był nim od urodzenia i chętnie zgadza się na wszystkie szalone pomysły. Tym sposobem dorobił się nawet dziewczyńskiego tatuażu na swojej szyi i do dzisiaj pluje sobie w brodę, że zgodził się na trwały rysunek na swoim nieskazitelnie dotąd czystym ciele.
Bo wytatuował sobie jaskółkę.
Jego dobry kumpel zajebał sobie wtedy większy tatuaż i wydziarał na swojej klacie jakieś francuskie Viva la coś tam - Hoseok nie pamięta nawet jego znaczenia, bo francuski to on biegle potrafi zastosować tylko i wyłącznie w praktyce.

Hoseok nie posiada większych nałogów, chyba że Wonho ponownie zdoła namówić go na coś dziwnego / niemoralnego / zakazanego lub zwyczajnie głupiego. Najgorzej sytuacja wygląda, gdy Wonho stara się wejść w życie, gdy Wang spokojnie sobie siedzi na zajęciach bądź niewinnie je przesypia. Wtedy zaczyna się totalna seria samych niefortunnych zdarzeń; zacząwszy od popalania na szkolnym korytarzu i namawiania belfrów na wypalenie wspólnej fajki pokoju, po głupie pomysły wykradania z gabinetu pielęgniarki wszystkiego, co jest miętowe w smaku - bo Hoseok ma niezłą schizę na punkcie mięty. Tak jak koala lubi eukaliptus, tak Wang kocha miętę; i normalny człowiek nie ogarnie tego swoim umysłem.
Hoseok, mimo że zasypia na lekcjach; jest nad wyraz inteligentny. Uważa nawet, że został zesłany z samych gwiazd (wymyślił sobie nawet własną planetę) - aby przybyć na ziemię tylko po to, by wprowadzić tutaj ład i porządek, bo ludzie to jacyś tacy są dziwni i nieokrzesani. Zaszczepił nawet miłość do kaktusów (nie czytać inaczej!) swojemu kumplowi, a raczej do tej pory uparcie wmawia mu, że to on zesłał na niego miłość do tych głupich kolców.

Samemu sobie zaszczepił miłość do spania.
I, mimo że najprawdopodobniej jest wariatem; to jest oczytanym wariatem. Uwielbia astronomię i z pamięci wyrecytuje człowiekowi odległość z jednej planety do drugiej i jeszcze wmówi ci, że niedługo umrzesz, bo kosmos za chwilę wybuchnie, bo tak mówią gwiazdy. A one nie kłamią; wedle jego uznania to szybciej ty skłamiesz.

Hoseok jest … nie wiadomo jaki.
Bo wariata nigdy dobrze nie sklasyfikujesz.


Historia


Wang narodził się po to, aby namieszać w życiu innych.
I po to, aby żyć jak król!


Urodził się 15 listopada, bo tak chciał los, albo to jego matka nie mogła już dłużej nosić w sobie takiego wariata, co nieustannie ją kopał, jakby, już wtedy startował do narodowej reprezentacji piłkarskiej. Ewentualnie do reprezentacji Quidditcha, bo jego ojciec to już od młodych lat był zapalonym psychofanem wszystkich drużyn, jakie tylko kiedykolwiek zadebiutowały w tym stuleciu.
Największym zaś tych brytyjskich.

Wracając do Hoseoka - urodził się, tydzień wcześniej niż planowano - i już wtedy dobitnie pokazał, że punktualność wcale nie jest cnotą królów, jak to inni lubią sobie powtarzać.
Bo królować, to on królował już od małego.

Dzieciństwo standardowo okazało się o wiele fajniejsze od późniejszej dorosłości. Było dużo zabaw, a ojciec już od dzieciaka z uporem maniaka wpajał mu wszystkie wyniki meczów Quidditcha i inne gówniane tabele, na które mały Hoseok już wtedy miał stosownie wygwizdane.
I o ile gwizdać wtedy nie potrafił, to zawsze, zamiast słuchać maniakalnego ojca i głupich zasad w czarodziejską podniebną grę, to Hoseok wolał patrzeć się w niebo.
I zostało mu to do dzisiaj.

Matka jak to matka broniła aktywnego wówczas sześciolatka przed ojcem i jako ten łagodniejszy rodzic, pozwalała mu praktycznie na wszystko - po trochu rozpuszczając go jak dziadowski bicz i traktując jak małego królewicza. Na szóste urodziny dostał od niej nawet plastikową koronę!
Zbierała z nim kwiatki, plotła z nim wianki i od czasu do czasu jak jeszcze mieszkali sobie w Cheltenham, to zapraszali do siebie małego Taetae, aby razem z nimi radośnie sobie spędzał czas. Matka Min'a jest rodzoną siostrą jego matki - więc Hoseok i Taehyung są super kuzynami. Były nawet czasy, gdy Taetae wielokrotnie u nich nocował; zwłaszcza po ich ucieczce z Korei do Anglii.

Gdy Hoseok skończył siedem lat - musieli wyprowadzić się z małego miasteczka Cheltenham do serca Anglii, bo jego ojciec dostał tam wymarzoną posadę trenera, na którą bardzo ciężko pracował. Wydawać by się mogło, że zapracował na nią nawet kosztem własnej rodziny. Jednak wizja większych zarobków i chęć spełnienia się w wymarzonym zawodzie była silniejsza, niż pozostanie w swoim rodzimym miasteczku.

Trzeba tutaj napomnieć, że niebywała ambicja oraz samozaparcie, jaką charakteryzuje się ponad osiemdziesiąt procent mieszkańców w Korei - naprawdę potrafi zdziałać cuda w chwilach, gdy człowiek czegoś szalenie mocno pragnie i pracuje na to długimi latami.
A ojciec Hoseoka pragnął zostać trenerem jednej z najlepszych brytyjskich drużyn.
I nim został, tak jak zaplanował to już we wczesnym dzieciństwie.


Rach - ciach, spakowali cały swój dobytek i zaledwie dwa tygodnie później osiedlili się w deszczowym Londynie. Aby Wangowi Juniorowi zbytnio się nie nudziło, to posłali go do mugolskiej szkoły, aby jakoś zabić czas na oczekiwanie listu z Hogwartu.

Czas do jedenastego roku życia dość szybko mu zleciał. Zdołał się wkręcić w mugolskie środowisko, kopał sobie w piłkę, podrywał na cwany uśmiech dziesięciolatki w kucykach i ogarniał nawet podstawy fizyki dla super zdolnych dzieci.

A potem wkręciło go magiczne życie.
A raczej magiczna szkoła.

Hogwart nie był dla niego jakimś wielkim wyzwaniem. Machanie różdżką, każdy głupi potrafi; potrzebne słowa przy zaklęciach też wyraźnie mówił, więc zero problemu z nauką. Na eliksirach też szło mu całkiem nieźle - siekać i kroić potrafił, przecież z matulą w kuchni od dziecka siekał mięcho na smaczne obiady. Więc co to za różnica, co mu tam kazali tak naprawdę kroić?
Ważne, że mu wychodziło. I lubił być perfekcjonistą.
Historia to już klapa była; nudy, duchy i brakowało mu tam tylko poduchy, serio. Ale przeżył ten przedmiot, chociaż z ledwością go zaliczył.
Skończył grzecznie wszystkie siedem klas Hogwartu i z czystych nudów zabrał się za studiowanie.
W międzyczasie do Wielkiej Brytanii sprowadził się też jego kuzyn Taetae i Hoseok miał go na oku i w szkole i poza szkołą. Mimo dwuletniej różnicy wieku trzymają ze sobą super sztamę. A to mało spotykane w tak dziwnej i pokręconej rodzinie jak u nich.

Na studiach zaczęły się też problemy u Hoseoka natury nieco… psychicznej. Skąd się to wzięło, nie wiadomo. Ponoć taka jego natura albo po prostu musi jakoś odreagować wszędobylski stres i otaczającą go z każdej strony głupotę ludzi. Ponoć sam wypracował u siebie mechanizm obronny pod postacią swojego alter ego zwanym szalonym Wonho.

Ale nie bójcie się Wonho.
Wonho to spoko ziom.




Rodzina


★ Jooheon Wilhelm II Wang - papa król; trener magicznej drużyny Quidditcha.
★ Jennie Min - mama królowa; eks aktorka brylująca niegdyś w koreańskich dramach. Jak jej syn, wierzy w kosmitów i cieszy się, że Hoseok uparcie wmawia swojemu otoczeniu, że jest kosmitą z planety X.
★ Leyla Min - ciotka z rodziny królów; mama Taetae; spokojna, ale cicha kobiecina. Hoseok wierzy w to, że jego matula naprostuje cioteczkę do pionu.
★ Taehyung Taetae Min -  kuzyn z rodziny królów; taki sam kosmita, jak i Hoseok; tylko jeszcze nie dorósł ostatecznie do tej informacji, że tak naprawdę jest z planety X, którą sobie Hoseok wymyślił tylko i wyłącznie we własnej głowie.

Ciekawostki


★ Dorabiał sobie jako model;
★ Posiada drugą osobowość zwaną pieszczotliwie Wonho;
★ Nosi okulary w drucianych oprawkach, aby wyglądać na mądrego i poważnego;
★ Ma bardzo, bardzo słabą głowę do picia;
★ Ale lubi sobie za to popalać. Ale tylko miętowe fajki. Tylko!;
★ Ma kota, ale zgubił się on gdzieś w Hogwarcie;
★ Połamał w swojej karierze aż dziewięć różdżek;
★ Kumpluje się z Danielem i to on go rozpija. A potem kończy się to tragicznie w skutkach;
★ Chce mieć kameleona, bo jest fajnym gadem;
★ Umie grać w gałę;
★ Ma wstręt do Kłidicza;
★ Ma tatuaż na szyi w kształcie jaskółki;  czy zna ktoś speca od usuwania ptaszka z ciała?
★ Lubi króliki;
★ Chce być kardiochirurgiem*; (wynik oglądania matki na ekranie, gdzie grała lekarkę i ciągle łaziła zabrudzona sztuczną krwią jak na Halloween!)
★ Na dziewczyny woła per SZARLATANKI;
★ Kradnie kaktusy Danielowi;
★ Chciałby gwiazdkę z nieba i trochę kosmicznego kryptonimu;




* To, że chce nie znaczy, że nim zostanie.
** zaraz dodam sobie avatar, proszę o zmianę nicku na Hoseok Wang (idk czy zablokowana jet opcja zmiany samemu) + zaraz zrobię kuferek, więc luz.


Ostatnio zmieniony przez Hoseok Wang dnia Sro Paź 11 2017, 15:33, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 19
Skąd : Wowo, Anglia
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 15
  Liczba postów : 11
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15268-hoseok-wang#407662
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15291-nie-zadaje-sie-z-byle-kim#408505
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15292-geez-nie-pisz-do-mnie#408507
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15269-hoseok-wang#407666




Gracz






PisanieTemat: Re: Hoseok Wang   Sob Paź 07 2017, 20:05

gotowee
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn, UK
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 25
  Liczba postów : 25
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15225-maevis-bella-harper#406534
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15232-moje-zabawki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15233-agencja-towarzyska-mae
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15230-maevis-bella-harper




Moderator






PisanieTemat: Re: Hoseok Wang   Nie Paź 08 2017, 10:36

Przede wszystkim mam wrażenie, że zasady tworzenia obcokrajowców w ogóle nie zostały przez Ciebie przeczytane. Twój powód przeprowadzki na Wyspy nie może być przeze mnie zaakceptowany. W Korei też na pewno są drużyny Quidditcha, które ojciec Hoseoka mógł trenować. Generalnie jeśli chcesz tworzyć postać obcokrajowca, Twoja karta powinna być bardzo dopracowana i poprawna pod względem językowym i ortograficznym, natomiast ta ogromna liczba wtrąceń z języka angielskiego jest trochę przytłaczająca. „Kłidicz” bym prosiła zamienić na poprawną pisownię, bo aż oczy bolą (wiem, że to było specjalnie, ale niepotrzebnie). 

Cytat :
Wybrał sobie specjalizację magii leczniczej z nadzieją na to, że być może większość eliksirów i pseudo-lekarstw będzie pachniało miętą.
Na forum nasze studia nie mają żadnych ukierunkowań. Możesz oczywiście kłaść nacisk na przedmioty dotyczące uzdrawiania, ale nie ma takich rzeczy jak kierunki. 

No i jeszcze mam wątpliwości co do ciekawostki. Oczywiście, może chcieć zostać kardiochirurgiem, ale po studiach medycznych w mugolskim świecie. Kardiochirurg to zawód mugolski. Po czarodziejskich studiach są inne stanowiska, które znajdziesz w spisie zawodów w zakładce „Szpital św. Munga”.

______________________


Maevis"mae"Harper

Tam gdzie Anioły
mają skrzydła
u Ciebie dwie blizny
dla mnie
przeze mnie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 19
Skąd : Wowo, Anglia
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 15
  Liczba postów : 11
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15268-hoseok-wang#407662
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15291-nie-zadaje-sie-z-byle-kim#408505
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15292-geez-nie-pisz-do-mnie#408507
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15269-hoseok-wang#407666




Gracz






PisanieTemat: Re: Hoseok Wang   Nie Paź 08 2017, 15:44

Nah.

Zasady widziałam i czytałam. Dotyczą jednak obcokrajowców i przyjezdnych, którzy do Hogwartu chcą przybyć podczas trwania Brexitu, nieprawdaż? Z mojej karty zaś wynika, że Hoseok jest już w Hogwarcie od ponad dziesięciu lat, więc sprawa Brexitu zupełnie go nie obchodzi ani nie dotyczy.

Tak samo jest z wyjazdem rodziny w pogoni za pracą. Dziesięć lat temu też zabraniano pracować w innym kraju? Raczej nie. Dla świętego spokoju dopisałam tylko to, że dla nowej pracy w Wielkiej Brytanii - poświęcił naprawdę wiele, aby spełnić swoje marzenie.
Nie stało się to też z dnia na dzień, więc to już raczej jest czepialstwo.

Zgodnie z sugestią usunęłam wszystkie angielskie wstawki; usunęłam specjalizację studencką.
Co do zostania kardiochirurgiem - ot, zwykłe marzenie. Pod spodem jest wyjaśnione, że chcieć to nie znaczy od razu, że nim będzie. Równie dobrze mogłabym wpisać, że chce zostać prezydentem USA lub księdzem Januszem w Polsce, serio.

Mam nadzieję, że teraz wszystko przejdzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn, UK
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 25
  Liczba postów : 25
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15225-maevis-bella-harper#406534
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15232-moje-zabawki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15233-agencja-towarzyska-mae
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15230-maevis-bella-harper




Moderator






PisanieTemat: Re: Hoseok Wang   Nie Paź 08 2017, 17:01

Nie - zasady te dotyczą wszystkich obcokrajowców. Brexit jest jedynie fabularnym wyjaśnieniem, skąd w Hogwarcie mniej owych przyjezdnych. Zostały wprowadzone nie po to, żeby było ciekawie, tylko by znacznie zmniejszyć liczbę obcokrajowców, którzy stanowili aż 1/3 wszystkich uczniów i studentów Hogwartu, co jest sprzeczne z realiami, do których chcemy żeby było nam jak najbliżej.
Zasady, odkąd zostały wprowadzone, dotyczą WSZYSTKICH nowych postaci-obcokrajowców, a nie tych, którzy chcą się uczyć w Hogwarcie od niedawna.

Migracja za pracą jest wręcz podana jako zły powód przeprowadzki na Wyspy.
Spoiler:
 
Ale skoro uważałaś, że Ciebie te zasady nie dotyczą, to rozumiem, dlaczego wybrałaś taki powód.
Niestety - te zasady dotyczą także Twojej postaci.

Nie musisz się tak irytować ;) Nie zauważyłam Twojego dopisku pod kartą. Oczywiście, że może chcieć. Zwracam tylko uwagę, że powinno to zostać marzeniem - chyba że podejmie kształcenie w tym kierunku.

______________________


Maevis"mae"Harper

Tam gdzie Anioły
mają skrzydła
u Ciebie dwie blizny
dla mnie
przeze mnie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 19
Skąd : Wowo, Anglia
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 15
  Liczba postów : 11
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15268-hoseok-wang#407662
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15291-nie-zadaje-sie-z-byle-kim#408505
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15292-geez-nie-pisz-do-mnie#408507
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15269-hoseok-wang#407666




Gracz






PisanieTemat: Re: Hoseok Wang   Nie Paź 08 2017, 18:24

Ale nie uważasz, że to jest zwyczajnie głupie? Wiem, że chcecie ograniczyć obcokrajowców, ale wierz mi, że jak ktoś się uprze to stworzy nawet dwadzieścia postaci pochodzących chociażby z Afryki, yah.
Jest to tak trochę wymuszanie czegoś na kimś, bez obrazy.

Przez fabularną sytuację (brexit w obecnych czasach) - nie bierzecie pod uwagę historii danej postaci na forum. W takim razie po co opisywanie całej historii? Moja postać mieszka w Wielkiej Brytanii od 2004 roku (wowow) ma obecnie prawie dwadzieścia lat na karku i w normalnych realiach bliżej by mu nawet było do Brytyjczyka niż do Koreańczyka (poprzez już chociażby status zamieszkania), serio.  

Irytuje to trochę. Gdybym opisała, że przeprowadził się teraz; lub rok temu, ba! Nawet dwa lata temu. To spoko rozumiem tą całą zasadę. Ale nie prawie piętnaście lat temu, jezu. Wiem, że nie mogę być na Ciebie zła - ale ta zasada jest po prostu stworzona bez wyobraźni. I bardzo ogranicza innych graczy.

Na pewno nie będę zmieniała całej karty, to jest pewne.
Jeżeli odpowiada i przejdzie pomysł z tym, że rodzina Wang już od pokoleń mieszka w samym sercu Wielkiej Brytanii to spoko; machnę nawet to, że Hoseok tam się urodził. Moja strata.

Ale powinniście trochę zmienić myśl stworzonej zasady.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn, UK
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 25
  Liczba postów : 25
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15225-maevis-bella-harper#406534
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15232-moje-zabawki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15233-agencja-towarzyska-mae
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15230-maevis-bella-harper




Moderator






PisanieTemat: Re: Hoseok Wang   Nie Paź 08 2017, 20:56

Wybacz, że nasze forum ma coś takiego jak zasady. Skoro uważamy, że obcokrajowców jest stanowczo za dużo, to wprowadzamy zasady ich ograniczenia, a przynajmniej dopasowania do realiów.
No nie możemy pozwolić, żeby połowa roku w Hogwarcie była imigrantami, których rodzice dostali super mega pracę w Wielkiej Brytanii. Bo realnie tak nie jest.
To tak jakbyś powiedziała, że wymuszamy tworzenie postaci bez genetyk - bo mamy na nie ograniczenia. Albo jakbyśmy wymuszali tworzenie mugolaków, bo mamy pewne zasady co do tworzenia osób czystokrwistych.

Niestety, ale ona została wprowadzona po to, żeby właśnie graczy ograniczyć. Z drugiej strony nie mówi kategorycznego nie. Jeśli naprawdę komuś zależy na postaci zza granicy, to przecież jej nie zabraniamy, a dajemy konkretne wytyczne, do których osoba powinna się zastosować, żebyśmy nie mieli żadnych "ale". Tak na przykład - skorzystanie z któryś wymian, które niejednokrotnie na forum były przeprowadzane.

Oczywiście, że nie widzę problemu, żeby Hoseok urodził się już w Wielkiej Brytanii i właściwie był Anglikiem, ale z Koreańskim pochodzeniem. Skoro naprawdę Ci na tym zależy, to nie widzę problemu, żeby tak było. Póki będzie mu dużo bliżej do Brytyjczyka - wszystko gra.
Zasada ma ograniczyć "zachcianki" typu: zrobię sobie Hiszpankę, żeby było ciekawiej. Bo przez takie rzeczy tworzy nam się jakaś szkoła dla wszystkich tylko nie Brytyjczyków.

______________________


Maevis"mae"Harper

Tam gdzie Anioły
mają skrzydła
u Ciebie dwie blizny
dla mnie
przeze mnie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 19
Skąd : Wowo, Anglia
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 15
  Liczba postów : 11
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15268-hoseok-wang#407662
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15291-nie-zadaje-sie-z-byle-kim#408505
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15292-geez-nie-pisz-do-mnie#408507
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15269-hoseok-wang#407666




Gracz






PisanieTemat: Re: Hoseok Wang   Sro Paź 11 2017, 15:34

Wang mieszka sobie i hasa wesoło w Londynie, więc yolo
gotowe >
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn, UK
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 25
  Liczba postów : 25
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15225-maevis-bella-harper#406534
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15232-moje-zabawki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15233-agencja-towarzyska-mae
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15230-maevis-bella-harper




Moderator






PisanieTemat: Re: Hoseok Wang   Sro Paź 11 2017, 22:02



RAVENCLAW!

Witamy Cię na Czarodziejach! Twoja karta zostaje zaakceptowana, dostajesz więc uprawnienia do gry. Poniżej znajdziesz przydatne w dalszych krokach na forum linki, z którymi warto abyś się zapoznał!




______________________


Maevis"mae"Harper

Tam gdzie Anioły
mają skrzydła
u Ciebie dwie blizny
dla mnie
przeze mnie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Hoseok Wang

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty studentow
-