IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Louise Jenkins

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 18
Skąd : Genewa, Szwajcaria
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 16
  Liczba postów : 7
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15411-louise-jenkins-budowa#413495
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15413-kaktusowa-panna
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15414-szybka-i-wsciekla
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15412-louise-jenkins#413502




Gracz






PisanieTemat: Louise Jenkins   Czw Lis 09 2017, 23:58


Louise Jenkins

DATA URODZENIA 27.XII.1998
CZYSTOŚĆ KRWI  75%
MIEJSCE URODZENIA Genewa, Szwajcaria
MIEJSCE ZAMIESZKANIA mała wioska na półwyspie Gower (Walia)
W HOGWARCIE JEST OD KLASY III
OBECNIE JEST NA ROKU II studencki
WYMARZONY DOM Wszystkie naraz
WYBRANY WIZERUNEKSusan Coffey

Wyglad

WZROST 166 cm
BUDOWA CIAŁA Delikatna, niemal eteryczna uroda. Szczupła, ale daleka od niedowagi. Zadarty nos, a policzki często muśnięte subtelnym różem. Defektem w jej wyglądzie zdecydowanie będą odrobinę krzywe kolana.
KOLOR OCZU Popielate
KOLOR WŁOSÓW Farbowana czerwień, zaś naturalnie ciemny brąz.
ZNAKI SZCZEGÓLNE Mnóstwo pieprzyków na plecach i ramionach
PREFEROWANE UBRANIA Louise zdecydowanie nie wybiera ekstrawagancji. Do przepisowego mundurka dobiera krótką, plisowaną spódniczkę i zakolanówki lub skarpety. Szkolny strój zazwyczaj dopełniają sznurowane buty z wysoką cholewką. Zdarza jej się włosy wiązać w dwa długie warkocze, ale częściej zdecydowanie nic z nimi nie robi, pozwalając, żeby swobodnie opadały jej na plecy.

Gdy nie musi zakładać mundurka wybiera zwykłe bluzy, lawirując między stonowanymi odcieniami granatu, czerni i szarości. Doskonale czuje się również w bieli, ciekawie kontrastując swój strój z intensywną barwą włosów.

Jedynym dodatkiem jest srebrny zegarek na rękę, którego magicznym urozmaiceniem jest donośne przypominanie jej o ważnych sprawach danego dnia.

Charakter


Tragedia, która dotknęła jej rodzinę była prawdziwym sprawdzianem charakteru.   Potrzebowała ponad roku, by z apatycznej i stroniącej od ludzi nastolatki, stała się gotowa na ponowne budowanie relacji ze znajomymi.

Obecnie Louise nie unika swoich rówieśników, co więcej, wśród opinii niektórych uchodzi za osobę z dużym poczuciem humoru i niebanalnym żartem. Jednak, mimo szerokiego wachlarza znajomych rzadko nawiązuje bliższe zażyłości z innymi. Nieustannie boi się całkowicie otwierać w relacjach, dystansując się z powodu lęku przez utratą bliskiej jej osoby.

W kwestii stosunku do nauki uchodzi za osobę pracowitą i niezwykle wymagającą względem siebie. Spoglądając wstecz nie ukrywa, że wstydzi się swojej postawy reprezentowanej w pierwszych latach nauki w Hogwarcie, kiedy ze zdobywaniem wiedzy nie było jej po drodze. Dziś doskonale odnajduje się w dziedzinach, które wymagają od niej wysokiego poziomu cierpliwości i zaangażowania. Jest krytyczna wobec własnych "wyrobów", wręcz pozwalając sobie na odrobinę irytacji z powodu niezadowalających efektów. Jednak nie lubi o sobie mówić, że jest perfekcjonistką.
Nie przepada również za pracą zespołową. Skuteczniej koncentruje się w samotności, kiedy nie musi obawiać się o rozpraszanie uwagi. Aczkolwiek nie czyni to z niej introwertyka, ba, skrajna samotność jej nie służy.
Zdarza się jej mierzyć z problemami organizacji czasu, które stara się powoli eliminować, przy pomocy magicznego zegarka.

Louise trudno wytrącić z równowagi. Nie wdaje się w jałowe kłótnie czy bezcelowe dyskusje. Ma swoje zdanie na różne tematy, które w razie potrzeby potrafi trafnie argumentować. Czasami zdarza się, że ludzie zarzucają jej brak empatii i skrajny krytycyzm, co może być wynikiem tego, że Louise nie przepada za demaskowaniem emocji.

Wrogów woli unikać, ale w zwarciu, gdy sytuacja jest wystarczająco napięta, preferuje zadawanie bólu słowem aniżeli pięścią.


Historia


Szok.
Lipcowe wspomnienia, choć zatarte, rozbrzmiewają w zgodnym tonie niedowierzania, gdy do niespełna trzynastoletnich dotarła tak okrutnie brzmiąca prawda: "Mama i tata nie żyją". Pamięta doskonale bladą jak ściana twarz nastoletniego brata, który walcząc z cisnącymi się do oczu łzami wypowiadał druzgoczące słowa, zwiastujące nadejście posępnych dni dla osieroconych dzieci. Niedługo potem pojawiło się zaprzeczenie - dziewczynka nie mogła pogodzić się z odejściem dwojga najbliższych jest ludzi, nie chciała uwierzyć, że już nigdy nie dotknie złotego kosmyku maminych włosów ani nie poczuje ciepła bijącego z ojcowskich ramion.
Pierwsze dni po tragedii pamięta jak przez mgłę. Pakowała się w milczeniu, wciąż nie pozbywając się iskierki nadziei, że mózg sprawia jej omamy i za moment obudzi się w swoim błękitnym pokoju, wychwytując radosny gwar z rodzinnej kuchni.

Niestety nic takiego się nie stało.

I wiedziała, że to koniec jak w drzwiach ich domu stanął dziadek Karl, zabierając wnuczęta do siebie, do Walii, zostawiając jej niespełna trzynaście lat życia w małym domku nad jeziorem, z widokiem na piękne, szwajcarskie tereny, gdzie spędziła radosne chwile beztroskiego dzieciństwa. Kazano jej porzucić szkołę, Trausnitz, czarodziejskich przyjaciół, których mimo, że znała zaledwie dwa lata, to nie wyobrażała sobie bez nich dalszej egzystencji.

Obwiniała siebie, brata, dziadków, wszystkich naokoło za tragedię, która zdarzyła się w zdradliwych jarzmach Couloir du Goûter. Wzbierający się gniew sprawił, że stała się nieznośnym dzieckiem, płaczliwym i niespokojnym. Cadi Jenkins korzystając ze swoich znajomości w św. Mungu zmuszona była zasięgnąć rady magicznych terapeutów.  W ostateczności czarodziejskie napary spowodowały, że Louise pogrzebała swoją wściekłość, w zamian tracąc resztki nastoletniego ducha.

Pierwsze dni w Hogwarcie upłynęły jej w całkowitej apatii i smutku. Nienawidziła kamiennych murów zamku, irytowali ją jego uczniowie, a zajęcia nudziły niemiłosiernie. Trzeci rok ukończyła z żałosnym efektem, niemal cudem unikając
skreślenia z listy uczniów.  

W rocznicę śmierci rodziców, jej serce płakało wcale nie mniej niż rok wcześniej.
Cadi zdecydowała się ponownie wziąć w karby swoją ukochaną wnuczkę. Jej serce pękało, gdy spoglądała na niewinną, rumianą twarz nieprzytomnie tęskniącą za widokiem ukochanych osób. Stopniowo budowała głębszą relację między sobą, a Louise, starając się choć odrobinę zastąpić jej matkę. Zaangażowała ją również w poznawanie magii uzdrowicielskiej, spędzała wiele czasu, aby opowiadać o swojej przeszłej pracy. Ostatecznym, małym sukcesem było wzbudzenie w wnuczce zainteresowania magią eliksirów, które z czasem przerodziło się w jedną z większych jej pasji. Czwarty rok zaczął otwierać się dla niej bardziej przychylnie.

Louise odnalazła swój cel i zaczęła żyć na nowo.


Rodzina


★ Lucien Jenkins (75%) - starszy o 4 lata brat Louise. Utrzymuje z siostrą dość ciepłe stosunki i mimo, tego, że na codzień jeździ po całym świecie zbierając materiały do swojej książki, stara się listownie wspierać ją w studenckim życiu. Wkroczył za bramy Hogwartu w wieku 17 lat, gdzie zdał OWUTEMy. Nie podjął się dalszych studiów.
★ Evan Jenkins † (75%) - ojciec dziewczyny, walijczyk, podróżnik i magibotanik. Po ukończeniu szkoły przeprowadził się do Szwajcarii, by zamieszkać z narzeczoną, poznaną dzięki wymianie studenckiej z uczelnią Trausnitz. Zginął w wypadku podczas rutynowej podróży wraz z żoną Ellą.
★ Ella Jenkins † (z domu Steinmann) (75%) - matka rodzeństwa, z zawodu historyk magii, szwajcarka. Louise żałowała, że nie odziedziczyła po niej pięknych, złotych pukli, które w zamian otulały twarz jej starszego brata. Ella po odchowaniu dzieci zaczęła towarzyszyć mężowi w jego wyprawach, co ostatecznie przypłaciła życiem.  
★ Karl Jenkins (50%) - dziadek Louise, ojciec Evana, czarodziej półkrwi. Z wykształcenia jest muzykiem i kompozytorem. Obecnie prowadzi małą działalność gospodarczą w małej wiosce w Walii, zaś wieczorami w zaciszu domowym chwyta za swoją ulubioną wiolonczelę czym doprowadza Cadi do szału.
★ Cadi Jenkins (z domu Wright) (100%) - babcia, jest emerytowanym uzdrowicielem. To ona miała duży wpływ na zaszczepienie w Louise ciekawości do eliksirów. Po dotarciu do niej informacji o śmierci syna i synowej ani chwili nie zwlekała z przyjęciem pod dach swoich wnuków, mimo że wcześniej posiadali dosyć sporadyczny kontakt.

Ciekawostki


★ Louise uwielbia warzyć eliksiry. Ma dość obszerną wiedzę na temat różnorakich receptur, zarówno tych klasycznych, jak i tych mniej znanych. Łączy to się z jej hobby, kolekcjonowaniem unikalnych składników do swoich wywarów.
★ W przyszłości chciałaby się związać z alchemią.  
★ Bardzo dobrze zna trzy języki, francuski, przeważający w kantonie, w którym mieszkała przed śmiercią rodziców, niemiecki - drugi ojczysty, jak i wymagany w Trausnitz, oraz angielski, z którym miała do czynienia również od dziecka, dzięki tacie, który jak tylko bywał w domu to przeprowadzał swoim dzieciom prywatne lekcje.
★ Kocha kaktusy, które gromadzi na parapecie za łóżkiem.
★ Nie posiada żadnych umiejętności muzycznych, co nie przeszkadza jej słuchać utalentowanych ludzi.
★ Posiada nierealne marzenie, by udomowić własnego smoka
★ Jest piwoszem. Trausnitz, które uchodzi za mekkę dla wszelkich pasjonatów browaru, zaszczepiło w niej chęć do spróbowania złocistego płynu jak tylko osiągnie odpowiedni do tego wiek. W tej chwili skończywszy 19 lat ma za sobą aż (lub zaledwie) 53 różnych odmian piwa z lokalnych browarów.
★ Nie lubi siedzieć w książkach. Zdecydowanie woli bardziej manualne zajęcia (jak ważenie eliksirów czy chociażby zbieranie stokrotek). Wyjątkiem są księgi z recepturami.
★ Uwielbia ostre potrawy, ale niestety przez późniejszy problem ze zgagą musi je ograniczać.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 18
Skąd : Genewa, Szwajcaria
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 16
  Liczba postów : 7
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15411-louise-jenkins-budowa#413495
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15413-kaktusowa-panna
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15414-szybka-i-wsciekla
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15412-louise-jenkins#413502




Gracz






PisanieTemat: Re: Louise Jenkins   Pią Lis 10 2017, 01:15

Serdecznie zapraszam Fire
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 561
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 902
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13874-bridget-hudson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13912-bridget#367825
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13915-bridget-hudson#367829
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13904-bridget-hudson




Moderator






PisanieTemat: Re: Louise Jenkins   Pią Lis 10 2017, 08:55


Kod:zaznacz wszystko


HUFFLEPUFF!

Witamy Cię na Czarodziejach! Twoja karta zostaje zaakceptowana, dostajesz więc uprawnienia do gry. Poniżej znajdziesz przydatne w dalszych krokach na forum linki, z którymi warto abyś się zapoznał!



stwórz pocztę
załóż relacje
zacznij grę




Życzymy

miłej gry!


______________________


   
   
I know I said that I was doing good and that I'm happy now
I should've known when things are going good thats when I get knocked down

   

   
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Louise Jenkins

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Louise La Grenouille
» Poczta Louise

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty studentow
-