IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Diana Charlotta Hazel

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 78
  Liczba postów : 98
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15635-diana-charlotta-hazel?nid=1#421247
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15644-d-hazel#421278
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15643-diana-hazel
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15636-diana-charlotta-hazel




Gracz






PisanieTemat: Diana Charlotta Hazel   Sob Gru 30 2017, 17:47


Diana Charlotte Hazel

DATA URODZENIA2 sierpień 1993r.
CZYSTOŚĆ KRWI 10% (matka twierdziła, że ktoś kiedyś w ich rodzinie również chodził do hogwartu)
MIEJSCE URODZENIALondyn
MIEJSCE ZAMIESZKANIALondyn
UKOŃCZONA SZKOŁA Hogwart
WYBRANA POSADA DO OBJĘCIA Uzdrowiciel na oddziale zakażeń magicznych
PRZEPRACOWANY CZAS W POWYŻSZEJ PRACYdwa lata (najpierw staże i kursy, potem asystent, od roku samodzielny uzdrowiciel)
WYBRANY WIZERUNEKRuby Rose


Wyglad

WZROST 172cm
BUDOWA CIAŁA Diana jest raczej szczupłą kobietą, którą złośliwi nazywają chłopczycą. Nie posiada bujnego biustu, tym bardziej ładnie zaokrąglonych bioder. Wysoka jak na kobietę, przez co wydaje się być jeszcze chudsza niż w rzeczywistości jest. Raczej wygląda na 55kg niż 62kg.
KOLOR OCZU Błękitne
KOLOR WŁOSÓW Czarne
ZNAKI SZCZEGÓLNE Tatuaże na całym ciele, czarne, krótkie włosy, często wyglądające tak, jakby dopadło ją trzy letnie dziecko z nożyczkami w ręce.
PREFEROWANE UBRANIA Z racji tego, że ma mocno zakorzenione mugolskie pochodzenie, takie też ubrania preferuje. Najczęściej nosi spodnie, luźne T-shirty. Mało kto mógł pochwalić się tym, że udało mu się zobaczyć Hazel w sukience. I raczej mało kto, tego doświadczy. Nie ma nic przeciwko ubraniom czarodziei ale jeśli może to ich unika. Często można ją spotkać w ubraniu charakterystycznym dla pracowników Munga.


Charakter


Przyjrzyj się jej. Podejdź bliżej, ona nie gryzie. Na kogo wygląda Ci ta kobieta? Z mnóstwem tatuaży na swoim ciele, z kpiącym uśmieszkiem na ustach i z mocno pomalowaną twarzą? Nie wygląda na najmilsza osobę na świecie, prawda? I tak faktycznie jest.
Aby dobrze zobrazować charakter D należało by jej życie podzielić na to, przed śmiercią Ivy i po jej śmierci. Zanim jej siostra bliźniaczka ją opuściła, Diana była spokojną, dobrze ułożoną dziewczyną, która naprawdę lubiła się uczyć. I która często się uśmiechała. Była dobra dla ludzi, odpowiedzialna i bardzo ambitna. Nie było takiej rzeczy, z którą by sobie nie dała rady! Ponadto, po prostu kochała życie i uwielbiała wykorzystywać je w pełni. Uwielbiała się śmiać i była przyjaźnie nastawiona do przyjaciół i nie tylko. Nawet najgorszy wróg nie stanowił dla niej wyzwania, bo niejednokrotnie po prostu udawało jej się rozbroić go śmiechem czy swoim intelektem i bystrością umysłu. Nie było kogoś takiego, komu by nie podołała, ale zdecydowanie wolała rozmowy pokojowe niż walki.
W chwili obecnej cięty język to jej miecz, a krzyk i ironia to tarcza ochronna. Jeśli uważasz się za debila, to wierz mi, Diana będzie pierwszą osobą, która z pewnością Ci to powie. Zimna i wyrachowana, często nie wiedząca gdzie kończy się i zaczyna granica mówiąca o tym, co wolno, a czego nie powinno się robić. Stroni od ludzi i kontaktu z nimi, co zakrawa o wielką ironię zważywszy na fakt, jaki zawód wykonuje. Nie wie czemu tak jest, ale boi się nawiązać z kimś jakąś głębszą relację. Pewnie ma coś z tym wspólnego uczucie, które odczuwała po stracie siostry. Ale gdzieś, bardzo głęboko, wciąż można zauważyć tą dziewczynę, która śmiała się radośnie na widok motyli i biegała rankiem po mokrej jeszcze trawie w Hogwarcie. Tak. Gdzieś ona jest. Zbyt głęboko ukryta, by pierwszy lepszy człowiek, którego dopiero co poznała, mógł to zauważyć. Otoczyła się murem, za którego ściany nikogo nie wpuszcza. Każdy, kto ją spotka, uważa, że to po prostu świadczy o wrodzonym chamstwie kobiety. Prawda natomiast jest taka, że w środku, jest ona tak delikatna, jak ćma. I po prostu boi się chwili w której ktokolwiek wykorzystałby tę delikatność przeciw niej. Dlatego woli udawać oziębła i wredną. Tak po prostu jest w życiu łatwiej.

Historia


2 sierpnia 1993r. Na świat przychodzą dwie dziewczynki. Bliźniaczki. Ivonne, bardziej znana jako Iva oraz Diana przez matkę często nazywana D. Przez kolejne kilka lat dziewczynki miały się wychowywać bez ojca. Jak do tego doszło? Katherina Hazel spotkała nieznanego, przystojnego mężczyznę, który szybko ją oczarował. Tak szybko, że nie miała przeciwwskazań co do tego, aby już przy pierwszym spotkaniu mu się oddać. Mężczyzna powiedział Kath, że następnego dnia wyjeżdża na misję humanitarną do Afryki. I tak oto zakończył się ich jednodniowy romans. Tylko niestety, kilka tygodni później Katherina zorientowała się, że jest w ciąży. Chyba właśnie dlatego, że sama była sierotą. postanowiła mimo przeciwności losu, urodzić to dziecko i wychować tak, aby niczego w życiu mu nie brakowało. Ale pojawiło się w międzyczasie jedno "ale". To nie miało być jedno dziecko. To miały być bliźniaczki.
Do mniej więcej czwartego-piątego roku życia, dziewczynki były wychowywane przez wszystkich, którzy mieszkali w ich kamienicy. Kath, jako samotna matka, harowała jak wół, aby dać sobie radę z dwójką dzieci. Często było tak, że sąsiadka Hariet opiekowała się bliźniaczkami, by ich matka mogła się wyspać przed nocną zmianą, czy gdy musiała iść do drugiej pracy.
Życie mijało, dziewczynki rosły, stawały się coraz bardziej samodzielne. I coraz bardziej do siebie podobne. Mowa tylko o wyglądzie, charaktery miały zupełnie inne. Zarówno Iva jak i Diana miały piękne, długie, blond warkocze i bardzo śliczne twarze. Ale Iva stała się marzycielką, artystyczną duszą, która ni jak miała się do charakteru jej siostry. D znów stąpała twardo po ziemi i wielu mówiło, że jest bardzo dorosła, jak na swoje sześć lat.
Gdy dziewczynki miały po siedem lat, Katherina do domu przyprowadziła Thomasa. Młodego mężczyznę, który był bardzo przystojny. A już na pierwszy rzut oka było widać, że ich matka była w nim cholernie zakochana. Iva bez problemu zaakceptowała Toma, natomiast Diana miała duże uprzedzenia względem niego. Nie miało to jednak wpływu na fakt, że kilka miesięcy później, Tom wprowadził się do ich domu. Z jednej strony było to wspaniałe: matka zyskała dla nich więcej czasu, mogli w końcu być normalną rodziną. Z drugiej natomiast strony, Diana nadal nie mogła się do niego przekonać.
Czas mijał, kwiaty kwitły i pachniały, dziewczynki rosły. Miały wybraną dalszą ścieżkę edukacji, kiedy to zaczęło z nimi dziać się coś złego. Nikt nie wiedział dlaczego wokół nich dzieje się tyle dziwnych rzeczy. Ale nagle rosnące włosy Diany czy latająca po domu Iva stały się codziennością. Aż pewnego dnia, w dzień 11 urodzin dziewczynek, w ich domu zjawił się ktoś, kto odpowiedział na wszystkie niezadane nigdy pytania. Wyjaśnił, że bliźniaczki od momentu narodzin były zapisane do Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart. O dziwo, Katherina wiedziałam czym był hogwart. Mówiła, że kiedyś jeden z jej wujków tam trafił, bo również robił takie rzeczy jak jej córki. Radości nie było końca z faktu, że bliźniaczki okazały się być czarodziejkami.
I tak oto pierwszego września, Diana Hazel i Ivonne Hazel poszły do hogwartu, gdzie przez kolejne kilka lat miały się uczyć o czarowaniu i życiu w czarodziejskim świecie. A uczyły się pilnie. Widać było od razu, że sprawia im to ogromną przyjemność. A fakt, że trafiły do tego samego domu sprawiał, że wspólna nauka była znacznie łatwiejsza.
Po jakimś czasie okazało się, że dziewczyny zaczęły interesować się zupełnie innymi aspektami magii. D uwielbiała eliksiry i zielarstwo, natomiast Iva z nieskrywaną przyjemnością uczęszczała na zajęcia z opieki nad magicznymi stworzeniami oraz na starożytne runy. Ale jak wiadomo, nic nie może być w życiu takim pięknym, jakby się to mogło wydawać.
W czerwcu 2008 roku doszło do pewnego wypadku. Nikt by się nie spodziewał, że w taki sposób się to wszystko skończy. Iva poszła samotnie do zakazanego lasu. Chciała odnaleźć tam jakieś ciekawe magiczne zwierzęta, których wcześniej nigdy nie widziała. Diana ten jeden raz nie chciała jej towarzyszyć. I żałowała tego do końca życia. Nie wiedziała w jaki sposób, ale coś ją zaalarmowało. Musiała odnaleźć siostrę. Wybiegła z dormitorium i ruszyła w kierunku zakazanego lasu. Po dziś dzień zastanawia się nad tym, jak do tego doszło, że nie zaginęła w tym miejscu. Chyba po prostu zadziałała ta niezwykła bliźniacza więź, która doprowadziła ją do siostry. Iva leżała pod jednym z wielkich cisów, daleko od bezpiecznej części lasu, przyciskając dłoń do swojego prawego boku. Gdy Diana ją zobaczyła, była biała jak ściana i nieprzytomna. Z biegiem czasu, D copraz bardziej zapominała, jak doszło do tego, że udało jej się przynieść Ivę do zamku, prosto do skrzydła szpitalnego. Czuła się trochę tak, jakby ocknęła się dopiero przy łóżku siostry, widząc jak paskudną ma ranę, która w przeciągu kilku godzin zdążyła już zzielenieć i zacząć gnić. Pielęgniarka nie znalazła żadnych oznak świadczącym o tym, że Ivonne została zaatakowana. Jedyne co mogło na to wskazywać, to malutka ranka, jakby po ugryzieniu pszczoły, w niedużej odległości od gnijącej rany.
Nie minęła doba, a Iva znalazła się w Mungu na oddziale zakażeń magicznych. Po wielu walkach, histeriach i krzykach, Diana zasiadła przy jej łóżku. Katherine również się przy nim zjawiła. Z godziny na godzinę, Iva wyglądała coraz gorzej. Nic, co robili uzdrowiciele, nie działało na dziewczynkę. Jej całe ciało po prostu zaczęło gnić i obumierać. A ona cierpiała niezwykłe katusze. W końcu nastało to, czego wszyscy się spodziewali, ale nikt nie dopuszczał do swojej świadomości. Niespełna szesnastoletnia Ivonne Hazel zmarła na nikomu nieznaną magiczną chorobę, która pożarła całe jej ciało.
Po tym zdarzeniu Diana nigdy nie była już taka sama. Świat się dla niej jakby skończył. Najważniejsza osoba w jej życiu odeszła, a ona nie mogła temu zaradzić. Gdy po wakacjach wróciła do hogwaru, mało kto mógł ją rozpoznać. Długie blond włosy zostały zastąpione przez krótką, czarną fryzurę, a na jej przedramionach pojawiło się kilka tatuaży, których z czasem tylko przybywało w zastraszającym tempie. Jej charakter również się zmienił. Stała się małomówna, wiecznie agresywna dla każdego, kto spróbował z nią porozmawiać, wycofana ze społeczeństwa. Ale od dnia śmierci jej siostry, nigdy nie była sama...
Nigdy się do tego nikomu nie przyznała, ale w momencie, gdy Iva odeszła, zaczęła się pojawiać... w jej głowie. Tak, dobrze rozumiesz. Diana zaczęła słyszeć Ivę wszędzie, gdzie by tylko nie poszła. Często zdarzało jej się siedzieć godzinami wpatrzoną w przestrzeń, a tak naprawdę rozmawiała wtedy w swoim umyśle z Ivonne. Słyszała ją zawsze i wszędzie, Iva była ostatnią osobą, która żegnała ją na dobranoc i witała na dzień dobry. Na szczęście Diana była na tyle świadoma, że wiedziała, że to nie może być realne. Nie przeszkadzało jej to w życiu codziennym.
Skończyła hogwart z dosyć dobrymi wynikami. I bardzo dużo poświęciła, aby móc spełnić swój cel życiowy. Chciała pracować w Mungu. Aby nigdy nikt nie musiał przeżywać tego, co ona w dniu śmierci jej siostry. Chciała ratować wszystkich chorych czarodziei. Najpierw staż, potem jeden kurs i drugi, aż w końcu się udało. Dostała się do Munga.
W chwili obecnej jest jednym z uzdrowicieli na oddziale zakażeń magicznych. Ironia, co? No nie wiem, czasem mi się zdaje, że całe moje życie to jedna wielka ironia.


Rodzina


★ Ivonne "Iva" Andy Hazel (1993-2008r.) - tragicznie zmarła siostra bliźniaczka Diany. Zmarła, gdy miała zaledwie piętnaście lat na bliżej nikomu nie znaną magiczną chorobę. Wszystko zaczęło się od ukąszenia małego owada. Po niecałym tygodniu czasu, dziewczyna była już trupem. Była najważniejszą osobą w życiu Diany.
★ Katherina Hazel (1972 - do chwili obecnej) - matka Diany. Kobieta starała się zapewnić w życiu córkom wszystkiego, co najlepsze, ale nie zawsze to wychodziło. Pogodna, uśmiechnięta, mimo ciężkiego życia, nigdy się nie poddawała i parła do przodu. Po śmierci Ivy załamała się i nigdy nie była już taka jak dawniej. W chwili obecnej ma 45 lat i niewielki kontakt z żyjącą córką. Złośliwi mówią, że chce jak najszybciej połączyć się z Ivą.
★Thomas Newsom (1974 - do chwili obecnej)- nieślubny partner matki D. Nigdy nie miała z nim negatywnych relacji, ale również nigdy nie uznała go za swojego ojca. Uważała, że nigdy nie miała i mieć już ojca nie będzie.
★ Bliżej nieznany mężczyzna - ojciec bliźniaczek. Spotkany przez matkę raz w życiu, nigdy więcej nie zagościł w życiu swoich córek. Wie o istnieniu Diany i o śmierci Ivy, ale nigdy się tym nie przejmował.




Ciekawostki


★ Jest Schizofreniczką. Uważa, że zapadła na tą chorobę niedługo po tragicznej śmierci siostry bliźniaczki.
★ Przez śmierć siostry zdecydowała się zostać uzdrowicielem w Mungu. Nie mogła pogodzić się z myślą, że ktoś jeszcze umrze na nieznaną nikomu chorobę tak samo jak Iva.
★ Uważa, że siostra jej nie "opuściła" ponieważ miała niedokończone sprawy na ziemi.
★ Nikomu nigdy nie przyznała się do swojej choroby. Uważa, że jej objawy są na tyle nie groźne, że można je spokojnie ignorować i nie stanowi dla nikogo zagrożenia.
★ Po śmierci siostry próbowała popełnić samobójstwo. Przez co ma brzydkie blizny na przedramionach.
★ Jej tatuaże są swojego rodzaju tarczą, która ma ją bronić przed światem.
★ Uwielbia mandarynki i pomarańcze.
★ Pali od momentu, gdy zakończyła naukę w hogwarcie. Papieros po ciężkim dyżurze to jedyne co pozwala się jej odstresować.
★ Nie przepada za alkoholem. Jedyny, który toleruje to piwo i to też bardzo rzadko się zdarza.
★ W jej życiu zdarzyło się kilka miłostek, ale nigdy nie mogła powiedzieć, aby była prawdziwie w kimś zakochana.
★ Nie lubi kłamstwa i sama stara się go unikać.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 78
  Liczba postów : 98
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15635-diana-charlotta-hazel?nid=1#421247
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15644-d-hazel#421278
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15643-diana-hazel
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15636-diana-charlotta-hazel




Gracz






PisanieTemat: Re: Diana Charlotta Hazel   Nie Gru 31 2017, 12:55

Gotowe do sprawdzenia :)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 800
Dodatkowo : prefekt naczelny
  Liczba postów : 1098
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13874-bridget-hudson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13912-bridget#367825
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13915-bridget-hudson#367829
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13904-bridget-hudson




Moderator






PisanieTemat: Re: Diana Charlotta Hazel   Nie Gru 31 2017, 13:59



DOROSŁY!

Witamy Cię na Czarodziejach! Twoja karta zostaje zaakceptowana, dostajesz więc uprawnienia do gry. Poniżej znajdziesz przydatne w dalszych krokach na forum linki, z którymi warto abyś się zapoznał!



______________________


   
   
I know I said that I was doing good and that I'm happy now
I should've known when things are going good that's when I get knocked down

   

   
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Diana Charlotta Hazel   

Powrót do góry Go down
 

Diana Charlotta Hazel

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Diana Potter- Londyn, Grimmauld Place 12
» Zajęte wizerunki
» Leire Hazel-Perlis
» Charlotte McWeaveer
» Diana Nygaard

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty doroslych
-