IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Zoltan Blackwood

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : III
Wiek : 13
Skąd : Londyn
Galeony : 18
  Liczba postów : 13
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15764-zoltan-blackwood
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15767-no-pain-no-gain#424998
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15766-zoltan-blackwood-korespondencja#424995
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15765-kuferek-zoltana#424991




Gracz






PisanieTemat: Zoltan Blackwood   Pon Lut 12 2018, 21:15


Zoltan Blackwood
DATA URODZENIA [27-10-2004]
CZYSTOŚĆ KRWI 50%
MIEJSCE URODZENIA Londyn
MIEJSCE ZAMIESZKANIALondyn
W HOGWARCIE JEST OD KLASY Pierwsza klasa
OBECNIE JEST NA ROKU Trzecim
WYMARZONY DOMWybór powierzam administracji, Zoltan nie należy do osób, które są z góry na coś zdecydowane.
WYBRANY WIZERUNEK Dylan Everett

Wyglad

WZROST 165
BUDOWA CIAŁA Szczupły
KOLOR OCZU Zielony
KOLOR WŁOSÓW Ciemny
ZNAKI SZCZEGÓLNE Znamię, kształtem przypominające orle skrzydła na prawym ramieniu.
PREFEROWANE UBRANIA  
Dość luźny styl, jeansowe spodnie, proste koszulki lub koszule, zazwyczaj w kratę. Do tego bardzo lubi skórzane kurtki typu flyers, które nosił jego pradziadek.


Charakter


Powierzchowność i charakter Zoltana są ze sobą nieco sprzeczne. Zoltan ukazuje siebie jako pewnego, twardo stąpającego po ziemi i nieco głupkowatego. W sytuacjach, które wyprowadzają go z równowagi, często reaguje impulsywnie, zdając się na instynkt. Gdy coś mu nie wychodzi, czuje się zakłopotany lub zagubiony, stara się obracać sytuację w żart, zakładając maskę z uśmiechem, aby nie pokazać po sobie słabości. Wśród jego cech można również wyróżnić, że jest spostrzegawczy, bystry i przenikliwy, potrafi szybko reagować na zmiany w otoczeniu i się do nich przystosować. Mimo postawy żartownisia i lekkoducha, jest wrażliwy na ludzkie cierpienie, często stara się pomóc takim osobom na swój własny, nieco wypaczony sposób. Nauczył go tego pradziadek, który ucząc go pielęgnowania roślin, tłumaczył mu, że człowiek jest taki sam, delikatny, wzrasta pomału i potrzebuje do tego pomocy innych. Twierdził, że osoba, która dobrze potrafi zajmować się roślinami, będzie w stanie odpowiednio zajmować się swoimi bliskimi i przyjaciółmi. Należy do tych osób, które albo się lubi albo nienawidzi. Świat postrzega w bardzo prosty, intuicyjny sposób, dzieląc ludzi na tych dobrych i złych. Z cała pewnością nie jest osobą, którą łatwo zapomnieć, gdy miało się z nią do czynienia, ponieważ potrafi się odwdzięczyć w każdym możliwym tego słowa znaczeniu.
Z mniej istotnych rzeczy, jakie jeszcze można o nim powiedzieć, to fakt iż ubóstwia wręcz płeć żeńską, z czym się jakoś szczególnie nie kryje, wręcz przeciwnie zawsze pierwszy stara się zagadywać lub flirtować. Nie przeszkadzają mu różnice wiekowe, za każdym razem idzie jak po swoje, często z negatywnym skutkiem, patrząc przez pryzmat tego, że jest dość młody i dodatkowo posiada pośród otoczenia które go zna łatkę babiarza.
Warto również wspomnieć o jego zamiłowaniu do szeroko pojętej rywalizacji z innymi. Często w miejscach, w których dane jest mu spędzić więcej czasu, szuka kogoś, z kim mógłby rywalizować o różnorakie cele. Często skłania się ku rozmaitym zakładom, konkursom oraz innymi formami, w których mógłby się z kimś zmierzyć. O dziwo mimo tego nie posiada jasno zdeklarowanego celu, na którym by się skupił i by do niego uparcie dążył. Lubi poznawać wszystko to, czego jeszcze nie zna, odkrywać nowe rzeczy, poznawać nowych ludzi i miejsca. Właśnie przez wzgląd na powyższe ciężko jest mu się skupić na jednej konkretnej rzeczy, z wyjątkiem jego ogródka.



Historia


Zoltan Blackwood, syn Edmunda i Gritty Blackwood'ów, urodzony i wychowywany w Londynie. Jego pradziadek, Zygmunt Jabłonowski, pochodził z Polski, ale ze względu, na fakt iż podczas wybuchu II wojny światowej, został wcielony do niewoli i zesłany na tereny ówczesnej Rzeszy do pracy, w zakładach szewczych, postanowił uciec, by finalnie dotrzeć do Anglii i wziąć udział w  Bitwie o Anglię, gdzie w roli pilota  sławnego dywizjonu 303 stoczył bitwę z nazistami. Po wojnie osiedlił się w Anglii na stałe, został odznaczony orderem męstwa i na jego cześć powstała tablica upamiętniająca w muzeum lotnictwa w Londynie, jeszcze długo przed jego śmiercią, co stanowiło jego gloryfikację.
Początki dzieciństwa Zoltana były typowe, jak dla każdego dziecka. Wychowywał się w centrum Londynu, w dość dużym domu, który otrzymał jego pradziadek w ramach podziękowania ze strony rządu brytyjskiego. Dnie spędzał na podwórku, bawiąc się z dziećmi lub na wysłuchiwaniu opowieści pradziadka, które opowiadał mu historię swojej niewoli, wielkiej ucieczki i przebiegu bitwy. Podczas zabaw z innymi dziećmi szczególnie lubił uprawiać rozmaite dyscypliny sportowe, w których mógł rywalizować z innymi i wyróżnić się na ich tle. Był osobą zdolną, która dość łatwo przyswajała wiedzę, jednakże nie był typem człowieka, który lubił spędzać czas z nosem w książkach, czego efektem była dość przeciętna średnia ocen w szkole. I właśnie ów szkoła stała się miejsce, które miało odmienić jego życie. Siedząc w ławce, tuż za plecami dziewczyny, którą wręcz gardził, w głowie układał sobie różne obrazy, w których wycinał wszelakie świństwa wcześniej wspomnianej dziewczynce. Podczas takie rozmyślania, jego wzrok przykuł kałamarz, wypełniony ciemnym atramentem, który w jego mniemaniu idealnie wkomponowałby się w długie, blond włosy osobnika siedzącego na przeciwko niego. Gdy tylko na jego twarzy, pojawił się szyderczy uśmieszek, Zoltan doznał niemałego szoku. Kałamarz zaczął lekko przesuwać się na skraj ławki po czym ustał. Chłopak przetarł oczy ze zdumienia, tłumacząc sobie, że chyba za mocno puścił wodze wyobraźni. Gdy wytłumaczył sobie na swój sposób, co własnie zaszło i wrócił do porządku dziennego, kałamarz uniósł się, po czym przechylił, wylewając zawartość na włosy dziewczyny, która widząc sytuację, wstała i zaczęła wrzeszczeć z łzami w oczach na Zoltana. Nauczyciel, natychmiastowo zrugał chłopaka, wysłał do dyrektora, który nie dając wytłumaczyć chłopakowi, że nic nie zrobił wezwał jego rodziców. Gdy Ci przybyli, nadzwyczaj spokojnie zareagowali na jego zawieszenie w prawach ucznia i idąc krok dalej, zwolnili go ze szkoły. Gdy wrócił do domu, rodzice zamknęli się w pokoju i zaczęli rozmawiać. Oczywiście Zoltan, jako człowiek czynu i wielu talentów, postanowił podsłuchać rozmowę i przygotować odpowiednią linię obrony, która złagodziłaby wymiar kary. Jedyne co usłyszał, to coś o tym, że to było nieuniknione, że nie dadzą rady odizolować go od jakiegoś świata i kilka innych sformułowań, których sensu ani znaczenia nie rozumiał. Następnie rodzice biorąc chłopaka na rozmowę, starali się spokojnie i w dość prostych słowach opisać świat magii, którego de facto byli częścią, podobnie jak Zoltan. Chłopak nie mogąc w jednej chwili pojąć tego co rodzice do niego mówili, w pierwszym momencie uznał to za jakiś zabieg psychologiczny, który miał złagodzić w nim emocje po zawieszeniu w szkole. Jednak po pewnym czasie sam zaczął kojarzyć fakty, że wykonanie niektórych czynności domowym, przychodziły jego rodzicom nad wyraz łatwo i szybko, doliczając do tego to co się stało w szkole, zaczął się nieco bardziej zagłębiać w temacie, wypytując rodziców o bardziej szczegółowe kwestie. Dając odpocząć głowie, oddał się swojemu hobby, które trzymał w tajemnicy przed kolegami z podwórka i szkoły, czyli uprawianiu domowego ogrodu. Ów pasję przejął po pradziadku, który mówił, że tak jak nauczy się dbać o rośliny, tak samo nauczy się dbać o bliskich. Biorąc sobie te słowa do serca, regularnie doglądał roślin, aby te mogły swoim spokojnym, wolnym tempem wzrastać.
Gdy oswoił się z sytuacją, co jak na tak drastyczną zmianę nie trwało zbyt długo, zaczął naciskać rodziców, aby ci nauczyli go korzystać z magii. Niechętnie, ale musieli przyznać rację Zoltanowi, że skoro przebudził swoje moce to wręcz obowiązkowe było aby nauczył się nad nimi panować, a przede wszystkim dobrze ukrywać pośród zwykłych ludzi, zwanych mugolami. Niestety, takiej nauki nie mógł odbyć w domu, dlatego rodzice przekazali mu, że zostanie wysłany do szkoły magii Hogwart. Chłopak z początku niezbyt ucieszył się na fakt, że będzie musiał uczęszczać do szkoły, ale z drugiej strony wyobrażał sobie, że zamiast nudnych lekcji z nosem w książkach, będzie rzucał multum różnorodnych zaklęć na lewo i prawo. Taka wizja mu się spodobała, dlatego podekscytowany chętnie na to przystał. Rodzice, jako że oboje byli magami, dobrze znali wszystkie procedury, miejsca i rzeczy, które były niezbędne aby podjąć się nauki. Dokonując wszystkich możliwych przygotowań, zaaranżowali całą podróż aż do Hogwartu, gdzie chłopak przystąpił do nauki.
Pierwsze dwa lata w szkole nie były tak fascynujące jak to sobie wyobrażał, zanim tutaj przybył. Dalej siedział z nosem w książkach, co nie było jego mocną stroną, aczkolwiek różnica była taka, że mimo iż wiedza była podawana w sposób encyklopedyczny, to jednak była ona dużo ciekawsza niż w mugolskich placówkach. Dodatkowo miał możliwość praktykowania posługiwania się czarami czy obcowania z magicznymi bestiami. Niestety ów szkoła okazała się dużo większym wyzwaniem niż mu się wydawało, dlatego przez pierwsze dwa lata nie wyróżnił się niczym szczególnym. Aczkolwiek, postanowił że trzeci rok będzie tym przełomowym, w którym wszyscy poznają się na jego talencie.

Rodzina


★ Edmund Blackwood - Ojciec Zoltana. Wysoki, ciemnowłosy mężczyzna, absolwent Hogwatu, który po ukończeniu szkoły postanowił wieść zwykłe życie pośród społeczeństwa mugoli. Rzadko korzysta z magii, aby nie wyróżniać się z tłumu.
★ Gritta Blackwood - Matka Zoltana. Średniego wzrostu kobieta, o długich, prostych, czarnych włosach, która podobnie jak jej mąż jest absolwentką Hogwartu, która poświęciła karierę magiczną na rzecz rodziny.
★ Zygmunt Jabłonowski - Pradziadek Zoltana. Weteran wojenny, który brał udział w Bitwie o Anglię. Odznaczony i upamiętniony już za życia jako bohater wojenny, który miał duży wpływ na osobowość i styl chłopaka.

Ciekawostki


★ Zoltan ma nawyk gryzienia rozmaitych rzeczy. Długopisy, wykałaczki, szczególnie upodobał sobie rzucie słomek trawy.
★ Bardzo przypadło mu do gustu latanie na miotle. Fascynuje go puchar quidditcha.
★ Lubi robić dowcipy osobom, który zwyczajnie nie trawi.
★ Jest bardzo lojalny wobec przyjaciół i bliskich.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Brighton
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 645
  Liczba postów : 821
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14113-calum-isaac-dear#372995
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14140-golum#373559
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14192-calum-isaac-dear#374288
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14139-calum-dear




Moderator






PisanieTemat: Re: Zoltan Blackwood   Pon Lut 12 2018, 22:22



GRYFFINDOR!

Witamy Cię na Czarodziejach! Twoja karta zostaje zaakceptowana, dostajesz więc uprawnienia do gry. Poniżej znajdziesz przydatne w dalszych krokach na forum linki, z którymi warto abyś się zapoznał!



stwórz pocztę
załóż relacje
zacznij grę




Życzymy

miłej gry!

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Zoltan Blackwood

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty uczniow
-