IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Przed kołatką

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 5162
  Liczba postów : 4472
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Przed kołatką   Sob Gru 11 2010, 23:26

First topic message reminder :


Przed kolatka


Pod magiczną kołatką nie jeden uczeń spędził długie godziny próbując rozwiązać zadaną przez nią zagadkę. Aby wejść do pokoju Ravenclaw każdy prawdziwy Krukon musiał rozwiązać podany przez nią rebus. Niestety niejednokrotnie zdarzało się tak, że i Ci, którzy bez wątpienia do niebieskiego domu pasowali, długo głowili się nad odpowiedzią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 117
  Liczba postów : 113




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 29 2012, 22:49

Kae jak już szła to szła. Nic jej nie obchodziło... Nie patrzyła na boki. Nawet puściła już rękę Kame. Stanęła przed jakimiś drzwiami z kołatką... Boże jakież ona miała teraz myśli?? Nie wiadomo... Wszystko kręciło się wokół tego czy aby wszystko z nią w porządku i jednego innego tematu imieniem Kame. Usiadła pod tymiż drzwiami i uśmiechnęła się. Zdjęła szkolną szatę i ukazał się dość ładny widok, krągłe podobne do klepsydry ciało, które mogłoby skusić każdego. Spojrzala na Kame.
- Siadaj - szepnęła i uśmiechnęła się. No przy nim wciąż miała dobry humor mimo że nadal choć troszkę się bała ale to normalne po takich przeżyciach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Wiek : 26
Skąd : Obecnie Londyn...dawniej Tokyo Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 903
Dodatkowo : teleportacja, wężoustość
  Liczba postów : 881
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4177-kamenashi-seo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6949-kamenashi-seo




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 29 2012, 22:54

Kame usiadł sobie spokojnie w miejscu wyznaczonym przez dziewczynę. Po chwili zaczął się jej uważnie przyglądać. Musiał przyznać, że była bardzo ładną dziewczyną. Zresztą stwierdził to już któryś raz z rzędu w czasie tego spotkania. Uśmiechnął się do niej przyjacielsko. Nie wiedział w sumie teraz co miał by zrobić. Pomimo tego, że zbliżył się do niej tak bardzo teraz bał się to powtórzyć. A może wtedy tylko skorzystał z chwili kiedy ona się tego nie spodziewała. Może za chwilę powie mu, że to był przypadek. Powiedział by jej to co do niej czuje tak od razu po prostu, ale jakoś nie mógł. Kiedy miał wypowiedzieć te dwa słowa jakoś czuł dziwny ucisk w gardle i nie mógł wydusić z siebie ani jednego słowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 117
  Liczba postów : 113




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 29 2012, 23:02

Kae siedziała tak przez chwilę i znów myślami wybiegła gdzieś w przyszłość albo i przeszłość, kto ją wie. Patrzyła na korytarz i w oddali zamigotała jej jasna cera i czarne falowane włosy. Już myślała że to nauczyciel gdy nagle... jej oczom ukazała się Astoria. Boże jak ona się ucieszyła?? Nie da się tego określić słowami. Wstała i rzuciła się Astorii na szyję. No popełniła błąd... ale maciupki... Astka na pewno jej wybaczy.
- Jak ja Cię długo nie widziałam- szepnęła odsuwając się od Astorii. Nooo z dwa tygodnie bite się nie widziały- co ty robiłaś w tym czasie??
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Skąd : Wielka Brytania
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 241
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 281




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 29 2012, 23:06

Astoria szła korytarzami i chowała się przed prefektami no i dotarła aż tu. Jakież było jej zdziwienie gdy poczuła słodki zapach Kae i jej słodki ciężar w jej ramionach, zanim ta się odsunęła zdążyła jej jeszcze dać całusa w szyję... Ona mogła sobie na to pozwolić. Też była wesoła. Dwójka przyjaciół w tym samym miejscu tylko... Co Kae robiła tu sam na sam z chłopakiem do tego z Kame??
- No widzisz Kae miałam jedną przygodę którą próbowałam wymazać z pamięci więc... Trochę mi to zajęło... Też tęskniłam... Kame!!- Zaśmiała się na przyjaciela- Widzę poznałeś moją uroczą puchonkę. I co?? lepsza niż Mary hmm??
Nie chciała o niej wspominać ale naprawdę lepiej wyglądał w jej towarzystwie niż w towarzystwie Mary.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Wiek : 26
Skąd : Obecnie Londyn...dawniej Tokyo Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 903
Dodatkowo : teleportacja, wężoustość
  Liczba postów : 881
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4177-kamenashi-seo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6949-kamenashi-seo




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 29 2012, 23:11

Kame zerwał się na równe nogi i powiedział zakłopotany.
- Co...no wiesz..no..kurde - Zaczął się sam motać w tym co chciał powiedzieć. Potargał sobie lekko włosy z tyłu głowy. Astoria doskonale wiedziała, że taki odruch oznacza jego zdenerwowanie. W tej chwili nie było zdenerwowany bo zły, tylko raczej zakłopotany. Co on ma powiedzieć, że Kae jest cudowną dziewczyną. Dlaczego innej mógł to powiedzieć, a jej nie. Może to było spowodowane jej przeszłością. Nie chciał jej zranić czy coś w tym stylu. Opadł ciężko na swoje stare miejsce i rozpiął sobie jeden guzik od swojej koszuli pod szyją. Jakoś dziwnie zrobiło mu się ciepło. Dlaczego on tak reaguje na jakie kolwiek wzmianki o Kaede.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Skąd : Wielka Brytania
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 241
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 281




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 29 2012, 23:16

Aj wtrąciła się. Ot tak jakoś... Stało się i spojrzała na Kame. No no no... chłopak był zakłopotany. Usiadła przy nim i uśmiechnęła się.
- Czyżby mała Ci się podobała?? Nie mów głośno... kiwnij głową ja zrozumiem. Zresztą widać po zachowaniu że coś iskrzy.
Spojrzała na Kae... No tak dziewczyna miała piękne kształty a do tego silną osobowość, nic dziwnego że spodobała się Kame. No Astce ona się też podobała ale niestety była Hetero.
- Aha... Mary odeszła ze szkoły... wybacz że Ci o niej wspominam ale... Wiesz... wolałam abyś wiedział. No i ojciec wywiózł ją gdzieś do Albanii... wrrr jak ja go nie lubiłam.


Ostatnio zmieniony przez Astoria Alicia Malfoy dnia Sro Sie 29 2012, 23:22, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 117
  Liczba postów : 113




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 29 2012, 23:18

Kae spojrzała po obu i zaniemówiła. Dlaczego oni mówią o Kae jakby jej tu nie było?? Halo jestem!! żyje i oddycham... chyba.
- No eeee?? a kto to jest ta Mary?? To jakaś Wasza znajoma?? Albo ok nie chce wiedzieć.- Usiadła na podłodze naprzeciw Kame- Opowiadaj Astka co tam u Dominica... nadal coś iskrzy??
Nie czekając na odpowiedź zanurzyła swoje oczy w Kame, każdy jego ruch i gest... teraz zachowywał się dziwnie... jakby się zdenerwował czy cuś... Przyglądała im się i nagle wypaliła.
- Myśleliście kiedyś nad tym by być parą?? Wyglądami do siebie pasujecie- zaśmiała się... Sama dziwnie się czuła jak Astka tu stała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Wiek : 26
Skąd : Obecnie Londyn...dawniej Tokyo Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 903
Dodatkowo : teleportacja, wężoustość
  Liczba postów : 881
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4177-kamenashi-seo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6949-kamenashi-seo




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 29 2012, 23:25

Kame kiwnął lekko głową na potwierdzenie tego co Astka powiedziała na początku.
- Mary to była moja była dziewczyna. Trochę się popsuło między nami i tak wyszło. Ciekawe czy już urodziła - Zaczął się zastanawiać na głos. No tak jak wyjechała do Albanii to nie ma szans aby zobaczył swojego syna. Ciekawe czy nazwie go tak jak on chciał. Ciekawe czy w ogóle zdecyduje się na poród.
- No, ale nie ważne - Chciał szybko zmienić temat. Nie lubił za bardzo wspominać. Jeszcze nie teraz trochę za wcześnie jest na to. Musi poczekać jeszcze odrobinę czasu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Skąd : Wielka Brytania
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 241
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 281




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 29 2012, 23:30

Astoria spojrzała na Kame i nawet się nie zdziwiła gdy potwierdził że Kae mu się podoba... Bo była to naprawdę urodziwa Japonka. Zaśmiała się.
- Jak wiem z listów od niej poroniła przy wyjeździe... Więc no... jest z nią źle ale... dość o niej... Kae powiedz mi... przełamałaś już swój strach?? A propos prób bycia razem... stwierdziliśmy jednogłośnie że nie pasujemy do siebie jako para... raczej jako dobrzy przyjaciele od wódki i innych takich.- Zaśmiała się przyglądając im się lekko zamroczonym wzrokiem.- Dominic?? odszedł i ma mnie w dupie jak już mówiłam to egocentryk wpatrzony w czubek swojego nosa i no... nie wyszło jak widać. Wolę słuchać co u Was.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 117
  Liczba postów : 113




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 29 2012, 23:35

Kae spojrzła na Kame. Boże cóż to był za wzrok?? Pełen podziwu i ukazywanej miłości. Trudno było tego nie zauważyć.
- Mówiłam Ci że Dominic to zwykły świr który leci na Twoje ciało... Wiesz... niektórzy faceci to zwykłe dziwki no...- Zaśmiała się- Co u mnie?? Hm... Poznałam chłopaka, mówiąc ładnie pierwszy przełamał moją barierę strachu i no dość grzecznie wymusił bym poszła do nauczyciela i powiedziała co się stało... Wiesz... od razu mi lżej... No... I... tak jakoś wyszło...
Zaczęła się plątać w swoich myślach bała sie a jednocześnie miała dużo odwagi by chcieć to powiedzieć.
- Że noo... uhmm... kurde no... coś mnie do niego ciągnie i przy nim serce bije mi jak oszalałe... wiesz jak to jest prawda??
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Wiek : 26
Skąd : Obecnie Londyn...dawniej Tokyo Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 903
Dodatkowo : teleportacja, wężoustość
  Liczba postów : 881
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4177-kamenashi-seo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6949-kamenashi-seo




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 29 2012, 23:40

- Ja nigdy do niczego nie zmuszam - Mruknął lekko przybity. Ta informacja o poronieniu z lekka go zdołowała. Nic dziwnego. To jednak było jego dziecko. Zacisnął lekko usta i zerknął na Kae. Czy ją też czeka taki sam los jak Nico. Czy on naprawdę nie jest w stanie utrzymać jednej dziewczyny przy sobie. Przecież na Nico mu zależało i to bardzo, może i nawet do tej pory odrobinę mu zależy, ale teraz jakoś bał się tego, że Kae czeka dokładnie to samo. Oczywiście o tym uczuciu wiedział tylko on nawet Astoria nigdy o tym się nie dowiedziała. Wbił wzrok gdzieś w kamienną ścianę nadal rozmyślając o dziecku które w sumie zmarło przez niego. Gdyby on nie powiedział jej tak bolesnej prawdy. Pewnie niv takiego by się nie stało. Przez chwilę zaszkliły mu się oczy, ale starał się powstrzymać od tego aby łzy mu poleciały.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Skąd : Wielka Brytania
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 241
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 281




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Czw Sie 30 2012, 15:56

Astoria spojrzała na Kame i lekko objęła go ręką. Uśmiechnęła się.
- uwierz mi z Kae na pewno tak nie będzie... no przynajmniej nie będziesz miał scen zazdrości... jak widzisz nie przeszkadza jej to że Cię obejmuje... ona jest ugodowa tylko musisz w nią trafić... mi się udało jak widziałeś na początku mojej z nią rozmowy... postaraj się zapomnieć a Kae Ci w tym pomoże... a Mary poroniła bo jak zwykle robiła wszystkim na złość i dźwigała ciężkie rzeczy z samochodu do domu- wyszeptała i spojrzała na niego. Zwróciła się do Kae.- No cóż... Kame ma dar przekonywania... wiem znam go już troszkę.
Zaśmiała się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 117
  Liczba postów : 113




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Czw Sie 30 2012, 16:01

Kae patrzyła tak na nich. Naprawdę wyglądali pięknie jako przyjaciele. Oj chciałaby tak wyglądać ze swoim przyszłym chłopakiem jak Astka z Kame. No ale jej chyba nie jest to dane.
- On ma coś więcej niż dar... On ma predyspozycje do bycia hmmm psychologiem pierwszej pomocy a do tego... Na męża i ojca jednocześnie- wymknęło się jej zanim ugryzła się w język Spojrzała na nic z lekkim uśmiechem.- Kiedyś będzie trzeba AAstorio znaleźć Ci w koncu odpowiedniego chłopaka... Bo nie możesz się marnować z taką urodą... I tak połowa szkoły pewnie chciałaby z Tobą być.
Zaczęła komplementować przyjaciółkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Wiek : 26
Skąd : Obecnie Londyn...dawniej Tokyo Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 903
Dodatkowo : teleportacja, wężoustość
  Liczba postów : 881
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4177-kamenashi-seo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6949-kamenashi-seo




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Czw Sie 30 2012, 16:07

Skoro tak było to dlaczego ta historia tak tragicznie się skończyła.
- Skończ już - Powiedział lekko rozzłoszczony. Ona go kompletnie nie znała. Nie wiedziała do czego się nadaje a teraz udaje, że wie coś o nim. Podszedł do ściany i ścisnął swój wisiorek na którym był założony pierścionek. One obydwie wiedzą o nim tyle co nic, a gadają, że on był by dobrym mężem i ojcem. Nie mają pojęcia jak to wszystko wyglądało. Prawda jest taka, że gryfon najnormalniej w świecie zaczął się obwiniać za to wszystko co się wydarzyło.
- Gdybym się ugryzł wtedy w język. Nic takiego by nie miało miejsca- Usłyszał w swojej głowie głos. Wiedział, że nad Nico trzeba czuwać dzień i noc, a on po prostu ją zostawił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 117
  Liczba postów : 113




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Czw Sie 30 2012, 16:12

Kae spojrzała na niego i po prostu wstała. No hmmm... Przestraszyła się. Nie lubiła jak mężczyźni no mówiąc szczerze byli przy niej źli wtedy przypominali jej się bracia i zamykała się w sobie. Moment gdy wstała był niezauważalny bo zrobiła to tak szybko że nawet Astoria tego nie zauważyła i momentalnie odsunęła się od tej dwójki na odległość kilku metrów... No cóż... Nie była jeszcze na tyle odważna by nie bać się jakiegokolwiek mężczyzny. Zauważyła okno i spojrzała w nie. Po chwili gdy zobaczyła że nikt na nią nie patrzy puściła się biegiem przed siebie. W oczach miała strach..." Byle jak najdalej, najdalej... Od złych bądź rozzłoszczonych mężczyzn" No nie wyrobiła na zaklęcie i cicho zapiszczała gdy walnęła w jakiś posąg. Ale nie czuła bólu. Biegła dalej gdzie ją nogi poniosą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Skąd : Wielka Brytania
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 241
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 281




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Czw Sie 30 2012, 16:16

Astoria spojrzała na niego. Zniknięcia Kae nie zauważyła dopóki nie usłyszała jej pisku z jakich 30 metrów a unosił się on dość długo. Wstała.
- No ładnie... Nie masz się za co obwiniać tak?? Mary od zawsze była nieodpowiedzialna... Gdyby była na takim etapie rozwoju jak ty pewnie byłaby bardziej normalna... Wybacz ja sądzę że nadal możesz być mężem i ojcem i nigdy się to nie zmieni a teraz idę zobaczyć co z Kae bo mi znikła z oczu a po tym tonie głosu jaki usłyszała będzie trudno ją znaleźć... idziesz ze mną??
Spojrzała na niego, nie była zła ani smutna, była po prostu neutralnie nastawiona. proste.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Wiek : 26
Skąd : Obecnie Londyn...dawniej Tokyo Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 903
Dodatkowo : teleportacja, wężoustość
  Liczba postów : 881
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4177-kamenashi-seo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6949-kamenashi-seo




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Czw Sie 30 2012, 16:22

Dopiero kiedy Astoria zwróciła jego uwagę doszło do niego, że Kaede gdzieś znikła. Co jak co z lekka się przejął. Nie chciał aby znowu się zamykała w sobie.
- Ale ze mnie debil. Denerwuję się na nią a powinienem był się złościć tylko na siebie - Powiedział cicho do siebie i od razu puścił się biegiem przed siebie. Chciał teraz tylko znaleźć Kae...i dlaczego chce się do niej przytulić. Taka myśl przeszła mu przez głowę. Nie miał pojęcia co on do niej zaczął czuć. Bronił się jak tylko mógł rękami i nogami przed tym aby nic do niej nie poczuć, ale coś mu kiepsko to wychodziło. I ponownie będzie musiał przetrząsnąć całą szkołę aby ją odszukać. Co jak co, ale do ukrywania się miała talent.
z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 868
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 898
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5461-nikola-nightmare
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5463-relacje-nikoli
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5462-nikola-nightmare-puszek




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Wto Sie 27 2013, 21:07

Oj tak… to był ten dzień. Dziewczyna postanowiła zrobić to dzisiaj, jak nie dzisiaj to kiedy? Musiała zebrać w sobie całą odwagę i pójść to załatwić, raz, a porządnie.
Nikola stała przed drzwiami, a raczej spoglądała na nie z ukrycia. Jeżeli ktoś spoglądał na nią z boku, to mógłby powiedzieć, że przypomina kotkę, kotkę, która poluje na swoją ofiarę. Była skupiona na tym całkowicie. Reagowała na każdy szmer, każdy dźwięk z przesadą, jednak wzrok nie schodził z drzwi.
Tak to ten dzień, dzisiaj albo dostatnie się do domu krukonów albo odważy się, żeby pogadać o tym z Naokim. Dzisiaj jest ten dzień, umm, a nie mógłby być jutro? Albo pojutrze? Musiałaby jeszcze się przygotować… no najwyżej za tydzień… NIE! Nie mogła od razu panikować, da radę, nie ważne jak wielka jest jej ofiara, upoluje ją i zje na śniadanie… ale czemu akurat dzisiaj!?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Wiek : 37
Skąd : Edynburg, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1286
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe
  Liczba postów : 216
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6209-paul-price#176049
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6219-pp#176148
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6218-growl-sowa-pp#176146
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7697-paul-price




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Wto Sie 27 2013, 22:29

Przechadzając się po pustych korytarzach szkoły co chwilę natykałem się na wzmożone środki bezpieczeństwa. A to jakiś auror, a to prefekt stróżujący po korytarzach. Wszystko przez ten cały cyrk z "Lunarnymi". Sam niewiele wiedziałem na ich temat jednak dobrze widziałem jak działają. Westchnąłem i nogi same poniosły mnie, jak 10 lat temu, w stronę wejścia do pokoju wspólnego mego starego domu, Ravenclaw'u. Jakież było więc moje zdziwienie gdy wchodząc po krętych schodach dostrzegłem przy kołatce jakąś postać. Zdecydowanie nie był to ani auror ani żaden ze znanych mi prefektów. Podszedłem od tyłu i chrząknąłem, trochę nazbyt teatralni, by nie przestraszyć owej osoby, z tej odległości wiedziałem że to kobieta, uczennica lub nauczycielka. Obstawiałem jednak to pierwsze.
- Dobry wieczór...
Powiedziałem krzyżując ręce na klatce piersiowej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 868
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 898
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5461-nikola-nightmare
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5463-relacje-nikoli
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5462-nikola-nightmare-puszek




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Wto Sie 27 2013, 22:52

Ło Jezus Maria! Dziewczyna była naprawdę bardzo skupiona na swojej ‘misji’, słysząc, że ktoś się do niej zbliżył i dodatkowo odezwał do niej wyprostowała się jak oparzona i spojrzała zdezorientowana na nauczyciela.
Profesor Price… Ja wcale nie próbuję się włamać do pokoju wspólnego Ravenclaw! Mnie tutaj nie ma!
Pomyślała i uśmiechnęła się szeroko – och tak cieszmy się, że naszej Nikusi jest bardzo dobra aktorka.
- Do… dobry wieczór profesorze Price. – powiedziała niepewnie. Nie była pewna czy dobrze zapamiętała nazwisko nauczyciela. Odchrząknęła lekko zdenerwowana.
Mam nadzieję, że się nie zorientuje, no bo ja przecież nie chciałam nic złego, tylko… no… ja jestem grzeczna!
Głęboko w głowie jej myśli panikowały, a na twarzy był ten teatralny spokój, niewzruszona sylwetka i tak dalej.
Nikola pomyśl! Myśl! Co słyszałaś o tym profesorze, co się o nim dowiedziałaś, musiałaś coś o nim słyszeć! Wykorzystaj to! Wdech i wydech, wdech i wydech, uspokój się!
- W… właśnie pana szukałam! – powiedziała zarumieniona. No cóż, mimo wszystko była dosyć nieśmiała i miała trudności z rozmową z obcą osobą, zwłaszcza jak zmyślała na poczekaniu wymówkę.
- Nie wiem czemu, ale wydawało mi się, że tutaj pana spotkam! – powiedziała i zaśmiała się pod nosem zakłopotana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Wiek : 37
Skąd : Edynburg, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1286
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe
  Liczba postów : 216
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6209-paul-price#176049
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6219-pp#176148
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6218-growl-sowa-pp#176146
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7697-paul-price




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 28 2013, 21:07

Uśmiechnąłem się słysząc jej wymówkę. Nic oryginalnego. Po prostu to co już wiele razy dało się słyszeć od przyłapywanych na niecnych uczynkach uczniów. Sam wiele razy, gdy jeszcze byłem w szkole, gadałem takie głupoty do przeróżnych nauczycieli. Teraz sam mogłem postawić się w roli ogłupianego dorosłego. Spojrzałem badawczo w oczy dziewczyny i odparłem.
- Tak też się zastanawiałem, dlaczego coś mnie tu ciągnie. No i proszę. Widocznie była to pani. Z tym że gdyby był to dzień... Zapomniał bym o tej dziwnej próbie wtargnięcia do pokoju wspólnego innego domu.
Spojrzałem na zaskoczoną minę dziewczyny i natychmiast dokończyłem.
- Jak byłem w pani wieku, wielokrotnie próbowałem dostać się do innych domów, z różnym skutkiem. Najczęściej skutek ten przypominał utratę punktów i szlaban... Niemiłe rzeczy. Rozumiem że pani wolała by ich uniknąć?
Zapytałem z rozbawieniem i oparłem się o ścianę korytarza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 868
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 898
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5461-nikola-nightmare
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5463-relacje-nikoli
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5462-nikola-nightmare-puszek




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 28 2013, 21:28

No cóż, to było logiczne, że mężczyzna nie złapie się na taką głupią wymówkę. Zresztą ona i tak była nędznym kłamcą. Od razu można było wyczytać z jej oczu i nerwowego zachowania, że coś kręci. Inaczej było na scenie, ale to już nie było ważne.
Nikola zaśmiała się zakłopotana słysząc jego słowa i podrapała się po głowie, nie wiedząc co tak naprawdę teraz nastąpi. Jej pierwszy wybryk, tak właśnie na nią wpływając wychowankowie Ravenclaw! To nie jej wina, tylko ich, bo to oni ją zdemoralizowali ot co! No dobra, nie przesadzajmy.
- Jakby czytał mi profesor w myślach. – powiedziała z delikatnym uśmiechem.
Może zrobić wszystko byleby uniknąć ujemnych punktów dla Hufflepuff. Nie chciała być ciężarem dla swojego domu, wynikała taka sytuacja, a konsekwencji na sto procent nie dało się ominąć. Zastanawiało ją jedynie, co wymyślił pan Price.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Wiek : 37
Skąd : Edynburg, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1286
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe
  Liczba postów : 216
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6209-paul-price#176049
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6219-pp#176148
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6218-growl-sowa-pp#176146
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7697-paul-price




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 28 2013, 22:52

Uśmiech znikł z mej twarzy. Coś trzeba było zrobić z tą niezręczną sytuacją. Ani ja nie chciałem by jutro krążyła o mnie plotka jakoby dręczyłem uczennicę bo chodziła po zmierzchu po zamku. Z drugiej strony, coś należało przedsięwziąć aby podobne sytuacje się nie powtarzały.
- Nie wiem czy pani zdaje sobie z tego sprawę ale jest już noc. Aurorzy i inni nauczyciele krążą po zamku wyszukując takich maruderów jak pani i wlepiając im ujemne punkty, uwagi i inne sympatyczne rzeczy. Jednak ja nie chcę tak surowo karać pani ani tym bardziej pani domu.
Mówiąc to spojrzałem za siebie jak by badając czy nikt nie idzie w stronę tego niecodziennego spotkania.
- Jednak jakaś kara musi być, prawda? W takim razie, nie zwlekając. Proszę do mojego gabinetu. Tam omówimy kwestie pani kary. Dobrze?
Zapytałem choć znałem odpowiedz. Wątpiłem żeby dziewczyna chciała otrzymać ujemne punkty i naganę z wpisaniem do akt, a to groziło za chodzenie nocą po zamku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 868
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 898
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5461-nikola-nightmare
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5463-relacje-nikoli
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5462-nikola-nightmare-puszek




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Sie 28 2013, 23:09

Ojej. Serio? SERIO TAK DŁUGO TU STAŁA?! Ups… dobra nieważne, wolała nie wspominać, że nawet nie zorientowała się, która jest godzina, ponieważ i tak by jej nie uwierzył.
Widząc, że z jego twarzy schodzi uśmiech dziewczyna spojrzała na niego lekko zdenerwowana.
Zdenerwował się? Czyżby zmienił zdanie i ma zamiar wlepić mi te ujemne punkty? Cholera jasna, niedawno udało mi się zdobyć piętnaście i już muszę tracić?! To nie sprawiedliwe no!!
Nikola uspokoiła się dopiero kiedy usłyszała słowa nauczyciela. No cóż nie spodziewała się, że będzie miała tyle szczęścia i napotka na kogo, kto nie będzie chciał jej wlepić kary, bynajmniej nie takiej strasznej. A może była straszniejsza niż jej się wydawało? Dobra pożyjemy zobaczymy.
- Niestety – wyszeptała pod nosem do siebie. Nie chciała odbywać jakiejkolwiek kary, ale jak to zawsze uznawała, za swoje czyny trzeba brać odpowiedzialność, nieważne jakie one by były. Tak więc niezadowolona puchonka przeczesała włosy i spojrzała jeszcze raz na nauczyciela.
- Tak jest! – powiedziała trochę zmarnowana naśladując żołnierza w wojsku. Boże, widzisz, a nie grzmisz, mógłbyś choć raz jej dopomóc, no! Nightmare zmarnowanym krokiem ruszyła w stronę pierwszego piętra, gdzie mieścił się gabinet profesora Price.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 21
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 441
  Liczba postów : 710
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7706-mandy-maurine-saunders#213812
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7707-no-czesc-to-ja-twoj-setny-mms#213814
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7708-sowia-mmska#213816
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7712-mandy-maurine-saunders#213857




Gracz






PisanieTemat: Re: Przed kołatką   Sro Mar 12 2014, 22:49

To bardzo dobry dzień, żeby przyswoić dodatkową wiedzę, prawda? Lecz kiedy dostajesz chmarę listów od swoich wielbicieli musisz coś wiedzieć... Należy im odpisać z lekkim opóźnieniem, lecz nie ignoruj. Nigdy nie wiesz kiedy przydadzą Ci się takie koneksje, więc gdy Mandy szła przez kolejną stronę w podręczniku z numerlogii, w pewnym momencie po prostu musiała odebrać sowę, bo już się jej żal ptaka zrobiło, że tak się męczy na zewnątrz gdy zewsząd leje się rozpuszczony śnieg... Taka dobra Mandy, nie? A w liście kilka słów od Angel'a na co zareagowała z lekkim uśmiechem, bo przecież nawet wiedziała jaką sukienkę mogłaby założyć na ten wieczór. Mała czarna koktajlowa. Zdecydowanie na to postawiła, gdy wreszcie rozpoczęła strojenie się. Miała ze swoją bliźniaczką tą właściwość, że zawsze stawiały na mocniejszy makijaż i krwistoczerwone usta. Chyba obie były od tego uzależnione, aczkolwiek jak długo Mandy mogła ze świadomością unikać takowych wniosków sama przed sobą, tak długo mogła nadal spokojnie malować usta czerwoną szminką.
I powoli zeszła po schodach do pokoju wspólnego w swojej kreacji przy czym włosy nieznacznie jej falowały, aż wreszcie mrugnęła do kogoś znajomego na co ten zareagował śmiechem i nawet pomógł jej się przedostać przez korytarze między fotelami. Aczkolwiek tego adoratora to MMS szybko się pozbyła, przecież czekała na Scorpiona. Tylko właśnie. Gdzie on poszedł? Nieładnie się tak spóźniać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Przed kołatką

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

 Similar topics

-
» Przed kołatką
» Obrona Przed Czarną Magią
» Klasa do Obrony Przed Czarną Magią
» Klasa Obrony Przed Czarną Magią
» Ogród przed domem

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Wieze
 :: 
drzwi z kołatką
-