IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Sala Wejściowa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 18 ... 31  Next
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 5162
  Liczba postów : 4455
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Sala Wejściowa   Pią Cze 11 2010, 02:48

First topic message reminder :


Sala Wejsciowa

Wchodząc głównym wejściem do zamku, pojawia się w tym miejscu. Stąd można dostać się do wszystkich innych innych części Hogwartu, jak Wielkiej Sali, schodów oraz podziemi. Sklepienie jest tak wysoko, że niemal niemożliwe jest jego zobaczenie. Jest to miejsce spotkań uczniów, szczególnie gdy są z innych domów. Pierwszego września panuje zazwyczaj straszny tłum, gdy wszyscy cisną się do Wielkiej Sali.



Ostatnio zmieniony przez Bell Rodwick dnia Sob Wrz 06 2014, 18:18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość




Student Ravenclaw
Wiek : 24
Skąd : Irlandia
Galeony : -17
  Liczba postów : 398




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:07

Kompletnie nie wiedziała o czym Megan mówi. „Primo”? „Formag… coś tam”? Zmarszczyła czoło. Nigdy nie interesowała się kulturą innych państw. A już szczególnie Włoch.
- Nie mam ani ulubionych dań, ani ulubionych restauracji. – sprostowała z lekkim uśmiechem.
– Ogólnie, to w restauracjach nie bywam. Jem tylko w domu… Właściwie to nigdy nie zwracałam uwagi na to czy mi jedzenie smakuje, czy nie. – wyjaśniła krótko. I rzeczywiście tak było. Niektórzy ludzie z jej sąsiedztwa cieszyli się, że w ogóle mają co włożyć do garnka.
- I co będziesz robiła po Hogwarcie? Chciałabyś wrócić do Włoch? – zapytała. Już gdy to mówiła spostrzegła Splend zmierzającą przez Salę Wejściową.
- Witaj Hayley. – przywitała się z nią krótko, po czym jej spojrzenie na powrót spoczęło na murze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Tennessee
Galeony : 7
Dodatkowo : Animag (Orlica), teleportacja
  Liczba postów : 1104




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:07

- Cześć Emma - Hayley uśmiechnęła się. - Cześć Megan.
Dziewczyna podeszła do nich.
- Coś zmieniło się w Hogwarcie, kiedy mnie nie było?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Ravenclaw
Wiek : 24
Skąd : Irlandia
Galeony : -17
  Liczba postów : 398




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:08

- Oprócz tego, że doszło i odeszło paru nauczycieli to z tego co wiem nic więcej się nie zmieniło. – odparła.
- Za to widzę, że u Ciebie wręcz przeciwnie. – wskazała głową na walizkę. Nawet nie zauważyła kiedy wyjechała. Chociaż rzeczywiście ostatnio nie widywała jej na lekcjach…
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Skąd : Włochy
Galeony : 206
  Liczba postów : 209




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:10

Megan zaśmiała się po cichu, racja w tych daniach można było się pogubić, jednakże ona uwielbia włoską kuchnie. Puchonce zrobiło się smutno na wieść, że gdy ona jada potrawy o nazwach z kosmosu inni ludzie nie wiedzą co maja włożyć do garnka i jak nakarmić swoją rodzinę. Była żenująca, zachwycać się tak jedzeniem. Gdy Emma się spytała o jej przyszłość zauważyła Hayley, która weszła do zamku. Tak dawno jej nie widziała, racja nie znały się za dobrze, ale stęskniła się za nią.
Uśmiechnęła się szeroko.
- Witamy w Hogwarcie Hayley - rzekła przyjaźnie i uścisneła ją lekko.
- Jak ja długo już cie nie widziałam. Widzę, że się nawet zmieniłaś- u gryfonki można było zauważyć zdrowe rumieńce na twarzy i błyszczące oczy. Z pewnością się cieszyła wiedząc, że wraca do Hogwartu. Megan miała nadzieję, że i ona kiedyś odwiedzi jeszcze szkołę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Tennessee
Galeony : 7
Dodatkowo : Animag (Orlica), teleportacja
  Liczba postów : 1104




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:13

- Tak, u mnie sporo się pozmieniało. - Hayley pokiwała głową.
- Dzięki - powiedziała do Megan i uśmiechnęła się.
- Co u was słychać? Jakieś nowinki towarzyskie, hogwardzkie plotki? Jakby nie patrzeć, nie było mnie miesiąc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Skąd : Włochy
Galeony : 206
  Liczba postów : 209




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:14

- Hmn hogwardzkie plotki? Nie pamiętam żadnej, już dawno nie było szkolnej gazetki, lub nie wpadła w moje ręce. - Puchonka uśmiechnęła się przyjaźnie do Hayley.
- Ostatnio jakoś ucichło w szkole, tak jak już mówiła Emma, nauczycieli trudno złapać. Na ich miejscu kogoś bym zatrudniła. - Megan sama nie wiedziała co się z nimi dzieje, już tak dawno nie była na astronomi, nie wspominając w ogóle o zaklęciach. Już od dawna się zastanawiała nad zapisaniem się na inne zajęcia.
- Chętnie bym z wami jeszcze porozmawiała ale niestety muszę uciekać.- Uścisnęła jeszcze raz Hayley.
- Tak się cieszę, że znów gościsz w Hogwarcie. Trzymajcie się dziewczyny. - Megan ruszyła w stronę drzwi, ale za nim wyszła, odwróciła się i pomachała gryfonką na pożeganie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Rok Nauki : VIII
Galeony : 13
  Liczba postów : 9




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:22

Natasha właśnie wracała z błoni do zamku, aż do momentu w którym zauważyła uczniów mamroczących coś pod nosami i machającymi różdżkami bezsensownie. Natychmiast jedna z roślin zaczęła rosnąć do potężnych rozmiarów, więc wszyscy zaczęli uciekać. Kobieta momentalnie otworzyła szerzej swoje oczy, wbijając intensywnie zielone tęczówki w gigantyczne zielsko. "Oni się chyba nigdy nie nauczą..."- sarknęła w myśli. Odruchowo wyciągnęła swoją różdżkę, zrobiła płynny ruch nadgarstkiem, a roślinka stała się ekstremalnie normalna.
- Szlag by trafił te dzieciaki - wymamrotała pod nosem i weszła do sali wejściowej, z nudów obracając swoją różdżkę w palcach. Wiedziała, że sprawcy tego incydentu już dawno uciekli gdzieś do chatki gajowego, jednak zdążyła przedtem "wyłapać" ich twarze. Ruszyła w stronę własnego gabinetu, chcąc jak najszybciej uciec od tego zgiełku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Nauczyciel
Wiek : 29
Skąd : Londyn
Galeony : 150
  Liczba postów : 136




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:22

Wszedł i usłyszał hałas - Ej! Co to za hałas? Tu się pracuje! Jeżeli sie nie uspokoicie to każdy z Was będzie miał za chwilkę pozalepiane usta albo będzie sobie z sowami latał. Co z tą młodzieżą się teraz dzieje - powiedział. natknął się na Panią profesor. - O, dzień dobry. Nazywam się Alex Chris Storm i jestem nowym nauczycielem zaklęć. - Wyciągnął rękę by ucałować Jej dłoń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Rok Nauki : VIII
Galeony : 13
  Liczba postów : 9




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:25

Gdyby nie usłyszała nowego, dorosłego głosu, zapewne szłaby dalej przed siebie, nie oglądając się do tyłu. Uśmiechnęła się pod nosem, słysząc, że w Sali Wejściowej zapadła grobowa cisza, a uczniowie szeptali sobie tylko na ucho. Tak, właśnie w takich warunkach mogłaby spędzić lata w tej szkole. Ostatnio nerwy za bardzo jej puszczały i wyładowywała się na swoich uczniach krzycząc tak głośno, że nawet Gruba Dama by jej pozazdrościła. Tego dnia jej humor był wręcz szampański, o czym świadczył chwilowy delikatny uśmiech posłany w stronę nowego nauczyciela zaklęć.
- Natasha Reynolds, nauczycielka transmutacji - przedstawiła się, uchylając głowę lekko w dół.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Nauczyciel
Wiek : 29
Skąd : Londyn
Galeony : 150
  Liczba postów : 136




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:25

Cofnął rękę i powiedział - Miło Panią poznać - po sali wejściowej można było usłyszeć "Uuu!", więc machnął różdżką i mruknął - Silencio! - szmer ustał a On kontynuował rozmowę - Dużo problemów sprawiają, prawdą? Jednak ja mam nadzieję, że jednak moje lekcje Ich zmienią, przynajmniej siódmo i szósto rocznych. Mam nadzieję że zmieni się ich stosunek do nauczycieli. - w tym momencie skinął lekko głowę ku młodej Pani Profesor. - Proszę mi wybaczyć lecz muszę to uczynić - w tym momencie machnął różdżką myśląc o rodzicach i powiedział - Expecto Patronum! - z jego różdżki wyskoczył biały feniks i przeleciał nad ich głowami, potem Al powiedział - Muszę przesłać wiadomość do jednej z uczennic: Effie Fontanie - po czym przesłał wiadomość o następującej treśći: -Panno Fontaine, przypominam iż ma się Pani stawić w moim gabinecie za pół godziny. Z poważanie Alexander Storm Po czym patrzył jak feniks znika w ścianie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Rok Nauki : VIII
Galeony : 13
  Liczba postów : 9




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:26

Jak zwykle zignorowała uczniów, którzy w takich sytuacjach mieli mało do powiedzenia, a przynajmniej tak sądziła Natasha. Przeczesała palcami gęste włosy i rozejrzała się po Sali Wejściowej szukając jakiegoś interesującego obiektu. Ot tak, z czystej nudy.
- W tej szkole można się wszystkiego spodziewać po uczniach. Zwłaszcza tych pierwszorocznych, którzy na każdą lekcję przychodzą z zamiarem pośmiania się z kolegów, zamiast przyswajać nową wiedzę na moich lekcjach. Jednakże... Jeśli uda się panu ich owinąć sobie wokół palca, to będę skłonna pogratulować - powiedziała poważnym tonem, ciągle trzymając głowę lekko do góry w dumny sposób. Natychmiast poczuła chęć wyjścia poza zamek do dziurawego kotła lub trzech mioteł. Ostatnio nawet nie miała czasu, bo musiała zająć się kartkówkami innych uczniów. Z uwagą patrzyła jak przywołuje patronusa i zrobiła zamyśloną minę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Nauczyciel
Wiek : 29
Skąd : Londyn
Galeony : 150
  Liczba postów : 136




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:26

-Muszę Panią opuścić gdyż mam wiele spraw do załatwienia. Najserdeczniej panią przepraszam. Do rychłego zobaczenia - Ucałował Jej rękę i szybkim krokiem poszedł w stronę lochów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Rok Nauki : VIII
Galeony : 13
  Liczba postów : 9




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:26

Zerknęła kątem oka na oburzoną uczennicę Slytherinu i uniosła w górę jedną brew ze zdziwienia, gdy zobaczyła, że nauczyciel stara się ją dogonić. Bez słowa odeszła w swoją stronę, kierując się na górę do swojego gabinetu, by móc w spokoju odpocząć. Zapewne i tak zaraz przyjdzie tam któryś z uczniów, by wytłumaczyć mu parę zadań z transmutacji...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 19
Skąd : London
Galeony : 306
  Liczba postów : 299




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:28

Uśmiechnął się niepewnie. A co takiego będą robili w tym lesie? Czy chcą wpakować się w kolejne tarapaty? Doprawdy, świetlana przyszłość. Miał wyrzuty sumienia po ostatnim wybryku z Blaise, gdzie tylko ona ucierpiała. Wina spoczywała na ich barkach po równo, a mimo wszystko tylko Slytherinowi Pani Profesor odjęła punkty... A zresztą dobrze, że trafił na osobę wystarczająco stronniczą. Przecież to akurat opiekunka Gryffindoru. Przynajmniej nie będzie miał wyrzutów sumienia wobec innych gryfonów, którzy i tak kuleją pod względem rankingu.
Wyszli pod ramię z Wielkiej Sali zmierzając w stronę błoni. Uśmiechem witał znajomych uczniów, i miłym słowem nauczycieli.
Przyjrzał się wesoło kuzynce, po czym zagadnął.
- Nie wiem co znowu przeskrobiemy w Zakazanym Lesie..., ale już się denerwuję.
Puścił oczko dziewczynie po czym wziął głęboki oddech przez nos mijając główne wrota, które oddzielają zamek z błoniami.
Musiał wyglądać dość podejrzanie, ale w jego mniemaniu najważniejsze było, że znowu uda im się coś przeskrobać z dziewczyną. Nie mają nawet świetlistego celu, nie mają chociażby kulejącego celu... Idą, wiedząc, że jak zawsze, zaraz coś wymyślą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Galeony : 567
  Liczba postów : 614




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:32

Nie rozumiała czym się tak przejmował, kiedy szli już po błoniach i wspomniał coś o ich wypadkach, bo w końcu nikt ich specjalnie do nich nie ściągał. To tarapaty zawsze szukały ich, więc byli w tych miejscach, w których się coś działo, czasem nie zdając sobie z tego sprawy.
- To co ? Najpierw chatka gajowego ? - spytała, rzucając w jego stronę rozbawione spojrzenie, jakby małe dziecko wychodziło ze sklepu ze swoją pierwszą miotłą. Christine nigdy nie miała słomianego zapału do różnych rzeczy, a jeśli jej się coś podobało, to potrafiła poświęcić temu sto procent, bez wyjątku.
- Chyba nie mówisz, że się boisz... - powiedziała trochę jakby prowokująco, puszczając w stronę kuzyna oczko - Szkoda tylko, że żadne z nas nie jest w Ravenclawie... W innym wypadku mogliby odjąć im punkty, ale skoro zaraz po nim jest Huff, to nie widzę przeszkód, żeby w razie potrzeby zwalić wszystko na mnie. A to tak na wszelki wypadek.
Dodała jeszcze, patrząc pod nogi, bo właśnie zaczynał się las w którym pasmem ciągnęły się różne drzewa, a korzenie wychodziły na światło dzienne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Wiek : 24
Galeony : 239
  Liczba postów : 242




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:33

Wszedł razem z Ann do Sali Wejściowej. Pochodnie były zapalone, rzucając różnokształtne cienie na ściany. Arthur uśmiechnął się:
-Uu... fajnie....
Po czym skierował wzrok na dziewczynę:- Zirytowałem Cię? Jeśli tak, to przepraszam...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Londyn
Galeony : 151
  Liczba postów : 151




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:34

'Rozczochrała' mokre włosy uśmiechając się przy tym do chłopaka.
- Nie - odparła z łobuzerskim wyrazem twarzy. - Czasem bywam humorzasta, jeżeli pozwolisz mi to tak określić.
Wyjęła z kieszeni różdżkę i przyjemnym, ciepłym strumieniem powietrza zaczęła osuszać siebie i swoje ubranie.
Naprawdę nie wiedziała o co jej chodziło. Chyba po prostu deprymował ją fakt, iż ktoś może ją popędzać. Zawsze robi to na co ma akurat ochotę. Nie lubiła być kontrolowana, a przecież chłopak do niczego jej bynajmniej nie zmuszał. Może popada już w paranoję? Uśmiechnęła się do siebie w duchu na tą zbłąkaną myśl.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Wiek : 24
Galeony : 239
  Liczba postów : 242




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:35

Arthur chwile się namyślał, a potem wybuchnął śmiechem:
-Humorzasta była moja mama, gdy była ze mną w ciąży.... a Ty byłaś zirytowana.. cokolwiek Ci zrobiłem, nie chciałem..- uśmiechnął się czarująco.:
-Co teraz?-spojrzał na nią:- Wiesz, kiepsko się orientuje w zamku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Londyn
Galeony : 151
  Liczba postów : 151




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:36

- Naprawdę? - zapytała zupełnie rozbawiona tym faktem.
Bynajmniej nie śmiała się z chłopaka. Co to, to nie! W końcu nie było w tym nic zabawnego. Po protu po tylu latach znała zamek jak własną kieszeń, a przynajmniej tak się jej wydawało.
- To gdzie mam cię zaprowadzić? - zapytała tonem znawcy.
Chciała go rozbawić. Po co ma się zastanawiać nad tym, że przed chwilą była dla niego nieprzyjemna.
Czując się całkowicie sucha ponownie przeczesała włosy i wyjęła spod marynarki pergamin wraz z piórem. Teraz najodpowiedniej byłoby iść do Pokoju Wspólnego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Wiek : 24
Galeony : 239
  Liczba postów : 242




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:36

Arthur zdumiał się, gdy dziewczyna zaczeła się śmiać:
-Ok, śmiej się, jestem tu od dwóch dni....-odparł. Zastanowił się przez chwilę. Przy okazji przypomniał sobie osoby, które poznał.:
-Może teraz gdzieś, gdzie będzie przytulnie?-zaproponował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Londyn
Galeony : 151
  Liczba postów : 151




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:36

Puściła uwagę chłopaka mimo uszu. Nie lubiła się tłumaczyć i dzisiaj też nie zamierzała tego robić.
- Chodźmy do Salonu Wspólnego - zaproponowała. - O tej godzinie nikogo nie powinno tam być.
Na jej ustach pojawił się niezdarny uśmiech kiedy prowadziła go na piąte piętro.
- Nie wiedziałam, że jesteś tu dopiero od dwóch dni...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Wiek : 24
Galeony : 239
  Liczba postów : 242




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:37

Arthur uśmiechnął się:
-A co.. mówiłem, ze wcześniej uczyłem się gdzie indziej....-odparł i szedł za nią powoli. Po chwili spytał z ciekawości:
-Na pewno nie chcesz, bym Ci pomógł z zakupami?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Londyn
Galeony : 151
  Liczba postów : 151




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:38

- Przecież to tylko kilka kartek papieru - odparła z uśmiechem na twarzy.
Westchnęła.
- Wiem, że tak mówiłeś, ale wydawało mi się że twoja twarz jest mi już wcześniej znajoma - przyznała. - Myślałam, że się skądś znamy, ale widocznie się myliłam - przyznała speszona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Wiek : 24
Galeony : 239
  Liczba postów : 242




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 20 2010, 20:39

Arthur poklepał ją po plecach:
-Nic się nie stało.. każdy się może pomylić, nawet Krukon...-i roześmiał się serdecznie:
-Prowadź dalej przewodniku....
Po czym szedł za nią. W dłoni ściskał sygnet rodzinny, bawił się nim i zerkał na herb w kształcie wilka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : VIII
Wiek : 28
Skąd : Rotterdam, Holandia
Galeony : 42
  Liczba postów : 37




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Wejściowa   Nie Cze 27 2010, 12:08

*Fabian, dopiero teraz, od kilku miesięcy wróciłdo Hogwartu, ale tym razem po to, żeby uczyć. To było jeszcze dla niego nierealne, że w ciągu tak krótkiego czasu, zyskał aż tak wiele rzeczy. Bowiem, dostał pracę, pogodził się z ojcem i ochłoną po rozstaniu z jego byłym chłopakiem, a rzec, by można, że nawet i przyjacielem, gdyż do związku było tu daleko.
Skierował swoje ciało w stronę schodów, gdzie zamierzał przysiąść i przyjrzeć się uczniom, którzy być może, zapiszą się na jego zajęcia. Aczkolwiek nikomu tego nie kazał. Usadowił swój tułów na jaskrawych kafelkach schodów, po czym z przedniej kieszeni wyciągnął, zwykłe, mugolskie papiery, które dawały mu choć w kilku procentach więcej radości. Wyciągnął fajkę i zapalił ją wyszeptanym zaklęciem.
Czuł jak wiatr styka się z jego ciałem, a zimno na swój własny sposób zamrażało krew płynącą w jego żyłach. Trzymając podłużną, białą folię, zawierająca w sobie nikotynę, pomiędzy palcem wskazującym, a środkowym, co chwila sięgał do niej ustami, by zaczerpnąć nieświeżego powietrza. Delektował się każdym kolejnym pociągnięciem, aż w pewnej chwili się dymem zakrztusił, ale zaraz mu przeszło i nie zwracając zbytnio na to uwagi palił dalej.*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Sala Wejściowa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 31Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 18 ... 31  Next

 Similar topics

-
» Sala Wejściowa
» Brama wejściowa
» Brama wejściowa [Podwórze]
» Brama wejściowa
» Sala lustrzana

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Parter
-