IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Klasa Historii Magii

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 13, 14, 15 ... 17 ... 21  Next
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4606
  Liczba postów : 4407
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Klasa Historii Magii   Pią Cze 11 2010, 15:28

First topic message reminder :


Klasa Historii Magii

W klasie króluje tajemniczy kurz, a spokój emanuje z każdego zakątku mistycznego pomieszczenia. Wyborne witraże ozdabiają okna od wewnętrznej strony pomieszczenia, zaś na zamek od zewnątrz tracą wpływ. Młoda nauczycielka przyozdobiła każdą ławkę zielonymi i przydługawymi obrusami, co stylowo kontrastuje teraz z ścianami. Ściany zaś pokrywają wymyślne wzorce, powstałe już na początku legendarnego zamku. W pomieszczeniu brakuje świeżego powietrza, a stłumione światło resztkami sił wpada do klasy przez harmonijnie określone witraże.
Dokładnie o godzinie 19:30 światło tworzy malowniczą mozaikę węża, lwa, borsuka i kruka. Herbów wszystkich domów Hogwartu.

Opis zadań z OWuTeMów:
 



Ostatnio zmieniony przez Bell Rodwick dnia Sob Wrz 06 2014, 17:35, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : Kraków, Polska
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 118
  Liczba postów : 125
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8145-jasmina-zielinska
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8150-jasminkowe-ziomki#226326
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8151-masz-mi-cos-do-powiedzenia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8148-jasmina-zielinska




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Czw Maj 01 2014, 15:05

Po długim poszukiwaniu książki miała nadzieję, że kolejne zadanie pójdzie szybko, gładko i w ogóle nie będzie problemu! Hehe, przeliczyła się jednak. Na początku narysowanie mapy nie wydało jej się trudnym zadaniem, bo w końcu ile w tym filozofii? Poświęci na to parę godzin, porządnie się przyłoży i na pewno wyjdzie za pierwszym razem. Marzenia marzeniami, a rzeczywistość okazała się niestety inna. Jako powody zatopienia Atlantydy wybrała narodziny sławnych postaci obdarzonych ogromną siłą, co wymagało przewertowania kolejnych lektur, litrów kawy i w ogóle mnóstwa czasu. Dopiero w trzecim (a może i czwartym - straciłam rachubę) dniu, i to jeszcze wieczorem, udało jej się skończyć. Nawet nie wiecie, jak wielką ulgę poczuła, widząc starannie narysowaną mapę! Zastanawiała się jeszcze przez moment, w którym stadium zadania są jej znajomi z grupy, ale koniec końców, zwinęła wszystko i wyszła z klasy historii magii, mając na celu przedstawienie efektów swojej pracy. No nareszcie!

(zt, 5,5, bez bonusu)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 22
Skąd : Göteborg, Szwecja
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 190
  Liczba postów : 165
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8284-jesper-tahti-sie-jeszcze-tworzy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8287-jesper#230912
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8286-pisz-duzo#230911
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8285-jesper-tahti#230910




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Sob Maj 10 2014, 06:41

Po zmaganiach w bibliotece przyszedł czas dalsze zmagania. Zdecydowanie się szybko. Wybrał wojny czarodziejskie, ale równie szybko zaczął tego żałować. Nie wiedział co się z nim działo, ale wszystko szło mu nie tak jak powinno. Był rozproszony i to bardzo. Nie mógł się skupić na wykonaniu odpowiednio zadania. Rozlewał atrament na ukończoną pracę, a później ze swoimi marnymi zdolnościami w zakresie zaklęć nie trzeba chyba mówić jak poszło mu jej ratowanie? Albo książka której potrzebował była wypożyczona i chociaż szukał czegoś innego to na nic się zdawały jego próby. A jak już ją w końcu znalazł to ze zmęczenia przysypiał w bibliotece. Błędne koło, które nie pozwalało mu narysować mapy. Naprawdę był na siebie zły i to też nie ułatwiało mu niczego. Nie chciał odpadać z projektu, a z każdym kolejnym dniem myślał, że to więcej niż możliwe. Starał się, ale nie umiał się skupić. Było zbyt wiele rzeczy, które go rozpraszały i nie mógł zapanować nad gonitwą myśli. Ale nie poddawał się i dobrze, bo w końcu z zadowoleniem spojrzał na swoją mapę. Skończona. Udało mu się. Teraz jeszcze wysłać list. Co prawda nie miał złudzeń co do tego, że na pewno ostatni ukończył zadanie, ale się udało. W końcu.

1 wojny czarodziejskie
4, 3, 6, 5 - czwarty dzień
zt

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Nauczyciel
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : Szwecja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 783
  Liczba postów : 589
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8353-gittan-svensson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8359-stworzmy-historie
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8360-gittan
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8361-gittan-svensson




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Nie Maj 11 2014, 17:08

Dlaczego Atlantyda została zatopiona? Gittan parsknęła śmiechem jak zobaczyła treść zadania. Czy oni znaleźli się tu, aby gdybać? W tym jednak trzeba powiedzieć, że była dobra. Uwielbiała marzyć i zastanawiać się jak to było dawniej. Uznała, że Atlantyda to musiała być niesamowita wyspa, a żeby ją zatopić musiała istnieć olbrzymia siła. Niewyobrażalna magia, której nie jest w stanie pojąć obecnie żaden z czarodziejów. Musiała to umieścić w zadaniu, a uznała, że najlepszym do tego miejscem będzie biblioteka. Tam cisza na pewno wpłynie na nią pomyślnie. Jednak zauważyła, że w Hogwarcie ludzie spotykają się tak, aby porozmawiać, więc prędko udała się do sali Historii Magii. Wyjęła pergaminy i potrzebne do tego książki. Jej mapa musiała być idealna, więc dbała o każdy szczegół. Nawet krzywa kreska była powodem do poprawienia jej. Gittan oddawała w to całe swoje serce, więc zajęło jej to aż pół dnia. Gdy nastał wieczór, dziewczyna zabrała swoje włosy w dość sporego koka i z zadowoleniem spojrzała na mapę. Rozglądając się po sali, zauważyła, że nie ma komu pomagać, więc wyszła, chcąc znaleźć coś do jedzenia. W końcu siedziała tu pół dnia!
kostki: 5,5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 36
Skąd : Eastleigh / Hereford / Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 5566
Dodatkowo : zaklęcia bezróżdżkowe, opiekun Gryffindoru
  Liczba postów : 1475
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5994-archibald-jeremiah-blythe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5997-archowe
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5998-archibaldowa-poczta#170933
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7372-archibald-blythe#207289




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Sob Cze 21 2014, 14:10

Owutemy - Historia Magii



Wchodzisz do Klasy Historii Magii, być może się denerwując, a być może nie. W każdym razie w tym momencie ważą się Twoje losy jeżeli chodzi o ten egzamin. Wybrałeś Historię Magii. Dobrze. Stajesz więc pośrodku sali, przed Tobą znajduje się stolik, przy którym siedzi znany znany Ci Aden Morris oraz dwoje nauczycieli ze Szkoły Magii Traustnitz. Jeżeli jesteś z tej szkoły i ucieszyłeś się, że będziesz mieć fory, to niestety, ale muszę Cię zawieść, bowiem oboje wyglądają na takich, których nie wzruszyła Twoja obecność. To Twoja komisja, która skrzętnie wszystko notuje za pomocą samopiszących piór, więc mają mnóstwo okazji do przypatrywania się Tobie i słuchania tego, o czym mówisz. Także dobrze się zastanów nad odpowiedziami i czynami! Nie zapomnij się także przedstawić na początku.
Na biurku oprócz pergaminów i kałamarzy stoi czara, z której unosi się niebieski dym. Na niej świeci się napis „teoria. Komisja wyjaśnia Ci, że musisz wylosować dwa pytania i odpowiedzieć na nie lub wykonać polecenie. Gdy sięgniesz po kartkę i ściskasz ją w dłoniach, ta zamienia się w coś na kształt wyjca, który jednak nie krzyczy, tylko spokojnie zadaje Ci pytanie bądź wyznacza zadanie. Jak Ci poszło?

Zasady
Rzucasz czterema kostkami w specjalnym temacie do rzutów na egzaminy zgodnie z zasadami owutemów oraz rzutów. W tym temacie powinien pojawić się post z przeżyciami oraz działaniami postaci oraz specjalny kod, podany na dole posta.

Kostki:
Teoria - pytanie 1
Pierwsza kostka:
1 – Z czego zasłynął Burdock Muldoon? Podaj lata jego życia.
2 – Podaj kilka faktów z życia Gellerta Grinewalda oraz podaj lata jego życia.
3 – W jaki sposób Gregory Przymilny zdobył fortunę? Czyje zaufanie zdobył?
4 – Podaj kilka faktów z życia Morgany le Fay. Czyją siostrą (przyrodnią) była?
5 – Opisz Urica Niegodziwego i wyjaśnij z jakimi stworzeniami miał do czynienia.
6 – Kim była Wendelina Dziwaczna i z czego zasłynęła?

druga kostka:
punkty za odpowiedź (1-6)

Teoria - pytanie 2
pierwsza kostka:
1 – Uporządkuj chronologicznie obrazy związane z bitwą o Hogwart.
2 – Zniszcz zaklęciem Bombarda modele twierdz, które poległy przed XV wiekiem.
3 – Po cechach charakterystycznych rozpoznaj czarodzieja - widzisz go w wysokim lustrze.
4 – Po wizualizacji rozpoznaj wydarzenie - zanurzasz głowę w myślodsiewni.
5 – Oczyść czaszkę z piachu i pyłu, uważając, aby jej nie uszkodzić w żaden sposób.
6 – Rozpoznaj legendarne artefakty i przyporządkuj je do odpowiedniego czarodzieja.

druga kostka:
punkty za zadanie (1-6)

Dodatkowe punkty
Możesz sobie dodać punkty:
+1 za każde 8 punktów w kuferku z historii i run

Oceny
Ocena z egzaminu to suma punktów za pierwsze i drugie zadanie (plus dodatkowe punkty) według następującej rozpiski:
2 - Troll
3 - Okropny
4-5 - Nędzny
6-7-8 - Zadowalający
9-10 - Powyżej Oczekiwań
11-12 - Wybitny

Na końcu posta dodajemy specjalny kod:
Kod:
<retroinfo>Kuferek - historia i runy:</retroinfo> wpisz ilość punktów w kuferku z tej dziedziny
<retroinfo>Wyrzucone kostki - pytanie 1:</retroinfo> wpisz kostki za teorię
<retroinfo>Wyrzucone kostki - pytanie 2:</retroinfo> wpisz kostki za praktykę
<retroinfo>Suma:</retroinfo> wpisz sumę kostek opisujących punkty za pytania oraz ewentualnych punktów bonusowych za punkty z kuferka
<retroinfo>Ocena:</retroinfo> wpisz ocenę
<retroinfo>Strona - losowania:</retroinfo> Wpisz stronę z odpowiedniego tematu, na której były losowane kostki
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 20
Skąd : Vancouver, Kanada
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 166
  Liczba postów : 363
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5516-kayleigh-walsh
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5517-dwukropek-gwiazdka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5526-k-walsh
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7581-kayleigh-walsh#211945




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Sob Cze 21 2014, 16:27

Kolejne OWUTEMY, kolejne wyzwania w życiu młodej czarownicy. Doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że mało przykładała się do nauki, szczególnie do Historii Magii za którą nie za bardzo przepadała, ale jednocześnie miała niejakie pojęcie o niej. Mimo wszystko bardzo się denerwowała. Oczywiście, ostatnie kilka dni przed egzaminami wzięła się do nauki, bo jakżeby było inaczej w przypadku dziewczyny. Jednak nauczyciele mówią, że jest zdolna, a leniwa, co niestety jest prawdą. Cóż, zdarza się, lecz nie to powinno teraz interesować dziewczynę. Dzisiaj jest jej ważny dzień. Jej losy ważą się od tego egzaminu. Znalazła jeszcze chwilę na powtórzenie sobie materiałów, lecz czas tak bardzo szybko mijał, że nim się obejrzała był już czas, w którym musiała wyjść, opanować swoje nerwy i zdać śpiewająco egzamin. W końcu tylu ludzi ją wspiera, nie może tego zaprzepaścić. Na egzamin z Historii Magii poszła ze swoją koleżanką z dormitorium, coby bardziej się nie bały i mentalnie się wspierały.
Doszły na miejsce, zaś pierwsza z nich wchodziła koleżanka Kayle. Trzymała za nią kciuki, aby jej się powiodło. Po niecałych dwudziestu minutach dziewczyna zaczęła się nieco denerwować o swoją towarzyszkę, jednak ta po chwili wyszła z sali bardzo zadowolona. Szczęściara, trafiły jej się pytania do których się uczyła. Walsh miała ogromną nadzieję, że powiedzie się jej tak samo jak koleżance. Niepewnie minęła progi klasy od Historii Magii, stanęła na środku, przedstawiła się (przedstawiła się dokładnie tak samo, jak na egzaminie z ONMS) i podeszła do czary, która wskazywała, że w tym miejscu znajdują się pytania i musi wylosować tylko dwa. Bez wahania wylosowała pierwsze. Po chwili wyjec przeczytał jej pytanie, zaś na Walsh'owej twarzy pojawiło się lekkie zakłopotanie. Podaj kilka faktów z życia Gellerta Grinewalda oraz podaj lata jego życia.Kompletnie nie kojarzyła gościa. No, może coś tam jej się obiło o uszy podczas jednej z lekcji Historii Magii. Powiedziała to co wiedziała, czyli za mało, by dostać dobrą liczbę punktów. Miała cichną nadzieję, że następne pytanie będzie w miarę zrozumiałe dla dziewczyny. Ponownie podeszła do czary i dosłownie te same czynności się odbyły, jak przy pierwszym. Po wizualizacji rozpoznaj wydarzenie - zanurzasz głowę w myślodsiewni.Zgodnie ze wskazówkami młoda czarownica zanurzyła głowę w myślodsiewni, by rozpoznać wydarzenie, które za chwilę miało jej się ukazać na oczy. Minęło dość sporo czasu, jednak dziewczyna wynurzyła się i z niejakim wahaniem odpowiedziała. Miała ogromną nadzieję, że dobrze odpowiedziała wnioskując po wydarzeniu, które zobaczyła.
Na szczęście było już po wszystkim!

Kuferek - historia i runy: 3pkt
Wyrzucone kostki - pytanie 1: 2, 1
Wyrzucone kostki - pytanie 2: 4, 3
Suma: 1pkt za teorię I + 3pkt za teorię II = 4pkt
Ocena: Nędzny
Strona - losowania: kosteczki
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 20
Skąd : Moskwa, Londyn
Galeony : 187
  Liczba postów : 257
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4823-nastasja-wodnicov
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4824-nastka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4825-argus
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7928-nastasja-wodnicov




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Nie Cze 22 2014, 14:20


Historia Magii. Wiedza była czymś, co towarzyszyła zawsze Nastce, więc chociaż w tym jednym przypadku nie bała się tego, że teoria może jej nie pójść. Znaczy owszem, zawsze mogło zdarzyć się tak, że dostanie nagle jakiegoś konkretnego zaćmienia mózgu i nie będzie nic pamiętać. Miała jednak nadzieję, ze to ją nie spotka.
Opisz Urica Niegodziwego i wyjaśnij z jakimi stworzeniami miał do czynienia. - przeczytała swoje pytanie i uśmiechnęła się do siebie. Jeszcze wczoraj z barwnymi szczegółami opowiadała o nim nikomu innemu jak Laurentowi. Z wypiekami n twarzy aż. Nucąc pod nosem wzięła się za pisanie o Niegodziwym i nim się obejrzała zapełniła ponad arkusz pergaminu. Spodziewała się w tek kwestii wysokiej oceny.
Oczyszczeni czaszki z prochu i pyłu nie poszło jej już tak dobrze. Recę jej się trzęsły. Swiadomość, że jest obserwowana w niczym nie pomagała. Koniec końców, nawet upuściła raz czaszkę, a jej kawałek odleciał i potoczył się po posadzce sali. Rumieniec mocniej zaznaczył się na jej twarzy. Egzaminator okazał jej litość dziękując i mówiąc, że może już wyjść z sali. Ratowała ją w tym przypadku chyba tylko dobrze zdana teoria.

Kuferek - historia i runy:2
Wyrzucone kostki - pytanie 1: 5 i 5
Wyrzucone kostki - pytanie 2: 6 i 2
Suma: 7
Ocena: Zadowalający
Strona - losowania: tu i tu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Paryż
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 790
Dodatkowo : prefekt naczelny
  Liczba postów : 898
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6354-raphael-theodore-de-nevers#178291
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6355-ekscentryk-i-marzyciel#178298
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6356-ludzie-listy-pisza#178305
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7207-raphael-theodore-de-nevers#204480




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Wto Cze 24 2014, 20:01

Raphael nie czuł się zbyt komfortowo. Prawdę mówiąc, czuł się fatalnie, w głowie miał kosmiczną pustkę, a wszyscy sławni czarodzieje tańczyli radośnie kankana, nie pozwalając biednemu chłopakowi spamiętać ich imion i zasług.
Wendelina Dziwaczna? Coś mu dzwoniło, ale słabo i nie mógł sobie dokładnie przypomnieć, o co chodziło. Coś z paleniem na stosie? Chyba tak, ale nie potrafił ani określić, czy to ona kogoś paliła, czy to ją palono, dlaczego i ile razy? No i skąd ten przydomek. Wendelina kojarzyła się z ogniem, ale nie mógł powiedzieć o niej nic więcej.
Co gorsza, drugie pytanie wcale nie było lepsze. Rozpoznawanie obrazów związanych z bitwą o Hogwart i porządkowanie ich? Raphael poczuł, że robi mu się na przemian gorąco i zimno, wszystko wydawało się zupełnie bezsensowne, nie potrafił sobie przypomnieć kolejności wydarzeń, w związku z czym również to zadanie nie poszło mu najlepiej. Co tu dużo mówić, poszło mu bardzo źle. Smutny i pokonany Raphael wyszedł z sali, dochodząc do wniosku, że kiepski z niego czarodziej i to wszystko jakaś straszna pomyłka. W końcu pisać mógłby również jako mugol...

Kuferek - historia i runy: 1 pkt
Wyrzucone kostki - pytanie 1: 6, 2
Wyrzucone kostki - pytanie 2: 1, 1
Suma: 3 pkt
Ocena: Okropny
Strona - losowania: tu

______________________


I put a spell on you 'cause you're mine
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 124
  Liczba postów : 71
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8608-gabriella-s-goldenvild
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8610-chodz-chodz-chodz-tu
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8612-sowka-gabi#243200
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8611-gabriella-s-goldenvild#243198




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Nie Cze 29 2014, 21:04

W zasadzie nie miała zielonego pojęcia czemu postanowiła zdawać akurat Historię Magii. Do sali szła jak na ścięcie, bo wiedziała, że pójdzie jej fatalnie. Nie pamiętała absolutnie nic z lekcji. Zazwyczaj na nich spała, więc w sumie co ma pamiętać? Oby tylko nie dostała trolla, może uda jej się coś powymyślać.
Tuż przed wejściem do klasy, na twarz przywołała jeden ze swoich uśmieszków i rozczesała skołtunione włosy. Chciała jak najbardziej przedłużyć ten czas, a najlepiej jakby w ogóle nie musiała tam wchodzić! Westchnęła jednak ciężko i otworzyła drzwi. Niech się dzieje wola nieba.
-Dzień dobry. -Powiedziała i stanęła przed komisją. -Nazywam się Gabriella Goldenvild. -Dodała i skierowała się w stronę biurka. Stanęła przed nim i chwilę patrzyła się na czarę, z której wylatywał niebieski dym. Sięgnęła do niej i wyciągnęła dwie karteczki. Ścisnęła jedną z nich, a ta zamieniła się w pewnego rodzaju wyjca, który jednak nie wył, a cicho powiedział jej co ma zrobić.
Podaj kilka faktów z życia Morgany le Fay. Czyją siostrą (przyrodnią) była? Uniosła wysoko brwi i już chciała sięgać po następną karteczkę, kiedy nagle ją olśniło. Tak więc powiedziała co wiedziała. Dorzuciła też coś od siebie, pewnie niezbyt związanego z tym o czym miała mówić, ale to przecież nieważne. Ważne, że dostała 2 punkty, a na to co powiedziała, to i tak było całkiem nieźle.
Drugie zadanie było trochę prostsze. Ale tylko trochę. Niewiele. Miała zanurzyć głowę w myślodsiewni i rozpoznać wydarzenie. I...rozpoznała je! Jednak na tym skończyła się jej dobra passa, ponieważ z tego wszystkiego umiała powiedzieć tylko co się wtedy działo. Żadnego opisu, żadnych imion, nic. No trudno, grunt, że dostała te 3 punkty, prawda?
Koniec końców komisja przyznała jej ocenę nędzną. I może nie jest to wielkie osiągnięcie, ale jak na Gabi, która z historii jest totalnie lewa, nie jest znowu AŻ tak źle.

Kuferek - historia i runy: 3
Wyrzucone kostki - pytanie 1: 4,2
Wyrzucone kostki - pytanie 2: 4,3
Suma: 5
Ocena: nędzny
Strona - losowania: tutaj
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nieokreślony
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Dortmund, Niemcy
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 0
Dodatkowo : wężoustość
  Liczba postów : 416
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8883-daniel-schweizer#248760
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9974-hmm#278109
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8887-niemiecka-sowa-niemiecka-jakosc#248793
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8886-daniel-schweizer




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Wto Lip 01 2014, 21:27

Kuferek - historia i runy: 8
Wyrzucone kostki - pytanie 1: 5
Wyrzucone kostki - pytanie 2: 5
Suma: 5+5+1
Ocena: W
Strona - losowania: http://czarodzieje.my-rpg.com/t8706p300-losowania-na-egzaminy-i-oceny#248975

Wszedł do klasy. Czuł się zajebiście. Jego przedmiot. Wszystko będzie wiedział. Jest tego pewny. Śmiejąc się pod uchem wziął pergamin i wylosował pytanie. Kim była Wendelina Dziwaczna i z czego zasłynęła. Każdy głupi wie, że była starożytną czarownicą, która lubiła być palona na stosie... Aż 46 razy. Napisał to i dopiero jak oddał kartkę przypomniał sobie, że 47 ... Ups, jeden punkt mniej. Co tam. Zajął się kolejnym zadaniem. Zanurzasz głowę w myślodsiewni... Hm... nie wiedziała co to ma wspólnego z Historią Magii, ale napisał co wiedział. Chyba dobrze... Poszedł do następnej klasy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 20
Skąd : Szwajcaria/Argentyna
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1056
  Liczba postów : 410
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8405-freya-lethe-vacheron#237837
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8408-frejkowe#237862
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8407-poczta-frejki#237861
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8406-freya-vacheron#237859




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Pią Lip 04 2014, 11:25

Vacheron, prawdziwa Matka Teresa, nie mogła być ani odrobinę bardziej głupsza życiowo, bo oto przed OWUTemami z Historii Magii, postanowiła zbawić świat i pomóc biednej zbłądzonej owieczce w nauce do poprawki ze Starożytnych Run i przez to miała na koncie zupełnie nieprzespaną noc i dlatego w dzień egzaminu wyglądała jak żywy trup, z podkrążonymi oczami i chorobliwie bladą skórą. Weszła do sali, w której miał się odbyć egzamin i przywitała się uprzejmie z Adenem, który uczył historii w Hogwarcie oraz z dwójką nauczycieli z Trausnitz, których przecież doskonale kojarzyła i którzy chyba nawet ucieszyli się, że widzą swoją byłą uczennicę! Dalej jednak było tylko gorzej, bo gdy wylosowany wyjec zadał jej pytanie o Gregory'ego Przymilnego, o którym przeczytała w swojej karierze naukowej pewnie z milion książek i wiedziała o nim wszystko, co mogła wiedzieć, Freya była właśnie na etapie „prostuj plecy i sprawiaj pozory, jakbyś nie zasypiała z otwartymi oczami” i zanim w ogóle przyswoiła pytanie i jej zaspane komórki mózgowe zaczęły pracować nad zebraniem słów, zadziwiona komisja oświadczyła, że skończył jej się czas i milczenie oznacza, że nie zna odpowiedzi. Vacheron zamknęła dopiero co otworzone usta i zacisnęła je w wąską linię, by nie skomentować tego w niemiły sposób i nie zostać wyrzuconą z egzaminu z dumnym Trollem w kartotece. Zamiast tego wylosowała wyjca z części praktycznej i gdy ten polecił jej ułożyć w odpowiedniej kolejności obrazki dotyczące bitwy o Hogwart, pomimo tego, że skupiała się bardziej na walorach artystycznych tych osobliwych scenek rodzajowych, uporządkowała kartki i tylko straciła jeden punkt za nie wyrobienie się w czasie, chociaż tym razem była już pewna, że komisja się po prostu przyczepiła. Pożegnała dorosłych, nie mogąc oprzeć się wrażeniu, że spojrzenia jej dawnych mentorów z Trausnitz mówią „nie tego Cię uczyliśmy, Hechiceros Cię popsuło”, po czym opuściła klasę i wróciła do dormitorium, czując się tak, jakby z dziwnie piekących oczu miał zaraz popłynąć potok gorących łez. Bo przecież Historia Magii to jej przedmiot, a członkowie komisjo to jej nauczyciele – dlaczego więc zjebała sprawę koncertowo i nie zdała OWUTemów najlepiej, jak tylko się dało?

Kuferek -Historia Magii: 24 pkt
Wyrzucone kostki - teoria: 3, 1
Wyrzucone kostki - praktyka: 1, 5
Suma: 6 + 3 = 9
Ocena: PO
Strona - losowania: tutaj
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 41
Skąd : Szkocja
Galeony : 249
Dodatkowo : Opiekun Slytherinu
  Liczba postów : 269
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3264-nauczyciele-fabularni
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3551-aden-morris




Specjalny






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Sob Sie 30 2014, 22:32

Profesor Morris pojawił się w klasie kilka minut przed rozpoczęciem zajęć. Nie widział potrzeby, by wcześniej przygotowywać coś specjalnego z okazji powrotu uczniów do szkoły. Liczył tylko, że chętni, którzy wykonali wakacyjne zadanie, zrobili to dobrze i go nie zawiedli. Wszak na sprawdzanie ich wypracowań poświęcił prawie połowę sierpnia i z rozczarowaniem musiał stwierdzić, że niektórzy podeszli do zadania wyjątkowo niepoważnie, ale kilka esejów zostało napisanych wyjątkowo dobrze i postanowił je wyróżnić na tle klasy.
Kiedy uczniowie zaczęli zajmować swoje miejsca, obserwował ich w ciszy. W myślach zliczał tych wszystkich, którzy przyłożyli się do zadania, by dał im zasłużoną nagrodę. Doceniał wysiłek, jednak tego nie okazywał. Uczniowie nie mieli prawa znać nauczyciela od tej strony, a zwłaszcza jego. Wszak był od nich dużo lepszy i powinni cieszyć się, że w ogóle przyznał jakiekolwiek punkty za niektóre z tych prac. Oczywiście parę zasługiwało na szlaban oraz utratę punktów, lecz to sprawa na później, gdyż wszyscy zainteresowani oczekiwali na jakiś sygnał. Wyprostował się, po czym wyszedł na środek klasy.
- Jestem zadowolony z tak licznej frekwencji. Wasz udział zostanie odpowiednio nagrodzony, więc nie przedłużając, oddam wasze eseje. - Z biurka zabrał stos pergaminów i zaczął chodzić po klasie, wręczając każdemu jego zadanie. Nie omieszkał powiedzieć kilku słów na temat tematu czy jego wykonania, zachowując śmiertelną powagę jak na jakimś pogrzebie. Do kilkorga uczniów powędrowały egzemplarze kolekcjonerskiej edycji Najpotężniejszych Czarodziejów Świata, a paru z nich dostało obiecywany szlaban. Nic dodać, nic ująć.
Na szczęście obyło się bez wyrzucania za drzwi, gdyż Aden nie miał na celu dzisiaj jeszcze bardziej gnębić wszystkich chętnych. Na to przyjdzie odpowiednia pora. Dzisiaj udowadniał im ich własne braki w kwestii tak ogromnej, jaką jest Historia Magii. Chciał także zakończyć to spotkanie jak najszybciej, ponieważ wzywały go pilne, nauczycielskie obowiązki, a wdawanie się w prywatne rozmowy z uczniami było na samym końcu jego zajęć.


Informacje:
 
Wylosowany Temat:
 
Postepy w pisaniu:
 
Kod:
<zg>Temat pracy:</zg>
<zg>Postęp w pisaniu pracy:</zg>


Ostatnio zmieniony przez Aden Morris dnia Sob Sie 30 2014, 23:11, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 19
Skąd : Moose Jaw, Kanada
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 44
  Liczba postów : 57
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6395-shaylene-adams#179850
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6396-takie-ot-relacje-shay#179860
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6397-kluska#179861
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8819-shaylene#248199




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Sob Sie 30 2014, 22:59

Adams, co dziwne, rozważała nawet ostatnio opuszczenie lekcji historii magii. Straszne, wręcz niedopuszczalne. Płonęła ze wstydu na myśl o swojej pracy wakacyjnej. Nie miała żadnej wymówki. Po prostu poszło jej fatalnie. Może to przez nieustępliwy jazgot produkowany przez siostry, może fakt, że Shaylene zabrała się za wypracowanie w trakcie podróży do Tunezji, gdzie nie dysponowała żadnymi źródłami. Wymęczona, trochę chora, bardziej wściekła na to, co wychodzi spod jej pióra wypociła marne dwie kartki. Z wielkim niesmakiem przesłała wynik swojej pracy profesorowi mając nadzieję, że nie upokorzy się bardzo.
Chyłkiem wślizgnęła się do klasy, cichutko usiadła i ze zwieszoną miną nie patrząc na profesora odebrała to, co wypociła w wakacje. Brak słów. Po prostu żenada. żeby czarodziejka z aspiracjami i umiejętnościami Shaylene odwalała coś takiego? nigdy więcej. Pod żadnym pieprzonym pozorem nie pozwoli powtórzyć tego błędu. Cały rok będzie harowała jak wół, żeby choć w minimalnym stopniu zniwelować tą porażkę. Tak łatwo się nie podda. Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce, czy jakoś tak. Do boju, Adams!

Temat pracy: 2
Postęp w pisaniu pracy: 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Skąd : Ottery St. Catchpole
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6297
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2735
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7146-shenae-d-angelo#204090
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7147-shenae-d-angelo#204112
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7148-shenae-d-angelo#204119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7244-shenae-d-angelo#204981




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Sob Sie 30 2014, 23:25

Zabierając się w wakacje za pracę, rozpędziła się, już przy końcu drugiej rolki pergaminu zbliżając się do zakończenia swojej pracy. Dopiero później przypomniała sobie o małym druczku w notce Morrisa. Jakby z premedytacją dopisał to takimi kruczkami, które ciężko byłoby przeczytać osobie z lekką wadą wzroku. Tymczasem D’Angelo wygrzebała list od profesora, czytając jeszcze raz tą adnotację. Wypadało naskrbać znacznie więcej treści niż wymagane minimum. Kręciła co prawda w trakcie wakacji głową, wyklinając wszystko wokół, bo jak wszyscy wiedzą, to nie były najszczęśliwsze wakacje jej życia, ale ostatecznie udało jej się naskrobać jeszcze kilka rolek, podsyłając gotowy, doszczętnie wyczerpany temat buntu goblinów w rączki nauczyciela historii magii. Prezentacja wypracowania przyszłaby jej z dziecinną łatwością, jeśli by do niej doszło, więc na zajęcia szła bez stresu, wiedząc, że to nad czym się pociła tyle dni, na pewno zaszło jej w pamięć. Bez żalu opuszczała klasę Adena, zadowolona z efektu końcowego pisanego eseju. Zawsze mogła dostać nagłego olśnienia skrobiąc mu jakieś niespotykane arcydzieło, ale nie oszukujmy się, w te wakacje do tego rodzaju prac po prostu brakowało jej dobrej aury, bo ta zaczęła się naprawiać dopiero przy okazji powrotu do Hogwartu.

Temat pracy: 3
Postęp w pisaniu pracy: 1, 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Tønsberg, Norwegia
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 82
  Liczba postów : 121
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9174-gabriel-ivor-chaismore
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9175-gabs-ten-ladniejszy-slizgon#256875
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9176-gabi
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9177-gabriel-i-chaismore#256882




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Nie Sie 31 2014, 14:33

Temat pracy: 3
Postęp w pisaniu pracy: 2

Po cholerę brał udział w tych zadaniach? Całe wakacje mógł poświęcić na dużo ciekawsze zajęcia, a tak lipiec upłynął mu pod znakiem Historii Magii. Wredna sowa oczywiście podziobała mu palce i musiał owinąć je resztkami jakiegoś bandaża, by nie poplamić pergaminu. Stuknąwszy różdżką w pergamin z tematem, uniósł jedynie brwi w geście wyraźnego zdziwienia. Nie krył się z myślą, że Morrisa totalnie pojebało. Bunty Goblinów?! Może od razu niech da powstanie świata!
W każdym razie, miał całkiem spory zapas pergaminu i kiedy zaczął pisać, nawet książki stały mu się przyjaciółmi. Nie widział nic oprócz eseju. W końcu dostał szansę, by wylać wszystkie żale w niewybrednych słowach. A jeśli dostanie za to szlaban, to trudno, życie.
Zajmował się tylko pisaniem, jak już przejrzał każdą możliwą książkę. Nie chciał pisać, nie mając gruntownej wiedzy. Co jak co, ale cenił sobie ambitne podejście do tematu, nawet jeśli nie znosił goblinów. Paradoks, ale tak właśnie postępował. Nie liczył czasu poświęconego na wypracowanie, miało być wyczerpująco z każdym możliwym szczegółem, gdyż cała reszta nie miała znaczenia.
Kiedy skończył, ledwo kontaktował ze światem. Ba, wyglądał jak siedem nieszczęść przeciśnięte przez te mugolskie coś stosowane w ich pralkach. Ale napisał pracę i odesłał, by we wrześniu być cholernie zaskoczonym przez Morrisa. Nauczyciel nigdy nie patrzył na niego przychylnie, więc zaskoczenie ich obu wydawało się jak najbardziej na miejscu. Dostał od niego jakąś książkę, której widok ledwie znosił i przez chwilę chciał ją wyrzucić do najbliższego śmietnika, lecz po dłuższym namyśle uznał, że byłaby całkiem ładnym trofeum. Wreszcie zagiął znienawidzonego profesora i usatysfakcjonowany mógł w spokoju czynić większy chaos w Hogwarcie.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : III
Wiek : 22
Skąd : Kiedyś - Kiszyniów, Mołdawia. Aktualnie - Hogsmeade, Wielka Brytania.
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 2235
  Liczba postów : 866
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9492-eiv-cara-henley
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9496-jestemeiv#264107
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9493-sowawow#264093
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9495-eiv-c-hanley#264105




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Nie Sie 31 2014, 14:43

Historia Magii, to nowe powołanie Eiv C. Henley. Ona właściwie była pretendentką do poszerzania swoich horyzontów, na obszarze wiedzy skomplikowanej, skonstruowanej i przede wszystkim trudnej. HM nie zaliczało się do zajęć trudnych, ale cholernie ciekawych. Co prawda, wyjeżdżała na wakacje, ale przecież nikt jej nie zabroni wziąć udziału w lekcji, a raczej by spisać referat, prawda? Otóż to. W tej gonitwie od miejsca do miejsca znalazła też moment na to by dostosować się do swojego tematu, który wybrała. Jakby nie patrzeć pogańskie mafie ostatnio w modzie. Właściwie nie umiała w żaden sposób logicznie wytłumaczyć – czemu to. Czemu ona miałaby pisać o mafiach, o których tak naprawdę bardzo mało wiedziała? Fakt, nie da się ukryć, bo przecież niebawem wpadnie w pewne kłopoty, ale na szczęście nie będzie nawet tego świadoma. Wystarczy, że wakacje się skończą, a wszystko co miało wrócić do normalności, raczej – nie wróci, a co najwyżej rozpierdoli się o ścianę marzeń. W każdym razie nawet nie zwróciła uwagi kiedy przewracała następną kartkę i pisała kolejne zdania, które układały się w długie sentencje. Całe szczęście, że nauczyciel był zadowolony, bo w przeciwnym razie byłoby jej bardzo przykro
A wakacje? No cóż, kiedyś muszę się skończyć, widocznie zatrybienie i powrót do obowiązków był bardziej absorbujący. Życie.

/zt

Temat pracy: Upadek pogańskiej magii
Postęp w pisaniu pracy: 1 i parzysta
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 22
Skąd : Amsterdam, Leeds
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 55
  Liczba postów : 99
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9089-abigail-van-houten
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9094-abby
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9095-fajna-sowa#254774
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9096-abigail-van-houten#254777




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Nie Sie 31 2014, 20:22

Można by zapytać, czemu wybrała akurat Historię Magii? Jeden z tych znienawidzonych przez uczniów i studentów przedmiot, na lekcjach których nie bardzo wiedzieli, czy tym razem próbować swoich sił w słuchaniu, czy lepiej od razu położyć się na ławce i zasnąć. Jednak Abi mimo stwarzanych pozorów naprawdę lubiła te lekcje. Wcześniej chodziła przecież do szkoły, która specjalizowała się w Historii Magii, dlatego każdy jej uczeń powinien znać chociażby te ważniejsze wydarzenia.
Doprawdy, kto by pomyślał, że Abi, która generalnie ma wszystko gdzieś i jest naprawdę cholerną ignorantką, postanowi napisać pracę w wakacje. Wakacje, które powinny być przecież odpoczynkiem i przerwą, a nie ślęczeniem nad esejami. Ale Puchonki nie zraził nawet temat, jaki otrzymała od profesora. O Upadku Pogańskiej Magii czytała już przecież dawno i nawet jeszcze coś pamiętała. Nie chcąc jednak wypaść przed ludźmi na totalnego lenia, przypomniała sobie parę istotnych faktów, które później pięknie wykorzystała przy pisaniu pracy. Zajęła łącznie dwie rolki pergaminu- dokładnie tyle, ile nauczyciel zalecił, dlatego nie bardzo wiedziała, czemu oddając jej pracę, rzucił w jej stronę niezbyt pochlebiające spojrzenie. Czyżby zawarła w nim zbyt mało informacji?

z/t

Temat pracy: Upadek Pogańskiej Magii
Postęp w pisaniu pracy: 1 i nieparzysta


Ostatnio zmieniony przez Abigail van Houten dnia Nie Sie 31 2014, 20:54, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Nauczyciel
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : Szwecja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 783
  Liczba postów : 589
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8353-gittan-svensson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8359-stworzmy-historie
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8360-gittan
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8361-gittan-svensson




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Nie Sie 31 2014, 20:49

Temat pracy:3
Postęp w pisaniu pracy: 1, 2

Gdy otrzymała w czasie wakacji sowę od profesora Morrisa, aż pisnęła z radości. Chyba naprawdę Svensson powinna się leczyć jak w trakcie wyjazdu do Argentyny i Meksyku będzie pisała pracę dodatkową. Sowa profesora nie była za specjalnie miła, ale mimo wszystko Gittan podarowała jej przysmak. Pracę pisała oczywiście razem z Freją, z która wówczas spędzała wakacje. Stuknęła różdżką w pergamin, czytając swój temat na głos. Bunty Goblinów? Nie taki zły! Gittan od razu wiedziała, że dwie rolki to będzie zdecydowanie za mało. Pisała jak zwykle szczegółowo, wtrącając też w pracę swoje przemyślenia, a gdy skończyła wymieniła się pracami z Vacheron, aby sprawdziły nawzajem swoje błędy. Po tym wszystkim przepisała wszystko na czysto, bo wiedziała, że profesor Morris nie będzie długo się zastanawiał nad jej pracą, jeśli będzie napisana niewyraźnie. Właśnie dziś miała poznać swoją ocenę. Weszła do klasy, przywitała profesora krótkim dygnięciem i zajęła swoje miejsce. Gdy zakończyła się lekcja, dostała z powrotem swój poprawiony esej i wyszła z klasy, aby przeczytać w spokoju uwagi.
[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 627
Dodatkowo : rezerwowy pałkarz, wężoustość
  Liczba postów : 1439
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4683-scarlett-maya-saunders
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4686-masz-sms
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4687-sms
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7174-scarlett-maya-saunders




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Wto Wrz 02 2014, 11:22

Temat pracy: 5
Postęp w pisaniu pracy: 2

Scarlett i zajęcia dodatkowe? Tak, jak najbardziej. W końcu jest ślizgonką. Ale pomijając ten temat - okropnie jej się nudziło w szpitalu. Stwierdziła więc, że czemu nie? Wystosowała sowę do profesora Morrisa o możliwość zdania wszystkiego "zdalnie". Na szczęście był opiekunem jej domu, dlatego przystał na tą propozycję, z tym, że sam wybrał Saundersce temat. Rada Czarodziejów? Serio, Aden? Westchnęła ze zrezygnowaniem i... pisała. Najpierw z głowy, potem kazała przynieść sobie do łóżka miliony ksiąg. Chciała zrobić dobre wrażenie na nauczycielu. Dlatego starannie pisała przez cały tydzień, zapełniając aż cztery rolki pergaminu. Przynajmniej miała jakieś zajęcie, bo myślała, że oszaleje od tych białych sal, uzdrowicieli w kitlach i przygłupich pacjentów, z którymi nie dało się o niczym ciekawym porozmawiać.
Wreszcie nadszedł dzień, kiedy wysłała swój esej i oczekiwała w napięciu na sowę zwrotną. Ku jej zaskoczeniu sowa nie tylko przywlokła ze sobą list, ale także książkę o Najpotężniejszych Czarodziejach Świata - idealna książka dla SMS! Podekscytowana przeczytała list i była z siebie niesamowicie dumna. Od razu zabrała się za czytanie, mając nadzieję, że dowie się, jak podbić świat. Muhahahahaha!

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 20
Skąd : Szwajcaria/Argentyna
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1056
  Liczba postów : 410
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8405-freya-lethe-vacheron#237837
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8408-frejkowe#237862
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8407-poczta-frejki#237861
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8406-freya-vacheron#237859




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Wto Wrz 02 2014, 13:35

Freya była wprost zachwycona, kiedy pewnego lipcowego dnia do jej pokoju z Santa Catalina przyleciała sowa profesora Morrisa. Co z tego, że próbowała ją udziobać w palec i najwyraźniej była niezadowolona z tego, że musiała lecieć aż taki kawał drogi, do Argentyny. Vacheron niecierpliwie odczepiła pergamin od jej nóżki, napoiła ją, nakarmiła i zaniosła do miejsca, gdzie mogła odpocząć przed dalszą drogą. Całkiem dobrze, że Gittan spędzała część wakacji ze Szwajcarką, przynajmniej sowa przyniosła dwa pergaminy za jednym zamachem! Blondynka cieszyła się, że Szwedka rozumie jej nieprzemożoną potrzebę zabrania się do pisania natychmiast, bez chwili zwłoki, zamiast obruszać się i dąsać, że ta woli skrobać miliony literek na pergaminie, zamiast leniuchować z nią przy basenie czy wybierać się na wyprawy do Buenos Aires. Kilka dni minęło dosłownie w zawrotnym tempie, kiedy obie pilnie pisały swoje prace, Gittan o Wojnach Goblinów, a Freya o Wielkich Wojnach. Szwajcarka pisała z takim zapałem, że w między czasie musiała udać się do sklepu, kiedy wykorzystała cały zapas pergaminu i złamała oba swoje ulubione pióra. Pisała również po nocach, kiedy przypominały jej się następne rzeczy, które koniecznie musiała umieścić w eseju, a nie była pewna, czy będzie o nich pamiętała następnego ranka.
Na początku września radosnym krokiem weszła do klasy Historii Magii, witając profesora Morrisa, jak zwykle dość chłodnego w obyciu, tak cieplutko, jakby stęskniła się za nim najbardziej na świecie. Co prawda Aden nie odwzajemniał jej entuzjazmu i kiedy oddawał Frejce jej pracę, nawet nie powiedział żadnego słowa komentarza, jednak blondynka była pewna, że przez twarz Morrisa przez ułamek sekundy przebiegł cień uśmiechu, wywołany jedną z jej dość zabawnych uwag w eseju. Nie musiał nawet nic mówić, już ona wiedziała swoje! Podziękowała za sprawdzenie pracy i ocenę, pożegnała się i wyszła, nucąc pod nosem jakąś szaloną argentyńską piosenkę.

zt

Temat pracy: 4 - Wielkie Wojny
Postęp w pisaniu pracy: 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : Anglia, Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 405
Dodatkowo : ścigająca, kapitan
  Liczba postów : 235
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8460-ivy-haden
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8482-przygarniesz-pufe#240070
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8480-ivy-haden-sowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8481-ivy-haden-kuferek#240059




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Wto Wrz 02 2014, 22:39

Ivy była zachwycona pomysłem dodatkowego eseju z historii magii. Wprawdzie historia nie była jej najbardziej ulubionym przedmiotem, ale zwykle nie miała nic przeciwko czytaniu opasłych tomów i pisaniu wypracowań, więc i do tego zadania podeszła z entuzjazmem. Kiedy tylko poznała temat swojej pracy, natychmiast zdobyła najlepsze książki na temat magicznych wojen. Z zainteresowaniem czytała słowo za słowem, chłonąc historię bitew przodków. Musiała przyznać, że część z tych opisów była naprawdę przerażająca i myśl, że można wykorzystywać magię do tak niecnych celów napawała ją strachem. Sama nigdy nie wpadłaby na to, by skrzywdzić kogoś w tak straszny sposób. Oczywiście nie była głupia. Wiedziała doskonale, że takie rzeczy po prostu się działy i dzieją nadal. Niemniej podczas czytania lektur wydały jej się nieco bardziej... rzeczywiste.
W swój esej włożyła całe serce i czuła, że dokładnie to w nim widać. Oddanie, z jakim pisała swoją pracę, musiało zostać nagrodzone. Toteż była dumna, gdy Morris poinformował ją o nagrodzie książkowej i dodatkowych punktach dla Hufflepuffu. Cóż, miała prawo.

Temat pracy: Wielkie wojny
Postęp w pisaniu pracy: 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4606
  Liczba postów : 4407
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Sro Wrz 03 2014, 01:18

Historia Magii była jednym z tych przedmiotów, który krukoni powinni lubić najbardziej, a że Bell czuła się prawdziwą krukonką, to z ochotą wkuwała coraz to więcej faktów dotyczących czarodziejskiej przyszłości... Nie można było powiedzieć, żeby w wakacje jakoś specjalnie się nudziła, ale znalazła trochę czasu, a dokładniej gdzie koło tygodnia, żeby skrobnąć te cztery rolki pracy a Historię Magii. Trzeba przyznać, że nieco ją poniosło, w końcu list od profesora mówił, że dwie... ale miała nadzieję, że nie będzie miał jej tego za złe, bo sama sądziła, że wyjątkowo ciekawie udało jej się ująć temat jaki były Bunty Goblinów. Co prawda, bardziej ucieszyłaby się z takiego palenia czarownic albo pogańskiej magii, ale okazało się, że jak tylko nieco poszukała, głównie w magicznej bibliotece w Londynie, to znalazła coś, co można było nawet uznać z interesujące. Z zapałem zabrała się za pisanie, jednego dnia pisała godzinę, drugiego dwie, a kiedy indziej ze cztery spędziła jedynie na myśleniu... ale w końcu się udała i zadowolona wysłała swoje wypracowanie.
Teraz w klasie miło było wysłuchiwać pochwał na temat swojej pracy. Pięknie podziękowała za książkę, chociaż miała wrażenie, że w najbliższym czasie jej nie otworzy...

Temat pracy: 3
Postęp w pisaniu pracy: 2

zt

______________________


ocal swoje marzenia

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : London
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 331
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 537
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9533-neptune-leighton
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9536-all-in-blue#265618
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9535-tryton#265610
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9537-neptune-leighton




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Sro Wrz 03 2014, 14:26

Temat pracy: 5
Postęp w pisaniu pracy: 6

Neptune nigdy nie była za dobra z Historii Magii. Nie umiała jakoś łączyć tych faktów. Znała je, ale nie wiedziała co do czego przypisać i stąd jej tragiczne wręcz umiejętności w pisaniu referatów. Sowa która zjawiła się na początku lipca była zaskoczeniem. I to wcale nie przyjemnym. Nobo kto ma ochotę zajmować się jakimiś referatami w wakacje? Litości. Niestety, nie miała wyjścia. Inaczej miała. Rzuciła list w ciemny kąt postanawiając, że ze prace weźmie się w ostatnich tygodniach. Największy błąd jej życia. Pisanie w ogóle jej nie szło. Zapełnienie jednej rolki było problemem większym niż wejście na Mout Everest. Naprawdę. W końcu skończyła i zadowolona oddała pracę. Morris jednak nie był zadowolony. Właściwie, to chyba uznał jej pracę za żart. Nieprawdopodobne, miała dostać za referat szlaban. Westchnęła zła. Ona i szlaban. Niebywałe. Za pracę nad którą tak się namęczyła. Niesprawiedliwe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 20
Skąd : Moskwa, Londyn
Galeony : 187
  Liczba postów : 257
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4823-nastasja-wodnicov
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4824-nastka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4825-argus
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7928-nastasja-wodnicov




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Wto Wrz 23 2014, 20:14

No przyszła Nastka na lekcję. Co miała zrobić. Dzisiaj jednak przyszła smutna. Właściwie od jakiegoś czasu smutna była. Snow wyjechał i w jej sercu powstała jednak wielka dziura, której nie miał ktoś zapełnić. Wyjechał i nie dawał znaku życia i Nastka czuła się zraniona. A właściwie to zdradzona. Dała mu swoje serce. A on zabrał je razem z sobą Merlin wie gdzie. I choć starała się być pewna, to właśnie ta klasa najbardziej mu o nim przypominała, bo to tutaj siedziała razem z nim, słuchając zawsze jednego z jego monologów. Nastka była pilną uczennicą, ale całkiem przeciętną, nie taką super jak Ci wszyscy mądrzy uczniowie, co zostali zaproszeni na sfinksa. A może i była tak mądra jak oni, albo i mądrzejsza, ale nie potrafiła tego odpowiednio wykorzystać? Paraliżował ją strach i ta strasznie doskwierająca nieumiejętność rozmów. Dobrze, że na lekcjach nie trzeba było mówić. Zajęła swoje miejsce i nawet nie rozejrzała się po klasie. Otworzyła zeszyt i zaczęła w nim coś bazgrać. Obok niej miejsce było puste. Raziło wręcz w oczy pustką. Pustką, którą zajmował Snow, tak samo jak jej myśli. I chociaż teraz miejsce było wolne, jej myśli nadal krążyły wokół niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Nauczyciel
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : Szwecja
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 783
  Liczba postów : 589
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8353-gittan-svensson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8359-stworzmy-historie
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8360-gittan
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8361-gittan-svensson




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Wto Wrz 23 2014, 20:54

Ależ jej się nie chciało iść tak prosto po obiadku... Wczoraj późnym wieczorem zakupiła najpotrzebniejsze rzeczy takie jak pergamin oraz pióro. Z wielkim smutkiem spoglądała na swoje poprzednie, udzielające od razu odpowiedzi, ale nie chciała być nie w porządku wobec profesora Morrisa. Na obiad zjadła tyle pyszności, że ledwo chodziła. Ktoś mógłby pomyśleć, iż ma ciążowy brzuszek, a to łakomstwo Gittan nagle obudziło się po tylu latach. Wolnym krokiem, ciągle trzymając się za obolały żołądeczek, udała się do klasy Historii Magii. Co i raz mijała na korytarzu znajome twarze. Od kwietnia zdążyła poznać już prawie wszystkich, lecz wciąż nie czuła się jak w domu. Brakowało jej tej władzy Przewodniczącej Szkoły, organizowania wieców, buntów oraz akcji pod tytułem "nie dajmy się wykorzystywać" czy "segregujmy śmieci". Szarpnęła drzwiami, psiocząc po szwedzku, że są z jakiegoś ciężkiego materiału i nie są przystosowane do drobnych dziewcząt. Wybrała oczywiście pierwszą ławkę, a na miejscu obok siebie położyła torebkę, trzymając krzesełko dla Frejki, która również nie mogła ominąć lekcji profesora Morrisa. Wyjęła najpotrzebniejsze rzeczy na ławkę, czekając aż pojawi się nauczyciel.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : czarodziejska wioska Frihet, Szwecja
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 734
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 554
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8096-leonardo-taylor-bjorkson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8122-chodz-do-leosia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8123-sowka-leosia#225778
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8124-leonardo-taylor-bjorkson#225780




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Historii Magii   Sro Wrz 24 2014, 12:01

Tak się złożyło, że młody Gryfon był przykładnym prefektem i wzorem do naśladowania, a co za tym idzie, na każdą lekcję starała się przychodzić punktualnie. Z reguły mu się to udawało, o ile nie zabłądził w jakimś ciemnym zaułku. Uśmiechnął się lekko, wchodząc do klasy i kiwając głową do Gittan, która najwidoczniej kompletnie go nie zauważyła. Czyżby Sharker dawał jej w kość? Usiadł w ławce stojącej obok jej ławki i uśmiechnął się lekko na przywitanie, machając do niej wesoło ręką. W trakcie drogi tutaj otrzymał list od Ralph'a, który pozwolił mu na naukę transmutacji i nie mógł już doczekać się tego całego wyzwania, jakim będzie próba zmienienia się w jakieś zwierzę.
- Cześć. Co słychać? Jak pobyt w Hogwarcie? - spytał, przekrzywiając głowę i czekając na odpowiedź dziewczyny. To dziwne, ponieważ w Hogwarcie zamienili się rolami. W ich poprzedniej szkole to ona była szychą, a on zwykłym szaraczkiem. Tutaj kompletnie się to zmieniło. To Leonardo miał władze, on mógł wlepić jej szlaban, odebrać punkty jej domowi albo sprawić, że dziewczyna nie zagra na następnym meczu Quidditcha. Uśmiechnął się pod nosem, odrzucając jednak od siebie tą myśl. Lubił władzę, ale nie był tyranem Sharkerem, który się nią chełpi. Sama świadomość, że może coś zrobić, wystarczyła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Klasa Historii Magii

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 14 z 21Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 13, 14, 15 ... 17 ... 21  Next

 Similar topics

-
» Klasa Historii Magii
» Klasa Historii Magii
» Klasa do Obrony Przed Czarną Magią
» Pusta Klasa
» Klasa Artystyczna

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
pierwsze pietro
-