IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Kuchnia dodatkowa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11  Next
AutorWiadomość



avatar

Nauczyciel
Wiek : 29
Skąd : NY
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 52
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 64




Gracz






PisanieTemat: Kuchnia dodatkowa   Pią Sie 19 2011, 20:34

First topic message reminder :

Boczna, dużo mniejsza i nieco bardziej leciwa kuchnia, to idealne miejsce, kiedy chcesz coś samemu przyrządzić. Skrzaty raczej tu nie zaglądają, choć czasem pytają, czy czegoś ci nie potrzeba. Samo pomieszczenie zdaje się być natomiast trochę zapuszczone, albowiem rzadko ktokolwiek tutaj bywa. Z prostej przyczyny - mało komu chce się samemu gotować. To jednak umiejętność niezbyt popularna wśród uczniów czy studentów. Można tutaj zastać wszelakie naczynia oraz przyprawy i produkty sypkie, typu mąka, cukier, sól i tak dalej. Przy odrobinie szczęścia gdzieś zastaniesz stojącą paczkę makaronu lub ryżu. Jeżeli jednak chcesz przygotować coś okazalszego, proponujemy zaopatrzyć się najpierw w produkty z kuchni głównej. Powodzenia i smacznego!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość




Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 260
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 252




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sro Sty 02 2013, 22:32

- Możesz dodać kukurydzę, groszek oraz jakieś oliwki czy ser feta.
Powiedziała z lekkim uśmiechem, kiedy obrała ziemniaki wstała i umyła dłonie tak samo jak ziemniaki. Nalała wody do miski i ziemniaki zaczęła kroić najpierw w talarki a potem w frytki. Lynn stała obok Gwen i w ramię w ramię wykonywały swoje czynności szybko i bardzo starannie.
- Nie chcę być nie miła ale widać że masz dwie lewe ręce co do obierania.
Powiedziała i zaśmiała się cicho, spojrzała na to jak dziewczyna ugniata mięso a potem wróciła do swojej pracy.
- Może zadasz mi te pytania, które nie dają ci spokoju? Widziałam jak się zamyśliłaś kiedy powiedziałam że jestem ślizgonką.
Powiedziała z lekkim uśmiechem nie spuszczając wzroku ze swoich rąk.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Monachium/Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 297
  Liczba postów : 523




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Czw Sty 03 2013, 13:55

- Zostawię sałatkę w twoich rękach - powiedziała Gwen nie przestając ugniatać mięsa. - Nie jesteś wegetarianką? - Spytała po chwili.
Mogła wcześniej zapytać zanim zaczęła mięsko ugniatać. Ale teraz trochę na to za późno. Miała nadzieję, że jednak Lynnette nie jest wegetarianką.
Gwenllian parę razy próbowała przestać jadać mięso, ale jakoś niespecjalnie jej szło. Na dłuższą metę trzeba mieć samozaparcie, a Puchonce w tamtej chwili go brakowało. Więc zaprzestała prób, ale kiedyś jeszcze prawdopodobnie spróbuje zrobić drugie podejście.
Skończyła ugniatać mięsko i wzięła się za formowanie kotletów. Większość znanych jej osób nie lubiło tejże czynności. Wyręczali ich inni albo jak w przypadku cioci Grety kupowała gotowe.
- Większość Ślizgonów wychodzi z założenia, że są ponad inne domy - powiedziała Gwen biorąc się za formowanie drugiego kotleta.
Gdy skończyła wytarła ręce o fartuch i wypiła do końca herbatę. Jakoś nie przepadała za miodem, ale wierzyła, że babcia ma rację w kwestii wzmocnienia odporności zimą.
- Może herbaty?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 260
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 252




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Czw Sty 03 2013, 15:18

Lynn skończyła robić frytki pierwszą porcję wrzuciła do koszyczka a potem do gorącego oleju. Oparła się o blat na przeciwko i patrzyła na dziewczynę z lekkim uśmiechem na ustach.
- Kocham mięsko !
Cicho krzyknęła a na jej twarzy pojawił się szeroki 'banan' zachichotała rozbawiona. Słysząc następne słowa dziewczyny Lynn zastanowiła się nad nimi dokładnie, cóż może było to dziwne że ona nie jest typową ślizgonką ale cóż. Lynn po mimo swojego strasznego charakteru nie lubiła się wywyższać nad innymi. Czy byli czystej krwi czy nie.
- Ja taka nie jestem. To dobrze czy źle ?
Zapytała i podniosła brew w górę, kiwnęła głową na następne pytanie dziewczyny i zgarnęła z szafki szklankę, opłukała ją i nalała sobie ciepłej herbaty. Upiła łyk ze szklanki i usiadła na krześle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Monachium/Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 297
  Liczba postów : 523




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Czw Sty 03 2013, 21:04

Puchonka położyła drugiego kotleta na blacie i wytarła ręce w fartuch. Następnie wyciągnęła patelnię i rozejrzała się za olejem. Nie bywała tu tak często, by wiedzieć, co gdzie jest. Po za tym istniał cień prawdopodobieństwa, że inni tu zaglądali i mogli przestawiać rzeczy,
- Zazwyczaj nie mam styczności z osobami z twojego domu - Gwen kucnęła przy szafkach szukając w jej wnętrzu oleju.
Podniosła się i wtedy zobaczyła jak jeden ze skrzatów umyka zostawiają olej koło kuchenki. Dziewczyna uśmiechnęła się na ten widok.
Jak tu ich nie lubić?
- W każdym razie możesz zrobić sałatkę? - Ponowiła prośbę Gwenllian.
Postawiła patelnie na kuchence i włączyła ogień. Następnie nalała oleju i zajrzała do frytek. Nadal były tylko nieco zarumienione.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 260
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 252




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Pią Sty 04 2013, 21:55

Lynn wypiła do końca letnią herbatkę i odstawiła szklankę na stolik z cichym brzdękiem. Przyjemne ciepło płynu rozlało się po jej ciele powodując lekkie ciarki a smak miodu i cytryny w ustach wywoływał na twarzy ślizgonki lekki uśmieszek zadowolenia. Thompson słyszała swoją rozmówczynię bardzo wyraźnie, kiwnęła na jej słowa i tak jak dziewczyna zapytała zaczęła szykować sałatkę. Pokroiła umyte pomidory, sałatkę, dorzuciła groszek, kukurydzę, oliwki, ser feta i przyprawiła. Mieszała sałatkę patrząc co jakiś czas na dziewczynę oraz frytki, które się smażyły.
- Co niektórzy z mojego domu nie są tacy źli na jakich wyglądają.
Słowa Lynnette rozeszły się echem po kuchni, żeby po chwili wrócić znów do jej uszu.
- Spójrz na mnie, nie jestem taką zołzą na jaką wyglądam. No chyba że ktoś mnie wkurzy to zupełnie coś innego.
Powiedziała rozbawiona ślizgonka i puściła swojej nowej koleżance zabawny uśmieszek.
- A jacy są ludzie z twojego domu ?
Prawa brew dziewczyny podniosła się w górę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Monachium/Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 297
  Liczba postów : 523




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Pią Sty 04 2013, 22:22

Olej na patelni rozgrzał się na tyle, że Gwenllian wrzuciła na nie kotlety. Biedne zwierzątka pomyślała, ale kiedy w jej wyobrazi pojawił się gotowy hamburger zapomniała o biednych zwierzątkach.
- Pozory bywają mylące - zgodziła się. - Jednak w moim domu wszyscy są przede wszystkim tolerancyjni. Wiedzą, że nie każdy jest doskonały i w znacznej większości nie oceniają zbyt pochopnie. Nie mówię, że są idealni, bo zdarzają się nietolerancyjni. Mimo wszystko są przyjacielscy.
Gwen była dumna ze swojego domu. I nie wstydziła się, że Tiara Przydziału umieściła ja w Huffelpufie.
Dziewczyna podeszła do garnka z frytkami, które jeszcze sie nie zrobiły. Wróciła z powrotem do mięska.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 260
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 252




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Pią Sty 04 2013, 22:38

Thompson jakoś straciła ochotę na temat poszczególnych domów. Gwen musiała by najpierw należeć do Slytherinu żeby zrozumieć jakie są osoby w nim mieszkające. Ale cóż po co ma jej to udowadniać skoro ona i tak tego nie zrozumie? Cóż Lynn tak że nie wie jacy konkretni uczniowie są przyjęci do Huffelpufu. Dobra Thompson zacznij skupiać się na robieniu tej sałatki a nie wymyślać o co by się pokłócić z nową koleżanką. Skończyła mieszać sałatkę i spojrzała na swoją rozmówczynię.
- Spróbuj czy dobra, ja czasem zbyt przesalam zupy, sałatki i takie inne.
Powiedziała szczerze i lekko się uśmiechnęła. Może Lynnette jest zakochana skoro zaczyna wszystko przesalać? Ahhh ciekawi mnie jak ten szczęściarz a raczej nie szczęściarz się nazywa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Monachium/Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 297
  Liczba postów : 523




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Pią Sty 04 2013, 23:45

- Zaraz - powiedziała Gwenllian przewracając kotlety. Kiedy skończyła sprawdziła sałatkę. - Trochę za słona, ale damy radę zjeść.
Gwen zaczynała dobrze się czuć w towarzystwie Lynnette. Dziewczyna sprawiała wrażenie miłej i na dodatek chyba też nie tak dobrze gotowała jak Gwen.
- Tak swoją drogą, co się sprowadziło do tej kuchni? Bo mnie mały głód.
Zdolności kulinarne Puchonki były dalekie do ideału. W każdym razie wprawy nabrała tylko w tym, co sama robiła. Zakres jej jadłospisu był dość ograniczony.
Zajrzała do frytek. Powoli nabierały złocistego koloru. Aż Gwen chciała je zjeść. Tylko, że jeszcze nie były gotowe.
Co z tym deserem? Czekolada. Jak się te ciastka nazywały? Zastanawiała się w myślach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 260
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 252




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 00:11

Lynn westchnęła zrezygnowana i zrobiła minę zbitego szczeniaczka kiedy dziewczyna powiedziała że sałatka jest za słona. Ahh Cornelia pogadaj sobie z tym lovesem i zrób coś żebyś nie przesalała potraw, ja też bym spróbowała ale skoro twoja znajoma mówi że jest przesolone to pewnie jest gorzej niż myślę.
- Co mnie tu sprowadza? Nie tylko wielka chęć na jedzenie ale również z powodu tego że miałam ochotę na spacer.
W pomieszczeniu rozszedł się o dziwo wesoły głos panny Thompson, zostawiła sałatkę w spokoju i podeszła do blatu. Do swojej szklanki znów nalała zimnej już herbaty i usiadła na blacie upijając łyk.
- Ahhh dobre.
Mruknęła z uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Monachium/Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 297
  Liczba postów : 523




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 00:26

- To herbata z cytryną i miodem na wzmocnienie odporności według mojej babci - powiedziała Gwen na powrót przekładając kotlety.
Odeszła od kuchenki i sięgnęła po dwa duże liście sałaty. Położyła jen talerze, które w jakiś dziwny sposób pojawiły się na stole.
Skrzaty?zapytała samą siebie.
Możliwe. również sobie odpowiedziała.
- Co z deserem? - Spytała Gwen. - Mam straszą chęć na dużą ilość czekolady.
Puchonka uparła się na czekoladę, ale coś słodkiego z czekolady chodziło za nią już od jakiegoś czasu. Dlatego nie potrafiła zaakceptować niczego, co nie miałoby w sobie czekolady.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 260
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 252




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 20:56

Lynn siedziała na blacie i łyk za łykiem popijała herbatkę, która smakowała jej nawet bardzo. Patrzyła na dziewczynę i jej ruchy miała już coś powiedzieć o deserze kiedy jej koleżanka ją wyprzedziła.
- Nadal jestem zdania żeby zrobić lody.
Powiedziała i upiła łyk herbatki, odstawiła szklankę i zeszła z blatu podchodząc do lodówki. Otworzyła zamrażarkę i uparcie zaczęła poszukiwać upragnionych lodów.
- Chyba że masz ochotę na coś innego.
Wystawiła głowę i spojrzała na dziewczynę lecz zaraz potem wróciła do wcześniej wykonywanej czynności. Było jej zimno w dłonie a po ciele przechodziły ciarki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Monachium/Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 297
  Liczba postów : 523




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 21:09

- A są chociaż czekoladowe? - Zapytała Puchonka.
Wyciągnęła z szuflady nóż z ząbkami i podeszła do stoły. Podniosła z niego pierwszą dużą bułkę z sezamem i przekroiła ją na pół. Z drugą zrobiła to samo.
- Zróbmy może szejka? - Zaproponowała włączając piekarnik i zaglądając do frytek.
Kotlety już się usmażyły, ale Gwen zostawiła je na patelni. Buzia sama jej się cieszył na myśl o jedzeniu. Czasami dobrze zjeść sobie coś niezdrowego, bo poprawia humor.
- Chcesz na bułkę ser żółty?
Gwen wyciągnęła dwa duże talerze, miseczkę. Z lodówki wydobyła majonez i keczup oraz sałatę, pomidory. Dorzuciła ogórki w słoiku i zabrała się do przygotowywania dodatków, które miały iść na kanapkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 260
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 252




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 21:20

Lynn grzebała w zamrażarce, uparcie szukała i szukała aż znalazła dwa pudełka lodów czekoladowych. Uśmiechnęła się z wielkim zadowoleniem wyciągnęła zimne dłonie z zamrażarki i ściskając w nich pudełka postawiła je przed dziewczyną.
- Znalazłam.
Powiedziała z uśmiechem i w dłoń chwyciła szklankę z herbatą, po mimo że herbata była już zimna rozgrzała dłonie dziewczyny. Upiła łyka i usiadła na blat.
- Jeśli chcesz zrób sobie szejka ja mam ochotę na lody.
Uśmiechnęła się i spojrzała na dziewczynę uważnie zaraz potem przeniosła wzrok na garnuszek z frytkami. Zaciągnęła sie powietrzem i poczuła zapach kotletów. Ahhh jak jej żołądek domaga się tego jedzenia.
- Tak z serem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Monachium/Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 297
  Liczba postów : 523




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 21:32

Gwen skinęła głową i włożyła bułki do nagrzanego piekarnika. Zamknęła drzwiczki i zajęła się frytkami.
- Zawsze zastanawiałam się dlaczego to, co niezdrowe najbardziej smakuje? Mniejsza z tym - machnęła ręką. - Ważne, że coś takiego wymyślono - dodała. - Zobaczę, czy będzie mi się chciał robić szejka.
Gwen wyciągnęła frytki na głęboki talerz i pozwoliła im nieco ostygnąć.
- Zaraz będziemy jeść - oświadczyła radośnie. - Lubisz gotować?
Puchonka skierowała rozmowę na tematy nie związane z jedzeniem. Chciała się teraz czegoś innego dowiedzieć o Lynnette. Jak na razie wiedziała tylko z jakiego jest domu. A to mało. Gwen lubiła dużo wiedzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 260
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 252




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 21:47

Słuchała dziewczyny, chciała jej odpowiedzieć kiedy Gwen znów zabrała głos. Po co cię pyta jak nie chce otrzymać odpowiedzi? Kurde no. Cornelia uśmiechnęła się szeroko.
- Uwielbiam gotować, a ty?
Podniosła brew w górę i spojrzała na swoją rozmówczynię. Lynn zakładała że dziewczyna nigdy nie gotowała samodzielnie ale cóż taka ślizgonka mogła o niej wiedzieć. Ona samy by zagubiła się w tej kuchni, jednego razu garnek może być w górnej szufladzie a na drugi dzień może być nawet w lodówce. Ta kuchni nie jest tylko dla niej czy Gwen tutaj dostęp mają wszyscy a więc wiadomo że nigdy nic nie będzie na swoim miejscu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Monachium/Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 297
  Liczba postów : 523




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 22:15

- Lubię, ale bez przesady - przyznała Gwen rozdzielając frytki na mniejsze, w miarę równe porcje. - To raczej tak rozrywka na chwilę. Choć zdecydowanie kocham piec. Jak na razie jestem na etapie początkującym. Mimo wszystko sprawia mi to dużo radości.
Puchonka otworzyła piekarnik i wysunęła blachę, na której podgrzewały się bułki. Położyła na nie ser. Po chwili wyciągnęła wszystko, poskładała i postawiła talerz przed Lynnette.
- Smacznego - powiedziała.
Usiadła przy stole i sięgnęła po frytkę, którą umoczyła w mieszaninie majonezu i keczupu.
- Zdecydowanie wolę zajęcia na powietrzu niż przebywanie wewnątrz domu czy jakiegoś innego pomieszczenia - dodała jedzący frytkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 260
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 252




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 22:23

Usiadła na krześle przy stole, który był w kuchni i w dłoń wzięła frytkę i włożyła ją do buzi. Słuchała dziewczyny dokładnie, kiwnęła głową przyznając jej rację.
- Ja też lubię zajęcia na świeżym powietrzu.
Dodała Lynn i w dłonie chwyciła następne frytki, zamoczyła je w majonezie z keczupem i włożyła do ust.
- Co najbardziej lubisz piec? Ciastka, chleb, bułki czy jak ?
Podniosła brew w górę i czekała na jej odpowiedź. Chwyciła w dłoń hamburgera i zaczęła go jeść.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Monachium/Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 297
  Liczba postów : 523




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 22:34

Gwen zjadła parę frytek zanim odpowiedziała. Zamyśliła się na chwilę.
- Na chwilę obecną zaczynam od małych ciastek. Takich, które nue wymagają dużo pracy. Dopiero się uczę. Ale dość szybko robię postępy.
Zdaniem Gwenllian miło było tak siedzieć i jeść jednocześnie zawierając nową znajomość. Liczyła, że nie będzie to jednorazowe spotkanie. Ślizgonka sprawiała ważnie miłej i w miarę przystępnej.
Dziewczyna zjadła nieco sałatki po czym wzięła się za jedzenie hamburgera. Tego jej brakowało. Skrzaty gotują pysznie, ale czasami człowiek ma ochotę na coś mugolskiego.
- Co jeszcze lubisz po za gotowaniem?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 260
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 252




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 22:42

Dziewczyna zjadła całego hamburgera i nadal czuła się głodna, teraz powoli jadła frytki maczając je od czasu do czasu w majonezie i keczupie.
- Pieczenie to chyba dobra zabawa, prawda ?
Zapytała i podniosła brew w górę przełykając frytkę. Wypiła do końca herbatę ze szklanki i zastanowiła się nad słowami dziewczyny. Zaraz potem wzruszyła ramionami.
- Po za gotowaniem do uwielbiam grać innym na nerwach.
Powiedziała zadowolona z tego co powiedziała, jej głos w tym momencie był rozbawiony i zaraz po całej kuchni dało usłyszeć się jej wesoły śmiech.
- Tak poważnie to lubię też biegać i czasem leniuchować.
Zmarszczyła nosek i uśmiechnęła się miło. Lynnette sprawiała wrażenie miłej? Czasem taka była, u niej panowała zasada odbicia lustrzanego. Jeśli ty dla niej będziesz miła ona również dla ciebie, jeśli nie to one również nie będzie. Proste logiczne, prawda Gwen? Cóż nie będę tu zagadywała bo Thompson się to nie spodoba.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Monachium/Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 297
  Liczba postów : 523




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 22:55

- Piekąc dobrze się bawię - zgodziła się Gwen.
Wgryzła się w hamburgera. Zdecydowanie cieszyła się, że tu przyszła. Już od dość długiego czasu chodziło za nią takie mugolskie jedzonko. Jej matka, jako czarownica nie pochwalała takiego jedzenia, ale tata choć też nim był pozwalał Gwen i jej bratu.
Puchonka zawsze starała się być uprzejma dla nowo poznanych osób i starała się nie poruszać zbyt osobistych tematów. Każdy miał coś o czym nie chciał lub nie lubił mówić. Dlatego też wolała neutralne tematy.
- Chyba większość ludzi lub leniuchować - Gwen odłożyła kanapkę i zabrała się za frytki. - A przynajmniej ja się zaliczam do leniuchów. Czasami mogę cały dzień z łóżka nie wstawać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 260
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 252




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 23:03

- gdyby był by konkurs na największego leniucha ja bym go na pewno wygrała.
Powiedziała i dumnie wypięła pierś do przodu piąstką w nią pukając. Lynnette nie lubiła ograniczać się do zwykłych tematów, typu 'jaka jest pogoda na dworze' bo ją to szybko nudziło. Z drugiej strony rozumiała że inni nie chcą lub nie mogą opowiadać o bardziej osobistych tematach. Rozumiała i szanowała to.
- Masz jakieś rodzeństwo ?
Zapytała, najpierw woli poznać dziewczynę od samej podszewki żeby potem nie walnąć czegoś co mogło by ją urazić lub zranić. A jak ja wiem to Thompson jest do tego zdolna, nawet bardzo! Brunetka zaczęła jeść frytki i na swój talerz nałożyła trochę sałatki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Monachium/Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 297
  Liczba postów : 523




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 23:24

- Możlie, że nie dałabym rady wygrać z tobą w tej dziedzinie - uśmiechnęła się. - Mam starszego o rok brata - powiedziała Gwen przełykając frytkę. - A ty?
Gwen nie była jakoś szczególnie mocno związana z Klausem. Różnili się od siebie charakterem i tylko z wyglądu byli do siebie w miarę podobni. W szkole rzadko się do siebie odzywali, bo każde z nich miało swoje życie i otoczenie.
Puchonka zabrała się za sałatkę. Mimo, że było nieco dużo soli smakowała. W kwestii dodatków do jedzenia Gwen nie miała raczej pomysłów, co do czego może pasować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 260
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 252




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Sob Sty 05 2013, 23:39

Pokręciła na jej pytanie przecząco głową.
- Nie mam rodzeństwa.
Odparła obojętnie dziewczyna i wzruszyła ramionami. Jadła dalej sałatkę i od czasu do czasu w jej ustach lądowały frytki. Czy Lynn było źle że nie miała rodzeństwa? Skąd! Dziewczyna cieszyła się że jest jedynaczką, gdyby jej rodzice żyli i miała by brata czy siostrę musiała by się smarkaczem zająć czego by nie zniosła. Młodsze rodzeństwo było by dla niej utrapieniem, nie dość że by jej dokuczali to do tego dochodzi jeszcze brak cierpliwości ze strony dziewczyny. Ale patrząc na to z innej perspektywy dziewczyna miała by jakąś rodzinę, teraz była sama jak palce. Cóż palec u ręki czy u nogi miał kolegów, inne palce. Ona jest sama niczym.....niczym nic.
- Twój bart chodzi tu do szkoły? Czy jak ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 21
Skąd : Monachium/Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 297
  Liczba postów : 523




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Nie Sty 06 2013, 20:14

- Chodzi do Hogwartu. Jest już studentem na pierwszym roku.
Gwen zamyśliła się. Czasami Klaus działał jej na nerwy, ale jakby nie patrzeć cieszyła się, że jest. Jako dzieci często sie razem bawili, Dopiero kiedy zaczęli dorastać kontakty zaczęły się rozluźniać. Różnili się zdecydowanie pod względem charakteru. A mimo to Gwenllian miała pewność, że nie chciałaby być jedynaczką.
Puchonka oderwała się od rozmyślań i dokończyła jedzenie hamburgera. Potem znów dolała sobie letniej już herbaty.
- Może jak skończymy jeść przejdziemy się gdzieś? - Zapytała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 260
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 252




Gracz






PisanieTemat: Re: Kuchnia dodatkowa   Nie Sty 06 2013, 20:18

- Jak to jest studentem? Jak się nazywa może go znam. Jest z tego samego domu co ty ?
Lynnette bardzo zaciekawiła się tym, możliwe że kilka set razy przechodziła obok brata swojej rozmówczyni lub był jednym z bardzo wielu osób, którym ślizgonka dokuczała kiedy miała złe dni. Co chwilę w ustach brunetki pojawiały się ciepłe frytki i przesolona sałatka. Kolejne pytanie dziewczyny wzbudziło wielki entuzjazm na twarzy Lynn.
- Jasne, z chęcią spalę to co właśnie zjadłam.
Powiedziała i uśmiechnęła się miło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Kuchnia dodatkowa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 11Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11  Next

 Similar topics

-
» Dodatkowa Aula
» [P2] Kuchnia ze spiżarnią
» Kuchnia z jadalnią
» Kuchnia
» Kuchnia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Podziemia
 :: 
kuchnia
-