IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Korytarz na II piętrze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4468
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Korytarz na II piętrze   Pią Cze 11 2010, 17:29

First topic message reminder :


Korytarz na II pietrze
Na drugim piętrze, dla odmiany, okienka są dość małe. Każde z nich ozdobione jest dwoma małymi kolumienkami, które skutecznie powstrzymują próbujące się do środka Słońce. Sklepienie jest dość nisko, szczególnie w porównaniu z innymi. W równych odstępach wiszą na nim lampy oświetlające korytarz ciepłym światłem.



Ostatnio zmieniony przez Bell Rodwick dnia Sob Wrz 06 2014, 17:48, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IV
Wiek : 22
Skąd : Londyn.
Galeony : 516
  Liczba postów : 552




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Pią Lut 11 2011, 21:08

Jane usłyszała stukanie obcasów w oddali. Zamknęła szkicownik i odmachała Kath. Och, jak ona pięknie wyglądała! W tej sukience! I tych szpilkach! Ah, ile Jane by dała, by tak wyglądać ! Ona miała na sobie T-shirt i dżinsy, a jej rude włosy beztrosko opadały na ramiona. Ostatnio strasznie jej się kręciły. Może to z wilgotności ? Tak, czy siak, nia zamierzała nad tym teraz rozmyślać.
- Hej –powiedziała, przytulając Kath. Następnie poklepała miejsce obok siebie, zachęcając koleżankę, by usiadła. Uśmiechnęła się do niej.
- Wiesz co, pożyczysz mi te szpilki na Bal Walentynkowy. Muszę sobie dodać kilka centymetrów, bo inaczej chyba mnie nie wpuszczą – powiedziała, śmiejąc się. Tak, Jane była niemiłosiernie niska. Ale na szczęście Bóg jej to jakoś zrekompensował, wynagradzając ją wspaniałym charakterem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 283
  Liczba postów : 851




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Pią Lut 11 2011, 21:31

Po wyślizgnięciu się z uścisku Jane, przypatrzyła jej się dokładniej. Wyglądała ładnie. Zawsze wyglądała. Naturalnie i podkreślając jej charakter. Pasowało to do niej jak ulał. No bo na przykład na niej, Kath, nigdy by to dobrze nie wyglądało.
- Oczywiście. Mam ich całą szafę. - Zaśmiała się serdecznie, patrząc swoimi brązowymi oczami na towarzyszkę.
- A teraz opowiadaj, co słychać. - Powiedziała po chwili przerwy. Ach, jak ona dawno nie widziała tego rudzielca! A jeszcze bardziej się za nim stęskniła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IV
Wiek : 22
Skąd : Londyn.
Galeony : 516
  Liczba postów : 552




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Pią Lut 11 2011, 21:48

Uśmiechnęła się do Kath. Jakże ona się za nią stęskniła! Nawet sobie nie wyobrażacie!
- Super. Z znalazłyby się takie które dodałyby mi jakieś 10 cm i żebym się na nich nie zabiła ?-spytała ze śmiechem. Oczywiście, żartowała. Jane zabiłaby się na każdych szpilkach, bez względu na to, jakie są wysokie. Ona była zwolenniczką trampek i półbutów. A i jedno i drugie o tej porze roku nie wchodziło w grę. Ależ one się różniły! A jednak to prawda, że przeciwieństwa się przyciągają.
- U mnie? Nic takiego. Jakoś żyje. Pomału do przodu. A u ciebie ? –spytała, uśmiechając się serdecznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 283
  Liczba postów : 851




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Pią Lut 11 2011, 23:01

Och, przecież logiczne, że w garderobie Kath Jane na pewno znalazłaby coś idealnego dla niej. W końcu Ślizgonka posiadała nieograniczoną ilość butów na wysokim obcasie, i chyba tylko jej różowe kapcie w kształcie kotków ich nie miały. Ale gdyby były takie na koturnie, Kath na pewno miałaby je pierwsza. Dziewczyna wydukała niezrozumiałe słowo, coś na wznak "oczywiście", a potem zabrała się do odpowiedzi na pytanie Krukonki.
- Jest dobrze, znaczy... może nie do końca, ale na pewno nie ma powodów do zmartwień. Poza tym dla mnie zawsze jest czas na wszystko inne prócz nauki, bo teraz właśnie ostatkiem sił udało mi się zdać testy na coś innego niż troll. To dla mnie sukces. - Zaśmiała się, wpatrując uważnie w dziewczynę. Jane była jakaś taka, nietrzeźwa? Tak, idealne określenie. Wiedziała też, jacy ludzie są tacy. Ludzie, którzy mają jakąś sympatię, lub są zakochani. Kath dużo razy widziała taki właśnie wyraz twarzy. To dla niej nic nowego. Poza tym Ślizgonka była specjalistą w tych sprawach.
- No więc, co to za chłopak? - Zapytała bez obijania w bawełnę. Wiedziała, że Krukonka zrozumie, co ma na myśli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IV
Wiek : 22
Skąd : Londyn.
Galeony : 516
  Liczba postów : 552




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Pią Lut 11 2011, 23:12

Jane słuchała jej odpowiedzi i przyznaje bez bicia, trochę się zamyśliła. Ale nie o Danielu! Tylko o Elliott. Ciekawe, jak się czuje. Pewnie nadal jest jej ciężko. Zresztą, to całkiem zrozumiałe. Zoey była dla niej dużo ważniejsza niż kiedykolwiek będzie Jane. Więc co się dziwić, że tak to przeżywa ?
- Uchu, mogę ci dawać korki jak chcesz. Ale i tak pewnie wiesz dużo więcej ode mnie – powiedziała, uśmiechając się. No tak. Jane rocznikowo miała 16 lat, a chodziła do IV klasy! Jawna niesprawiedliwość! O!
- Co?co? – spytała trochę zdezorientowana- Jaki chłopak?
Dopiero po minucie, Jane domyśliła się, o co chodzi Kath. Ale jej nie odpowiedziała. Spróbowała skłamać. W końcu Kath i Daniel się nie lubili. A co, jeśli Ślizgonka znienawidzi i Jane ? O, nie, nie. Nasza bohaterka by tego chyba nie zniosła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 283
  Liczba postów : 851




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Pią Lut 11 2011, 23:54

Popatrzyła na nią podejrzliwie, aczkolwiek z chłodem, którego jeszcze dzisiaj nikomu nie ujawniła. Tak po za tym, to Kath jest bardzo trudno udawać chłodną i zarozumiałą, gdyż jej oczy miały kolor brązu. Ciepłego brązu, kojarzącego się z drewnem, ale tylko tym najokazalszym i najlepszym. Jednak idealnie wychodziła jej mimika twarzy. W tym naprawdę była niezastąpiona.
- Pewnie, pewnie. - Powiedziała ironicznie. - Ta mina to tak, od siebie. Absolutnie nic ci nie jest. Może masz szczękościsk, czy coś? - Wyrzucała z siebie słowa jedno po drugim.
- No mów, jak to jest. Nie ukrywaj, że się nie zakochałaś. Zniosę to, jeśli będzie to jakiś Puchon. Jednak wątpię, że wybrałaś sobie właśnie kogoś z charakterem Hufflepuffu. Naprawdę stać cię na kogoś lepszego - Zaśmiała się nerwowo. - No to kto? Gryfon? Krukon, czy Ślizgon? - Przy tym ostatnim udała, że się wzdryga. Po chwili uśmiechnęła się promiennie do dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IV
Wiek : 22
Skąd : Londyn.
Galeony : 516
  Liczba postów : 552




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Sob Lut 12 2011, 14:38

Jane spojrzała przerażona na Kath. Ta chłodna mina ją przerażała. A potem Krukonka szerzej otworzyła oczy. Aż tak to po niej widać? Nie, nie możliwe. Była mistrzynią w tłumieniu w sobie emocji. A przynajmniej tych złych. W każdym razie, wzięła głęboki wdech. Serce zabiło jej osiem razy szybciej i już chciało wyskakiwać jej przez gardło, gdy się w końcu się odezwała.
- W cale nie zasługuje na nikogo lepszego niż Pruchona – powiedziała cicho. Uśmiechnęła się, gdy Ślizgonka obiecała, że zniesie wszystko. Przytuliła ją. Mimo wszystko nadal się bała.
- To Daniel. - Ten, którego tak nie lubisz. Zresztą, z wzajemnością, dodała w myślach. Spojrzała ostrożnie na dziewczynę. Serce już jej nie waliło. Ono wręcz szalało jej w piersi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 283
  Liczba postów : 851




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Sob Lut 12 2011, 18:06

Popatrzyła na nią litościwie. Ach tak, więc to Puchon! Kath miała nadzieję, że będzie to ktoś w większym stopniu fajniejszy. Jeszcze bardziej zaskoczyło ją to, że był do Daniel. Ten, którego tak nie znosiła, nad którym mogła się po wyżywać i dawało jej to wielką frajdę. Czy teraz zrezygnuje z dręczenia chłopaka? Nie, chyba nie. On był, jest i będzie jej ofiarą i wrogiem, na zawsze. Czuła, że nie zmieni uczuć do chłopaka, ale jednak przy Jane nie mogła pokazać, jak bardzo go nie znosi. Wymusiła w sobie uśmiech, dusząc gniew i rozczarowanie.
- Och. - Niby to jej się wymsknęło. - To... dobrze. Chyba. - Odpowiedziała, siląc się na odwzajemnienie uścisku dziewczyny. - cieszę się, że jesteś szczęśliwa. - Dodała.
- A czy Daniel wie? Czy w ogóle jesteście razem? - Zastanawiała się głośno, kierując pytanie do Krukonki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IV
Wiek : 22
Skąd : Londyn.
Galeony : 516
  Liczba postów : 552




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Sob Lut 12 2011, 18:51

Jane bezradnie pokręciła głową.
- Kath, nie musisz udawać. Wiem, że się nie lubicie. Nie lubicie to mało powiedziane.
Przyjrzała się dziewczynie. Była wdzięczą za to, że próbowała. To było dla niej bardzo ważne. Cieszyła się, że mimo iż Katherine jest Ślizgonką ma „ludzkie odruchy” i sumienie. Jej siostra ukończyła ten dom i ich nie miała. Była oschłą i nieczułą, zapatrzoną w siebie lalą, ale Jane nigdy nie odważyłaby się jej tego powiedzieć. W końcu to ona przegarnęła Krukonkę po tym, jak jej matka zmarła. Ale dość już o tym.
- Tak, wie. I… można powiedzieć, że jesteśmy razem, choć mam wrażenie, że on coś przede mną ukrywa. Ale go o to nie pytałam. Sama nie wiem, czy chce wiedzieć….
Jane zaczęła się zwierzać. Miała nadzieję, że Kath doradzi jej jak kumpela a nie jak osoba która nienawidzi jej chłopaka. Bo to kumpeli teraz potrzebowała. A nie wroga.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 283
  Liczba postów : 851




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Nie Lut 13 2011, 11:34

Och, świetnie. W pewnym sensie Kath naprawdę się cieszyła, że Jane jest szczęśliwa. Jednak z drugiej strony cała w środku wrzała i wołało w niej: "dlaczego to musi być Daniel?!". Cóż, najwyraźniej musiał być. I co zrobić... W końcu to wybór Krukonki. Jeśli zakochała się w nim, to nie mogła ustąpić. Kath dobrze wiedziała jak to jest się zakochać. To znaczy... wyobrażała sobie. W końcu ona nigdy nie podchodziła do chłopaka pierwsza. Taka jej natura.
- Przepraszam. - Powiedziała. - W końcu wiesz, jak to między mną a nim bywa. Nie potrafię go od tak polubić. A jeśli naprawdę chciałby się kumplować - tu zrobiła pauzę i wykrzywiła się w lekkim grymasie - to musiałby sobie na to zapracować. Nikt nie robi się moim przyjacielem od tak - Kończąc to zdanie, pstryknęła palcami.
Po raz kolejny zrobiła to, co tak wszystkim idzie na nerwy - udowodniła, no.. może nie tyle udowodniła co po prostu powiedziała na głos, że niby to jest lepsza od wszystkich. Jednak pewne nawyki zostaną w niej na zawsze. No i cóż poradzić... Była najprawdziwszą Ślizgonką.
- Zapytaj go. Powiedz mu wprost, czy ma jakieś przed tobą tajemnice. Ja zawsze coś ukrywałam przed ludźmi i moimi chłopakami i sama widzisz, jakie są tego skutki. Najdłuższy mój związek to dwa tygodnie. - Wzruszyła ramionami. Dwa tygodnie... Tyle czasu chodziła z Namidą. Najlepszym jej chłopakiem, do którego ciągle ma słabość. Niestety jej wielkie ego musiało zrujnować ten związek. W końcu Namida był mugolakiem... - Z tajemnicami różnie bywa... - Dodała po chwili, kręcąc głową. Bowiem jeszcze nie obudziła się ze swoich myśli. Patrzyła w dal siedząc na parapecie okna. Nawet zapomniała, po co tu przyszła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IV
Wiek : 22
Skąd : Londyn.
Galeony : 516
  Liczba postów : 552




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Nie Lut 13 2011, 11:48

O tak! Miłość to najpiękniejsze uczucie, jakiego można doznać. Czujesz się w tedy taki wartościowy. Masz wrażenie, że jesteś dla kogoś najważniejszy na świecie. Masz wrażenie, że nie ma rzeczy nie możliwych. Ale dość już o tym. Autorka nie lubi rozpisywać się na takie tematy.
Jane uśmiechnęła się.
- Nie przepraszaj. –powiedziała, przytulając ją. Cieszyła się, że mimo wszystko Kath próbowała się zachowywać, jakby nic jej nie obchodziło z kim jest Jane. Ale Krukonka znała ją na tyle dobrze, by wiedzieć, że tak nie jest. Czuła, jak bije od niej złość, a jej oczy zadawały pytanie „Czemu właśnie on?!?”. No cóż, Jane mogła mieć tylko nadzieje, że się z tym pogodzi.
- Wcale nie każe wam się kumplować. Po prostu kocham was oboje i głupio się czuje – powiedziała, puszczając Katherine.
Zapytaj go. No właśnie. Tego się najbardziej bała. Nie chciała robić z igły widły. A co jeśli jest po prostu przewrażliwiona? Tak, to bardzo możliwe.
- Dwa tygodnie?- spytała, marszcząc brwi. Zdawało jej się, że Kath chodziła z jakimś Ślizgonem dość długo. Ale może byli tylko przyjaciółmi? W tedy jeszcze nie znała dziewczyny tak dobrze, więc w to nie wnikała.
Jane podkuliła nogi i oparła brodę na kolanach. Jakie to życie jest pokręcone. Jane kochała wroga swojej przyjaciółki. Tego jeszcze nie było.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 283
  Liczba postów : 851




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Nie Lut 13 2011, 20:28

Życie jest jak najbardziej pełne niespodzianek. Kath bardzo dobrze o tym wiedziała. Siedziała tak obok przyjaciółki, z lekko otwartą buzią i drżącą ze złości wargą. Nigdy nie potrafiła jej powstrzymać. No i ona zawsze drgała, gdy Ślizgonka chciała coś przed kimś ukryć. To ją tak bardzo zdradzało...
Chciała, aby ktoś ją uszczypnął. Wtedy może obudziłaby się z tego koszmarnego snu. Dlaczego całe jej życie od jakiegoś czasu po prostu zostaje wywrócone do góry nogami? Jak ona będzie się czuć, kłócąc teraz z Danielem? Będzie jej głupio, z całą pewnością. Ale to też może mu dać przewagę nad nią. W końcu on sam też tak bardzo jej nie cierpi. Och, i to jak bardzo! Nienawiść z wzajemnością. Najlepsza rzecz, która spotkała Kath. Aż do teraz.
Zdawała sobie sprawę, że Jane wie, że udaje. Udaje, że nie jest zdenerwowana. Zawsze była dobrą aktorką, ale okłamywanie przyjaciół to nie jest to samo.
- Co proponujesz? - Zapytała nagle. - Co mam teraz zrobić? - Patrzyła niewidzącym wzrokiem w przestrzeń. Jak miała się zachowywać wobec Puchona? To ją najbardziej nurtowało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IV
Wiek : 22
Skąd : Londyn.
Galeony : 516
  Liczba postów : 552




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Pon Lut 14 2011, 14:16

Uniosła podbródek do góry. Nie wiedziała, co ma odpowiedzieć. Gdyby to od niej zależało, najchętniej nic by nie zmieniała. Ale to nie zależy od niej. Wiedziała, że Kath tak bardzo go nienawidzi. Mimo wszystko Jane się w nim zakochała! Jak to do jasnej Anielki możliwe? Jej ojciec by ją wypatroszył a potem pochwalił się sąsiadom. Wzięła głęboki wdech.
- Nie zmieniaj nic –odparła w końcu- Tylko.. nie kłóćcie się przy mnie, okej? Sama nie wiem, jak będę to znosić. Ale mam wystarczająco dużo problemów.
Spojrzała na nią błagalnie. Mówiła prawdę. Jej siostra dowiedziała się od jakiegoś ucznia, że Jane ma chłopaka i pyta się, który to Ślizgon. A Jane przecież jej nie odpisze, że jest z Pruchonem? I do tego mugolakiem! Nawet Caroline znienawidziłaby ją do szpiku kości. A co dopiero jej ojciec?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 283
  Liczba postów : 851




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Wto Lut 15 2011, 20:43

- Wiesz, masz rację. - Odpowiedziała jej. - Nie zmienię podejścia do Daniela, a poza tym to nie go się w nim zakochałam, tylko ty. I moje zdanie raczej nie powinno się już w ogóle liczyć.
Dziwne, że na to wcześniej nie wpadła. Przecież to nie jej interes, z kim jest Jane. Ważne, żeby byłą zadowolona ze swojego wyboru, o. No i w głębi duszy Ślizgonka cieszyła się, że jej przyjaciółka jest szczęśliwa. W końcu Kath ma przecież talent w psuciu ludziom humoru. A jednak Krukonka jej jeszcze przez to nie odtrąciła. Taka już była, nie mogła się powstrzymać od kąśliwych uwag na temat innych.
- Ale musisz przyznać, że Daniel czasem na prawdę zachowuje się dziwnie. - Powiedziała z udawanym obrzydzeniem. Zaraz potem uśmiechnęła się szeroko i odwzajemniła uścisk dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IV
Wiek : 22
Skąd : Londyn.
Galeony : 516
  Liczba postów : 552




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Pią Lut 25 2011, 19:54

Jane skrzywiła się.
- Możemy zmienić temat? Na przykład na twoje obiekty miłosne? Masz kogoś na oku? –spytała, opierając głowę o kolana i przyglądając się Kath – I nawet nie próbuj kręcić. Wyczuje to i wypytam cię o wszystko ze szczegółami. Wierz mi... Lepiej powiedzieć prawdę.
Zaśmiała się. Wyjęła ze swojej torebki czekoladową żabę. Właściwie dwie. Jedną poczęstowała przyjaciółkę.
- Więc? –zachęciła, zjadając swój smakołyk. Mmniam... Jak dawno nie miała czekolady w ustach! Aż dziw!


//Przepraszam, że dopiero teraz. Wybacz, wybacz, wybacz xD//
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 283
  Liczba postów : 851




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Pią Lut 25 2011, 21:37

Wzięła od przyjaciółki czekoladową żabę.
- Cóż. - Zaczęła, wahając się lekko. - Mam nadzieję, że nie. - Zaśmiała się nerwowo. - Miłość raczej nie jest dla mnie.
I tak, tutaj miała rację. Jej coś takiego nie było potrzebne. No bo... po co? Chłopak tylko rujnowałby jej życie, sprawiał problemy, był zazdrosny, a Ślizgonka uwielbiała się bawić uczuciami. W końcu któryś z nich by nie wytrzymał i zwariował. Chociaż na szczęście jeszcze coś takiego jej się nie przydarzyło. Poza tym miała takie wrażenie, że kiedyś jakiś jej partner zauważy, co wyprawia z innymi, a wtedy łaskawie nakopie jej do czterech liter, o tak.
- Wiesz... Jakbym znalazła takiego, który w pełni zaakceptuje moje zachowanie i dla niego będzie warte to, że się zmienię, to daj mi znać. - Dodała, połykając czekoladową żabę i patrząc w przestrzeń za oknem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : IV
Wiek : 22
Skąd : Londyn.
Galeony : 516
  Liczba postów : 552




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Sob Lut 26 2011, 22:15

Zaśmiała się.
- Będę miała oczy szeroko otwarte. Zobaczysz, znajdziesz takiego, który zaakceptuje wszystkie twoje wady. A tak na marginesie, nie masz ich tak wiele. Ja i Ell jakoś z tobą wytrzymujemy –przytuliła ją. Który to już raz? A nieważne. Jane uwielbiała się przytulać. W ramionach przyjaciół czuła się tak bezpiecznie. Czuła, że mogłaby się tam schować i nigdy nie wychodzić by nie zaznać bólu, jaki sewruje nam codzienność.
- Ładnie, prawda? –spytała wyglądając za okno, na błonia, na które patrzyła Kath. Ośnieżone resztkami śniegu, wyglądały tak magicznie. Jane wyjęła swój szkicownik i powoli zaczęła malować. Gdy skończyła, podpisała się na dole „Najlepszej Ślizgonce jaką znam”. Wyrwała kartkę, zgięła i wsunęła do torebki przyjaciółki, uśmiechając się niewinnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 283
  Liczba postów : 851




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Czw Mar 03 2011, 22:01

No proszę! Kiedy panna Stivenson podała Ślizgonce kartkę, ta roześmiała się wesoło, a jej śmiech przeszedł echem po całym korytarzu. Pięknie i cudownie. Ona tutaj zgrywała ZUOM I OKROPNĄ, a Krukonka ją tu tak "zbezcześciła". I trzeba przyznać, że sprawiła radość. Kath położyła jej głowę na ramieniu, kiedy ta się do niej wtuliła. Już kolejny raz dzisiaj.
- Pięknie. - Powiedziała zachwycona, patrząc na rejony otaczające Hogwart. To miejsce było zdecydowanie magiczne i inne. Obstawiała, że nawet jej wielce cudowna kuzynka z Beauxbatons nie posiadała w swojej szkole takich widoków. Okej, może tamta szkoła miała to "coś", ale i tak nasza bohaterka by się tam nie nadawała. I te ich mundurki. Ohyda. Dziewczyna lekko zatrzepotała włosami, wzdrygając się. Potem przerzuciła wzrok na Jane, patrzącą cięgle w dal. Próbowała wyczytaj z jej twarzy, o czym teraz myśli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 22
Skąd : Crawley, Anglia
Galeony : 1
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 210




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Nie Kwi 03 2011, 20:19

------------------------------------------------------------------------------------

Dzisiaj, wstając z łóżka Ian był wręcz w świetnym humorze. Była NIEDZIELA! Późniejsze śniadanie, luz, blues maniana. Zrobił wczoraj wszytko, co miał zrobić, poleniuchował, spotkał się z mnóstwem ludzi, a dzisiaj w samotności cieszył się dniem wolnym. Zrobił sobie obchód po szkole i miał chęć poczytać sobie tachaną książkę gdzieś na błoniach, gdy pomyślał, że zacznie ją czytać tu, na parapecie okna. Wdrapał się więc tam, uchylił lufcik, aby dostało się trochę wiosennego powietrza. Zamknął oczy, czując jak ono owiewa mu twarz. Potem zaś usadowił się wygodnie i zaczął czytać. Ech, może zaczerpnie z tej lektury inspirację?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Doliny
Rok Nauki : II
Wiek : 24
Skąd : Coconut Cove
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 467
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t536-elena-marion?highlight=Elena+Marion
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5044-ci-dobrzy-i-ci-zli-czyli-elenowe-powiazania-postaci?highlight=ci+dobrzy+i+ci+%C5%BAli
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1070-elena-marion?highlight=Elena+Marion
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9392-elena-marion?highlight=Elena+Marion




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Nie Kwi 03 2011, 20:26

Chodziła przygnębiona poszkole. Parę razyktoś na nią wpadł, ale jej się nawet nie chciało wrzeszczeć, że ma uważać jak chodzi. po prostu szła dalej z spuszczoną głową i zatopiona w myślach. jej buty na małym, bo małym, ale jednk cieńkim obcasie robiły monotonne stuk, stuk, stuk o kamienną posadzkę szkolnego korytarza.
W pewnym momencie źle stanęła i przypadkiem złamała obcas.
-Pięknie...- mruknęła do siebie.
Ściagnęła but z nogi i podeszłą do najblizszego okna, zeby go naprawić.
Nie zauważyła chłopaka, ktory siedział naprzeciw.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 22
Skąd : Crawley, Anglia
Galeony : 1
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 210




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Nie Kwi 03 2011, 20:51

Był w trakcie na prawdę słit momentu, gdzie kobieta, która zdradziła męża, błaga go o litość. Nie, Samuelu, nieeee! Przebacz mi, tylko ciebie kocham. (Nawiasem mówiąc, nie wiem gdzie on wytrzasnął taką ambitną pozycję.) Popłakiwał sobie biedaczek Ian właśnie, nad losem biednej Iris. Przecież ten brutal ją utopi w Tamizie! (mondry Ianek przeczytał streszczenie z tyłu książki)
Nagle, ktoś oparł rękę bardzo blisko Iankowej nogi. Istnieje coś takiego jak nienaruszalna przestrzeń osobista, cholera! A poza tym, bądź potępiony ten, który przerwie lekturę wzruszającej książki Gryfonowi! Biada mu, oj biada. No, w tym wypadku jej.
- Nie mogłaś sobie złamać sobie ten obcas gdzie indziej? - mruknął nieźle zirytowany.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Doliny
Rok Nauki : II
Wiek : 24
Skąd : Coconut Cove
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 467
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t536-elena-marion?highlight=Elena+Marion
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5044-ci-dobrzy-i-ci-zli-czyli-elenowe-powiazania-postaci?highlight=ci+dobrzy+i+ci+%C5%BAli
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1070-elena-marion?highlight=Elena+Marion
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9392-elena-marion?highlight=Elena+Marion




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Pon Kwi 04 2011, 17:38

Drgnęła słysząc czyjs głos.
-Nie, nie mogłam.- Odpowiedziała zirytowana.
O co mu chodziło? myślali, ze złamała go specjlnie? Że specjalnie zniszczyła ulubione buty? Jaki kretyn!

Literówki, zdanie rozpoczynamy od wielkiej litery.

Upomnienie 5/5 = ostrzeżenie - złamanie czwartego punktu regulaminu ogolnego
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Dublin
Galeony : 157
Dodatkowo : +200% do zajebistości!
  Liczba postów : 392




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Wto Kwi 05 2011, 22:06

Endrju chodził sobie po Hogwarcie w te i we twe, szukając jakiejś znajomej twarzy, która niekoniecznie była mu wroga. W końcu NIEDZIELA! Wolność! Łi are de czempions! Przetrwaliśmy wielce trudny tydzień, który wcale nie stronił od wrednych zadań domowych i brzydkiej pogody. Na szczęście dzisiaj słoneczko świeciło dzisiaj pięknie, więc humorek miał bardzo zacny. Zawędrował sobie na korytarz na II piętrze, gdzie też usłyszał znajomy, aczkolwiek poddenerwowany głos Ianka. Podszedł bliżej, uśmiechając się do owego chłopaka, a mrożąc wzrokiem jakąś dziwną dziewczynę, która pochylała się niebezpiecznie blisko blondyna.
- Nie denerwuj się, bo ci wyjdą zmarszczki - powiedział do Gryfona, siadając naprzeciw niego na parapecie.
- Nie sądzisz, że wystarczająco długo uczysz się magii, żeby skleić tego głupiego obcasa? - Spojrzał z lekkim wyrzutem na dziewczynę. Co ona? Z księżyca się urwała? Majstruje przy tym obcasie i majstruje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Doliny
Rok Nauki : II
Wiek : 24
Skąd : Coconut Cove
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 467
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t536-elena-marion?highlight=Elena+Marion
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5044-ci-dobrzy-i-ci-zli-czyli-elenowe-powiazania-postaci?highlight=ci+dobrzy+i+ci+%C5%BAli
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1070-elena-marion?highlight=Elena+Marion
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9392-elena-marion?highlight=Elena+Marion




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Sob Kwi 09 2011, 22:39

Nagle doczepił się jeszcze jakiś koles i zapytal, czy nie zna jakiegoś zaklęcia, zeby naprawić buta. Co za pacan! przecież nawet nie miaął czasu dokładnie obejrzeć co się z nim stało, kiedy ten blondasek zacząl do niej nawijać.
-To już nie twuj zafajdany interes!- zwołała, ściagnęła drugiego buta z nogi i odeszła z godnościa powstrzymując się, zeby nie potaraktową ich zadna klątwą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 22
Skąd : Londyn/Cracow
Galeony : 88
  Liczba postów : 81




Gracz






PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   Czw Kwi 14 2011, 16:31

Szła korytarzem, bo jak tu nie chodzić korytarzem kiedy uczy się w budynku, który ma siedem pięter i setki, jak nie tysiące sal. Słyszała głosy zza zakrętu, ale dopiero gdy zobaczyła odchodzącą siódmoklasistkę z butem i połamanym obcasem, zrozumiała komiczność sytuacji która tu nastąpiła. Dwaj gryfoni patrzyli jak odchodzi z dumą i podniesioną głową. Nie mogła powstrzymać śmiechu. Stanęła obok siedzącego z książką, bodajże Iana.
-Złamała obcasa?- zapytała kiedy Elena zniknęła im z oczu. - Dlatego noszę tenisówki- stwierdziła uśmiechając się chytrze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Korytarz na II piętrze   

Powrót do góry Go down
 

Korytarz na II piętrze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

 Similar topics

-
» Korytarz na II piętrze
» Korytarz na VII piętrze
» Korytarz na IV piętrze
» Korytarz na IV piętrze
» Tajemniczy korytarz

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
drugie pietro
-