IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Aden Morris

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość



avatar

Nauczyciel
Wiek : 41
Skąd : Szkocja
Galeony : 249
Dodatkowo : Opiekun Slytherinu
  Liczba postów : 279
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3264-nauczyciele-fabularni
http://czarodzieje.my-rpg.com/t3551-aden-morris




Specjalny






PisanieTemat: Aden Morris   Pią Sty 27 2012, 20:53

First topic message reminder :

***
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Wenecja, Włochy
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 383
  Liczba postów : 80
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14437-tequila-izarra-margarita-evermore#382232
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14443-time-is-on-my-side
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14495-poczta-time
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14438-tequila-evermore




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Sro Cze 07 2017, 16:54






Profesorze Morris,

Helga Hufflepuff to sławna i wybitna czarodziejka czystej krwi, jedna z założycieli Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Jej imię wywodzi się z języka skandynawskiego i znaczy "święty". Uważa się, że Hufflepuff pochodzi z Walii. Helga cechowała się obdarowywaniem ludzi swoją przyjaźnią, była miła i wesoła, dzięki czemu miała wielu przyjaciół. Najbliżej jednak była z Roweną Ravenclaw. Helga walczyła o prawa domowych skrzatów. Chciała, aby były traktowane jak najlepiej, a później nawet uczyniła dla nich schronienie z Hogwartu, zatrudniając je w kuchni. Jeśli chodzi o uczniów, Hufflepuff w przeciwieństwie do pozostałych założycieli, przyjmowała wszystkich, którzy po prostu chcieli się uczyć. Jedyną cechą, której wyraźnie nienawidziła Helga, było lenistwo. Helga była dobra z zaklęć gastronomicznych i dotyczących jedzenia, o czym świadczy to, że jej przepisy nadal są stosowane w Hogwarcie. Podobno Hufflepuff urodziła się ze zdolnością do metamorfomagii, lecz utraciła ją w młodości pod wpływem silnego wstrząsu emocjonalnego. Helga była wynalazcą kielicha, który prawdopodobnie miał jakąś moc, ale do dziś nie wiadomo dokładnie jaką.  
Tequila Evermore

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 779
  Liczba postów : 979
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12489-harriette-morana-wykeham#336490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12490-ettie#336602
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12491-poczta-ettie#336603
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12492-harriette-wykeham#336605




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Czw Cze 08 2017, 00:39






Szanowny panie profesorze,

Rowena Ravenclaw żyła na przełomie X i XI wieku. Pochodziła ze Szkocji. Jak wszyscy założyciele była bardzo utalentowana. Jest prawie pewne, że Rowena opanowała wszystkie podstawowe gałęzie magii jak transmutacja, zielarstwo, obrona przed czarną magią, eliksiry, zaklęcia, uroki. Prawdopodobnie była również jasnowidzem i animagiem.
Historycy wierzą, że to właśnie ona wybrała położenie jak i nazwę Hogwartu, po tym jak przyśnił jej się wieprz prowadzący ją na klif nad jeziorem. Utrzymuje się też, że zmieniająca wzory podłoga Szkoły była jej wynalazkiem.
Ravenclaw posiadała słynny magiczny diadem, który wzmacniał umysł noszącego go (późniejszy horkruks Lorda Voldemorta). Został on wykradziony przez jej córkę, Helenę, która uciekła z nim do Albanii. Rowena ukrywała zdradę córki nawet przed pozostałymi założycielami.
Na łożu śmierci, Rowena Ravenclaw, zażyczyła sobie, by po raz ostatni ujrzeć Helenę. Wysłała po nią zakochanego w niej Barona, który zabił ją z zazdrości, kiedy odmówiła powrotu z nim. Rowenie nie udało się w związku z tym, pojednać z córką. Mówi się, że jej umarła z żalu po Helenie, chociaż już wcześniej była poważnie chora. Ravenclaw umarła jako pierwsza z czworga założycieli.
Harriette Wykeham
Gryffindor, rok VI



Ostatnio zmieniony przez Harriette Wykeham dnia Pią Wrz 08 2017, 03:22, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : X
Wiek : 23
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 91
Dodatkowo : Jasnowidzenie
  Liczba postów : 234
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14564-florence-henderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14577-florence
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14574-florence-h
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14575-florence-henderson




Moderator






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Czw Cze 08 2017, 18:14






Szanowny panie profesorze,

Godryk Gryffindor żył na przełomie IX i X wieku. Przyszedł na świat w rodzinie czystokrwistych czarodziejów w późniejszej Dolinie Godryka (nazwanej na jego cześć). Należał do jednych z najpotężniejszych czarodziejów swoich czasów. Był bardzo biegły z transmutacji na co wskazuje ożywienie przez niego Tiary Przydziału, poza tym podejrzewa się, że Gryffindor mógł być animagiem przemieniającym się w krakena. Jego drugim atrybutem był Miecz, który został wykonany przez gobliny – z jego pomocą Harry Potter zabił Bazyliszka z Komnaty Tajemnic.
Legendy głoszą, że Gryffindor był biegły w zaklęciach ofensywnych, co spowodowało, że stał się mistrzem pojedynków.
Gryffindor przyjaźnił się z Salazarem Slytherinem, dopóki nie zaistniał między nimi konflikt – Slytherin chciał nauczać tylko czarodziejów czystej krwi, Gryffindorowi zależało by jego uczniowie byli mężni, status krwi nie grał dla niego roli.


F. Henderson

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Elstow, Bedfordshire
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 429
Dodatkowo : kapitan drużyny Huffu
  Liczba postów : 686
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13545-gemma-harper-twisleton
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13551-gemm-dobry-c#360801
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13552-najbardziej-poturbowana-sowa-w-hogu#360803
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13553-gemma-harper-twisleton#360808




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Pią Cze 09 2017, 02:12






Szanowny profesorze,


Godryk Gryffindor – jeden z czworga założycieli Hogwartu.
Urodził się w, nazwanej później na jego cześć, Dolinie Godryka. Był jednym z najpotężniejszych czarodziejów swoich czasów. Opisywany jest jako najlepszy pojedynkujący się, nie tylko zaklęciami, ale również mieczem.
Początkowo był bliskim przyjacielem Salazara Slytherina. Ich stosunki popsuły się, kiedy Sytherin oświadczył, że do Hogwartu nie powinna uczęszczać młodzież z mugolskich rodzin.
Gryffindor u swoich wychowanków cenił najbardziej odwagę i męstwo. Aby uczniowie mogli być przydzielani do odpowiednich domów także po śmierci założycieli, stworzył Tiarę Przydziału.

Z poważaniem
Gemma Twisleton



______________________



THE NAME'S TWISLETON. GEMMA TWISLETON.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 718
Dodatkowo : prefekt naczelny
  Liczba postów : 1052
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13874-bridget-hudson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13912-bridget#367825
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13915-bridget-hudson#367829
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13904-bridget-hudson




Moderator






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Sob Cze 10 2017, 14:28





Szanowny Profesorze Morris,

Godryk Gryffindor - jeden z czterech założycieli Hogwartu, był czarodziejem czystej krwi. Urodził się w Dolinie Godryka, która nazywa się tak właśnie ze względu na jego postać. Założył Hogwart w X wieku razem z Roweną Ravenclaw, Helgą Hufflepuff i Salazarem Slytherinem. Zapoczątkował również tradycję przyjmowania do domów przy pomocy Tiary Przydziału, która niegdyś należała do niego. Cenił sobie męstwo i odwagę, do swojego domu nie przyjmował tchórzy. Jego atrybutem był miecz, który poza Tiarą jest jedyną pamiątką po nim.
Odnalazłam również informację, że na początku przyjaźnił się ze Slytherinem, jednak podzieliło ich zdanie na temat przyjmowania mugolaków, których Salazar nie chciał w Hogwarcie, na co Gryffindor nie zgadzał się (i podobnie reszta założycieli). Po tej kłótni Slytherin odszedł. Symbolem jego domu stał się lew (jako symbol odwagi), barwami stały się szkarłat i złoto.
Bridget Hudson, Hufflepuff, VII

______________________


   
   
I know I said that I was doing good and that I'm happy now
I should've known when things are going good thats when I get knocked down

   

   
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Preston
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 647
  Liczba postów : 947
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13332-ezra-thomas-clarke
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13335-relki-ezry
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13336-eureka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13338-ezra-clarke




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Nie Cze 25 2017, 21:19





Profesorze Morris,

przesyłam pracę domową:
2.02.1997 = 30 = 3  
"Trójka" to osoba ukierunkowana na osobiste spełnienie, o dużych talentach i możliwościach w każdej dziedzinie. W jej działaniach widać siłę, przedsiębiorczość oraz kreatywność. Zwykle jednak jest osobą świecącą "światłem odbitym", zatem kiedy jest słabo ukierunkowana czy zdeterminowana, trudno jej się odnaleźć.
Ezra Clarke
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 51
  Liczba postów : 74
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14626-gregory-wilkox
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14630-gregory-wilkox
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14629-gregory-wilkox#390268
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14628-gregory-wilkox#390224




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Nie Cze 25 2017, 21:36






Szanowny panie profesorze, poniżej znajduje się moja praca domowa z ostatnich zajęć z numerologi.

Moja data urodzenia to:
07.09.1999r.
Czyli:

7+9+1+9+9+9=44

4+4=8

"Osemka" to twórca na dużą skalę, energia zmieniająca się w materię, osoba tworząca i działająca poprzez podświadomość, uparta i zdeterminowana w działaniu.
Gregory Wilkox

Hufflepuff, rok VII

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 107
  Liczba postów : 77
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14603-erin-fox
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14607-erin-fox#389201
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14606-erin-fox#389196
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14605-erin-fox#389150




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Nie Cze 25 2017, 21:58







Szanowny Profesorze Morris,

Wysyłam nieobowiazkowe zadanie domowe, o którym mówił Pan na ostatnich zajęciach.

Data urodzenia:13.08.1999r.
1 + 3 + 0 + 8 + 1 + 9 + 9 + 9 = 40
4 + 0 = 4

Czwórka oznacza logika, który  najwięcej osiąga dzięki zdobywaniu wiedzy. Ponadto numerologiczne czwórki są odporne na stres związany z pracą.

Z powazaniem,
Erin Fox
Slytherin, rok VII


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 268
  Liczba postów : 85
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14531-lucienne-pourbaix?nid=1#385953
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14533-lucienne-sowie-wiadomosci?highlight=lucienne+sowie
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14532-lucienne-pourbaix?highlight=lucienne+kuferek




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Pon Cze 26 2017, 07:31






Profesorze,

Oto moja praca domowa związana z ostatnią lekcja numerologii.

Data urodzenia: 30.05.1998, co daje numerologiczną "ósemkę"

To osoba która tworzy na dużą skalę, energię przemienia w materię, tworzy i działa poprzez podświadomość, oraz jest uparta i zdeterminowana w działaniu.
Lucienne Pourbaix
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 119
  Liczba postów : 332
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14368-bocarter-hamilton?highlight=bocarter
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14425-bocarter-hamilton?highlight=bocarter
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14422-bocarter-hamilton#381876
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14420-bocarter-hamilton#381874




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Pon Cze 26 2017, 20:13





Bocarter Hamilton, klasa VI

15-06-2000: 1+5+6+2=14 ⇒1+4=5
2000: 2+0+0+0=2
2+5=7
7 to osoba wrażliwa i introwertyczna, łatwo robiąca karierę zawodową, bardzo zainteresowana sprawami duchowymi. Zbyt silna siódemka powoduje nadmierne przywiązanie do materii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 22
Skąd : Uppsala, Szwecja
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 1449
  Liczba postów : 856
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13356-ruth-wittenberg
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13361-relacje-ruth
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13357-soho
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13358-ruth-wittenberg




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Pon Cze 26 2017, 21:23





profesorze Morris,


przesyłam pracę domową.
data urodzenia: 12.01.1996 = 1+2+1+1+9+9+6 = 29/11/2

Numerologiczna dwójka (2), to osoba, która odznacza się zdolnościami dyplomatycznymi, uczuciowa i bardzo wrażliwa na drugiego człowieka i jego problemy, potrzeby i cierpienie. Takie osoby są często łagodne i bardzo cenią sobie stabilizację oraz spokój.

Ruth Wittenberg


III studencki, Ravenclaw





*do listu została dołączona pożyczona na szlabanie książka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Brighton
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 652
  Liczba postów : 792
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14113-calum-isaac-dear#372995
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14140-golum#373559
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14192-calum-isaac-dear#374288
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14139-calum-dear




Moderator






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Pon Cze 26 2017, 22:30





Szanowny Panie Profesorze,

Przesyłam zadanie domowe, o które Pan prosił na ostatnich zajęciach.

22.11.1997
2+2+1+1+1+9+9+7=32
3+2 =5

5 - to osoby chętnie uczące się nowych rzeczy, otwarte na nowinki, mające dużą łatwość w zdobywaniu wiedzy, wielką zmysłowość oraz związaną z tym skłonność do używek
Jedyne czego nie rozumiem to ta "zmysłowość", ale pozwolę sobie nie zagłębiać się w interpretację tego słowa, co będzie lepsze zarówno dla Pana, jak i dla mojego zdrowia psychicznego.
Z poważaniem,
Calum Dear, Ravenclaw, VIII
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : X
Wiek : 23
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 91
Dodatkowo : Jasnowidzenie
  Liczba postów : 234
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14564-florence-henderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14577-florence
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14574-florence-h
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14575-florence-henderson




Moderator






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Wto Cze 27 2017, 14:21





Szanowny Panie Profesorze,

Przesyłam Panu zadanie domowe

20.02.1994
2+0+0+2+1+9+9+4=25
2+5 = 7

7 - to osoba wrażliwa i introwertyczna, łatwo robiąca karierę zawodową, bardzo zainteresowana sprawami duchowymi. Zbyt silna siódemka powoduje nadmierne przywiązanie do materii.

W mojej opinii to dość dobrze dobrana interpretacja, aczkolwiek mam wątpliwości co do materii - chodzi o materializm, prawda Panie Profesorze?
Z wyrazami szacunku
F. Henderson, rok X
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Wyspa Skye, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1512
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 1563
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13638-blaithin-astrid-dear
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13646-not-a-bad-girl
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13684-dziobek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13647-blaithin-astrid-dear




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Wto Paź 31 2017, 19:06






Profesorze Morris,


Halloween wywodzi się najprawdopodobniej od celtyckiego święta Samhain, oznaczającego koniec lata i żniw. Według wierzeń w noc wigilii Samhain duchy osób, które zmarły w trakcie minionego roku, oraz tych, które się jeszcze nie narodziły, zstępują na ziemię w poszukiwaniu żywych, by w nich zamieszkać przez okres następnego roku. Celtowie gasili wszelkie ogniska, kaganki i pochodnie, żeby ich domy wyglądały na zimne i niegościnne, a poza domem wystawiali żywność dla duchów. Sami ubierali się w stare, podarte ubrania i chodzili po wsiach udając brudnych włóczęgów, dzięki czemu miał ich nie zechcieć żaden duch. Sądzi się, że właśnie stąd wywodzi się zwyczaj halloweenowych przebrań. Celtyccy magowie przeprowadzali także rytuały mające odstraszyć złe duchy. Częścią tych rytuałów było wycinanie w rzepie twarzy przypominających demony, co uważa się za genezę dzisiejszego Jack-o’-Lantern.


Blaithin Dear,
Gryffindor I rok studencki



______________________


We drink the poison our minds pour for us and wonder


why we feel so sick
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Puebla, Meksyk
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 867
Dodatkowo : prefekt fabularny, animag (grizzly)
  Liczba postów : 1286
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13793-leonardo-ovidio-vin-eurico#365517
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13806-looking-so-crazy-in-love#365642
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13807-love-letters#365644
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13804-leonardo-ovidio-vin-eurico#365640




Moderator






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Sro Lis 01 2017, 18:48





Szanowny Panie Profesorze,

przesyłam pracę domową.
Dokładna geneza Halloween nie jest do końca znana. Wiadomo, że wywodzi się ze starożytnych obchodów świąt związanych z zaświatami, jednak badacze nie są do końca zgodni, z których dokładnie. W tym samym czasie święto ku czci zmarłych obchodzili Celtowie, Germanie i Rzymianie.
Pozagrobowe życie zmarłych, czczono także w Ameryce Łacińskiej. Dziś w Meksyku obchodzi się Día de Muertos (Dzień Zmarłych) 1. i 2. Listopada w powiązaniu z tradycjami europejskimi, przywiezionymi przez konkwistadorów. Oryginalnie Festiwal, z którego wywodzi się obecny Dzień Zmarłych, odbywał się podczas 9. miesiąca kalendarza słonecznego Xiuhpohualli Azteków – miesiąca zwanego Tlaxochimaco (narodziny kwiatów), wypadając na początek sierpnia, a trwał przez cały miesiąc. Festiwal był w gestii bogini Mictecacíhuatl, żony boga Mictlantecuhtli, Władcy Krainy Zmarłych, znanej jako "Królowa Śmierci".
Obecnie wiele osób wychowanych w tradycji Día de Muertos zastąpiło obchody tego tradycyjnego święta na rzecz obchodów Halloween, obchodzonego 2 dni wcześniej, 31 października. Jednak są to zupełnie odrębne tradycje, jako że z jednej strony, w kulturze anglo-saskiej Halloween jest dniem, w którym złe duchy przenikały do świata żywych, a meksykańska tradycja Dnia Zmarłych jest pozbawiona elementu grozy, a nawet smutku, stanowiąc czas hucznych zabaw i biesiad dla wszystkich członków rodziny – żywych i zmarłych.  
Z poważaniem,
Leonardo O. Vin-Eurico, Gryffindor X klasa

______________________

When I'm down on my knees


You are what I believe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 461
Dodatkowo : metamorfomagia, prefekt naczelny
  Liczba postów : 343
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15093-riley-t-fairwyn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15104-poczuj-smoczy-plomien
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15161-maverick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15098-riley-fairwyn




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Sob Lis 04 2017, 10:23





Profesorze Morris,

Genezy Halloween możemy dopatrywać się w celtyckim Samhain – według badaczy historii magii święto to obchodzono 2 tysiące lat temu na terenie Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii i Francji. 31 października ówcześni mieszkańcy świętowali koniec zbiorów i dzień ten uchodził za koniec lata i początek zimy. Ponadto, magowie celtyccy wierzyli, że tego dnia zaciera się granica między światem żywych i zmarłych. Wierzyli, że w nocy z 31 października na 1 listopada złe i dobre duchy ponownie podejmują decyzję o przejściu za zasłonę i mogą wówczas nie tylko odwiedzić żywych, ale i znów zniknąć przed nastaniem świtu. Z czasem tą mistyczną noc zaczęto utożsamiać ze śmiercią. Złośliwe poltergeisty, które tej nocy powracały do świata żywych niepokoiły czarodziejów, więc bardziej przesądni z nich zacząć nakładać przerażające maski i kostiumy, dzięki czemu mieli odstraszyć od siebie i swoich domostw przybywające upiory, tym samym zapewniając sobie spokój.


Z wyrazami szacunku,
R. Fairwyn, klasa VIII, Ravenclaw


______________________


It takes a lot to give, to ask for help, to be yourself, to know and love  what you live with.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Moustiers Sainte-Marie, Francja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 289
  Liczba postów : 226
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14696-arielle-catrin-tender#392224
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14699-don-t-act-like-you-forgot#392235
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14700-sowa-arielki#392236
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14698-arielle-c-tender#392234




Moderator






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Nie Lis 05 2017, 00:14





Szanowny Profesorze,

przesyłam pracę domową.
Halloween jest uwspółcześnioną wersją starożytnego celtyckiego święta ku czci bóstwa śmierci Samhain. Przypada na 31. października – ostatni dzień w kalendarzu druidów, kiedy to kończył się okres wegetacyjny, następował schyłek cyklu płodności i przygotowywano się na nadejście zimy. Celtowie wierzyli, że właśnie tego dnia światy żywych i umarłych najmocniej się przenikały, ponieważ Samhain pozwalał umarłym wówczas wyjść między żyjących. Był to czas ostatecznych rozrachunków między żywymi i umarłymi, opiekuńczymi duchami domostw a nieczystymi siłami, które przed zimowym mrozem miały chować się wśród ludzi. Był to także dzień pożegnania duchów osób umarłych oraz rozrachunku dobra ze złem. Tego też dnia Celtowie zbierali się przy ogniskach, by złożyć ofiarę Samhainowi, duchom pozostawiano pożywienie, odprawiano magiczne rytuały, mające skłonić duchy do odejścia w zaświaty, by nie gnębiły żyjących. Na takie obrzędy Celtowie zawsze przychodzili w przebraniach, dzięki którym złe duchy nie mogły ich rozpoznać oraz z rzepą, do której wkładano zapaloną świecę. Taka „latarnia” miała chronić przed wędrującymi duchami.  
Z poważaniem,
Arielle C. Tender
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Sztokholm / Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 192
Dodatkowo : Ćwierć wil
  Liczba postów : 868
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14380-lysander-s-zakrzewski#381382
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14409-lyskowe-relki#381609
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14410-krysia#381611
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14413-lysander-s-zakrzewski#381628




Moderator






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Nie Lis 05 2017, 00:27





Szanowny Profesorze,

Przesyłam pracę domową.
Dokładna geneza Halloween nie jest znana. Wiadomo na pewno, że w tym wywodzi z pogańskich świąt z okazji równonocy końca lata i początku zimy. Starożytni uważali, że w tym czasie granica między światem żywych a umarłych zaciera się i dusze przechadzają się tej nocy po Ziemi. U Celtów świętowano w tym czasie Samhain (Nos Galan Gaeaf)/Sauin(na Wyspie Man), u Słowian były to Dziady, Dzyady, Dedy (na Litwie Ilgės) oraz Baby. Inne kultury maja podobne święta. Cecha wspólna jest ich oscylacja wokół śmierci oraz kontaktów zmarłymi.
Z pewnością dostał pan dość prac opisujących Samhain, skupię się więc na Dziadach. W ramach obrzędów dziadów przybywające na "ten świat" dusze należało ugościć, aby zapewnić sobie ich przychylność i jednocześnie pomóc im w osiągnięciu spokoju w zaświatach. Podstawową formą obrzędową było karmienie i pojenie dusz (np. miodem, kaszą, jajkami, kutią i wódką) podczas specjalnych uczt przygotowywanych w domach lub na cmentarzach (bezpośrednio na grobach). Charakterystycznym elementem tych uczt było to, iż spożywający je domownicy zrzucali lub ulewali części potraw i napojów na stół, podłogę lub grób z przeznaczeniem dla dusz zmarłych. Szczególną rolę w obrzędach zadusznych odgrywali żebracy, których w wielu rejonach nazywano również dziadami. Ta zbieżność nazw nie była przypadkowa, ponieważ w wyobrażeniach ludowych wędrowni dziadowie-żebracy postrzegani byli jako postacie mediacyjne i łącznicy z "tamtym światem". Dlatego zwracano się do nich z prośbą o modlitwy za dusze zmarłych przodków, w zamian ofiarowując jedzenie (niekiedy specjalne pieczywo obrzędowe przygotowywane na tę okazję) lub datki pieniężne. 
Z poważaniem,
Lysander S. Zakrzewski
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Elstow, Bedfordshire
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 429
Dodatkowo : kapitan drużyny Huffu
  Liczba postów : 686
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13545-gemma-harper-twisleton
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13551-gemm-dobry-c#360801
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13552-najbardziej-poturbowana-sowa-w-hogu#360803
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13553-gemma-harper-twisleton#360808




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Nie Lis 05 2017, 00:58






Dzień dobry,

przeszyłam pracę domową:

Halloween wywodzi się z obchodzonego w Europie północnej święta z okazji końca jesieni a początku zimy, znanego na terenach irlandzkich jako Samhain („koniec lata”), walijskich jako Nos Galan Gaeaf („wieczór zimowy”), anglosaskich jako Blodmonath („krwawy miesiąc”), nordyckich jako „zimowe noce”.
Samhain to święto, w którym ponad 2 tysiące lat temu w Anglii, Irlandii, Szkocji i północnej Francji żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych. Druidzi (czyli kapłani celtyccy) wierzyli, że w ten dzień zaciera się granica między zaświatami a światem realnym, a duchom łatwiej przedostać się do naszego świata. Dobre duchy zapraszano, zaś złe - odganiano.
Gemma Twisleton
Hufflepuff, VIII


______________________



THE NAME'S TWISLETON. GEMMA TWISLETON.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 779
  Liczba postów : 979
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12489-harriette-morana-wykeham#336490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12490-ettie#336602
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12491-poczta-ettie#336603
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12492-harriette-wykeham#336605




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Nie Lis 05 2017, 01:22






Dzień dobry,

przesyłam pracę domową.

Dokładna geneza Halloween nie jest znana. Może nią być rzymskie święto na cześć bóstwa owoców i nasion (Pomony) albo celtyckie święto na powitanie zimy. Według tej drugiej teorii Halloween wywodzi się z obchodzonego w Europie północnej święta z okazji końca jesieni a początku zimy. W zależność od regionu i danej grupy święto było różnie nazywane. Na terenach irlandzkich znane było jako Samhain, w Walii było znane jako „Calan Gaeaf”, na Kornawali – Kalan Gwav, w Bretanii Kalan Goañv , a na wyspie Man jako „Mee Houney”. Samhain tuż obok Imbolc, Beltane i Lughnasadh. było jednym z czterech najważniejszych świąt obchodzonych przez Celtów. Wyznaczały poszczególny cykl pory roku.
Wigilia Samhain przypadała w nocy z 31 października na 1 listopada. Był to czas szczególnych dla Celtów. Kończyły się żniwa, bydło sprowadzano z pastwisk, gór do domostw, a część podlegało ubojowi na zimowe zapasy. Także święto kończyło rok kalendarzowy i zwiastowało nadejście zimy. Dni stawały się coraz krótsze, a noce coraz dłuższe. Ludzie zamykali się w ciepłych domach.
Podczas święta Samhain podobnie jak w Beltaine zapalano ogniska w które rzucano kości i zwierzęce resztki. Celtowie wierzyli, że w noc poprzedzającą Samhain otwierały się wrota ze świata umarłych. To z nich wychodziły dusze zmarłych, by żyć pośród ludzi przez następny rok, by znów powrócić w zaświaty. W nocy specjalnie gaszono ogniska, kaganki i pochodnie, by domy wyglądały na opuszczone i niegościnne. W ten sposób nie wskazywały drogi do domów zabłąkanym duszom. Wygaszanie było także odczytywane jako symbol odejścia, „śmierci” starego roku. Odprawiano gusła, by duchy się nimi nie zainteresowały. Wystawiano jedzenie na zewnątrz, by duchy nie czuły się zainteresowane błądzeniem po zaciemnionej okolicy. Nie wolno było zamykać drzwi, przez które zmarli przechodzili za życia, gdyż mogło to ich rozgniewać. Wodę święconą skrapiano drzwi, zwierzęta i dzieci, by nie wtargnęły w nie duchy.
Celtyccy druidzi wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym, jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych. Druidzi nosili czarne stroje oraz duże maski z rzepy, brukwi, ponacinane na podobieństwo demonów. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano. Sądzi się, iż właśnie z potrzeby odstraszania złych duchów wywodzi się zwyczaj przebierania się w ów dzień w dziwaczne stroje i zakładania masek.
Po 835 roku pod wpływem chrześcijaństwa powoli zanikały obchody Samhain, gdy uroczystość Wszystkich Świętych została przeniesiona z maja na 1 listopada. Kościoły chrześcijańskie przeciwstawiły się obchodzeniu Samhain wprowadzając Dzień Zaduszny. Święto w 998 roku wprowadził św. Odylon, francuski benedyktyn i przełożony opactwa w Cluny. W XIV wieku wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych zostało wprowadzone do liturgii rzymskiej i upowszechnione w całym Kościele. Dzień poprzedzający ten święto nazywano „All Hallows’ Eve”, co oznaczało Wigilię Wszystkich Świętych, kiedy to ludzie modlili się za zmarłych przed dniem Wszystkich Świętych. Na początku XVII wieku i XVIII wieku w Irlandii niektórzy zaczęli wracać do dawnych pogańskich zwyczajów, w All Hallows’ Eve”, później skracając nazwę święta jako Halloween. Jednak zostało spopularyzowano dużo później przez Irlandzkich emigrantów.
31 października 1920 roku w mieście Anoka w stanie Minnesota odbyła się pierwsza w Stanach Zjednoczonych parada z okazji Halloween. Uczestnikami parady byli mieszkańcy, przebrani w kolorowe stroje popularnych postaci. W kolejnych latach pochód organizowano corocznie 31 października. W roku 1937 Anokę ogłoszono światową stolicą Halloween. W drugiej połowie XX wieku święto trafiło do zachodniej Europy, a po upadku żelaznej kurtyny pod koniec XX wieku dotarło do środkowej i wschodniej Europy.

Ette Wykeham
Gryffindor, VII


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 718
Dodatkowo : prefekt naczelny
  Liczba postów : 1052
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13874-bridget-hudson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13912-bridget#367825
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13915-bridget-hudson#367829
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13904-bridget-hudson




Moderator






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Nie Lis 05 2017, 01:22





Szanowny Panie Profesorze,

Przesyłam pracę domową:
Dokładna geneza Halloween nie jest znana. Może nią być rzymskie święto na cześć bóstwa owoców i nasion (Pomony) albo celtyckie święto na powitanie zimy.
Z jednej strony był to czas radowania się minionymi zbiorami oraz powrotem bliskich do domów, z drugiej strony pojawiało się widmo zimy – czasu zmagań z głodem, chłodem i niedostatkiem światła słonecznego – w północnej Europie to zimą i wczesną wiosną umierało najwięcej ludzi. W powszechnej świadomości Halloween kojarzone jest ze świętem zmarłych – w rzeczywistości, zarówno Celtowie jak i wcześni chrześcijanie upamiętniali zmarłych wiosną – między marcem a majem. To wyróżnia galijskie Samhain (itp.) od słowiańskich Dziadów, choć w tym drugim można również znaleźć rytuały, które mogły zapoczątkować dzisiejsze halloweenowe tradycje.
Druidzi (kapłani celtyccy) wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym, jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych. Wierzono, że bóg śmierci Samhain sprowadzał wtedy na ziemię dusze osób zmarłych w minionym roku, aby odpokutowały swoje występki. Ważnym elementem obchodów Samhain było palenie ognisk, które miały przyciągnąć duchy dobre a odegnać duchy złe. Paleniska te były również wyrazem czci i wsparcia dla boga słońca i światła Luga, nad którym w tym czasie Samhain zaczynał zdobywać przewagę. Próbowano przebłagać Samhaina składając mu ofiary – także z ludzi.
Bridget Hudson, VIII, Hufflepuff



______________________


   
   
I know I said that I was doing good and that I'm happy now
I should've known when things are going good thats when I get knocked down

   

   
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 22
Skąd : Dortmund, Niemcy
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 73
Dodatkowo : wężoustość
  Liczba postów : 471
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8883-daniel-schweizer#248760
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9974-hmm#278109
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8887-niemiecka-sowa-niemiecka-jakosc#248793
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8886-daniel-schweizer




Gracz






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Nie Lis 05 2017, 12:44





Panie Profesorze,

Przesyłam pracę domową,
Halloween, czyli obecnie święto zmarłych, wcześniej nazywane było „Samhain” i było najważniejszym świętem celtyckim. Było one poświęcone zakończeniem żniw i roku (wtedy rok kończył się z końcem jesieni i z początkiem zimy). Obchodzone było w nocy z 31 października na 1 listopada, Celtowie w trakcie święta palili paleniska, które miały odstraszać złe duchy, a przyciągać dobre.
Niekiedy palono również ludzi na stosach, zaś wiadomo było, że mugole palili czarownice i czarodziejów, żeby przychylić się Samhainowi, który był utożsamiany również z jednym z bogów celtyckich.
Tamtejsi czarodzieje uważali, że podczas tego święta zacierała się granica między światem żyjących, a nieżyjących i wtedy na świat wychodziły dobre i złe duchy, które niekiedy straszyły mugolów.
Mugole w potrzebie odstraszania złych duchów, zaczęli przebierać się w tym dniu za potwory z legend, zaś symbolem Halloween stał się wtedy czarny strój druidów (tak czarodzieje byli nazywani przez ludzi niemagicznych) i duże rzepy, w których wycinano straszne twarze (wtedy jeszcze ludzie nie znali dyń).
Z czasem to święto zaczęło zanikać wśród mugoli (za sprawą innej religii), zaś czarodzieje wciąż obchodzili, organizując różne bale i uroczystości, chcąc jak najbardziej przestraszyć najbliższych.
Jednakże w Irlandii to święto cały czas funkcjonowało i w latach czterdziestych XIX wieku imigranci irlandzcy sprowadzili tradycję do Ameryki Północnej, zaś w połowie XX wieku ten zwyczaj trafił do reszty krajów Europejskich jako zabawa.
Czarodzieje również po dziś dzień celebrują owe święto, mając większe pole do popisu niż mugole.


Daniel Blackfyre, X, Slytherin
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Brighton
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 652
  Liczba postów : 792
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14113-calum-isaac-dear#372995
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14140-golum#373559
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14192-calum-isaac-dear#374288
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14139-calum-dear




Moderator






PisanieTemat: Re: Aden Morris   Nie Lis 05 2017, 14:53





Szanowny profesorze Morris,

Zamiast wysyłać panu kolejną pracę o Samhain, których zapewne dostał pan multum, przesyłam opracowanie jednej z legend, związaną z tym świętem. Nie zachowało się bowiem wiele materiałów opisujących rytuały, legendy jednak przetrwały. Poniższa dotyczy składania ofiar w noc Samhain.
Iryjczycy jeszcze w V w. n.e. w miejscu Mag Slecht, mieli – według legend zapisanych w pochodzącej z XII wieku n.e., w Księdze z Leinster – mieli ofiarowywać bóstwu o imieniu Cromm Cruaich (Głowie Grobowca bądź Skrwawionej Głowie) to wszystko, co pierworodne i co trzeciego syna. Dom wodza miał być podpalany, a on sam – symbolicznie zabijany po to, aby o świcie pierwszego dnia nowego roku mógł odrodzić się na nowo. Uśmiercanie króla w tym dniu wiąże się z jedną z celtyckich legend, która opowiada o autentycznej, historycznej postaci o królu Muircertach – pierwszym udokumentowanym w “Chronicam Scotorum” władcą Celtów na obszarze dzisiejszej Irlandii.
Tuż przed świętem Samhain król Muircertach wracał z polowania, gdzie po drodze spotkał piękną kobietę, do której zapałał nagłą i gorącą miłością. Błagał ją, aby weszła z nim do zamku Cletech. Kobieta się wkońcu zgodziła, ale pod trzema warunkami. Po pierwsze musiał przepędzić prawowitą małżonkę. Po drugie: żaden duchowny nie może mieć wstępu na jego dwór. Po trzecie nigdy nie wymówi jej imienia. Imię to brzmiało Sin, czyli Burza. Miała ona jeszcze inne imiona: Osnad (Westchnienie), Easnadh (Dźwięk), Gaeth (Ostry Wiatr), Garb (Noc Zimowa), Gem adaig (Krzyk) i Tuethan (Lament), więc królowi pozostały imion także nie wolno było wymówić. Sin Osnad była czarodziejką i wróżką. Znała siedliska duchów i potrafiła uruchamiać potężne, tajemne moce.
Podczas uczty wydanej na cześć jej przybycia Sin dokonała pierwszych czarów. Wywołała dwie armie duchów, które na oczach biesiadników wybiły się nawzajem. Z wody i paproci przygotowała magiczne potrawy. Woda zmieniła się w wino, którego nie ubywało w dzbanach, mimo wychylanych toastów. Paprocie zamieniły się w wieprze, z których przygotowano potrawę. Wieprze odradzały się zaraz po spożyciu. Następnego dnia wszyscy dworzanie czuli się bardzo niedobrze po magicznej uczcie, a najgorzej król Muircertach. Mimo to wciąż odprawiała czary. Tuż po wschodzie słońca pojawiła się armia rycerzy bez głowy i oddziały wojów odzianych w błękitne zbroje. Wyzwały króla do walki, a on mimo słabości stanął do walki i odniósł zwycięstwo. Jednak Sin ponownie przywołała nowe duchy rycerzy, a król znów podjął z nimi walkę. Nagle się zjawił św. Cainnech i rozproszył czary Sin. Wówczas król pojął, że mieczem swoim gromi zwykłe kamienie.
We wnętrzu zamku, dokąd święty mąż nie miał wstępu, czary poczęły działać od nowa. Królewscy dworzanie spali pijani po czarodziejskiej uczcie, a Sin wywołała wicher i śnieżną burzę, szalejącą wokół zamczyska. Król rzekł: „Oto westchnienie nocy zimowej, jakaż gwałtowna burza”. Tym sposobem trzykrotnie wymówił imię swej kochanki. Teraz nic nie mogło uratować go od śmierci. Był słaby – on i jego świta. Dręczyły go koszmarne sny: widział swą śmierć w zamku płonącym podczas oblężenia lub porywał go gryf i zanosił do swego gniazda, w którym płonął razem z bajeczną bestią. Zapytany o znaczenie snów, druid przepowiedział królowi rychłą śmierć. Osłabiony zapadł w głęboki sen. Gdy to się stało, Sin zebrała wszystkie oszczepy, jakie były w zamku, i rozmieściła je wokół zamku, skierowane ostrzami w jego kierunku. Następnie roznieciła wielki ogień, który zaczął pustoszyć wszystkie zamkowe komnaty i obejścia. Wznosząc ręce ku niebu wymówiła kolejne zaklęcie i w tej samej chwili kolejna upiorna armia z dzikim krzykiem wdarła się na szańce zamku. Na dźwięk bitwy ocknął się Muircertach. Był jednak tak osłabiony i bez siły, że nie miał sił walczyć. Widząc, że na zamku nie ma żadnej broni, skrył się z jednym z zamkowych domostw. Szukając schronienia utonął w wielkiej kadzi z winem. Wielka płonąca belka upadając ze stropu przeszyła na wylot jego ciało.
Calum Dear, Ravenclaw, IX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Aden Morris   

Powrót do góry Go down
 

Aden Morris

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
poczta
-