IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Pokój Życzeń

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 21 ... 37  Next
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 5162
  Liczba postów : 4468
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Pokój Życzeń   Pią Cze 11 2010, 18:28

First topic message reminder :


Pokój Życzeń

Chyba najfajniejsze pomieszczenie w całym Hogwarcie. Wystarczy coś sobie wymarzyć, a już to mamy. Niestety, nie można tam wyczarować jedzenia, ani picia, także jeśli chce się przygotować romantyczną kolację, posiłek trzeba przynieść samemu. Jedną z większych zalet jest, że gdy jesteś w środku osoba która nie wie czymś stał się dla ciebie ten pokój nie może dostać się do środka. Aby pojawiły się drzwi, przez które można wejść, należy przejść trzy razy wzdłuż ściany, myśląc o odpowiedniej rzeczy.

UWAGA: Aby wejść obowiązkowo należy rzucić kostką w pierwszym poście. Nieparzysta – udaje Ci się wejść, parzysta – niestety nie udaje Ci się wejść. Jeśli już raz odkryjesz lokację możesz odwiedzać ją bez ponownego rzucania kością. Zezwala się zdradzić lokalizację tematu dwóm osobom towarzyszącym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość




Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 25
Skąd : Szkocja
Galeony : 3
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 607




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 23:38

Nawet nie usłyszał słów Hayley, pomyślał o kołdrze, która natychmiast się pojawiła tuż obok. Nakrył się nią i zasnął. O tak, zdecydowanie świetne wyjście.
- Tylko na chwilkę- mruknął po czym zapadł w sen, chrapiąc cicho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Tennessee
Galeony : 7
Dodatkowo : Animag (Orlica), teleportacja
  Liczba postów : 1104




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 23:39

Hayley było niewygodnie. Zdecydowanie niewygodnie. Zgramoliła się z łózka i ułożyła na ziemi.
Dużo lepiej, pomyślała.
Chwilę później jej oddech wyrównał się i zasnęła.
- Taak - mamrotała przez sen. - Tak, ja też tak chcę...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 23:42

Chciała się szamotać, wyrwać, ale odpuściła. Nie chciała sprawiać jeszcze większej przykrości krukonowi. I tak pewnie musiało mu być smutno, poprzez jej zachowanie. najpierw jest wspaniale, a nagle wszystko leży w gruzach.
- Bo życie jest niesprawiedliwe i niektórym nie jest dana długowieczność. Dostajesz sygnały, że Twoje życie jest bez sensu, tak samo jak i Ty. Chcesz dostać coś od życia, aby nie było takie smutne i monotonne, ale jednak Ci nie wychodzi. Wtedy właśnie dochodzisz do wniosku, że jednak śmierć jest najlepszym rozwiązaniem. Nie oznacza to jednak, ze tak postąpisz. Ludzie boją się śmierci. Boją najbardziej na świecie. Ja tak samo - przyznała cicho.
Weszli do PŻ. Pokój był dość duży, utrzymany w jasnych barwach, jakby miał zachęcać do uśmiechu. Był w nim jedynie stolik oraz dość duże łóżko i fotel. nic więcej. Wspaniałe miejsce do rozmów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 23:42

Postawił ją, gdy znaleźli się w środku. Zmarszczył czoło patrząc na Andreę.
- Andy, nie rozumiem Cię - powiedział cicho, sam nie wiedział, jak dobrać słowa - życie jest sprawiedliwe, jedynie trzeba się z nim ostrożnie obchodzić. Mówisz, że chcesz dostać coś od życia. Czy na prawdę nie ma takiej rzeczy, która mogłaby Cię uszczęśliwić ? Zrobię wszystko... - tu urwał. Czuł się zakłopotany całą sytuacją, nie wiedział co miał zrobić. Chciał ją do siebie przytulić, jednak powstrzymał się, kiedy zdał sobie sprawę, że pewnie oberwie kolejny raz.
I co teraz ?- zapytał się w myślach.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 23:43

Usiadła na łóżku, odgarniając włosy z twarzy, które przysłaniały jej widok.
- Ja sama czasami siebie nie rozumiem - odpowiedziała.
- Gdzie Ty widzisz sprawiedliwość? Ja jej niestety nie widzę. Gdzie jest sprawiedliwość w tym, ze inni żyją bez problemów, a ja mam ich w nadmiarze?
Skuliła się, jakby w obawie przed czymś.
- Dostałam to, czego pragnęłam, ale nie potrafię tego wykorzystać. Ranię osobę mi najbliższą. Co mi po takim szczęściu, jeżeli jest ono jednostronne?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 23:44

Usiadł obok niej na miękkiej pościeli patrząc na fotel, który stał przed nimi.
- Kogo masz na myśli ? - zapytał - Wiesz, jestem pewien, że ten "ktoś" poczuje się zraniony, gdy ty będziesz zamartwiała się byle problemem. Wiem... Po jakimś czasie małe błędy i problemy zbiorą się w jedną całość, ale czy to znaczy, że nie ma sensu dalej żyć ? - odgarnął jej włosy za ucho czule się w nią wpartując. Nie widział w tym wszystkim sensu, czuł się w tej sytuacji bezradny. Załamał ręce w bezradnym geście, jak on nienawidził, kiedy nie mógł pomóc jakiejś ważnej osobie. Siedział cicho patrząc w podłogę.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 23:44

Nie, nie będę się nad sobą użalać. Co to, to nie!, pomyślała. Z wszystkich sił starała się opanować. Odwróciła głowę, biorąc kilka głębszych oddechów. Spojrzała na chłopaka po chwili.
- Jak Ci mija czas? Niedługo święta, masz jakieś plany? - zmieniła radykalnie temat. Koniec rozmowy o jej problemach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 23:44

Odwrócił głowę w jej stronę.
- Wyjątkowo nudno jest ostatnio. Zero szalonych pomysłów wymyślonych przez uczniów, zaczyna mnie to denerwować - pożalił się - na święta zostaję w zamku, a Ty ?
Nie widział sensu ciągnąć poprzedniego tematu, w końcu załamałby dziewczynę całkiem. Poprawił bluzkę i usiadł trochę bliżej niej.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 23:45

- Właśnie, nie uważasz za nierealne, że nic się nie dzieje w zamku? Zero plotek, o których huczałaby cała szkoła. Jeszcze niedawno tyle się działo.
Nakręciła swoje włosy na palec, bawiąc się nimi.
- Jadę, a raczej zostaję tam. Nie ma sensu, abym na jeden dzień wracała do zamku, aby zaraz znów jechać - powiedziała.
Chciała spojrzeć przez okno na księżyc, ale nie mogła. Była przecież w Pokoju Życzeń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 23:45

Uniósł głowę, delikatnie lustrując wzrokiem jej twarz.
- Pełnia ? - zapytał patrząc na księżyc za oknem. Zrobił się śpiący, a nie miał zamiaru znów spać w Pokoju Życzeń, więc wstał szybko z łóżka podając dłoń Andrei.
- Chyba będę już wracać do dormitorium. Idziesz ze mną ? - zapytał czekając na jej odpowiedź. Poruszył się niespokojnie, kiedy zakręciło mu się w głowie.
- O plotkach to już nie wspomnę...- mruknął wracając do poprzedniego tematu. Ostatnio czytając gazetkę szkolną zirytowany spadł z ławki w Wielkiej Sali. Chwycił jej dłoń, pomagając tym samym wstać na nogi i wyszli razem z PŻ.
Powrót do góry Go down



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Birmingham
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1004
Dodatkowo : Metamorfomagia, teleportacja
  Liczba postów : 1900




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Czw Lip 08 2010, 14:29

Przeszła trzy razy przy ścianie skupiając się na własnej myśli. Potrzebuję skrzypiec i przytulnego miejsca o dobrej akustyce. Potrzebuję skrzypiec i przytulnego miejsca o dobrej akustyce. Potrzebuję skrzypiec i przytulnego miejsca o dobrej akustyce. Otworzyła oczy i spojrzała na drzwi, których wcześniej nie było. Uśmiechnęła się do siebie i położyła dłoń na klamce. Minęła próg, porwała skrzypce stojące w rogu pomieszczenia i zaczęła grać. Zrobiła to wszystko tak szybko, że nie zdążyła domknąć drzwi. Nie zauważyła też osoby, która cicho weszła do pokoju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 25
Skąd : Szkocja
Galeony : 3
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 607




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Czw Lip 08 2010, 21:15

Zadowolony z siebie Jay szedł raźnym krokiem przez siódme piętro. W ręku trzymał zgrabne, eleganckie, czerwone pudełko. Mierzwił sobie włosy, kierując się w stronę pokoju życzeń. Przed nim szła szczupła rudowłosa dziewczyna. Była spory kawałek dalej od niego, ale z łatwością mógł ocenić jej szczupłą sylwetkę. Nie był pewny czy podoba mu się, że ona również zmierzała do pokoju życzeń. Na szczęście nie zamknęła drzwi, więc mógł spokojnie pójść za nią. Pokój, który sobie zażyczyła był dość ciemny, więc nie zauważyła jak wchodzi za nią. Również nie słyszała, bo zaczęła grać na skrzypcach. Zamknął za sobą drzwi i usiadł w kącie pokoju. Oparł ręce na kolana i wyjął z czerwonego pudełka paczkę mugolskich papierosów. Podpalił jednego z nich końcem różdżki, wcześniej szamocząc się z paczką. Rozłożył się na krześle i słuchał grania dziewczyny, paląc powoli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Birmingham
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1004
Dodatkowo : Metamorfomagia, teleportacja
  Liczba postów : 1900




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Czw Lip 08 2010, 21:25

Oderwała smyczek od instrumentu w chwili, kiedy poczuła dym. Zmarszczyła nos i odwróciła się. W rogu pokoju dostrzegła nieznajomego chłopaka. Kilka pytań od razu nasunęło się jej na myśl.
- Jak tu wszedłeś? - zapytała zdziwiona. Na razie postanowiła zignorować siwy dym wydobywający się z papierosa znajdującego się między palcami przybysza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 25
Skąd : Szkocja
Galeony : 3
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 607




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Czw Lip 08 2010, 21:29

Jay strzepnął popiół niedbale na podłogę, odruchowo zmierzwił swoje włosy. Nie ruszał się z miejsca tylko wystawił nogi i zaczął bawić się swoim cienkim, czarnym krawatem. W końcu mógł zobaczyć twarz dziewczyny. W duchu pogratulował sobie, że postanowił wejść, bo była naprawdę ładna. Przez chwilę zastanowił się nad jakąś głupią odpowiedzią, ale zmienił szybko zdanie.
- Zostawiłaś otwarte drzwi- oznajmił powoli swoim lekko ochrypłym głosem. Patrzył spokojnie na jej zdziwiony wyraz twarzy i na jego twarz wpłynął półuśmieszek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Birmingham
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1004
Dodatkowo : Metamorfomagia, teleportacja
  Liczba postów : 1900




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Lip 09 2010, 13:01

- Mój błąd - stwierdziła niezrażona. - Możesz to zgasić? - zapytała unosząc brew i w tym samym czasie wskazując na papierosa.
Nie czekając długo usiadła obok chłopaka i przyjrzała mu się dokładnie. Nie rozpoznała go, a w każdym razie nie skojarzyła. Wyglądało na to, że był pełnoletni, domyśliła się więc, iż jest w ostatniej klasie. Mimo tego, że nie chciała tego zauważyć - uznała, że jest dość przystojny. Powstrzymała ciekawość, nie przedstawiła się. Czekała tylko, aż zacznie rozmowę. Chciała usłyszeć to, co on ma do powiedzenia, o co zapyta. Sama była na to zbyt uparta. On ma zacząć rozmowę i tyle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 25
Skąd : Szkocja
Galeony : 3
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 607




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Lip 09 2010, 13:25

Zerknął na swojego papieros a z żalem. Wypalił go dopiero do połowy, ale w końcu dziewczyna mogła sobie pójść jeśli go nie zgasi. A wybór między papierosem a dziewczyną nie jest zbyt ciężki. Dlatego uśmiechnął się do niej ponownie i rzucił papierosa na ziemię, przydeptując go delikatnie i ucieszył się kiedy usiadła obok niego.
- Błąd?- powtórzył. Od kiedy zostawienie otwartych drzwi i wpuszczenie Jaya do pokoju jest błędem?
Oczywiście, mało kto nie zauważa tego, że Jay jest ładnym chłopcem, a on również bez problemu zwrócił uwagę na urodę gryfonki.
- Jaydon Murrey- dodał wyciągając do niej rękę i wciąż nie odrywając wzroku od jej twarzy. On sam nie miał problemów z tym, żeby zacząć rozmowę, ale najpierw musiał dowiedzieć się jej imienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Birmingham
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1004
Dodatkowo : Metamorfomagia, teleportacja
  Liczba postów : 1900




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Lip 09 2010, 13:35

- Audrey Primrose - podała mu rękę.
Nie była do końca pewna, czy zacznie rozmowę. Nieprzerwanie patrzyła na niego swym hipnotyzującym, zielonym wzrokiem. Sama była tego nieświadoma. Oczy były odzwierciedleniem duszy, co całkowicie się tu zgadzało. Jednak jej dusza - tak nieświadoma - nie wiedziała, że idąc korytarzem spotyka spojrzenia innych. W pewnym sensie ta niewiedza była dobra dla jej ciała, które natychmiast przejęłyby nerwy. Nigdy nie czuła się źle w towarzystwie płci przeciwnej, ale też nigdy nie zauważała tego, że może się komuś podobać.
Ucieszyła się, że chłopak nie zwrócił uwagi na jej dom. Sama nie zwracała uwagi na to, że jest Ślizgonem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 25
Skąd : Szkocja
Galeony : 3
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 607




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Lip 09 2010, 21:19

Jaydon błyskawicznie odwrócił jej dłoń, by móc złożyć na niej delikatny pocałunek. Po chwili oddał jej rękę i poprawił swój wąski krawat.
- Zapamiętam. Masz bardzo charakterystyczną urodę Audrey- stwierdził wciąż przyglądając się jej bezczelnie- W zasadzie jesteś śliczna, na swój sposób- dodał w końcu. Odwrócił wzrok i spojrzał na miejsce, gdzie stała wcześniej.
- Ładnie grasz. Mam wrażenie, że w Hogwarcie są same osoby piękne i utalentowane, albo wyjątkowo madre- stwierdził, trochę się z nia drażniąc. Z powrotem wrócił do wlepiania w nią swoich piwnych tęczówek, prawdopodobnie nie dostrzegalnych w tym świetle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Birmingham
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1004
Dodatkowo : Metamorfomagia, teleportacja
  Liczba postów : 1900




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Sob Lip 10 2010, 12:29

Spuściła wzrok i zaczerwieniła się lekko, nieprzyzwyczajona do komplementów. Spojrzała w to samo miejsce co Jaydon.
- Dzięki - odrzekła cicho, uśmiechając się, jednak czując na sobie jego spojrzenie postanowiła zostawić swoje w miejscu i nie odwracać się.
Uparcie czekała na dalszy ciąg pytań, sama nie zdradzała nic.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Birmingham
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1004
Dodatkowo : Metamorfomagia, teleportacja
  Liczba postów : 1900




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Sob Wrz 04 2010, 21:52

Ograniczona przez swoją wyobraźnię postanowiła wybrać się do Pokoju Życzeń. Lubiła tam przesiadywać. Był na tym samym piętrze, co wejście do pokoju wspólnego Gryfonów, więc nie musiała przemierzać całego zamku, aby się do niego dostać. W tej chwili bardzo jej to sprzyjało, bowiem rudowłosa była tak znudzona monotonią ostatnich dni, że nie miała ochoty na nic. Myśląc o "niczym" miała na myśli wszystko. No, chyba, że coś zdołałoby ją zaciekawić i pociągnąć do roboty. Jeśli tak - bardzo chętnie. Mogła sobie na przykład połazić po murku wieży astronomicznej i postarać się nie spaść. Był też dach, z pewnością ciekawy. Ale po co? Nie było towarzystwa! Czy to gazetka tak skutecznie odstraszyła od niej ludzi? Durne plotki. Wróć, przecież to nie były plotki tylko prawie cała prawda. Dała się jak głupia złapać w pułapkę, a teraz chodziła i rozmyślała. Cóż, w zasadzie to gdybała. I zastanawiała się, czy kiedyś go jeszcze spotka. Nie do końca wiedziała czy tego chce, ale te piwne tęczówki zapadły się w pamięci na długo. Moja głowa jest pełna sprzeczności, a do tego zanudzona do znudzenia. Gdybym to wszystko mówiła na głos, mogłabym śmiało uznać, że pieprzę od rzeczy.
Stanęła pod ścianą, w której pojawiały się drzwi do tego magicznego pokoju. Właściwie to nie wiedziała, po co skierowała tu swoje stopy. I tak nie miała pojęcia, co mogłaby robić w Pokoju Życzeń. Westchnęła cicho i oparła się o ścianę, z zamiarem pomyślenia nad jakimś konkretnym pomieszczeniem. Nieszczęśliwie wyobraźnia i kreatywność zwiały wgłąb Zakazanego Lasu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Dolina Godryka
Galeony : -16
  Liczba postów : 974




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Sob Wrz 04 2010, 22:02

Bez celu, zresztą jak zawsze, krążyła po zamku. Jak tylko opuściła klasę OPCM, poszła połazić po szkole. Po co miała wracać do pokoju? Była dopiero dwudziesta, wiec pomieszczenie z pewnością było opustoszałe. Kto by nie korzystał z pogody i jeszcze w miarę luźnych dni?
Przemierzając kolejne piętra, wreszcie dotarła na siódme. Schody wcale jej w tym nie pomagały, bo ciągle się poruszały, przez co cała droga zajęła jej więcej czasu, niż zazwyczaj. Musiała skorzystać z tajnych przejść, które chociaż zawsze były na swoim miejscu.
Mimo że wcześniej szła z opuszczoną głową, teraz uniosła ją, czując, że tak powinna zrobić. Kiedy to zrobiła, zobaczyła rudą czuprynę przed Pokojem Życzeń, którą poznała bez przeszkód.
- Audrey Primose! - powiedziała władczym tonem, jak niektóre nauczycielki, kiedy nakryją ucznia na robieniu czegoś, czego nie powinien. - Niech mi panienka wytłumaczy, co panienka tu robi. No, słucham - dodała, próbując się nie śmiać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Birmingham
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1004
Dodatkowo : Metamorfomagia, teleportacja
  Liczba postów : 1900




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Nie Wrz 05 2010, 11:24

Drgnęła, kiedy tylko usłyszała Rose. Zupełnie jej nie zauważyła, co te zamyślenie robiło z człowieka! Przeniosła wzrok na przyjaciółkę i zrobiła niewinną minkę.
- Pani prefekt! Zupełnie zapomniałam o tym nowym zakazie opierania się o ścianę! Przepraszam, przepraszam, to się więcej nie powtórzy, obiecuję! - krzyknęła, powstrzymując się od śmiechu. Niestety aktorką była marną, więc nie wyszło spektakularnie, tak jak planowała. Zgrywanie posłusznej uczennicy najwyraźniej nie było wyjątkiem, nie udało się zachować całkowitej powagi. Liczyło się jednak, że nie zaczęła się śmiać, to już było dla rudej osiągnięciem! Choć zanotowała w pamięci (żeby i tak zapomnieć), iż ma poćwiczyć bycie osobą poważną w takich żartobliwych sytuacjach.
- Błagam, pomóż mi wyjść z tego okroooopneeeego znudzenia - poprosiła. Może Rośka na coś wpadnie? Ewentualnie mogły iść na dach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Dolina Godryka
Galeony : -16
  Liczba postów : 974




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pon Wrz 06 2010, 21:36

Sama się roześmiała. Racja, że Aud to marna aktorka. Zamiast zachować powagę, zaczęła się śmiać. Pokiwała głową, idąc do niej.
- Jasne, że zapomniałaś. Ten zakaz jest aktualny od pięciu minut - wyszczerzyła się. - Uważam jednak, że pani zachowanie było naganne. Każdy przecież wie, jak niszczą się ściany od opierania o nie! - pomachała dziewczynie palcem przed nosem. Również nie mogła się opanować, by zachować powagę.
Teraz i ona dotknęła plecami zimnej, kamiennej ściany, wpatrując się ze znudzeniem w kolorowe trampki.
- Tez się nudzisz? Rany, a myślałam, że coś wymyślisz! Co powiesz na wypad do Hogsmeade, poszwędanie się tam, a potem może do Londynu? W sumie to tutaj jest tak okropnie monotonnie, że nie wiem, co można robić. Najchętniej pozbyłabym się tej odznaki na jeden dzień i zaczęła łamać regulamin - burknęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Birmingham
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1004
Dodatkowo : Metamorfomagia, teleportacja
  Liczba postów : 1900




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Wto Wrz 07 2010, 20:04

Zezowała przez chwilę na palec Rośki, który jakimś cudem latał jej przed nosem. Dosyć ciekawy sposób ostrzegania. Uśmiechnęła się szeroko, widząc, że przyjaciółka także opiera się o ścianę. Spojrzała też w dół. Rudowłosa z rozbawieniem stwierdziła, że najwyraźniej obie uwielbiały trampki. Sama założyła dziś turkusowe.
- No jasne. Nikt ze mną nie gada, wszyscy mnie opuścili - powiedziała oburzona, wykonując odpowiedni gest. Wyszło jej całkiem dobrze, zwracając uwagę na brak talentu aktorskiego. - Do Londynu? Bardzo chętnie, ale... Błędnym rycerzem? - zapytała. Najlepsza byłaby teleportacja, ale to znacznie utrudniał fakt, że nie mogły jej użyć. Przewróciła oczami na wzmiankę o odznace i regulaminie, po czym pociągnęła ją za nadgarstek. - Chooodź - przeciągnęła, zmierzając szybko w dół, do sali wejściowej, na błonia, aby wyjść za teren szkoły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -21
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 211




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Sob Wrz 11 2010, 10:59

Amaya wydostała się z dormitorium dziewcząt wraz z listem od Jareda. O nie, ona nie należała do osób, które piszczą i skaczą, bo mają okazję go zobaczyć. Może i uwielbiała jego charakter, a sam wygląd był nienaganny, ale nie odczuwała chęci pochwalenia się tym przed kimś. To było tylko takie osobiste odczucie. W duchu mogła sobie wzdychać do najlepszego przyjaciela, chociaż ten nawet o tym nie wiedział. Zeskoczyła więc na siódme piętro i przeszła raz koło ściany, przy której mieli się spotkać. Równie dobrze mogła już wejść do środka i napisać Jaredowi list, w którym opisze wyobrażone pomieszczenie, aby miał możliwość dostania się w to miejsce po zniknięciu drzwi, ale uznała, że jednak poczeka. Stukała lekko trampkiem w podłogę, wystukując sobie jakiś rytm, do którego zaczęła nucić. Żałowała, że mugolskie odtwarzacze nie działały w takich miejscach jak Hogwart.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   

Powrót do góry Go down
 

Pokój Życzeń

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 37Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 21 ... 37  Next

 Similar topics

-
» Pokój Życzeń
» Pokój Życzeń
» Pokój Życzeń
» Pokój Snów
» Pokój Marzeń

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
siodme pietro
-