IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Pokój Życzeń

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 19 ... 37  Next
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 5162
  Liczba postów : 4455
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Pokój Życzeń   Pią Cze 11 2010, 18:28

First topic message reminder :


Pokój Życzeń

Chyba najfajniejsze pomieszczenie w całym Hogwarcie. Wystarczy coś sobie wymarzyć, a już to mamy. Niestety, nie można tam wyczarować jedzenia, ani picia, także jeśli chce się przygotować romantyczną kolację, posiłek trzeba przynieść samemu. Jedną z większych zalet jest, że gdy jesteś w środku osoba która nie wie czymś stał się dla ciebie ten pokój nie może dostać się do środka. Aby pojawiły się drzwi, przez które można wejść, należy przejść trzy razy wzdłuż ściany, myśląc o odpowiedniej rzeczy.

UWAGA: Aby wejść obowiązkowo należy rzucić kostką w pierwszym poście. Nieparzysta – udaje Ci się wejść, parzysta – niestety nie udaje Ci się wejść. Jeśli już raz odkryjesz lokację możesz odwiedzać ją bez ponownego rzucania kością. Zezwala się zdradzić lokalizację tematu dwóm osobom towarzyszącym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:25

- Też znam jedna puchonkę. Poznałam ją dziś rano.
- Nie, wszystko w porządku – zmarszczyła śmiesznie nos, kiedy Randy zabrał rękę. - A Ty gdzie uciekasz? – zaśmiała się.
Mogłaby tu nawet przenocować. Nikt by raczej nic nie podejrzewał. Chyba, że Des, ale ona nie rozgłaszałaby tego. Zatrzymałaby dla siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:26

- Nie... po prostu chyba źle zinterpretowałem twoją minę - powiedział śmiejąc się - myślałem, że przeszkadzało ci to, że cię objąłem ramieniem - powiedział nieco się chowając za dłońmi.
- Którą ? No i jaka była ? - zapytał dziewczynę o puchonkę i skulił nieco nogi wpatrując się w kominek. Jakoś dziwnie się czuł, nie wiedział czemu.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:27

- Puchonka? Christine… nie pamiętam nazwiska. Wiesz, dziwne, aby ślizgonka rozmawiała z puchonką, więc była podejrzliwa, ale nie mogę powiedzieć, że niemiła. Długo nie rozmawialiśmy. Spotkałam ją przypadkiem, w Izbie Pamięci. Tylko nie mów, że znasz tą samą.
Okryła się kocem, który nagle pojawił się obok niej na kanapie. Jeszcze tego brakuje, aby była chora.
- Opowiesz coś o swojej rodzinie? Wiem tylko tyle, że na Pokątnej dostałeś zaklęciem – wyszczerzyła się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:28

- Tak, znam właśnie Christine - powiedział uśmiechając się, bardzo lubił Christine. Przez moment zapatrzył się na kominek, było mu ciepło i przez chwilę zrobił się zmęczony.
- A co tu opowiadać...Moja matka chodziła do Gryffindoru, a ojciec do Ravenclawu. Pochodzę z Francji, a tak dokładniej to z Paryża - powiedział i spojrzał na dziewczynę odrywając wzrok od kominka.
- W dzieciństwie wiele razy przeprowadzałem się, jednak ostatecznie zostaliśmy w Paryżu.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:28

- Krukon rozmawiający z puchonem to coś innego. Nie wzbudzisz sensacji jako miły dla każdego – uśmiechnęła się.
- Francja… Moja mama stamtąd pochodzi – rozmarzyła się. Nigdy tam niebyła. Urodziła się we Włoszech i tam przez cały czas mieszkała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:28

- Tak, ale za to wzbudzę sensacje jako niemiły dla kogoś - powiedział. Chwilę potem usiadł na przeciwko Andrei. Przyglądał się jej.
- Teraz ja czekam, aż mi coś opowiesz - powiedział szczerząc zęby. Przez chwilę zapanowała niezręczna cisza, otworzył usta by coś powiedzieć, ale jednak je zamknął. Posmutniał nagle.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:31

- Raczej jak przestaniesz się uczyć.
- Moja kolej? Urodziłam się we Włoszek i szczerze mówiąc to tam się wychowałam. Natomiast moja matka pochodzi z Francji, ale chodziła do Hogwartu, do Slytherinu. Ojciec, tak jak moja siostra uczył się we Włoszech. No i to tyle. Resztę to już wiesz – opowiedziała pokrótce swoją historię.
Kiedy skończyła spojrzała na Randy’ego. Był smutny i wcale się nie odzywał. Andrea nie wiedziała, co takiego zrobiła. Czyżby go czymś uraziła? A może nie chciał opowiadać o rodzinie?
- Stało się coś? – spytała podejrzliwie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:33

Jego twarz stała się obojętna.
- Nie, nic - mruknął - ah tak. Oh, no błagam - powiedział - wcale aż tak dużo się nie uczę w przeciwieństwie do innych krukonów, wierz mi, oni potrafią zakuwać nocami w dormitorium, pokoju wspólnym, czy też bibliotece - powiedział.
- Ja tylko wtedy, kiedy mnie coś interesuje, albo przed lekcją, kiedy nie mam pojęcia o najprostszych pojęciach - szepnął.
Przez chwilę znowu przestał się odzywać, było mu głupio pytać o to dziewczynę i bał się jej reakcji, że źle go zrozumie.
- Nie uważasz, że to trochę za szybko ? -zapytał - Wiesz... chodzi mi o.. Nas.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:34

Wzruszyła ramionami.
- Twój wybór – powiedziała.
- Za szybko na co? – spytała. – Na miłość czy może coś innego? Nie łatwiej powiedzieć, że jestem natrętna i masz mnie dość?
Nie wiedziała czemu, ale chciała aby nadeszła pełnia. Może dlatego, że wtedy przestanie o tym wszystkim myśleć? Sama nie wiedziała co się z nią dzieje podczas pełni. Czy ona w ogóle myśli? A może instynkt zwierzęcy pozwala jej tylko myśleć o jedzeniu? O polowaniach? To bardzo możliwe, bo nie pamięta nic z tego okresu. Jednak odseparowanie się od problemów jest dobrym rozwiązaniem, chociaż potem wracają ze zdwojoną siłą.
- Powiedz mi to od razu. Nie owijaj w bawełnę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:34

Bał się, że tak powie. Zaczął żałować, że zaczął rozmowę na ten temat.
- Nie o to mi chodzi ! - powiedział szybko. Widząc jej minę skrzywił się.
Wiedział, że tak zareaguje, po chwili przerwy się odezwał.
- Nie chodzi o to, że żałuję, czy coś w tym rodzaju - powiedział- ale o to, że wszystko nabrało strasznie - tu urwał - szybkie obroty... Nie wiem jak to powiedzieć. Nie myśl sobie, że mam cię dość - powiedział, a na jego twarzy pojawił się grymas - bo tak wcale nie jest. Z resztą.. nie ma sensu dalej rozmawiać na ten temat.
Schował się za dłońmi wpatrzony w kominek, bał się, że dziewczyna go dalej nie rozumie. Bał się również tego, że sprawił jej przykrość.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:35

- Nie rozumiem o co Ci chodzi. Mógłbyś wytłumaczyć. Za szybki w jakim sensie? Ja widzę tylko jeden – odpowiedziała. Odsunęła się od chłopaka.
- Nie przerywaj zaczętego tematu. Zacząłeś to skończ. Czekam na wyjaśnienia.
Usiadła tak, jakby chciała uciec, wyznaczyła granicę, której niemożna było przekroczyć.
- Nie bój się, nie uderzę Cię – na jej twarzy pojawił się ironiczny uśmieszek. – A może boisz się, że to jakiś podstęp?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:35

- Po prostu zaznaczyłem, że strasznie szybko sie do siebie zbliżyliśmy, nic takiego - powiedział jeszcze szybciej niż przedtem. Kiedy się od niego udsunęła otworzył szerzej oczy, zrobił się zły. Myślał, że dziewczyna mu ufa, okazało się, że było trochę inaczej niż myślał.
- Myślisz, że jak coś powiem to od razu znaczy to, że mam cię dość ? Po prostu nie mogę się nadziwić, że z trzech dni spędzonych wspólnie zrodziło się coś więcej niż przyjaźń - powiedział. Przez moment chciał oszczędzić jej uciekania i sam chciał wyjść, jednak się powstrzymał. Miał nadzieję, że dziewczyna zrozumie to co do niej powiedział.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:36

Powiedziałeś to tak… tak dziwnie. Przepraszam, ale to tak zabrzmiało – wyszeptała.
To wszystko przez jej ślizgońską naturę. Nie zmieni się, a chłopak musi to zrozumieć i zaakceptować jej humorki. Innej opcji nie widziała.
Bezradnie otoczyła się ramionami. Na zaszklone oczy naszła jej grzywka, zakrywając pół twarzy. Bała się, że ja odtrąci, że zostanie po raz kolejny sama, kiedy udało jej się komuś zaufać.
Teraz słowa były zbędne. Przynajmniej dla niej. Co mogła powiedzieć? Przepraszam? Dziękuję? Rozumiem? Czy to mogło określić dokładnie to, co czuje?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:38

- Nie, to moja wina - powiedział. Natychmiast poczuł ulgę, myślał, że dziewczyna wyjdzie z pokoju życzeń, jednak zrozumiała co miał na myśli. Zrobił się senny, ziewnął nagle.
- Nie rozumiem czemu się ode mnie odsunęłaś - powiedział robiąc dziwną minę - myślałem że mi ufasz - powiedział krzywiąc się lekko. Nie chciał za nic w świecie kłócić się z Andreą, ale to pytanie go męczyło.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:39

- Jesteś jedyną osobą, której zaufałam. Niedługo będziesz wiedział o mnie więcej niż ja sama. Powiedziałam Ci tyle, ile nikomu innemu.
Odsunęła… To słowo krążyło jej w myślach. Teraz bez mniejszych oporów przysunęła się niego.
- Czasami wydaje mi się, że przeżyłam tylko i wyłącznie dla Ciebie – powiedziała. Nie chcąc, aby zobaczył jej łzy, spuściła wzrok.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:39

Dłonią podniósł lekko jej twarz i spojrzał jej w oczy. Zobaczył jej łzy.
- Czemu płaczesz ? Jeśli sprawiłem ci przykrość przepraszam. Jak zwykle wiem kiedy odezwać się do dziewczyny - powiedział wywracając oczami.
- Może - powiedział uśmiechając się szeroko do Andrei. Przytulił ją do siebie, jej włosy wspaniale pachniały.
- Wybacz - szepnął jej do ucha.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:40

- Nie płaczę przez Ciebie.
Przyjęła oferowane ciepło bez słowa sprzeciwu. To było o wiele bezpieczniejsze. Słowa potrafią tylko ranić… Wtuliła się mocno, obejmując go rękami.
- Kocham Cię i nic tego nie zmieni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:41

- W takim razie powiedz mi czemu płaczesz - powiedział. Czekał na jej odpowiedź, czuł się winny.
- Gdybym tak nie powiedział nie płakałabyś zapewne - szepnął - więc nie mów, że to nie moja wina...
Patrzył na puste ściany, nie było na nich nic, żadnego obrazka, czy też ozdoby. Wcale mu to nie przeszkadzało.
- Też Cię kocham - powiedział dalej ją przytulając.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:41

- Przez siebie. Tak, wiem. Dziwne, aby ślizgonka płakała. To jest nierealne.
Wytarła szybko słone krople z policzków.
- Chciałaby, abyś mówił mi wszystko. Nie tylko te dobre rzeczy. Postaram się zmienić. Wiem, że mam wady, ale dla Ciebie chcę się zmienić. Przez całe życie czekała na ten moment. Moment, w którym pozbędę się tej maski i będę mogła z kimś otwarcie porozmawiać. I za to po raz któryś Ci dziękuję – uśmiechnęła się ciepło.
- Nadal zastanawiam się, co by było gdybyś mnie wtedy nie spotkał. Czekałabym kolejny miesiąc? Rok?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:42

- Nie masz po co się zmieniać. Każdy ma swoje wady - wycedził. Zrobiło mu się strasznie głupio i chciał się zapaść pod ziemię.
Jestem okropny... ona przeze mnie płacze - pomyślał i na jego twarzy pojawił się ból, skrzywił się nieco.
- Jeszcze raz Cię przepraszam - wybełkotał - obiecuję, że zawsze będę szczery. Ale naprawdę... wcale nie musisz się zmieniać. Gdybyś mnie nie spotkała... Nie płakałabyś - powiedział.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:45

- Wiedz, że tak nie myślę i nie to miałam na myśli. Dzięki Tobie moje życie nabrało sensu. Poczuła co ono oznacza. Gdyby nie Ty płakałabym cały czas. Dzień i noc. Bez przerwy. A wiesz czemu? Bo niemiałabym nikogo, kto by pokochał mnie taką, jaką jestem – przerwała, aby zaczerpnąć głębszego oddechu. – Nadałeś mojemu światu kolorów. Nie tych ciemnych, zimnych lecz te jasne, ciepłe. Poznałam co to miłość. Uwierzyłam, że cuda się zdarzają. Zaznałam szczęścia, jakiego nie zaznałam przez szesnaście lat. Ty wprowadziłeś do mojego świata miłe słowa. Ty sprawiłeś, że się otwieram – powiedziała to wszystko, a w jej oczach znów szkliły się łzy.
Przymknęła powieki, a dwie, pojedyncze krople spłynęły po policzkach. Nawet nie próbowała ich zetrzeć. Nie musiała. To był symbol jej prawdomówności. Nie pozwoliła nawet chłopakowi zetrzeć łez tylko powiedziała.
- To są łzy szczęścia, nie bólu i cierpienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:46

Przez moment nie wiedział co jej powiedzieć. zastanowił się przez chwilę, żeby odpowiednio dobrać słowa.
- Jestem tylko osobą, nikim więcej, nie jestem taki kolorowy jak uważasz, też mam swoje złe i dobre dni. Moje życie też się zmieniło odkąd się poznaliśmy. Przestałem wreszcie na wszystko narzekać, przedtem kiedy ktoś mnie zaczepiał reagowałem podobnie jak ty na początku. Odwracałem się i miałem ochotę rzucić na niego jakieś zaklęcie. Teraz już tak się nie dzieje - powiedział szeptem patrząc na dwie łzy, które spływały jej po policzkach.
- Zawsze będę gotów Cię wysłuchać. I dziękuję za to co powiedziałaś - powiedział uśmiechając się do niej.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 20:47

Jej usta ułożyły się w uśmiech.
- Mówię to, co czuję. Nawet gdybyś mi teraz powiedział milion najgorszych rzeczy, nie potrafiłabym Cię znienawidzić.
Patrzyła prosto w jego oczy. Były błękitne, przykuwające uwagę. Było w nich jednak coś cennego, cos czego nie potrafiła sprecyzować. Nachyliła się na uchem chłopaka i wyszeptała:
- Nie wiem, co Ty myślisz o naszym pierwszym spotkaniu, ale według mnie był to najlepszy w moim życiu dzień.
Pocałowała go. Tak, jak jeszcze nigdy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 22:57

Ujął jej twarz w obie dłonie i odszukał jej usta. Jedną dłoń przesunął jej na kark i wplótł palce w jej włosy przyciągając ją lekko do siebie. Musnął jej usta, żeby potem zatopić się w nich bardziej. Po pocałunku zerknął na nią i powiedział:
- Najlepszy dzień w życiu, dobrze powiedziane - powiedział ciepło. Zerknął na kominek, zachciało mu się spać i ledwo co miał otwarte oczy.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Wenecja
Galeony : 372
  Liczba postów : 364




Gracz






PisanieTemat: Re: Pokój Życzeń   Pią Cze 18 2010, 22:57

Ten moment trwał długo. Bardzo długo. Ten czas, jaki spędzi w pokoju życzeń okazał dłuższy niż sobie wyobrażali. Teraz już nie tylko Andrea, ale i Randy’en był zmęczony. Nie zdziwiłaby się, gdyby było już grubo po północy. Oderwała się od krukona.
- Chyba czas wracać. Jest już późno, a brakuje nam szlabanu – powiedziała. – Chyba, że wolisz przenocować tutaj – wystawiła mu język.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Pokój Życzeń

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 37Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 19 ... 37  Next

 Similar topics

-
» Pokój Życzeń
» Pokój Życzeń
» Pokój Życzeń
» Pokój Snów
» Pokój Marzeń

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
siodme pietro
-