IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Dach

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 15 ... 25  Next
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 5162
  Liczba postów : 4469
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Dach   Pią Cze 11 2010, 18:29

First topic message reminder :


Dach


Dach, na pierwszy rzut oka, jak każdy inny. Posiada mnóstwo niezbadanych dotychczas zakątków, bo jeszcze żaden z uczniów a tym bardziej nauczycieli nie był na tyle szalony by się tutaj zapuszczać. Do czasu!

Jeśli jesteś wytrwałym poszukiwaczem, uda Ci się nawet znaleźć prosty spad dachu, gdzie jacyś śmiałkowie przed Tobą składowali wygodne poduszki, odporne na warunki pogodowe panujące na zewnątrz.

UWAGA: Aby wejść obowiązkowo należy rzucić kostką w pierwszym poście. Nieparzysta – udaje Ci się wejść, parzysta – niestety nie udaje Ci się wejść. Jeśli już raz odkryjesz lokację możesz odwiedzać ją bez ponownego rzucania kością. Zezwala się zdradzić lokalizację tematu dwóm osobom towarzyszącym.


Ostatnio zmieniony przez Bell Rodwick dnia Nie Lip 31 2011, 22:07, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 23
Skąd : Darce
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 771
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1040
http://czarodzieje.my-rpg.com/t389-wilkie-henry-twycross
http://czarodzieje.my-rpg.com/t642-wilkie-henry-twycross
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4791-wilczkowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7257-wilkie-henry-twycross#205239




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Czw Paź 14 2010, 14:42

- Romantyzm? - Spytał Cherrie z grymasem zdezorientowania na twarzy. Co jak co, ale podobne pytanie słyszał po raz pierwszy w życiu i było ono co najmniej dziwne. Nawet jak na Cherrie. Po chwili jednak nie mógł się opanować i na jego wargach zalśnił łobuzerski uśmieszek. Całkiem miło, że Cherrie wpadła akurat teraz. Była jedną z niewielu osób z wszelkich hogwartskich person, z jakimi chciał teraz rozmawiać.
- Skąd to pytanie? - Dodał, przyglądając się jej zagadkowo.
Po chwili dostrzegł również Audrey i wszelkie nadzieje na rozmowę, nieco bardziej otwartą... legły. O ile nie dodać, że w gruzach.
- Cześć! - Przywitał się z dziewczyną. - Nie, nic szczególnego. - Wywrócił ramionami, po czym wyciągnął rękę i począł badać opuszkami palców chropowatą powierzchnie swojego tymczasowego leżaczka.
Zauważył, że dziewczyny zaczęły rozmawiać i szczerze nie miał zamiaru im przeszkadzać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Skąd : Moscow/Paris
Galeony : 188
  Liczba postów : 191




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pią Paź 15 2010, 15:07

-Ty mi to powinieneś powiedzieć, ale to chyba nie miejsce i nie czas. - oparła jakże filozoficzną, choć wystarczająco jasną aluzją. Cały wydźwięk jej pytań był w pełni uzależniony od nietypowych dla Wilkiego zachowań, które spostrzegła. Ale nic, raczej sobie nie pogadają, dlatego też puściła do chłopaka perskie oczko i odwzajemniła łobuzerski uśmiech.
Wszyscy w morderczych nastrojach, ale każdy z nich był na innym poziomie relacji, co średnio pozwalało na szczerą rozmowę w trójkę. Bosko. Usiadła gdzieś opierając się o murek i wyciągnęła książkę, której nie otworzyła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 23
Skąd : Darce
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 771
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1040
http://czarodzieje.my-rpg.com/t389-wilkie-henry-twycross
http://czarodzieje.my-rpg.com/t642-wilkie-henry-twycross
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4791-wilczkowa
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7257-wilkie-henry-twycross#205239




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Sob Paź 16 2010, 00:23

- Nie miejsce i czas. - Odpowiedział znacząco, podkreślając tylko jej słowa. Miał nadzieję, że Audrey nie odkryje co jest przyczyną tego, iż to nie miejsce i czas na rozmowę, chociaż jak to nadzieja ma w zwyczaju, i w tym przypadku zapewne okaże się złudna.
Przyjrzał się jej i już chciał coś dodać, gdy ta nagle ruszyła się z miejsca i oparła o murek na przeciwko nich. Nie, niech tylko nie mówi, że będzie sobie tutaj czytała.
- Mogę wiedzieć, cóż to za lektura? - Zadał pierwsze pytanie, które przyszło mu na myśl, przerywając tę niebezpieczną ciszę, która ciążyła nad ich triem już od dłuższego czasu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Leeds, Anglia
Galeony : 25
  Liczba postów : 36




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pon Paź 18 2010, 16:32

Niewielu uczniów przychodziło na dach. Niektórzy z powodu lęku wysokości. Inni zapewne nie widzieli w tym miejscu nic fascynującego, nie dostrzegali tego uroku, gdy siedzisz naprawdę wysoko i patrzysz na okolicę i zamek. Będąc tutaj czułeś się wolny, naprawdę wolny. Dlatego Adele ostatnio tak bardzo lubiła tu zaglądać. Mimo fatalnej pogody bywała tu praktycznie dzień w dzień. Dziś nie mogło być inaczej. Ubrana w wełniany sweter, najcieplejszy jaki miała, rękawiczki i szalik w barwach Gryffindoru. Usiadła w swoim ulubionym miejscu, z którego rozciągał się chyba najpiękniejszy widok. Było położone na uboczu, chyba nikt inny poza nią tu nie siadał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Medway, Anglia
Galeony : 66
  Liczba postów : 73




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pon Paź 18 2010, 16:46

Trzeba przyznać, że dach był miejscem wyjątkowym. W przeciwieństwie do wielu dziewczyn, Roxanne uwielbiała duże wysokości. Często przebywała więc w najwyższych wieżach, nic dziwnego, że pewnego dnia dotarła na sam dach. Hogwart był piękny. Tyle nieodkrytych miejsc, o których nawet sami dyrektorzy nie mieli zielonego pojęcia. Jednym z takich miejsc, przynajmniej Krukonka miała taką nadzieję, był właśnie ten dach. Pomyliła się. Zauważyła pannę Adele gdy tylko tu przybyła. Tym razem większym ciosem nie był sam fakt jej spotkania, bardziej chodziło o to, że nie tylko ona znała to miejsce. Westchnęła cicho i nie wiadomo dlaczego w oczach stanęły jej łzy. Gdyfonka mogła to różnie zinterpretować. Usiadła z dala od niej. Objęła dłońmi swoje nogi, po czym wbiła wzrok w tak piękny krajobraz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Leeds, Anglia
Galeony : 25
  Liczba postów : 36




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pon Paź 18 2010, 17:06

Kogóż to przywiały wiatry? Gryfonka niemal zazgrzytała zębami ze złości, gdy zobaczyła kto usadowił się w zasięgu jej wzroku. Ta Roxanne Adams, mimoza z Ravenclaw. Oczywiście Krukonka obrzuciła Adele tylko tym swoim dziwnym spojrzeniem i odwróciła głowę. Harvey wbiła w nią taki wzrok, że gdyby Adams popatrzyła jej prosto w oczy, zapewne padła by trupem. W takich chwilach Ad żałowała, że spojrzenia naprawdę nie mogą zabijać. Czuła potworny gniew, że taka osoba jak Roxanne przychodzi w jej ukochane miejsce. Niech sobie siedzi w bibliotece, zaczytuje się w tych swoich książkach, czy pisze wiersze. Dach niezaprzeczalnie należy do Adele Harvey. Poza tym- była tu pierwsza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Medway, Anglia
Galeony : 66
  Liczba postów : 73




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pon Paź 18 2010, 17:16

Dosłownie czuła na sobie jej spojrzenie. Postanowiła jednak się tym nie przejmować. Obserwacja uczniów z tej perspektywy, a dodatkowo jeszcze te widoki, to wszystko było takie uspokajające. Bardzo dziwne jest więc to, że panna Adams nie wytrzymała w końcu i podniosła się z miejsca, zupełnie nad sobą nie panując. Szybkim krokiem podeszła do siedzącej nieopodal Gryfonki.
- Co ty tu robisz? - spytała. W jej głowie brzmiało to jak niemiłosierny krzyk, niestety w rzeczywistości brzmiało to jak normalnie zadane pytanie. Roxanne miała w tej chwili ochotę wyrzucić z siebie wszystko.
- O co ci chodzi? - "wykrzyczała" już nieco głośniej. Nie poznawała sama siebie. Była wściekła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Leeds, Anglia
Galeony : 25
  Liczba postów : 36




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pon Paź 18 2010, 17:30

- Jeśli chcesz wiedzieć, to przychodzę tu niemal codziennie od trzech lat. Może nawet dłużej. jest to mój azyl w Hogwarcie, miejsce gdzie mogę pobyć w samotności. Więc znajdując się tu naruszasz moją strefę. Ja do twojej kochanej biblioteki przychodzę tylko w stanie najwyższej konieczności. Więc proszę cię, nie pytaj mnie co tu robię i o co mi chodzi, bo to jest najzwyczajniej śmieszne- wyrzuciła z siebie jednym tchem, wbijając spojrzenie ostre jak brzytwy w te irytujące oczka Roxanne. Gdyby była naprawdę złośliwa, skomentowała by jakoś jadowicie to, że Krukonka nie potrafi nawet porządnie krzyknąć. Ale w tej chwili była to drobnostka, nieważny szczegół. Adele zależało tylko na tym, by ta irytująca osoba poszła sobie stąd, zostawiając Harvey w spokoju, w jej własnej samotni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Medway, Anglia
Galeony : 66
  Liczba postów : 73




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pon Paź 18 2010, 17:39

Naprawdę interesująca historia, brawo Harvey.
- A skąd wiesz, że nie wolę siedzieć tutaj niż w bibliotece? - wycedziła przez zęby. - I nie chodzi mi o ten dach, tylko co ty do mnie masz? No słucham!
Chyba nikt nie spodziewałby się takiego tonu ze strony Roxanne, no i tylu słów wypowiedzianych w jednym zdaniu. Dziewczyna już nie patrzyła na towarzyszkę z przerażeniem. W jej oczach pojawiło się coś nowego. Nieznany dotąd błysk, swego rodzaju ulgę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Leeds, Anglia
Galeony : 25
  Liczba postów : 36




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pon Paź 18 2010, 17:51

- No proszę, nigdy bym się nie spodziewała takiej reakcji po tobie, Adams- powiedziała unosząc w górę jedną brew i uśmiechając się drwiąco.
- Znudziło ci się siedzenie po kątach i spuszczanie wzroku? Postanowiłaś wziąć się za siebie i przestać udawać panienkę rodem z niemego filmu? Rychło w czas- posłała jej uśmiech pełen politowania.
- A odpowiadając na twoje pytanie, co niby do ciebie mam, to powiem jedynie, że na ogół jesteś dla mnie obojętna. Jak powietrze. Ale zdarzają się takie sytuacje, jak twoje przyjście na dach, że czuję jakby w tym powietrzu zaczął unosić się wyjątkowo nieprzyjemny, ostry i irytujący moje nozdrza zapach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Medway, Anglia
Galeony : 66
  Liczba postów : 73




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pon Paź 18 2010, 18:07

Ciekawe skąd Harvey znała jej nazwisko, to naprawdę zaskoczyło Roxanne. Dalsze słowa dziewczyny, sprawiły Krukonce wielką przykrość. Znowu poczuła łzy pod powiekami. Mimo to nie chciała dać po sobie poznać, że dotknęło ją to aż tak bardzo.
- Posłuchaj samej siebie - wymruczała, siląc się na kpiący uśmieszek. Blondynka chyba za dużo sobie wyobrażała. - Ja niczego nie udaje. Nie wiem skąd ty w ogóle wyciągasz takie wnioski. Wcale mnie nie znasz, a patrzysz się jakbym próbowała cię zabić. Daj mi spokój, dobra?! Dlaczego tak często muszę cię spotykać?
Warknęła, krzywiąc się lekko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Wiek : 23
Skąd : Edynburg, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 262
  Liczba postów : 365
http://czarodzieje.my-rpg.com/t987-samael-yehl
http://czarodzieje.my-rpg.com/t988-samael-yehl




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pon Paź 18 2010, 18:16

O ile wcześniej tylko on i Michelle znajdowali się na dachu, tak teraz nagle oblegli go uczniowie. Ascetyczna mimika przebłysnęła nieukrywaną irytacją, pod nosem rozbrzmiało kilka nieoględnych przekleństw.
- Wybacz, Mich - mruknął, wstając chwiejnie. Poprawił szalik. - Zrobiło się tu zbyt tłoczno.
Pociągnął nosem. Naprawdę będzie chory.
- Do zobaczenia - dodał. Celowo, rzecz jasna. Opuścił dach, zawadzając białą laską o czyiś piszczel.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Leeds, Anglia
Galeony : 25
  Liczba postów : 36




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pon Paź 18 2010, 18:17

- Cały czas, gdzie bym cię nie zobaczyła, rzucasz w moim kierunku wylęknione spojrzenia, chociaż ani ty mnie nie znasz, ani ja ciebie. Wyobraź sobie, panno Adams, że bardzo, ale to bardzo, zastanawiało mnie twoje podejście do mnie. Nie robiłam sobie nic z tego, aż to dzisiaj, gdy nie dość, że weszłaś w moją strefę, to jeszcze podchodzisz do mnie jakbym to ja była tu intruzem, nie ty. I dziwne, nigdy jeszcze nie widziałam u ciebie takich emocji jak dzisiaj. Czyżbym to ja wzbudzam w tobie tą pasję?- zapytała drwiąco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Medway, Anglia
Galeony : 66
  Liczba postów : 73




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pon Paź 18 2010, 18:24

- A może po prostu patrzę tak na każdego? - wychrypiała, po czym zlustrowała Adele wzrokiem. Pierwszy raz dostrzegła jej gęste blond włosy oraz kształtne usta. Była ładna, nawet bardzo. Tylko jakoś do tej pory widziała w niej wyłącznie wredną wiedźmę, nieczułą i wiecznie złą. Skąd miała wiedzieć, że wcale taka nie jest? Poza tym wszystko to, co mówiła było doprawdy przerażające. Roxanne poczuła strach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Leeds, Anglia
Galeony : 25
  Liczba postów : 36




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pon Paź 18 2010, 18:35

W oczach Roxanne znów pojawił się stały gość- strach. Ta dziewczyna była jakąś zagadką.
- Dobra skończmy to, nie mam dziś nastroju na jakieś kłótnie. Zakopmy topór wojenny bo nie chce mi się tego ciągnąć- powiedziała, starając się by jej ton zabrzmiał obojętnie. Utkwiła spojrzenie w Roxanne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Medway, Anglia
Galeony : 66
  Liczba postów : 73




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pon Paź 18 2010, 18:42

- Wystarczy, że przestaniesz się na mnie patrzeć - odparła, spoglądając na nią ze zdziwieniem. Przed chwilą odnosiła wrażenie, że blondynka chce ją zabić, a teraz coś takiego. Ludzie chyba nigdy nie przestaną jej zaskakiwać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Leeds, Anglia
Galeony : 25
  Liczba postów : 36




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Sro Paź 20 2010, 18:17

Wstała i spojrzała na bladą twarz Roxanne. Przetworzyła wszystko w ułamku sekundy. Nie patrzeć. Nie patrzeć na Adams. Jasne. Wszystko jasne.
- Taak- uśmiechnęła się krzywo.
- Ale w zamian TY przestaniesz się patrzyć na mnie tym wylęknionym wzrokiem. I przestaniesz robić ze mnie wiedźmę.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Medway, Anglia
Galeony : 66
  Liczba postów : 73




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Sro Paź 20 2010, 18:32

- Wiedźmę? - spytała, po czym roześmiała się. Właśnie. Ona się śmiała. Szczerym śmiechem. Jego brzmienie zaskoczyło nawet ją samą. Tak dawno tego nie robiła. Nie śmiała się ani nie płakała. Od kilku ładnych lat. Uważała chyba, że tak jest lepiej. Bardzo ją zaskoczyło to, że teraz poczuła wielką ulgę. Właśnie przez chwilę śmiechu. Patrzyła na Adele już zupełnie inaczej, jak nigdy wcześniej na żadnego ucznia Hogwartu. Ciepło, to chyba najlepsze określenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Leeds, Anglia
Galeony : 25
  Liczba postów : 36




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Sro Paź 20 2010, 19:02

Nie wiedziała, że ta dziewczyna w ogóle potrafi się śmiać. Do tej pory wydawała się Adele taką porcelanową laleczką- ładną, ale bardzo delikatną i bez jakiegokolwiek wyrazu, emocji. A teraz proszę, jej śmiech roznosił się echem po całym dachu. Każdy cię może zaskoczyć w każdej chwili. Posłała Rox uśmiech. Co jeszcze pokaże panna Adams?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 23
Skąd : Medway, Anglia
Galeony : 66
  Liczba postów : 73




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Sro Paź 20 2010, 19:05

Musiała minąć dłuższa chwila, zanim Roxy opanowała swój śmiech. Zrobiło jej się o wiele lepiej, raźniej. Chyba będzie musiała częściej wyrażać swoje emocje. Kiedy już się uspokoiła, spojrzała Adele w oczy i trochę speszył ją jej wyraz twarzy. Co ona wyprawia? Doprawdy przedziwne, Adams.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Skąd : Eton
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 30
  Liczba postów : 599
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1072-jacqueline-moreau#27550
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2076-zaczek-wub
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8380-poczta-jacqueline#236047




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pią Lis 19 2010, 19:51

Jacqueline, która do tej pory nigdy (jak to w ogóle możliwe? sześć lat w szkole, a najczęściej odwiedzanym przez nią pomieszczeniem i tak jest dormitorium, hm, chyba czas zacząć to zmieniać i wybierać się na takie wędrówki częściej) nie była na dachu, dziś postanowiła się tam udać. Oczywiście droga była długa i jakże skomplikowana, jednak po pokonaniu pewnych trudności znalazła się w owym miejscu, niezmiernie usatysfakcjonowana faktem, iż dookoła siedzi bardzo niewiele osób; w dość odległym kącie dostrzegła dwie postacie, których nie rozpoznała i nie miała zamiaru się do nich zbliżać. Usiadła ostrożnie, po czym poprawiła koszulę (męską, za dużą o jakieś dwa rozmiary, ale i tak cackiem fajną) tak, by zakrywała jej jakże zgrabny tyłeczek (haha - to tak na wypadek jakiegoś brudu, zawsze to lepiej mieć brudną bluzkę niż chodzić po szkole z plamą na wiadomej części spodni, mhm). Jak zwykle nie miała na sobie kurtki, wobec czego czuła chłód, nie był on jednak jakoś bardzo uciążliwy.
W ogóle było jej świetnie, całkiem szczęśliwie. Tak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Skąd : Dover
Galeony : 436
  Liczba postów : 473




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pią Lis 19 2010, 20:21

No, cholera jasna, co ją podkusiło, żeby iść aż na siódme piętro, aż na dach? Była tam kiedyś tylko raz i niezbyt dobrze pamięta tę eskapadę [najprawdopodobniej po alkoholu, bo jakżeby inaczej]. No ale na trzeźwo? Ona, Ślizgonka, tak wysoko? Aj tam, czas odrzucić te stereotypy i pokazać innym, że Ślizgonka też może, a co! Poza tym, dla niej nie było rzeczy niemożliwych.
W końcu weszła. Nawet to nie był aż tak wielki wysiłek, hm.
Usiadła obok jakiejś postaci w koszuli... Cir czuła zimno, jednak nie przejęła się tym zbytnio. Nie będzie chora, na pewno.
Postać w koszuli? Z rudymi [?] włosami?
- Jacqueline, to ty, czy się mylę?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Skąd : Eton
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 30
  Liczba postów : 599
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1072-jacqueline-moreau#27550
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2076-zaczek-wub
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8380-poczta-jacqueline#236047




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pią Lis 19 2010, 20:46

Żak był na etapie kontemplowania nad ogólnym sensem życia, wpatrzona w gwiazdy i usilnie starająca się nie przejmować tym, że chłód powoli, acz uciążliwie zaczyna jej przeszkadzać. No, ale to nie powód, by opuszczać to jakże zacne i ciekawe, sprzyjające rozmyślaniom miejsce, które chyba zacznie być jednym z jej ulubionych. Że też trafiła tu tak dawno, cholera, jak to możliwe? No, ale mniejsza o to. Po chwili z trudem wygrzebała z kieszeni nieco zmaltretowaną paczkę papierosów i z zadowoleniem stwierdziła, że wszystkie, które w niej pozostały, nadają się do użycia. Wspaniale. Zapaliła jednego, używając zaklęcia Incendio, i odwróciła się w kierunku głosu, który do niej mówił.
- Mylisz się - stwierdziła, po czym zaciągnęła się dymem i dodała - Tu Święty Mikołaj.
Ho, ho, ho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Skąd : Dover
Galeony : 436
  Liczba postów : 473




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pią Lis 19 2010, 21:26

Papierosy, o, o, o! Chętnie by sobie zapaliła, ale, niestety, nie miała przy sobie ani jednego. Ach, jaka szkoda! No i było tak zimno, mimo że miała płaszcz na sobie. Teraz pomyślała, że będzie chora. Na pewno. Na sto procent. I będzie musiała iść do pielęgniarki, och. Nie miała na to zupełnie ochoty.
- Jacqueline, nie próbuj mnie oszukać, twój głos poznam wszędzie - rzekła dosyć nerwowo - i daj mi papierosa, proszę.
Nie wytrzyma dłużej, jeśli nie zapali, nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 24
Skąd : Eton
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 30
  Liczba postów : 599
http://czarodzieje.my-rpg.com/t1072-jacqueline-moreau#27550
http://czarodzieje.my-rpg.com/t2076-zaczek-wub
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8380-poczta-jacqueline#236047




Gracz






PisanieTemat: Re: Dach   Pią Lis 19 2010, 21:36

Ależ nie ma sprawy, złote serce Jacqueline Beatrice Moreau z chęcią podzieliło się swoimi zacnymi zapasami z tą oto panną Cirillą de Sauveterre, z którą w dodatku była spokrewniona. Och, no co tam, nie przejmuj się płaszczem, dziewczyno, papierosy rozgrzewają i tak dalej... no, powiedzmy.
- Och nie - jęknęła - Chciałam tu być incognito, a ty mnie zdemaskowałaś.
Usłyszawszy dalszą część wypowiedzi Cir, ponownie sięgnęła zmarzniętą dłonią do kieszeni (po co w ogóle je chowała? uh) i podała jej jeszcze bardziej zmaltretowaną paczkę.
- Masz. Na zdrowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Dach

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 25Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 15 ... 25  Next

 Similar topics

-
» Dach

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
siodme pietro
-