IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Pub Morskie Oko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
AutorWiadomość



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Bentham
Czystość Krwi : 10%
Galeony : 266
  Liczba postów : 240
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4899-drake-bennett
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4900-niezla-draka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4902-drastyczna-poczta




Gracz






PisanieTemat: Pub Morskie Oko   Czw Maj 23 2013, 11:02

First topic message reminder :


Pub Morskie Oko

Pub przyciągający wszystkich swoim nietypowym wystrojem, którego głównym elementem jest przezroczysty bar wykonany z zaczarowanego, nietłukącego się szkła, wypełniony morską wodą, wodnymi roślinami i uroczymi rybkami i żyjątkami spotykanymi w oceanach świata. Interesuje Cię podwodny świat, ale zamiast biblioteki wolisz wyjście na piwo? Upiecz dwie pieczenie na jednym ogniu, przyjdź do Morskiego Oka!

Woda Goździkowa
Piwo kremowe
Kłębolot
Absynt
Boddingtons Pub Ale
Różowy Druzgotek
Ognista Whisky
Rdestowy Miód
Rum porzeczkowy
Stokrotkowy Haust

Plumpki duszone w sosie miodowym
Pokusa Syreny
Hopki - ukropki
Trytoni przysmak
Zapiekane paluszki

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Brazylia, Brusque
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 77
  Liczba postów : 44
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13965-abbey-chapecoense
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13970-abbey#369495
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13982-zombie#369681
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13983-abbey-chapecoense#369683




Gracz






PisanieTemat: Re: Pub Morskie Oko   Wto Sty 24 2017, 11:38

Nie ważne, że chłopak nie miał pojęcia jak mógłby jej w razie potrzeby pomóc. Liczy się to, że w ogóle ma do tego chęci, a jeżeli chęci są to i wtedy wszystko samo przyjdzie. Jednak na pewno znajdzie się jakiś przedmiot z którego Warner był od niej lepszy i to o wiele. Przecież ona ze wszystkich przedmiotów nie była olśniewająca, każdy ma jakieś problemy z nauką, ona też ma. Nie wszystkie przedmioty jej leżą, a to, że ona mówi tak o sobie to nie znaczy, że tak jest. Nie potrafi się przyznać do błędu dlatego też gdy dostanie słabszą ocenę potrafi zwalić to nawet na koleżankę siedzącą przed nią, że nie dała jej się skupić.
- Wszędzie jest praktycznie tak samo. Soletrar jest jedynie małą szkołą. Hogwart jest co najmniej z trzy razy większy. Ale wiesz, mniej uczniów, mniejszy tłok, a tutaj nie kiedy nie idzie przejść spokojnie przez korytarz. - powiedziała kiwając z przerażeniem głową. Tak jakby rzucili jakieś darmowe pączki, bądź rozdawali pieniądze. Wiadomo każdy się gdzieś śpieszył, ale ona właśnie tego chciała zawsze unikać, a tutaj nie da się. W Soletrar ważniejsza była nauka, tam każdy siedział w kącie i nie wygłupiali się aż tak jak tutaj. Chociaż siostry Chapecoense z pewnością odbiegały tym od reszty. - Być może... Chociaż nie zawsze się to sprawca w naszym przypadku. - mruknęła do niego i pokiwała głową tak, ażeby dalej nie poruszał tego tematu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Dawniej NY, obecnie Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 279
  Liczba postów : 70
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson




Gracz






PisanieTemat: Re: Pub Morskie Oko   Wto Sty 24 2017, 23:21

Warner nie bywał z natury człowiekiem zbyt pomocnym, ale ta dziewczyna przypominała mu jego własne początki w tej szkole. Hogwart był fajnym miejscem, to prawda. Jednak dla kogoś z innego kraju ciężko było przestawić się na panujące tu zwyczaje. Ciężko było przyzwyczaić się też do tego, że szkoła niekiedy żyje własnym życiem. Bo jak inaczej można nazwać ruchome schody, jak nie swoistym elementem żywym?
- Fakt, bywa tu tłoczno - zgodził się, przypominając sobie tłumy w Wielkiej Sali czy Pokoju Wspólnym. Starała się ich zazwyczaj unikać, ale nie zawsze było to możliwe. - Ale dzięki temu można poczuć się anonimowo - dodał, mając nadzieję, że to będzie swoiste pocieszenie dla Krukonki.
Z przyzwyczajenia znów poustawiał od nowa szklanki i butelki. Wszystko musiało stać w idealnym porządku. Nic nie mógł poradzić na swoistą manię porządku.
- Rozumiem. Różnie to w życiu bywa - skwitował tylko, kiwając głową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Brazylia, Brusque
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 77
  Liczba postów : 44
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13965-abbey-chapecoense
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13970-abbey#369495
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13982-zombie#369681
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13983-abbey-chapecoense#369683




Gracz






PisanieTemat: Re: Pub Morskie Oko   Sro Sty 25 2017, 15:12

Rozejrzała się po barze w którym pracuje Warnen, ależeby określić czy lokal jej się zwyczajnie podoba czy też nie. I owszem. Był naprawdę bardzo przyciągający do siebie. Z pewnością Abbey tutaj przyjdzie kolejny raz pewnie już nie sama, a z drugą krukonką. Chociaż jak zawsze to było chodziły zawsze razem, a teraz? Teraz jakoś się to zaczyna skracać. No przecież każdy powinien mieć trochę czasu dla siebie, niby nie mają żadnych tajemnic przed sobą, ale jednak gdy trochę zostaną same ze sobą będą czuły się lepiej. Bliskość jest dobra, ale też nie najlepsza.
Wróciła wzrokiem na ślizgona.
- No nie raz widziałam, że wieczorami, a zwłaszcza w weekend ludzie rezygnują wejścia tutaj, bo i tak by nie było miejsca dla nich. - mruknęła. Sama nie raz chciała wejść, ale zrezygnowała. Ona na pewno nie lubi takiego tłoku. Czułaby się okropnie w tak zaludnionym miejscu. - A Ty Warner masz jakieś rodzeństwo? - zapytała z ciekawością w głosie. No co, chciała o nim jak najwięcej wiedzieć. Ile tylko zdoła jej się od niego wyciągnąć tyle będzie sie starała. Jak na razie Warner był skory do rozmowy i miała nadzieję, że tak zostanie do samego końca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Dawniej NY, obecnie Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 279
  Liczba postów : 70
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson




Gracz






PisanieTemat: Re: Pub Morskie Oko   Sro Sty 25 2017, 16:24

Pokiwał głową słysząc słowa dziewczyny. Tłoczno bywało nie tylko na hogwardzkich korytarzach, ale też często w Hogsmeade. Młodzież, która tyle czasu musiała spędzać w jednym miejscu, szukała wszelakich rozrywek, a magiczna wioska była dla uczniów jedynym miejsce ucieczki poza terytoria zamku. Studenci mogli podróżować gdzie chcieli, ale nie zwykli uczniowie.
Pytanie o rodzeństwo wytrąciło go z równowagi, ale nie dał tego po sobie poznać. Po dwóch latach przyzwyczaił się wreszcie do tych niemiłych myśli.
- Mam - powiedział tylko, bez zagłębiania się w temat. Najchętniej odpowiedziałby przecząco, ale nie tolerował takich kłamstw.
Starał się nie dopuszczać do siebie myśli o przyrodnim rodzeństwie. Praktycznie ich nie znał i miał nadzieję, że tak pozostanie. Byli jego rodziną, ale nie zamierzał marnować czasu na myślenie o nich.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Brazylia, Brusque
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 77
  Liczba postów : 44
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13965-abbey-chapecoense
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13970-abbey#369495
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13982-zombie#369681
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13983-abbey-chapecoense#369683




Gracz






PisanieTemat: Re: Pub Morskie Oko   Sro Sty 25 2017, 18:52

No właśnie uczniowie nie mogli chodzić ot tak po Hogsmeade. Jednak Abbey się tego kompletnie nie obawiała, przecież ona taka jest. Ona lubi łamać reguły. I takimi uczniami gardziła Rowena Ravenclaw, więc dlaczego dostała się do tego domu? Akurat do krukonów? No być może akurat na to zostało przymknięte oko, bo w reszcie charakteru zgadzała się z tym domem całkowicie. Była zdolną, pilną uczennicą, a to jest chyba jedna z najważniejszych cech Ravenclaw.
Zauważyła, że ślizgon nieco się speszył kiedy usłyszał pytanie na temat swojego rodzeństwa. Ale co ona coś źle powiedziała, czy jak? Sama nie wiedziała jak to zabrzmiało, ale uznała, że musiało jakoś głupio skoro on tak się zachował. A może stracił rodzeństwo? Jakiś powód takiego zachowania musiał być, ale widząc minę Warnera postanowiła całkowicie zmienić temat.
- A poza tym... Właśnie kiedy kończysz pracę? - kompletnie nie wiedziała o co się zapytać dlatego palnęła pytanie które kompletnie ją nie interesowało, bo co ją to miało obchodzić? Chociaż może i by spędzili nieco więcej czasu? Ona i tak nie miała co ciekawego do roboty, a przecież nauka mogła poczekać, tak? Bez przesady, mimo iż jest w ostatniej klasie i czekają ją egzaminy to jednak to mogło trochę poczekać, bo jednak będą ją uważać za zwykłą kujonkę, a ona do takich nie należy. Po prostu lubi się uczyć, a nauka przychodzi jej z łatwością dlatego też ma takie oceny co nie znaczy, że non stop siedzi z nosem w książkach i nie ma czasu na znajomych i przyjaciół.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Dawniej NY, obecnie Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 279
  Liczba postów : 70
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson




Gracz






PisanieTemat: Re: Pub Morskie Oko   Sob Sty 28 2017, 21:22

Tematy rodzinne go nie peszyły. Po prostu nie miał w nich nic do powiedzenia i dlatego wolał ich unikać. Lepsze było niepowiedzenie niczego, niż rozpowiadanie wszystkim, że zanim dowiedzieli się o łączącym ich pokrewieństwie, nienawidzili się z bratem bardziej, niż można sobie to wyobrazić. To, że niewiele brakowało, by niektóre ich spotkania skończyły się krwawą jatką, również nie było czymś, co można ot tak opowiadać innym.
Ponownie zajął się przecieraniem baru, choć wypolerował go tego dnia już kilkukrotnie. Musiał znaleźć zajęcie dla rąk. Pytanie Krukonki wyrwało go z zamyślenia.
- Hm... Chyba niedługo - odparł po chwili. Tak się skupił na pracy, że nawet nie zauważył upływającego czasu. Faktycznie, powoli zbliżał się koniec jego zmiany.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Brazylia, Brusque
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 77
  Liczba postów : 44
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13965-abbey-chapecoense
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13970-abbey#369495
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13982-zombie#369681
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13983-abbey-chapecoense#369683




Gracz






PisanieTemat: Re: Pub Morskie Oko   Nie Sty 29 2017, 11:30

Abbey też od jakiegoś czasu wolała po prostu nie rozmawiać o rodzinie. Jej rodzinna historia nie jest szczęśliwa, a ona nie miała ochoty do tego wracać. To jest naprawdę niesamowita tragedia dla dzieci, gdy stracą rodziców i to jeszcze z małym bratem, który pewnie również by wylądował w szkole magii Soletrar. Chociaż, rodzice mieli nadzieję, że jednak go to nie spotka. Dziewczyny zresztą też miały taką nadzieję. One dostały to szczęście od losu, ale brata chciały chronić, a pójście do szkoły magii na pewno temu nie służyło. Jednak nie zdążył się dowiedzieć, że ma siostry czarownice. Był za mały, ażeby cokolwiek zrozumieć, ale musiał zrozumieć, że śmierć jest jego przeznaczeniem. Dlaczego to było takie niesprawiedliwe? Dlaczego życie płatało takie figle? Co one takiego złego zrobiły? Wiele takich pytań bez odpowiedzi. Może kiedyś się tego dowiedzą, ale na pewno nie za życia. Nieco się zamyśliła, kiedy Warner przypomniał o swoim istnieniu. - To jak chcesz to mogę na Ciebie poczekać, chyba, że masz w planach iść gdzieś jeszcze? - spojrzała na niego. Chciała być po prostu miła, na pewno nie chciała się wtrącać i go prześladować, ażeby nie mógł się od niej oderwać. Ale można powiedzieć, że to jest jedna z tych osób z którą Abbey się jakkolwiek dogadywała i na pewno chciałaby mieć jeszcze lepszy kontakt z tym ślizgonem. Z wieloma uczniami w tej szkole nie miała styczności i kto wie czy w ogóle będzie miała. Raczej trzymała się na uboczu i nie szukała przyjaciół na siłę. Prawdziwy przyjaciel znajdzie się sam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Dawniej NY, obecnie Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 279
  Liczba postów : 70
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson




Gracz






PisanieTemat: Re: Pub Morskie Oko   Sro Lut 01 2017, 11:26

Zastanowił się chwilę. W sumie to nie miał przecież żadnych większych planów. Jak zawsze wróciłby do zamku i połaził trochę po korytarzach, aby jak najpóźniej wrócić do dormitorium i ominąć największe tłumy. Nie lubił przebywać w pomieszczeniach, w których było pełno ludzi. I chociaż w barze często bywało wielu gości, to głośna muzyka pomagała rozproszyć myśli inie skupiać uwagi na większość tego typu bodźców. Z czasem może nawet się przyzwyczai.
- Nie nie mam żadnych planów. Od razu po pracy wracam do zamku - powiedział, rozglądając się po wnętrzu. Niedługo powinien przyjść właściciel, a wtedy on będzie mógł wyjść. - A ty? Masz jeszcze jakieś plany? - zapytał, ponownie ustawiając szkło za barem.
Dziewczyna była nowa, więc raczej nie miała tu jeszcze zbyt wielu znajomych, a co dopiero przyjaciół. On nowy już nie był, a nadal pozostał swoistym odludkiem, którego nawet większość mieszkańców jego Domu nie kojarzyła. Jeśli Abbey miała choć w części podobny charakter i też stroniła od ludzi, nie było jej łatwo. Zwłaszcza w pełnym tłumów zamku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Brazylia, Brusque
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 77
  Liczba postów : 44
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13965-abbey-chapecoense
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13970-abbey#369495
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13982-zombie#369681
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13983-abbey-chapecoense#369683




Gracz






PisanieTemat: Re: Pub Morskie Oko   Pią Lut 03 2017, 10:42

Wiele osób którzy znali krukonkę mogliby stwierdzić, że jest rozrywkowa i lubi się bawić. Jednakże pozory mylą. To najczęściej zależy od dyspozycji dnia. Jeżeli czuła, że ma ochotę się zabawić w gruncie rzeczy nie potrzebowała do tego kompletnie nikogo. Sama potrafiła o siebie zadbać. Jednakże jeżeli chodzi o tłumy i coś na pozór balu czy dyskoteki to z pewnością nie dla niej. Ona wolała samotność. Owszem, tłum jedynie w sferze przyjacielskiej nic poza tym. Przyjaciołom nigdy nie odmówi dobrego piwa kremowego, czy też drobnej zabawy. Ale pajacować przed kimkolwiek to zupełnie nie dla niej. - Jeszcze chwilę temu nie miałam, ale jak pozwolisz to wróciłabym z Tobą do zamku. - powiedziała do niego nieco unosząc kąciki ust ku górze. Nie chciała się narzucać, ale przecież skoro wraca do szkoły to nie może ona mu potowarzyszyć? Przecież ona nic od niego nie oczekuje, a zawsze to raźniej wracać razem. Co prawda droga była banalnie prosta i jeżeli chodzi o to, że mogłaby się zgubić to nie wchodziło w rachubę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Dawniej NY, obecnie Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 279
  Liczba postów : 70
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13679-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13682-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13683-warner-anderson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13681-warner-anderson




Gracz






PisanieTemat: Re: Pub Morskie Oko   Pią Lut 03 2017, 11:46

Porządkując wszystko za barem przypomniał sobie swoje początki w Hogwarcie. Nigdy wcześniej nie był w szkole, bo wszystkiego uczył go ojciec, a nagle został wrzucony w taki tłum. Wszystkie docierające do niego zewsząd emocje kołowały go jeszcze bardziej. Nie wiedział wtedy, że taka wrażliwość na emocje i uczucia innych nie jest częsta, więc zakładał, że inni rozumieją jego odczucia tak samo łatwo jak on ich. Dopiero później zrozumiał, że jest empatą i to, jak odczytuje uczucia i emocje innych nie jest normalnym zjawiskiem.
- Jasne. Tylko muszę zaczekać na szefa - odpowiedział, rozglądając się po sali. Akurat wtedy do pubu wszedł jego przełożony.
Podszedł do mężczyzny i zdał mu krótkie sprawozdanie z dnia, po czym podszedł do Krukonki.
- Idziemy? - zapytał.
Chwilę później ruszyli już do wyjścia. Przytrzymał otwarte drzwi i przepuścił dziewczynę przodem.

z/tx2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Pub Morskie Oko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

 Similar topics

-
» Stara latarnia morska
» Pub Morskie Oko

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogsmeade
-