IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Polana nad jeziorem

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : II
Wiek : 25
Skąd : Machester
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 2728
  Liczba postów : 738
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5797-oliver-maximillian-watson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5803-lekoman-mugol-wiecznie-na-luzie#167342
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5804-interesy-i-inne-dziwne-rzeczy#167346
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7170-oliver-maximillian-watson#204318




Gracz






PisanieTemat: Polana nad jeziorem   Pon 8 Lip 2013 - 23:30

First topic message reminder :



Doskonałe miejsce do opalania, robienia pikników... Choć wy czarodzieje pewnie znajdziecie "praktyczniejsze" zastosowania!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 868
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 898
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5461-nikola-nightmare
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5463-relacje-nikoli
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5462-nikola-nightmare-puszek




Gracz






PisanieTemat: Re: Polana nad jeziorem   Sro 7 Sie 2013 - 11:39

To prawda, będzie potrzebowała czyjejś pomocy, żeby porozumieć się z tą niesforną dziewczyną, która posłucha się pewnie tylko i wyłącznie tego krukona. Nie wiem czemu, Victorique tak bardzo się przywiązała do Naoki’ego, że dla niego mogłaby być grzeczna dziewczynką. Ale to nie ważne.
Gdy wspomniał o uczuleniu spojrzała na niego zdziwiona. Nie spodziewała się, że ktoś, kto ma uczulenie, będzie z takim przerażeniem uciekać przed komarami. Uśmiechnęła się pod nosem i otrzepała ręce.
- Rozumiem – powiedziała, chociaż dobrze wiedziała, że zmyśla.
Mężczyzna nie może okazywać strachu, co? Zresztą mężczyzna nie boi się niczego i nie pokaże kobiecie, że jest słaby, ponieważ to on chce ją obronić… to takie urocze.
Pomyślała troszkę rozbawiona, kiedy wspomniał o mordercy komarów, jej twarz spoważniała. Spojrzała na niego, a na jej ustach pojawił się znajomy chytry uśmieszek, taki specyficzny…
- Nic nie jest za darmo – powiedziała i jej twarz znowu wróciła do normalnego stanu. Jednak w tym jednym momencie tak bardzo przypominała Victorique, że można było się pomylić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Skąd : Tokio/Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 173
  Liczba postów : 195
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6152-naoki-shindo#174303
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6153-narcyz-naoki#174320
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6154-maniek-shindo#174321




Gracz






PisanieTemat: Re: Polana nad jeziorem   Sro 7 Sie 2013 - 12:47

Ja dobrze wiem dlaczego, ale jeśli zaczęłabym o tym teraz pisać, to znowu wyszłoby na to, że to jeden wielki narcyz, który uważa, że ma idealny nawet czubeczek nosa – takie piękne proporcje! Więc po prostu pozwólmy by najważniejsze były obecne myśli Naokiego, w których odgraża się komarom i to całej populacji – i samcom i samicom. W bardzo niecenzuralny sposób... E.. No to może jednak przejdę dalej.
Podejrzewał, że gdyby zamieniła się w Viki, to wszystko działoby się całkiem inaczej. Jednak jedna rzecz go zaciekawiła. Czasem Nikola zachowywała się tak, jak jego gryfonka. Miała pewnego rodzaju przejawy takiego sadyzmu, wykorzystywania ludzi. Natomiast zdarzały się też chwilę, że to Victorique zachowywała się jak taka delikatna kruszyna, która potrzebuje uwagi i opieki. Zaskakujące. Dziewczyny są chyba dużo bardziej połączone, niż im się wydaje. W końcu z jakiegoś powodu druga jaźń Viki musiała powstać. Może brakowało jej takiej kobiecej nieśmiałości w sobie i to dlatego?
- Jakiej zapłaty oczekujesz? - Na jego ustach pojawił się bardzo podobny uśmieszek. Podobny do emotki „ ;>”. Innymi słowem nie dość, że wyglądał seksownie to widać było, że podłapał temat i styl rozmowy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 868
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 898
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5461-nikola-nightmare
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5463-relacje-nikoli
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5462-nikola-nightmare-puszek




Gracz






PisanieTemat: Re: Polana nad jeziorem   Sro 7 Sie 2013 - 13:43

Przepraszam za jakiekolwiek błędy, ale pisałam tego posta na tablecie i mogłam czegoś nie zauważyć.

Dziewczyna widziała, że chłopak zrozumiał do jakiej zabawy dążyła. Na jej niewinnej twarzyczce znowu pojawił się chytry uśmieszek, który wskazywał, że miała złowieszczy plan w stosunku do niego. Nagle niby to się zamyśliła i spojrzała w niebo rozkojarzona. Kątem oka nadal spoglądała na chłopaka chcąc znać jego najmniejszy ruch.
- No nie wiem. - wyszeptała pod nosem, ponownie zwróciła się do chłopaka  zrobiła kilka kroków w jego stronę, obeszła go dookoła jakby szukała jakiejś wskazówki, która mogłaby jej ułatwić myślenie.
- Czego ja bym mogła chcieć, pieniędzy nie potrzebuję. - powiedziała robiąc kolejne kółeczko wokół chłopaka, uśmiech nie schodził z jej twarzy.
- A może ty mi coś zaproponujesz, skoro chcesz mnie zatrudnić to pewnie masz jakąś ciekawą ofertę, która sprawi, że stanę się twoim prywatnym zabójca komarów. - w końcu się zatrzymała przed nim i spojrzała mu głęboko w oczy. Po chwili jednak odwróciła speszona wzrok. Serio spojrzenie chłopaka sprawiało, że czuła się zakłopotana? A może specjalnie grała taką dziewczynkę, żeby poznać jak na takie reaguje.
- Tak więc słucham, jaka jest twoja propozycja? Pamiętaj, że musisz mnie nią zainteresować inaczej moje usługi trafią do innych klientów, którzy potrzebują mnie bardziej. - ta rozmowa zaczynała brzmieć trochę dziwnie, no ale cóż dziewczynie to nie przeszkadzało, może wręcz przeciwnie, dążyła do tego żeby wyglądało to tak, a nie inaczej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Skąd : Tokio/Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 173
  Liczba postów : 195
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6152-naoki-shindo#174303
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6153-narcyz-naoki#174320
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6154-maniek-shindo#174321




Gracz






PisanieTemat: Re: Polana nad jeziorem   Sro 7 Sie 2013 - 20:46

Czasem taka zabawa w aktorstwo mogła naprawdę umilić dzień. Nawet, jeśli prowadziła do tego, że lekko się przekomarzał, to i tak czuł się wtedy jak ryba w wodzie, albo pszczółka w ulu. Świetna rzecz, do której warto dążyć chociaż oczywiście nie za wszelką cenę – bo dużo przyjemniej było się przytulić i pomilczeć. Ale Nikola mu tego nie da... Jeszcze nie.
- Niech no pomyślę... - Nie trzeba mu było dwa razy powtarzać, ani dwa razy zachęcać. I pewnie tego się właśnie po nim spodziewała, bo nie był zbyt tajemniczą osobą. Nigdy nie uważał, że musi być. I tak wszystkie laleczki na niego leciały, a on jak ten wybredny książę wybierał sobie taką, która ma idealnie równe przegrody nosowe, piękne ciemne brwi bez henny i nie potrzebuje setnej pary butów. Z taką się związywał na jakiś czas i... I potem się okazywało, że jednak ma inne wady i nie jest go warta. Ciekawe, czy Victorique go nie znudzi i okaże się być go godna. Bo trzeba przyznać, że dwie jaźnie podsycały na tyle atmosferę związku, że jak na razie nie czuł jakiegokolwiek nieprzyjemnego odrzucenia.
W każdym razie chłopak złapał ją za ręce, wykręcił jedną tak, że musiała odwrócić się do niego tyłem. Nogę wsadził między jej nóżki podnosząc ją lekko i automatycznie sadzając na swoim udzie po czym... Pocałował ją w policzek cudnym buziaczkiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 868
Dodatkowo : teleportacja
  Liczba postów : 898
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5461-nikola-nightmare
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5463-relacje-nikoli
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5462-nikola-nightmare-puszek




Gracz






PisanieTemat: Re: Polana nad jeziorem   Sro 7 Sie 2013 - 21:09

Nie spodziewała się. Znaczy się wiedziała, że zrobi coś w tym stylu, ale nie spodziewała się, że będzie to wyglądało właśnie tak.
Chłopak wykonał te ruchy szybko i bez najmniejszego problemu, ponieważ Nikola nawet się nie opierała. Poczuła jak chłopak ją łapie za rękę i wykręcił ją, zrobiła delikatny piruet odwracając się do chłopaka tyłem i utrzymując równowagę.
- Chotto… – wyszeptała jakoś tak odruchowo w jego ojczystym języku. Za długo tu przebywała i zaczynały jej się języki mieszać, ale wróćmy do ważniejszej części. Na jej policzkach pojawiły się rumieńce kiedy jego noga powędrowała pomiędzy jej nogi i uniosła ją w powietrze. Później chłopak pocałował ją w policzek, a ona wpatrywała się zawstydzona w ziemie. Poczuła się przez ten moment jak małe dziecko, które dziadzia sadza na kolanie i opowiada historie z wojny… to by się zgadzało, zwłaszcza, że niedawno Naoki przypominał dziadunia.
- Niech Ci będzie… przyjmuję taką zapłatę… ale… – powiedziała niby to nieprzejęta tym co zrobił, opuściła wzrok zakłopotana, nie wierzyła po prostu w to co powiedziała dalej, słowa przeszły jej przez krtań, nie potrafiła ich zatrzymać – chce otrzymywać zapłatę za każdego zabitego komara… ewentualnie… raz na tydzień – dopiero kiedy to powiedziała zorientowała się o co prosiła. Wyrwała rękę i zeskoczyła z niego mega zakłopotana i zarumieniona. Odwróciła się w jego stronę tłumacząc się.
- To nie tak, że mi się to podoba! Zawsze się płaci za wykonaną usługę, a… albo za miesiąc… albo tydzień! – wyjąkała niezadowolona i prychnęła pod nosem – J… jak znajdę lepszą ofertę to zrezygnuję z ciebie… w… więc lepiej się postaraj, ja… jasne?! – wydukała w jego stronę i odwróciła się do niego tyłem, zrobiła kilka kroków i spojrzała na niego niepewnie.
Tak właściwie… to już się nie spotkamy… zapomniałam, że nie uczysz się w Hogwarcie.
Odwróciła głowę w jego stronę i spojrzała na niego smutnym spojrzeniem. Przegryzła wargę i opuściła wzrok.
Nie wiem czemu, ale… przykro mi z tego powodu…
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 26
Skąd : Tokio/Londyn
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 173
  Liczba postów : 195
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6152-naoki-shindo#174303
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6153-narcyz-naoki#174320
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6154-maniek-shindo#174321




Gracz






PisanieTemat: Re: Polana nad jeziorem   Czw 8 Sie 2013 - 22:27

Proszę nie porównuj jednej z najbardziej seksownej (dop. I chorej) pozycji do sadzania na kolanach dziadziusia, bo autorka się zrazi i tak będzie prowadziła postać, że więcej do tego nie dojdzie. On zdecydowanie nie miał zamiaru jej opowiadać żadnych bajeczek z wojny jak ojciec Ludwiczka z mugolskiego serialu animowanego. Już prędzej opisałby jej szczegółowo jakiś pornos.
- Zgadzam się na zapłatę raz na tydzień. Gdybym to robił za każde morderstwo, to by Cię twoja śliczna dupeczka bolała, a mnie kolano – Skomentował w ten sposób to, co powiedziała uśmiechając się specyficznie i zrzucając ją, bo i on nie miał możliwości długiego ustania w tej pozycji. W końcu cały ciężar ciała opierał na jednej nodze, która była lekko zgięta. Gdyby nie upiorny trening sztuk walki to niemożliwym byłoby żeby tak ustał z nią na nodze przez chociażby chwilkę.
- Tak, tak mój słodki cukiereczku – Widać było po jego minie, że się z niej śmiał. Cały czas się z niej śmiał, ale to nie było żadne szyderstwo. To było bardzo pozytywne, po prostu zabawna osóbka z tej Nikolki. Podszedł bliżej i objął ją ramieniem. Tym razem to dobrze, że nie zna jej myśli. Nie byłoby.... Niespodzianki. A tak będzie niezłe a ku ku... A tymczasem poprowadził ją w stronę zachodzącego słońca. A może już wschodzącego? Nie miał pojęcia od kiedy do kiedy, ile czasu tu spędzili. Ale to był dobry czas....

[z/t x2]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Polana nad jeziorem   

Powrót do góry Go down
 

Polana nad jeziorem

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

 Similar topics

-
» Polana nad jeziorem
» Rozłożyste drzewo nad jeziorem
» Polana w środku lasu
» Chatka nad jeziorem
» Polana

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
reszta świata
 :: 
japonia
 :: 
Jezioro Kawaguchi
-