IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Hyde Park

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3 ... 10, 11, 12  Next
AutorWiadomość



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28620
  Liczba postów : 31684
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Hyde Park   Sro Sie 04 2010, 18:02


Hyde Park
W tym znajdujący się w Londynie, dużym królewskim parku, z racji iż jest to dość popularne miejsce, zwykle można spotkać wiele osób. Poza zadbanymi zielonymi terenami, znajduje się tu także niewielkie jezioro. W miejscu tym bogato rosną przeróżne gatunki drzew, czy roślin. Wszystko to jest jednak bardzo pielęgnowane. W wolnych chwilach dużo osób wybiera właśnie Hyde Park na spacer, czy odpoczęcie na jednej z ławek w tym malowniczym miejscu, bez względu na porę dnia.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : V
Wiek : 23
Skąd : Z Londynu
Galeony : 183
  Liczba postów : 189




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Sro Sie 04 2010, 18:19

Adrian przechadzał się samotnie po ulicach Londynu, gdy nagle zauważył park.
Od razu skierował się w jego stronę.Usiadł na jednej z ławek, wyciągnął różdżkę, zaczął pisać i rysować na chodniku.
Gdy skończył pierwszy rysunek, usunął go i zaczął od nowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Ravenclaw
Wiek : 24
Skąd : Irlandia
Galeony : -17
  Liczba postów : 398




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Pon Sie 09 2010, 09:55

Tego ciepłego poranka Emma postanowiła pospacerować po parku. Przechadzała się pustymi alejkami i rozkoszowała letnim powietrzem.
Całe lato miała spędzić jak zwykle w Irlandii, razem z ojcem. I jak zwykle ta wizja nie za bardzo jej się uśmiechała. Dlatego, gdy tylko nadarzyła się okazja przyjechała na parę dni do Londynu. Zamierzała wybrać się na małe zakupy. Zanim jednak miała to zrobić, postanowiła nieco odpocząć.
Przysiadła na ławce pod wielkim dębem i zaczęła czytać pierwszą lepsza książkę jaką znalazła w torebce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Galeony : 340
  Liczba postów : 337




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Pon Sie 09 2010, 13:31

Nie mając co robić na Malediwach, postanowił przeteleportować się do Parku. Bardzo lubił to miejsce, i atmosferę która tam panowała. Na początku poczuł nieznośną zmianę klimatu, po teleportowaniu się z Malediw do Londynu, a potem ulgę. Lubił czasami pojechać na wyspy, na których ciągle panuje gorąc, lecz przywyczaił się do swojej ojczystej Anglii, na której często pada deszcz, a niebo jest zachmurzone. Zrobił jeden krok do przodu, i poczuł ciążącą mu torbę na ramieniu, z którą rzadko się rozstawał. Postanowił najpierw rozejrzeć się za kimś znajomym, a potem, jeśli nikogo nie znajdzie, usiąść gdzieś na ławce, i rozkoszować się zimnym wietrzykiem który wywołuje lekkie dreszcze, o którym można tylko pomarzyć będąc na Malediwach. Zrobił kolejne kroki do przodu, i zauważył dziewczynę, znajomą mu z twarzy. Uświadomił sobie, że to jego przyjaciółka Emma. Podbiegł do niej szybko. Zauważył że czyta książkę, nie chciał przeszkadzać, ale postanowił się przywitać.
-Cześć Emma. - Powiedział z ciepłym uśmiechem na twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Ravenclaw
Wiek : 24
Skąd : Irlandia
Galeony : -17
  Liczba postów : 398




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Pon Sie 09 2010, 13:38

Lektura nie była zbytnio wciągająca, dlatego dziewczyna nieco się znudziła. Zastanawiała się właśnie, gdzie by tu się teraz przejść, kiedy jej uszu dobiegł znajomy głos. Odwróciła się w tamtą stronę i ze zdziwieniem spostrzegła Marka.
- Och, cześć. - również się uśmiechnęła i zrobiła mu miejsce na ławce. - Nie powinieneś być przypadkiem na Malediwach? - zapytała. Może nie tylko ona zrezygnowała z udziału w tej wycieczce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 24
Skąd : Francja
Galeony : 28
Dodatkowo : Wężoustość, teleportacja
  Liczba postów : 611




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Pon Sie 09 2010, 21:27

Veronique szwędała się po Londynie już kilka dobrych godzin. Jak to się stało, że się znalazła akurat w tym mieście? Zmęczyła ją malediwska pogoda? A może po prostu znudziła się wyspą?
Właściwie, to sama nie znała wyjaśnienia na swoje zachowanie. Chociaż, to chyba właśnie temperatura zmęczyła ślizgonkę. Już dosyć dawno nie widziała chmur, których w stolicy Wielkiej Brytanii było pod dostatkiem.
Cały czas szła nie zwracając uwagi na otoczenie. Gdy już wróciła myślami do rzeczywistości, stwierdziła, że znajduje się w parku. Doszła aż tak daleko? Chyba tak.
Po chwilowym staniu w miejscu, ponownie ruszyła przed siebie. Tym razem nieco zwolniła krok, by móc lepiej przyjrzeć się roślinności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Galeony : 155
  Liczba postów : 160




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Pon Sie 09 2010, 21:33

Idąc przez park zauważył wolno idącą dziewczynę, swoją najlepszą przyjaciółkę. Uśmiechnął się i podbiegł do niej, krzycząc najpierw słodko:
- Veeeruś! - a potem, robiąc 'bÓ.!' zaśmiał się cicho. - Co tu robisz?
Sam wybrał się na spacer, więc wątpił, żeby w jej przypadku było inaczej. Niedaleko nich zauważył również Jareda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Skąd : Birmingham
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 389
  Liczba postów : 520




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Pon Sie 09 2010, 21:37

Postanowił odwiedzić Londyn, znudzony monotonnością Malediwów. Wyspa była ciekawa, ale co można tam było robić aż tyle czasu? Był już wszędzie, nie miał ochoty zanudzać się dłużej.
Teleportował się z dala od mugoli, a na cel obrał sobie park. Lubił to miejsce, głównie dlatego, że nie pojawiał się tu często. Nie spieszył się, więc dotarcie do tej części zajęło mu sporo czasu. Znalazłszy się jednak w otoczeniu przyjemnego szumu drzew postanowił rozejrzeć się za wolą ławką, której nie dało się dostrzec. Typowe, większość miejsc zajęli inni, chcąc odpocząć po pracy lub zrelaksować się w dzień wolny.
Wyciągając szyję ujrzał przed sobą znajomych Ślizgonów, do których podszedł.
- Cześć - przywitał się, mając nadzieję, że im nie przeszkadza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 24
Skąd : Francja
Galeony : 28
Dodatkowo : Wężoustość, teleportacja
  Liczba postów : 611




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Pon Sie 09 2010, 21:41

Jej niesamowicie ciekawe zajęcie zostało przerwane przez znajomy głos. Głos należący do jednego z przyjaciół Very.
- Raveeenik! - odpowiedziała jeszcze słodszym głosem. Miała niezłego farta spotykając akurat Raven'a. W końcu mogła trafić na Diankę czy Selenkę. Albo nawet tą całą Luś - Spaceruję. Nadmiar upałów szkodzi mej urodzie.
Kątem oka dostrzegła drugiego znajomego. Jareda z Ravenclawu.
- Jareed! - powiedziała - Cześć!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Galeony : 340
  Liczba postów : 337




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Wto Sie 10 2010, 09:23

-Dzięki - Powiedział życzliwie, gdy Emma zrobiła mu miejsce na ławce. Zajął je w mgnieniu oka, i postawił na ziemię ciężącą mu na ramieniu torbę. Nie spodziewał się że ją tu spotka, ale w końcu co w tym dziwnego, skoro nie pojechała na Malediwy, a to jest jeden z najepszych parków w Londynie.
-Więc jak tam ci leci na wakacjach? - Zapytał z zaciekawieniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Ravenclaw
Wiek : 24
Skąd : Irlandia
Galeony : -17
  Liczba postów : 398




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Wto Sie 10 2010, 10:17

Zdziwiła się nieco, gdy ten zignorował jej pytanie. Cóż... może nie słyszał?
- Jak zwykle. Siedzę w Irlandii i pomagam ojcu. - odparła z lekkim westchnieniem. Jakiś czas temu myślała nawet o przeprowadzce do Londynu. Mogłaby podjąć jakąś pracę, znaleźć mieszkanie... Ale nie mogła tego zrobić ojcu. Zresztą, i tak po pewnym czasie przyjechałby po nią.
- No ale z tego co słyszałam u Ciebie wręcz przeciwnie. - Uniosła znacząco brew - o Twoich podbojach krążą wręcz legendy. - dokończyła. Założyła nogę na nogę i spojrzała na niego pytająco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Galeony : 340
  Liczba postów : 337




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Wto Sie 10 2010, 11:39

Gdy usłyszał jej odpowiedź, zaznał dziwne uczucie. Mu rodzice nigdy nie zabraniali na wyjazdy, wręcz przeciwnie. Może ich nie docenił?
-Współczuję ci. - Po chwili zorientował się, że zignorował jej poprzednie pytanie. Lekko się zaarumienił, i wymamrotał: -Dlaczego nie jestem na Malediwach? Ponieważ trochę męczy mnie tamten klimat, i od czasu do czasu teleportuję się w jakieś chłodniejsze miejsca. - Uśmiechnął się. - Na Malediwach, dzieje się zadziwiająco wiele wydarzeń. Diana trafiła do szpitala, ślub Kazuo i Christine, człowiek który uśmiercił naszego aurora i popodpalał domy, i wiele innych. A u ciebie coś ciekawego się dzieje?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Galeony : 155
  Liczba postów : 160




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Wto Sie 10 2010, 15:28

- Jared! - uśmiechnął się do Krukona. - A ty czasem nie na Malediwach powinieneś być? Myślałem, że tamtejszy klimat ci odpowiada..
On sam zmęczył się wyspą i miał zamiar trochę odetchnąć. W końcu w Londynie można spotkać więcej znajomych twarzy, niż tam. Praktycznie się nudził, bo nie widział tam nikogo z kim mógłby porozmawiać. Dziwnym trafem nie spotkał też Jareda i Veronique, choć powinni minąć się tam conajmniej raz, albo dwa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Skąd : Birmingham
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 389
  Liczba postów : 520




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Wto Sie 10 2010, 15:34

- Verciiiia! - pisnął teatralnie, udając idiotę.
Przeniósł wzrok na Ravena, który zadał mu pytanie.
- Znudził mi się, wolę Anglię. Przyzwyczajenie - wyjaśnił.
Pominął oczywiście fakt, że wolałby mieszkać w Londynie, niż w tym "jakże beznadziejnym Birmingham". Nie chciał wyjść na marudę. Rozejrzał się jeszcze raz, w poszukiwaniu wolnej ławki, choć teraz nie była mu już wcale potrzebna.
- Będziemy tak sterczeć jak te kołki, czy znajdziemy sobie jakieś miejsce? - zapytał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 24
Skąd : Francja
Galeony : 28
Dodatkowo : Wężoustość, teleportacja
  Liczba postów : 611




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Wto Sie 10 2010, 15:41

- Szczerze mówiąc, to Malediwy jednak nie są tak ciekawe jak o nich mówią - stwierdziła, już normalnym głosem. Wydawało jej się, że będzie tam znacznie więcej rzeczy do roboty, widocznie się myliła.
Nagle usłyszała coś niesamowicie strasznego. Gdy odwróciła się w stronę tego dźwięku, ujrzała grupę szepczących coś przeraźliwie słodkim głosem młodszych dziewcząt, jednak jedna była gdzieś w wieku Very.
- Jared - zaczęła - Czy to nie jest gromadka tych słitaśnych wielbicielek? Jeżeli tak, to wolę drugą opcję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Galeony : 155
  Liczba postów : 160




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Wto Sie 10 2010, 15:48

Zaciekawiony również się odwrócił i o mało co nie wybuchnął śmiechem. Fancluby i fanki zawsze go bawiły. Dziewczyny zachowywały się wtedy jak drapieżniki, polujące na zwierzynę, którą był obiekt wielbienia. Gdy skontaktował fakt, że niebezpiecznie się zbliżają ze zgrozą na twarzy chwycił za ręce swoich przyjaciół i pociągnął do przodu.
- Popieram Verę. Idziemy, idziemy! - zawołał chichocząc. - To jak spotkanie bliskiego stopnia z harpią. Jareda wycmokają, a nas podepczą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Skąd : Birmingham
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 389
  Liczba postów : 520




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Wto Sie 10 2010, 15:55

Roześmiał się głośno na komentarz Ślizgona, ale nie mógł ukryć swojej lekko zirytowanej miny. Czy one zawsze muszą pojawić się w najmniej odpowiednim momencie? Wróć. Czy one zawsze muszą być tak idiotycznie rozchichotane? Szok. Najwyraźniej siano zamiast mózgu im się przegrzało od słońca. Ale tu przecież nie było słońca! Skoro tak, to nie potrafił znaleźć innego powodu tej ponadprzeciętnej głupoty i bezmyślności. Obejrzał się i wystawił do nich język, aby zostawiły go w spokoju.
- Uważaj, ciebie też mogłyby wycmokać - odwdzięczył mu się komentarzem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Galeony : 155
  Liczba postów : 160




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Wto Sie 10 2010, 16:04

Parsknął cichutko, krzywiąc się przy tym nieznacznie, ale po chwili uśmiechnął się do Jareda słodko.
- Wiesz co? - zaszczebiotał. - Ja jednak podziękuję. Zostawię tę przyjemność tobie.
Zauważył, że przy stawie koło którego przechodzili jest mała budka. Obejrzał się za siebie, chcąc sprawdzić jak daleko są fanki i czy uda się je zgubić. Niestety, ciągle ich obserwowały i dość szybko przebierały nogami. Przystanął na chwilę i zawołał:
- Patrzcie! Tam! Justin Bieber! - pokazał palcem punkt po drugiej stronie parku i wykorzystując nieuwagę dziewczyn wepchnął swoich przyjaciół do budki a sam wszedł za nimi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Skąd : Birmingham
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 389
  Liczba postów : 520




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Wto Sie 10 2010, 16:13

Zmarszczył lekko brwi, w dosyć zabawny sposób, odgryzając się kolejnym komentarzem.
- Ja chyba też się do tego nie palę. Vera, a może ty? - zagadnął dziewczynę z uśmieszkiem.
Nie zdążyła mu jednak odpowiedzieć, a Raven wpadł na iście niesamowity pomysł odwrócenia ich uwagi. Oczywiście entuzjastycznie zareagowały na wieść o tym małym chłopcu, który śpiewał śmieszne popowe piosenki. Spojrzały jak na komendę we wskazanym kierunku, a w tym czasie cała trójka znalazła się w budce.
- No tak, nie ma to jak schowki - skomentował krótko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Ravenclaw
Wiek : 24
Skąd : Irlandia
Galeony : -17
  Liczba postów : 398




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Wto Sie 10 2010, 16:42

Machnęła ręką, na słowa o jego współczuciu. Zazwyczaj dziecko rozwodników spędzało część wakacji u jednego, a drugą u drugiego rodzica. Em o wakacjach z matką mogła zapomnieć. A jej ojciec ze swoją wieczną depresją...
- Wow. - podsumowała. - No, rzeczywiście nie spodziewałabym się. - przyznała.
- Diana, mówisz. - zastanowiła się. - jak to możliwe, że nie znam Twojej dziewczyny?! To doprawdy oburzające. - oświadczyła ze słyszalną "dezaprobatą".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : II
Wiek : 24
Skąd : Francja
Galeony : 28
Dodatkowo : Wężoustość, teleportacja
  Liczba postów : 611




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Wto Sie 10 2010, 17:16

- No nie! Was wycmokają, a mnie zdepczą! - powiedziała udając oburzenie - Jeżeli tak się stanie, będę zmuszona je zamordować.
Chciała dodać coś jeszcze, ale nie zdążyła, gdyż została pociągnięta do przodu. I chociaż fanki nie dawały za wygraną, to wiadomość o tym idiotycznym Justinie B. sprawiła, że natychmiast wyruszyły na jego poszukiwania, choć nadal kręciły się w pobliżu. Verę już na myśl o wspaniałym piosenkarzu robiło się niedobrze, a gdyby tu był, to pewnie zeszłaby na zawał.
- Ha! - mruknęła tryumfalnie, gdy już znaleźli się w budce - Nie wiedziałam, że można być aż tak głupim!
Coś nagle przyciągnęła uwagę Very. Ze zdumieniem stwierdziła, że po parku naprawdę przechadza się Justin Bieber! Na jego widok skrzywiła się i zebrało się na wymioty. Za to wszystkie wielbicielki z piskiem ruszyło w jego stronie i zapewne kompletnie zapomniały o swoim poprzednim celu.
- Mamy farta - stwierdziła - Teraz się odczepią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 24
Skąd : Birmingham
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 389
  Liczba postów : 520




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Wto Sie 10 2010, 21:04

Zaśmiał się krótko, słysząc stwierdzenie Very. Najwidoczniej było można, jak to mówią - od każdej reguły zdarzają się wyjątki.
Wyjrzał przez okno i ujrzał tego małego chłopca. A przynajmniej na małego wyglądał. Zdusił śmiech, który chciał koniecznie wyrwać się z jego gardła na ten widok. Justin Bieber przechadzający się po parku, stado rozwrzeszczanych dziewczyn, które pogoniły go natychmiastowo. Do tego mina Ślizgonki - bezcenne!
- Też tak uważam - skomentował jej skrzywioną minę. - O tak, wielkiego farta - dodał, udając, że ociera pot z czoła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Galeony : 340
  Liczba postów : 337




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Sro Sie 11 2010, 09:50

Jego twarzy posmutniałą gdy usłyszał w jej głosie dezaprobatę, lecz po chwili znów się uśmiechnął. Wydawało mu się dziwne, że ktoś nie wiedział o nim i o Dianie. Chyba wszyscy, na Malediwach o tym wiedzieli.
-Jakoś nie miałem jak ci powiedzieć. - Uśmiechnął się lekko. - Przepraszam. Jak byś była na Malediwach to już byś dawno wiedziała. A co do chodzenia, ty masz już jakiegoś chłopaka?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Student Ravenclaw
Wiek : 24
Skąd : Irlandia
Galeony : -17
  Liczba postów : 398




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Sro Sie 11 2010, 13:42

- Ja nie potrzebuję faceta do szczęścia. I bez niego mam sporo zajęć. - oświadczyła uśmiechając się znacząco. - Ale nie zmieniaj tematu! Opowiedz mi coś o niej. Jak wygląda, jak się zachowuje, ile ma lat... - zasugerowała. Cóż, kto nie interesuje się życiem osobistym swojego przyjaciela?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 24
Galeony : 155
  Liczba postów : 160




Gracz






PisanieTemat: Re: Hyde Park   Sro Sie 11 2010, 14:13

Zachichotał obserwując całą sytuację i swoich przyjaciół z boku. Nie spodziewał się, że ten mugolski smarkacz zwany Bimbrem.. albo Bieberem? Nieważne. Ważne, że rzeczywiście przechodził przez Hyde Park i "przykleił" do siebie rozwrzeszczane dziewczyny. I nagle w pewnym momencie jego wzrok zwróciła jeszcze inna rewelacja. Obserwował jak ścieżką idzie wysoka blondynka w króciutkiej, różowej spódniczce i opiętym na sporych piersiach gorcecie. W rękach trzymała małego pieska a na głowie miała koronę.
- Kto to jest?! - pokazał babsko palcem z przerażeniem na twarzy. - Nie mówcie mi tylko, że nasza nowa nauczycielka od Opieki nad Magicznymi Stworzeniami!

//Jakby co to jest Doda XD\\
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Hyde Park

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 12Idź do strony : 1, 2, 3 ... 10, 11, 12  Next

 Similar topics

-
» Pomnik Piotrusia Pana
» Miejski park
» Park Promnitz
» Planten un Blomen
» Bryant Park

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
londyn
 :: 
Mugolskie miejsca
 :: 
hyde park
-