IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Stacja kolejowa w Hogsmeade

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Dolina Godryka
Galeony : -16
  Liczba postów : 974




Gracz






PisanieTemat: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Pią Cze 11 2010, 22:55

First topic message reminder :


Stacja kolejowa w Hogsmeade

Niewielka stacja kolejowa znajdująca się się w wiosce zawsze kojarzy się z początkiem roku szkolnego, kiedy pełna jest uczniów przyjeżdżających do Hogwartu. Jednak na co dzień widuje się tu niewielu ludzi. Pociąg do Londynu kursuje tu każdego dnia, rzadziej można tu natrafić na te odjeżdżające w innych kierunkach.


    Bilet pociągiem do Londynu (podróż trwa ok. pół dnia) – 7gBilet Błędnym Rycerzem do Londynu (podróż o wiele szybsza) – 9g




 
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Skąd : Francja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 347
  Liczba postów : 360




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Sro Sty 09 2013, 01:01

Maryy nadal nic nie wiedziała. Buahahaha no tak Mary i jej jednostajne zachowanie.

w tym samym czasie.

- No cóż drogi Kamenashi Seo. Nie wszystko jest tak jakbyś chciał. To nie jest tak że my decydujemy tylko Szef... My Ci nie możemy dać czasu to szef decyduje- mruknął największy z napastników.- Zresztą mamy za zadanie doholować Cię do szefa więc albo idziesz sam albo idziesz zmuszony do tego... Co wybierasz??
Ogółem Oni wszyscy się brechtali z naiwniactwa Kame w końcu tylko oni wiedzieli co się z nim stanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Wiek : 25
Skąd : Obecnie Londyn...dawniej Tokyo Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 903
Dodatkowo : teleportacja, wężoustość
  Liczba postów : 881
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4177-kamenashi-seo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6949-kamenashi-seo




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Sro Sty 09 2013, 01:08

- Dajcie spokój nie mam zamiaru nigdzie z wami iść - Mruknął i zaczął szukać po kieszeniach różdżki, ale w ostatniej chwili sobie przypomniał, że przecież została w szkole. Dlaczego on nigdy nie może pamiętać o tej różdżce. Wszyscy inni jakoś ją zabierali ze sobą. Tylko on zawsze musiał być bezbronny, ale tak czy inaczej nie miał zamiaru się poddać i iść z nimi gdzieś tak łatwo. Odepchnął kilku ludków i zaczął iść przed siebie.
- Dajcie spokój chłopaki. Powiedźcie szefowi, że kasę dostanie. Ucieszy się naprawdę z tego faktu, i może nawet wam nic nie zrobi - Powiedziała na odchodne z lekką satysfakcją i nadzieją w głosie, że dadzą mu spokój.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Skąd : Francja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 347
  Liczba postów : 360




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Sro Sty 09 2013, 01:17

A Nico nadal stoi jak debil patrząc w Gwiazdy jednak słyszała jakieś rozmowy... Ale chyba nie za bardzo ją to interesowało.

A za filarem.
Gdy chłopaki zobaczyli że Kame ucieka zaraz się na niego rzucili. No cóż zadanie musiało zostać wykonane. W końcu nie mogli zrobić nic innego. Jeden z nich wręcz rzucił się na Kame i powalił go na podłogę.
- Nigdzie nie pójdziemy bez Ciebie... Zadanie to zadanie drogi Kame.- warknął mu do ucha i związał ręce by nie mógł się ruszać a drugi z nich wziął chusteczkę i wylał na niej chloroform- słodkich snów Kame.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Wiek : 25
Skąd : Obecnie Londyn...dawniej Tokyo Japonia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 903
Dodatkowo : teleportacja, wężoustość
  Liczba postów : 881
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4177-kamenashi-seo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6949-kamenashi-seo




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Sro Sty 09 2013, 01:22

No tak nic dziwnego, że gryfon wylądował na ziemi kiedy tyle osób na niego się rzuciło. Tak więc można było usłyszeć tylko głośny huk.
- Puszczajcie mnie debile jedne - Prawie, że wykrzyczał w ich kierunku. Po chwili poczuł, że krępują mu ręce. No tak sznur też nie należał do tych przyjemnych. Im bardziej on się szamotał tym bardziej blokada wrzynała mu się w nadgarstek. Tak więc chciał nie chciał musiał przestać się szamotać. A po chwili zobaczył jak ktoś przykłada mu jakąś chusteczkę. Wiedział doskonale co to jest. Więc ponownie usiłował się wyrwać im, ale sznur werżnął się mu w ręce robiąc tym samym całkiem głębokie rany które zaczęły go boleć niemiłosiernie. Jednak szybko to stanęło bo zasnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 22
Skąd : Francja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 347
  Liczba postów : 360




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Sro Sty 09 2013, 01:38

Nico usłyszała krzyk Kame ale jak dobiegła on już spał. Gorączkowo myślała co ma zrobić ale jej nie zauważyli Postanowiła ich śledzić. Nie było to trudne bo była mała i lekka więc nie było słychać jej kroków. Zauważyła ze szli do Wrzeszczącej chaty tylko nie wiedziała dlaczego akurat tam. Rzuciła na siebie za pomocą różdżki zaklęcie Kameleona. Miała nadzieję że wszystko będzie ok i nic nie zrobią jej ukochanemu bo tego by sobie nie darowała. W końcu Kame to jej największa Miłość na świecie. Wszystko by za niego oddała. Całe swoje nędzne życie. W pewnym momencie przyszedł jej do głowy głupi pomysł... Ni stąd ni z owąd walnęła go z plaskacza w twarz. a on się chyba ocknął.

z/t x 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Manchester
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Wto Lut 19 2013, 23:37

Co Waverley robił na stacji kolejowej w środku roku szkolnego?
On sam za bardzo tego nie wiedział. Korzystał z niej jedynie dwa razy w roku i jakoś nie tęsknił za jej widokiem. Można to było jedynie wytłumaczyć tym, że jest zima.
Wave w takie dni wolał trzymać się raczej od innych z daleka. Dla komfortu jego własnego i innych. Tak po prostu było bezpieczniej niż powiedzenie komuś w prost, co o nim myśl.
Usiadł na płycie peronu, tak że nogi zwisały mu nad torami. Jak przystało na Krukona, zanim to zrobił sprawdził rozkład jazdy, żeby Ekspres go nie zaskoczył.
Z drugiej jednak strony takie siedzenie na pewno po chwili mu się znudzi i pójdzie dalej. Powłóczy się tu i tam i wróci do książek. Tak to widoczne już z nim musi być. Czasami miał wrażenie, że jest wybitnie aspołeczny.
Lubił Hogsmeade, bo wioska miała w sobie jakiś typowy dla magicznego świata klimat. Krukonowi zajęło nieco czasu oswojenie się z Hogwartem i magią. Ale nie czuł się tu obco. Tak na prawdę cieszył się, z przynależności do społeczeństwa czarodziejów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 140
Dodatkowo : teleportacja, hipnoza
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5156-camille-alice-anderson#150911
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5157-no-chodz-sie-wpisz
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5158-noctum




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Sro Lut 20 2013, 16:47

Po całodniowym przebywaniu w zamku postanowiła zaczerpnąć trochę świeżego powietrza. Jak na środek lutego na zewnątrz była naprawdę przyjemna pogoda. Co prawda trochę wiało, ale Camille zdecydowanie bardziej odpowiadał wiatr niż mróz. Z rękami głęboko w kieszeniach płaszcza przywędrowała aż do Hogsmeade. Powoli mijała wszystkie sklepy i gospody zerkając na co ciekawsze wystawy. W jednej kawiarni zauważyła jakieś zamieszanie, ale nie zatrzymywała się i dalej szła przed siebie. W końcu wyszła na stację kolejową. Miała tutaj zawrócić do zamku, ale ku swojemu zdziwieniu zauważyła, że ktoś jeszcze przyszedł dzisiaj w to miejsce. Mimo, że chłopak siedział tyłem, niemal od razu go rozpoznała. Podeszła do niego, usiadła obok i spojrzała na Wave'a uśmiechając się lekko.
- Cześć! Myślałam, że w trakcie roku szkolnego nikt tu nie przychodzi...
Powiedziała przechylając lekko głowę na bok i zastanawiając się, czy Krukon przyszedł tu właśnie dlatego. Może chciał pobyć sam, a ona tak się dosiadła...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Manchester
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Sro Lut 20 2013, 21:01

Wave nie wiedział ile czasu siedział tak na peronie w sumie nie myśląc o niczym. Czasami lubił tak bez celu marnować czas. Tak dla samego siebie. No, a że zima więc wiadomo.
Dopiero po chwili zorientował się, że ktoś coś mówi. Odwrócił głową i napotkał znają twarz Camille, koleżanka z klasy.
- Dziwne, co nie? - Uznał Waverley spoglądając na dziewczynę. - Jak widać pociąg mi uciekł - zażartował, co w jego wypadku było dziwne.
Krukon z trzepnął z głowy płatki śniegu. Chciałby, żeby ta pora roku już minęła i nadeszła wiosna.
Nie raz zastanawiał się, czy nie za bardzo jego nastroje dopasowują się do panującej pogody. Wiosną i latem był bardziej aktywny i szczęśliwszy. Nie mniej jednak musi dotrwać do tychże pór roku.
- A co cię tu sprowadza? - Zapytał Wave.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 140
Dodatkowo : teleportacja, hipnoza
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5156-camille-alice-anderson#150911
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5157-no-chodz-sie-wpisz
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5158-noctum




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Sro Lut 20 2013, 21:30

Jej brwi powędrowały nieco w górę, słysząc żart w ustach Wave'a. Pomyślała, że Krukon musi mieć dzisiaj naprawdę dobry humor. Uniosła kąciki ust w górę uśmiechając się radośnie.
- Uciekł mówisz... Ale następny chyba dopiero jutro. Trochę sobie poczekasz... - Powiedziała patrząc na chłopaka.
Przeczesała ręką burzę kasztanowych, rozwianych przez wiatr włosów, ale zaraz schowała rękę z powrotem do kieszeni. Nie wzięła rękawiczek. Błąd. Chciała wyjść jedynie na krótki spacer, nie przewidywała, że spędzi na zewnątrz tyle czasu. Mimo wszystko nie spieszyło się jej do zamku. Tym bardziej, że towarzystwo umilał jej przyjaciel.
- Nic konkretnego. Po prostu wybrałam się na spacer, bo nie mogłam tak cały dzień patrzeć na te szkolne mury. Musiałam się trochę dotlenić i tak jakoś przywędrowałam tutaj.
Odpowiedziała na pytanie przenosząc wzrok na pochmurne niebo. Ona również niecierpliwie czekała na wiosnę. Miała dosyć tego wszechobecnego zimna i pluchy.
- A Ty skąd się tu wziąłeś? Nie widzę walizek, więc chyba jednak nie czekasz na pociąg...
Zapytała obdarzając chłopaka ciepłym uśmiechem. To ciekawe, że spotkali się w takim nieuczęszczanym miejscu zupełnie przypadkiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Manchester
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Sro Lut 20 2013, 21:43

- Własnie dlatego tu siedzę - powiedział, a po chwili dodał. Czepisz się szczegółów - zauważył Wave ze śmiechem. - Powiedzmy, że postanowiłem dać się ponieść emocjom i wyruszyć w podróż w nie znane i dlatego nie wziąłem walizek.
Krukon położył rękę na powrót na płytę peronu. Śnieg nie zasypał miejsca, gdzie wcześniej spoczywała dłoń chłopaka. Do tego zawiał wiatr powodują taniec płatków śniegu. Śnieg zaraz się topił z powodu dodatniej temperatury.
Wave uniósł wzrok na niebo, zakryte chmurami. Zdecydowanie, jego zdaniem, wisiały za nisko. Jakby zaraz miały spaść im na głowę. Praktycznie nie było to możliwe.
- Wolałabyś, żeby śnieg się utrzymał czy topniał jak teraz? - Spytał. Co go naszło na takie pytanie, nie wiedział. Zjawiska atmosferyczne nie wiele go obchodziły. Ale w końcu można z przyjacielem pogadać o wszystkim. Nawet o takich głupotach jak pogoda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 140
Dodatkowo : teleportacja, hipnoza
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5156-camille-alice-anderson#150911
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5157-no-chodz-sie-wpisz
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5158-noctum




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Czw Lut 21 2013, 16:38

Podróż w nieznane... Czasami ma właśnie taką ochotę wsiąść w pociąg nie wiadomo dokąd i pojechać przed siebie, z dala od tego wszystkiego. Z dala od szkoły, nauczycieli, ludzi. Czasami...
- To ja jadę z Tobą. Mam różdżkę i 2 galeony, może się do czegoś przydadzą, bo na bilet nie wystarczy.
Powiedziała spoglądając na Wave'a. W kącikach jej ust czaił się wesoły uśmieszek. To byłoby naprawdę ciekawe przeżycie, ale wątpiła by kiedyś miała okazję naprawdę odbyć taką podróż.
Chwilę myślała nad odpowiedzią na pytanie chłopaka. Z jednej strony nie lubiła zimna, tego śniegu wpadającego dosłownie wszędzie, przemokniętych butów, ale chlapa i błoto związane z roztopami również jej nie odpowiadały. Niestety było to zło konieczne, by świat mógł wreszcie obudzić się do życia tak wyczekiwaną przez nią wiosną.
- Chyba najbardziej odpowiada mi forma pośrednia. Kiedy nie ma już śniegu, nic nie pada, ale to całe błoto trzyma lekki mróz. - Powiedziała w końcu. - Ale najbardziej to wolałabym wiosnę... - Dodała po chwili.
Wyciągnęła rękę przed siebie, by niewielkie płatki śniegu mogły opaść na jej dłoń i zaraz się roztopić. Śnieg był piękny. Nie mogła temu zaprzeczyć. Tylko to wszechobecne zimno...
- Świat wydaje się taki smutny, kiedy jest pogrążony w tej bieli...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Manchester
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Czw Lut 21 2013, 17:34

- A wiesz, że w sumie czemu nie? - zgodził się z ochotą Wave.
Szczerze powiedziawszy to nigdy nie zastanawiał się nad taką podróżą bez konkretnego celu. Zawsze jego wycieczki koleją kończyły się w Londynie i dalej pociągiem do Manchesteru z mamą i siostrą, która ignorowała go jak tylko się dało.
- Co powiesz na obietnicę, że jak skończymy szkołę wyruszymy w podróż w nieznane? - Zainteresował się Waverley.
Nigdy nie robił czegoś takiego, ale teraz zaczynał nieco tego żałować. Wiele lat upłynęło mu na robieniu rzeczy, które nie przynosiły nic konkretnego po za nauką czy próbą naprawy relacji z siostrą, która i tak ich naprawić nie chciała.
Wave nie wiedział czy może faktycznie zaczął się zmieniać? Tego nie wiedział, ale poczuł, że taka podróż mogłaby być czymś niezapomnianym.
Krukon nie zaproponowałby jej Camille, gdyby dziewczyna nie była jego przyjaciółką. Kimś, na kim może polegać i co najważniejsze - ma do nie niej zaufanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 140
Dodatkowo : teleportacja, hipnoza
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5156-camille-alice-anderson#150911
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5157-no-chodz-sie-wpisz
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5158-noctum




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Czw Lut 21 2013, 20:32

Spojrzała na Krukona z błyskiem w błękitnych oczach. Ależ to by była wspaniała podróż! Pojechać w nieznane, iść gdzie tylko nogi poniosą, nie przejmować się niczym poza znalezieniem miejsca do przespania nocy. Uświadomiła sobie, że przeżyła już osiemnaście lat nie robiąc nic, o czym mogłaby opowiadać wnukom. Może czas to zmienić? Sama nigdy by nie pojechała w taką podróż. Bałaby się, że nie poradziłaby sobie. Ale z Wavem to zupełnie co innego. Na jej ustach wykwitł radosny uśmiech.
- Myślę, że to wspaniały pomysł. Choćby nie wiem co się działo, po skończeniu szkoły pojedziemy razem w nieznane!
Powiedziała wyciągając w stronę Wave'a pięść, z wystawionym małym palcem. "Przysięga na mały palec". Przypomniało jej się dzieciństwo, kiedy to zawsze jak się z mamą na coś umawiały, zawiązywały obietnicę w ten właśnie sposób. Sama nie wiedziała, czemu w tej właśnie chwili przypomniał jej się ten dziecięcy gest. Może dlatego, że gdzieś w podświadomości miała zakodowane, że tak złożonej obietnicy nikt nie ma prawa złamać. Gdzieś głęboko wciąż było w niej dziecko. Dziecko bojące się utraty bliskich, bojące się, że zostanie same, a Wave był osoba, której za nic w świecie nie chciałaby stracić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Manchester
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Czw Lut 21 2013, 22:11

Wave szczerze ucieszył się, że Camille zgodziła się na jego szalony pomysł. Bo w gruncie rzeczy takie coś, Wave`owi zdarza się rzadko. Jednakże faktycznie taka przygoda może być na swój sposób pouczająca.
- To będzie nasza obietnica - Wave ściągnął rękawiczkę z lewej ręki. Złożył Camille obietnicę na mały palec, chociaż sam w dziecinstwie, ani nigdy potem czegoś takiego nie robił.
Czytał o tym albo widział jak inne dzieciaki tam robią. Nie mniej jednak zawsze dotrzymywał słowa bez względu na wszystko. W sumie nie potrzebował do tego jakiś gestów, ale skoro dla Camille było to ważne więc zrobił tak, jak tego chciała.
- Pojedziemy w nieznane - uśmiechnął się Wave. - Mam tylko nadzieję, że nie znudzi ci się moje towarzystwo.
Coraz bardziej zaczynała podobać mu się perspektywa takiej wycieki. Zobaczyć miejsca, gdzie normalnie nie pojechałoby się. Robienie takich szalonych planów wcale nie musi być takie złe, jak do tej pory sądził.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 140
Dodatkowo : teleportacja, hipnoza
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5156-camille-alice-anderson#150911
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5157-no-chodz-sie-wpisz
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5158-noctum




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Pon Lut 25 2013, 16:40

Schowała rękę z powrotem do kieszeni. Zamknęła na chwilę oczy wyobrażając sobie ich przyszłą podróż. Cały czas uśmiechała się delikatnie. Po chwili spojrzała ponownie na Krukona i zaśmiała się krótko. Ona miała się znudzić Wave'm? Raczej obawiała się odwrotnej sytuacji.
- Na pewno nie! Martwiłabym się raczej, że to ty będziesz miał mnie dość po jakimś czasie.
Powiedziała spoglądając na tory. Przesunęła po nich spojrzeniem w jedną i w drugą stronę zastanawiając się dokąd prowadzą. Te w lewo ciągną się prosto do Londynu, ale te w przeciwnym kierunku znikały za zakrętem i prowadziły w nieznane. Wystarczyło wstać i sprawdzić na rozkładzie jazdy dokąd można dojechać wsiadając tutaj do pociągu, ale przecież w ten sposób wyjazd stałby się o wiele mniej ekscytujący.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Manchester
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Pon Lut 25 2013, 20:20

- Nie ma takiej obawy, żebyś to ty mnie zanudziła - stwierdził Wave unosząc głowę ku niebu. Co z tego, że padało?
Dzisiaj Krukon czuł się wyjątkowo spokojnie. Był zrelaksowany i był jakby to nie on sam. Możliwe, że nastąpiło to po tym, jak dziś rano medytował? Cóż tego nie wiedział, ale jakiś nie doszukiwał się przyczyny, bo po co skoro jak na razie jest dobrze?
- Mam nadzieję, że jesteś przygotowana na moje dość nudne towarzystwo - Krukon uśmiechnął się do Camille. - W końcu jednak nasz praktykę przez te parę lat, jak się znamy, co nie?
Wave przeniósł spojrzenie na dziewczynę. Zdecydowanie cieszył się, że miał w niej przyjaciółkę.
Wiatr znów mocno zawiał, ale mu to nie przeszkadzało. Dobrze się przewietrzyć. Wave lubił zapach starych książek. Jednakże dzisiaj miał dość dlatego też stacja kolejowa wydawała się dobrym rozwiązaniem.
- A tak po za naszymi obietnicami - zaczął Waverley. - Wiesz, co chcesz robić jak skończysz szkołę?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 140
Dodatkowo : teleportacja, hipnoza
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5156-camille-alice-anderson#150911
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5157-no-chodz-sie-wpisz
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5158-noctum




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Wto Lut 26 2013, 21:17

Uśmiechnęła się słysząc słowa Krukona. Jak na razie wszystko zapowiadało się naprawdę wspaniale. Po raz kolejny odgarnęła z twarzy rozwiane przez wiatr włosy. Żałowała, że nie wzięła ze sobą jakiejś gumki do włosów.
- Jeśli jest ktoś z kim można porozmawiać, to już nie może być nudno. A w takim doborowym towarzystwie jakim jest twoja osoba, to nawet nie ma takiej opcji! - Powiedziała obserwując drzewa poruszane przez wiatr. Skrzyżowała nogi w kostkach i zaczęła nimi lekko huśtać.
Co chce robić jak już skończy szkołę? Wiedziała to już od dawna. Chciała pomagać ludziom, ratować ich życie. Fascynowały ją mechanizmy ludzkiego ciała. Od kiedy pamięta dzięki rodzicom zawsze miała wyraźny cel w swoim życiu.
- Będę uzdrowicielką. - Powiedziała pewnym głosem. Tyle czasu już na to poświęciła, że nie brała pod uwagę możliwości, że może jej się coś nie udać. Jak tylko skończy szkołę zatrudni się w świętym Mungu. No nie tak od razu. Najpierw przecież pojadą razem w podróż!
- A ty masz już jakieś plany na przyszłość? - Spojrzała na Wave'a z zaciekawieniem. O dziwo nigdy jeszcze go o to nie zapytała. Naprawdę była zaskoczona, że ten temat nigdy nie padł w ich rozmowach... Chociaż może kiedyś go poruszyli, tylko pamięć ją zawodziła?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Manchester
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Wto Lut 26 2013, 21:46

- Skoro tak mówisz - zgodził się Krukon z uśmiechem. - Wybrałaś bardzo konkretny, ale i trudny zawód - uznał Wave. - Ale to godne podziwu, że chcesz pomagać innym.
Wave bezgłośnie westchnął. Czy było z nim coś nie tak, że nie potrafił wymyślić sensownego planu na przyszłość. Miał już osiemnaście lat, a nadal nic nie wymyślił.
- Jakoś nigdy nie wpadłem na coś sensownego - przyznał Wave spoglądając na tory, których końca nie było widać.
Czy on też znajdował się na podobnych torach? Był na stacji początkowej i chwilowo nie dobudowano dalszego ciągu linii dlatego nie mógł dalej ruszyć? A może nie wiedział jak znaleźć stację przeznaczenia?
- To nie daje mi spokoju, ale nie widzę siebie w żadnym zawodzie związanym z siedzeniem za biurkiem czy pracy w sklepie na Pokątnej - przyznał Wave. - Możliwe, że za bardzo wybrzydzam.
Tak mu już ktoś kiedyś powiedział. Nie pamiętał kto i w jakich okolicznościach. Być może jest w tym sporo racji, ale Krukon chciał robić coś, co go będzie interesowało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 140
Dodatkowo : teleportacja, hipnoza
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5156-camille-alice-anderson#150911
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5157-no-chodz-sie-wpisz
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5158-noctum




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Sro Lut 27 2013, 22:35

Doskonale zdawała sobie sprawę z tego w co zamierzała się wpakować. Nieprzespane noce spędzone nad książkami, trudne egzaminy, a potem stres w pracy. Była na wszystko przygotowana. A przynajmniej tak jej się wydawało na chwilę obecną.
- Wiem. - Pokiwała głową. - Będzie ciężko, ale wierzę, że sobie poradzę. A jeśli nie to z bólem serca, ale spróbuję czegoś innego.
Powiedziała spoglądając na Krukona.
Zdziwiła się, że chłopak jeszcze nie zdecydował się co chce w życiu robić. Czyżby tylko ona potrafiła się określić już od tak dawna? Camille pomyślała, że to może z nią jest coś nie tak. W końcu większość młodych ludzi do ostatniej chwili nie może się zdecydować na wybór studiów i co za tym idzie pracy, a ona była takim wyjątkiem. Spojrzała na Wave'a spod przymrużonych powiek wyobrażając go sobie za ladą w sklepie. Nie... W ogóle to do niego nie pasowało. Dla Krukona powinno znaleźć się miejsce w jakimś ambitniejszym zawodzie.
- Też Cię nie widzę w takiej pracy... Poza tym, powinieneś robić to co sprawiałoby ci przyjemność.
Powiedziała zdecydowanie. Co to by było za życie, gdyby codziennie rano trzeba by wstawać z myślą, że znowu trzeba robić coś w czym nie odnajduje się przyjemności. Zarobki zarobkami, ale ona przede wszystkim chciała się spełnić zawodowo.
- Spokojnie, zaraz coś dla Ciebie wymyślimy! Czego najchętniej się uczysz? - Zapytała posyłając mu szeroki uśmiech. A nóż coś razem wymyślą!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Manchester
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Czw Lut 28 2013, 20:44

Czego ja się uczę? Pomyślmy.Chłopak potarł brodę myśląc intensywnie. Nie było jednak takiego przedmiotu, któremu mógłby się poświęcić całkowicie. Co prawda potrafił oddać się jednemu zagadnieniu całkowicie, jeśli go zainteresuje, ale na razie mu nie groziło.
- Lubię zaklęcia - powiedział w końcu kładąc się na płytę peronu i opierając głowę na splecionych dłoniach. - Po za tym jestem też niezły z obrony przed czarną magią. Ale nie chcę być aurorem - zaznaczył.
Chmury sunęły dość szybko po niebie gnane przez wiatr. Śnieg padał i opadał na ziemię gdzie popadnie. Tak bez konkretnego celu. Tak jak Waverley bez celu na dalsze życie. Nie było opcji, żeby mógł robić coś w świecie mugoli, kiedy całe jego wykształcenie obejmowało magię i czary.
- Jednak najbardziej lubię muzykę i podróże, chociaż moje zdolności w dziedzinie muzyki ograniczają się do gry na harmonijce - pozwolił sobie na lekki uśmiech. Zaraz jednak spoważniał.
Temat przyszłości był zdecydowanie drażliwym dla Krukona. Jednakże sam go poruszył, bo po części chciał znaleźć coś dla siebie. A skoro samemu nic nie mógł wymyślić warto było zasięgnąć opinii kogoś innego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 140
Dodatkowo : teleportacja, hipnoza
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5156-camille-alice-anderson#150911
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5157-no-chodz-sie-wpisz
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5158-noctum




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Pon Mar 04 2013, 16:30

Zastanawiała się przyglądając się uważnie przyjacielowi. Wyobrażała sobie Wave'a w różnych zawodach odrzucając większość pomysłów. Krukon pasował jej do jakiejś eleganckiej pracy wymagającej garnituru. Może powinien pracować w Ministerstwie Magii? Tam było pełno departamentów i wydziałów, na pewno znalazło by się i coś dla Forda. Przechyliła lekko głowę rozważając opcję pracownika Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów. Wydawało jej się, że praca prawnika czy kogoś w tym rodzaju jak najbardziej by do niego pasowała.
- Myślałeś nad Ministerstwem Magii? Widziałabym Cię na przykład w Wizengamocie, albo w jakimś departamencie związanym z prawem czarodziejów. - Powiedziała uśmiechając się zachęcająco. Nie chciała go do niczego namawiać, rzuciła tylko propozycję. Przecież to musi być coś, co będzie mu sprawiać przyjemność. Niemniej jednak wydawało jej się, że to całkiem dobry pomysł.
- Ewentualnie możesz grać na harmonijce! Ja specjalnie dla Ciebie nauczę się grać na trójkącie i możemy zakładać zespół!- Zaśmiała się wyobrażając sobie koncert zespołu w takim składzie. Tłumy szaleją!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Manchester
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Wto Mar 05 2013, 18:46

Ministerstwo Magii stanowiło główne miejsce zatrudnienia czarodziejów i czarownic. I zawsze kojarzyło się chłopakowi z pracą za biurkiem, chociaż nigdy tam nie zawitał, bo nie miał po co.
- Chyba czeka cię nauka gry na trójkącie - stwierdził Krukon nadal leżąc na płycie peronu.
Przez chwilę milczał rozważając słowa Camille.
Sensowna praca, ale też bardzo odpowiedzialna i wymagająca. No i nie można wprost powiedzieć, jak coś ci nie podpasuje. Konieczność robienia dobrej miny do złej gry i użeranie się z innymi. To chyba jednak nie dla mnie.
Waverley nie wiedział siebie w Ministerstwie, ale jakoś nie mógł przestać tego rozważać. Może faktycznie coś było w tym, co mówiła dziewczyna?
- Chciałem uniknąć Ministerstwa, ale coś jest w tym, co mówiłaś - przyznał Wave poważnie. - Chociaż może w Gringocie coś by się dla mnie znalazło? - Rzucił w powietrze nie odczekując za bardzo odpowiedzi. - Nie chciałbym, aby w mojej przyszłej pracy wdarła się rutyna. Nie sądzisz, że za bardzo wybrzydzam?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 140
Dodatkowo : teleportacja, hipnoza
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5156-camille-alice-anderson#150911
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5157-no-chodz-sie-wpisz
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5158-noctum




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Sro Mar 06 2013, 20:34

Gra na trójkącie! To byłoby raczej mało interesujące zajęcie, ale dla zespołu Wave'a byłaby gotowa się poświęcić! Zamrugała kilkakrotnie ze zdziwieniem słysząc propozycję Krukona.
- Gringot? Nie wiedziałam, że jesteś pół goblinem! A może zmienili pracowników na wyższych od kiedy ostatnim razem tam byłam? - Zaśmiała się. Z tego co wiedziała, to Gringot był bankiem prowadzonym w pełni przez gobliny.
Ciężko było znaleźć jakąś dobrze płatną, ciekawą pracę poza Ministerstwem albo Mungiem. Właśnie! A Ford w kitlu lekarskim? Przechyliła lekko głowę wizualizując swój pomysł. Co prawda nie zareagował jakoś bardzo entuzjastycznie, kiedy powiedziała mu, że właśnie z Mungiem wiąże swoją przyszłość, ale co szkodzi zaproponować?
- A Mung? Myślałeś o tym? Uzdrowiciel to co prawda bardzo konkretny, ale i trudny zawód. - Powtórzyła jego słowa z uśmiechem. - Ale moim zdaniem jak najbardziej warto się go uczyć! I właśnie opiera się on często na zaklęciach. - Zielarstwo i eliksiry również odgrywają bardzo ważną rolę, ale przecież są różne specjalizacje! I dla Wave'a by się coś znalazło.
- Rutyna to faktycznie problem... - Pokiwała głową. - Ale właśnie w Mungu raczej jej się nie doświadczy. Cały czas coś się dzieje. I nawet nie myśl, że wyolbrzymiasz! to normalne. Przecież ten zawód będziemy robić praktycznie do końca życia. To musi być coś sprawiającego przyjemność i dającego satysfakcję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Manchester
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 243
  Liczba postów : 384




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Pią Mar 08 2013, 22:34

Kiedy Camille zaproponowała Munga, Wave podniósł się z płyty peronu i spojrzał na nią zdziwiony.
Praca jako uzdrowiciel nie była brana pod uwagę nigdy. A to dlatego, że go nie interesowało. Owszem pomaganie innym to jak najbardziej szlachetne i godne podziwu zajęcie. Wymagające wiedzy i pewności w tym, co się robi. Opasłe tomoszcza, które trzeba wykuć na blachę. Był Krukonem, czyli wiedza przychodziła mu dość łatwo.
- Nigdy tego nie rozważałem - przyznał, kiedy już otrząsnął się z zaskoczenia. - Ale to nie dla mnie. Nie czuję powołania i nie wiem, czy byłby wstanie znosić jeszcze problemy pacjentów. Może i jest to z mojej strony nie miłe, lecz nie chcę brać na swoje barki odpowiedzialności i problemów innych. Do tego trzeba raczej powołania. A ja go nie czuję.
I tyle było w tym temacie. Wave doceniał starania Camille, ale nie widział siebie w Mungu. Tak to widocznie już z nim było. Nie wiedział, co chciał.
- Może coś ze współpracą z czarodziejami z innych krajów? - Powiedział. - Jak myślisz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 23
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 140
Dodatkowo : teleportacja, hipnoza
  Liczba postów : 86
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5156-camille-alice-anderson#150911
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5157-no-chodz-sie-wpisz
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5158-noctum




Gracz






PisanieTemat: Re: Stacja kolejowa w Hogsmeade   Sro Mar 13 2013, 17:17

Och... Znowu pudło. Zmarszczyła lekko czoło rozważając kolejne pomysły. Wybór zawodu to naprawdę ciężka sprawa... Podziękowała w duchu swojej mamie, że dzięki niej już od dawna wiedziała co chce z życiu robić.
- Rozumiem... - Pokiwała głową. Szkoda. Fajnie by było móc pracować razem z przyjacielem w jednym miejscu. Mogliby się spotykać podczas przerw, a nawet samo mijanie się na korytarzu poprawiałoby humor. A tak, kiedy ich drogi poprowadzą w różne strony nie wiadomo czy uda się utrzymać dobry kontakt. Naszły ją czarne myśli. Bałą się, że po skończeniu szkoły wszyscy przyjaciele się rozejdą i zostanie sama. Cami... Daj spokój! Za wcześnie na przejmowanie się takimi rzeczami! Potrząsnęła głową wyrywając się z tego zamyślenia i spojrzała na Krukona.
- No to z powrotem wracamy do Ministerstwa... Mój tato pracuje w Departamencie międzynarodowej współpracy czarodziejów. - Powiedziała przechylając lekko głowę. - Chyba lubi swoją pracę, nigdy na nią przynajmniej nie narzekał. Myślę, że to mogłoby być coś dla Ciebie... - Pokiwała głową dla potwierdzenia swoich słów.
Naprawdę trudno wymyślić jakąś sensowną pracę poza Ministerstwem i Mungiem... Nie dawała za wygraną. Na pewno są jeszcze jakieś ciekawe miejsca zatrudnienia dla czarodziejów! Wpadła jej do głowy jeszcze jedna myśl, ale... Nie... Wave w roli profesora? Nie ma takiej opcji...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Stacja kolejowa w Hogsmeade

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

 Similar topics

-
» Stacja kolejowa w Hogsmeade
» Opuszczona stacja kolejowa
» Stacja kolejowa Hogsmeade
» Stacja kolejowa
» Stacja kolejowa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogsmeade
 :: 
Okolice Hogsmeade
-