IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Deven Quayle

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 20
Skąd : Hamilton, Kanada
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 2719
Dodatkowo : szukający, kapitan
  Liczba postów : 772
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6697-deven-quayle#189490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6699-relacje-indianskie-i-te-zupelnie-nie#189531
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6700-pocztowki-z-innej-epoki#189533
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7227-deven-quayle




Gracz






PisanieTemat: Deven Quayle   Nie Wrz 15 2013, 18:40







Deven Quayle

DATA URODZENIA14.01.1997
CZYSTOŚĆ KRWI 75%
MIEJSCE URODZENIArezerwat Tyendinaga, Kanada
MIEJSCE ZAMIESZKANIAHamilton, Kanada
W HOGWARCIE JEST OD KLASYVI, przyjechał we wrześniu bieżącego roku
OBECNIE JEST NA ROKUVI
WYMARZONY DOMw Riverside- wydział przyrodniczy, Gryffindor
WYBRANY WIZERUNEKMichael Hudson


Wyglad

WZROST 188 cm
BUDOWA CIAŁA szczupły, ale umięśniony
KOLOR OCZU ciemne
KOLOR WŁOSÓW czarne
ZNAKI SZCZEGÓLNE nietypowa, a może właśnie typowa indiańska uroda
PREFEROWANE UBRANIA najchętniej zwykłe dżinsy, trampki, t-shirty i mnóstwo indiańskich ozdób,  


Charakter


Deven jest inny. Jest inny od swoich braci i to jest ważne, bo gdy jest się trzecim z kolei synem, wszyscy próbują porównywać do tych starszych, zastanawiać się, z którym ma więcej wspólnego.  A tak naprawdę, Deven jest zupełnie osobnym bytem, niepodobnym ani do Jovena, ani do Rivera, ani tym bardziej do Travora, który przecież jest jeszcze strasznym dzieciakiem. Deven jest po prostu sobą, największym konserwatystą w rodzinie, który nie potrafi się pogodzić z faktem, że opuścili rezerwat i tym samym przekreślili swoje korzenie, a więc i swoją tożsamość, jak twierdzi. Uważa, że teraz nigdzie nie są u siebie, żyją na pograniczu świata Indian i świata białych, nie należąc do żadnego w pełni. Ma wieczne poczucie wyobcowania, pewnie dlatego najlepiej czuje się na łonie natury albo w gronie rodziny. Co z tego, że go nie rozumieją, co z tego, że uważają za fanatyka, który nie myśli racjonalnie i nie potrafi się przystosować do rzeczywistości? Są w tej samej sytuacji i są namiastką tych korzeni, których tak bardzo mu brakuje.
Chce wrócić. Chce wrócić do rezerwatu, na powrót zanurzyć się w wierzenia, w tradycję, w mentalność Indian. Potajemnie nawiązał kontakt ze współplemieńcami, ale nie przyznał się do tego rodzinie. Jest dumny ze swojego pochodzenia, nie chce iść z duchem czasu, nie chce wtapiać się w szarą masę, nie chce udawać kogoś, kim nie jest. A jest Irokezem. W każdym calu. Czuje się nim i zupełnie nie rozumie, jak jego rodzice mogli wybrać to życie, co prawda bardziej dostatnie, ale niepełne, jak mogli zgodzić się na cenę, na wykluczenie z indiańskiej społeczności. Jest uparty i zdeterminowany. Nie słucha nikogo, a już na pewno nie rad swoich starszych braci, chyba że sam o to poprosi. Ale nie zdarza się to zbyt często- Deven nie przyznaje się do błędu ani słabości. Chce być prawdziwym mężczyzną, nieugiętym, twardym i męskim w każdym calu. Dlatego zaskakiwać może jego czułość i delikatność w stosunku do roślin i zwierząt. Intuicyjnie rozumie ich potrzeby i intencje, jeszcze nigdy nie został ukąszony czy podrapany przez jakiekolwiek zwierzę, a pod jego opieką nawet suchy badyl pokryje się pączkami i zakwitnie w rekordowo krótkim czasie. Od małego znosił do domu najróżniejsze stworzenia, zajmował się nimi, badał i oswajał, często bez wiedzy reszty rodziny, co miewało różne następstwa, mimo że nigdy nie zaniedbał żadnego ze swoich podopiecznych. Trudno o kogoś równie obowiązkowego. Jest bardzo empatyczny, chociaż nie sprawia takiego wrażenia. Wyczuwa różne stany ducha, rozumie emocje, ale nie ma co liczyć, że udzieli rady i powie, co należy zrobić. On zrozumie. Dogłębnie. Ale nic z tym nie zrobi. Taki już jest.
Czasami po prostu znika, nie mówiąc nic nikomu. Miasto go zabija, dusi, nienawidzi Hamilton z całego serca, ucieka do przyrody, do otwartej przestrzeni, do prawdziwego, jak mówi, powietrza. Zawsze wraca. Bez najmniejszego zadrapania, podartych ubrań czy czegoś w tym rodzaju. Jedyna zmiana zachodzi w jego zachowaniu- nagle staje się znacznie bardziej otwarty, roześmiany, pogodny i odprężony. Bywa porywczy, miewa swoje ataki złości, ale stara się nie wyładowywać ich na innych. Zazwyczaj wynajduje sobie zajęcie wymagające fizycznej siły i pracuje, dopóki nie zacznie omdlewać ze zmęczenia. Potrafi się bić (pozdrawiamy Rivera!), w końcu posiadanie trzech braci to nie przelewki.
Ale najciekawszym aspektem osobowości Devena jest jego stosunek do kobiet. Swego czasu uważał, że Indianie powinni wiązać się wyłącznie z kobietami indiańskiego pochodzenia, ale dosyć szybko mu przeszło, kiedy zakochał się w dziewczynie o najbielszej i najbardziej piegowatej skórze, jaką w życiu widział. Deven nie rozumie kobiet, mimo że go fascynują. Nie potrafi z nimi rozmawiać, nie potrafi zachowywać się swobodnie w ich towarzystwie, więc zazwyczaj milczy, przez co wydaje się niedostępny i niezainteresowany. Nic bardziej mylnego. Może godzinami obserwować dziewczyny, ale kiedy pojawia się jakakolwiek okazja do flirtu, traci głowę i nie potrafi sklecić choćby jednego sensownego zdania, co potwornie go frustruje. Nigdy nie miał dziewczyny, ba! Nigdy się z żadną nie całował (chyba że na jakiejś zakrapianej imprezie, ale nie przypomina sobie), co jest jego najpilniej strzeżoną tajemnicą i bolączką. Zazdrości braciom, którzy nie mają tego problemu, ale nigdy w życiu nie poprosi ich o pomoc. Jest na to zbyt dumny. Najlepiej czuje się w męskim towarzystwie, rozmawia, żartuje i ogólnie jest naprawdę sympatyczny, choć może nie ma tyle uroku osobistego co River.


Historia


Nie pamięta dobrze rezerwatu. Pamięta raczej całą gamę emocji, które się z nim wiązały. Bezpieczeństwo, poczucie przynależności, beztroskę. Może są to po prostu uczucia związane z dzieciństwem, ale Deven w to nie wierzy. Odeszli, by znaleźć lepsze życie, dać swoim dzieciom szansę, którą odbierał im rezerwat. Bzdura. A jednak zamieszkali w Hamilton, w jakimś nieszczęsnym domku w środku miasta. Prowadzą sklep zielarski, który pozwala im żyć w miarę dostatnio, na pewno bardziej niż w rezerwacie. Ale co z tego, jeśli byli, są i będą tu obcy? Deven nigdy nie chciał się pogodzić z odejściem z rezerwatu, mimo że był wówczas tylko małym chłopcem. Uciekał z domu, sprawiał kłopoty i był tak nieznośny, jak tylko się dało. A potem po prostu zaczął działać na własną rękę, oczywiście, kiedy trochę podrósł i zdecydował, że wróci do rezerwatu, niezależnie od zdania reszty rodziny.
W Riverside nie sprawiał kłopotów, co zaniepokoiło nauczycieli, którzy mieli już pewne doświadczenia z braćmi Quayle i nie chcieli uwierzyć, że trzeci z nich nie będzie przekornym anarchistą albo roztrzepanym szaleńcem. A jednak. Deven był spokojny. Deven dobrze się uczył i nie pyskował. Deven nie wagarował ani nie gadał na lekcjach. Był świetny z przedmiotów związanych z przyrodą, inne zaliczał na przyzwoite oceny. To było niepokojące, bo to w końcu Quayle. No cóż, może kilka razy wdał się w jakąś bójkę albo przejawiał jakąś nieuzasadnioną krnąbrność, ale wszyscy odnosili wrażenie, że energię, którą jego bracia trwonili na bunt i szalone wybryki, kieruje w głąb siebie, gromadzi, jakby pewnego dnia miała być mu potrzebna do osiągania  rzeczy wielkich...


Rodzina


♣ Ona i On, rodzice, ludzie o pełnym Indiańskim pochodzeniu, wiele lat wychowywani w kulturze Irokezów. W wieku dwudziestu paru lat postanowili na dobre opuścić rezerwat, by mieć szanse na lepsze, bogatsze życie. Gdy podjęli tą decyzje rodzina i przyjaciele bezpowrotnie się od nich odwrócili. Oboje posiadają czarodziejską krew, jednakże nie należeli do żadnej z wielkich szkół. Magii uczyli się jedynie od okolicznego szamana. Obecnie prowadzą niewielki sklepik z magicznymi lekarstwami zielarskimi, których wyrabiać nauczyli się jeszcze w rezerwacie. Posiadają niewielki domek w Hamilton w którym mieszkają z czwórką synów.
♣ Joven- najstarszy brat, III rok studiów.
♣ River- drugi starszy brat, I rok studiów
♣ Travor – najmłodszy brat, klasa IV. Najmłodszy w rodzinie pasjonat historii magii, w przyszłości chciałby pracować jako Amnezjator. Trochę wzoruje się na najstarszym bracie, bo też chciałby iść na wydział prawniczy w Riverside, jak już skończy V klasę i zda SUMy. Młody, ambitny czarodziej pełen energii i zapału!



Ciekawostki


♣ Mówi płynnie w języku mohawk.
♣ Potrafi skonstruować canoe bez użycia magii. Dobrze radzi sobie też z dłubankami.
♣ Nie jest wegetarianinem, ale zawsze przeprasza ducha zwierzęcia, że musi zjeść jego ciało, aby mieć siłę. Robi to bardzo dyskretnie, w końcu przekonania religijne to jego prywatna sprawa.
♣ Potrafi rzucać tomahawkiem, co niezmiennie bawi jego braci. Po prostu zazdroszczą!
♣ Zawsze hoduje jakieś zwierzęta, które czasem wymykają się mu spod kontroli.
♣ Całkiem nieźle śpiewa. Oczywiście jego ulubionym repertuarem są stare, indiańskie pieśni, bo jakże by inaczej!
♣ Często zwraca się z prośbą o radę do duchów przodków i wierzy w sny.
♣ Uwielbia kawę i ma do siebie o to pretensje, ale nie potrafi się powstrzymać!



Ostatnio zmieniony przez Deven Quayle dnia Sro Lis 18 2015, 20:40, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : III
Wiek : 22
Skąd : Kanada, Trois-Rivières
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1827
Dodatkowo : metamorfomagia, rezerwowy pałkarz
  Liczba postów : 707
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5525-madison-chloe-richelieu#160262
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5529-pancake-karma-is-coming-after-you#160278
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5528-madisonowa-sowa#160270
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7198-madison-richelieu




Gracz






PisanieTemat: Re: Deven Quayle   Nie Wrz 15 2013, 19:27

wstawiaj jeszcze szybciutko zdjęcie czy gif do karty i moim zdaniem będzie pięknie I love you
i w ogóle boże boże bożenko dlaczego mi to robicie, dlaczego wszyscy musicie być braćmi, przecież ja Was wszystkich kocham i co tam że Deven dwa lata młodszy hehe :cccc
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 0
Dodatkowo : animag (irbis), teleportacja
  Liczba postów : 1637
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5138-laila-howett
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5139-laikowo-3
http://czarodzieje.my-rpg.com/t5141-laikowe-papierki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7169-laila-howett#204311




Gracz






PisanieTemat: Re: Deven Quayle   Nie Wrz 15 2013, 21:00


Uczeń z wymiany (gryffindor)!

Teraz możesz założyć powiązania postaci, gdzie ustalisz relacje z innymi graczami. Powinieneś także stworzyć sobie pocztę, by móc odbierać listy od innych bohaterów oraz kuferek, gdzie dokładniej określisz umiejętności postaci. Jeśli natomiast chcesz już zagrać w fabule, poszukaj chętnych do tego w temacie zgłoszeń.



Życzymy

miłej gry!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Deven Quayle

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
karty postaci
 :: 
karty studentow
-