IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Rekinowa poczta

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 10 ... 17, 18, 19  Next
AutorWiadomość



avatar

Nauczyciel
Wiek : 21
Skąd : Sztokholm, Szwecja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 5090
Dodatkowo : Wężoustość, legilimencja i oklumencja
  Liczba postów : 2682
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7093-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7094-rekinowe-relacje
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7096-rasheed-sharker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7190-rasheed-sharker




Gracz






PisanieTemat: Rekinowa poczta   Nie Gru 29 2013, 00:18

First topic message reminder :

Wziup, pocztę uważam za otwartą.
 rainbow


______________________

Sorrow   I love your beautiful anger
* YOU ARE MY LIGHT * EVERYTHING MY HEART DESIRES * SHOW ME YOUR BEAUTIFUL ANGER * SORROW, KEEPING ME SANE * YOU TURN MY NIGHTS INTO DAYS *


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 21
Skąd : Puebla, Meksyk
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 842
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 1049
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13793-leonardo-ovidio-vin-eurico#365517
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13806-looking-so-crazy-in-love#365642
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13807-love-letters#365644
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13804-leonardo-ovidio-vin-eurico#365640




Moderator






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Nie Paź 22 2017, 13:58





Szanowny prof Panie asyst Dro Panie Sharker,


przesyłam zadaną pracę.
Pierwszym zaklęciem, które moim zdaniem wspaniale nadaje się na użycie w pojedynku, jest Ceruisam. Ten ofensywny czar może unieszkodliwić przeciwnika, jednocześnie nie wyrządzając mu krzywdy. Chyba każdy puściłby różdżkę, która zaczęłaby go parzyć. Sam raczej tego nie doświadczyłem, ale widziałem to wielokrotnie u moich znajomych. Nikt nie chce czarować rozgrzanym patykiem!
Z kolejnym zaklęciem mam nieco większe doświadczenie - Clamor wywołuje napad płaczu, nad którym zupełnie nie da się zapanować. Ugodzony tym zaklęciem zapewniam, że to nie jest tylko bajka i faktycznie taki stan emocjonalny nie pozwala na zebranie myśli, co dopiero na rzucanie zaklęć. Zapłakany przeciwnik traci wszelkie siły i nie ma nawet jak się obronić.
Klasyką jest również zaklęcie Petrificus Totalus, zupełnie unieruchamiające rywala. Porażony czarem nie ma jak się obronić, pojedynek zatem można uznać za zakończony. Nie jest ono bolesne, ale z pewnością bardzo nieprzyjemne.
Wybrałem tylko zaklęcia ofensywne, ale jednocześnie te mniej związane z bezpośrednim i agresywnym atakiem. Wierzę, że czasem trzeba swoje zapędy sadystyczne chamować, a ten hipotetyczny pojedynek uznałem za mało niebezpieczny. Dodam też, że raczej nie użyłbym tych zaklęć w tej kolejności podczas jednej walki - mam wrażenie, że każde z nich (dobrze rzucone) mogłoby ją szybko zakończyć.
Leo O. Vin-Eurico, Gryffindor X klasa

P.S.: Żeby nie było, nie liczę na fory ze względu na przyjaźń, ale jesteś wolny w piątek wieczorem?


______________________

Leonardo O. Vin-Eurico
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 20
Skąd : Trondheim, Norwegia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 46
Dodatkowo : geniusz matematyczny
  Liczba postów : 100
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12781-eryk-godefroy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12789-relacje-smierci#344941
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12788-malthael#344940
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12790-eryk-godefroy#344942




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Nie Paź 22 2017, 14:19





Profesorze Sharker/ Rasheed

Nie mam pojęcia jak się zwracać to napisałem dwie formy. Przesyłam zadanie domowe:
1. Zaklęcie Colloshoo - powoduje przyklejenie butów ofiary do podłoża i uniemożliwia jej poruszanie się. Bardziej użyteczne przy trolowaniu rówieśników niż w pojedynkach, ale przy jakiejś większej bitwie z pewnością użyteczne. Zdarzyło mi się użyć tego zaklęcia w pierwszym wymieniowym celu, nie spotkałem jeszcze kogoś kto użyłby go na mnie.
2. Zaklęcie Drętwota - służy do oszołamiania przeciwnika, można je nakładać poprzez jednoczesne użycie go przez parę osób na jeden cel i wywołać utratę przytomności. Osobiście jedno z moich ulubionych zaklęć, o wiele słabsze od petrificus totalus ale za to dające krótką chwilę na rzucenie zaklęcia którego ofiara nie będzie w stanie obronić.
3. Zaklęcie Accenure - raz przy tym zaklęciu słyszałem, że można poczuć się jak rycerz w zamku. Ile w tym prawdy nie wiem bo sam wolę używać protego, ale stawianie muru brzmi nieźle.
Eryk Godefroy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 105
Dodatkowo : Jasnowidzenie
  Liczba postów : 121
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15237-ursula-tiverton
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15261-ulla#407520
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15260-listy-z-nieba#407436
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15240-ursula-tiverton#407015




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Nie Paź 22 2017, 16:13





Panie Sharker,

kiedy myślę o zaklęciach, które można by wykorzystać podczas walki, i odrzucam pierwsze, oczywiste skojarzenia, jak chociażby wszystkie odmiany magicznej tarczy ochronnej, mam przed oczami skutki spowodowane użyciem Immobilusa, Impedimento oraz Orbis.

W ferworze walki czas jest na wagę złota - o zwycięstwie może przesądzić nawet ułamek sekundy, refleks czarodzieja, szybkość, z jaką zaatakuje przeciwnika. Właśnie dlatego uważam, że warto jest sobie trochę tego czasu kupić, spowalniając osobę, z którą krzyżuje się różdżki, Immobilusem.

Znajomość słabych punktów przeciwnika to podstawa - jeśli zdajemy sobie sprawę z tego, że ktoś nie włada sprawiającą problemy wielu czarodziejom sztuką rzucania zaklęć niewerbalnych, warto uciec się do najprostszego, nieinwazyjnego sposobu na rozbrojenie - a mianowicie wykorzystać zaklęcie, które kojarzy się głównie ze szkolnymi psikusami, Jęzlep, nomen atque omen przylepiający język do podniebienia, bądź Impedimento, o podobnym działaniu, gdyż użycie go również skutkuje uniemożliwieniem wypowiadania się, aczkolwiek z niego innego powodu - zaczarowana osoba zaczyna się jąkać. Osoby, które nie opanowały magii niewerbalnej, stają się w ten sposób zupełnie bezbronne.

Najtrudniejszym zaklęciem ze wszystkim moich propozycji jest Orbis, którego ja sama nie miałam się jeszcze okazji nauczyć, lecz poznałam jego działanie, kiedy przez zupełny przypadek stałam się świadkiem interwencji aurorów w pobliżu wejścia na ulicę Śmiertelnego Nokturnu. Poszukiwanego zbiega obezwładniono za pomocą Orbis - świetliste promienie niczym liny ciasno spętały ciało osobnika, który przymierzał się do rzucenia czarnomagicznego zaklęcia. Pęty przywarły w taki sposób, że poruszenie ręką władającą różdżką było niemożliwe - jednak, w przeciwieństwie do znanych zaklęć petryfikujących o podobnych skutkach, kontakt z czarodziejem nie został ograniczony, gdyż wciąż można się z nim było swobodnie porozumiewać.
Z wyrazami szacunku,
Ursulla Tiverton, klasa VII, Ravenclaw


Ostatnio zmieniony przez Ulla Tiverton dnia Pon Paź 23 2017, 00:48, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 690
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 249
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15093-riley-t-fairwyn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15104-poczuj-smoczy-plomien
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15161-maverick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15098-riley-fairwyn




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Nie Paź 22 2017, 17:06





Profesorze Sharker,

Gdybym miał wybrać zaklęcia, które niegdyś okazały się dla mnie najbardziej przydatne, wybrałbym Bombarda Maxima, Conjunctivitis oraz Ex Animo. Każde z nich miałem okazję wykorzystać podczas ubiegłorocznych wakacji na dość... wytrzymałym przeciwniku. Jeżeli zaś chodzi jedynie o czary, jakie można wykorzystać na człowieku bez wyrządzania mu zbyt wielkiej krzywdy to mimo wszystko pozostanę przy Conjunctivitis. Jest to zaklęcie oślepiające, niezbyt eleganckie w oficjalnym pojedynku, ale z pewnością skuteczne. Oślepiony przeciwnik na pewno nas nie trafi. Warto również znać to zaklęcie, ze względu na jego przydatność podczas starć z groźnymi stworzeniami magicznymi, odpornymi na większość zwykłych zaklęć, gdzie oczy są najwrażliwszym punktem. Drugim zaklęciem jest expelliarmus. Klasyka gatunku, gdyż przeciwnik bez różdżki nie będzie w stanie się obronić przed naszym atakiem. Przydatne niemalże we wszystkich sytuacjach konfliktowych, wymagających bezpośredniej konfrontacji. W codziennym życiu, przydaje się także do wytrącania przedmiotów z rąk tym, którzy nie powinni ich dotykać. Petrificus Totalus, umiejętnie wykorzystane na pojedynku może zupełnie go zakończyć, gdyż przeciwnik który nie może się poruszyć, jest bez dwóch zdań pokonanym. Porażenie ciała minie samoistnie, ale trwa to zbyt długo i w większości przypadków wymaga cofnięcia zaklęcia.

Z wyrazami szacunku,
R. Fairwyn, klasa VIII, Ravenclaw

______________________


It takes a lot to give, to ask for help, to be yourself, to know and love  what you live with.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Brighton
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 122
Dodatkowo : metamorfomagia, prefekt fabularny
  Liczba postów : 366
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14801-melody-anna-kingston#394127
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14810-tanczcie-jak-wam-zagram
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14808-listy-do-m
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14809-melody-anna-kingston




Moderator






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Nie Paź 22 2017, 19:11






Profesorze Sharker,


Przesyłam moją pracę domową, nad którą, muszę przyznać, trochę się namyślałam. Trudno było mi wybrać tylko 3 takie zaklęcia.
W mojej liście nie mogło zabraknąć zaklęcia niby banalnego, a jednak często potrzebnego - expelliarmus. O ile uda nam się wykorzystać nieuwagę przeciwnika, zaklęcie skutecznie unieszkodliwi go na tyle, byśmy mogli rzucić innym zaklęciem ofensywnym, przed którym przeciwnik nie będzie mógł się uchronić (o ile nie włada magią bezróżdżkową). Niejednokrotnie używałam tego zaklęcia, co prawda nie w sytuacji zagrożenia, ale choćby kiedy ktoś mnie zirytował i bardzo chciałam odpłacić się tym samym. Generalnie w sytuacji, kiedy ktoś by na nas napadł, również się przydaje -
dałoby to nam czas na ewentualną ucieczkę. Osobiście uważam, że zaklęcie to jest niedoceniane!
Kolejnym zaklęciem, które wybrałam to tego top3 jest obscuro. Uważam, że jest znacznie bardziej wskazane niż zaklęcie conjunctivitis, które w gruncie rzeczy daje taki sam efekt - pozbawia przeciwnika zmysłu wzroku, a jednak obscuro nie dotyka bezpośrednio oczu, co wydaje się być bardziej fair w normalnym pojedynku. Skutecznie powoduje, że przeciwnik ma trudności w wycelowaniu jakiegokolwiek zaklęcia, choć w przeciwieństwie do expelliarmus pozwala na ewentualną obronę. Daje nam jednak znaczną przewagę. Zaklęcie jest bardzo przydatne i jego znajomość uważam za niezbędną. Kiedy expelliarmus zawiedzie, zawsze można użyć tego.
Ostatnie zaklęcie, o którym chciałabym powiedzieć będzie już zaklęciem defensywnym. Moim zdaniem jego opanowanie jest bardzo potrzebne, choć sama nie byłabym w stanie go wykonać. Tym zaklęciem jest metusque. Stworzenie takiej piaskowej skorupy, która chroni ciało przed w gruncie rzeczy wszystkimi zaklęciami przeciwnika jest wręcz przepisem na sukces w pojedynku. Czarodziej musiałby się uciec do ataku fizycznego, co przecież w czarodziejskich pojedynkach się nie zdarza, a i tak nie miałby gwarancji, że uda mu się ciebie zranić. Wydaje mi się, że to zaklęcie defensywne jest idealne na taką okazję, ale również w prawdziwym życiu.

Zaklęć przydatnych podczas pojedynków jest naprawdę bardzo dużo. Wymieniłam te trzy, które uważam za najbardziej potrzebne. Takie, bez których znajomości nie ma sensu się pchać do pojedynkowania.

Z poważaniem,
Melody Kingston, rok IX, Hufflepuff



______________________



Melody Kingston
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn, UK
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 27
  Liczba postów : 62
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15225-maevis-bella-harper#406534
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15232-moje-zabawki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15233-agencja-towarzyska-mae
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15230-maevis-bella-harper




Moderator






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Nie Paź 22 2017, 19:55






Rasheed, Szanowny Panie Sharker,


Jest okropnie trudnym zadaniem wybrać tylko trzy zaklęcia. Osobiście napisałabym o co najmniej z dziesięciu. Ale w takim razie wybiorę te niezbędne!
Przede wszystkim zaklęcie ceruisam, którego sama niedawno chciałam użyć, ale zakłócenia magii mnie dopadły. Generalnie powoduje, że przeciwnika parzy jego własna różdżka. O ile nie nosi rękawic żaroodpornych, na pewno ową różdżkę z ręki wyrzuci. Zneutralizuje go to równie skutecznie, co expelliarmus, dając nam chwilę na rzucenie kilku zaklęć atakujących przeciwnika. Chytre, ale sprytne zagranie.
Warto także opanować do perfekcji zaklęcie collardo. Przeciwnik, dusząc się nie może zrobić właściwie nic. Przede wszystkim traci kontrolę nad swoimi ruchami, a także nie potrafi wymówić formuły żadnego zaklęcia. No, chyba że opanował zaklęcia niewerbalne. Choć nie wiem, kto w takiej sytuacji myślałby o rzucaniu zaklęć, kiedy ewidentnie zaczyna się dusić. No dziwna sprawa. Sama byłam kiedyś świadkiem sytuacji, kiedy wkurzona dziewczyna w klubie rzuciła na chłopa, co się do niej przystawiał, collardo i dała radę mu uciec. Całe szczęście.
Ostatnim zaklęciem, o którym chciałam napisać jest immobilus - tego zaklęcia akurat używałam całkiem często, uciekając przed natrętami czy innymi. Zaklęcie o tyle przydatne, że jesteś w stanie przewidzieć zaklęcie, które przeciwnik ma zamiar rzucić, długo przed tym, kiedy je rzeczywiście rzuci.
Jesteś więc trzy kroki do przodu. Nie działa niesłychanie długo, ale wystarczająco, żeby zdobyć jakąś przewagę.

Maevis Harper, rok IX, Gryffindor



______________________


Maevis "mae" Harper

Tam gdzie Anioły
mają skrzydła
u Ciebie dwie blizny
dla mnie
przeze mnie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 119
  Liczba postów : 332
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14368-bocarter-hamilton?highlight=bocarter
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14425-bocarter-hamilton?highlight=bocarter
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14422-bocarter-hamilton#381876
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14420-bocarter-hamilton#381874




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Pon Paź 23 2017, 18:46





Bocarter Hamilton, kl. VII

Expelliarmus (Zaklęcie rozbrajające)- zaklęcie rozbrajające, które wytrąca z ręki przeciwnika to, co trzyma w tym czasie w dłoni. Jest to popularne zaklęcie, używane w pojedynkach do wytrącania różdżki z ręki przeciwnika. Nie wiadomo, kto dokładnie stworzył owe zaklęcie. Niektórzy czarodziejscy historycy twierdzą, iż mogło zostać wynalezione przez samego Merlina.

Patronus- najsłynniejsze, a zarazem najtrudniejsze zaklęcie obronne, dające ochronę przed dementorami, a także umożliwiające przekazywanie wiadomości pomiędzy czarodziejami. Zdolność do jego wyczarowania posiadają jedynie najpotężniejsi magowie. Sztuka wyczarowania patronusa jest bardzo trudna i złożona. Patronus jest formą pozytywnej energii, zmaterializowaną pod postacią srebrzysto-białego obłoku, najczęściej przybierającego formę zwierzęcia-strażnika. Można go wyczarować za pomocą zaklęcia Patronusa, którego formuła brzmi Expecto Patronum. Trzeba się wtedy skupić na swoim najszczęśliwszym wspomnieniu. W przypadku mniej doświadczonych czarodziejów patronus przybiera postać bezkształtnej, srebrno-białej masy. Niektórzy czarodzieje celowo nadają mu taką postać po to, by ukryć jego prawdziwą formę. Bezcielesny patronus nigdy nie zapewni jednak takiej ochrony przed czarnomagicznymi stworzeniami jaką daje jego zwierzęca postać. Większość czarownic i czarodziejów w ogóle nie potrafi go wyczarować dlatego umiejętność ta uważana jest za oznakę potężnej magicznej mocy. Potężny, ale zły czarodziej nie wyczaruje Patronusa. Zamiast tego może sprowadzić na siebie klątwę. Patronus zazwyczaj przybiera postać zwierzęcia żyjącego na terenach zamieszkiwanych przez danego czarodzieja. Zdarza się, że forma patronusa ulega zmianie w czasie życia czarodzieja. Dzieje się tak pod wpływem silnych emocji lub głębokich zmian w charakterze. Zdarza się jednak również, że czarodzieje pod wpływem szoku tracą tę zdolność. Zaklęcie Patronusa jest jednym z najstarszych uroków obronnych, odpornym na czarną magię. Stanowi tarczę pomiędzy dementorem a czarodziejem. Jest także jedynym znanym zaklęciem odpędzającym śmierciotule.

Salvio hexia- zaklęcie ochronne. Tworzy barierę, za którą ludzie stają się niewidzialni.

Wszystkich tych zaklęć nie miałem jeszcze okazji wykorzystać w praktyce, ucząc się ich jedynie na zajęciach w szkole.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Wielka Brytania, Dolina Godryka
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 532
  Liczba postów : 406
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13688-aleksander-cortez
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13705-anty-temat-z-relacjami
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13741-cortez-aleksander-korespondencja
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13704-aleksander-cortez




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Pon Paź 23 2017, 20:14





Profesorze Sharker

Szanowny profesorze, prawda jest taka, że nasza uczelnia bardzo mocno ogranicza nasz wybór zaklęć. Sprawiając, że pojedynki są dalekie od tych realistycznych, gdy przyjdzie nam stanąć twarzą w twarz z prawdziwym niebezpieczeństwem. W naszej szkole przypomina to raczej niewinną zabawę między dwojgiem uczniów, śliczny pojedynek z zachowaniem wszelkiej gracji i oczywiście honorowym ukłonem przed rozpoczęciem walki. Dlatego też nie napiszę Panu jakich zaklęć bym używał w prawdziwym pojedynku, z prawdziwym przeciwnikiem. Nie chcę mieć przez to kłopotów, a zaklęcia które bym wymienił w takowe by mnie wpakowały.
Dlatego idąc z duchem naszej szkoły potraktuję to jako zabawę. Zwyczajną pokazówkę między mną, a jakimś uczniem lub uczennicą.
I tak jak w prawdziwym pojedynku chodziłoby o błyskawiczne wyeliminowanie wroga, tak tutaj mam zawsze podejście, że liczy się dobra zabawa, oraz prowadzenie długiej wymiany ciosów. Bo co to za pojedynek który się kończy po pierwszym zaklęciu? Tak mogą postępować mugolaki, puchoni lub gryfoni, którzy nie czerpią przyjemności z używania różdżki i czarowania za pomocą niej wszelkich wymyślnych form pokonania przeciwnika. Ja natomiast zaliczam się do tego niewielkiego grona, która czerpie z walki jak najwięcej przyjemności. Bo jeśli walkę traktujemy jako coś ostatecznego, chcemy jak najprędzej to zakończyć, to nigdy nie osiągniemy w tym mistrzostwa. Natomiast jeśli sprawa nam ona radość i przyjemność to o wiele szybciej chłoniemy wiedzę i nowe umiejętności z nią związane.
Z tego powodu pierwszym zaklęciem jakie bym użył to SUMPTUARIAE LEGES - nie ma nic bardziej śmiesznego i bardziej rozpraszającego przeciwnika niż on samy/sama latający w skąpej bieliźnie na oczach wszystkich zebranych prawda? Zwykle towarzyszący temu szok i zdziwienie dają cenne sekundy by zaatakować powtórnie. Cenny czas by rzucić SUBITOPELO w ofiarę powodując, że co prawda zasłonimy nagie części ciała bujnym włosem, ale jest niezbędną częścią do ostatniego zaklęcia. Które zresztą nieciężko się domyślić. TARANTALLEGRA będzie wyśmienitą wisienką na tym czarującym torcie. Bowiem nic tak nie poprawia humoru jak tańczący yeti w samych majtkach.
PS. Przepraszam za tak przydługawy początek, ale chciałem by Pan wiedział, jak skrajne uczucia mam co do "pojedynków", a pojedynków i że wybranie tylko trzech zaklęć jest niezwykle ciężki i zależne wyłącznie od formy i danej sytuacji. I nie mogę wybrać trzech które nadadzą się w każdej chwili.
Pozdrawiam, Aleksander Cortez VIII, Slytherin
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 104
  Liczba postów : 51
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15285-anthony-william-wilder
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15306-tony
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15311-kudo#409459
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15295-anthony-william-wilder




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Wto Paź 24 2017, 21:22





Szanowny profesorze Sharker

Jednym z zaklęci, które zdecydowanie zasługuje na opisanie przeze mnnie jest zaklęcie Expelliarmus, bardzo często niedoceniane przez innych czarodziejów. Pozawala ono na wydarcie z rąk przeciwnika różdżki, dzięki czemu pozbawiamy go szans obrony. Niejednkrotnie zdarzało mi się korzystać z tego zaklęcia i bardzo je sobie chwalę.

Kolejnym bardzo ciekawym zaklęciem jest Rictusempra, której użycie na przeciwniku powoduje atak śmiechu poprzez skurcz mięśni w miejscu trafienia, co powoduje ogromne łaskotki w tym samym miejscu.

Jednak chyba najważniejszym dla wielu czarodziejów zaklęciem, jest zaklęcie Patronusa, które powoduje powstanie magicznej tarczy pomiędzy czarodziejem a dementorem. Dementory to stworzenia wysysające z człowieka szczęśliwe wspomnienia, a patronus skutecznie powstrzymuje dementora przed napadem na duszę. Każdy patronus wygląda inaczej, w zależności od tego jaki czarodziej go wyczaruje. Najsilniejsze patronusu to te "cielesne", czyli takie, które mają konkretny kształt jakiegoś zwierzęcia. Patronusy, które swoim kształtem przypominają chmurę również przez jakiś czas ochronią czarodzieja, ale nigdy nie będą tak skuteczne jak te cielesne.

Niestety, nigdy nie miałem okazji korzystać z zaklęcia patronusa, jednak wiem, że jest bardzo ciężkim do opanowania przez czarodziejów. z Dwóch wyżej wymienionych korzystałem z pozytywnym skutkiem zarówno na zajęciach jak i w życiu codziennym.
Anthony Wilder, klasa IX, Gryffindor
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Manchester, Anglia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 358
  Liczba postów : 194
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14191-isilia-smith
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14251-isilia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14253-isilia-smith#376344
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14205-isilia-smith




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Sro Paź 25 2017, 09:03





Panie Sharker,


Przesyłam pracę domową. Wybranie jedynie trzech zaklęć nie było proste i trochę mi zajęło nim je wybrałam.
Pierwszym z zaklęć jest Obscuro. Nie miałam jeszcze okazji go użyć, jednak słyszałam o jego skutkach i sądzę, że jest naprawdę przydatne. Wzrok jest w walce bardzo ważny i kiedy na oczach przeciwnika pojawia się opaska, której on sam nie jest w stanie się pozbyć, my zyskujemy dodatkową szansę na zaskoczenie rywala.
Kolejne zaklęcie to Ceruisam, które już wypróbowałam podczas jednego z pojedynków na lekcji. Różdżka ofiary zaczyna go parzyć przez co utrudnia mu ewentualny kontratak. W moim wypadku doszło do upuszczenia różdżki, więc narzędzie musi być naprawdę nieźle rozgrzane.
Jak zatrzymać przeciwnika innym zaklęciem niż Protego czy jego odmiany? Otóż właśnie tutaj może się przydać Metusque. Na ciele powstaje piaskowa skorupa, która ochrania nas przed zaklęciami rzucanymi przez drugą osobę. Ponadto w pewnej mierze chroni nasze ciało przed obrażeniami.

Z wyrazami szacunku,
Isilia Smith, klasa VIII, Gryffindor

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Sztokholm / Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 4
Dodatkowo : Ćwierć wil
  Liczba postów : 774
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14380-lysander-s-zakrzewski#381382
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14409-lyskowe-relki#381609
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14410-krysia#381611
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14413-lysander-s-zakrzewski#381628




Moderator






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Sro Paź 25 2017, 19:13





Profes Rashe Panie Sharker,

Wybranie trzech zaklęć, które będą najbardziej przydatne podczas pojedynku czarodziejów jest niemal niemożliwe - oczywiście da się wygrać pojedynek używając tylko trzech zaklęć, jednakże z doświadczenie wiem, ze ich wybór musi być dostosowany indywidualnie, w zależności od przeciwnika. Mimo to udało mi się skonstruować trzypunktowy wypis zaklęć, które uważam za wybitnie przydatne podczas pojedynku. Nie są to formuły bardzo skomplikowane - wprawny czarodziej jest w stanie poradzić sobie w pojedynku nawet z pomocą prostych zaklęć, więc nie należy ich lekceważyć.
1. Expelliarmus - przypuszczam, że zaklęcie rozbrajające zostało podane w niemal każdej pracy, ale dla mnie to "zaklęciowy must-have". Jest proste, ale może zaważyć na zwycięstwie w każdym pojedynku, gdyż sprawia, że przeciwnik staje się bezbronny. Bardziej przydatne w pojedynkach z mniej doświadczonymi czarodziejami, aczkolwiek historia zna przypadki, gdzie nawet najpotężniejsi czarnoksiężnicy zostali pokonani, bo zupełnie nie spodziewali się tego typu zaklęcia.
2. Impedimento - zaklęcie niemal równie nieskomplikowane co Expelliarmus. Nie przydaje się wprawdzie w przypadku przeciwników dobrze władających magią niewerbalną, ale Ci którzy nie posiedli takiej umiejętności po jego rzuceniu stają się zupełnie bezbronni. Przeciwnik, który zostaje trafiony tym zaklęciem zaczyna się jąkać, a co za tym idzie nie jest w stanie wymówić poprawnie formuły żadnego zaklęcia.
3. Lupus palus - bardziej skomplikowane zaklęcie, które wyczarowuje hologram wilka posiadającego siłę fizyczną. Nie jest on trwały, ale wykonuje polecenia czarującego, a co za tym idzie jest w stanie odwrócić uwagę przeciwnika, który z racji tego, że musi się skupić na dwóch oponentach jest rozproszony i znacznie łatwiej go pokonać.

Lysander Skarsgård-Zakrzewski, rok X

______________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 16
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1008
  Liczba postów : 845
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12489-harriette-morana-wykeham#336490
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12490-ettie#336602
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12491-poczta-ettie#336603
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12492-harriette-wykeham#336605




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Czw Paź 26 2017, 20:07






Dzień dobry,

poniżej przesyłam pracę domową.

Pierwszym zaklęciem, które według mnie wspaniale nadaje się na użycie w pojedynku, jest Ceruisam, powodujący, że różdżka przeciwnika zaczyna parzyć. Odróżnieniu od Expeliarmus nie  tylko rozbraja przeciwnika, ale też zostawia na jego ręce oparzenie, co jest fajnym bonusem, jeżeli go nie lubimy.
Kolejnym przydatnym zaklęciem jest Orbis, pętające przeciwnika. Unieruchomiony dużo nam nie zrobi.
Wymienię jeszcze Petrificus Totalus, zupełnie unieruchamiające rywala. Porażony czarem nie ma jak się obronić, pojedynek zatem można uznać za zakończony.
Wybrane przeze mnie zaklęcia są teoretycznie wyłącznie ofensywne, ale moim zdaniem najlepszą obroną jest atak. Kolejność podanych przeze mnie zaklęć jest przypadkowa. Uważam, że każde z tych zaklęć, w odpowiednich okolicznościach, wystarczyłoby samo do zakończenia starcia. Jestem zdania, że planowanie kolejnych kroków w pojedynku nie ma sensu. Liczy się refleks, zdolność adaptacji i szybkie podejmowanie decyzji. Ponadto, według mnie, dobry pojedynek, to taki zakończony jednym ruchem. Bawić się można w szachach.
Z poważaniem,
Ette Wykeham,
Gryffindor VII

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Manchester, Wielka Brytania
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 281
Dodatkowo : legilimencja i oklumencja, prefekt fabularny
  Liczba postów : 445
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14149-william-walker?nid=12#373965
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14408-william-walker#381575
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14185-william-walker
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14184-william-walker




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Sob Paź 28 2017, 15:35





R. Sharker

Jeśli mam być szczery to rzadko kiedy zastanawiam się przy pojedynku jakiego zaklęcia użyć, ale niech będzie. Nie mówię też o szkolnych pojedynkach, które niewyobrażalnie ograniczają moje możliwości uczniów. Ale cóż, od czego są zasady...
W każdym razie nigdy nie sądziłem, że wymyślenie trzech tych najbardziej przydatnych, będzie sprawiało mi tyle kłopotu. Jak pisałem wcześniej – robię to intuicyjnie. Postanowiłem opisać te zaklęcia, których nie użyłbym w legalnym pojedynku szkolnym, ale takim, który rzeczywiście zagrażałby mojemu życiu, lub po prostu życiu komukolwiek, przynajmniej jeśli chodzi o to pierwsze.
Pierwszym zaklęciem, o którym wspomnę jest Collardo. Może się to wydać niemoralne, ale jeśli zależałoby mi na pokonaniu przeciwnika to odcięcie mu dostępu do powietrza... cóż, to mówi samo za siebie. Oczywiście nie użyłbym tego zaklęcia na kimś, z kim jadam posiłki w Wielkiej Sali, ale jeśli miałbym mówić o ataku na mnie, nie miałbym skrupułów.
Drugie, o którym napiszę to Serpensortia.  Bądźmy szczerzy, przeciwnik od razu skupi się na wężu, a to da mi idealne warunki rzucania kolejnych zaklęć. Nie mówię tutaj o wyrządzeniu przez węża nie wiadomo jakich szkód, ale rozproszenie uwagi przeciwnika od razu daje dużą przewagę.
Ostatnie zaklęcie jest zaklęciem defensywnym. La mère, le père, le frère, la sœur uważam za całkiem użyteczne. Kilka słów i przeciwnik jest trzymany na dystans, tak duży jak mi się podoba – przydatne. Aczkolwiek preferuję zaklęcia ofensywne, jak to się mówi: najlepszą obroną jest atak.
William Walker, Ravenclaw IX



______________________


Life is the truth inside the lie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 577
Dodatkowo : ćwierć wila
  Liczba postów : 305
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14411-bianca-zakrzewski?nid=3#381696
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14415-pianki-bianci#381731
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14416-bianca#381732
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14414-bianca-zakrzewski




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Sob Paź 28 2017, 15:58




   

   
Ra Panie Sharker,


Na wstępie zaznaczę, że nie jestem najlepsza w pojedynkach, więc być może mój wybór wyda się dość... banalny. W każdym razie, uważam te zaklęcia, za całkiem przydatne.

1. Impedimento

Zaklęcie Impedimentusa uważam za użyteczne. Żeby rzucić jakiekolwiek zaklęcie potrzebna jest dobra dykcja, więc osoba, która się jąka nie będzie przecież mogła rzucić niczego. Chyba, że ma do perfekcji opanowane zaklęcia niewerbalne, aczkolwiek chyba nie ma takich osób zbyt dużo...

2. Bombarda

To może się wydać trochę dziwne jeśli chodzi o dobór do pojedynków, bo pod tym aspektem staram się myśleć. Ale proszę sobie wyobrazić, kiedy cokolwiek wybucha w naszym pobliżu - koncentracja od razu spada do poziomu 0, a to działa tylko na korzyść rzucającego. Cóż, przynajmniej mnie by bardzo rozproszyło.

3. Clamor

Tu też wybór może wydawać się dość dziwny. Aczkolwiek podobnie jak z poprzednimi. Wybuch niekontrolowanego płaczu sprawia niemożność rzucania jakichkolwiek zaklęć, co daje mi większe pole popisu więcej czasu na zastanowienie się co dalej.

Bianca Zakrzewski, Gryffindor IX




______________________

     
You're the fear, I don't care
'Cause I've never been so high
Follow me to the dark
Let me take you past our satellites
You can see the world you brought to life, to life
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 71
  Liczba postów : 24
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15264-evangeline-violet-iris-lynn#407609
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15266-don-t-you-wanna-be-evil-like-me#407614
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15265-evangeline-v-i-lynn#407607




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Nie Paź 29 2017, 10:57





Profesorze Sharker,

wybranie wyłącznie trzech zaklęć spośród ilości, którą dysponujemy, okazało się być dla mnie trudniejsze niż sądziłam. Podejmując decyzję, próbowałam wziąć pod uwagę realia mniej inwazyjnego pojedynku, podczas którego nie chciałabym dotkliwie skrzywdzić mojego przeciwnika, a jedynie go pokonać.

Pierwszym zaklęciem, którym by się posłużyła jest Immobilus Uważam, że dobry refleks to już połowa wygranego pojedynku - nawet jeden dobrze przeprowadzony atak może wiele zdziałać. Jeśli więc uda nam się spowolnić przeciwnika, choćby tymczasowo, możemy przewidzieć jego ruch i odpowiednio na niego zareagować, a to już duża przewaga.

Jeżeli zależy nam, by szybko zakończyć pojedynek, przydatne okazać się może zaklęcie Ceruisam. Samo dotknięcie rozgrzanego przedmiotu może spowodować oparzenia i nie wyobrażam sobie, by potencjalny przeciwnik był w stanie utrzymać palącą go różdżkę, a w dodatku rozważnie i celnie odpowiedzieć atakiem.

Trzecie wybrane przeze mnie zaklęcie również należy do ofensywnych. Petrificus Totalus jest moim zdaniem jednym z ważniejszych uroków, ponieważ dobrze rzucony sprawi, że przeciwnik nie tylko nie będzie mógł czarować, ale nawet się nie ruszy. A to już bezsprzecznie oznacza wygrany pojedynek.  

Evangeline V. I. Lynn, VIII klasa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VI
Wiek : 16
Skąd : Londyn, Anglia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 77
  Liczba postów : 57
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15340-honey-ford
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15342-relacje-honey-ford
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15341-sowa-honey#411300
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15339-honey-ford




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Nie Paź 29 2017, 13:03





Szanowny profesorze/panie Sharker


Praca domowa
Postanowiłam większą uwagę skupić na zaklęciach, z którymi miałam do czynienia i które nie są dla mnie trudne, a właściwie, które jestem w stanie jakoś wyczarować.
Everte Statum to zaklęcie wymaga nie tylko tego co każde zaklęcie. Mam na myśli skupienia się i wykonania odpowiedniego ruchu różdżką. Głównie o to chodzi, żeby wycelować w odpowiednią osobę bo machnięcie od tak nie jest odpowiednie. Raz przez przypadek skierowałam w różdżkę nie, w kogo powinnam i tak o to ta osoba sobie poleciała. Poleciała mam na myśli, że zaklęcie wyrzuca w powietrze tą osobę, w którą wymierzymy czar. Wydaje mi się, że zaklęcie jest przydatne. Taka osoba po tym jak "poleci" sobie w górę i spadnie na coś lub coś, kogoś... No może czuć się oszołomiona i jak przy okazji jeszcze zgubi różdżkę w locie to mamy przewagę. Chociaż, jakby uderzyła w głową coś to mogłaby umrzeć. Wydaje mi się, że te zaklęcie wcale nie jest takie bezpieczne.
Expelliarmus to zaklęcie lubię. Nie jest ono trudne (pewnie to dobrze o mnie nie świadczy), ale za to pozbawia przeciwnika różdżki i taka osoba w pojedynku nie za bardzo jak ma czarować. Chyba, że ma umiejętności bezróżdżkowe... Fakt nie zawsze to zaklęcie będzie skuteczne, zależy na kogo trafimy, ale myślę, że nie jest złe. Zwłaszcza, że nie jest trudne i bez różdżki prawie każdy jest bezradny. Wydaje mi się, że jest to skuteczne zaklęcie i dobrze jest je znać.
Ostatnie zaklęcie wydaje mi się, że jest takie najlepsze i nie takie trudne. Drętwota, która powoduje oszołomienie, jak sama nazwa mówi drętwotę ciała i z tego co czytałam to w niektórych przypadkach można kogoś pozbawić przytomności.
Wymieniłam może nie jakieś skomplikowane zaklęcia, ale je znam i wiem jak je wyczarować. Myślę, że dobrze znać chociażby takie niepozorne zaklęcia, które nie wymagają jakiś niesamowitych umiejętności.

Honey A. L. Ford, klasa VI, Puchoni
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Preston
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 725
  Liczba postów : 773
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13332-ezra-thomas-clarke
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13335-relki-ezry
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13336-eureka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13338-ezra-clarke




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Nie Paź 29 2017, 16:07





Panie Sharker,

pierwszym zaklęciem jest Expelliarmus - oczywista podstawa, zaklęcie, które niemal każdemu nasunie się jako pierwsze na myśli. I bardzo dobrze, ponieważ ono jedno wystarczy, by wystawić przeciwnika na swoją łaskę. Brak różdżki = bezbronność. Rzadko zdarzy się, byśmy walczyli z osobą znającą magię bezróżdżkową. A jeśli to się zdarzy, to prawdopodobnie już przegraliśmy.
Interesujące wydaje się być również zaklęcie Obscuro. Wzrok jest jednym z najważniejszych zmysłów i bez niego nasz przeciwnik poczuje się mocno zdezorientowany. Prawdopodobnie spróbuje ściągnąć zaczarowaną opaskę, a w tym czasie my będziemy mogli zaskoczyć go kolejnym urokiem.
Wiadomo jednak, że w pewnych sytuacjach musimy przejść do obrony. Uważam, że jedną z ciekawych form będzie zaklęcie Aerudio - sprawia ono, że powietrze wokół czarującego zaczyna szybko wirować, chroniąc nie tylko przed zaklęciami, ale i ewentualnym fizycznym atakiem. Jedyną wadą jest to, że zaklęcie utrzymać można tylko przez kilka sekund.

Ezra T. Clarke, Ravenclaw X klasa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Wyspa Skye, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1283
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 1419
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13638-blaithin-astrid-dear
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13646-not-a-bad-girl
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13684-dziobek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13647-blaithin-astrid-dear




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Nie Paź 29 2017, 17:49






Profesorze? Sharker,


Wybranie odpowiednich do pojedynku zaklęć zależy głównie od okoliczności, naszego otoczenia, a zwłaszcza przeciwnika, z którym walczymy. Jeśli znamy jego słabe punkty najlepiej uderzać własnie w nie. Biorąc pod uwagę zupełnie przypadkową sytuację, gdzie nie można zareagować przy użyciu otoczenia, jak chociażby jakiegoś głazu, wybrałabym na sam początek Drętwotę. To jedno z najpopularniejszych zaklęć ze względu na skuteczne działanie. Unieruchomiona ofiara nie tylko nie użyje różdżki, nie mogac nią poruszyć ani wypowiedzieć inkantacji, ale również nie ucieknie i nie spróbuje rzucić się na atakującego. Ofiara pozostaje pod naszą władzą aż samodzielnie zdejmiemy czar, a w tym czasie możemy upewnić się, że będzie już stuprocentowo bezbronna.
Drugi zaklęciem jest Aquasudo. Potrafi być niebezpieczne, ale osoba umiejętnie kim kierująca może znacząco zwiększyć swoje szanse na zwycięstwo w starciu. Przeciwnikowi braknie powietrza, a przez wylewającą się z gardła wodę nie może rzucić zaklęcia. Trzeba jednak uważać na ludzi operujących magia niewerbalną, ale Aquasudo i tak potrafi skutecznie rozproszyć przez to, że jest bardzo nieprzyjemne i groźne dla zdrowia. Używać z ostrożnością i najlepiej nie przy większej publice.
Stare, dobre Incendio też bywa niezawodne. Nic tak nie odwróci uwagi przeciwnika jak podpalone ubrania czy włosy, a ból skutecznie spowolni jego reakcję na kolejne zaklęcie, którym moglibyśmy go dobić. Należy uważać, bo poparzenia mogą być bardzo rozległe i uważać, żeby nie podpalić otoczenia.
Fire Dear



______________________



What doesn’t kill me, makes me stronger

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Filadelfia
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1584
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 1550
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11001-daisy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11218-stokrotka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11249-listy-do-daisy#303189
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11219-daisy-manese




Administrator






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Wto Paź 31 2017, 17:49





Rasheed,

To zabawne, że uczysz nas teraz OPCM. Nie pogniewasz się chyba, że przesyłam pracę domową kilka dni po terminie? I tak wiele kosztowało mnie, żeby się za nią zabrać.

Ciężko było mi wybrać jedynie trzy zaklęcia, a tym bardziej takie trzy, które nadawałby się do trzymania ich potem w jakiejś szkolnej dokumentacji czy co tam masz. W klubie pojedynków jestem sekundantem, a kiedy indziej raczej się nie wychylam, a jeśli już, stosuję wtedy odpowiednio przekonujące metody. Ale ponieważ to praca domowa, powinno być raczej nudno.
Na początek, niezwykle przydatne i uniwersalne - Expelliarmus. Definitywnie kończy pojedynek, o ile uda się przejąć różdżkę, a więc jest idealne w sytuacjach, gdy nie jest to sportowa wymiana zaklęć. Expelliarmusa używam ilekroć nie chcę, żeby jakiś gumochłon męczył mnie dłużej zaklęciami.
Kolejne - Aquasudo. Ciężko mi sobie teraz to wyobrazić, ale może pamiętasz, że dwa lata temu uczyliśmy się tego zaklęcia na lekcji. Tamta nauczycielka na pewno nie miała po kolei w głowie, biorąc pod uwagę, że należy ono do zaklęć czarnomagicznych. Może dlatego ją wywalili? Jest bardzo przydatne, kiedy ma się ochotę uciszyć przeciwnika, a przy tym zapewnić mu parę nieprzyjemnych chwil. Warto używać go z rozwagą, żeby nie doprowadzić do poważnych uszkodzeń organizmu, bo potem można mieć tylko problemy.
Jeśli chodzi o ostatnie zaklęcie, nie mogę się zdecydować pomiędzy Bombarda Maxima a Ceruisam, jednak myślę, że to drugie jest bardziej zabawne. Patrzenie jak przeciwnik nie może złapać dobrze własnej różdżki, by zaatakować, wydaje mi się niezwykle satysfakcjonujące.  
Daisy Manese

______________________



Oh, we are magnificent
The selfish I can't see itself
When it shoots across the fall
It can never be destroyed


Ostatnio zmieniony przez Daisy Manese dnia Sro Lis 01 2017, 01:19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Elstow, Bedfordshire
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 408
Dodatkowo : kapitan drużyny Huffu
  Liczba postów : 639
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13545-gemma-harper-twisleton
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13551-gemm-dobry-c#360801
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13552-najbardziej-poturbowana-sowa-w-hogu#360803
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13553-gemma-harper-twisleton#360808




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Sro Lis 01 2017, 00:06






Dzień dobry,

przesyłam pracę domową.

Bardzo często w walce posługiwać można się zasłonami lub czymś mylącym wzrok, ze względu na to, że zmysł ten jest niezwykle ważny w pojedynku. Obscuro wyczarowuje opaskę, która skutecznie uniemożliwia czarodziejowi spostrzeżenie ruchów drugiej osoby. Tym samym ciężej mu w nią trafić, a także obronić się przed ewentualnym atakiem. Przydatne, jeśli chce się również przed kimś uciec.
Jednym z uniwersalnych zaklęć obronnych jest Barrera. Kurz i pył dekoncentrują przeciwnika i utrudniają mu sprawny udział w walce. Jednocześnie pozostajemy zakryci i bezpieczniejsi, ale należy uważać, żeby samemu sobie również nie zaszkodzić i nie przesłonić całego widoku.
Accenure jest jednym z najlepszych zaklęć, jeśli chcemy utworzyć przy sobie stałą barierę ochronną, przez którą nie przebiją się czary. Dzięki temu sami możemy atakować, ale pozostajemy nietykalni. Dzięki niewidzialności nie przeszkadza nam to w obserwowaniu przeciwnika.
Z poważaniem
Gemma Twisleton, Hufflepuff VIII


______________________



THE NAME'S TWISLETON... GEMMA TWISLETON.


Gemm tymczasowo nie ma w Hogwarcie, ale jak ktoś coś chce, to można się kontaktować listownie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 21
Skąd : Marsylia, Francja
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1102
  Liczba postów : 476
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11845-carma-c-charisme
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11852-carma-cie-oceni
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11851-maly-kruczek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11853-carma-c-charisme




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Czw Lis 02 2017, 00:52












Z nikim się nie umawiałam. Trochę liczyłam na Ciebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Wyspa Jura, Szkocja
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 102
Dodatkowo : Wilkołak
  Liczba postów : 248
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15136-mefistofeles-e-a-nox#403342
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15137-what-does-life-mean-to-me#403353
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15139-kind#403356
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15134-mefistofeles-e-a-nox




Moderator






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Nie Lis 05 2017, 15:06





Panie Sharker,

przesyłam pracę domową.
Jako zaklęcia idealne do pojedynku uważam Conjunctivitis, Drętwotę i Expelliarmus. Pierwsze oślepia, a jest na tyle silne, że działa nie tylko w przypadku pojedynku z drugim czarodziejem, a także w razie ataku jakiejś potężniejszej istoty. Taki bonus, bo na człowieka również jest przydatne - ludzie bardzo polegają na zmyśle wzroku. Drętwota to podstawa, unieruchomiony w ten sposób czarodziej nic nie zrobi; kończy walkę. Czarodzieje mają tendencję do zrzucania wszystkiego na magię, zatem jeśli poprzez użycie Expelliarmusa odbierze im się różdżkę, to nie wiedzą co zrobić i czują się bezbronni - stają się bezbronni.
M. E. A. Nox, Slytherin X klasa

______________________


Mefisto Nox
Off the leash, out of the cage, an animal...

UWAGA!
BARDZO WAŻNE INFO:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Bibury, Anglia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 66
  Liczba postów : 334
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15046-maximilian-blackburn#400967
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15048-max#401002
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15050-max#401008
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15049-maximilian-blackburn#401005




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Sro Lis 08 2017, 06:35





Panie Sharker,

przepraszam za spóźnienie, poniżej przesyłam moją pracę domową.
Wybranymi przeze mnie zaklęciami są:
- IMPEDIMENTO - choć to z pozoru zabawne zaklęcie, czasem nawet stosowane w żartach, nie sposób nie zauważyć jego znaczenia dla pojedynku. Mając na uwadze, że magia niewerbalna nie jest aż tak częstą umiejętnością można ze sporą dozą prawdopodobieństwa uznać, że rzucając impedimento pozbawimy przeciwnika "ruchu", sprawiając że się jąka stanie się więc bezbronny;
- ACCENURE - niewidoczna bariera, która powstaje dzięki niemu może okazać się nieocenioną pomocą przy pojedynku, tworząc dla rzucającego ją mur ochronny odbijający ataki przeciwnika;
- METUSQUE - broni rzucającego skorupą z piasku, która nie pozwala na to, by zaklęcia rzucane przez rywala dotarły do ciała; tłumi je tworząc tym samym dodatkową ochronę ciała przed uszkodzeniami mechanicznymi.

Z poważaniem
Maximilian Blackburn, Slytherin, VII
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 21
Skąd : Marsylia, Francja
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1102
  Liczba postów : 476
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11845-carma-c-charisme
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11852-carma-cie-oceni
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11851-maly-kruczek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11853-carma-c-charisme




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Pon Lis 13 2017, 01:11






Kochanie,
Norbert organizuje urodziny w naszym domu, a ja trochę... Chyba się pochorowałam. Rano wszystko było dobrze, ale posprzątałam całe mieszkanie, zrobiłam zakupy, potem gotowałam i znowu sprzątałam i znowu musiałam iść do sklepu, bo zapomniałam o alkoholu i zapomniałam o szaliku i czapce, a strasznie wiało i to pewnie to, no sama nie wiem.
Czuję się paskudnie i jest mi bardzo, bardzo źle. I nawet jeszcze nie wiem co to i nie mam pojęcia jak to wyleczyć, no i jeszcze te anomalie, na pewno sobie wszystko pogorszę...

Mogę u Ciebie nocować? Proszę, powiedz, że mogę, nie dam rady zasnąć przy muzyce klubowej...
C.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 21
Skąd : Marsylia, Francja
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1102
  Liczba postów : 476
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11845-carma-c-charisme
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11852-carma-cie-oceni
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11851-maly-kruczek
http://czarodzieje.my-rpg.com/t11853-carma-c-charisme




Gracz






PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   Pon Lis 13 2017, 01:51






Kochanie,
jakbyś mógł, to byłabym bardzo wdzięczna. Wyjdę za jakieś pół godziny, nie mam siły się teleportować, no i to tylko trzy domy dalej.
Możesz poprosić Tjänare o wstawienie herbaty? I znalezienie jakiegoś ciepłego koca? Więcej mi nie trzeba.
C.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Rekinowa poczta   

Powrót do góry Go down
 

Rekinowa poczta

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 18 z 19Idź do strony : Previous  1 ... 10 ... 17, 18, 19  Next

 Similar topics

-
» Wielka poczta Mistrza Gry
» Smocza poczta
» Poczta Magnus De Mertio
» Poczta Alice
» Poczta Sabinki

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
poczta
-