IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Kawiarnia Francuski Pocałunek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
AutorWiadomość



avatar

Nauczyciel
Wiek : 27
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 620
Dodatkowo : metamorfomag
  Liczba postów : 1718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t171-cassandra-villiers
http://czarodzieje.my-rpg.com/t6690-thanks-for-loving-me#189323
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4274-cass




Gracz






PisanieTemat: Kawiarnia Francuski Pocałunek   Czw Sty 23 2014, 15:28

First topic message reminder :


Kawiarnia Francuski Pocałunek

Kawiarnia została zaczarowana w taki sposób, że padający deszcz czy śnieg nie dosięga stolików stojących przed urokliwą kamienicą. Na jej murze wije się roślina, która w zależności od pór roku zmienia kolor kwiatów od fioletowego aż do soczystej czerwieni. Kawiarnie wypełnia zapach cynamonu i pieczonego ciasta. Możesz zawsze liczyć na słodkości, które poruszą Twoje zmysły. Nie obawiaj się kalorii. Wchodząc do środka, czujesz, że możesz całkowicie się zatracić i nie istnieją już żadne problemy.

Yin i yang
Imbirowa mątwa
Cytrynowy Raj
Malinowy Chruśniak
Sen Memortka
Wiśniowy Gryf
Zielona herbata
Herbata jaśminowa/goździkowa/kardamonowa
Herbata z dzikiej róży/z czarnego bzu
Herbata z konfiturą/z sokiem/z miodem i cytryną
Dyptamowy smakosz
Smocze espresso
Chochlikowe cappuccino
Bazyliszkowe Macchiato
Syrenie Latte
Frappucino smakowe z bitą śmietaną i polewą
Czekolada orzechowa/waniliowa/piernikowa/biała
Czekolada z rumem/irish coffee
Czekolada z likierem owocowym/z musem owocowym
Świeżo wyciskany sok/smoothie owocowe/koktajl
Drink dnia (zapytaj obsługę)

Śniadania
Croissant z konfiturą, sok ze świeżych pomarańczy, jogurt z granolą i owocami
Tosty francuskie z dowolnymi składnikami, kawa lub herbata
Grzanki serowe, jajko po benedyktyńsku, bekon, kawa lub herbata
Ciabaty zapiekane na ciepło, świeżo wyciskany sok

Słodkości
Malinowy sernik
Szarlotka z lodami
Eklerki 3 sztuki
Tiramisu
Deser lodowy z bitą śmietaną i owocami sezonowymi
Naleśniki na słodko z dowolnymi składnikami
Creme brulee
Rurki z kremem 2 sztuki
Kanarkowe kremówki
Suflet czekoladowy
Ciastka nasączane eliksirem rozśmieszającym

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : II
Wiek : 20
Skąd : Hogsmeade
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 59
  Liczba postów : 106
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8785-lilian-emerald
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8787-lilka
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8788-sophie
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8789-lilian-emerald




Gracz






PisanieTemat: Re: Kawiarnia Francuski Pocałunek   Pią Sty 12 2018, 22:00

Francuski Pocałunek już od kilku dobrych lat był dla Lilian jak pełna miłych wspomnień ostoja od zatraconego w szaleńczym pędzie świata. Po raz pierwszy pracowała w lokalu w trakcie wakacji, niedługo po śmierci rodziców – nie miała planów, a nawet gdyby nadarzyła się ku temu okazja, nie byłaby w stanie skupić się na odpoczynku. W ten sposób, pragnąc zająć myśli czymś kompletnie odrębnym, zatrudniła się w kawiarni. Każdego ranka otwierała ją kompletem zapasowych kluczy, w blasku wschodzącego słońca wystawiała na zewnątrz krzesła i stoliki, choć równie dobrze mogła posłużyć się magią. Wtedy robiła, co mogła, by wypełnić sobie czas i unikanie czarów stało się wówczas całkiem słusznym rozwiązaniem. Zapach wypieków wkrótce wypełniał przytulne wnętrze kawiarni, w celowo odgrodzonym od słonecznego światła pomieszczeniu wykorzystywano nadający swoisty klimat kominek, a Lilian miała wrażenie, że w ferworze pracy w tak wspaniałym miejscu staje się kompletnie inną osobą, daleką od przejmującego bólu straty.
I tak, po upływie dość długiego czasu, powróciła na „stare śmieci”. Właścicielka przyjęła ją z szerokim uśmiechem i otwartymi ramionami, choć nie raz widywały się na uliczkach Hogsmeade albo przy okazji wizyty na pobliskim cmentarzu. Emerald z trudem powstrzymywała łzy, kiedy wręczano jej ten sam fartuszek, który nosiła przed laty, gdyż przywoływał on mnóstwo wspomnień, zupełnie jak przypadkowo utworzona myślodsiewnia. Obowiązki się nie zmieniły – mimo upływu lat, kawiarnia działała w tym samym, niezmiennym systemie, zapewniającym przyjemne poczucie stabilności. Odmieniła się tylko sama Lilian – z pewną (znaczącą) pomocą ciemnowłosej współlokatorki, biła teraz takim samym blaskiem, co centralne pomieszczenie lokalu. Jej myśli wypełniała dotychczas twarz Tonii, chaotyczna mieszanina wspomnień minionych dni i nieśmiało wyłaniających się uczuć. Zakładając fartuszek, pragnęła oczyścić własną głowę tak samo, jak kiedyś, tym razem jednak w celu uniknięcia zawodowych porażek, które z łatwością mogła wywołać, rozmyślając o przyjaciółce. Mimo wszystko, wyjaśniała nagłe drżenie rąk i szybsze bicie serca pozostałością zaskoczenia po ich nie tak odległym pocałunku, a raczej jego próbie, chociaż sama dobrze wiedziała, że perfidnie się okłamywała. Rozpoczęła pracę z potężną dawką energii i już po chwili lawirowała radośnie między stolikami, kiedy kawiarnia zaczęła zapełniać się klientami. Dzień mijał dość prędko i nim się obejrzała, do zamknięcia pozostała niecała godzina. Właśnie wtedy przy jednym ze stołów dostrzegła osobę, która tak uparcie okupywała jej myśli i najwyraźniej postanowiła przypomnieć o sobie także wtedy, gdy Lilian wypierała ją z nich, by odpowiednio skupić się na pracy. Wzięła głęboki wdech, porwała z blatu kartę dań i przystroiła twarz w promienny uśmiech. Właściwie nie musiała za bardzo się starać – w miarę zbliżania się do Tonki, całe jej ciało zdawało się radować, a kiedy zatrzymała się obok, miała ochotę przysiąść obok i spędzić resztę czasu pracy tylko z nią.
- Tons! Nie wiedziałam, że przyjdziesz – przywitała ją z entuzjazmem, pochylając się nad stolikiem i muskając wargami jej wciąż chłodny od wędrówki policzek. Serce nieomal wyskoczyło jej przy tym z piersi, ale całkiem nieźle szło jej udawanie, że nie robiło to na niej żadnego wrażenia. – Przejrzyj kartę i daj znać, na co masz ochotę. Może poczekasz, aż skończę? Zostało niewiele czasu, a później możemy razem wrócić do domu. W drodze wyjątku mogę nawet pokazać ci, gdzie pieką najlepsze cynamonowe ciastka w Hogsmeade – dorzuciła pod koniec, ściszając głos, ale zaraz po tym uśmiechnęła się szeroko. W jednej dłoni trzymała notes, w którym zapisywała zamówienia, lecz drugą miała absolutnie, zachwycająco wolną, co pozwoliło jej dotknąć przelotnie policzka Tonii. – Zmarzłaś – zauważyła już z całą pewnością, wyraźnie niezadowolona i pokręciła głową. Nie miała pojęcia, jak Tonka mogła uchronić twarz przed mrozem, ale była gotowa dostarczyć jej zamówienie z Francuskiego Pocałunku bezpośrednio do domu, byle tylko uchronić ją przed spacerem w tak zniechęcającą pogodę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Kawiarnia Francuski Pocałunek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

 Similar topics

-
» Pocałunek śmierci
» Kawiarnia Solace
» Kawiarnia Lacciato
» Kawiarnia
» Kliknij i przeciągnij

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogsmeade
-