IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Konkurs babeczkowy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Galeony : 383
  Liczba postów : 192




Specjalny






PisanieTemat: Konkurs babeczkowy   Nie Lut 09 2014, 17:34


Na tym stoisku możecie pokazać, na co was stać i to z różnych dziedzin gastronomii. Zróbcie przepyszne, walentynkowe babeczki. Jesteście gotowi? Start!

Rzuć kostkami!
1,2 - babeczki okazały się niejadalne, ale za to pięknie je udekorowałeś/aś! W nagrodę dostajesz punkt do umiejętności artystycznych. I jadalną babeczkę na pocieszenie.
3,4 - babeczki nie wygląday najlepiej, za to smakowały wybornie! Wszyscy byli zachwyceni. Dostajesz punkt do umiejętności magicznego gotowania i resztę babeczek do spałaszowania.
5,6 - cóż, totalnie nic ci nie wyszło. Ale jakaś dobra dusza zaproponowała ci konkurs na najszybsze zjedzenie pięciu babeczek. Wygrałeś/aś i dostajesz za to aż 10 galeonów! Dodaj je sobie w odpowiednim temacie. I postaraj się nie rozchorować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1304
Dodatkowo : ścigająca
  Liczba postów : 545
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7393-katniss-johnson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7396-niezrozumiana-przez-nikogo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7406-tutaj-katniss-johnson-zostaw-wiadomosc
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7405-katniss-johnson




Gracz






PisanieTemat: Re: Konkurs babeczkowy   Nie Lut 16 2014, 10:22

Chłopaka jak nie było, tak nie ma. Kat postanowiła zadbać trochę o siebie, podchodząc do stoiska, z którego wydobywający się zapach przyciągnąłby nawet największego niejadka. Miała nadzieję na zjedzenie czegoś dobrego, ale jak się okazało, najpierw trzeba było "to coś" przyrządzić. I tu był pies pogrzebany. Katniss nie potrafiła nawet porządnie wody zagotować. Może dzisiejszy dzień będzie inny, a los jej dopisze i Gryfonka upiecze jadalne babeczki?
Pełnia niepokoju podeszła do blatu, na którym pełno było produktów potrzebnych do przygotowania ciasta. Mąka, jajka, mleko, proszek do pieczenia, cukier wanilinowy, kostki masła, cukier... Do tego różne owoce. Dziewczyna zakasała rękawy sukni, założyła fartuszek wiszacy na wieszaku i połozyła przed sobą miskę i kilka mniejszych miseczek.
-Powodzenia. -Szepnęła do siebie. Miała nadzieję, że nie jest nagrywana z ukrycia, bo to mogłoby się skończyć dla niej fatalnie. -Przepis, przepis, pomocy? -Nie ma przepisu? No to zabawa dopiero się zaczyna. Katniss wbiła do miski 2 duże jajka, bo tyle uważała za stosowne. Można pominąć fakt, że już na początku trafiła na zbuka, co delikatnie ją zdemotywowało. Skorupki wrzuciła do śmietnika. Mleko... Ile mleka? Na początek wlała 3/4 szklanki i wsypała 3 łyżki cukru. Po chwili zastanowienia dosypała jeszcze jedną łyżeczkę cukru wanilinowego, tylko dlatego, że go lubiła. Dodała 2 szklanki mąki z łyzeczką proszku do pieczenia. Dziewczyna zaczęła mieszać ciasto, myśląc, o czym zapomniała. Nie lubiła tej czynności, po chwili jedna ręka zaczynała ją boleć i musiała zmieniać rytm.
Odstawiwszy wymieszane ciasto, Kat wzięła dwa czerwone jabłka i, obrawszy je, zaczęła przecierać je na tarce. Tak, postanowiła zaszaleć i zrobić babeczki z nadzieniem jabłkowym. Nie omieszkała poczęstować się powstałą masą. -Hm.. Cynamon! - Sięgnęła po przyprawę i delikatnie posypała nią jabłkową masę. Zmieszała ją z ciastem i zaczęła nakładać do foremek. To pięknie nie wyszło. Albo ciasto nie chciało ładnie zejść z łyżeczki, albo schodziło nazbyt chętnie. Skończyło się na tym, że Kat miała całe brudne ręce, a stanowisko pracy przypominało pobojowisko. Dziewczyna miała tylko nadzieję, że babeczki wyrosną. Włożyła je do piekarnika (nie zapomniała o rękawicach!), który był nastawiony na 180 stopni. Nie wiedziala, na ile powinien być nastawiony taki piekarnik, więc wolała nie zmieniać domyślnych ustawień.
Po 20 minutach dziewczyna wzięła patyczek, zeby sprawdzić, czy ciasto się do niego przyklei. To by znaczyło, że...to na pewno coś znaczyło. Gryfonka spróbowała sobie przypomnieć nauki mamy. 'Mokry patyk, niedobre ciasto', czy może 'Mokry patyk, dobre ciasto?'. Jej wątpliwości rozwiał patyczek, który jak na złość był suchy.
-Auuu! - Kat, chcąc wyjąć babeczki, zapomniała o rękawicach. Typowa anty-kucharka. Przytknęła poparzone palce do ucha, co niby powinno pomóc. -Druga próba.-Rzekła, zakładając ochronne rękawice. Tym razem wyciagnęła babeczki bez większych przeszkod.
To nie wyglądało za dobrze. Niektóre babeczki były delikatnie mówiąc, popękane. Gdyby dziewczyna potrafiła zrobić lukier, najpewniej zatuszowałaby tę wizualną niedogodność. Niestety, nie była utalentowana w kierunku kucharskim. Posypała więc tylko babeczki cukrem pudrem. Dwanaście babeczek, bo tyle właśnie wyszło z jej proporcji.
-Ta dam? -Zwróciła się w stronę jury. -Z góry przepraszam - spuściła oczy - ale nie potrafię piec.
W czasie, gdy jury degustowało babeczki, dziewczyna sprzątała stanowisko pracy. Przyszła do czystego, zostawi czyste. Porządek w kuchni musi być, jak to mówiła jej mama. Odwiesiła fartuszek, umyła naczynia, sprzątnęła ciasto i mąkę. Po skończonej pracy, wróciła do komisji i...
Nie uwierzyła własnym uszom! Dowiedziała się, że jej babeczki były przepyszne, całkiem inne od tych, które robili inni. Jakaś czarownica pochwaliła pomysł nadzienia jabłkowego i poprosiła o przepis. Drugi czarodziej, chyba uczulony na jabłka, spytał, skąd wpadł jej do głowy ten pomysł. Trzeci członek komisji powiedział, że dawno nie jadł tak smacznych babeczek. Tu Katniss uśmiechnęła się. Zaraz jednak ta sama osoba dodała, że wizualnie nie widziała gorszych. Mimo wszystko, dziewczyna zyskała trochę wiary w siebie i 6 babeczek, bo członkom jury rozdała po jeszcze jednej.
Postanowiła zaczekać na Skylara w tym miejscu, bo może się mijają? Usiadła na krześle na zewnątrz i posmakowała swoją babeczkę. Hm, całkiem niezła, pomyślała. Zjadłszy jedną, zaczęła rozglądać się za swoim partnerem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : Edinburgh
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 117
  Liczba postów : 135
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7392-skylar-kurosaki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7401-ccjl
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7398-skylar-kurosaki-czyli-piszcie-wszyscy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8671-skylar-kurosaki




Gracz






PisanieTemat: Re: Konkurs babeczkowy   Pon Lut 17 2014, 20:20

Skylar jak ogłupiały latał szukając swojej ukochanej Katniss. Jak on mógł ją zgubić. Przecież trzymali się za ręce, kiedy prowadził ją do zrobienia wspólnego zdjęcia. Był aż tak beznadziejny, że zgubił swoją dziewczynę nie wiadomo, gdzie i byłby tego prawie nie zauważył. Mógł się nazwać tylko idiotą. Ale kto nie ma w głowie, ten ma w nogach. Biegał więc w tę i nazad przez ponad godzinę, żeby znaleźć Zgubę. Był już strasznie zmęczony i zrezygnowany, gdy dotarł na konkurs babeczkowy, który uważał za swoją ostatnią alternatywę.
Niemal natychmiast spostrzegł blondynkę, której szukał tyle czasu. Powinien chyba bardziej ją poznać, skoro przyszedł tutaj jako do jednego z ostatnich miejsc. No cóż. Każdemu zdarza się być beznadziejnym tak jak Skylarowi. A może nie?
Zdyszany podszedł do dziewczyny i spojrzał się na nią z uśmiechem, który wymagał już od niego wielu sił. W końcu nie jest tak prosto biegać sprintem przez godzinę i przedzierać się przy tym przez tłumy ludzi.
-A już się bałem, że Cię straciłem. Nie rób tego więcej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1304
Dodatkowo : ścigająca
  Liczba postów : 545
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7393-katniss-johnson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7396-niezrozumiana-przez-nikogo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7406-tutaj-katniss-johnson-zostaw-wiadomosc
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7405-katniss-johnson




Gracz






PisanieTemat: Re: Konkurs babeczkowy   Pon Lut 17 2014, 20:47

Bez słowa podbiegła do chłopaka, gdy tylko go ujrzała, porzucając babeczki na pastwę losu. Pewnie i tak nikt ich nie podkradnie ze względu na ich wygląd. Rzuciła się na Skylara, mocno go przytulając.
-Gdzie Ty się podziewałeś? Nieważne, liczy się to, że znów jesteśmy razem.-W jej głosie nie można było dosłyszeć nuty zarzutu, bo najzwyczajniej w świecie takowej nie było. Na każdego innego człowieka, który zostawiłby ją na tyle czasu samą, nawrzeszczałaby i obraziłaby się na cały tydzień. Na Skylara jednak nie potrafiła się gniewać. On miał w sobie to coś, co wzbudzało jej uśmiech.
Dopiero po chwili dostrzegła skrajne wycieńczenie chłopaka. Poprowadziła go do stolika i podała mu babeczkę. Może to nie najlepsze rozwiązanie na pragnienie, ale zawsze trochę cukru. -Mojej własnej roboty, więc uważaj...-Spuściła oczy. Serce nadal biło jej mocno, odkąd zobaczyła chłopaka. Z zaróżowionymi policzkami i roztrzepanymi włosami wyglądał uroczo. I oczy. Uwielbiała jego oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : Edinburgh
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 117
  Liczba postów : 135
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7392-skylar-kurosaki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7401-ccjl
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7398-skylar-kurosaki-czyli-piszcie-wszyscy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8671-skylar-kurosaki




Gracz






PisanieTemat: Re: Konkurs babeczkowy   Pon Lut 17 2014, 21:10

Ucieszony chłopak wziął babeczkę panny Johnson i dokładnie jej się przyjrzał. Babeczka nie wyglądała najlepiej. Mimo wszystko, żeby nie sprawić dziewczynie przykrości postanowił ją zjeść. Szybko zbliżył babeczkę do ust i jeszcze szybciej ugryzł. Był kompletnie zaskoczony. Pomimo swojego dziwnego wyglądu smak babeczki był wręcz genialny. Dopiero teraz Kurosaki zdał sobie sprawę jak bardzo był głodny. Spragniony też, ale niestety w pobliżu nie było żadnego miejsca, gdzie mógłby się napić.
-To jest genialne. Czego to od siebie chcesz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 20
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 1304
Dodatkowo : ścigająca
  Liczba postów : 545
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7393-katniss-johnson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7396-niezrozumiana-przez-nikogo
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7406-tutaj-katniss-johnson-zostaw-wiadomosc
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7405-katniss-johnson




Gracz






PisanieTemat: Re: Konkurs babeczkowy   Pon Lut 17 2014, 21:54

Już otwierała usta, by zaprzeczyć i wykłócać się, że wcale nie są dobre, ale postanowiła raz po ludzku podziękować, bo ciągłe narzekanie zniechęca do prawienia komplementów. Uśmiechnęła się delikatnie. - Jeśli naprawdę Ci smakują, częstuj się. -Sama wzięła jedną babeczkę. Ugryzła kawałek. Hm, nie były takie złe. Ukryty talent kucharski? Raczej wątpię. Pewnie jednorazowy wybryk. -Jak juz złapiesz oddech, możesz mi opowiedzieć, gdzie byłeś, jak Cię nie było.- Dziewczyna przyjrzała się swojej babeczce. Co jak co, ale do dekoracji mogła się przyczepić. Ale, jak to mówią, 'jeśli ciasteczko niesłodkie u dna, cóż po tym, że kryzy ma?'. Zaraz jednak wróciła spojrzeniem do chłopaka, który nawet z twarzą ubrudzoną cukrem pudrem wyglądał przystojnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Konkurs babeczkowy   

Powrót do góry Go down
 

Konkurs babeczkowy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Konkurs babeczkowy
» "Fasolki wszystkich smaków" - konkurs literacki
» Konkurs rysunkowy - klasyczny
» Leśne ostępy
» Znane postacie magiczne

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
Miasto Zakochanych
-