IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Brytyjska hodowla wsiąkiewek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 627
Dodatkowo : rezerwowy pałkarz, wężoustość
  Liczba postów : 1439
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4683-scarlett-maya-saunders
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4686-masz-sms
http://czarodzieje.my-rpg.com/t4687-sms
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7174-scarlett-maya-saunders




Gracz






PisanieTemat: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Nie Mar 16 2014, 16:59


Brytyjska hodowla wsiąkiewek

Hodowla wsiąkiewek w ich naturalnym środowisku. Większość jest zabijana, aby stworzyć z nich magiczne portfele i sakiewki, można jednak zabrać jakąś do domu. Nie zdziw się jednak, kiedy wsiąkiewka ci zniknie!
    Cena za jedną wsiąkiewkę: 20 g

    Rozliczeń dokonuj w tym temacie.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Rok Nauki : VII
Wiek : 19
Skąd : Virginia
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 250
Dodatkowo : oklumencja
  Liczba postów : 288
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12357-madelaine-lana-ainsworth#329519
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12361-holy-moly#329672
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12360-dolly#329671
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12362-hollywood-ainsworth#329673




Gracz






PisanieTemat: Re: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Czw Kwi 21 2016, 19:55

Pojedynek VI

@Antoinette A. Petru vs @Iridion Coma
wraz ze wszystkimi zainteresowanymi!

Macie 3 dni na podjęcie się udziału w pojedynku. Po tym czasie osoba, która się nie zjawi przegrywa w tej rundzie walkowerem. Rozgrywacie po I turze pojedynku, z podsumowaniem czekając na interwencję MG. Zaczyna dowolna osoba z pary!


Próg punktowy: 7
zasady gry | kostki | spis zaklęć
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 28
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 278
Dodatkowo : animagia (jaguar)
  Liczba postów : 107
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12496-iridion-coma#336839
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12499-we-don-t-have-to-make-friends#336859
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12500-puszczyk-mszarny-iridiona#336861
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12507-iridion-coma#337073




Gracz






PisanieTemat: Re: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Czw Kwi 21 2016, 21:12

/Trzy dni po grze z Alexisem. Tak wyglądam

Muzyk siedział akurat w domu szukając czegoś ciekawego do roboty. Co prawda sam nie wiedział czemu był tak bardzo niespokojny. W końcu co dopiero wrócił z bardzo wymagającej trasy. Został ranny, a Coma chciał jeszcze więcej adrenaliny. Sam nie wiedział co prawda dlaczego tak się dzieje ale powoli dochodził do wniosku, że uwielbia czuć ten dreszczyk emocji. Może nie powiedział przyjacielowi, że zapisał się do klubu pojedynków, ale prawda była taka, że na dłuższą metę Iridion nie wytrzymałby nic nie robiąc tylko się bycząc. Właśnie leżał na łóżku i przeglądał wpisy na wizbooku gdy do jego okna zaczęło coś stukać. Porwał się jak oparzony i zobaczył nieznaną mu sowę. Otworzył okno i wpuścił zwierzaka do środka. Szybko otworzył list znajdujący się w specjalnej skrytce przy łapce ptaka i przeczytał wiadomość. Zadowolony, uśmiechnął się trochę jak psychopata i zaczął się szykować. Najpierw starannie wybrał ubiór nie zapominając o tym by wszystko było do siebie dopasowane i nie odkrywało zbyt wiele nagiego ciała. Założył długie buty, których używał zawsze do biegania po scenie i wyleciał z pokoju by nałożyć na twarz swój zwyczajowy, sceniczny makijaż. W końcu nie chciał być rozpoznany. Może i nie znał swojego przeciwnika jednak wolał nie robić zbyt wielkiego cyrku pod czas rzucania zaklęć. W końcu jak by nie patrzył mężczyzna był naprawdę rozpoznawalny, a gdy chciał się ukryć zawsze się malował. Wówczas czuł się pewniej. Po czym wyszedł z łazienki rzucił swojemu przyjacielowi i ukochanemu, że wychodzi i zniknął w swoim pokoju. Przeczytał jeszcze raz uważnie wiadomość, nakarmił sowę, która ją przyniosła i teleportował się do brytyjskiej hodowli wsiąkiewek. Co prawda wolał nie urazić żadnego zwierzaka jednak był w stu procentach przekonany, że te sprytne stworzonka zdołają się ukryć. Szedł spokojnie cały czas rozglądając się dookoła i nagle usłyszał jakiś szmer. Zatrzymał się wyszarpnął różdżkę ze swojego pokrowca i krzyknął:
- Ceruisam – celując różdżką w stronę, z której wydawało mu się nadchodził przeciwnik. Miał tylko nadzieję, że nie oberwie od razu pierwszym zaklęciem jakie rzuci w niego druga osoba, którą wylosował w klubie.

Pojedynek (I tura)
Zaklecie: Ceruisam
Atak: 2, 6
Koncentracja: -
czy odnosi skutek?: TAK
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Skąd : Bukareszt - Rumunia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 691
  Liczba postów : 187
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12364-antoinette-anastasia-petru
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12519-welcome-in-my-world#337716
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12527-alexander#337903
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12518-antoinette-anastasia-petru#337712




Gracz






PisanieTemat: Re: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Czw Kwi 21 2016, 21:37

//zaraz po spotkaniu z Dorianem

Po wejściu do domu od razu wstawiła błękitne róże do wazonu, zanurzając w płatkach, po raz tysięczny, swój nos. Czując słodki zapach róż przymknęła oczy delektując się ni przez kilka sekund. Pewnie stałaby tak o wiele dłużej, gdyby nie cisze stukanie w kuchenne okno. Zaskoczono, ale jednocześnie ciekawa, otworzyła jej w głębi ducha mając nadzieję, że będzie to wiadomość od Doriana. Niestety. Przed nią stała zupełnie obca jej sowa z listem przy nóżce. Odwiązała go szybko wyganiając ptaka. Nie lubiła tych stworzeń. Potrafiły tylko paskudzić i dziobać przy każdej okazji. Stanęła, opierając się pupą o blat stołu, i czytając z coraz większym uśmiechem list. Właśnie dostała pierwsze instrukcje do Pojedynku ulicznego. Nie zastanawiając się za długo chwyciła swoją kurtkę i wyszła z domu, po raz ostatni patrząc na kwiaty. Dotarcie Na hodowlę wsiąkiewek zajęło jej trochę czasu. Szybciej pewnie poszłoby, gdyby się teleportowała jednak dziś nie miała na to ochoty. Stukajac obcasami dotarła na miejsce i od razu została potraktowana zaklęciem. Szybko uniosła do góry różdżkę.
- Aerudio. - wypowiedziała, celując przed siebie. Nie miała szczęście. Zaklęcie nie zadziało, przez co jej różdżka zaczęła ją parzyć i wyleciała z ręki. Zaklęła siarczyście pod nosem w swoim języku po czym szybko ją podniosła udając, że nic się nie stało. Uśmiechnęła się ironicznie podchodząc bliżej. - Następnym razem postaraj się bardziej. - oparła ręce na biodrach spoglądając na niego z wyższością. Teraz nie musiała już udawać "miłej". Choć, co zaskakujące, przy Dorianie nigdy nie udawała. - Terra mora vantis - nie czekała nawet na reakcję przeciwnika. Od razu rzuciła zaklęcie mając nadzieję, że się uda.

Pojedynek (I Tura)
Zaklecie: Aerudio
Obrona: 5, 3
Koncentracja: -
czy odnosi skutek?: NIE



Edycja: Przez nieuwagę wprowadziłam was w błąd, dla sprostowania, poniżej podsumowanie pierwszej tury.

Podsumowanie tury (I)
Gracz A: @Iridion Coma
Atak:8 - 7 = 1
Gracz B: @Antoinette A. Petru
Obrona: 7 - 8 = (-1)
Zwycięzca tury: @Iridion Coma


II turę rozpoczyna @Antoinette A. Petru!

Pojedynek (II Tura)
Zaklecie: Terra mora vantis
Atak: 6, 6
Koncentracja: -
czy odnosi skutek?: TAK


Poprawione @Shenae D'Angelo Smile
W związku z moim błędem w instrukcjach, uznaje, że Antoinette zaczęła już II turę. Przepraszam za pomyłkę.


Ostatnio zmieniony przez Antoinette A. Petru dnia Nie Maj 01 2016, 22:34, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 28
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 278
Dodatkowo : animagia (jaguar)
  Liczba postów : 107
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12496-iridion-coma#336839
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12499-we-don-t-have-to-make-friends#336859
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12500-puszczyk-mszarny-iridiona#336861
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12507-iridion-coma#337073




Gracz






PisanieTemat: Re: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Nie Maj 01 2016, 18:30

No cóż tego Iridion się nie spodziewał. Na przeciw niego stała kobieta. Jednak pojedynek to pojedynek i nie było innego wyjścia. I choć Coma nigdy nie stawał do walki z płcią piękną tym razem musiał. Przecież w naturze muzyka nie leżało wycofywanie się. Owszem chciał to wygrać jednak nie za wszelką cenę. Teraz bardziej zależało mu, aby wyjść z tej kabały z twarzą. Lecz jeśli kobieta myślała, że basista da jej fory to się myliła i to bardzo. Młody muzyk był całkiem niezły w zaklęciach i po pierwszym skutecznym ataku myślał, że reszta starcia pójdzie gładko. Niestety jego przeciwniczka zdołała uchronić się przed jego zaklęciem co Iri skwitował tylko cichym syknięciem. Cóż przecież nie będzie rozpaczał nad tym, że atak mu się nie powiódł. To przecież miała być zabawa i forma rozrywki.
- Postaram się ciebie nie zawieść i pokazać tobie, że potrafię walczyć. – powiedział znów przywołując na twarz kpiący uśmieszek. Już od czasów szkoły gdy Iri coś planował tak się właśnie uśmiechał. Poruszał się lekko i z uwagą jednak nagle jego wzrok przykuło coś, co poruszyło się na ziemi. W tym samym momencie uniósł różdżkę i krzyknął.
- Protego Maxima – celując magicznym patyczkiem w kobietę. Przewracając się na ziemię poczuł, że zaklęcie mu się udało. Odetchnął z ulgą. Wolał nie zwijać się z bólu i patrząc na kobietę, która go zaatakowała. Szybko jednak podniósł się z ziemi i spojrzał na kobietę spokojnym wzrokiem nadal kpiąco się uśmiechając.
- Deja fou – krzyknął z zadowoleniem i czekał na rezultat. Co prawda sam nie wiedział z czego tak naprawdę się cieszy ale za umysłem muzyka nigdy nie można było nadążyć, a jak ktoś próbował mógł tylko jeszcze bardziej się zagmatwać.

Pojedynek (II tura)
Zaklecie: Protego Maxima
Obrona: 1, 1
Koncentracja: -
czy odnosi skutek?: TAK


Pojedynek (II tura)
Zaklecie:Deja fou
Atak: 6, 5
Koncentracja: -
czy odnosi skutek?: TAk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Skąd : Bukareszt - Rumunia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 691
  Liczba postów : 187
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12364-antoinette-anastasia-petru
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12519-welcome-in-my-world#337716
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12527-alexander#337903
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12518-antoinette-anastasia-petru#337712




Gracz






PisanieTemat: Re: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Czw Maj 05 2016, 10:56

Czyżby znalazła godnego przeciwnika? Na to wyglądało. Oddała identyczny uśmieszek jemu po czy przyszykowała się na atak z jego strony. Tym bardziej, że zdołał obronić się przed jej. Musiała zdecydowanie postarać się bardziej, jeśli miała zamiar wygrać ten pojedynek. Jednak, w stu procentach nie była pewna czy tego chce. W końcu nie będzie miała komu powiedzieć, że właśnie zwyciężyła w owym pojedynku. Jej przyrodni brat był za daleko, a tutaj nie miała za wiele znajomych. No za wyjątkiem Doriana. Stop! Musiała przestać o nim myśleć. Jedynie te myśli ją rozpraszały. Skup się Tośka, skup.
Widząc jak w jej stronę leci zaklęcie od razu odrzuciła do tyłu włosy i nie zastanawiając się dłużej wykorzystała pierwsze lepsze zaklęcie obronne jakie przyszło jej do głowy.
- Accenure. - bała się, że i tym razem się jej nie uda jednak zaklęcie podziałało. Zadowolona zaśmiała się pod nosem. Teraz pozostało czekać na dalszy przebieg pojedynku.

Pojedynek (Tura II)
Zaklecie: Accenure
Obrona: 1, 3
Koncentracja: -
czy odnosi skutek?: TAK
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28690
  Liczba postów : 33188
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Czw Maj 05 2016, 14:08

Podsumowanie tury (II)
   
Gracz A: @Iridion Coma
   Atak+Obrona: Atak (11 - 7 = 4)+ Obrona (7 - 2 = 5)  SUMA: 9
   Gracz B: @Antoinette A. Petru
   Atak+Obrona: Atak (12 - 7 = 5) + Obrona (7 - 4 = 3) Suma: 8
   Zwycięzca tury: @Iridion Coma


III turę zaczyna @Iridion Coma!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 28
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 278
Dodatkowo : animagia (jaguar)
  Liczba postów : 107
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12496-iridion-coma#336839
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12499-we-don-t-have-to-make-friends#336859
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12500-puszczyk-mszarny-iridiona#336861
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12507-iridion-coma#337073




Gracz






PisanieTemat: Re: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Pią Maj 06 2016, 16:39

Iridion był o dziwo skoncentrowany. Nie wiedział dlaczego tak się działo. Oczywiście nie sądził, że minął się z powołaniem, bo nigdy nie wiązał swojej przyszłości z walką. Zawsze miał sprecyzowane plany i choć wielu osobom się to nie podobało to Coma szedł drogą, którą sobie wytyczył. Owszem na początku było trudniej jednak teraz był pewny, że postąpił słusznie. Poza tym on bez muzyki nie umiałby żyć toteż dlatego wybrał taki kierunek w swoim życiu jaki wybrał. Lecz jeśli ludzie myśleli, że Iri nie potrafi walczyć to się mylili co właśnie teraz udowadniał. Owszem nie było mu w smak, że pierwsze starcie w klubie pojedynków prowadzi z kobietą jednak tutaj nie mógł za bardzo wybierać.
Powoli, cały czas obserwując swoją przeciwniczkę przemieszczał się w jej kierunku podchodząc do niej lekko z ukosa. Cóż nie zamierzał strzelać nikomu zaklęciem w plecy jednak w bok już tak chociaż czy taki był właśnie zamiar basisty tego nikt nie wiedział. Nagle uśmiechnął się paskudnie i uniósł różdżkę w kierunku kobiety.
- Radiamis – krzyknął celując dokładnie w lewy bok kobiety. Co prawda nie był pewny czy zaklęcie w ogóle odniesie skutek gdyż poruszające się po hodowli zwierzątko sprawiło, że Coma musiał się cofnąć dwa lub trzy kroki w tył.


Pojedynek (Tura III)
Zaklecie: Radiamis
Atak: 1, 1
Koncentracja: -
czy odnosi skutek?: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Skąd : Bukareszt - Rumunia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 691
  Liczba postów : 187
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12364-antoinette-anastasia-petru
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12519-welcome-in-my-world#337716
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12527-alexander#337903
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12518-antoinette-anastasia-petru#337712




Gracz






PisanieTemat: Re: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Pią Maj 06 2016, 18:12

Nie szło jej najlepiej. Zdecydowanie musiała to zmienić aby móc co opowiadać Dorianowi. Tym bardziej, że w ostatnim czasie zapisała się do całuśnej budki i miała być jeszcze bliżej chłopaka. Oczywiście nie była pewna czy on tam w ogóle będzie. Pewnie nie, ale mogła spróbować.
Cały czas obserwowała mężczyznę kątem oka, udając, że w ogóle go nie obchodzi i ignoruje jego pojawienie się tutaj. Czy ona naprawdę myślał, że da się zaskoczyć w taki sposób? O nie! Z pewnością nie da. na szczęście mała wsiąkiewka uniemożliwiła mu rzucenie poprawnie zaklęcia przez co Tosia miała odrobinę przewagi.
- Ipsum Exo- wypowiedziała szybko obserwując jak zaklęcie uderza w mężczyznę. Tak! Wreszcze szczęście się do niej uśmiechnęło.

Pojedynek (III Tura)
Zaklecie: Ipsum Exo
Atak: 6, 1
Koncentracja: -
czy odnosi skutek?: TAK
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 28
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 278
Dodatkowo : animagia (jaguar)
  Liczba postów : 107
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12496-iridion-coma#336839
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12499-we-don-t-have-to-make-friends#336859
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12500-puszczyk-mszarny-iridiona#336861
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12507-iridion-coma#337073




Gracz






PisanieTemat: Re: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Pią Maj 06 2016, 19:00

Czyżby szczęście opuściło muzyka? Cóż to było do przewidzenia. W końcu Iridion nie zawsze miał farta w pojedynkach. To,że wygrał aż dwie rundy było dla niego dużym sukcesem. Jednak jeśli jego przeciwniczka sądziła, że się podda to grubo się myliła. On prawie nigdy się nie wycofywał. Nie leżało to w jego naturze. Poza tym przez swój upór wiele osiągnął i nigdy, no prawie nigdy nie tracił nadziei na powodzenie. Jednak widząc, że jego zaklęcie nie trafiło cicho zaklął pod nosem i spojrzał na swoją przeciwniczkę lekko wściekłym wzrokiem. Oczywiście to nie kobieta była temu winna ale na niewinne zwierzaczki przecież Coma nie będzie się wkurwiał. W końcu był z nimi bardzo związany, przez swoje umiejętności, o których niewiele osób wiedziało. Jednak gdy zaklęcie kobiety w niego trafiło zaczął się czuć dziwnie. Przestawał widzieć to co się przed nim znajdowało, a przed nim zaczynał się rozciągać przerażający widok. Wydawało mu się, że wszedł do lasu pełnego pszczelich gniazd, na twarzy muzyka pojawiło się przerażenie i odruchowo zaczął się cofać. Pech chciał, że z jednego z tych gniazd wyleciała malutka pszczółka, która w oczach trafionego zaklęciem mężczyzny zaczęła rosnąć w oczach. Iri cofał się jednak nic nie powiedział. Starał się celować lekko na oślep i gdy wreszcie wydawało mu się, że widzi przeciwniczkę uniósł różdżkę i krzyknął.
- Ignis Flamine – nie wiedział czy zaklęcie trafił czy też nie. On miał teraz większy problem. Cofał się tak długo, aż wreszcie potknął się o jakiś kamień i wywinął pięknego orła w tył. Gdy tylko się przewrócił zakrył twarz rękoma i czekał co się stanie. Oddech mu przyśpieszył, a w duchu modlił się tylko, by ta pszczoła gigant go nie ukąsiła. Wówczas miałby niezły problem. Cały czas słyszał brzęk skrzydeł owada i prosił by to się wreszcie skończyło.

Pojedynek (Tura III)
Zaklecie: Ignis flamine
Obrona: 4, 6
Koncentracja: -
czy odnosi skutek?: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28690
  Liczba postów : 33188
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Pią Maj 06 2016, 19:22

Podsumowanie tury (III)
Gracz A: @Iridion Coma
Atak+Obrona: 2 - 7 = (-5); 7 - 10 = (-3)
Gracz B: @Antoinette A. Petru
Atak: 7 - 7 = 0
Zwycięzca tury: @Antoinette A. Petru


Turę IV zaczyna @Antoinette A. Petru !
(Jest 2 : 1 dla @Iridion Coma)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 26
Skąd : Bukareszt - Rumunia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 691
  Liczba postów : 187
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12364-antoinette-anastasia-petru
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12519-welcome-in-my-world#337716
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12527-alexander#337903
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12518-antoinette-anastasia-petru#337712




Gracz






PisanieTemat: Re: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Pią Maj 06 2016, 20:24

Oczywiście, że widziała jak patrzy na nią jej przeciwnik. Był naprawdę wściekły teraz, gdy wcześniejsze z jego zaklęć nie trafiła. Uśmiechnęła się do niego ironicznie lekko się kłaniając jak dama dworu. Za wszelką cenę chciała pokazać, że i dziewczyny są coś warte. Nawet te z ładną buzią i nienagannym strojem. Musiała jednak przyznać iż była bardzo ciekawa obaw mężczyzny. Szkoda, że ona sama nie mogła widzieć tego co on. W końcu jej zaklęcie w niego trafiła, a po jego minie mogła wywnioskować iż nie było to nic przyjemnego. Spoglądała na niego z zaciekawieniem i zamyśleniem lekkim. No cóż. Może kiedyś się dowie. Choć wiedziała doskonale, że się nie dowie. W końcu nie byli na tyle blisko, i pewnie po tym pojedynku nie będą. Po chwili jednak zorientowała się, że przeciwnik odzyskuje kontakt z rzeczywistością. Uniosła różdżkę do góry i ustawiła się w wygodnej pozycji do obrony. Niestety, albo stety, nie była ona konieczna. Jej przeciwnik snów spudłował przez co jej ego urosło o parę centymetrów. Nie czekając długo wypowiedziała zaklęcie kierując jej koniec w stronę mężczyzny.
- Poena inflicta - wiedziała doskonale, że jej zaklęcie wyszło. Nie była jednak pewna czy uda się jej trafić nim w przeciwnika. Miała nadzieję, że będzie na tyle rozkojarzony, że nie zdoła się obronić.

Pojedynek (IV Tura)
Zaklecie: Poena inflicta
Atak: 6, 3
Koncentracja: -
czy odnosi skutek?: TAK
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 28
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 278
Dodatkowo : animagia (jaguar)
  Liczba postów : 107
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12496-iridion-coma#336839
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12499-we-don-t-have-to-make-friends#336859
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12500-puszczyk-mszarny-iridiona#336861
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12507-iridion-coma#337073




Gracz






PisanieTemat: Re: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Pią Maj 06 2016, 21:02

Powoli, bardzo powoli zaczynał dochodzić do siebie. Jego halucynacje zaczynały się rozwiewać jednak mężczyzna nadal był lekko przestraszony lecz widać było, że jego oddech już się wyrównał. Podniósł się z ziemi dopiero gdy był pewny, że mu nic nie grozi. W końcu uczulenie na jad owadów było dość poważnym schorzeniem i Izzy to doskonale wiedział. Owszem nie rozpowiadał tego na prawo i lewo także niewiele osób o tym wiedziało, a wywołanie u niego halucynacji było wręcz idealnym pomysłem. Coma dość długo dochodził do siebie jednakże mając na uwadze ostatnie zaklęcie kobiety zaczął spodziewać się wszystkiego. Spiął wszystkie mięśnie i gdy już wiedział, że powrócił do świata realnego uśmiechnął się przymilnie, a przynajmniej tak mogło to wyglądać i spojrzał na kobietę.
- Gratulacje udało się tobie mnie zaskoczyć jednak to była jedna z niewielu okazji do tego. – powiedział i nagle jego wyraz twarzy zmienił się o sto osiemdziesiąt stopni. Na usta basisty znów wypełzł kpiący uśmieszek, z którego mężczyzna był znany i wiele osóbek wiedziało, że nie oznacza on nic dobrego. Wbił oczy w postać kobiety i wyciągnął różdżkę celując prosto w nią. Widział, że leci na niego zaklęcie.
- Gogyarda – krzyknął jednak umysł mężczyzny dalej był lekko rozchwiany po tym co przyszło mu przeżywać w poprzedniej rundzie. Widział wiązkę rzuconego przez siebie czaru jak pomału skręcała i minęła cel o parę milimetrów. Teraz dopiero Iridion zaklął szpetnie i znów został trafiony. Nagle, tuż po trafieniu poczuł potworny ból głowy. Cofnął się znów i oparł o jedną z klatek w których hodowali zwierzaczki. Oddychał ciężko i starał się skupić jednak nic nie wskazywało na to, że ból zamierza przejść. Lecz o dziwo po trzydziestu sekundach ból zaczął niknąć, aż rozwiał się zupełnie.

Pojedynek (Tura IV)
Zaklecie: Gogyarda
Obrona: 3, 5
Koncentracja: -
czy odnosi skutek?: NIE
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28690
  Liczba postów : 33188
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: Brytyjska hodowla wsiąkiewek   Pią Maj 06 2016, 21:18

Podsumowanie tury (IV)
Gracz A: @Iridion Coma
Obrona: 7 - 8 = (-1)
Gracz B: @Antoinette A. Petru
Atak: 9 - 7 = 2
Zwycięzca tury: @Antoinette A. Petru


Turę V zaczyna @Iridion Coma !
(Jest 2 : 2)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Brytyjska hodowla wsiąkiewek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Łąka Marihuany
» Bartek wsiąkł
» Rezerwat Hipogryfów

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
londyn
 :: 
za Londynem
-