IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Departament Tajemnic

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : III
Wiek : 22
Skąd : Manchester
Czystość Krwi : 0%
Galeony : 325
  Liczba postów : 297
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7384-charlene-watson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7385-nibylandia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7386-wendy
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7387-charlie-watson




Gracz






PisanieTemat: Departament Tajemnic   Wto Kwi 08 2014, 16:34


Departament Tajemnic


Tutaj się dzieje dosłownie wszystko i nic. Jest wiele legend na temat tego, co się tutaj znajduje. Po feralnej przygodzie wiele lat temu i zbiciu przepowiedni oraz zmieniaczy czasu, jeszcze bardziej zaostrzono bezpieczeństwo dostania się do tego departamentu i do dziś wszelkie środki są ulepszane. Nie dostanie się już tam byle kto. Znany jest tylko jeden reprezentant tamtego miejsca, a mianowicie Minister DT. Reszta nazwisk oraz posad tam dostępnych jest utajniona. Owiany tajemnicą departament znajduje się w podziemiach wielkiego gmachu Ministerstwa.

Mogą tu wejść tylko osoby pracujące w Depertamencie Tajemnic oraz kandydaci rekrutujący na to stanowisko.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : I
Wiek : 19
Skąd : Ottery St. Catchpole
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 6297
Dodatkowo : ścigająca, kpt
  Liczba postów : 2735
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7146-shenae-d-angelo#204090
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7147-shenae-d-angelo#204112
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7148-shenae-d-angelo#204119
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7244-shenae-d-angelo#204981




Gracz






PisanieTemat: Re: Departament Tajemnic   Sro Gru 09 2015, 17:00




Kurs - niewymowny

Praca niewymownego wymaga szczególnej dyskrecji i dobrej intuicji do wyczuwania podstępu. Kurs skupia się głównie na rozwinięciu Twojej wyobraźni i poczucia szacunku wobec zasłyszanego słów i kwestii.

WYMAGANIA:
 

CZĘŚĆ PIERWSZA:
Zanim wchodzisz do pomieszczenia, w którym ma się odbyć kurs, na korytarzu spotykasz pewnego osobnika, aby dowiedzieć się kogo, rzuć kością (kostki - litery) w temacie losowań:

Kości:
 


CZĘŚĆ DRUGA
Wchodząc do pomieszczenia, wita Cię komisja składająca się z jednej osoby. Przeprowadza z Tobą rozmowę, w różny sposób próbując się dowiedzieć od Ciebie, jaką tajemnicę zdradzono Ci przed wejściem tutaj. Rzuć kością  w temacie losowań:

Kości:
 



Ostatnio zmieniony przez Shenae D'Angelo dnia Czw Mar 17 2016, 12:15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 23
Skąd : Hrabstwo Dorset
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 4384
Dodatkowo : pół wila
  Liczba postów : 2454
http://czarodzieje.my-rpg.com/t24-effie-fontaine
http://czarodzieje.my-rpg.com/t619-effie-fontaine
http://czarodzieje.my-rpg.com/t253-effie-fontaine
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7168-effie-fontaine#204310




Administrator






PisanieTemat: Re: Departament Tajemnic   Sob Sty 30 2016, 23:54

Posada, którą Fontaine od lat chciała już podjąć, powodowała, iż blondwłosa przed kursem, pozwalającym podjąć ów zawód, wyjątkowo mocno się denerwowała. Chciała go nie tyle ukończyć szybko, co wybitnie. Staż w ministerstwie poszedł jej naprawdę wspaniale. I realnie liczyła, iż tak samo będzie w przypadku szkolenia na niewymownego. Poszło niezupełnie bajecznie.
Od razu, gdy pierwszego dnia przechodziła przez ciemne i zawiłe korytarze departamentu tajemnic wpadła na zbieraninę czarodziei. Była na tyle zainteresowana miejscem, w jakim przebywa, że nie przysłuchiwała się ich wymianie zdań zbyt wnikliwie. Jedyne, co naprawdę wpadło jej w ucho, to skargi na Claya Burna. Nawet przez dłuższą chwilę analizowała, czy jej ojczym nie wspomniał nigdy o tym nazwisku, ale niestety, wydawało się, że nigdy go nie słyszała. Szybko jednak przestała się tym zamartwiać, bowiem pokonała drogę do sali, gdzie miał odbywać się test.
Rozmowa nie szła jej tak łatwo, jak planowała, iż ta przebiegnie. Nie był to mężczyzna podatny na jej wdzięki, a kobieta, która usilnie próbowała z niej wyciągnąć jakiś sekret. Okej, Fontaine należała do Slytherinu, a ilu w tym domu było takich, co nie wybierali tej moralnej drogi? Więc, kiedy kobieta zaproponowała Eff, że jej zapłaci w zamian za tajemnice, dziewczyna stwierdziła, że powinna się zgodzić. Bo wykaże się przedsiębiorczością. Najwyraźniej w departamencie tajemnic to nie o tą cechę chodziło przełożonym. Szybko wyrzucili ją z klasy, a galeony magicznie rozpłynęły się w powietrzu.
Pozostało jej podejść ponownie do całego zadania. Tym razem już, zamierzała dokładnie się pilnować. Czegokolwiek by nie usłyszała, nikomu później nie zdradziła treści ów słów. I to była dobra droga. Tym razem ją pochwalili, a cały kurs został pozytywnie ukończony.

______________________

time is on my side
Go ahead, go ahead and light up the town. And baby, do everything your heart desires. Remember, I'll always be around. And I know, I know. Like I told you so many times before. You're gonna come back, baby. 'Cause I know You're gonna come back knocking. Yeah, knocking right on my door.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 24
Skąd : Wyspa Skye, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 329
  Liczba postów : 178
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14052-scorpius-alex-dear#371458
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14057-witam-z-otwartymi-rekoma#371582
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14058-scorpius-alex-dear#371584
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14056-scorpius-a-dear#371580




Gracz






PisanieTemat: Re: Departament Tajemnic   Sob Kwi 15 2017, 19:29

Staż, post pierwszy 

Scorpius nie był ani zafascynowany pracą w Departamencie Tajemnic, ani nie wydawało mu się, żeby się do tego nadawał. Ale skoro jego kochany ojczulek tak nalegał i nawet załatwił mu staż jako pomocnik Niewymownych, wypadało przyjść. Ministerstwo to nie była raczej jego bajka, ale skoro mógłby zarabiać więcej, nie miał nic przeciwko. Oczywiście, trzeba mieć wiele kwalifikacji, by takim Niewymownym zostać, jednak tymczasem Scorp wybrał się na czterotygodniowy staż. 
Nawet pierwszego dnia, kiedy wypadało zrobić na szefie dobre wrażenie, ubrał się zupełnie zwyczajnie. Od razu odczuł, że pomimo faktu, że jest synem Juliusa Deara, nie będzie lubiany. Dear nie musiał nawet robić niczego specjalnego, żeby szef uznał go za lenia i obiboka. Nie dość, że każdego dnia spogląda na chłopaka spod oka, na dodatek wysyła w jego stronę złośliwe i obraźliwe odzywki. Scorpius zresztą ledwo co powstrzymuje się przed tym, by mu się nie odgryźć, ale wie, że dla ojca cały ten staż i zawód Niewymownego wiele znaczy, dlatego milczy. Inna sprawa, kiedy dowiedział się, że uciął mu dobre 10 galeonów z wypłaty. Strasznie wkurzył go fakt, że ma dostawać mniej pieniędzy tylko przez to, że szef nie darzy go sympatią. Co prawda, nadal nie odezwał się do niego ani słowem, bo wiedział, że przysporzy mu to problemów, ale niejednokrotnie przeklinał tego faceta w myślach. 
Jeśli chodzi o kolegów po fachu, właściwie nie jest lepiej. Wszyscy są snobistycznymi bucami, przez co Scorp nawet nie ma ochoty na nich patrzeć. Tak bardzo przypominają mu ojca. Chłopak dowiedział się też, że za plecami jest obgadywany i nazywany Panem Niezdarą, jednak jak to on, nie przywiązuje do tego zbyt wielkiej wagi. Ma naprawdę wyjebane na tych ludzi i na to, co o nim mówią. I tak uważa, że oni wszyscy są zbyt zepsuci, by kiedykolwiek mógł obdarzyć ich sympatią. Ale co do jednego są zgodni - Dearowi przerażająco często wypada wszystko, co ma w swoich dłoniach. On zrzuca to wszystko na fakt, że nie pasuje do tego miejsca i tak naprawdę nie powinien brać w tym wszystkim udziału, ale głównym powodem jego rozkojarzenia, jest przede wszystkim brak snu, przemęczenie, i zbyt długa nieobecność Quidditcha w jego życiu. 

kostki 1, 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 24
Skąd : Wyspa Skye, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 329
  Liczba postów : 178
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14052-scorpius-alex-dear#371458
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14057-witam-z-otwartymi-rekoma#371582
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14058-scorpius-alex-dear#371584
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14056-scorpius-a-dear#371580




Gracz






PisanieTemat: Re: Departament Tajemnic   Sob Kwi 22 2017, 13:06

Staż, post drugi

Po dwóch tygodniach pracy, Scorpius jako tako zdążył przywyczaić się do tego miejsca. Ministerstwo przestało budzić w nim aż takiej niechęci, a nawet zaczął odnosić wrażenie, że nie jest na tyle skorumpowanym miejscem, na ile mu się wydaje. Tak czy siak, nadal uważał, że to wszystko to jakieś wielkie dekadenckie gniazdo. I może właśnie dlatego, jego praca w tym miejscu nie zapowiadała się zbyt dobrze. Już drugiego dnia stażu zapodział bardzo ważny przedmiot, który miał dostarczyć do swojego ulubionego kierownika, którego tak bardzo darzył sympatią. Zresztą, jak wszystkich tutaj. Problem był taki, że Scorp nie wiedział, gdzie go zgubił. Jego życiowy nieporządek, jak widać, przekładał się również na "karierę". Choć chłopak wypróbował zaklęcie Accio, a nawet ręcznie, niczym mugol, przeczesał całe miejsce pracy, przedmiotu jak nie było, tak nie ma. Pech chciał, że Dear za nic nie mógł sobie przypomnieć gdzie jest to cholerstwo. Z tego powodu, był zmuszony, żeby migiem pobiec do sklepu i kupić drugi egzemplarz. Wydał na niego dwadzieścia galeonów - kiedyś powiedziałby, że to nic, ale teraz nauczył się szanować każdego sykla. Teoretycznie, dzięki temu doświadczeniu powinien wziąć sobie do serca to, żeby przywiązywać uwagę do wykonywanych zadań, ale on chyba niespecjalnie uznał to za lekcję, a co najwyżej za brak szczęścia.

kostki 6 -> 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 24
Skąd : Wyspa Skye, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 329
  Liczba postów : 178
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14052-scorpius-alex-dear#371458
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14057-witam-z-otwartymi-rekoma#371582
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14058-scorpius-alex-dear#371584
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14056-scorpius-a-dear#371580




Gracz






PisanieTemat: Re: Departament Tajemnic   Sob Kwi 29 2017, 18:10

Co dziwne, przez następne dwa tygodnie pracy, wszystko układało się dobrze. Nie dostał jeszcze opieprzu od szefa i nawet zaczął dogadywać się ze swoimi współpracownikami. Scorpius, przez chwilę, był nawet z siebie zadowolony, i słusznie. Mimo tego, teraz, gdy wreszcie zaczęło być okej, chciał pokazać, że umie coś więcej, jakoś zabłysnąć. Od zawsze miał potrzebę bycia najlepszym. Podczas jego stażu, akurat trafiła się ku temu okazja.
Kot jednego z przełożonych Scorpa, przyniósł go do pracy, a ten gdzieś uciekł. Dear dostał dokładny opis wyglądu zwierzaka i na jakie imię zareaguje, jeśli się go zawoła. Przyniosło to taki efekt, że chłopak postanowił go poszukać. Kto wie, jakie korzyści może mu to przynieść? Bardzo zdeterminowany i sprytny, szukał kociaka przez cały dzień, ze świadomością, że pozostali również poszukują rudego Maniusia. Konsekwencją nie robienia niczego innego, niż poszukiwania zagubionego, było niestety pozostanie w ministerstwie po godzinach, jak i zarówno odnalezienie kociaka na jednym z korytarzy. Dzięki temu, dostał od szefa premię w wysokości 25 galeonów i już do końca swojego stażu, traktowany był ulgowo. Miał dobre przeczucie, że znalezienie zwierzęcia przyniesie mu korzyści i rzeczywiście tak było - mógł sobie teraz wychodzić na fajki, kiedy tylko mu się zachciało, a każda minuta spóźnienia nie była przez szefa zauważalna.
Na koniec stażu, szef okazał się bardzo hojny, mimo faktu, że na początku nie przepadał za Dearem. Gdy w końcu przyszedł czas pożegnania się z tym miejscem, dostał drobny upominek. Właściwie, nie taki drobny, bo sto galeonów nie spada nikomu z nieba. Nagroda miała być ponoć rekompensatą za te wszystkie przykre chwile, które Scorp musiał znieść podczas pobytu w tym miejscu.

kostki 3 -> 1, 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 24
Skąd : Wyspa Skye, Szkocja
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 329
  Liczba postów : 178
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14052-scorpius-alex-dear#371458
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14057-witam-z-otwartymi-rekoma#371582
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14058-scorpius-alex-dear#371584
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14056-scorpius-a-dear#371580




Gracz






PisanieTemat: Re: Departament Tajemnic   Sro Maj 03 2017, 16:20

Z racji, że posada Niewymownego została Scorpiusowi narzucona, niespecjalnie się stresował tym całym kursem, mimo tego, że musiał mam niego wydać jakieś dwie ostatnie wypłaty. Jak się też dowiedział, że kurs jest płatny tylko jednorazowo, a poprawki są już bezpłatne, jeszcze bardziej wyluzował. Czuł się, jakby znów wrócił do szkolnych czasów i przyszedł czas na duży egzamin, który spotykał każdego ucznia na końcu roku szkolnego.
Punktualnie zjawił się na miejscu. Zdążył już jako tako zapamiętać tę sieć korytarzy, dzięki temu, że całkiem niedawno odbył tutaj staż, jako pomocnik Niewymownych. Gdy zmierzał do pomieszczenia, w którym miał odbyć się kurs, na korytarzu zaczepiła go jakaś nieznajoma kobieta. Nie wyglądała staro, ale była roztrzepana i zagubiona. Marmotała coś na temat tego, że zgubiła gdzieś tutaj portfel ze swoją dopiero co otrzymaną wypłatą, i Scorp już chciał uświadomić ją, że jeśli chodzi o szukanie zagubionych rzeczy, nie trafiła na najlepszego pomocnika, ale nie zdążył jej tego przekazać, bo egzaminatorzy już zaprosili go do środka. Nie chciał być niemiły, ale nie jego sprawą był fakt, że jakaś kobieta zgubiła tutaj portfel, więc nawet dobrze się stało.
Jak się później okazało, komisja składała się z jednej osoby, której zadaniem było wyciągnąć z Deara jak najwięcej informacji. Początkowo, chłopak zaczął się wewnętrznie obawiać, że pewnie całkiem przez przypadek coś wypapla, więc żeby udać, że wie co robi i ten cały test to chyba jakiś żart, z nonszalancją oparł się krzesło. Całe te starania były jedynie niepotrzebnym aktorstwem z jego strony, bo naprawdę świetnie sobie poradził. Gdy pytano go o coś, zawsze zaczynał kręcić, dorabiał do wszystkiego wymyślną ideologię, używał jakichś dziwnych metafor, dzięki czemu zręcznie omijał pytania egzaminatora. Zadowolony z tego, że udało mu się zdać bez żadnych poprawek, ani nawet jakiegokolwiek przygotowania, wyszedł z pokoju i uznał, że będzie musiał jakoś to uczcić.

kostki D, 6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Departament Tajemnic

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Departament Tajemnic
» Departament Tajemnic
» Komnata Tajemnic
» Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów
» Departament Transportu Magicznego

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
londyn
 :: 
ministerstwo magii
 :: 
Podziemia
-