IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Sala Jedenaście

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 23
Skąd : Barcelona/Ottawa
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 582
Dodatkowo : legilimencja & oklumencja
  Liczba postów : 623
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7536-jack-reyes
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7543-black-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7537-big-jack
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7539-jack-reyes




Gracz






PisanieTemat: Sala Jedenaście   Sro Kwi 09 2014, 18:47

First topic message reminder :


Sala Jedenascie
To mała sala, gdzie niegdyś uczono tutaj wróżbiarstwa. Kiedy Dumbledore był dyrektorem, zmienił ją tak, aby wyglądała na Zakazany Las. Jest tutaj więc dosyć mrocznie. Co jakiś czas słychać też przerażające dźwięki.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Skąd : Francja
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 54
  Liczba postów : 69
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15432-lennox-zakrzewski
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15445-nieprzyjemniaczek#414806
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15448-ostrzy-sobie-pazury#414843
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15438-lennox-zakrzewski#414740




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Jedenaście   Wto Gru 26 2017, 15:52

Fakt jest taki, że nie miał na myśli żadnej z tych rzeczy. Szczerze? Nawet się nad tym nie zastanowił. Zapomniał już, że wszystko trzeba rozkładać na czynniki pierwsze. A ludzie uwielbiają doszukiwać się czegoś, czego tam w ogóle nie ma. W końcu łatwiej zmierzyć się z narzuconą przez siebie rzeczywistością.
Zaskakujące jest to, że uciekając od jednej kobiety, która całe swoje życie spędziła na manipulacji innymi... Znalazł drugą. Może wcale się nie mylili, jak wspomnieli o syndromie mamusi.
Zaskoczenie. Choć przez jego twarz przeszedł cień rozbawienia. Prawdopodobnie był to wynik jej bezceremonialności lub włosów, które łaskotały go w twarz.
W sumie to niczego się nie spodziewał. Jednak na pewno nie miała to być taka informacja. Odsunął się na moment, aby przyjrzeć się jej twarzy. Spojrzeniu, które mu rzuciła. Mówiło naprawdę wiele, była to mieszanina rezygnacji, wyzwanie i czegoś jeszcze, jakby nie miała niczego do stracenia. A dlaczego nie miałby jej wierzyć? Była to dosyć niecodzienna informacja. I szczerze, nie obchodziło go to. Po prostu operowała czymś, czego nie był, w stanie pojąć. Zapewne większość nie potrafiła.
-Mogłabyś coś dla mnie zrobić? Nie mów mi o przyszłości. Nie mojej. -Powiedział. Nie chciał jej znać, wolał myśleć, że sam decyduje o tym, co go czeka w danej sekundzie jego życia. To, że wybrał takie życie, było oczywiście wynikiem tego, co go spotkało... Ale to on dokonał wyboru... Tak właśnie chciał myśleć. Zabawne jest to, że trudno mu to zaakceptować... Ale fakt, że kompletnie obca dziewczyna nagle go informuje, że jest jasnowidzem, nie no jest całkiem spoko.
Zaśmiał się i przekrzywił lekko głowę. Jakoś się tak złożyło, że jego spojrzenie spoczęło właśnie na jej ustach.-Jestem prostym chłopakiem. To raczej nie Twoja zdolność Ci to podpowiada.- Uniósł wzrok. Postukał palcem w jej dolną wargę.- I coś mi mówi, że sama masz na to wielką ochotę.- Skoro miała wszystko gdzieś, jego głupie gadanie nie zrobi na niej wrażenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Liverpool, Anglia
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 288
Dodatkowo : Jasnowidzenie
  Liczba postów : 465
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13398-andrea-jeunesse
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13431-andzia-gandzia-zaprasza
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13420-andrea-jeunesse
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13421-andrea-jeunesse




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Jedenaście   Wto Gru 26 2017, 16:23

Zdziwiła się jego reakcją. Każda z osób, wiedziona przez ciekawość, zawsze chciała wiedzieć więcej i interesowała się tym, co ją może czekać. Co prawda aż takiej mocy nie miała, jednak potrafiła czytać z kart, wróżyć z kuli i fusów, a przede wszystkim czasami miewała wizje, które przeważnie miały odzwierciedlenie w przyszłości.
- Dlaczego? - Spytała więc krótko, pokazując mu teraz swoje zainteresowanie. Nie wiedziała co przez niego przemawiało i czego się obawiał: tego właśnie próbowała się dowiedzieć. Gdy Lennox odsunął nieco twarz, wyłapała zerknięcie na jej usta, które wykrzywiły się w uśmiechu.
- Być może - stwierdziła, dłonią odszukując jego rękę - nie chciałbyś się przekonać? - Nie miała nic do stracenia. Niedługo kończyła tę szkołę, poza kotem nie miała nikogo, kogo mogłaby zranić. Swój związek zakończyła lub raczej sam się zakończył, w porozumieniu obu stron, więc czuła się wolna. Nic jej nie ograniczało, a fakt, że się nie znali dodatkowo sprawiał jej wiele przyjemności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Skąd : Francja
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 54
  Liczba postów : 69
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15432-lennox-zakrzewski
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15445-nieprzyjemniaczek#414806
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15448-ostrzy-sobie-pazury#414843
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15438-lennox-zakrzewski#414740




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Jedenaście   Wto Gru 26 2017, 17:57

Miał gdzieś to, jak skończy. Nie widział w tym nic szczególnego. Ludzie naprawdę pragnęli znać prawdę? Czemu. Wiedza o przyszłości, o ich końcu... Niczego nie zmieni. Tak może żyć ze świadomością, że sam decyduje o swoim żałosnym losie. Trochę adrenaliny nigdy nikomu nie zaszkodziło, a niewiedza potrafiła być ich wybawieniem.
-Dlaczego nie chce znać swojej przyszłości? Nie jest to oczywiste? Powiedz jak moge czerpać przyjemność z rzeczy, skoro wiem, że nadejdą? -Wzruszył ramionami, jakby mówił o czymś całkowicie normalnym. Obawiał się? Może był zwyczajnym ignorantem ale jeszcze nie znalazł takiej rzeczy.
-Tak dużo mówisz. Jednak za wiele nie robisz.-Uśmiechnął się pociągając ją za dłoń, tak aby się do niego zbliżyła. Nie widział żadnych przeszkód. Nic nie stało im na przeszkodzie, aby to skończyło się zaraz po tym spotkaniu. Nie znali się. Co dawało im wiele przywilei. A już od jakiegoś czasu nie bawił się tak dobrze. Może odrobina życia mu nie zaszkodzi. Pocałował ją, bo raczej myślenie nie powinno w tym momencie mu przeszkadzać. Ujął jej drobny podbródek aby przedłużyć pocałunek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Liverpool, Anglia
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 288
Dodatkowo : Jasnowidzenie
  Liczba postów : 465
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13398-andrea-jeunesse
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13431-andzia-gandzia-zaprasza
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13420-andrea-jeunesse
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13421-andrea-jeunesse




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Jedenaście   Wto Gru 26 2017, 19:10

Miał absolutną rację - nie zamierzała nic więcej zrobić, poza prowokowaniem go, w dość bezpośredni sposób sugerując jak powinno skończyć się ich spotkanie. Zdążyła przewrócić oczami na jego słowa, kiedy jednak przyciągnął ją do siebie, nie stawiała oporu. Odwzajemniła pocałunek, wolną dłonią chwytając go za kark i w międzyczasie zdążyła znaleźć wygodniejszą pozycję, bezceremonialnie siadając mu na udach. W ten sposób uwięziła go pod swoim, jakże dużym ciężarem ciała a jedyną drogą ucieczki było zepchnięcie jej na ziemię - przeczuwała jednak, że chłopak nie zamierzał tego robić, szczególnie gdy pogłębiła pocałunek, drocząc się z nim na początku poprzez delikatne przygryzienie jego wargi. Drugą ręką z kolei objęła go w pasie, przysuwając się i więżąc w szczelnym uścisku.
- To wystarczające podziękowanie? - Spytała, gdy w końcu zdołała odkleić się od jego warg na krótki moment. Bez słowa wtuliła się nosem w zagłębienie szyi a ramienia chłopaka, końcem nosa drażniąc skórę jego szyi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Skąd : Francja
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 54
  Liczba postów : 69
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15432-lennox-zakrzewski
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15445-nieprzyjemniaczek#414806
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15448-ostrzy-sobie-pazury#414843
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15438-lennox-zakrzewski#414740




Gracz






PisanieTemat: Re: Sala Jedenaście   Wto Gru 26 2017, 19:50

To okropne. Jak mogła? Pewnie gdyby jeszcze tego nie chciał... Był naprawdę słaby. I dosyć przewidywalny. Jebać. Kto w takim momencie zastanawiałby się nad tym? Zdecydowanie zrzucenie jej z siebie nie leżało w jego interesie. Powiedziałby, że chciał nawet więcej. Zawsze tak było, szczególnie kiedy niekoniecznie coś powinno znaleźć się w jego dłoniach. Wplótł palce w jej włosy i gdyby było to możliwe, przyległ do niej bardziej. Najwidoczniej ta niewielka przestrzeń sprawiała mu wielki problem.
- Chyba nie wypada narzekać.-Powiedział, przyglądając się jej. A przynajmniej na tyle, na ile mu pozwalała. Oddchylił się lekko, opierając dłonie za sobą. Zadrżał czując jej oddech na szyi. Był to bardzo czuły punkt, przynajmniej Lennoxa. Znajdowała się tak blisko niego... Co nie często mu się zdarza. Było to wręcz nieswoje uczucie, na które wcześniej oczywiście nie zwrócił uwagi.
Westchnął.-Kiedy miałaś swój pierwszy incydent?-Spytał. To, że nie interesował się swoją przyszłością, nie oznaczało, że sama ta zdolność nie jest... Fascynująca. Chyba, że zwyczajnie nie miała ochoty go oświecić. Wybaczy. Odgarnął kilka kosmetyków z jej twarzy, tak z nudów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Sala Jedenaście   

Powrót do góry Go down
 

Sala Jedenaście

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 8 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

 Similar topics

-
» Sala Wejściowa
» Sala lustrzana
» Sala Przyszłości
» Kosmiczna sala
» Sala treningowa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Parter
-