IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Klasa Starożytnych Run

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 11 ... 21  Next
AutorWiadomość




Nauczyciel
Wiek : 34
Skąd : Londyn /narodowość: Rosjanka
Galeony : 62
  Liczba postów : 60




Gracz






PisanieTemat: Klasa Starożytnych Run   Pon Wrz 06 2010, 17:39

First topic message reminder :


Klasa Starozytnych Run

Ciemna i brudna sala do run świeciła pustkami. Na oknie stał jeden zwykły kwiat, którego można często spotkać w domach mugoli. Światła w sali prawie nie było i sprawiała ona wrażenie bardzo ponurej i zimnej. Gdyby nie ławki, można by było pomyśleć, że robi ona za kostnicę.

Opis zadań z OWuTeMów:
 


Lena weszla dziś do klasy trochę wcześniej niż zazwyczaj. Chciała dowiedzieć się czy wszyscy uczniowie odrobili zadaną prace i czy wszystkie trafią dziś do jej rąk. Weszła spokojnie, nie śpieszyła się. No, bo niby po co? Usiadął jak zawsze przy swoim biurku. Może i było stare, ale prawdopodobnie miało jakąś ciekawą historię na swoim koncie.
Kobieta zbarbiła się lekko, a jej długie wlosy opadły na twarz.
Chwila skupienia i jedna myśl: co dzisiaj zaproponuje uczniom na zajęciach?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 22
Galeony : 94
  Liczba postów : 104




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Sro Gru 08 2010, 19:21

Poczuła jak szybciej bije jej serce, gdy usiadł tak blisko niej. Poczuła te sławne "motyle w brzuchu". Ale czar prysł, gdy zapytał się o rocznik. Bała się, że przez to, że jest w piątej klasie on przestanie się nią interesować. nie chciała go okłamywać, ale nie chciała też utraty jego bliskości.
- Jestem z piątej. - powiedziała cicho patrząc się na podłogę. Po chwili nabrała pewności siebie. Skoro miał ją "lubić, lubić" to musiał ją akceptować taką, jaką jest. Spojrzała mu się prosto w oczy. Aż czuć byłą tę chemię między nimi. Coś iskrzyło...
- A Ty? - zapytała zawadiacko. Dobrze wiedziała, że jest z siódmej, ale nie chciała wyjść na detektywa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 205
  Liczba postów : 206




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Sro Gru 08 2010, 19:56

Lubił młodsze dziewczyny, oczywiście nie za młode. Zazwyczaj rozmawiał z młodszymi od siebie. Jednak ważniejsze jest jaka dziewczyna jest na prawdę, jak się zachowuję, a nie ile ma lat.
Uniósł kąciki ust ku górze, nie chciał w oczach kolejnej dziewczyny wychodzić na smutasa. Może był to mały gest, ale dla niego dość znaczący. Nie był to za szczery uśmiech, ale wyglądał przekonująco. A nawet bardzo. Gdy chciał, Roger potrafił dobrze ukryć swoje prawdziwe emocje. Może i to ie było zbytnio potrzebne w tej sytuacji, ale zawsze jest czas by potrenować szczegóły.
- Z siódmej, ale wiek to tylko liczba. - Powiedział to, by Kayla wiedziała, że nie obchodzi go ile ma lat. Przybliżył się do dziewczyny, głównie by sprawdzić czy nie ucieknie gdy jest za blisko. W końcu z takim zachowaniem niedawno się spotkał. Przybliżył się na tyle, by móc czuć jej zapach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 22
Galeony : 94
  Liczba postów : 104




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Sro Gru 08 2010, 20:31

- Też tak sądzę. - powiedziała spokojnie, powoli i cicho. Kiedy zaczynał się do niej przybliżać pomyślała: To najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Przybliżyła się do niego również i pocałowała go. Był to pocałunek Najpierw tylko delikatnie, przelotnie, później wpiła się ustami w jego usta, tak, jakby już nigdy więcej mieli się nie zobaczyć, jakby to był ich ostatni raz. Była niesamowita w tych sprawach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 205
  Liczba postów : 206




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Sro Gru 08 2010, 20:51

Rogera przeszył dobrze znany mu dreszcz. Często właśnie tak reagował na pocałunki. Kayla była już drugą dziewczyną, która całowała go ówcześnie dobrze go nie znając. Kiedyś może i by mu to nie przeszkadzało, ale teraz trochę się zmienił. Można powiedzieć, że spodobała mu się pewna dziewczyna. Nie tylko z wyglądu jak Kayla, ale też z całej reszty. Może Gryfonka miałaby u niego wielkie szanse, ale kiedyś. Teraz nie chciał już całować się ot tak. Musiał dobrze znać dziewczynę, by sprawiało mu to wielką przyjemność. Chciał wszystko to wytłumaczyć dziewczynie, jednak tylko odsuną się od jej twarzy na jakąś odległość i milczał marszcząc przy tym brwi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : V
Wiek : 22
Galeony : 94
  Liczba postów : 104




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Gru 12 2010, 18:18

I ten piękny dzień właśnie się skończył... No nic, show must go on. Wiedziała, że popełniła błąd. Nie chciała nic więcej mówić, ani słyszeć. Czuła się źle, jak szmata. Pocałowała dopiero poznanego chłopaka. Żałowała tego co zrobiła. Wstała, zasunęła za sobą krzesło i wyszła z sali. Po policzku poleciała jej łza. Negra wyszła za nią gniewnie fukając i sycząc. Another heartache - another failed romance. śpiewała sobie w myślach starając się nie myśleć, o tym co przed chwilą zaszło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 25
Galeony : 205
  Liczba postów : 206




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Gru 12 2010, 18:34

- Czekaj! - Krzyknął, jednak było już za późno. Czy on miał jakiś talent odstraszania dziewczyn, że już druga od niego ucieka? Chociaż poprzednio to była tylko i wyłącznie jego wina, może i podrywał Angie ale bardzo delikatnie, a poza tym nie wiedział, że właśnie tak zareaguje. JSiedział sam w klasie i próbował to wszystko sobie jakoś poukładać. Jednak to było trudniejsze, niż na początku mu się zdawało. Zdecydował, że lepiej będzie poszwendać się po zamku, więc wstał i po prostu wyszedł z sali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 31
Skąd : Dolina Godryka
Galeony : -1
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 118




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 19:29

Wszedł do klasy sprężystym krokiem. Pod pachą niósł kilka książek do przedmiotu, którego uczył. Oczywiście jeszcze nikogo... - Pomyślał lekko zdenerwowany. Podszedł do swojego biurka i wygodnie rozsiadł się na krześle, kładąc nogi na jego blat, ręce założył za głowę i wpatrywał się w drzwi z nadzieją, że ktoś może jednak dzisiaj go odwiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 23
Skąd : Francja
Galeony : -9
  Liczba postów : 292




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 19:40

Weszła, a właściwie wpadła z właściwą sobie gracją do klasy, potykając się o próg i przy okazji prawie upuszczając kałamarz pełny atramentu. Zaklęła pod nosem i w pośpiechu usiadła w pierwszej lepszej ławce, uśmiechając się promiennie do nauczyciela i próbując zatrzeć raczej kiepskie pierwsze wrażenie, jednocześnie wypakowaując małą rolkę papieru (nienawidziła pergaminu), pióro i podręcznik.
-Dzień dobry-cholera jasna, głupi akcent-widzę, że przybyłam pierwsza?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Londyn/ Osaka
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 146
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1320




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 19:52

- Dzieeń dooobry! - wszedł do klasy, szeroko uśmiechnięty.
Nienawidził starożytnych run... Były tak strasznie nudne, i nic z tych znaczków nie rozumiał, ale... Nauczyciel... oh, to już inna sprawa. Namida przychodził tu tylko dla niego chociaż nie był pewien, czy on to w ogóle zauważa...
Usiadł w pierwszej ławce, podpierając się łokciem o blat- oparł policzek o dłoń, wpatrując się, nadal z uśmiechem, choć teraz nieco mniej szaleńczym, w Profesora.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 31
Skąd : Dolina Godryka
Galeony : -1
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 118




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 19:58

Na twarzy Aksela zagościł uśmiech, kiedy zobaczył wpadającą bez gracji do klasy dziewczynę.
- Witam serdecznie. - Powiedziała i podszedł do ławki, w której siedziała uczennica. - Tak, jesteś pierwsza i mam nadzieję, że nie ostatnia. - Mrugnął do niej porozumiewawczo. - Zechcesz mi się przedstawić? - Rzekł, starając się używać przyjaznego głosu.

Do klasy wpadł drugi uczeń. Wyglądał na szczęśliwego.
- Dzień dobry. - Powiedział z uśmiechem, opuszczając dziewczynę, a podchodząc do pierwszej ławki. - Jesteś drugi. - Powiedział do niego z szerokim uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 22
Skąd : Paris
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -34
  Liczba postów : 1457




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 19:58

Jeju! Jak ona dawno dawno dawno dawno i tak jeszcze na dwadzieścia linijek, nie była na lekcjach. Jest tyle ciekawszych rzeczy przecież niż przesiadywanie razem z...Ugh, nauczycielami. Ale cóż, dzisiaj tak dla odmiany nie miała syndromu samotności, za to zebrało jej się na mentalność tłumu. Dlatego też wybrała się na starożytne runy. Po prostu nienormalna sytuacja.
Weszła do klasy z trzaskiem drzwi, jak zwykle rozsiewając wokół siebie aurę zła. W ręce miała różdżkę na wypadek, gdyby nagle wpadła tutaj Ver lub Hanna, albo inne idiotki z tej żałosnej elity.
Nawet się nie rozejrzała. Podążyła do miejsca w ostatniej ławce, najbardziej przy ścianie. Tutaj mogła się oprzeć i zapomnieć, że wyszła z lochów. Rzuciła torbę na stół, którą zdobiła naklejka w kształcie trupiej reki oraz metalowe kółka, nawet znalazła się czaszka z czerwonymi oczami ze sztucznych kryształów. Wyjęła podręcznik żeby poudawać, że jednak coś robi i przymknęła oczy bez słowa. Dajcie jej w spokoju pospać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 23
Skąd : Francja
Galeony : -9
  Liczba postów : 292




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 20:11

-Aniela-powiedziała, starając się mówić wyraźnie. Akcent bardzo jej przeszkadzał, na szczęście pojawiał się tylko, kiedy się czymś stresowała- Ale proszę mi mówić An.-Do sali zaczęli wchodzić inni uczniowie i nauczyciel przeszedł do witania się z nimi. Wyglądał całkiem sympatycznie. Odetchnęła z ulgą. Tak, zdecydowanie powinna się nauczyć zawierać znajomości. W nowej szkole ta umiejętność mogła się jej bardzo przydać. Rzuciła torbę na sąsiednie krzesło, bez zbytniej nadziei , że ktoś zechce się do niej przysiąść i zaczęła kartkować podręcznik, próbując porównać reprezentowany przez niego poziom do jej starego ppodręcznika z Beauxbatons
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 24
Skąd : Londyn/ Osaka
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 146
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 1320




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 20:27

Nami westchnął... Wolałby być pierwszym... No, ale cóż, nie zawsze tak można. Ale to nic, bo Aksel się tak cuuudooownie do niego uśmiechnął...
Miał tylko szczerą nadzieje, że nie zostanie o nic zapytany... Nie chciał wyjść na idiotę...
Kątem oka zauważył, ze do sali weszła Connie, jednak kompletnie ją zignorował. Miał ciekawsze rzeczy do roboty, jak na przykład podziwianie nauczyciela... Taki dojrzały, męski, dobrze zbudowany i...
Wróć! Jest lekcja, nie powinien myśleć o takich rzeczach, co to, to nie! Musiał się skupić... Eh, tylko jak, kiedy taki przystojniak stał tuż obok...?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 22
Skąd : Paris
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -34
  Liczba postów : 1457




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 20:40

Cóż, Connie nawet nie zauważyła, że Nami też tu jest. W końcu wiedziała, że chłopak nie przepada za dziwacznymi znaczkami, a o tym, że kręci go nauczyciel nie miała pojęcia. I dobrze, czasem dziwnie się czuła przy nim, kiedy to on równie jak ona mógł się zachwycać chłopakiem. No, ale zdążyła się już przyzwyczaić.
Rozejrzała się po jakiś pięciu minutach. No więc w klasie jest Namida - co wywołało u niej reakcję przypominającą emotikonę "O_O" oraz jakaś puchonka, której nie znała i zdecydowanie nie chciała poznać. W końcu to jedna z tych, która niczego nie umie i nigdzie indziej nie pasuje. Właściwie, widziała ją już gdzieś. Ciekawe... Ale Connie zawsze miała fatalną pamięć do twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Go??












PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 20:55

Postanowił zacząć uczyć się Starożytnych Runów, gdyż przydadzą się one w zawodzie jaki chce w przyszłości wykonywać. Zabrał się więc z dormitorium i poszedł do klasy. Po kilkunastu minutach doszedł do celu i wkroczył do pomieszczenia. - Dzień Dobry Panie profesorze. Powitał nauczyciela, i siadł w ławce razem z Connie. - Hej. Mam nadzieję, że się nie obrazisz jak z tobą usiądę. Powiedział z lekkim uśmiechem.
Powrót do góry Go down




Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VI
Wiek : 22
Skąd : Paris
Czystość Krwi : 100%
Galeony : -34
  Liczba postów : 1457




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 21:01

No i któż to jej ZNOWU zabrał oazę spokoju? Odwróciła się z wzrokiem zapowiadającym chęć mordu. Maxym? To on jeszcze żyje?
- Jeśli musisz już siedzieć, to siedzieć - Mruknęła okazując swoje niezadowolenie z tego, ze nie ma już całej ławki dla siebie. Zdjęła torbę żeby zrobić chłopakowi trochę miejsca. Co to się ostatnio działo jak rozmawiała z Maxymem? A no tak, Brian prawie go zabił, bo ją pocałował. No cóż.
- Kopę lat - Uśmiechnęła się delikatnie, ale od razu zrzuciła z twarzy ową radość. Ziewnęła. Nudzi jej się troszkę. Niech rozpoczną lekcję, albo wynosi się na czekoladę i trochę bitej śmietany na ciastku z orzechami. Słodyczo żarłoki rządzą! Założy klub anonimowych czekoladocholików. Ale to kiedy indziej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 23
Skąd : Francja
Galeony : -9
  Liczba postów : 292




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 21:05

Westchnęła. Nie, ta lekcja z pewnością nie będzie miła i przyjemna. Laska siedząca kilka krzeseł od niej patrzyła na nią z niechęcią, a w podręczniku jedyny nieprzerabiany przez nią temat był na samym końcu. Zresztą, jak dotąd była ich trójka w klasie, więc nauczyciel prawdopodobnie odwoła lekcje, a w każdym razie będą czekali na resztę dobrą godzinę. Tłumiąc ziewnięcie oparła nogi o krawędź krzesła przed nią i przyglądała się z rozbawieniem, jak ten ślizgon, który wszedł drugi do klasy, patrzy na nauczyciela maślanym spojrzeniem. Niebawem jednak i ta czynność ją znudziła, więc wyciągnęła "bleach" i pozwoliła mandze się wziągnąć
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Gryffindor
Rok Nauki : VII
Wiek : 23
Skąd : Dolina Godryka
Galeony : 1056
  Liczba postów : 1965




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 21:07

Aaaa! Ludzie, ludzie, ludzie! Spóźniła się! Kolejny raz, na kolejną lekcję. I to jeszcze do kogo? Do jej wujaszka! Aksel będzie niezadowolony. Zawiodła go, no. Nie ma co owijać w bawełnę.
- Przepraszam, przepraszam, przepraszam! - Wysapała wpadając do sali i uśmiechając się przepraszająco do nauczyciela. - To się już więcej nie powtórzy! Obiecuję.
Usiadła sobie przy pierwszej z brzegu ławce, żeby nie robić zamieszania. I omiotła wzrokiem pomieszczenie. Dużo uczniów. Jak na lekcję oczywiście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 21
Skąd : Dublin, Irlandia
Galeony : 541
  Liczba postów : 548




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 21:20

Kurcze! Żeby nie powtarzać słowa ,,spóźniłam się" może użyć określenia takiego jak ,,zaspałam", czy ,,zasiedziałam się w wielkiej sali". Hmm...te dylematy zawsze były okropne i będą do końca życia dla Ingrid. Wszak dziewczyna była kurkonką, to raczej takich problemów nie powinna mieć. Czasem jej się zdaje, że nie trafiła do odpowiedniego domu. Wiele osób mówiło jej i dalej mówić mówić będą, że Ing powinna być Puchonem. Eh...znów dylematy, trzeba z nimi skończyć. Zaczęła się ulubiona lekcja Ingrid i powinna zapomnieć o wszystkim i skupić się na jednym - starożytnych runach. Wślizgnęła się szybciutko do klasy niczym gazela Thomsona i stanęła przy ścianie.
-Dzień dobry - przywitała się głośno po czym zajęła pierwszą lepszą ławkę. Ale zanim zajęła rozejrzała się po klasie. Była Elliott - ekstra. Nie ma to jak dobra znajoma na lekcji. Była także Aniela, nie znała dziewczyny, ale słyszała, że przyjaźni się z Francescą. Jeżeli Ing też się przyjaźni z Fran to czemu nie przyjaźnić się z ową puchonką. Była jeszcze.....o nie....o nie. Tak to ona! To Koni!!! Dziewczyna pobladła na widok ślizgonki i szybko schowała swój szanowny łeb to książek, które miała przy sobie. Usadziła się wygodnie tak żeby nauczyciel ją widział oraz nie widziała jej Koni. Ach! Mieć wrogów jest baaardzo ciężko. A szczególnie gdy kto ciebie dręczy psychicznie. Hyhy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 31
Skąd : Dolina Godryka
Galeony : -1
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 118




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 22:32

W zasadzie wcale nie zwrócił uwagi na Ślizgonkę, która bez słowa weszła do klasy i walnęła się do ostatniej ławki. Tak, inaczej tego opisać się nie dało. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Przemknęło mu przez myśl i odwrócił wzrok od naburmuszonej dziewczyny. Machnął ręką do kolejnego ucznia wchodzącego do klasy.
- Dobry. - Powiedział dość głośno. Zaraz za chłopakiem wbiegła zadyszana Elliott. Tylko się do niej uśmiechnął, żeby wcale nie przejmowała się tym, że spóźniła się kilka minut, Nie ona jedna. Wrócił do swojego biurka. Usiadł.
- Witam. - Powiedział spokojnie do spóźnionej Ingrid. Oparł się wygodniej na krześle. - Myślę, że poczekamy jeszcze może kilka minut i zaczniemy lekcję. - Powiedział spokojnie, ale dobitnie. Chciał, żeby uczniowie czuli do niego respekt, ale z drugiej strony nie zniechęcali się do nauki, ani nie tracili sympatii do profesora od Starożytnych Run. To będzie twardy orzech do zgryzienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : Londyn/Hogsmeade
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 4902
  Liczba postów : 4484
http://czarodzieje.my-rpg.com/t58-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t649-bellcia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t243-bell-rodwick
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7785-bell-rodwick#216614




Administrator






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 23:13

Bell bardzo bardzo bardzo lubiła Runy, więc niedopuszczalnym by było gdyby się na lekcji nie pojawiła. No a spóźniła się dlatego, że w ogóle późno się o tym dowiedziała, nawet nie miała pojęcia, że jest jakiś nauczyciel płci męskiej! A pomyśleć, że ostatnio o tym gadała... Nie, chwila, Ell jej chyba coś wspominała o jakimś nowym facecie. Oczywiście, to nie zmieniało sprawy, że jeszcze go na oczy nie widziała.
Kiedy wreszcie wlazła do klasy sporo spóźniona, jak nie wiem czy już wspomniałam do uśmiechnęła się do faceta szeroko, a w jej mądrej główce pojawił się wspaniały, diabelski pomysł. Ale to będzie musiało poczekać.
- Dzień dobry, panie profesorze - powiedziała i usiadła w pierwszej (a jak!) ławce, sama, spojrzawszy uprzednio którego ostatnio zostawiła pod cukiernią... wyglądał dobrze. Uśmiechnęła się jeszcze do Elliott i Ingrid, po czym wywaliła z torby na ławkę cały bałagan.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 31
Skąd : Dolina Godryka
Galeony : -1
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 118




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lut 27 2011, 23:35

Tak, był mile zaskoczony uczennicą, która dopiero co weszła. Odwzajemnił jakże szeroki uśmiech.
- Witaj. - Powiedział spokojnie, nie ruszając się z miejsca. Jeszcze chwila i zaczynamy. Niemiłosiernie się stresował. To miała być jego pierwsza lekcja, a on nawet nie wiedział jakie wywarł pierwsze wrażenie. Będzie musiał później wszystkiego dowiedzieć się od Elliott.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VI
Wiek : 21
Skąd : Dublin, Irlandia
Galeony : 541
  Liczba postów : 548




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Pon Lut 28 2011, 14:14

Uff! Ingrid się upiekło. Choć trochę była zdziwiona zachowaniem nauczyciela. Zamiast krzyczeć ,,Znowu się spóźniłaś" odpowiedział i usiadł na krześle. Dochodząc do wniosku; jeżeli na nią nie nakrzyczał, to musi być z niego równy gość. Uśmiechnęła się do nauczyciela i szybko schowała się za książki. Boże! Ona siedziała nie daleko Connie! Ingrid nie wiedział co zrobić. Jedynie panikować, ale nie powinna. No dziewczyno! Weź się w garść. Ing jest krukonką i nie powinna popadać w histerię. Ale zaraz, zaraz. Do kasy weszła Bell. Jej ulubiona znajoma. Na twarzy Ingrid pojawił się znów uśmiech (eh! Co ona z tym uśmiechem) i rugnęła do niej okiem. Weszła dość energicznie. Miała całkiem ładną torbę. Aż by się chciało zamienić. Może porozmawia po lekcji? Nie no żart. Ale mniejsza o to. Siedziała blisko Koni. Hmmm...co by tu zrobić, żeby ją nie zauważyła. Chciała się przesiąść, ale nie chciała robić zamieszania. Ah! przydałaby się peleryna niewidka. A może Koni ją nie zauważy? Zgarnęła włosy i zrobiła z nich ,,zasłonę" tak aby Koni nie zauważyła jej twarzy. Ciekawe czy to zadziała oby. Żeby nie myśleć o wrogu, Ingrid otworzyła książkę i zaczęła czytać. Tyle, że był problem nie rozumiała co czyta. Tak! Stresowała się. Pierwszy raz na lekcji. Przez kogo? Przez Koni!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora




Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : V
Wiek : 23
Skąd : Francja
Galeony : -9
  Liczba postów : 292




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Pon Lut 28 2011, 19:00

"No"warknęła w duchu " nie odgrażaj się, tylko zaczynaj!" Gość zachowywał się stanowczo zbyt pobłażliwie. Przecierz najprawdopodobniej już nikt nie wejdzie."Halo! Czas zaczynać!" próbowałam mu powiedzieć w myślach. Ile można czekać?! Właśnie skończyła czytać mangę, nie miała nic innego do roboty i zaczęła liczyć sęki na ławie. Czy ten facet miał zamiar kiedykolwiek zacząć lekcje?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 31
Skąd : Dolina Godryka
Galeony : -1
Dodatkowo : Teleportacja
  Liczba postów : 118




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Pon Lut 28 2011, 22:13

Wstał z krzesła.
- Dobrze... A więc witam. Tak, jeszcze raz. - Nie za bardzo wiedział o czym mówić na początku. Nie chciał prowadzić takiej typowej lekcji. Nie od razu. - Myślę, że jesteście tutaj bo lubicie Starożytne Runy. - Przechadzał się wzdłuż klasy. - Wiecie, że to moja pierwsza lekcja i nie ukrywam, że chciałbym was bliżej poznać... - Powiedział spokojnie. - Myślę, że jesteście na tyle zdolni, że materiał nadrobimy bez problemu. - Wrócił do biurka. - Nie wiem czy każdy z was będzie chciał opowiedzieć o sobie, ale chciałbym, żeby każdy z was chociaż ładnie i grzecznie się przedstawił. Zacznę od siebie. - Odchrząknął. - Jestem Aksel Gimle. W zasadzie jestem niewiele starszy od was, więc jeśli wam to nie będzie przeszkadzać to możecie bez problemu mówić mi po imieniu, ale tylko wtedy, kiedy nie ma w pobliżu innego nauczyciela, rozumiecie. Nie mam jakichś specjalnych zainteresowań oprócz Starożytnych Run oczywiście. Od urodzenia mieszkam w Dolinie Godryka, jestem czystej krwi czarodziejem i nie gardzę mugolami. - Zamyślił się. - No to tak zupełnie ogólnie. Teraz słucham was. - Usiadł wygodniej, rozglądając się po twarzach uczniów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   

Powrót do góry Go down
 

Klasa Starożytnych Run

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 21Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 11 ... 21  Next

 Similar topics

-
» Klasa Starożytnych Run
» Podręcznik do Starożytnych Run
» Klasa Starożytnych Run
» Klasa Starożytnych Run
» Klasa do Obrony Przed Czarną Magią

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
szóste pietro
-