IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Klasa Starożytnych Run

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 10 ... 16, 17, 18, 19, 20  Next
AutorWiadomość




Nauczyciel
Wiek : 34
Skąd : Londyn /narodowość: Rosjanka
Galeony : 62
  Liczba postów : 60




Gracz






PisanieTemat: Klasa Starożytnych Run   Pon Wrz 06 2010, 17:39

First topic message reminder :


Klasa Starozytnych Run

Ciemna i brudna sala do run świeciła pustkami. Na oknie stał jeden zwykły kwiat, którego można często spotkać w domach mugoli. Światła w sali prawie nie było i sprawiała ona wrażenie bardzo ponurej i zimnej. Gdyby nie ławki, można by było pomyśleć, że robi ona za kostnicę.

Opis zadań z OWuTeMów:
 


Lena weszla dziś do klasy trochę wcześniej niż zazwyczaj. Chciała dowiedzieć się czy wszyscy uczniowie odrobili zadaną prace i czy wszystkie trafią dziś do jej rąk. Weszła spokojnie, nie śpieszyła się. No, bo niby po co? Usiadął jak zawsze przy swoim biurku. Może i było stare, ale prawdopodobnie miało jakąś ciekawą historię na swoim koncie.
Kobieta zbarbiła się lekko, a jej długie wlosy opadły na twarz.
Chwila skupienia i jedna myśl: co dzisiaj zaproponuje uczniom na zajęciach?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Szkocja, Aberdeen
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 142
  Liczba postów : 108
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15045-luthien-tari-lanceley#401631
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15082-slowik-zaprasza#401644
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15083-listy-czarodziejki#401673
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15058-luthien-tari-lanceley




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Wrz 10 2017, 14:22

Tego właśnie się bała. Straszenie. Nie chciała zawalić tego przedmiotu. Mimo iż nie miała ciepłych stosunków z rodzicami, na własne życzenie, to za wszelką cenę chciała aby byli z niej dumni. Nie chciała być gorsza od innych w rodzinie, a szczególnie od ich biologicznych dzieci.
- Nie za bardzo chodziłam do niego na lekcje przez ostatni rok i teraz obawiam się, że mogę mieć problemy. - przyznała sie dziewczynie wzdychając lekko.
Lekcja się zaczęła. Pierwsze słowa nauczyciela wprowadziły w osłupienie nie jednego ucznia jak i studenta. Poważnie? Nie będzie mogła uczęszczać na lekcje jeśli nie będzie zadowalającego na teście? Chyba sobie żartował. Nie każdy miał może wiedzę pojemności myślodsiewni ale skoro niektórzy mieli chęci do nauki tego przedmiotu to czemu niby mieliby rezygnować?
Marszcząc nos spojrzała na swój test. Nie był to wymagający jednak odpowiedzi były skonstruowane w taki sposób, że nawet najlepszego z uczniów mogły wprowadzić w dezorientację. Lutka stawała kilka razy przy jednym pytaniu nie wiedząc co napisać. Myliła się. Ten test był cholernie trudny. Może powinna spróbować ściągać? O nie! Nigdy nie ściągała. Co najwyżej pomagała innym. Ściąganie było poniżej jej godności.

kostki: 36
bonus: 0 - nędzny
razem: 36 N
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Moskwa - Rosja
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 274
Dodatkowo : animagia (fenek)
  Liczba postów : 891
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12265-clarissa-rowena-grigori
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12319-badz-czescia-mego-swiata#328231
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12321-asmodaj#328235
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12320-clarissa-rowena-grigori#328234




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Wrz 10 2017, 14:37

NIe spodziewała się testu już pierwszego dnia. Przecież ona nic nie umiała. Nie chodziła na runy ani nawet nie czytała o nich. Nigdy. Prawdę powiedziawszy nie było jej to nigdy do szczęścia potrzebne. Więc po co przyszła na tą lekcję? Zawsze słyszała, że profesor prowadził je w sposób bardzo ciekawy i zawsze była u niego wysoka frekwencja. Chciała się przekonać czy to prawda. Tak to nigdy nie zdecydowałaby się przyjść na tą lekcję.
A tu proszę, test. Załamana spojrzała na pytania. Niektóre rozwiązała na chybił trafił jednak w dalszym ciągu nie była pewna swoich odpowiedzi. Niby mieli schować wszystkie książki, notatki i inne pomoce jednak nie potrafiła się powstrzymać przed spojrzeniem do książki. Może ona coś jej pomoże i nauczyciel nie zauważy tego co robiła. Zachowywała się naprawdę cicho.

Kostki: 43
Bonus: -2 za niepisanie
Razem: 41
ściąganie: 2, 4 -> poniżej 10
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 41
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 799
  Liczba postów : 504
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14352-edgar-tobias-fairwyn?nid=1#379672
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14354-there-are-two-kinds-of-people
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14365-golebie-pocztowe-fairwyna#380360
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14355-edgar-t-fairwyn#379705




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Wrz 10 2017, 17:44

Zacisnął dłoń na guziku, który do tej pory gładko przemykał pomiędzy jego palcami i energicznie jak na siebie wstał z krzesła.
- Grigori, pakuj się - obwieścił lodowato, podchodząc do jej ławki. Zabrał jej kartkę i przedarł na pół.Najwidoczniej przykład Wykeham i Dear nie był dla wszystkich wystarczającym ostrzeżeniem - Minus dwadzieścia pięć punktów. Wspaniały pokaz nieumiejętności wyciągania wniosków z cudzych błędów, panno Grigori. Niech pani nie zawraca sobie głowy poprawą. Żegnam.
To mówiąc wrócił do biurka. Kiedyś za ściąganie wylatywało się ze szkoły. Sądząc po ilości oszustów w tej klasie, zwyczaj ten zdążył odejść do lamusa. Cóż... nie w jego klasie.

----------------------------------------------------------------
//zt Clari

@Clarissa R. Grigori, teoretycznie masz bana na lekcje Edgara do końca życia xD Ale nie jestem takim potworem. Jeśli Ci zależy możesz wbić do gabinetu jak Fire już stamtąd wyjdzie i się ładnie ukorzyć, prosząc o drugą szanse. Tylko przygotuj dobre argumenty xD A na ChB proponują Ci jeszcze opcję z pójściem z tym do dyrekcji, także próbuj co tam chcesz c:

Droga reszto, Edgara cierpliwość już się wyczerpała, więc liczcie się z tym, że kolejna przyłapana na ściąganiu osoba, wyleci na zawsze bez żadnego ale :c

Tym razem wylosowały mi się Hudsonówny i Clari, czyli im się upiekło, bo już napisały. Nie kuście losu, piszcie szybciej ;p

Instrukcje w pierwszym poście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 584
Dodatkowo : ćwierć wila
  Liczba postów : 322
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14411-bianca-zakrzewski?nid=3#381696
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14415-pianki-bianci#381731
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14416-bianca#381732
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14414-bianca-zakrzewski




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Wrz 10 2017, 19:05

Patrzyłam na Fire w osłupieniu, zupełnie nie mogąc pojąć jak to się stało, że się przefarbowała. No bo przecież już samo to, ze wszyscy się do niej zwracali per "ogień" o czymś świadczyło. To co przepraszam bardzo teraz stwierdziła, że będzie ice? Już miałam jej odpowiedzieć, ale do klasy wszedł Edgar, więc zrezygnowałam z tego pomysłu i wbiłam wzrok w ławkę przede mną. Nadal byłam bardzo, ale to bardzo spięta, do tego stopnia, że nawet nie byłam w stanie otworzyć podręcznika i czegokolwiek powtarzać. Zerknęłam przerażona na nauczyciela kiedy kazał nam sprzątnąć wyplutą przeze mnie wodę. Naprawdę zaczynałam podejrzewać, że Fairwyn potrafił czytać w myślach.
Spojrzałam z wdzięcznością na Lysandra kiedy postanowił sprzątnąć bałagan, który ja narobiłam. Merlinie dopomóż mi. Zsunęłam się na krześle chcąc zniknąć z pola widzenia i stopić się z drewnem, na którym siedziałam
Jęknęłam kiedy moje najgorsze obawy się potwierdziły. Stary Edgar nie zrezygnował ze swoich corocznych tortur dokonywanych na uczniach. Spojrzałam na pięćdziesiąt pytań przede mną i myślałam, że się popłaczę, naprawdę. Okej może nie byłam jakaś do dupy z run, no ale przecież zawaliła egzamin, to jeszcze teraz tez nie czułam się jakoś przygotowana. Co ja gadam, w ogóle nie byłam przygotowana!
Zanurzyłam pióro w kałamarzu, przeczytałam pierwsze pytanie i już wiedziałam, że po prostu jestem w dupie. Przebiegłam wzrokiem po pozostałych pytaniach  i nie zostało mi nic oprócz śmiechu, przez łzy. Zaczęłam pisać. Miałam wrażenie, że pisze same bzdury, ale przecież nie oddam pustej kartki! Pomijałam pytania, na które nie znałam odpowiedzi, czyli jakoś tak co drugie.
Przełknęłam ślinę i odłożyłam pióro, chcąc rozluźnić nadgarstek. Może zrezygnuję z run jak podsunął jakiemuś Ślizgonowi?
Nic nie rozumiejąc spojrzałam na Edgara, który zwrócił się do Fire i Etki. Byłam tak skupiona na pisaniu, że zupełnie nie dotarła do mnie ich próba ściągania. Merlinie jak im współczułam.
Dokończyłam pisać odpowiedzi na pytania, te łatwiejsze. Żartuję, wszystkie były z kosmosu. Miałam nadzieję, że czuwa nade mną w tej chwili mama z zaświatów.

Razem wyszło 41, ale jestem leniwą bułą i nie chce mi się rozpisywać wszystkiego XD

______________________

CHRISTMAS IS COMING


May the Miracle of Christmas fill your heart with joy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Anglia
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 119
  Liczba postów : 332
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14368-bocarter-hamilton?highlight=bocarter
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14425-bocarter-hamilton?highlight=bocarter
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14422-bocarter-hamilton#381876
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14420-bocarter-hamilton#381874




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Wrz 10 2017, 19:12

Jak się można było tego spodziewać, czcigodny profesor sporządził test z całego poprzedniego roku, który rzecz jasna nie był łatwy, bo i sam przedmiot nie należał do najprostszych. Sprawdzian był naprawdę trudny i wymagał dużego skupienia i wysiłku umysłowego. Trzeba było przetłumaczyć cały tekst, gęsto zapisany drobnym pismem runicznym, co zajęło mu praktycznie całą lekcję. Skrobał zawzięcie piórem po pergaminie, jednak tłumaczenie tekstu wychodziło mu dość opornie, gdyż większości zdań kompletnie nie był w stanie przetłumaczyć, toteż nie liczył na zbyt wysoką ocenę.

WYNIK: 33
KUFEREK: 7

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Dolina Godryka, UK
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 280
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 128
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14590-caesar-t-fairwyn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14620-syn-edgara-szuka-przyjaciol
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14621-cezarowe-sowki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14619-caesar-t-fairwyn#390077




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Wrz 10 2017, 21:45

Ojciec nie zrobił na nim żadnego wrażenia. Istniał, wyglądał jak człowiek - czarodziej i to tyle. Dopiero po chwili pokazał swoje prawdziwe ja.
Test na wejście nie był czymś nienormalnym, a Caesar przyzwyczaił się do tego, że nauczyciele uwielbiają teściki, kartkóweczki, sprawdzianiki inne takie duperele.
Często nijak nie odzwierciedlały one faktycznej wiedzy uczniów, bo co to za problem ściągnąć, jednak były męczące. Młody Fairwyn był pracowity, ale nie chciało by mu się sprawdzać kilkudziesięciu prac o różnej treści, często napisanych obrzydliwe, paskudnym pismem.
On pisał ładnie, ale tylko dzięki temu, że dużo ćwiczył, wcześniej miał ten sam problem.
Nie miał wyjścia, kiedy dostał kartkę zabrał się do testu. Skupił się na tym by wypaść jak najlepiej. Z uporem maniaka rozwiązywał coraz to nowsze zadania, które okazały się być nie lada wyzwaniem. Chyba nawet szło mu dobrze, bo chociaż czytał o runach niewiele, to lata utrwalania wiedzy sprawiły, że zapamiętał właściwie każdą, najdrobniejszą informacje na ich temat.
To wszystko zajęło mu całą lekcje, nie zauważył nawet dziewczyn, które wyleciały z klasy, tak bardzo skupiony był na swojej robocie. Pod koniec odsunął kartkę od siebie, jednak jego twarz nie pokazywała niczego. Miał nadzieje, że testu mu wyszedł i o niczym innym w tej chwili nie myślał.

kostki i bonusy = 51 xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Sztokholm / Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 271
Dodatkowo : Ćwierć wil
  Liczba postów : 805
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14380-lysander-s-zakrzewski#381382
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14409-lyskowe-relki#381609
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14410-krysia#381611
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14413-lysander-s-zakrzewski#381628




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Pon Wrz 11 2017, 12:09

No testu się spodziewałem, więc chyba nie ma szczególnie co się rozklejać. Bianca wyglądała na spanikowaną, ja nie zamierzałem się szczególnie przejmować. Znaczy wiadomo, fajnie byłoby dostać dobrą ocenę, ale nieszczególnie mi na tym zależało. W czasie wyjazdu do Grecji byłem tylko parę razy trzeźwy, więc nic dziwnego, że nie pamiętałem dokładnie co robiliśmy na runach przed wakacjami.
Mimo to usiadłem do testu i do pewnego momentu szło mi bardzo dobrze, jednakże gdzieś koło pytania piętnastego zacząłem mieć dziury w wiedzy. Byłem już niemal pewien, że skończę z jakimś nędznym, bo kolejne pytania poniekąd wynikały z odpowiedzi na pytanie piętnaste, gdy nagle Etka wychyliła się do boku, żeby ściągnąć, tym samym całkiem odsłaniając odpowiedź na potrzebne mi pytanie. Gdy Edgar właśnie wyzywał ją i Fire za ściąganie, ja byłem w trakcie przeredagowywania odpowiedzi. Dalej poszło już całkiem sprawnie, a na dodatek Fairwyn mnie nie przyłapał!
Po wyrzuceniu z klasy dziewcząt nauczyciel zaczął przechadzać się po klasie i zaglądać do poszczególnych prac. Gdy zajrzał do mojej lekko się wzdrygnąłem - mimo, że odpowiednio przeredagowałem odpowiedź to wciąż obawiałem się, że Fairwyn gdzieś dopatrzy podobieństwo i z tego wszystkiego w kolejnym zadaniu pomyliłem ehwaz z mannazem.
Ogólnie poszło mi całkiem dobrze - udzieliłem odpowiedzi na wszystkie pytania, chociaż gdzieś tam powkradały mi się drobne błędy.

Kostki: 32
Bonusy: 4 (kuferek)+ 3 (wybitny) + 3 (Tecquala+Trausnitz+Hogwart) = 10
Ściaganie: 1 i 1 – dwie takie same czyli +10 bonusu
Ale Edgar podbił, więc -1 :c
RAZEM: 51

______________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Wielka Brytania, Dolina Godryka
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 533
  Liczba postów : 407
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13688-aleksander-cortez
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13705-anty-temat-z-relacjami
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13741-cortez-aleksander-korespondencja
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13704-aleksander-cortez




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Wto Wrz 12 2017, 15:06

Dostał kartkę z pytaniami jako pierwszą, więc od razu zaczął czytać pytania. Im był dalej tym bardziej jego opalenizna zdawała się słabnąć.
Czy tego profesorka porąbało? Kto daje takie pytania na początku roku? - Myślał spoglądając na nauczyciela, nawet nie chcąc sobie wyobrażać jak wygląda u niego egzamin końcowy. To musi być jakiś koszmar.
Zaczął pisać, na niektóre pytania znał odpowiedź. Łącznie uzbierał 35 punktów. Ale to było zdecydowanie za mało by zaliczyć. Podjął się więc niecnego czynu jakim było ściąganie od osoby siedzącej mając nadzieję, że nauczyciel tego nie wyłapie.

Kostki + bonus suma: 35
Kostki na ściąganie: 3 i 6... Serioo nie ma chyba gorszego wyniku niż 9 XD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 41
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 799
  Liczba postów : 504
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14352-edgar-tobias-fairwyn?nid=1#379672
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14354-there-are-two-kinds-of-people
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14365-golebie-pocztowe-fairwyna#380360
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14355-edgar-t-fairwyn#379705




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Wto Wrz 12 2017, 23:17

Grigori nie zdążyła jeszcze wyjść z klasy, kiedy Edgar zobaczył zżynającego z cudzej pracy Corteza. Edgar miał już oficjalnie dość. Wydawało mu się, że pracuje z na tyle dorosłymi ludźmi, że obejdzie się bez zaklęć chroniących przed takimi sytuacjami, ale cóż…
- Wszyscy kończycie pisać – oznajmił całej kasie podchodząc do Ślizgona – Prace na moje biurko. Wyniki i przypomnienie o poprawie wywieszę jutro. Ci, którzy jeszcze nie skończyli, mogą potem podziękować panu Cortezowi.
Położył dłoń na ramieniu chłopaka, przytrzymując go w miejscu. Z nim jeszcze nie skończył.
Nie ruszając się z miejsca, czekał aż wszyscy opuszczą salę i dopiero wtedy spojrzał na ucznia.
- Czy ty masz mózg, Cortez? – zadał retoryczne pytanie swoim typowym, pozbawionym wyrazu głosem. Pal sześć brak uczciwości. Jakim trzeba było być niedorobem, żeby próbować ściągać chwilę po tym, jak trzy osoby wyleciały za to z klasy? – Minus piętnaście za trolla i minus trzydzieści za ściąganie. Pomogę panu z matematyką: łącznie 45. I odrobi je pan co do jednego. Ma pan czas od października. Jeśli nie zdobędzie pan tych 45 punktów osobiście dopilnuję, żeby był pan tak zajęty odrabianiem szlabanów, że nie będzie miał pan czasu na naukę, zrozumiano? Zobaczymy jak panu pójdzie ściąganie na egzaminach końcowych. A teraz zejdź mi oczu.
Zabrał jego pracę i wrócił do biurka, wyciągając po drodze paczkę papierosów. Zebrał wszystkie sprawdziany w równy stosik i wrzucił do szuflady. Kiedy za Cortezem zamknęły się drzwi, odpalił Trójkąta i rozparł się na krześle, nie trudząc się nawet, żeby otworzyć okno. Przynajmniej tyle dobrego, że miał więcej czasu przed kolejną lekcją. Zaciągnął się głęboko i otworzył książkę, którą przyniósł sobie przed lekcją.
---------------------------------------------------------------------------------------
@Aleksander Cortez, Ty idioto xD Ja nie wiem, czy Ty w ogóle na poprzednie posty nie spojrzałeś, czy tak igrać z losem lubisz.
Tak czy siak – do 1.10 musisz zdobyć 45 punków (jeśli gdzieś zarobisz minusowe, odejmują się od puli) Jak? Nie wiem. Kombinuj. Jeśli nie zdążysz naprawdę zasypię Cię szlabanami i za olewanie ich będę wyciągać konsekwencje, więc się nie zdziw Ing face
Poprawa, tak jak w przypadku Clarissy, Cię nie dotyczy i masz dożywotniego bana na lekcje Edgara, chyba, że znajdziesz sposób żeby go zmusić do zmiany zdania. ZMUSIĆ, bo przekonać już na pewno nie dasz rady.

@Andrea Jeunesse, @Altherius Stella, @Ellie Fitzgerald – lekcja teoretycznie już się skończyła, ale macie czas na wrzucenie posta (Andy, Ty uzupełnij również pierwszy), tak jak było ustalone, czyli do 13.09 godz. 23.32. Miejcie tylko na uwadze, że to się dzieje przed tym moim postem. Nie możecie też rzucać już kostek na ściąganie. Jak nie zdążycie to Troll, of kors.

Wyniki wstawię 14.09 w środku nocy. Punkty też rozdam już wtedy.

//zt wszyscy teoretycznie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Wielka Brytania, Dolina Godryka
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 533
  Liczba postów : 407
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13688-aleksander-cortez
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13705-anty-temat-z-relacjami
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13741-cortez-aleksander-korespondencja
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13704-aleksander-cortez




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Sro Wrz 13 2017, 20:51

Spojrzał się do góry na stojącego nad nim profesora. I zdał już sobie sprawę z tego, że został przyłapany na ściąganiu. Postanowił jednak się nie wyrywać, pozostać na miejscu i grać w jego grę.
- Eeemmmm- odpowiedział wyciągając język na zewnątrz i uśmiechając głupawo podczas jego pierwszego pytania. Najwidoczniej miał gdzieś co sobie dalej pomyśli mężczyzna, skoro i tak już miał konkretne zdanie.
Wysłuchał spokojnie jego kazania i kiedy tamten się odsunął, wstał z krzesła i ruszył w stronę drzwi. Spojrzał się jeszcze raz na to co robił mężczyzna i odwracając się w stronę wyjścia rzucił:
- Nie ma sprawy profesorze, zacznę więc od zgłoszenia złamania regulaminu przez nauczyciela i paleniu przez niego na terenie szkoły, ciekawe ile za to dostanę punktów?- rzucił do profesora, który chodził z wyciągniętą paczką papierosów, najwidoczniej zamierzając zapalić. Po tym wyszedł z sali nie mając ochoty na dalsze rozmowy.
z/t

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Nauczyciel
Wiek : 41
Skąd : Dolina Godryka
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 799
  Liczba postów : 504
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14352-edgar-tobias-fairwyn?nid=1#379672
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14354-there-are-two-kinds-of-people
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14365-golebie-pocztowe-fairwyna#380360
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14355-edgar-t-fairwyn#379705




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Czw Wrz 14 2017, 00:58



//fabularnych popraw trolli jednak nie przewiduje, bo mi się nie chce ;p Na następnej lekcji, wszystkie osoby, którym się teraz nie udało zakładają, że zaliczyły w późniejszym terminie. Oprócz tych ściągających wyjątków, które dobrze wiedzą, że nie Ing face

Bri i Bianca - wiem, że mówiłam, że będę Was ratować, ale mi Cortez pokrzyżował plany xD Tak czy siak możecie założyć, że napisałyście tak kijowo, bo nie zdążyłyście, więc w sumie jeszcze lepiej niż to co Wam planowałam ;p

Pkt do kuferków będą trochę z opónieniem, bo muszę coś jeszcze ogarnąć, ale najpóźniej jutro.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online



avatar

Uczeń Ravenclaw
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Londyn, Anglia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 79
  Liczba postów : 56
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15334-kevin-envej
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15349-let-s-party#411403
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15350-poczta-kevina#411405
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15335-kevin-envej




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Czw Lis 16 2017, 16:17

No, powoli życie wraca do szkolnej normy. Początek roku trochę zawaliłem, ale teraz, zdaje się, przyszedłem na lekcję pierwszy. Runy. Ani mnie to ziębi, ani grzeje, ale lubię czytać, więc okej. Mogę posiedzieć, posłuchać, nawet coś zrobić. OWuTemów raczej z tego zdawać nie będę, także za bardzo się nie przykładam. Wszedłem do pustej sali, która sprawiała raczej przygnębiające wrażenie. Rozejrzałem się wokół, leniwie zająłem miejsce niedaleko drzwi. Wyciągnąłem z torby podręcznik, położyłem przed sobą na ławce, a potem zacząłem kiwać się na skrzypiącym krześle. Taki mój zły nawyk. Wszyscy zawsze ostrzegają mnie, że się przewrócę i coś sobie zrobię. Fakt, kilka razy już zaliczyłem glebę. Ale nic mi się nie stało, więc się zbytnio ty nie przejąłem. Jeszcze raz sięgnąłem do torby i wyciągnąłem cukrowe pióro. Włożyłem je sobie do ust, odchyliłem się na krześle mocniej, tak że opierało się ona teraz na dwóch tylnych nóżkach i ścianie sali. Przymknąłem oczy, podparłem głowę rękami, żeby nie opierała się na twardej i zimnej ścianie i czekałem. Gdyby ktoś przyszedł, raczej nie wyglądałem na śpiącego, prędzej na znudzonego i chętnego do rozmowy.



Odpowiadam na pytanie: symbol ze zdjęcia to Helm of Awe, był to znak ochronny, mający zapewnić zwycięstwo w walce.


Ostatnio zmieniony przez Kevin Envej dnia Pon Lis 20 2017, 11:12, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 604
Dodatkowo : prefekt naczelny
  Liczba postów : 982
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13874-bridget-hudson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13912-bridget#367825
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13915-bridget-hudson#367829
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13904-bridget-hudson




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Sob Lis 18 2017, 19:46

Bridget swój stosunek do starożytnych runów zmieniła diametralnie. Do momentu, w którym w szkole pojawił się profesor Fairwyn, była z tego przedmiotu raczej średnia, raz jej szło lepiej, innym razem gorzej. Odkąd jednak ktoś inny przejął pieczę nad nimi, Bridget dostrzegła w tym przedmiocie znacznie więcej i poświęciła mu mnóstwo czasu, wyciągając swoje wyniki z ledwie zadowalającego na wybitny z owutemów. Była obecna na praktycznie każdej lekcji z tego przedmiotu...
A w tym tygodniu bała się stawienia w sali. W związku z nagłym zapadnięciem w śpiączkę ich nauczyciela, mieli na zajęciach zastępstwa. Puchonka z kolei miała wiele problemów ze skupieniem swojej uwagi na szkole, jako że w tym samym czasie jej starsza siostra wylądowała w szpitalu, a podczas jednej z wizyt, które złożyła w Mungu, była w sali Edgara Fairwyna... Akurat w chwili, gdy ten postanowił powrócić do świata żywych. A, warto wspomnieć, że obecny w sali był również jego syn oraz matka Bridget - innymi słowy to spotkanie było nietypowe i zakończyło się... Dziwnie. Bridget nosiła się teraz z myślą, że profesor Fairwyn nosi wobec niej i jej rodzicielki tak dużą urazę, że nie pozwoli jej chodzić na przedmiot.
Weszła do sali i dostrzegła w niej jedynie Kevina.
- Cześć - powiedziała i uśmiechnęła się do niego przyjaźnie, szukając wzrokiem najlepszego miejsca - nie wiedziała, jak wiele osób przyjdzie, a mówiąc szczerze wolałaby usiąść tak, by nie rzucać się w oczy. Ostatecznie powędrowała do ławki tuż za @Kevin Envej, może jego postać ją zasłoni?

______________________


   
   
I know I said that I was doing good and that I'm happy now
I should've known when things are going good thats when I get knocked down

   

   
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Hufflepuff
Rok Nauki : VII
Wiek : 17
Skąd : Glasgow/Dolina Godryka
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 61
  Liczba postów : 67
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15401-maili-o-l-lanceley
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15404-in-mollis-sonus-est-difficile-verba
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15407-listy-do-m
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15402-maili-o-l-lanceley




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lis 19 2017, 12:24

Maili przyszłą do klasy jakoś tak za wcześnie. Miała to do siebie, że wszędzie była na ostatnią chwilę, alebo po prostu się spóźniała. Warto zaznaczyć, że nigdy nie robiła tego specjalnie. Nie jej wina, że tak samo wychodziło i w najmniej odpowiednich chwilach czas pędził jakby gonił go sam Grindelwald. Tego dnia dziewczyna wzięła sobie do serca to, że na lekcję u Edgara Fairwyna nie chce się spóźnić. Miała do tego przedmiotu zupełnie neutralny stosunek. Ani go nie lubiła ani lubiła, generalnie chodziła, bo musiała. Jeżeli chodziło o nauczyciela, momentami przerażał ją fakt, że ten człowiek prawie nigdy nie pokazywał większych emocji. Było to dla niej zupełnie nie do pojęcia, zupełnie jakby był wyprany z jakichkolwiek emocji, czego Maili nie potrafiła zrozumieć. Tak się NIE DAŁO. Ona sama była jak otwarta książka jeżeli chodziło o pokazywanie co właśnie czuła. Weszła do klasy w świetnym nastroju, zresztą jak praktycznie zawsze. W pomieszczeniu prawie nikogo nie było, ale szybko wyłapała wzrokiem @Bridget Hudson i nie zastanawiając się opadła na krzesło obok starszej Puchonki.
- Cześć. - powiedziała i wyszczerzyła się do Bri.
Dziewczyna wyglądała na spiętą, a Maili nie miała pojęcia czym jest to spowodowane. Nie chciała jednak pytać, znaczy chciała, ale się powstrzymywała bojąc się, że wkroczy na zły temat, który będzie dla Bridget niewygodny. Tak więc postanowiła zapytać o coś, co z jej punktu widzenia było zupełnie nieszkodliwe.
- Wiesz czemu go nie było tyle czasu? Słyszałam, że był w śpiączce. Jak myślisz co ją wywołało? Uzdrowicielem nie jestem, ale wydaje mi się, że ludzie nie wpadają w śpiączki tak bez przyczyny, to dziwne. - wyrzuciła z siebie niemal na jednym tchu i wlepiła wzrok w Puchonkę, czekając aż ta odpowie. Lanceley nie wiedziała czy Bridget miała jakieś pojęcie w tej sprawie, ale miała wielką nadzieję, że wie więcej od niej samej. Już idąc do klasy myślała o tym, że nauczyciela nie było tak długo i mieli jakieś beznadziejne zastępstwa. Nie można było przecież powiedzieć, że Fairwyn nie znał się na rzeczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Uczeń Slytherin
Rok Nauki : VII
Skąd : Edynburg, Szkocja
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 19
  Liczba postów : 8
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15433-hannah-a-wilson#414734
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15439-hankowe-relacje#414741
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15437-poczta-hannah#414739
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15436-hannah-a-wilson#414738




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lis 19 2017, 19:34

Starożytne Runy należały do tej grupy przedmiotów, które Hannah traktowała jako zło konieczne i pomimo tego, że nie miała zamiaru zdawać z niego OWuTemów, co roku z uporem maniaka dokładała je sobie do planu zajęć. Powód był raczej prosty, dziewczyna podchodziła do każdego przedmiotu w Hogwarcie bardzo pragmatycznie i uznawała, że a nuż przyda jej się on niegdyś w dorosłym życiu. Skoro uczyli za darmo, grzechem byłoby nie skorzystać, prawda?
Do klasy weszła przed czasem i szybko zlustrowała uczniów siedzących w sali. Można ich było policzyć na palcach jednej ręki, aczkolwiek nadal było jeszcze dość wcześnie, więc pewnie z czasem miało pojawić się więcej entuzjastów starożytnych run. Z obecnej tutaj garstki nikogo nie znała raczej na tyle aby dosiąść się i dzielić trudy i znoje nadchodzącej godziny w towarzystwie profesora Fairwyn'a, toteż zajęła  miejsce dość neutralne - po środku - ale strategiczne. Jeśli usiadłaby w pierwszych lub ostatnich rzędach, mogłaby pójść na pierwszy odstrzał jako że tam zasiadali uczniowie albo bardzo dobrzy albo tacy, którzy raczej chcieli lekcję tylko przesiedzieć. Zazwyczaj to tacy byli odpytywani w odczuciu Hanki: ze zwyczajnej złośliwości nauczycieli skierowanej w stronę końcowych ławek albo z chęci nagradzania tych przygotowanych zajmujących miejsca pod samym nosem belfra. Nikt nie zwracał uwagi na tych siedzących w środku.
Kiedy już się usadowiła i położyła swoją torbę na kolanach. Wyjęła z niej zwój pergaminu, pióro, kałamarz z atramentem i nieco wyświechtany podręcznik do numerologii. Potem położyła torbę przy swoich nogach, pod ławką, a łokcie oparła o blat, oczekując na rozpoczęcie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 604
Dodatkowo : prefekt naczelny
  Liczba postów : 982
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13874-bridget-hudson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13912-bridget#367825
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13915-bridget-hudson#367829
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13904-bridget-hudson




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Nie Lis 19 2017, 23:40

Bridget powitała Maili z szerokim uśmiechem. Dziewczyna zawsze wydawała jej się przesympatyczną osóbką i miała w sobie tak wiele energii, że aż jej zazdrościła. Sama chciałaby mieć na wszystko siłę... Wydarzenia ostatnich dni nie pozwoliły jej jednak na regenerację sił czy umysłu i czuła się zwyczajnie zmęczona, nie wspominając już o całym tym stresie, który ogarnął ją na samą myśl, że niedługo dojdzie do ponownego spotkania jej i profesora Fairwyna... Po plecach Puchonki przebiegł dreszcz, a zaraz po nim kolejny na dźwięk wypowiadanych przez Maili słów. Bridget nie zdołała powstrzymać grymasu wpełzającego na jej buzię.
- Tak, tak, był w śpiączce - powiedziała szybko, starając się ukryć uczucie dyskomfortu, które wręcz ją przepełniało. Nie zamierzała opowiadać wszem i wobec, że była u niego w szpitalu, że stała przy jego łóżku i w ogóle... Straszny przypał. Spojrzała badawczo na @Maili Lanceley próbując wyczuć, czy dziewczyna faktycznie nie znała przyczyny złego stanu zdrowia nauczyciela, czy tylko się zgrywała. Nie widziała jednak powodu, dla którego miałaby kłamać. Westchnęła cicho. - Ja sama nie wiem, ale prawdopodobnie chodziło o ten wypadek na meczu. Ten wiesz... Z Obskurusem. Podobno spadł z trybun - odparła. Nie była pewna tej hipotezy, jej samej na miejscu zdarzenia nie było i możliwe, że w tej chwili powtarzała jedynie plotkę, ale skoro Puchonka pytała...
Do sali weszła @Hannah Wilson, którą Bridget przywitała głośnym "hej". Kojarzyła dziewczynę głównie z lekcji eliksirów i zielarstwa, ale do tej pory nie udało im się do siebie zbliżyć ani pogadać.

______________________


   
   
I know I said that I was doing good and that I'm happy now
I should've known when things are going good thats when I get knocked down

   

   
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Dolina Godryka, UK
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 280
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 128
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14590-caesar-t-fairwyn
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14620-syn-edgara-szuka-przyjaciol
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14621-cezarowe-sowki
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14619-caesar-t-fairwyn#390077




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Pon Lis 20 2017, 14:29

Dziwnie mu było pójść na tą lekcje. Czasem zastanawiał się po co on tam poszedł do tego ojca, do Munga. Przecież mógł wybrać jakąś mniej ludzką porę albo przynajmniej wycofać się z sali, kiedy jeszcze był na to czas. A tak rzucił na matkę Bri zaklęcie wyciszające, a ta nazwała go źle wychowanym. No cóż, nie miał zamiaru z tego powodu płakać, bo szczerze wątpił, że jeszcze kiedykolwiek w swoim życiu spotka Kimbre. Bri chyba też było wstyd, ale Fairwyn nie miał zamiaru komukolwiek opowiadać o tym incydencie - nie było sensu, zresztą, nie w głowie chłopaka było ośmieszenie puchońskiej koleżanki.
Zadowolony pojawił się w sali przed wszystkimi - na miejscu była już Hudson, do której kiwnął głową i usiadł w jedne z najdalszej ławek w sali, spokojnie czekając na profesora.

Odpowiedź na pytanie numer 2:
 

ps. cezar siedzi z safajer, prosze się nie dosiadać xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 108
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 94
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15369-lilyanne-scarlett-craven#412105
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15372-scarlett-craven#412199
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15373-scarlett#412202
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15371-scarlett-craven#412159




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Wto Lis 21 2017, 00:47

Scar sama nie wiedziała, co podkusiło ją do pójścia na runy. Do tej pory chodziła głównie na zaklęcia czy OPCM, a teraz ciągle włóczyła się po zamku szukając sal lekcyjnych. O nowym profesorze krążyło po szkole trochę ciekawych opinii, ale postanowiła sama przekonać się jak to właściwie jest. Podobno lubił wyrzucać uczniów z sali. Cóż... Najwyżej zakończy swoją karierę w tym przedmiocie szybciej niż się ona zacznie.
W sali tłumów nie było. Pokrzyżowało to jej plany na schowanie się na tyłach sali. Przy takiej frekwencji nawet pod ławką byłoby ją widać. Na odwrót było już za późno, więc po namyśle skierowała się w stronę pustych ławek w ostatnim rzędzie, witając się po drodze ze znajomymi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : X
Wiek : 20
Skąd : Sztokholm / Londyn
Czystość Krwi : 25%
Galeony : 271
Dodatkowo : Ćwierć wil
  Liczba postów : 805
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14380-lysander-s-zakrzewski#381382
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14409-lyskowe-relki#381609
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14410-krysia#381611
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14413-lysander-s-zakrzewski#381628




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Wto Lis 21 2017, 12:02

Wcale nie chciało mi się iść na runy, ale biorąc pod uwagę jak długo nie było zajęć z Fairwynem zdecydowałem pojawić się na zajęciach - byłem ciekaw jak nauczyciel się trzyma, poza tym miałem świadomość, że jeżeli się rozleniwię to cała wiedza z zakresu run mi wypadnie. Poza tym u Fairwyna niemal zawsze działo się coś ciekawego - nie chodzi mi tu stricte jego opowieści, co wybryki uczniów.
Przyszedłem dosyć późno i zająłem miejsce w pierwszej ławce - nie lubiłem tego miejsca, ale zająłem je dla @Harriette Wykeham - lepszego towarzystwa na runy nie mogłem sobie wymarzyć. Moja przyjaciółka była w tej materii zdecydowanie mistrzynią, poza tym z nią nie nudziłbym się nawet gdyby Edgar zrobił nam powtórkę z futharku.

______________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 861
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 917
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13872-lotta-hudson?nid=5#367718
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13936-relki-lotki#368318
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13932-lotta-hudson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t13931-lotta-hudson




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Wto Lis 21 2017, 12:22

Powrót do szkoły był dla mnie niezwykle bolesny - po pierwsze z racji narobionych zaległości wzięłam sobie za punkt honoru obecność na każdej możliwej lekcji, po drugie wciąż czułam się bardzo źle - chociaż większość ran się zagoiła to niektóre gwałtowniejsze ruchy wciąż były dla mnie bolesne, a na dodatek bardzo dokuczała mi ciąża - nasilone mdłości i słabość dawały mi się we znaki. Czułam się jeszcze gorzej dlatego, że o moim stanie wiedziała niemal cała szkoła - dotychczas robiłam sobie żarty z Obserwatora, ale po tym jak rozpuścił wieść o moim stanie znienawidziłam go do reszty - nie chciałam, żeby wszyscy dowiedzieli się o tym w taki sposób i to teraz, kiedy jeszcze nie było widać oznak ciąży.
Pojawiłam się na lekcji w ostatniej chwili zajmując miejsce z boku - miałem szczerą nadzieję, że ludzie nie zwrócą na mnie uwagi, starałam się wręcz ignorować dochodzące mnie szepty.

UWAGA! Prawie wszyscy wiedzą o ciąży Lotty z Obserwatora (albo z plotek), ale tylko @Leonardo O. Vin-Eurico, @Bridget Hudson i @Calum O. L. Dear (no i oczywiście Walker XD) dowiedzieli się tego z bezpośredniego źródła. Jako, że Lotta dopiero wróciła do szkoły możecie zagadywać: Lotki nie było miesiąc, bo miała ciężki wypadek, więc fajnie jakby ktoś się zainteresował jej stanem. Docenię również szkalujących ją plotkarzy XD

______________________


Lotta Hudson
What sort of creature must he be who merely liked Charlotte,
whose whole heart and senses were not entirely absorbed by her.


Piekielnie ważne:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Ravenclaw
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 219
  Liczba postów : 53
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15444-meluisne-pennifold
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15452-meluzyna#414962
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15473-meluzyna#415677
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15446-meluisne-pennifold#414814




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Wto Lis 21 2017, 15:22

Starożytne runy zdecydowanie nie są przedmiotem, który interesuje mnie wybitnie. Można nawet powiedzieć, że na mojej osobistej liście wszelkich tematów, które lubię umieszczam je gdzieś pomiędzy miejscem przedostatnim, a ostatnim. Lubię jednak patrzeć na naszego profesora. Intryguje mnie jego uświadomienie co do poczucia własnej wartości, co zdecydowanie bardziej kojarzy mi się z kobietami. Mężczyźni zazwyczaj bardzo nachalnie emanują nadmierną pewnością siebie, co jest bardzo często bezpodstawne. U profesora Fairwyna uważałam, że zdecydowanie może pozwolić sobie na takie postrzegania świata.
Wchodzę do sali w granatowym turbanie na głowie, machając swoją ciężką głową na prawo i lewo. Dziś jest jeden z tych dni, w których nienawidzę faktu, że każdy z nas nie ma podpisanego krzesła, na którym ma zawsze obowiązek usiąść. Wtedy przynajmniej byłabym zwolniona z samotnego siadania byle gdzie, bądź przykrego obowiązku pytania czy miejsce obok jest wolne, czy może zajęte.
Po krótkich oględzinach sali mój wzrok pada na @Lotta Hudson, której nie widziałam już setki lat. Wygląda dobrze, jak zwykle, chociaż krzywdzące plotki sprawiły, że wygląda jak spłoszona norka. Siadam obok niej i uśmiecham się uprzejmie, zapominając o pytaniu, czy mogę tu usiąść. Zbyt podniecona jej widokiem.
- Ładnie wyglądasz - mówię na powitanie całkowitą prawdą i mrugam do Ciebie. Nawet jeśli będę chciała wywiercić jakieś informacje na temat ciąży, przynajmniej wiesz, że wciąż uważam, że jesteś atrakcyjną panią prefekt, nawet jeśli teraz jest Cię dwoje. - Dobrze się czujesz? - pytam z troską i kładę na krótko dłoń na Twoim kolanie. Może nie jesteśmy przyjaciółkami, ale wystarczająco długo byłyśmy razem w domu i zawsze starałam się wymienić z Tobą kilka słów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : VIII
Wiek : 19
Skąd : Manchester, Anglia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 410
  Liczba postów : 212
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14191-isilia-smith
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14251-isilia
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14253-isilia-smith#376344
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14205-isilia-smith




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Wto Lis 21 2017, 15:44

Ostatnimi czasy chodziła na wszystkie lekcje, na które tylko mogła. W tym roku miała zamiar bardziej przyłożyć się do nauki, zwłaszcza z tych przedmiotów, z których nie była najlepsza. I tak oto tym sposobem wylądowała na lekcji starożytnych run, na których zresztą już dobrą chwilę nie była. Zaplanowała sobie godzinę, o której musi wyjść z dormitorium, aby w sali być jeszcze przed nauczycielem. Jak ognia unikała spóźniania się na lekcje Fairwyna, jeśli już na nie szła. Chwyciła jeszcze opakowanie z herbatnikami i pochłaniając je, dotarła do klasy.
- Siemka Scar. - przywitała się z Puchonką, zajmując miejsce obok niej. Widać było, że dziewczyna najchętniej by się schowała za innymi ludźmi, żeby tylko nie być na widoku. Ilia postanowiła ją trochę rozpogodzić i skierowała w jej stronę paczuszkę z herbatnikami. Jedzenie zawsze było dobre na poprawę humoru. - Coś ciekawego ostatnio u Ciebie? - rzuciła, nie mogąc wymyślić lepszego tematu konwersacji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : VIII
Wiek : 18
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 108
Dodatkowo : prefekt fabularny
  Liczba postów : 94
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15369-lilyanne-scarlett-craven#412105
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15372-scarlett-craven#412199
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15373-scarlett#412202
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15371-scarlett-craven#412159




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Wto Lis 21 2017, 18:17

Ludzi ciągle przybywało, chociaż o tłoku nadal nie można było mówić. Do rozpoczęcia lekcji została jeszcze chwila, więc z braku zajęcia Scar wyciągnęła z torby karty i zaczęła się nimi bawić. Były to zwykłe, mugolskie karty, ale takie jej odpowiadały.
Wzrok podnosiła tylko wtedy, gdy ktoś wchodził do pomieszczenia. Gryfon i dwie Krukonki zajęli miejsca w sali. O jednej z nich było ostatnio głośno za sprawą Obserwatora, ale Scar nie znała jej na tyle dobrze, by dopytywać się ile w tym prawdy, a ile fantazji. W sumie Puchonka niespecjalnie interesowała się plotkami. Gdy w klasie pojawiła się Isilia Scarlett uśmiechnęła się. Nareszcie ktoś znajomy.
- No cześć - odpowiedziała chowając karty, gdy dziewczyna usiadła obok. - W sumie nic specjalnego. Oprócz tego, że zaczęłam ostatnio chodzić na zajęcia. A co u ciebie? - zapytała rozbawiona, częstując się ciasteczkiem. Żeby nie być gorsza, wyciągnęła z kieszeni cukierki kawowe i położyła paczkę na ławce. - Częstuj się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Gryffindor
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Santa Monica/Edynburg
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 91
Dodatkowo : metamorfomagia
  Liczba postów : 79
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15440-budowa-lyonesse-calanthe-cousdale#414743
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15449-cause-darling-i-m-nightmare-dressed-like-a-daydream
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15451-idunn#414912
http://czarodzieje.my-rpg.com/t15435-lyonesse-cousdale




Gracz






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Wto Lis 21 2017, 19:00

Runy ciekawią mnie o wiele bardziej niż większość z zajęć na które ostatnio postanowiłam się udać - w końcu na mojej liście ulubionych przedmiotów mieszczą się czasem nawet w pierwszej trójce. To wcale nie tak, że jestem z nich prymusem, bo obawiam się, że wręcz przeciwnie, ale coś ciągnie mnie do starych tekstów i znaków, wierzę, że chowają w sobie coś wartościowego. Nie mówiąc już o ciekawej osobie profesora Fairwyna.
Do sali wchodzę na całe szczęście jeszcze nie spóźniona, - a przynajmniej taką mam nadzieję - choć dookoła dostrzegam całkiem sporo osób. Wśród nich przewijają mi się twarze znajome bardziej i mniej, koledzy z domu, osoby z roku. Na dłużej spojrzenie zawieszam na Bridget, której posyłam słaby uśmiech. Widzę także jej siostrę, o której ostatnimi czasy krążą nieciekawe plotki. Nie lubię plotek, nie lubię też wtykania nosa w nieswoje sprawy, więc nawet w myślach staram się nie poruszać tego tematu. Mój wzrok prześlizguje się po ławkach i dociera do środkowego rzędu. Nie jestem tą osobą która usiadłaby z przodu, ale nie jestem też tym uczniem na samym końcu. Przed lekcją zdążyłam przejrzeć jakieś stare notatki, dlatego czuję się nieco podbudowana. Ostatecznie znajduję miejsce i siadam, nieco zaspana i zmęczona, ale gotowa na nadchodzącą lekcję.

Pytanie numer 1: według mojej wiedzy Syngja znaczy śpiewać (jako bezokolicznik!).


Ostatnio zmieniony przez Lyonesse Cousdale dnia Sro Lis 22 2017, 20:28, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : IX
Wiek : 19
Skąd : Brighton
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 133
Dodatkowo : metamorfomagia, prefekt fabularny
  Liczba postów : 395
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14801-melody-anna-kingston#394127
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14810-tanczcie-jak-wam-zagram
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14808-listy-do-m
http://czarodzieje.my-rpg.com/t14809-melody-anna-kingston




Moderator






PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   Wto Lis 21 2017, 19:14

Profesor Fairwyn nie był szczególnie ulubionym nauczycielem uczniów i studentów w Hogwarcie, jednak sama darzyłam go dużą sympatią. Dlatego też, jeśli tylko nie byłam zawalona innymi sprawami, przychodziłam z chęcią na jego zajęcia. Ostatnio nie było zbyt dużo lekcji, które wymagałyby mojej obecności, więc przyszłam na runy. Niespecjalnie wiązałam przyszłości z tym kierunkiem, ale cóż, może jeszcze zmienię zdanie. Właściwie sama nie byłam do końca pewna, co bym chciała robić po studiach. Na pewno coś, w czym mogłabym korzystać z mojej umiejętności. Może zostanę aurorem? To byłoby coś. Ale nie jestem pewna, czy bym się w tym odnalazła. Usiadłam w jakiejś pustej ławce, niespecjalnie rozglądając się za znajomymi twarzami.

______________________


nothing burns like the cold

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: Klasa Starożytnych Run   

Powrót do góry Go down
 

Klasa Starożytnych Run

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 17 z 20Idź do strony : Previous  1 ... 10 ... 16, 17, 18, 19, 20  Next

 Similar topics

-
» Klasa Starożytnych Run
» Podręcznik do Starożytnych Run
» Klasa Starożytnych Run
» Klasa Starożytnych Run
» Klasa do Obrony Przed Czarną Magią

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
hogwart
 :: 
Wielkie schody
 :: 
szóste pietro
-