IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Łódka 27

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 19
Skąd : Rosja, Syberia
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 2895
  Liczba postów : 1668
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8036-zilya-nikolaevna-fyodorova
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8073-syberyjska-dzikuska#225025
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8071-syberyjska-sowka#225017
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8067-zilya-fyodorova




Administrator






PisanieTemat: Łódka 27   Wto 8 Lip - 18:29

First topic message reminder :


Łódka 27




Tym razem czarodzieje z Hogwartu będą mieli okazję przez całe wakacje mieszkać na wyjątkowych, tradycyjnych dla tego rejonu, łodziach. Każda z nich jest sześcioosobowa, w pełni magiczna i zawierająca kilka wewnętrznych pomieszczeń. Znajdują się tu trzy podwójne sypialnie (mieszkańcy sam ustalają z kim z całej szóstki dzielą swą kajutę), jedna łazienka oraz główny salon wraz z małym aneksem kuchennym na górnym pokładzie. Na próżno szukać tu takich mugolskich wynalazków jak lodówka, czy kuchenka, acz nie brakuje magicznych półek zapewniających świeżość produktów, czy też klasycznego, czarodziejskiego palnika. Książki czy radio są wyłącznie przygotowane dla tubylców, ale kto zajmowałby się czytaniem w środku lata, w tak urokliwej i niezwykłej okolicy? Warto także wspomnieć, iż łodzie są zaczarowane, tak by w ciągu dnia były przybite do portu, zaś nocą delikatnie kołysały się, pływając po okolicznych wodach. Dlatego też każdy powinien pamiętać, że równo o 24 ich łódka odbije od portu i aby dostać się do niej po tej godzinie będzie trzeba po prostu dopłynąć do niej o własnych siłach!  


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Anglia, Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 56
  Liczba postów : 139
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9037-dulce-merora-wilkinson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9040-jak-rozmawiac-z-mero-i-nie-zwariowac#253016
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9038-sowa-merory
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9039-dulce-merora-wilkinson




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Czw 24 Lip - 22:43

Dulce lubiła zwierzęta i w sumie nie była nawet aż tak beznadziejna w opiece nad nimi, ale zdecydowanie o wiele bardziej lubiła zaklęcia czy eliksiry. Nawet historię magii chyba lubiła bardziej, o uzdrawianiu nie wspominając.
Alkohol ogólnie miał na nią dość mocny wpływ, ale zwiększał się on raptem do dwóch czy trzech kieliszków, później wciąż zachowywała się tak samo. Nigdy nie można było powiedzieć, że jest spita. Kiedyś założyła się z kuzynką - chociaż nigdy o tym nie opowiada - że wypije trzy butelki wina bez przerwy. Wypiła je i nie miała z tym najmniejszego problemu. Później była tylko trochę zbyt rozbawiona, ale absolutnie nic więcej, a kac z rana wcale nie był taki mocny.
- Mam bardzo bujną wyobraźnię, Valley, ale prawdę mówiąc mam nadzieję, że bym nią tego nie ogarnęła - uśmiechnęła się, patrząc na niego spod przymkniętych powiek.
- Gdy tylko znajdę czas, oczywiście - dodała. Przez chwilę myślała, że oszalała, bo bardzo chciała, żeby wziął ją na kolana i pocałował w szyję. Później starała się o tym nie marzyć, ale średnio jej to wychodziło. Musiała zacząć się w końcu powstrzymywać od niektórych rzeczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Edynburg
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 35
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 140
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9055-logan-valley
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9057-logan#253332
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9058-logan#253334
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9059-logan-valley#253336




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Czw 24 Lip - 22:54

W opiece mógłby się nawet sprawdzić, ale ogólnie nie lubił zwierząt, może oprócz wiewiórek, wiewiórki są po prostu zajebiste, nie bez powodu jego patronus przybiera taką właśnie postać. Alkohol na niego też miał dość mocny wpływ, ale on po prostu nie znam umiaru, mieszał wszystko co popadnie, pił ile wlezie aż w końcu nie miał siły na dalsze picie i kończył bardzo często pod stołem, albo w toalecie. Ale mógł pić dość długo, w końcu trening czyni mistrza.
- No ja nie wątpię w Twoją bardzo bujną wyobraźnię, ale nie wiesz, co w mojej głowie siedzi. - ściągnął ją lekko na swoje kolana, po czym zaczął całować w usta, cała noc była dla nich, miał nadzieję, że ktoś tu nie wparuje tak późno, skoro jeszcze nikt się tu nie zjawił, ale w sumie miał na to wyjebane, mogli wpadać, tylko żeby im nie przeszkadzali.
- Jasne. - odpowiedział, po czym nadal ją całował, on też był troszkę śmielszy, ten alkohol jednak rozbudzał w nich coś, czego powstrzymać nie mogli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Anglia, Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 56
  Liczba postów : 139
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9037-dulce-merora-wilkinson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9040-jak-rozmawiac-z-mero-i-nie-zwariowac#253016
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9038-sowa-merory
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9039-dulce-merora-wilkinson




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Czw 24 Lip - 23:04

Dulce lubiła koty. Co z tego, że potrafiły nieźle podrapać i w ogóle, skoro na ogół były śliczne, delikatne i w ogóle milusie, a w dodatku nawet ją lubiły... To pewnie dlatego, że nie miały pojęcia kim są Ślizgoni. Inaczej one też by jej nie cierpiały.
Ona też nie znała umiaru, ale jeszcze nigdy jej to jakoś strasznie nie zaszkodziło. Co najwyżej miała kilka drobnych stłuczeń i zszargane z rana nerwy.
- W takim razie musisz mieć naprawdę niesamowite marzenia, Valley - uśmiechnęła się wrednie, po czym rozsiadła się na jego kolanach, odwzajemniając pocałunki. Była niemalże pewna, że nikt się tu nie zjawi, a przynajmniej nie w najbliższym czasie. Wsunęła delikatnie palce prawej ręki za kołnierz jego koszulki, muskając opuszkami skórę na karku. Myśli buzowały w jej głowie, pędząc w zawrotnym tempie, ale nie zwracała na to uwagi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Edynburg
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 35
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 140
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9055-logan-valley
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9057-logan#253332
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9058-logan#253334
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9059-logan-valley#253336




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Czw 24 Lip - 23:12

O matko, on tych stworzeń nienawidził od początku swojego istnienia, nie wiedział dlaczego, podobno trzeba było zasłużyć na ich szacunek do siebie, a według niego to nie miało sensu, to zwierzę miało być posłuszne swemu Panu, a nie na odwrót. U niego było niekiedy tak, że nawet nie pamiętał jak wrócił do mieszkania, albo coś w tym stylu, po prostu duże dawki były dla niego udręką, dlatego coraz częściej z tym stopował.
- Niekiedy nawet sam się sobie dziwię. - oczywiście nie skończyło się na ustach, delikatnie przesunął swoje wargi w kierunku jej szyi, po czym zaczął ją tam nimi muskać i całować. To dobrze, że nie musieli obawiać się jakichś gości, w sumie cała łódka była dla nich. U niego było tak samo, myśli w bardzo szybkim tempie wędrowały po jego głowie, ale było to na swój sposób bardzo dobre.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Anglia, Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 56
  Liczba postów : 139
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9037-dulce-merora-wilkinson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9040-jak-rozmawiac-z-mero-i-nie-zwariowac#253016
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9038-sowa-merory
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9039-dulce-merora-wilkinson




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Czw 24 Lip - 23:23

Szacunek ze strony kota? Cholera, Dulce w życiu by o czymś takim nawet nie pomyślała. Gdyby ktoś powiedział to przy niej na głos, pewnie przez kwadrans bez przerwy by się śmiała.
Merora z kolei często odprowadzała innych do domu. Znaczy się, zaciągała do niego za włosy, wyrywając ich trochę i wrzucając po drodze buty i kurtkę schlanego towarzysza do śmietnika, żeby było jej lżej go wlec. Gdzie tam z delikatnością. Gdy ktoś pił do nieprzytomności w jej towarzystwie, traktowany był jak ostatni śmieć.
- Takie to odważne? - spytała szeptem, z trudem powstrzymując się od westchnienia. Było jej niesamowicie dobrze. Drugą dłonią delikatnie gładziła jego szyję, uśmiechając się zadowolona. Coś w środku kazało jej przestać, błagało, żeby zaczekała, ale gdzie tam, głos tłumiony był alkoholem do tego stopnia, że praktycznie do niej nie docierał, zastąpiony dużo przyjemniejszymi myślami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Edynburg
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 35
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 140
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9055-logan-valley
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9057-logan#253332
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9058-logan#253334
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9059-logan-valley#253336




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Czw 24 Lip - 23:33

No nie wiedział, czy taka była prawda, ale tak słyszał i do dzisiaj ma wstręt do kotów. Na jego nieszczęście, pełno ich jest w samym Hogwarcie, we wspólnych pokojach i tym podobne, więc po prostu musiał się przyzwyczaić, ale tolerować raczej nie będzie. No proste, tak powinno się postępować, ale on nie miał z tym problemu, zawsze na imprezie, jeśli nie miał zamiaru wracać do siebie, to zostawał u innych, tak to działało, a jeśli nie chciał się zalać w trupa i powtarzał to sobie przed imprezą, to po prostu się nie zalewał. Cały czas muskał jej piękne ciało, całował po szyi, ramionach, gdzie tylko się dało.
- Najwidoczniej tak. - wyszeptał jej do ucha, całując je ówcześnie, było mu bardzo dobrze w jej towarzystwie, nawet nie wiedział, do czego posuną się za chwilę, po prostu na razie o tym nie myślał, alkohol aż tak szumił mu w głowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Anglia, Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 56
  Liczba postów : 139
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9037-dulce-merora-wilkinson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9040-jak-rozmawiac-z-mero-i-nie-zwariowac#253016
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9038-sowa-merory
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9039-dulce-merora-wilkinson




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Czw 24 Lip - 23:59

Prawie każdy w Hogwarcie miał kota. Szczury nie były już tak popularne, jak kiedyś - teraz wszyscy woleli właśnie koty.
Dulce rzadko pozwalała komuś przychodzić do siebie, żeby przypadkiem nie napaplał z jakiego to jest Domu i jaki ma status krwi, bo ojciec pewnie wpadłby w histerię. Po domach innych też raczej nie wędrowała, bo po prostu nie lubiła takich wycieczek.
- Może mi opowiesz? - szepnęła, całując lekko jego skroń. Ciężko było powiedzieć, czy to prośba, czy prowokacja, bo równie dobrze mogło być obiema rzeczami na raz. Przesunęła palce z jego szyi na ramię, muskając po drodze opuszkami jego usta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Edynburg
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 35
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 140
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9055-logan-valley
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9057-logan#253332
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9058-logan#253334
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9059-logan-valley#253336




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Pią 25 Lip - 10:26

No i właśnie dlatego coraz bardziej musiał się przyzwyczajać, dobrze, że nie spędzał tyle czasu w Hogwarcie co na przykład na pierwszym roku, gdzie wszędzie musiał chodzić, teraz nie będzie widział tych stworzeń tak często. U niego takie wycieczki były wymuszone, bo przez alkohol po prostu niekiedy nawet tracił zdolność swobodnego chodzenia, i po prostu się nie ruszał.
- Opowiedzieć Ci o swoich marzeniach? - wyszeptał, po czym nadal całował ją gdzie się da, oczywiście, mógł jej o tym opowiedzieć, ale nie miał ich za bardzo sprecyzowanych, bo sam nie wiedział co będzie w życiu robił i czy te marzenia wypalą.
- Teraz najważniejsze jest to, żeby po prostu być z Tobą. - dodał, po czym nie przestawał całować, alkohol jednak pobudził ich do działania, nieźle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Anglia, Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 56
  Liczba postów : 139
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9037-dulce-merora-wilkinson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9040-jak-rozmawiac-z-mero-i-nie-zwariowac#253016
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9038-sowa-merory
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9039-dulce-merora-wilkinson




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Pią 25 Lip - 11:12

Merora z kolei spędzała w Hogwarcie chyba coraz więcej czasu, tak jej się przynajmniej zdawało. Cały czas miała tam coś do zrobienia, kogoś do odwiedzenia,... No tak, niektórzy tak mieli. Cholerny pech.
- Opowiedz - uśmiechnęła się tuż przy jego uchu, trącając je lekko ustami. Z ramienia dłoń wsunęła pod jego koszulkę i zaczęła lekko dotykać palcami jego pleców. Jej marzenia również nie były do końca sprecyzowane. Czasami widziała siebie na wysokim stanowisku w Ministerstwie Magii, czasami jako nauczycielkę w Hogwarcie, a czasami jako kobietę żyjącą sobie wśród mugoli, zapominającą o magicznym świecie.
- A później? - spytała. Bez tego alkoholu nie byłaby taka ciekawska, ale teraz nie mogła się powstrzymać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Edynburg
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 35
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 140
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9055-logan-valley
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9057-logan#253332
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9058-logan#253334
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9059-logan-valley#253336




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Pią 25 Lip - 14:07

Miał tak samo na początku, ale potem coraz częściej się oddalał, po prostu nie czuł się tam tak samo, jak kilka lat temu, gdy zaczynał szkołę. Hogwart był jego drugim domem, w tamtych czasach, teraz już to przeminęło. Dobra, w sumie to nie miał zbyt wielu marzeń, chciał po prostu być szczęśliwym człowiekiem, ale tego chyba chce każdy. Jej ręka powędrowała do jego pleców, uśmiechał się, ale cały czas całował ją po jej ciele.
- Moim zainteresowaniem, takim bardzo sprecyzowanym, jest czarna magia, chciałbym zgłębiać jej tajniki, chociaż nie czuję się tak, jak jacyś źli ludzie, którzy by tylko zabijali, chcę po prostu się jej nauczyć, żeby wiedzieć potem z czym walczyć. Pewnie zostanę aurorem, bo w sumie do tego mi najbliżej. - skoro była ciekawska, to dał jej to czego chciała. Nie mówił o tym nikomu, bo nie chciał, żeby to się obróciło przeciw niemu, ale jej mógł wierzyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Anglia, Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 56
  Liczba postów : 139
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9037-dulce-merora-wilkinson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9040-jak-rozmawiac-z-mero-i-nie-zwariowac#253016
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9038-sowa-merory
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9039-dulce-merora-wilkinson




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Pią 25 Lip - 14:24

Dla niej Hogwart był jedynym domem i może dlatego spędzała tam tyle czasu. Nie było po prostu żadnego innego miejsca, gdzie czułaby się tak dobrze. Nie wyobrażała sobie, że może go skończyć, więcej tam nie wrócić, więc często marzyła o zostaniu nauczycielką. Dlaczego by nie? Musiałaby tylko popracować nad cierpliwością i poczekać kilka lat. Uczyłaby mugoloznastwa, albo czekała, aż zwolni się posada na eliksirach lub zaklęciach. Wcale nie był to taki głupi pomysł...
- Czarna Magia jest w porządku, o ile nie ma się na jej punkcie obsesji i nie chce się podbijać nią świata. A ja może znajdę sobie jakąś pracę na parę lat, a później będę to uczyć, ale mam jeszcze sporo czasu, żeby się zastanowić - uśmiechnęła się. Chciała, żeby posunął się jeszcze krok dalej... A może nie. Może nie teraz... Albo i nie. Nie była w stanie pozbierać myśli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Edynburg
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 35
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 140
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9055-logan-valley
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9057-logan#253332
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9058-logan#253334
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9059-logan-valley#253336




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Pią 25 Lip - 15:43

Znaczy, jeśliby Auror nie wypalił, to pewnie też zacząłby uczyć w jakiejś szkole, ale na pewno nie użerałby się z małymi dzieciakami, ucząc ich najprostszych, na pewno wolałby uczyć studentów, pewnie złożonych zaklęć, albo coś związanego z żywiołami, to mu najbardziej odpowiadało. Bo na pewno nie mógł powiedzieć, że nie chciałby swojej przyszłości ze szkołą, w której przeżył tak wiele miłych wspomnień.
- No właśnie, dlatego ja nie zamierzam nią podbijać świata, no chyba, że będę do tego zmuszony. - powiedział, uśmiechając się do niej, on w sumie jeszcze jako tako myślał trzeźwo, nie chciał się posuwać zbyt daleko, bo byli pod wpływem alkoholu i do końca nie wiedzieli, co może się stać. Dlatego po prostu pozostał na tym, co było do teraz, może tylko jego ręka powędrowała wgłąb jej koszulki, dotykając jej pleców, nadal oczywiście pieścił jej ciało i całował gdzie popadnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Anglia, Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 56
  Liczba postów : 139
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9037-dulce-merora-wilkinson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9040-jak-rozmawiac-z-mero-i-nie-zwariowac#253016
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9038-sowa-merory
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9039-dulce-merora-wilkinson




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Pią 25 Lip - 16:00

Małe dzieci są urocze, dopóki nie otworzą tych swoich pyzatych buzi i będą siedzieć grzecznie i cicho na krzesełku, najlepiej elektrycznym. Może brzmi to kapkę sadystycznie, ale jakoś panować nad takimi bachorami trzeba, żeby nie plątały się pod nogami... To znaczy, nie aż tak, żeby stać nad nimi z batem, ale zawsze trzeba mieć trochę pomysłów.
- A kto miałby cię zmusić? - spytała rozbawiona. Czuła, jak uchodzą z niej wszystkie siły, a oczy powoli się zamykają. Chciało jej się tylko spać i nic więcej, a z rana wstać i na trzeźwo przemyśleć wszystko, co się dzisiaj wydarzyło. W końcu już w drodze do łodzi wypaliła siedem Hogsów, później jeszcze jednego, więc pewnie i tak nie myślała do końca tak, jak zazwyczaj. Później jeszcze te dwa kieliszki... Cholera, naprawdę potrzebowała tego snu, żeby obiektywnie ocenić sytuację. - Spać mi się chce, Valley - szepnęła, wyciągając ręce spod jego koszulki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Edynburg
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 35
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 140
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9055-logan-valley
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9057-logan#253332
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9058-logan#253334
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9059-logan-valley#253336




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Pią 25 Lip - 16:20

Dokładnie tak, brzmiało trochę sadystycznie, ale przynajmniej mogło podziałać. Znaczy się, on i tak pewnie nie przyjąłby pracy z takimi małymi bachorami, którzy byliby cały czas pełni energii, po prostu nie wytrzymałby z nimi.
- Jeśli jakaś wojna się zacznie, pewnie wtedy będę zmuszony, ale to najczarniejszy scenariusz i nie chcę, by do tego doszło. - no tak, on też był bardzo zmęczony, pewnie jutro nawet nie będzie miał siły wstać. Jeszcze przed podróżą wypił trochę, wypalił swoje Hogsy, więc nie myślał trzeźwo i po prostu przez cały czas zamykał powieki, aby ponownie je otworzyć.
- Dobrze, idź spać, żebyś jutro nie była nieprzytomna. - dał jej buziaka na pożegnanie po czym przytulił ją, dodając.- Za chwilę do Ciebie dołączę. - puścił ją, aby mogła swobodnie udać się do swojej sypialni, on jeszcze potrzebował zapalić, aby spokojnie położyć się spać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Slytherin
Rok Nauki : I
Wiek : 21
Skąd : Anglia, Londyn
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 56
  Liczba postów : 139
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9037-dulce-merora-wilkinson
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9040-jak-rozmawiac-z-mero-i-nie-zwariowac#253016
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9038-sowa-merory
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9039-dulce-merora-wilkinson




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Pią 25 Lip - 16:34

Ona z kolei pewnie zgodziłaby się na to z przyjemnością nie wiedząc, na co się skazuje. Dopiero później załamałaby ręce i usiłowała wprowadzić jakiś rygor. Znając życie w końcu by jej się to udało, ale pierwsze dni byłyby straszne.
Kiwnęła tylko głową, gdy odpowiedział, usilnie próbując zebrać myśli do kupy. Niechętnie wstała, poprawiła lekko włosy i powlokła się do sypialni, gdzie po prostu padła na swoje łóżko. Skuliła się tuż przy ścianie, obejmując ramionami poduszkę i lekko przykryła się kocem. Głowa już zaczynała ją boleć, więc tylko zamknęła oczy i próbowała skupić się na myśleniu o grze na fortepianie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Student Hufflepuff
Rok Nauki : III
Wiek : 23
Skąd : Edynburg
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 35
Dodatkowo : pałkarz
  Liczba postów : 140
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9055-logan-valley
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9057-logan#253332
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9058-logan#253334
http://czarodzieje.my-rpg.com/t9059-logan-valley#253336




Gracz






PisanieTemat: Re: Łódka 27   Pią 25 Lip - 16:42

Koniec tego gadania o przyszłości, on nawet teraz nie wiedział dokładnie na co się pisze, nie wiedział co będzie chciał dalej ze sobą począć. Poszła do sypialni, bardzo zmęczony udał się na zewnątrz łódki, wyciągając jednego papierosa ze swojej paczki, po czym odpalił go, myślał o całym dzisiejszym dniu, bo wydarzyło się w nim tyle, że nie mógł tego teraz ogarnąć, będzie musiał to dokładnie przemyśleć rano, gdy się obudzi. Papierosa wypalił dość szybko, niekiedy nawet pomagał mu w zasypianiu, więc myślał, że teraz też tak będzie. Wyrzucił go na podłogę i przygasił lekko butem, potem je ściągnął i udał się do sypialni, gdzie razem spali, łóżka były połączone, więc udał się na swoje miejsce. Dulce już słodko spała więc lekko pocałował ją w policzek na dobranoc i położył się obok niej, dość prędko zasnął.

z/t x2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Łódka 27

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
reszta świata
 :: 
Indie
 :: 
Zatoka Nandi
 :: 
Łodzie mieszkalne
-