IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 "Antykwariat"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 33
Skąd : Londyn
Czystość Krwi : 75%
Galeony : 1433
  Liczba postów : 312
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8911-zachariasz-smirnov#249539
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8912-lecze-serca
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8913-porada-uzdrowiciela
http://czarodzieje.my-rpg.com/t8922-zachariasz-smirnov#249871




Gracz






PisanieTemat: "Antykwariat"    Wto Sie 05 2014, 18:19

First topic message reminder :


"Antykwariat" - przemyt


Gdy wchodzisz do sklepu widzisz same książki. Nawet nie domyślasz się, że to miejsce, gdzie dostaniesz wszystko, co Twoja dusza zapragnie. Możesz tu kupić eliksiry, składniki do eliksirów oraz poprosić o przemyt przedmiotów (również czarnomagicznych) lub zwierząt. Cena do ustalenia, stali klienci nawet dostaną herbatę. Sklep działa tylko po zmroku.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość



avatar

Mieszkaniec Hogsmeade
Wiek : 23
Skąd : East Kilbride
Czystość Krwi : 50%
Galeony : 402
  Liczba postów : 115
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12429-adelaide-meredith-mccrimmon
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12430-adelaide-ma-i-szuka-relacji
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12431-poczta-adelaide#333106
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12432-adelaide-meredith-mccrimmon#333139




Gracz






PisanieTemat: Re: "Antykwariat"    Czw Mar 16 2017, 19:56

Wiecie, jak to jest przegapić swoje urodziny? Mam nadzieję, że nie wiecie. Adelaide o tym wie. Prawie. Przypomniano jej o nich dopiero w pracy (Adelaide pomyliła najzwyczajniej w świecie dni tygodnia, ale to nie dziwne, przy jej pracy to i pory dnia od dawna jej nie pasowały). Dostała tort i drinki na koszt firmy, a szef dał jej tydzień wolnego. Z którego to Adelaide chętnie korzysta. I tak leżała w łóżku sobie leniwie (nawet nie miała kaca, chyba nabrała już wprawy, wszak przed każdym występem piła minimum jednego drinka na rozluźnienie... czy to już problem?), kiedy przypomniało jej się, że miała odwiedzić Haydna. Dawno temu. Ach, Haydn. Chyba brakło jej już wymówek na unikanie spotkania z nim.
Nie to, że go nie lubiła. Właśnie lubiła. Za bardzo.
Papierosy, które dostała ostatnio od niego, skończyły się już kilka dni wcześniej, musiała się zadowalać tymi legalnymi ochłapami. Już miała ich dosyć. I tak długo wytrzymała. A przy okazji kupiłaby może jakąś ciekawą książkę? Toteż pojawiła się w końcu w antykwariacie, Haydn mógł usłyszeć skrzypiące mocno drzwi i przeklinającą pod nosem Adelaide. Czy te drzwi musiały być takie ciężkie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Skąd : wiesz?
Czystość Krwi : 100%
Galeony : 28895
  Liczba postów : 36480
http://czarodzieje.my-rpg.com/t7560-wielka-poczta-mistrza-gry#211658




Specjalny






PisanieTemat: Re: "Antykwariat"    Nie Gru 03 2017, 00:20

W gruncie rzeczy praca @Haydn Thomas Locke mimo swej tajemniczości i znajdowania się na granicy prawa bywała również spokojna. W dni podczas których Haydn nie polował na artefakty należały do monotonnych - "antykwariat" nie był miejscem, w którym pojawiały się codziennie setki klientów, jednakże pojedyncze persony, które pojawiały się w jego progach były zazwyczaj niebywale osobliwe.

Rzuć kostką, żeby przekonać się co stało się dalej!
2,6 - W progu pojawia się wysoka, ubrana w żałobę kobieta. Niewiasta proponuję Ci zakup rzadkiej czarnomagicznej księgi za bezcen. Nie dość, że do asortymentu antykwariatu dołącza tak rzadki przedmiot to jeszcze spędzasz całe popołudnie na studiowaniu go i tym samym zdobywasz 1 punkt z czarnej magii. Upomnij się o niego w odpowiednim temacie!
1,4 - Niestety prowadzenie tak ryzykownego biznesu wiąże się z dużym prawdopodobieństwem napaści. Na Twój sklep w biały dzień napadł jakiś podejrzany typ - na szczęście udało się uniknąć kradzieży, ale naprawa potłuczonych szyb kosztuje Cię 25 galeonów. Odnotuj stratę w odpowiednim temacie!
3,5 - Pewien zamożny mężczyzna kupił od Ciebie sporą porcję eliksiru wielosokowego i smocze jajo. Gdy wychodził z jego kieszeni wypadło 20 galeonów. Nie zdążyłeś go o tym powiadomić, wiec wszystko wskazuje, że galeony należą się Tobie! Odnotuj zysk w odpowiednim temacie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora



avatar

Mieszkaniec Londynu
Wiek : 38
Skąd : Wrington, Somerset
Czystość Krwi : 90%
Galeony : 1242
  Liczba postów : 227
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12102-haydn-thomas-locke
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12106-haydn-thomas-locke#325226
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12105-jolly-roger#325221
http://czarodzieje.my-rpg.com/t12104-haydn-thomas-locke




Moderator






PisanieTemat: Re: "Antykwariat"    Nie Gru 31 2017, 17:42

Zazwyczaj nie zamykał drzwi na parterze w ciągu dnia. Przebywał albo w samym sklepie, układając i porządkując książki, przy okazji wycierając je z kurzu, a także wertując co ciekawsze pozycje. Dużo częściej czytał niż sprzątał, także właściwie to segregowanie woluminów nigdy się nie kończyło.  Skończyło się natomiast coś dużo ważniejszego - herbata. Sytuacja wręcz absurdalna, że człowiek tak wielbiący herbaciany napar nie mógł się go napić. Wyszedł zatem ze swojego miejsca zarówno pracy jak i zamieszkania, zostawił notatkę na drzwiach mówiącą, że zaraz wraca i skierował się w stronę ulicy Pokątnej.
Gdy wrócił, przeraził się mocno. Przez stłuczoną szybę napadało do środka śniegu, a ślady butów na oprószonym chodniku wskazywały, że sprawcą był dorosły mężczyzna. Na szczęście po szybkich oględzinach stwierdził, że nic nie zostało skradzione, ale należało naprawić tę nieszczęsną witrynę.


Kostka: 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content












PisanieTemat: Re: "Antykwariat"    

Powrót do góry Go down
 

"Antykwariat"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Antykwariat

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarodzieje ::  :: 
londyn
 :: 
smiertelny nokturn
-